Czego szukasz

Mama wraca do pracy. Krok 2: Moje obawy

Boję się zostawić dziecko z „obcą kobietą”, boję się, że będzie chorować, kiedy pójdzie do żłobka i będę ciągle na zwolnieniu, boję się, że nie dam rady tego logistycznie zorganizować, boje się, że nie będziemy mieli w ogóle czasu dla siebie – to tylko kilka przykładów obaw niejednej Mamy wracającej do pracy.

  • Marta Maciszewska-Malinowska - 25/03/2019
młoda mama pracuje, obok śpi małe dziecko

Obawy związane z wielką zmianą w życiu Mamy, jaką jest powrót do pracy i rozstanie z dzieckiem są naturalne i mogą dotykać Mamy bez względu na zajmowane w pracy stanowiska. Tego typu lęki mają managerki i asystentki, lekarki i właścicielki biznesów. Niepokój pojawia się też niezależnie od logistyki powrotu.

Jeśli zostawiam dziecko z nianią, boję się co będzie się działo pod moją nieobecność, jeśli z teściową, że nie będzie tak jak chcę, żeby było pod względem wychowania, jeśli w żłobku, że dużo dzieci i choroby itd. Lęk jest nieodłączonym elementem procesu powrotu do pracy, ponoć także całego rodzicielstwa.

Pamiętam jak pod koniec ciąży leżałam podłączona do KTG i pielęgniarka zestresowana opowiadała mi o wycieczce szkolnej swojej kilkuletniej córki, że zawsze może być niesprawny autokar, że trudno przewidzieć czy na pewno wszystko będzie dobrze itd., a na koniec dodała, że jak tylko urodzę to zrozumiem czym jest ciągły lęk o dziecko. Przyznam, że wydawało mi się to wtedy straszną przesadą, ale dziś mam o wiele więcej pokory wobec tamtej historii. Myślę, że każda Mama ma prawo odczuwać swoje obawy.

Jak sobie z tym wszystkim poradzić?

Najważniejsza jest świadomość i akceptacja swoich obaw. Na początku warto zobaczyć co się kryje pod „tym wszystkim”. Czego konkretnie Mamo się obawiasz? Czasami mamy tyle małych i większych problemów oraz lęków, że robimy z tego jeden „wielki problem” i w końcu nie wiemy czym on dokładnie jest, a wysysa z nas energię i radość życia. Podziel go Mamo na małe kawałki i  nazwij każdy z nich po imieniu.

Możesz skorzystać z ćwiczenia:

  • weź kartkę papieru, napisz u góry „Martwię się o…….” i pisz tak długo aż skończą Ci się pomysły na zmartwienia. Wypisz wszystko, co przyjdzie Ci do głowy.
  • przeczytaj swoją listę i wykreśl te sprawy, którymi tak naprawdę się nie martwisz tylko czekają w kolejce rzeczy do zrobienia i dokleiły się do „wielkiego problemu”, być może będzie to brak pomysłu na obiad albo wizyta u stomatologa.
  • teraz wykreśl rzeczy, na które nie masz aktualnie wpływu. Jeśli martwisz się o daleką przyszłość lub krach na rynku, skreśl to koniecznie.
  • zostają Twoje prawdziwe obawy i problemy do rozwiązania. Przyjrzyj się im z szacunkiem, to czas akceptacji. Masz prawo się tym martwić i czuć się tak, jak się czujesz. To są ważne dla Ciebie sprawy.

Konfrontacja

Kolejny etap to konfrontacja i rozwiązanie problemów. Wybierz na początek trzy sprawy, którymi chcesz się zająć i zastanów się, co najmniejszego możesz zrobić, aby zmniejszyć swój lęk. Zaakceptowałaś fakt, że lęki są częścią bycia Mamą, zwłaszcza w czasie powrotu do pracy, nie musisz rozwiązywać wszystkich problemów od razu. Zrób to krok po kroku, w swoim tempie i z szacunkiem do swoich emocji, przeżyć i realnych trudności. Każdego dnia po trochu redukuj swój niepokój konkretnym działaniem. Jeśli martwisz się znalezieniem dobrej niani najmniejsza rzecz jaką możesz zrobić to np. zapytać sąsiadkę czy kogoś zna i poleca. Kolejnego dnia możesz sprawdzić portale z takimi usługami lub wypisać sobie czego oczekujesz od niani, aby wiedzieć dokładnie kogo szukasz.

Już nie boję się bać

W pierwszym kroku w powrocie do pracy (zobacz: Krok 1: Moje sukcesy) pracowałaś nad swoimi kompetencjami i wiarą w siebie. Za tym wszystkim kryje się też szacunek i akceptacja siebie w roli Mamy. To jest równie ważne przy drugim kroku. Zgoda na to, że trudności i obawy są częścią powrotu do pracy, a potem łączenia pracy z macierzyństwem. Dlatego nie bój się bać i przyglądać się swoim lękom, rozwiązuj je w swoim tempie i w granicach swoich możliwości, a przede wszystkim poznaj je i zaakceptuj.

Opisane w tekście ćwiczenie jest zmodyfikowaną wersją ćwiczenia Martwię się o.. pochodzącego z książki Psychocybernetyka 2000. B. Sommer, M. Falstein, Wyd. Medium 1993.

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Marta Maciszewska-Malinowska
Mama Wiktora i Leny. Ekspert Programów Working Parents. Wierzy, że każda firma może stworzyć środowisko przyjazne rodzicom, a pracownicy łączyć pracę i rodzinę w zgodzie ze sobą. Pomaga firmom wdrożyć odpowiednie benefity dla rodziców, ponieważ wie, że jeśli dobrze w pracy, to dobrze w domu. Lubi analitykę i jasno określone cele dlatego każdy Program Working Parents to także badanie potrzeb pracowników zakończone raportem dla HR.
Podyskutuj

Od czego zacząć tworzenie własnego biznesu?

Dobra koniunktura w gospodarce to zachęta do tworzenia własnego biznesu. Chętnych nie brakuje, podobnie jak pomysłów na wiele atrakcyjnych usług i produktów. Nie każdy posiada wiedzę, nabytą na temat zakładania firmy. Bez względu na branżę, zwykle początkujący przedsiębiorca zadaje sobie pytanie, od czego zacząć?
  • Dominika Kamińska - 25/04/2019
laptopy i dokumenty na stole, ręce osób planujących działania biznesowe

Biznesplan to podstawa

Własny biznes kusi, ponieważ daje poczucie, że tworzymy coś nowego, unikatowego. Autor pomysłu decyduje o tym, jaki przyjmie kształt i w jakim tempie ruszy na podbój wymagającego rynku. Biznesmen amator na początku obawia się formalności i zderzenia z biurokracją. Wbrew pozorom, to nie jest najtrudniejszy etap, ponieważ wiele spraw można załatwić już przez Internet.

O wiele większym wyzwaniem jest dokładne sprecyzowanie charakteru naszej działalności. Nadmierne rozdrobnienie oferty może zdezorientować potencjalnych klientów. Jeden lub dwa konkrety dają bardziej czytelny znak, w czym się specjalizujemy. Warto określić też grupę docelową, jakiej dedykujemy swoją działalność. Pomoże to później w procesie promowania strony internetowej przez firmy takie, jak Netmove. Przed przystąpieniem do działalności nie zaszkodzi również sprawdzić, jak prezentuje się oferta konkurencji.

Koszty prowadzenia biznesu

Każda działalność gospodarcza kosztuje. Przedsiębiorca płaci podatki, składki, rachunki, inwestuje w sprzęt i oprogramowanie. Ponosi koszty wynajmu biura, zakupu usług i półproduktów, z których tworzy swoją ofertę. Najlepiej wyliczyć koszty zanim się pojawią i ocenić, na ile są realne do udźwignięcia.

Biznes to również szeroko zakrojona akcja promowania firmy, na przykład przy pomocy agencji interaktywnej. Żeby móc odróżnić się od konkurencji, trzeba zainwestować w działania pozycjonujące stronę internetową. Wybierając usługi Netmove, można liczyć na 15 lat doświadczenia w promocji witryn. Firma proponuje usługi SEO, wykonuje audyty, konsultacje, linkowanie stron. To szeroko zakrojone działania, obliczone na nieco wolniejszy, ale stabilny sukces. Na promocji marki w Internecie nie warto oszczędzać. To inwestycja, która daje całodobową promocję przez wszystkie dni w roku.

Rejestracja i podatki

Nie każda działalność gospodarczą należy rejestrować. Przy drobnej działalności, w której przychody nie przekraczają 50 proc. płacy minimalnej można prowadzić działalność w opcji niezgłoszonej do urzędu. Każdy przedsiębiorca ma do wyboru kilka form opodatkowania, od których zależy rodzaj księgowości firmy. Nie można jej zmienić w dowolnym momencie, dlatego warto zdecydować się na najtańszą. Rejestrując firmę od razu należy wskazać formę opodatkowania, jak również określić sposób płacenia zaliczek na podatek. Do wyboru są opcje miesięczne oraz kwartalne.

Nowy biznes najlepiej promować od razu. Pomoże w tym Netmove, opracowując odpowiednią strategię, uzależnioną od konkretnej branży. W tym celu bardziej przyda się dobrze zaprojektowana strona internetowa niż nawet stacjonarna siedziba firmy.

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcie: partnera portalu.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Dominika Kamińska

Jak odkryć swoje mocne strony i ruszyć z miejsca – video z Kamilą Rowińską

Jak odkryć swoje mocne strony i ruszyć z miejsca - po urlopie macierzyńskim? Od czego zacząć? Jak porozmawiać ze swoją rodziną o swoich potrzebach dotyczących rozwoju? Zobacz video z Kamilą Rowińską i zrób pierwszy krok.
  • Joanna Gotfryd - 24/04/2019
zadowolona kobieta w okularach pracuje przy komputerze

Jak odkryć swoje mocne strony i ruszyć z miejsca?

Zapraszam Was do obejrzenia video z Kamilą Rowińską – coachem, kobietą, która wspiera inne kobiety w rozwoju osobistym, zawodowym i niezależności. Autorką 7 książek i mamą dwójki dzieci.

Z tego video dowiesz się:

  • Jak znaleźć swoją drogę zawodową?
  • W którą stronę pójść, kiedy jestem na rozdrożu?
  • Od czego zacząć?
  • Jak uwierzyć we własne możliwości?
  • Jak najlepiej wykorzystać swój potencjał?
  • Jak rozmawiać z bliskimi o potrzebie własnego rozwoju?

Zobacz też inne ciekawe materiały video:

Jak uwierzyć w siebie i odkryć swoją siłę? 

Jak pokonać strach przed działaniem

Jak przestać się przejmować co powiedzą inni? 

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail