Czego szukasz

10 pomysłów na obiady, które zrobisz w 15 minut

Muszę się Wam do czegoś przyznać. Czasem nie lubię gotować. Wy też tak macie, że na samą myśl o gotowaniu dostajecie gęsiej skórki? Trochę boję się o tym pisać, bo przecież jestem kobietą, mamą i to ( podobno :)) jest moja powinność. A już najbardziej męczy mnie “wymyślanie” menu. Zatem co zrobić, żeby się nie narobić i żeby było smacznie, zdrowo i na nowo? Zobaczcie 10 przepisów na obiady, które zrobicie w 15 minut!

  • Ewa Moskalik - Pieper - 24/03/2017
Makaron, pomidorki koktajlowe, drewniana łyżka, bazylia - ułożone na blacie stołu

Z takiej niemocy twórczej zrodziło się jakiś czas temu pytanie Asi na Facebooku: co na drugie danie? Podzieliłyście się swoimi pomysłami na szybkie i proste potrawy. Dodałam też coś od siebie i o to rezultat.

Makarony królują

1. Spaghetti z mięsem (przepis Magdaleny) – mięso mielone, najchętniej z indyka lub pół na pół z mięsem wołowym. Do podsmażonej cebulki dodać mięso doprawić i podsmażyć. Jak chcemy osiągnąć zdrowsza wersję, to ścieramy do tego marchewkę i pietruszkę. Następnie dodajmy słoik przecieru pomidorowego (najlepiej domowy) i zioła prowansalskie. Podajemy oczywiście z makaronem.

2.  Makaron ze szpinakiem i tuńczykiem (przepis Agnieszki) – przepis prosty, wszystko ląduje na patelni. W zależności od Waszych upodobań kulinarnych, możecie zrobić wersję ze śmietaną lub bez. A szpinak zastąpić dużą ilością zielonej pietruszki. Tutaj kwestia doboru kształtu makaronu, może być elementem zachęcającym do konsumpcji, zwłaszcza tych domowników, którzy na widok zieleni na talerzu odwracają głowy.

3. Makaron z kurczakiem i pieczarkami (przepis Ilony) – podobnie jak wyżej. Wszystko dzieje się na patelni. Filet kroimy na małe kawałki i podsmażamy, dodajemy pokrojone pieczarki i nadal dusimy, dodając na końcu śmietanę. Podajemy z makaronem, posypane zieloną pietruszką.

4. Makaron z sosem pomidorowym i tuńczykiem (przepis autorki) – pokrojoną cebulkę i ząbek czosnku należy zeszklić i dodać tuńczyka z puszki. Do tego sos pomidorowy i przyprawy. Oczywiście podajemy z makaronem dowolnego kształtu. Dobra alternatywa dla tych, którzy w piątek preferują dania rybne, a filety już im się znudziły.

Dania gotowe w 15 minut

5. Pancakes z grysiku (przepis Magdaleny) – szklanka grysiku, szklanka mleka, 2 żółtka- wymieszać i zostawić na 15 min. Białka ubić na pianę i wymieszać z grysikiem. Placuszki smażyć (można bez tłuszczu) i podawać… Smakują dobrze ze wszystkim, ale szczególnie polecane z powidłem śliwkowym.

6. Risotto ze szpinakiem i zielonym groszkiem (przepis autorki) – ryż i drobno pokrojoną cebulkę należy zeszklić na oliwie, zalewamy bulionem lub wodą i dusimy. Dodajemy zielony groszek i szpinak (mogą być mrożone). Dusimy, mieszając co jakiś czas, ewentualnie podlewając wodą. Ważne, żeby nie zrobiła nam się papka. Na końcu posypujemy startym parmezanem. Szpinak i groszek możemy zastąpić np. grzybami (pieczarkami) i brokułem. Przy czym brokuł dodajemy na samym końcu, żeby zachował kruchość i kolor.

7. Gulasz z indykiem i kukurydzą (przepis autorki) – pokrojoną w kostkę cebulkę i pierś z indyka wrzucamy na patelnię i podsmażamy. Przyprawiamy wedle uznania (można nawet w tym przypadku poeksperymentować z curry) i dodajemy sos pomidorowy. Dusimy, po chwili uzupełniając nasze danie kukurydzą z puszki. Można przyprawić świeżą bazylią. To danie można podawać na różne sposoby. Z ryżem, makaronem, z białym pieczywem lub zawinięte np. w placek naleśnikowy.

Przepisy od blogujących mam

8. Kładzione kluseczki bananowe (przepis od Anety ze strony mamaspace.com.pl) – banana, serek mascarpone i jajko blendujemy na gładką masę i dodajemy tyle mąki. Blendujemy dodając ewentualnie jeszcze mąkę, żeby powstała gęsta masa. Łyżką namoczoną w gorącej wodzie, kładziemy kluseczki na wrzątek. Po 1- 1,5 min od wypłynięcia wyławiamy gotowe kluski i podajemy ze świeżymi owocami np. z ziarnami granatu lub czerwoną porzeczką (możemy dobrać dowolne owoce) i posypane cynamonem.

9. Bananowe placuszki owsiane – miksujemy banana, dwa jajka i 10 łyżek płatków owsianych. Placuszki smażymy z obu stron na złoty kolor na oleju rzepakowym. Podajemy z ulubionymi owocami, orzechami, jogurtem lub syropem.

10. Kurczak curry z warzywami i kaszą jaglaną – cebulkę i kurczaka kroimy w kostkę i smażymy na oliwie, doprawiamy ziołami prowansalskimi. Pomidora i paprykę kroimy w kostkę, dodajemy do kurczaka i dusimy. Gdy papryka zmięknie wrzucamy ugotowaną wcześniej kaszę jaglaną i doprawiamy dwoma łyżeczkami curry. Po rozłożeniu na talerze posypujemy szczypiorkiem.

Ciekawa jestem czy jakoś Wam pomoże ta lista? Który z przepisów brzmi dla Was apetycznie? Ja chętnie skorzystam z paru propozycji, bo wcześniej ich nie znałam. A lubię sięgać po nowe przepisy, zwłaszcza wtedy, gdy nie wymagają dużego nakładu pracy i zapowiadają się smakowicie 🙂

Zdjęcie: Pixabay

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Moskalik - Pieper
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.
Podyskutuj

W tym kraju prawo stoi po stronie Mamy – historia Magdy z Wilna

Magda od 9 lat mieszka w Wilnie na Litwie, i choć miała okazję poznać jak żyje się w takich krajach, jak Anglia, czy Norwegia, to jednak śmiało mówi: Wilno to jest to! Tu wychowuje swoje córeczki, a w marcu wróciła do pracy na pół etatu po urlopie macierzyńskim. Jak wygląda na Litwie powrót po przerwie na rynek pracy, jak państwo wspiera młode mamy? Możesz być zaskoczona!
  • Ewa Moskalik - Pieper - 21/06/2018

Magdo od 9 lat mieszkasz w Wilnie. Masz męża Litwina i dwie córeczki Karolinę i Laurę (4,5 i 3 lata). Dlaczego właśnie Wilno wybrałaś na swoje miejsce do życia?

Gdy byłam małą dziewczynką to nawet mi się nie śniło, że będę mieszkać na Litwie. Los jednak postawił na mojej drodze przystojnego Litwina – Juozasa, który skradł moje serce. Po kilku latach podróżowania między Polską, Litwą i Norwegią, stwierdziliśmy, że czas się gdzieś wspólnie osiedlić. Zdecydowaliśmy, że zaczynamy od Wilna, Litwy, bo tu Juozas miał pracę.

Plan był taki, że jeśli w ciągu pół roku uda mi się znaleźć pracę i w miarę się zadomowię, zostaniemy na dłużej. Po miesiącu poszukiwań, zostałam zatrudniona przy monitorowaniu norweskiej prasy. I tak się zaczęła moja litewska przygoda.

Mieszkałam w Anglii, w Norwegii i śmiało mogę powiedzieć: Wilno to jest to! Wilno jest: urocze, nie za duże, nie za małe, zielone, otwarte, przyjazne dla ludzi i dzieci.

W Wilnie krzyżują się litewskość i polskość. Tu bezproblemowo możemy wychowywać dwujęzyczne dzieci. Nasze córki mówią pięknie po polsku (jak mama) i po litewsku (jak tata).

Oba języki są ciągle w użyciu. Mamy polskich i litewskich znajomych. Odbywają się tutaj różne polskie spektakle, wystawy, koncerty. Otaczające nas środowisko sprzyja dwujęzyczności.

Co lubisz i cenisz sobie najbardziej w tym kraju?

Jest wiele rzeczy, które tu cenię: politykę prorodzinną, pyszne jedzenie litewskie. Cenię przestrzeń, zieleń, piękną przyrodę.

Nie ma tu tłumów, bo w kraju żyje około 3 milionów mieszkańców, a jest to kraj dość spory. Gdy się jedzie nad jezioro lub nad morze, to łatwo znaleźć wolne miejsce dla siebie.

Ukończyłaś lingwistykę stosowaną i filologię norweską. Przed urodzeniem starszej córeczki Karoliny pracowałaś w norweskiej firmie. Potem byłaś przez prawie pięć lat na urlopie macierzyńsko – wychowawczym i niedawno wróciłaś do pracy do tej samej firmy. Trzymali dla Ciebie miejsce tak długi okres czasu?

Tak pracowałam i znowu pracuję w centrum norweskiej księgowości. Moja firma jest bardzo prorodzinna. Wróciłam na podobne do wcześniejszego stanowisko. Pracodawca ustawowo trzymał dla mnie miejsce pracy. W tym kraju prawo stoi po stronie Mamy.

A jak wygląda sytuacja z pracą i urlopami przed ciążą i po urodzeniu dziecka?

Kobiety pracują tutaj do 7 miesiąca ciąży. Kiedy zaczyna się 30 tydzień, wtedy lekarz wysyła mamę na „przedporodowe wakacje”(Nėštumo ir gimdymo atostogos) –  to taki czas na przygotowanie siebie i domu do porodu. Ten urlop w sumie trwa 126 dni (70 dni do porodu i 56 dni po porodzie). To jak urlop macierzyński w Polsce tylko krócej.

56 dni po porodzie zaczynają się wakacje rodzicielskie (vaiko priežiūros atostogos) i na każde dziecko przysługuje do 3 lat tego urlopu macierzyńskiego. Można być w domu od jednego roku do 3 lat.

Jeśli ktoś decyduje się na roczny urlop macierzyński, to otrzymuje 100% swojego wynagrodzenia, jeśli wybiera opcję 2-letnią to za pierwszy rok otrzymuje 70 % swojej wypłaty, a za drugi rok 40%. Trzeci rok jest bezpłatny, ale mama jest ubezpieczona w litewskiej Sodrze (jak polski ZUS) i liczy jej się staż pracy.

Ja urodziłam Karolinkę i po 2 latach Laurę. Urlopy mi się zsumowały i byłam z dziewczynkami 5 lat w domu. Obie na tyle podrosły, że z czystym sercem puściłam je do przedszkola. Wiedziałam, że są samodzielne i gotowe na nowe wyzwania.

Dodatkowo każdemu pracującemu rodzicowi, posiadającemu 2 dzieci przysługuje jeden pełnopłatny mamadienis (dzień mamy/taty) na miesiąc. To taki dzień wolny by pobyć z dzieckiem w domu. Jeśli ktoś posiada 3. dzieci, to co miesiąc ma do wykorzystania 2 dni wolne. Niewykorzystane dni w danym miesiącu przepadają.

Z racji niskiego przyrostu naturalnego Litwa stara się zachęcać rodziny do posiadania dzieci.

Jak Twój pracodawca wspiera mamy?

Po pierwsze mój pracodawca jest wspaniały, bo zgodził się mnie przyjąć na pół etatu. Dodatkowo daje mi możliwość pracy z domu, kiedy mam taką potrzebę.

Co miesiąc mogę korzystać z mamadienis (dzień mamy z dzieckiem).Ten czas spędzam z córkami albo w domu, albo przedszkolu.

Dodatkowo, jeśli dziecko jest bardzo chore, to nie ma problemu żebym wzięła opiekę nad dzieckiem i była z nim w domu.

Gdzie i z kim przebywają Twoje córki w czasie, gdy Ty jesteś w pracy?

Moje córki uczęszczają do litewskiego państwowego przedszkola koło domu. Przed pracą, czyli koło 8.30, zaprowadzam tam dziewczyny i odbieram je o 16.

Poszczęściło się nam, że dostaliśmy miejsce w takim rodzinnym przedszkolu. W Wilnie ciężko o miejsce w dobrym przedszkolu państwowym. Dzieci jest więcej niż miejsc.

Samorząd miasta Wilna wprowadził niedawno dopłatę 100 euro co miesiąc, jeśli dziecko uczęszcza do prywatnego przedszkola. Tym sposobem cena prywatnego przedszkola staje się bardziej dostępna i więcej dzieci może chodzić i do takich instytucji.

Jakie prawa i przywileje mają na Litwie kobiety oczekujące dziecka?

Kobiety do 7. miesiąca pracują. Potem 2 miesiące mogą się spokojnie przygotowywać do narodzin dziecka. Jeśli jednak mama nie ma ma ochoty siedzieć w domu, może pracować aż do samego rozwiązania.

Poród jest bezpłatny. Niezależnie od tego czy naturalny czy cesarka. Bezpłatna jest też opieka medyczna przed i po porodzie.

Dodatkowym przywilejem w centrach handlowych są kasy dla mam z brzuszkami oraz miejsca parkingowe dla rodzin z dziećmi.

Z jakich form wsparcia mogłaś korzystać po urodzeniu swoich córek?

Zaraz po urodzeniu dziecka otrzymaliśmy tzw. becikowe, czyli jednorazową wypłatę na dziecko. A ja jako mama otrzymałam zasiłek macierzyński z Sodry (jak polski ZUS).

Nowością jest to, iż od 2018 r. dodatkowo na każde dziecko miesięcznie przysługuje zasiłek 30 euro i to niezależnie od dochodów.

Największym wsparciem był mieięczny urlop tacierzynski zaraz po porodzie. Gdy wróciliśmy z noworodkiem ze szpitala mój mąż był na tacierzyńskim (pełnopłatny miesięczny urlop dla tatusiów) i razem ze mną uczył się życia z naszym skarbem. Obecność i pomoc męża była dla mnie nieoceniona.

Jak wygląda opieka prenatalna i po urodzeniu dziecka?

Opieka lekarska jest bezpłatna. Szpitale ogranizują drzwi otwarte i kursy o porodzie oraz karmieniu piersią dla przyszłych mam. Rodzice przygotowują plan porodu i ustalają jego przebieg z lekarzem prowadzącym.

W pierwszych tygodniach życia noworodka do domu przyjeżdża pediatra dziecka i położna środowiskowa, by wspierać rodziców.

W jaki sposób Litwa jeszcze dba o przyszłych rodziców i zachęca ich do posiadania dzieci?

Od razu po porodzie tata zostaje z mamą i noworodkiem miesiąc w domu by im pomagać. Ten miesiąc to najlepszy prezent od państwa dla rodzin. Szczególnie, że poczatki bywają rożne i często brakuje snu i czasu dla siebie. Wtedy pomoc tatusia jest bezcenna!

Urlop macierzyński i wychowawczy są na tyle długie, że rodzice mogą spokojnie wychować swoje pociechy i cieszyć się dzieciństwem maleństwa.

Rodzic, mający 2 lub więcej dzieci ma prawo do dnia matki/ojca raz w miesiącu, by pobyć ze swoim dzieckiem i oderwać się od codziennej gonitwy.

Wspomniałaś mi wcześniej również o formie wsparcia dla babć i dziadków. Co miałaś na myśli?

Jeśli dziecko choruje, a rodzic nie może wziąć wolnego to wolne przysługuje dziadkowi lub babci chorego dziecka. Pracujący dziadek lub babcia bierze opiekę nad wnuczkiem i otrzymuje 85% swojego wynagrodzenia. Świadczenie dziadkowi lub babci wypłaca Sodra (odpowiednik polskiego ZUS).

Mówisz, że Wilno to taka Wasza baza, że spotykają się tam dwie kultury. Jak to się ma do wychowywania dzieci? Jakie są różnice?

W Wilnie spotykają się trzy, a może i więcej kultur. Główne kultury to litewska, polska i rosyjska. W niektórych rejonach na podwórkach dzieci mieszają języki.

U nas na podwórku wśród dzieci króluje język litewski. Chyba, że przychodzi z wizytą moja koleżanka Natalia (Polka z Mysłowic) ze swoją trójką dzieciaczków, wtedy na naszym placu zabaw króluje język polski.

W Wilnie można znaleźć ofertę kulturalną, edukacyjną i różne zajęcia po litewsku, ale nie brakuje też opcji polskich. Mamy tu Dom Kultury Polskiej (http://polskidom.lt/pl/) i Instytut Polski w Wilnie (http://www.lenkukultura.lt/?lang=pl), są polskie szkoły, kółka zainteresowań, biblioteki oraz odbywają się polskie koncerty i spektakle.

Bardzo Ci dziękuję za rozmowę.

Zdjęcia: archiwum Magdy

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Moskalik - Pieper
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.
Podyskutuj

10 pomysłów na to, co zrobić w wakacje z dziećmi?

W ostatnich tygodniach roku szkolnego jest to najczęściej zadawane sobie pytanie przez rodziców. - Co zrobić z dziećmi w wakacje? Dzieci w wieku przedszkolnym mogą liczyć jeszcze na opiekę pełniących w czasie wakacji dyżury oddziałów przedszkolnych. Natomiast dzieci w wieku szkolnym? Tutaj duże wyzwanie mają przed sobą rodzice.
  • Ewa Moskalik - Pieper - 20/06/2018
dziewczynka puszcza bańki mydlane

Dla jednych to najbardziej wyczekiwany czas w roku. Innym kojarzą się z jeszcze większym wyzwaniem logistycznym niż rok szkolny. Wakacje. Mają być czasem odpoczynku, regeneracji i wytchnienia. I na pewno są. I na pewno cieszy nas perspektywa choćby dwutygodniowego czy tygodniowego rodzinnego wypoczynku.

Tylko co pozostałym czasem? Jak możemy zagospodarować wakacyjny okres tak, żeby nikt za bardzo nie ucierpiał i żebyśmy my mogli nadal pracować, a dzieci były zaopiekowane? Mamy dla Was kilka podpowiedzi.

1. Lato w szkole lub półkolonie

W wielu szkołach są organizowane dla dzieci zajęcia w ramach tzw. „lata w szkole”. Podczas tej formy spędzania wakacji dzieci mają wypełnione po brzegi dni różnego rodzaju aktywnościami. Są to wyjazdy na wycieczki, na warsztaty, zwiedzanie, wypad do zoo, kina lub place zabaw. A jeśli pozostają na terenie szkoły są angażowane w różnego rodzaju gry i zawody.

Podobnie wyglądają półkolonie, które mogą być organizowane przez domy kultury, świetlice, a również szkoły. Dużym plusem tak zorganizowanych wakacji jest niska cena.

2. Obóz, kolonie

To już propozycja dla starszych dzieci, choć pewnie znajdą się i maluchy 7 – 8 letnie, które bez obaw wyjadą na takie dwutygodniowe wakacje bez rodziców. Po powrocie często okazuje się, że wyjazd bardziej przeżywali rodzice niż dziecko, które do domu wraca zadowolone i bogatsze o dwa tygodnie samodzielności.

3. Opiekunka

Opcja, która niejednej mamie pewnie ratowała już życie, jednak tu musimy liczyć się z większymi kosztami. Taki rodzaj opieki warto zaplanować i przemyśleć dużo wcześniej. Niezależnie od tego czy ponownie poprosimy się o pomoc byłą nianię naszego dziecka, czy będziemy szukać kogoś nowego, musimy liczyć się z potrzebą oswojenia się dziecka z opiekunką, tym bardziej, że planujesz, aby spędzali razem gro wakacyjnego czasu.

4. Opieka Babci i Dziadka

Zarówno fakt posiadania dziadków na miejscu, jak i poza miejscem zamieszkania, mają swoje zalety. Dziadkowie na miejscu mogą praktycznie każdego dnia zaopiekować się Twoimi dziećmi, natomiast w przypadku gdy mieszkają w innej miejscowości, możesz im „sprzedać” swoją pociechę na kilka cennych dni.

5. Dziadkowie kwaterują u Ciebie

To może jest opcja bardziej z tych ostatecznych, bo wszystko zależy od Twoich relacji z rodziną. Jednak gdy nie ma innego wyjścia, to świadomość, że możesz szybko rano wybiec z domu nie martwiąc się kto zadba o śniadanie Twojego dziecka i uświadamiając się, że to opcja tylko na chwilę, jest nie do przecenienia.

6. Wyjazd z dziadkami

To może być gospodarstwo agroturystyczne blisko Twojej miejscowości albo dwutygodniowy pobyt nad morzem lub w górach. Wszystko zależy od pomysłu i preferencji głównych zainteresowanych. Ważne, że taki wyjazd z dziadkami może być dla dziecka cennym doświadczeniem, kiedyś ciepłym wspomnieniem i wartościową relacją, bo zupełnie inaczej jest przebywać z dziadkami w ich, czy własnym domu, a zupełnie innym, wspólny wyjazd po przygodę.

7. Wyjazd do rodziny

Może nigdy nie przyszło Ci do głowy, żeby wysłać swoje dziecko do dawno nie widzianej, ale lubianej przez Ciebie cioci. Może masz w bliskiej rodzinie kogoś kto chętnie zajmie się Twoim dzieckiem i pokaże okolice, w których na co dzień mieszka, a Twoje dziecko przy okazji pozna nowe miejsca.

8. Rodzina odwiedza Ciebie

Taka perspektywa może w pierwszej chwili wyglądać jak czekający Cię armageddon, ale to wcale nie musi się tak skończyć. Ty wychodzisz do pracy, a Twoje dziecko ma nie tylko opiekę, ale też towarzystwo kuzynów, z którymi może spędzać czas na wspólnej zabawie. Dawniej częściej praktykowało się takie zjazdy rodzinne i wakacje były świetną okazją do spotkania się i spędzenia czasu w rodzinnym gronie.

9. Opieka wymienna

To zapewne nie jest opcja dla każdego, ale jest wiele rodzin, w których jeden z rodziców ma możliwość pracy zmianowej, bądź pracy bardzo elastycznej. Do południa, kiedy to Ty jesteś w pracy, dziećmi może zajmować się Twój partner, który ma możliwość pracy na dwie zmiany. Lub odwrotnie, Ty mając przykładowo możliwość pracy elastycznej, wykonujesz ją popołudniem i  wieczorem, kiedy to opiekę nad dziećmi przejmuje Twój partner po powrocie z pracy. Kombinacji może tu być bardzo wiele.

10. Telepraca lub praca zdalna

Mając możliwość pracy zdalnej lub telepracy możesz pracować z każdego miejsca. Zatem możesz zabrać swoje dziecko gdzieś, gdzie będzie mogło sie swobodnie i bezpiecznie bawić, a Ty mając na nie oko, będziesz mogła poświęcić się pracy.

Podobnie mając możliwość pracy w domu, choć nie jest to wcale takie łatwe i oczywiste, możesz, przygotowując sobie wszystko wcześniej (np. podpowiedzi zabaw dla znudzonego dziecka, czy przekąsek poprawiających nastrój), być się ze swoją pociechą, jednocześnie wykonując swoje obowiązki służbowe.

I na koniec….

Pamiętaj Droga Mamo, że to nie tylko Twoje zadanie. Nie tylko Ty musisz zachodzić w głowę, jak i jaką opiekę zapewnić swojemu dziecku na czas wakacji w chwilach, gdy Ty musisz poświęcić się pracy. To również zadanie dla ich Taty i warto wspólnie poświęcić czas na zaplanowanie, zastanowienie i podzielenie się opieką nad dziećmi.

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Moskalik - Pieper
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.
Podyskutuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail