Czego szukasz

5 pytań, na które powinnaś sobie odpowiedzieć myśląc o powrocie do pracy

Czujesz, że nadszedł Twój czas? Jesteś gotowa na to, aby wrócić do pracy albo znaleźć nową, lepszą? Świetnie! Przygotowałam dla Ciebie 5 pytań, które pomogą Ci dobrze przygotować siebie i swoją rodzinę, aby domowa rewolucja przebiegła w miarę spokojnie!

  • Agnieszka Kaczanowska - 17/09/2018
kobieta z dzieckiem, jadąca samochodem

5 pytań, na które powinnaś sobie odpowiedzieć podejmując decyzję o powrocie do pracy

To 5 najważniejszych zagadnień, które pomogą Ci dobrze przygotować się do powrotu do aktywności zawodowej. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że każda rodzina jest inna i jej potrzeby także, i ta lista może być o wiele dłuższa, jednak jak wynika z mojego doświadczenia pracującej mamy, przynajmniej to trzeba sobie przygotować. Gotowa?

1. Kto przejmie stałą opiekę nad dzieckiem?

To pierwsze i kluczowe pytanie. Jeśli do tej pory główna opieka nad dzieckiem była w Twoim zakresie, czas rozważyć kto przejmie ten słodki ciężar. Rozwiązań jest całkiem sporo; Ty wiesz najlepiej, które będzie dla Ciebie/Was/Dziecka najlepsze, czy to będzie żłobek/przedszkole/klubik czy może niania, a może tata, babcia czy inna ciocia. Ważne, abyś Ty miała do tej osoby/placówki zaufanie i była spokojna o bezpieczeństwo maluszka.

Emocje zawsze będą. Niektóre z nas potrzebują trochę czasu, aby oswoić się z tą myślą, że ktoś inny będzie przewijał i kładł maluszka na drzemkę, dla innych to miła odskocznia. Ale ważne, abyś miała poczucie, że dziecko jest bezpieczne. Wtedy Ty będziesz spokojniejsza. I co ważne, to Ty musisz mieć zaufanie do tych osób, tego miejsca. Jeśli czujesz, że na zaufanie jeszcze za wcześnie, opracuj plan adaptacji dla Was obojga.

Pamiętaj także, że jeśli się okaże, że jakieś rozwiązanie nie zadziałało, to warto spróbować innego. Różne dzieci mają różne potrzeby.

2. Kto będzie Ciebie/Was wspierał w razie sytuacji awaryjnych?

To bardzo ważne pytanie. W życiu rodzica wiele jest niepewności, jedynym pewnym elementem jest to, że jakaś „awaria” nastąpi. Jako „awarię” rozumiem tutaj sytuację, w której coś się dzieje (np. choroba, delegacja, zamknięta placówka, ważne spotkanie…) i normalnie funkcjonujący tryb nie działa. Wtedy trzeba zastosować plan B.

Dlatego tak ważne jest, aby plan B opracować zaraz po przygotowaniu planu A i tuż przed planem C i D… Życie z dziećmi nauczyło mnie, że takie niespodzianki chodzą najczęściej parami, pojawiają się z niespodziewanej strony i potrafią wywrócić domową logistykę do góry nogami.

Przykładowe pytania pomocnicze:

  • Zatem, kto odbierze dziecko z placówki jeśli Ty/tata dziecka nie dacie rady? Ktoś z rodziny? Przyjaciółka? Babcia?
  • Co jeśli niania się rozchoruje? Kto może Cię/Was wesprzeć? Kto z Was ma na tyle elastyczną pracę, że jakoś to się da zorganizować?
  • Co w sytuacji, kiedy rano maluszek będzie miał gorączkę, mąż w delegacji, a Ty masz ważne spotkanie z prezesem?
  • Inne: przygotuj sobie taką listę pytań do samej siebie 😉

Pomyśl na kogo możesz wtedy liczyć. Zrób listę tych osób, ustalcie jak to działa i co ważne, aby Twoje dziecko w miarę spokojnie czuło się z tymi osobami. Wiedz, że czasem inni rodzice z przedszkola czy żłobka to też fenomenalna pomoc.

3. Kto przejmie część Twoich codziennych zadań domowych, jeśli nie będzie to partner?

To temat rzeka. I pewnie doskonale zdajesz sobie sprawę, że wracając do pracy Twoja doba nadal będzie miała 24h 😉 Bądź gotowa na to, że coś będziesz musiała odpuścić.

Porozmawiajcie z partnerem jak zorganizować na nowo Wasze rodzinne życie. Z czego możecie zrezygnować? Wiele rodzin żyje bez prasowania, codziennych dwudaniowych obiadów świeżo serwowanych, a nawet z bałaganem, który przy dzieciach bywa stanem permanentnym. Zróbcie swoją listę. Może to czas, aby poprosić kogoś o pomoc np. w sprzątaniu? Albo moment, aby od czasu do czasu zjeść gdzieś na mieście?

Idealnie jest kiedy od razu wszystko się układa, a naczynia same się zmywają, ale nie zawsze tak jest. Zmiana układu w rodzinie wymaga czasu i cierpliwości.

4. Czy masz w szafie takie ciuchy, w których czujesz się ładna i zadbana?

Otwórz swoją szafę, wyciągnij wszystko i zrób sobie sesję oglądania jej zawartości. Sprawdź co pasuje, a w czym już nie czujesz się dobrze. Spróbuj zrobić kilka zestawów na początek. A jeśli czujesz, że mało tego, to pomyśl o zakupach. To będzie Twoja inwestycja w siebie.

Jestem przekonana, że w tym miejscu wiele mam może pomyśleć, tyle na głowie, a ja mam jeszcze myśleć o zakupach… Tak! Dziecko już zadbane 😉 dom także, pora na Ciebie. Możesz też od tego zacząć, ale nie możesz zupełnie pominąć!

5. Czy omówiłaś plan powrotu i scenariusz awaryjny z pracodawcą?

To bardzo ważne zagadnienie. Nie bój się porozmawiać z pracodawcą czy działem HR w firmie (zarówno, do której rekrutujesz, jak i tej, do której wracasz) i zaplanować powrót do pracy. Nie musisz rzucać się na przysłowiową „głęboką wodę”. Porozmawiaj o nowej dla siebie sytuacji. O tym, że chciałabyś rozważyć elastyczne godziny pracy, a może też możliwość telepracy w razie „awarii”, a może po prostu ustalić plan, jak zareagować, kiedy rano okaże się, np. że dziecko jest chore. Jakaś awaria na pewno nastąpi – pytanie jak Ty możesz przygotować do tego swojego pracodawcę i współpracowników.

To tylko wybrane zagadnienia, jakie omawiamy w trakcie naszego kursu on-line dla mam, które wracają do pracy, do którego serdecznie Cię zapraszam. Ale jeśli miałabyś zapamiętać jedną jedyną myśl z całego tekstu, to niech będzie to:

Pamiętaj, że Twój powrót do pracy to zadanie dla całej rodziny.

Powodzenia!

Zdjęcie: 123.rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kaczanowska
Współzałożycielka mamopracuj.pl, od dziesięciu lat rozwija swoje umiejętności łączenia życia rodzinnego i zawodowego i nawet jej to wychodzi! Lubi wyzwania i cieszy ją kiedy pracodawcy znajdują świetnych pracowników. Mama wesołej trójki, żona i miłośniczka kotów.  

Sprawdzone sposoby na zarabianie przez Internet będąc w domu z dzieckiem

Praca z dzieckiem u boku? Wykorzystaj narzędzia i mechanizmy, które umożliwią Ci opiekę nad dzieckiem i zarabianie. Jak to zrobić?
  • Zofia Kowalska - 15/02/2019

Wiem, że obecność dziecka tuż obok Ciebie jest najważniejsza. Wymarzoną sytuacją byłoby więc generowanie zysku bez wychodzenia z domu, a więc zarabianie z jednoczesną możliwością zajmowania się swoją pociechą. Tak się składa, że jest to jak najbardziej możliwe. Ba, nawet, jeśli jesteś pracującą mamą, to i tak możesz zdobyć dodatkowe środki finansowe do swojego domowego budżetu bez większego trudu.

Zarabianie online – techniki, o których jeszcze nie słyszałaś

„Zarabianie przez internet” to określenie, które można spokojnie uznać za jedno z najczęściej wpisywanych w wyszukiwarkę internetową. Nie da się ukryć, że każdy z nas, choć w pewnym stopniu, pragnie powiększyć swoje możliwości zarobkowe, wykorzystując do tego celu zdalną pracę dodatkową. Jest to tym bardziej istotne, że wszyscy wiemy ile kosztuje dziecko. Ekstra pieniądze na pewno więc się przydadzą.

Wraz z rozwojem internetu pojawił się szereg możliwości, które realnie nam to umożliwiają. Przyjrzyjmy się zatem bliżej kilku sprawdzonym sposobom na to, jak skutecznie zarabiać przez internet, by móc dorobić sobie do obecnej pensji, a z czasem, by zarabianie online było naszym głównym źródłem dochodu.

Możliwości dostępne dla każdego

Tak naprawdę internet to źródło niewyczerpanych możliwości. Możemy być tłumaczami, pisać teksty, otworzyć własny sklep, zarabiać na afiliacji i wiele więcej. W praktyce mając odpowiednią koncepcję i trochę wiedzy można zmonetyzować praktycznie każdy pomysł. Niemniej jednak osoby, które nie czują się na tyle silne, aby móc samodzielnie tworzyć unikalne treści, czy też przedmioty, które byłyby godne zakupu, mogą skorzystać z gotowych rozwiązań.

Ankiety – przykład w jaki sposób NIE zarabiać

Z pewnością każda z Was słyszała o zarabianiu poprzez wypełnianie ankiet. Zjawisko to nie raz, nie dwa przewija się na różnych forach, stronach, czy też poradnikach, więc na pewno Wy też na niego trafiłyście. Mogę się nawet założyć, że znaczna część z Was próbowała już swoich sił w tej metodzie zarobkowej, by po krótkiej chwili z niej zrezygnować i zacząć szukać kolejnego sposobu na dodatkową gotówkę.

Przyczyna tego stanu rzeczy była bardzo prosta. Z reguły wszelkiego rodzaju portale, które oferowały jakiekolwiek ankiety, nie dawały nam ich zbyt wiele, a dodatkowo zarobiliśmy na ich wypełnianiu dosłownie grosze. Niemniej jednak osoby, które wykazały się odrobiną cierpliwości mogły zauważyć prostą zależność, a mianowicie ilość ankiet wcale nie jest ograniczeniem, którego nie można obejść.

Tak naprawdę przy odrobinie pracy wystarczy zarejestrować się na kilku serwisach, a następnie je regularnie odwiedzać, by wraz z upływem pewnego czasu zaczęło trafiać do nas coraz więcej ankiet, które możemy wypełniać. Oczywiście jest to czasochłonne i wymaga od nas cierpliwości, niemniej jednak w ostatecznym rozrachunku faktycznie pozwoli nam to na zrobienie nawet kilkuset złotych miesięcznie.

Czas poznać prawdę

Nie bez powodu podany został tutaj ten przykład, gdyż właśnie on pokazuje nam, że zaglądając do internetu i szukając sposobu na zarabianie online bardzo często mamy wyobrażenie, które powoduje, że oczekujemy wszystkiego już teraz, zaraz, natychmiast. W efekcie przez nasze ręce mogą się przewijać nawet skuteczne i sprawdzone metody, a my i tak je odrzucimy, gdyż nie będą nam dawały natychmiastowych efektów.

Dopiero zrozumienie tego, jak istotna jest cierpliwość i dokładne wypróbowanie wszystkiego co oferuje nam dany sposób zarabiania, pozwala na faktyczne osiągnięcie sukcesu. Kiedy już uświadomimy sobie ten istotny aspekt, możemy go z łatwością wykorzystać w tak prostych zabiegach, jak właśnie wypełnianie ankiet,  jak i podczas korzystania z szeregu różnych platform pozwalających na groszowy zarobek. Jednak osoby, które oczekują czegoś więcej od zarabiania online i są gotowe dać od siebie coś więcej, powinny zastanowić się nad wykorzystaniem metod, które mogą pozwolić na zarobienie znacznie większych pieniędzy.

A Ty? – Chcesz zarabiać pieniądze bez wychodzenia z domu?

Tak, chcę zarabiać w domu!

Afiliacja – skomplikowane słowo dla nieskomplikowanej metody

Afiliacja jest słowem, z którym możliwe, że się już zetknęłyście, ale już sama nazwa jak i pierwsze informacje na ten temat mogły sprawić, że bardzo szybko ominęłyście afiliację szerokim łukiem. Dopiero wgłębienie się w temat afiliacji pokazuje że metoda ta wcale nie jest skomplikowana, a może nam dać faktycznie spory zarobek. Zacznijmy jednak od samego początku, aby uporządkować wszystkie fakty.

Afiliacja to jeden ze sposobów zarabiania. Spotykamy się z nią w sytuacji, w której wydawca, którym jesteś Ty, umieszcza przykładowo na swojej stronie internetowej różne materiały reklamowe. Następnie czytelnicy lub użytkownicy, którzy odwiedzają Twoją platformę i klikną w reklamę, a następnie wykonają pewną akcję (na przykład – coś zakupią), sprawiają, że z tego tytułu otrzymamy pewną prowizję.

Oczywiście afiliacja nie ogranicza się tylko i wyłącznie do samych stron internetowych, gdyż mogą być to blogi, konta w mediach społecznościowych, różnego rodzaju filmiki (nie tylko na platformie YouTube). Afiliacja jest więc dla absolutnie każdego, kto chce generować zysk bez wychodzenia z domu – nie jest wymagane posiadanie rozbudowanego zaplecza w internecie.

Liczy się to, aby było to miejsce, które odwiedzają inni ludzie, którzy będą chcieli kliknąć i zobaczyć to, co my udostępniamy. Tak brzmi główne założenie, a do jego wykonania będziemy potrzebowali kilku narzędzi, a także trochę informacji, ale o tym za chwilę.

Jak zarabiać na afiliacji? Od czego zacząć?

Tak naprawdę, aby móc zarabiać w ten sposób musimy dotrzeć do odbiorców. Jak już wspomniano, możemy mieć swoją stronę, na której udostępniamy ciekawe treści lub też prowadzić kanał na YouTubie, a także mieć własny fanpage. Afiliacja jest więc całkowicie otwarta i w pełni zależna od naszej kreatywności.

Drugim istotnym aspektem jest wybór odpowiedniej sieci afiliacyjnej. To ona będzie rzutowała na to, czy będzie nam łatwo, czy też trudno przyswoić podstawową wiedzę i umiejętności, aby zarabiać na afiliacji. Jeżeli więc jesteś ciekaw jak skutecznie powiększyć ilość gotówki w swoim portfelu, to podpowiem Ci, że dobrym pomysłem jest spróbowanie swoich sił w sieci afiliacyjnej MyLead.

Dlaczego ta platforma? Jest to polska sieć afiliacyjna od kilku lat działająca z powodzeniem w branży. MyLead jest rozbudowaną platformą – daje nam wiele możliwości, jednocześnie będąc bardzo intuicyjną i prostą w obsłudze. Skupia się na nowych użytkownikach dostarczając dla każdego nowego wydawcy MyLead szereg wiedzy – darmowe szkolenia, by pomóc im stawiać swoje pierwsze kroki w świecie zarabiania na afiliacji. Do tego platforma dysponuje blogiem, na którym regularnie publikowane są poradniki z metodami zarabiania przez Internet. Do Waszej dyspozycji jest też grupa mentorów, którzy krok po kroku poprowadzą Was w Waszej drodze do generowania zysku.

Kilka słów podsumowania

Zarabianie w internecie jest możliwe. Wystarczy jedynie poświęcić odrobinę swojego czasu, by móc zagłębić się w temat. Oczywiście możemy korzystać z prostych metod, ale po co to robić, kiedy mamy do dyspozycji rozwiązania pozwalające nam na zarabianie realnie solidnych ilości pieniędzy. Jak wspomniano, doskonałym przykładem tego jest afiliacja, a wraz z nią warto pomyśleć o platformie MyLead.

Nie musicie mieć żadnego doświadczenia, ani nie musicie nic inwestować. Sama strona zawiera szereg różnego rodzaju pomocy dla nowych użytkowników, a im dłużej będziecie na MyLead działać, tym support będzie częściej nagradzał Was różnymi bonusami, wartościowymi upominkami, czy też po prostu będzie powiększał Wasze stawki, co przełoży się na większe zyski. Wszystko jest więc przed Wami. Dlatego też nie czekaj, spróbuj – możesz tylko zyskać dodatkową wiedzę i ekstra pieniądze.

Wpis powstał we współpracy z partnerem portalu.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Zofia Kowalska

4 kroki do napisania skutecznego CV, które da Ci pracę

Jesteś Mamą i chcesz rozwijać swoje zawodowe pasje. Nie interesuje Cię cokolwiek. Interesuje Cię dobra praca. Dlatego potrzebujesz CV, które zapewni Ci wymarzoną posadę. Sprawdź, jak napisać skuteczne CV.
  • Marta Rojewska - 11/02/2019
rozmowa rekrutacyjna

Dopasuj CV do oferty pracy

To pierwszy warunek, który doprowadzi Cię do sukcesu, czyli zaproszenia na rozmowę kwalifikacyjną. Jak to zrobić?

Przede wszystkim wczytaj się uważnie w ogłoszenie o pracę i poznaj oczekiwania wobec kandydata.

Masz to? Świetnie. Teraz wystarczy tak opisać umiejętności w CV, żeby rekruter widział, że to właśnie Ty najlepiej się nadajesz.

Czyli jak?

Podążaj za wymaganiami z ogłoszenia niczym Alicja za Białym Królikiem. Baw się swoim CV — pisanie takiego dokumentu nie musi być udręką.

Wykorzystuj słowa kluczowe związane z danym stanowiskiem, podkreślaj te umiejętności, których wymaga Twój przyszły pracodawca i najważniejsze –

Wyróżnij swoje CV

Pewnie zastanawiasz się jak to zrobić?

Po pierwsze: pod swoim nazwiskiem umieść od razu stanowisko.

Masz 100% pewności, że rekruter nie odrzuci takiego CV przy wstępnej selekcji.

Przykład: Anna Pracuś, programistka

Po drugie: napisz podsumowanie zawodowe.

W Polsce wciąż robi to niewiele osób, ale taki opis jest naprawdę skuteczny i zawsze wywiera bardzo dobre wrażenie na rekruterach.

Po trzecie: dodaj do CV krótki fragment Osiągnięcia.

Wyróżnij w nim wszystkie sukcesy zawodowe, nawet niewielkie i pokaż, jak Twoje zaangażowanie wpłynęło na sukcesy firmy.

Przykład 1: Dzięki doświadczeniu i zaangażowaniu stworzyłam od podstaw sprawnie funkcjonujący dział redakcyjny.

Przykład 2: Dzięki mojemu pomysłowi na strategię promocji w social media liczba użytkowników naszego produktu wzrosła o 20%.

Po czwarte: Zapisz CV w formacie .pdf.

To da Ci pewność, że nie będzie niespodzianek z formatowaniem, a rekruter otrzyma dokument w takiej formie, jaką sama stworzyłaś.

Stwórz atrakcyjny wizualnie dokument

Jeśli nie umiesz sama napisać CV w którymś z programów graficznych lub nie masz na to zwyczajnie czasu (wszyscy wiemy jak trudno znaleźć wolną sekundę, gdy po domu buszują małe brzdące) wypróbuj kreator CV InterviewMe.

Tworzenie dokumentu w tym narzędziu jest bardzo proste.

Spójrz:

CV po lewej stronie zostało przygotowane w standardowy sposób, w zwykłym edytorze tekstu. CV z prawej strony zostało przygotowane w kreatorze.
Widzisz różnicę, prawda? 🙂

Nie wysyłaj tego samego CV do wszystkich firm

Każdy pracodawca ma nieco inne wymagania i oczekiwania wobec kandydata.

Są firmy, dla których liczą się kwestie formalne, a pracujący tam rekruterzy wybierają stonowane, eleganckie dokumenty.

Są również pracodawcy, dla których liczy się kreatywność, więc CV z kolorową czcionką nie jest dla nich awangardą dyskwalifikującą kandydata.

Kreator CV InterviewMe zapewni Ci setki różnych kombinacji — i to nie tylko kolorystycznych. Możesz samodzielnie dobierać czcionki, kombinować z interlinią, a nawet dowolnie zmieniać kolejność sekcji.

Baw się dobrze i osiągaj sukcesy w rekrutacji!

Profesjonalnie stworzone CV na pewno Ci w tym pomoże.

Chcesz otrzymać kod na bezpłatny dostęp na 30 dni do Pakietu Plus kreatora?

Napisz do Ani: [email protected]

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Marta Rojewska
Ekspertka kariery w InterviewMe. W swoich tekstach staram się poruszyć wszystkie kwestie związane z życiem zawodowym. Pomagam w znalezieniu dobrze dopasowanego miejsca pracy.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail