Czego szukasz

10 pomysłów na obiady, które zrobisz w 30 minut

Czy zdarzyło Ci się kiedyś zamówić pizzę, bo zabrakło czasu na gotowanie? A może w natłoku obowiązków zapomniałaś, że w domu nie ma obiadu i na szybko odgrzewałaś gotowca ze sklepu? To nie grzech! Ja też tak czasem robię.

  • Agnieszka Wadecka - 21/02/2018
młoda kobieta przygotowuje posiłek w kuchni

Pewnie zdarzyło Ci się chociaż raz zupełnie zapomnieć, że lodówka świeci pustką, a na zakupy już nie wystarczy Ci czasu.

Lecz jeśli dostawca pizzy zauważył ostatnio, że zmieniłaś kolor lakieru do paznokci i czujesz, że czas odkurzyć garnki, to skorzystaj z mojej pomocy i zajrzyj do mojej ratunkowej listy dań 🙂

Obiady zaczarują smakiem Twoich najbliższych i … uwaga! … robi się je błyskawicznie.

1. Ciecierzyca po bretońsku

Potrzebujemy: 

  • ciecierzycę w puszce,
  • cebulę,
  • passatę pomidorową,
  • kiełbasę lub boczek,
  • przyprawy.

Kiełbasę kroimy, cebulę siekamy i w garnku podsmażamy razem z kminkiem, majerankiem, kolendrą i startym czosnkiem.

Dodajemy ciecierzycę z puszki razem z wodą i gotujemy 2 minuty. Na koniec wlewamy passatę i doprawiamy solą, białym pieprzem, słodką i ostrą papryką. Gotujemy przez 10 minut i możemy konsumować.

2. Zapiekana cukinia z pomidorami i fetą

Pomidory kroimy w kostkę, posypujemy bazylią, oregano, solą, pieprzem i polewamy oliwą. Cukinię przecinamy wzdłuż i drążymy środek.

W wydrążone tunele dajemy pomidory i posypujemy pokruszoną fetę. Pieczemy w 180° C przez 15-20 minut na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.

3. Makaron z kurczakiem w sosie brokułowym

Makaron gotujemy według instrukcji na opakowaniu. W drugim garnku krótko gotujemy brokuły podzielone na różyczki. Filet z kurczaka kroimy w kostkę, obtaczamy w przyprawach i smażymy na patelni.

Ugotowane brokuły i usmażone mięso (bez tłuszczu ze smażenia), wrzucamy do garnka i dodajemy mascarpone rozrobiony z wodą i śmietaną. Jeśli nie gustujecie w tym serku to wystarczy sama śmietana. Chwilę gotujemy sos i podajemy z makaronem.

4. Kotlety siekane

Kroimy w kostkę pierś z kurczaka i warzywa: pomidory, paprykę, cebulę, cukinię, pieczarki. Wszystkie składniki mieszamy, przyprawiamy i zalewamy ciastem z wody, mąki i jajek.

Ciasto musi mieć dość gęstą konsystencję, by kotlety nie rozpadły się na patelni. Smażymy na oleju. Możemy podawać z ziemniakami i surówką lub jeść jak placki.

5. Szparagi w cieście francuskim

Zielone szparagi po obcięciu twardych dolnych końcówek gotujemy w osolonej wodzie przez 3 minuty. Po wyjęciu owijamy aż do samej główki szynką parmeńską, serem żółtym i ciastem francuskim.

Układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i smarujemy roztrzepanym jajkiem. Pieczemy około 15 minut w 220° C.

6. Placuszki bananowe

Potrzebujemy:

  • dwie szklanki mąki pszennej,
  • dwa jajka,
  • szklankę wody,
  • sól,
  • proszek do pieczenia,
  • 3 dojrzałe banany,
  • olej.

Oddzielamy białko od żółtka. Do białek dosypujemy szczyptę soli i ubijamy na sztywną masę. Żółtka dajemy do miski wraz z mąką, odrobiną soli, proszkiem do pieczenia. Miksujemy na gładką, gęstą masę dolewając wody.

Banany obieramy, kroimy na plasterki i porządnie ugniatamy. Mieszamy białka, masę i banany. Rozgrzewamy olej na patelni i smażymy placuszki.

7. Omlety biszkoptowe

Do przygotowania jednego dużego omleta potrzebne są:

  • 2 jajka,
  • 4 łyżki mąki,
  • 5 łyżek mleka,
  • szczypta soli,
  • masło i olej do smażenia.

Ubijamy pianę z białek. Żółtka, mąkę, mleko i sól miksujemy na gładką masę, łączymy ją z ubitą pianą i delikatnie mieszamy.

Na patelni rozgrzewamy masło z odrobiną oleju i smażymy omlet z obu stron. Doskonale smakuje z serkiem waniliowym i owocami. Pyszna będzie też wersja wytrawna z żółtym serem, szynką i warzywami.

8. Placki z cukinii

Cukinię myjemy i ścieramy na tarce z dużymi oczkami. Przyprawiamy wyciśniętym czosnkiem, solą i pieprzem. Dodajemy jajko, mąkę i ewentualnie trochę wody. Pamiętajmy, że cukinia puszcza sok.

Wszystko mieszamy do uzyskania odpowiednio kleistej konsystencji. Smażymy na oleju. Polecam podawać ze śmietaną lub sosem pieczarkowym.

9. Warzywna zupa krem

W mojej kuchni często goszczą kremowe zupy z warzyw. Mogą być przygotowane z zielonego groszku, selera naciowego, brokułów, pora, i innych warzyw.

Schemat przygotowania zawsze jest ten sam, różnią się tylko składniki. Dla przykładu zaprezentuję przepis na krem porowo-brokułowy.

Rozdrobnione brokuły wrzucamy do garnka i zalewamy wodą. Obieramy marchew, pietruszkę i kroimy na małe kawałeczki.

Pora dzielimy na dwie części – zieloną i białą, myjemy obie i kroimy w plasterki. Zielona część ląduje w garnku z brokułami.

Cebulę siekamy i smażymy na małej ilości masła razem z białą częścią pora. Po podsmażeniu dodajemy do garnka i gotujemy wszystko kilkanaście minut do zmięknięcia warzyw, oczywiście doprawiamy do smaku.

Na koniec miksujemy blenderem. Krem można jeść z groszkiem ptysiowym, grzankami albo podawać z tostami. Jeśli chcecie by zupa była bardziej pożywna możecie ugotować ją na bulionie lub z dodatkiem mięsa.

10. Makaron pod trzema serami

Składniki do przygotowania dania to:

  • makaron kolanka lub muszelki,
  • 25 dag sera twarogowego,
  • 25 dag sera mozzarella,
  • 10 dag startego parmezanu,
  • cebula,
  • 4 ząbki czosnku,
  • 2 puszki krojonych pomidorów,
  • pesto (około 190 g),
  • oliwa,
  • bazylia,
  • sól,
  • pieprz,
  • cukier.

Makaron gotujemy według instrukcji na opakowaniu. Twaróg kruszymy, mozzarellę kroimy na plasterki, a następnie przekładamy do naczynia żaroodpornego i trzymamy w cieple.

Cebulę i czosnek drobno siekamy i smażymy kilka minut na rozgrzanej oliwie. Dodajemy pomidory z zalewą, solimy, przyprawiamy bazylią, pieprzem i gotujemy.

Po ściągnięciu z ognia dodajemy odrobinę cukru. ¼ sosu odlewamy do sosjerki.

Makaron mieszamy z pesto, serem twarogowym i połową parmezanu, polewamy sosem pomidorowym, przykrywamy plasterkami mozzarelli i posypujemy drugą połową parmezanu.

Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200° C i zapiekamy aż sery się roztopią i zarumienią. Pozostały sos będzie służył do polania zapiekanki.

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Wadecka
Szczęśliwa żona i mama trójki dzieci. Macierzyństwo to jej największa pasja, motywująca do rozwoju i działania. Z przyjemnością oddaje się pisaniu. Kocha muzykę, kino i dobre jedzenie. Lubi śledzić trendy i wprowadzać je w życie. Zawodowo początkująca, ale z apetytem na sukces.
Podyskutuj

Jak możesz dbać o siebie mając malutkie dziecko?

Czy mając w domu małe niemowlę można w ogóle myśleć o sobie i swoich potrzebach? Pewnie, że tak! Powiem więcej – trzeba! Zostając mamą, nie przestajesz być kobietą. Nadal zasługujesz na przyjemności, relaks i czas tylko dla siebie. Zdradzę Ci, jak możesz o to wszystko zadbać, gdy w Twoim życiu pojawi się mały człowiek.
  • Agnieszka Wadecka - 18/09/2018
mama z maluszkiem na rękach

Mamo odpoczywaj!

Pamiętaj, że Twój odpoczynek jest niesamowicie istotny, bo ma wpływ na Twoje samopoczucie, na siły, które potrzebujesz do funkcjonowania przy dziecku i na Twój dobry nastrój – bez tego ani rusz.

Sparafrazuję słowa z pewnego kanału tv „dziecko śpi, śpij i Ty!”. Zapewne noce wyglądają zupełnie inaczej niż przed urodzeniem maluszka, a rano budzisz się niczym zombie. Nie miej wyrzutów sumienia i śpij w czasie drzemek dziecka. W tym czasie możesz też wziąć prysznic albo zrobić sobie relaksującą kąpiel.

Wystarczy, że nastawisz elektroniczną nianię, a jeśli się boisz, to połóż dziecko spać w wózku i weź ze sobą do łazienki. Gdy karmisz dziecko, to nastaw sobie serial, albo przeczytaj książkę. Pamiętaj, by w zwykłej codzienności pozwalać sobie na chwile relaksu.

Mamo lecz się!

Nie lekceważ swojego zdrowia. Szczególnie po ciąży i porodzie jest ono nadwyrężone. Chodź do lekarza i badaj się regularnie. Dziecko nie może być wymówką, bo sił i zdrowia potrzebujesz także dla niego. Znajdź opiekę dla malucha na czas wizyty u specjalisty i zadbaj o swoje zdrowie.

Mamo rozwijaj swoje pasje!

Marzyłaś o zrobieniu kursów, chciałaś nauczyć się szydełkować, albo postanowiłaś przeczytać mnóstwo książek? Wykorzystaj urlop macierzyński. Z dzieckiem w domu możesz wykonywać te rzeczy. Zwariujesz, jeśli Twoje życie będzie się kręciło tylko wokół pieluch, brudnych podłóg i obiadów na każdy dzień. Jeśli poświęcisz czas na swój rozwój, nawet kosztem niektórych obowiązków, to na dłuższą metę, będziesz odczuwała satysfakcję, jakiej nie dadzą Ci czyste okna i schabowe klepane przez dwie godziny.

Mamo nie oszczędzaj!

Nie ma nic złego w tym, że kupisz sobie potrzebne buty, nową sukienkę albo jakiś fajny kosmetyk. Nie zadręczaj się, że nie wydałaś tych pieniędzy na dziecko, a zamiast tego na własne przyjemności. Kupowanie czegoś tylko dla siebie, to dbanie o swoje potrzeby, a nie rozrzutność, czy egoizm.

Mamo zaangażuj tatę!

Podejrzewam, że podobnie jak ja i wiele innych kobiet chcesz pokazać światu, że jesteś superwoman i sama sobie ze wszystkim poradzisz. Koniec z tym! Nie musimy być idealne, tylko po to, by za kilka lat wysiadło nam zdrowie, a życie towarzyskie i rozrywkowe umarło.

Nie miej wyrzutów sumienia i podziel opiekę nad dzieckiem na rolę. Ty siedzisz z nim cały dzień, ale tata zajmuje się wieczorną kąpielą. Ty spędzasz tydzień z maluszkiem, spacerujesz, karmisz, ale w weekend masz czas dla siebie, zostawiasz zapas mleka i butelkę i wychodzisz do kina, do kosmetyczki, albo na kawę i zakupy z koleżanką. Albo odsypiasz tygodniowe trudy, a tatę wysyłasz z dzieckiem na spacer.

Mamo odpoczywaj razem z tatą

Bez żadnych skrupułów skorzystaj z pomocy babć, cioć czy opiekunek i zadbaj o swoje relacje małżeńskie. To bardzo ważne dla Was obojga, by okazywać sobie uczucia w tej nowej sytuacji, tak żebyście nie czuli się zaniedbani przez drugą osobę.

Może myślisz sobie, że dziecko jest jeszcze za malutkie, a mąż musi zrozumieć. Pamiętaj jednak, że Wasza miłość to podwaliny pod wychowanie szczęśliwego dziecka, dlatego trzeba o nią dbać.

Mamo nie wstydź się

Nie wstydź się prosić o pomoc  w sprzątaniu, zakupach, czy gotowaniu na kilka dni. Pamiętaj, że masz prawo do odpoczynku, masz prawo o siebie zadbać.

Macierzyństwo nie jest powodem abyś obowiązkowo stawała się Matką Polką Cierpiętnicą. Macierzyństwo nie sprawia, że wszystkie obowiązki związane z domem i opieką nad dzieckiem należą tylko do Ciebie. Macierzyństwo nie powinno sprawiać, że życie towarzyskie przestaje dla Ciebie istnieć. Nadal możesz być pełną sił i energii kobietą, której szczęście powiększyło się dzięki pojawieniu się dziecka, a nie uciekło w zapomnienie.

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Wadecka
Szczęśliwa żona i mama trójki dzieci. Macierzyństwo to jej największa pasja, motywująca do rozwoju i działania. Z przyjemnością oddaje się pisaniu. Kocha muzykę, kino i dobre jedzenie. Lubi śledzić trendy i wprowadzać je w życie. Zawodowo początkująca, ale z apetytem na sukces.

5 pytań, na które powinnaś sobie odpowiedzieć myśląc o powrocie do pracy

Czujesz, że nadszedł Twój czas? Jesteś gotowa na to, aby wrócić do pracy albo znaleźć nową, lepszą? Świetnie! Przygotowałam dla Ciebie 5 pytań, które pomogą Ci dobrze przygotować siebie i swoją rodzinę, aby domowa rewolucja przebiegła w miarę spokojnie!
  • Agnieszka Kaczanowska - 17/09/2018
kobieta z dzieckiem, jadąca samochodem

5 pytań, na które powinnaś sobie odpowiedzieć podejmując decyzję o powrocie do pracy

To 5 najważniejszych zagadnień, które pomogą Ci dobrze przygotować się do powrotu do aktywności zawodowej. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że każda rodzina jest inna i jej potrzeby także, i ta lista może być o wiele dłuższa, jednak jak wynika z mojego doświadczenia pracującej mamy, przynajmniej to trzeba sobie przygotować. Gotowa?

1. Kto przejmie stałą opiekę nad dzieckiem?

To pierwsze i kluczowe pytanie. Jeśli do tej pory główna opieka nad dzieckiem była w Twoim zakresie, czas rozważyć kto przejmie ten słodki ciężar. Rozwiązań jest całkiem sporo; Ty wiesz najlepiej, które będzie dla Ciebie/Was/Dziecka najlepsze, czy to będzie żłobek/przedszkole/klubik czy może niania, a może tata, babcia czy inna ciocia. Ważne, abyś Ty miała do tej osoby/placówki zaufanie i była spokojna o bezpieczeństwo maluszka.

Emocje zawsze będą. Niektóre z nas potrzebują trochę czasu, aby oswoić się z tą myślą, że ktoś inny będzie przewijał i kładł maluszka na drzemkę, dla innych to miła odskocznia. Ale ważne, abyś miała poczucie, że dziecko jest bezpieczne. Wtedy Ty będziesz spokojniejsza. I co ważne, to Ty musisz mieć zaufanie do tych osób, tego miejsca. Jeśli czujesz, że na zaufanie jeszcze za wcześnie, opracuj plan adaptacji dla Was obojga.

Pamiętaj także, że jeśli się okaże, że jakieś rozwiązanie nie zadziałało, to warto spróbować innego. Różne dzieci mają różne potrzeby.

2. Kto będzie Ciebie/Was wspierał w razie sytuacji awaryjnych?

To bardzo ważne pytanie. W życiu rodzica wiele jest niepewności, jedynym pewnym elementem jest to, że jakaś „awaria” nastąpi. Jako „awarię” rozumiem tutaj sytuację, w której coś się dzieje (np. choroba, delegacja, zamknięta placówka, ważne spotkanie…) i normalnie funkcjonujący tryb nie działa. Wtedy trzeba zastosować plan B.

Dlatego tak ważne jest, aby plan B opracować zaraz po przygotowaniu planu A i tuż przed planem C i D… Życie z dziećmi nauczyło mnie, że takie niespodzianki chodzą najczęściej parami, pojawiają się z niespodziewanej strony i potrafią wywrócić domową logistykę do góry nogami.

Przykładowe pytania pomocnicze:

  • Zatem, kto odbierze dziecko z placówki jeśli Ty/tata dziecka nie dacie rady? Ktoś z rodziny? Przyjaciółka? Babcia?
  • Co jeśli niania się rozchoruje? Kto może Cię/Was wesprzeć? Kto z Was ma na tyle elastyczną pracę, że jakoś to się da zorganizować?
  • Co w sytuacji, kiedy rano maluszek będzie miał gorączkę, mąż w delegacji, a Ty masz ważne spotkanie z prezesem?
  • Inne: przygotuj sobie taką listę pytań do samej siebie 😉

Pomyśl na kogo możesz wtedy liczyć. Zrób listę tych osób, ustalcie jak to działa i co ważne, aby Twoje dziecko w miarę spokojnie czuło się z tymi osobami. Wiedz, że czasem inni rodzice z przedszkola czy żłobka to też fenomenalna pomoc.

Podejmując decyzję o powrocie do pracy

3. Kto przejmie część Twoich codziennych zadań domowych, jeśli nie będzie to partner?

To temat rzeka. I pewnie doskonale zdajesz sobie sprawę, że wracając do pracy Twoja doba nadal będzie miała 24h 😉 Bądź gotowa na to, że coś będziesz musiała odpuścić.

Porozmawiajcie z partnerem jak zorganizować na nowo Wasze rodzinne życie. Z czego możecie zrezygnować? Wiele rodzin żyje bez prasowania, codziennych dwudaniowych obiadów świeżo serwowanych, a nawet z bałaganem, który przy dzieciach bywa stanem permanentnym. Zróbcie swoją listę. Może to czas, aby poprosić kogoś o pomoc np. w sprzątaniu? Albo moment, aby od czasu do czasu zjeść gdzieś na mieście?

Idealnie jest kiedy od razu wszystko się układa, a naczynia same się zmywają, ale nie zawsze tak jest. Zmiana układu w rodzinie wymaga czasu i cierpliwości.

4. Czy masz w szafie takie ciuchy, w których czujesz się ładna i zadbana?

Otwórz swoją szafę, wyciągnij wszystko i zrób sobie sesję oglądania jej zawartości. Sprawdź co pasuje, a w czym już nie czujesz się dobrze. Spróbuj zrobić kilka zestawów na początek. A jeśli czujesz, że mało tego, to pomyśl o zakupach. To będzie Twoja inwestycja w siebie.

Jestem przekonana, że w tym miejscu wiele mam może pomyśleć, tyle na głowie, a ja mam jeszcze myśleć o zakupach… Tak! Dziecko już zadbane 😉 dom także, pora na Ciebie. Możesz też od tego zacząć, ale nie możesz zupełnie pominąć!

5. Czy omówiłaś plan powrotu i scenariusz awaryjny z pracodawcą?

To bardzo ważne zagadnienie. Nie bój się porozmawiać z pracodawcą czy działem HR w firmie (zarówno, do której rekrutujesz, jak i tej, do której wracasz) i zaplanować powrót do pracy. Nie musisz rzucać się na przysłowiową „głęboką wodę”. Porozmawiaj o nowej dla siebie sytuacji. O tym, że chciałabyś rozważyć elastyczne godziny pracy, a może też możliwość telepracy w razie „awarii”, a może po prostu ustalić plan, jak zareagować, kiedy rano okaże się, np. że dziecko jest chore. Jakaś awaria na pewno nastąpi – pytanie jak Ty możesz przygotować do tego swojego pracodawcę i współpracowników.

To tylko wybrane zagadnienia, jakie omawiamy w trakcie naszego kursu on-line dla mam, które wracają do pracy, do którego serdecznie Cię zapraszam. Ale jeśli miałabyś zapamiętać jedną jedyną myśl z całego tekstu, to niech będzie to:

Pamiętaj, że Twój powrót do pracy to zadanie dla całej rodziny.

Powodzenia!

Zdjęcie: 123.rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kaczanowska
Współzałożycielka mamopracuj.pl, od dziesięciu lat rozwija swoje umiejętności łączenia życia rodzinnego i zawodowego i nawet jej to wychodzi! Lubi wyzwania i cieszy ją kiedy pracodawcy znajdują świetnych pracowników. Mama wesołej trójki, żona i miłośniczka kotów.  
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail