Czego szukasz

Czy urlop macierzyński jest obowiązkowy? Ja nie chcę!

Czy można zrezygnować z urlopu macierzyńskiego, jeśli ten burzy wszystkie zawodowe plany? Czy prawo do urlopu jest równocześnie obowiązkiem? Napisała do nas Wiktoria, która nie chciała wykorzystać urlopu macierzyńskiego. Po czyjej stronie stoi prawo?

mama przytula niemowlę w czasie snu

Czu urlop macierzyński jest obowiązkowy?

Napisała do nas Wiktoria:

Dlaczego po urodzeniu dziecka musiałam iść przymusowo na urlop macierzyński? Byłam w tej sprawie u prawnika i nie potrafił mi odpowiedzieć. Po porodzie musiałam przymusowo iść na urlop, co przyczyniło się do tego, że moje plany życiowe legły w gruzach. Proszę o poradę. Zachodząc w ciążę, nie wiedziałam, że będę zmuszona do wykorzystania 20 tygodni urlopu. Chciałam po porodzie wziąć urlop obowiązkowy, czyli 21 dni i wrócić do pracy (nieobciążającej), aby wyrobić się z rekrutacją na kolejny etap nauki (mój zawód przewiduje długi czas nauki po skończeniu studiów). Nie udało się. W konsekwencji kolejny etap nauki mogę rozpocząć dopiero dużo później niż planowałam, a teraz jestem zmuszona być na urlopie, płatnym niecałe 1000 zł.

Odpowiedź prawnika

Informacje wstępne

Prawo do urlopu macierzyńskiego przysługuje każdej kobiecie, która urodziła dziecko w czasie trwania stosunku pracy. Prawo to jest niezależne od wymiaru czasu pracy (cały etat lub jego część), a także od stażu pracy, czy też sposobu nawiązania stosunku pracy.

Wymiar urlopu macierzyńskiego określa Kodeks Pracy. Zależy on od ilości dzieci urodzonych przy jednym porodzie i wynosi:

  • 20 tygodni – w przypadku urodzenia jednego dziecka przy jednym porodzie;
  • 31 tygodni – w przypadku urodzenia dwojga dzieci przy jednym porodzie;
  • 33 tygodni – w przypadku urodzenia trojga dzieci przy jednym porodzie;
  • 35 tygodni – w przypadku urodzenia czworga dzieci przy jednym porodzie;
  • 37 tygodni – w przypadku urodzenia pięciorga i więcej dzieci przy jednym porodzie.

Przeczytaj także: Wszystko co musisz wiedzieć o urlopach macierzyńskich!

Urlop macierzyński – prawo czy obowiązek?

Przysługuje niezależnie od tego, czy pracownica złożyła u pracodawcy wniosek o udzielenie takiego urlopu, czy też nie. W momencie przedłożenia pracodawcy aktu urodzenia dziecka, obligatoryjnie udziela on takiego urlopu.

  • Prawa do urlopu macierzyńskiego nie można się zrzec

Nie można też z niego w dowolnym momencie zrezygnować. Ustawodawca przewidział co prawda możliwość rezygnacji z urlopu macierzyńskiego przez matkę, ale dopiero po wykorzystaniu po porodzie 14 tygodni tego urlopu i to tylko pod warunkiem, że pozostałą część urlopu „przejmie” ojciec dziecka (art. 180 § 5).

Wynika to z funkcji, jaką urlop ten pełni. Po pierwsze – jest to okres, w którym zapewniona jest ochrona zdrowia matki po ciąży, aż do chwili powrotu normalnych funkcji fizycznych i psychicznych po narodzinach dziecka. Po drugie – urlop ten chroni szczególną więź, jaka nawiązuje się pomiędzy matką a jej nowonarodzonym dzieckiem.

W związku z tym, że tego urlopu nie można się zrzec – chroni on matkę przed niepożądaną presją ze strony pracodawcy, a co za tym idzie przedwczesnym powrotem do pracy ze względu na obawę utraty zatrudnienia.

Urlop macierzyński pełni także funkcję społeczną, którą jest – ogólnie mówiąc – ochrona rodziny. Konstytucja RP w art. 18 stanowi bowiem, że: małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej. Zapewnienie kobiecie niezbywalnego prawa do urlopu macierzyńskiego stanowi przejaw troski państwa o stworzenie optymalnych warunków dla prawidłowego funkcjonowania i rozwoju rodziny.

Dodatkowym wzmocnieniem funkcji ochronnej urlopu macierzyńskiego jest okoliczność, że w czasie tego urlopu matce przysługuje zasiłek macierzyński, który co do zasady odpowiada otrzymywanemu z tytułu zatrudnienia wynagrodzeniu. Matka nie musi zatem obwiać się o utratę źródła dochodów i może w spokoju zająć się opieką nad dzieckiem.

Interesują Cię kwestie prawne związane z macierzyństwem?

Zapisz się do naszego newslettera i otrzymaj cały zestaw prawnych artykułów na każdy etap macierzyństwa.

Zapisując się na newsletter, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych na zasadach określonych w polityce prywatności. W każdej chwili zgodę możesz wycofać.

Podsumowanie

Narodziny dziecka, (zwłaszcza pierwszego) to wyjątkowy, a zarazem rewolucyjny czas w życiu każdej kobiety. Mama nierzadko potrzebuje czasu, by odnaleźć się w nowej sytuacji, a także spokoju, by w pełni odzyskać siły. Najważniejszą potrzebą nowonarodzonego dziecka jest zaś bliski, nieprzerwany kontakt z mamą.

Zagwarantowanie matce niezbywalnego prawa do urlopu macierzyńskiego, za okres, którego otrzymuje ona wsparcie finansowe w postaci zasiłku macierzyńskiego, pozwala cieszyć się macierzyństwem bez obaw o utratę pracy. Z tego względu prawo do urlopu macierzyńskiego jest jednym z najważniejszych uprawnień pracowniczych.

Co prawda w niektórych przypadkach urlop macierzyński może pokrzyżować plany zawodowe mamy, jednakże takie uregulowanie kwestii urlopu macierzyńskiego ma doniosłe znaczenie społeczne. Uniemożliwia bowiem ewentualne naciski ze strony pracodawcy, mające na celu zmuszenie kobiety do wcześniejszego  powrotu do pracy, które łatwo sobie wyobrazić w sytuacji, gdyby urlop macierzyński był dobrowolny.

Przeczytaj także: Czy mogę wrócić na swoje stanowisko pracy po urlopie macierzyńskim?

Podstawa prawna:
– art. 180 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy  Dz.U.2014.1502 z dnia 2014.11.04

Zdjęcie: Canva

Autorką artykułu przed aktualizacją była Katarzyna Mrozowska.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Radca prawny, członek Okręgowej Izby Radców Prawnych w Warszawie, mama trzech uroczych córeczek, prowadzi jednoosobową kancelarię prawną. Miłośniczka filmów Woody’ego Allena, Audrey Hepburn, teatru, kulinarnych eksperymentów, podróży, przez długie lata aktywna harcerka.
Podyskutuj

Czy będzie trudniej o zasiłek macierzyński? ZUS planuje kolejne zmiany i ograniczenia

Zapowiadane są kolejne zmiany w wypłacaniu zasiłków z ZUS-u. Wymierzone są znów wprost w rodzinę, a także w przewlekle chorych. Zmiany niosą za sobą większe trudności w przejściu na zwolnienie lekarskie. Czy młode mamy stracą możliwość wyboru wysokości wypłacanego macierzyńskiego? Sprawdź!
ZUS chce wprowadzić zmiany, które uderzą w młode mamy

Czy będzie trudniej o zasiłek macierzyński?

Kilka tygodni temu wiceminister rodziny Stanisław Szwed zwrócił uwagę, na rosnące w ostatnich latach sumy przeznaczane na wypłaty zasiłku chorobowego przez ZUS. Uważa, że te dane przedstawiają ogromny problem, a w systemie należy dokonać modyfikacji.

Zmiany w zasiłkach

W pierwszym pakiecie zmian, który już jest gotowy, planowane jest wliczenie wszystkich zwolnień lekarskich do jednego okresu zasiłkowego. Możliwe więc będzie pobieranie zasiłku chorobowego przez 182 dni w roku. Następnie musi nastąpić przerwa trwająca przynajmniej 60 dni. Po niej pracownikowi znowu będzie przysługiwało płatne L4.

Co z zasiłkiem macierzyńskim?

Aktualnie nie ma okresu wyczekiwania w odniesieniu do urlopu macierzyńskiego. Jednak ZUS chce to zmienić. Na razie nie wiadomo czy okres wyczekiwania wynosiłby również 30 dni. Jeśli jednak młoda mama nie miałaby wymaganego okresu pracy do momentu upłynięcia okresu wyczekiwania, dostawałaby 1000 złotych. Takie świadczenie rodzicielskie obecnie przysługuje niepracującym rodzicom. Natomiast po upływie tego czasu nabywałaby prawo do zasiłku. Dotyczyłoby to również zasiłku opiekuńczego.

Przeczytaj także: Ograniczenia w wypłacie macierzyńskiego. Nowy pomysł ZUS

Młode mamy stracą wybór?

W tym momencie młoda mama może wybrać, czy chce otrzymywać przez cały rok 80 procent wynagrodzenia w trakcie urlopu macierzyńskiego i wychowawczego, czy 100 procent przez pierwsze pół roku i 60 procent w drugiej połowie. Natomiast zgodnie z nowym planem, kobiety przez pierwsze pół roku dostawałyby 100 procent pensji. Natomiast przez kolejne pół – 80 procent. Według ZUS-u to usprawni wyliczanie zasiłku.

Co jeszcze się zmieni?

Prawo do zasiłku chorobowego dla osób zwolnionych z pracy. Po zmianie przysługiwałoby jedynie przez 30, a nie jak dotąd 182 dni. ZUS wyjaśnia, że ten zasiłek ma wyrównać utracone wynagrodzenia za czas choroby i ochrona ubezpieczeniowa powinna trwać tyle co w przypadku ubezpieczenia zdrowotnego, czyli 30 dni.

Przeczytaj także: Ojcowie mają być chronieni przed zwolnieniem

Czy rząd zgodzi się na taką reformę? Na razie nie wiemy. Jednak już słychać głosy, że te zmiany nie będą zachęcać do posiadania dzieci. Wydają się być to założenia odwrotne do planów resortu rodziny. Całkiem niedawno prezentowano przecież projekty, jak choćby Strategia Demograficzna 2040, które miałyby zachęcać młodych ludzi do zakładania rodziny.

Głównym celem proponowanych zmian jest uproszczenie zasad prawa do zasiłków i ich obliczania, a także odciążenie pracodawców,

– To ogólne propozycje, które są konsultowane z przedsiębiorcami. Nie jest jeszcze przesądzone czy wszystkie proponowane rozwiązania wejdą w życie. Najpierw chcemy poznać zdanie osób prowadzących firmy, których de facto będą obejmowały ewentualne zmiany. W tym czasie może się jeszcze wiele wydarzyć. Niewykluczone, że z niektórych propozycji trzeba będzie zrezygnować albo niektóre dodać – wyjaśnia Paweł Żebrowski rzecznik ZUS.

Interesują Cię nasze propozycje dla rodziców?

Zapisz się do newslettera Mamo Pracuj i nie przegap żadnych nowości!

Zapisując się na newsletter, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych na zasadach określonych w polityce prywatności. W każdej chwili zgodę możesz wycofać.

Źródło: fakt.pl

Zdjęcie: Canva

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Świeżo upieczona żona, absolwentka szkoły artystycznej, posiadająca wrażliwe i wnikliwe spojrzenie, dbająca o detale, ceniąca kreatywne podejście. W wolnych chwilach poświęca się fotografii, celebruje picie kawy, zachwyca się pięknem otaczającego świata.

Dwa miesiące urlopu wyłącznie dla ojców. Co o nim sądzą Polki i Polacy? Zobacz raport!

To już pewne, że do sierpnia 2022 roku, we wszystkich krajach Unii Europejskiej, wprowadzony zostanie dwumiesięczny urlop rodzicielski dedykowany wyłącznie ojcom. Jak Polki i Polacy oceniają nadchodzące zmiany? Czy są gotowi na nowe rozwiązania? Firma HRK S.A. zajęła się zbadaniem opinii na temat nowego urlopu! Pobierz ebook z raportem z badań!
Urlop dla ojców - tata z dzieckiem na molo

Dwa miesiące urlopu wyłącznie dla ojców

W czerwcu 2019, została przyjęta Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/1158, zwana powszechnie Dyrektywą „work-life balance”. Regulacje zawarte w tym dokumencie, obowiązują wszystkie kraje członkowskie. Państwa muszą wprowadzić je do dnia 2 sierpnia 2022 roku. Zaproponowane zmiany, dotyczą przede wszystkim uprawnień rodziców do korzystania z urlopów związanych z wychowywaniem dzieci. Znajdują się tam też zagadnienia dotyczące praw pracowniczych w ogóle.

Proponowane rozwiązania mają pomóc w tworzeniu i utrzymywaniu równowagi między życiem zawodowym i rodzinnym kobiet i mężczyzn. Celem zmian jest nie tylko wyrównywanie szans kobiet i mężczyzn na rynku pracy i zmniejszanie luki płacowej. Duży nacisk kładzie się także na prawa ojca do uczestnictwa w wychowaniu i opiece nad dzieckiem

Wiele z proponowanych rozwiązań już działa w Polsce, często w rozwiniętej i bogatszej formie. Zdecydowanie największą rewolucją z punktu widzenia Polek i Polaków jest wprowadzenie dwumiesięcznego, płatnego urlopu wyłącznie dla ojców. Nadal nie wiadomo dokładnie, w jakiej postaci zostanie on wprowadzony w Polsce. Może będą to dodatkowe dwa miesiące, poza obowiązującymi do tej pory 12 miesiącami urlopów związanych z narodzinami dziecka. A może urlop zostanie wydzielony właśnie z tej puli funkcjonujących już urlopów, z których w tym momencie, znaczna część w całości wykorzystywana jest przez kobiety.

Przeczytaj także: TataNaUrlopie – obowiązki „rodzinno-domowe” należy dzielić między siebie

Czy jesteśmy gotowi na zmiany?

W związku z planowanymi zmianami, firma HRK S.A., zajęła się zbadaniem opinii Polaków i Polek na temat urlopu przeznaczonego wyłącznie dla ojców. W badaniu „Tata na urlopie rodzicielskim”, kobiety i mężczyźni zostali zapytani o zdanie na ten temat. 83 proc. kobiet oraz 86 proc. mężczyzn uznało, że proponowany dwumiesięczny urlop wyłącznie dla ojców to dobre rozwiązanie.

Jak pokazuje badanie, zmiany są oczekiwane i chciane. Jednocześnie z wyników przeprowadzonego badania, widać, że zarówno kobiety jak i mężczyźni, mają obawy dotyczące wprowadzania w życie nowego urlopu. Najwięcej wątpliwości budzi wpływ urlopu na stabilność zatrudnienia mężczyzn, finanse rodziny, ale także stosunek pracodawców do pracowników korzystających z nowego przywileju. Szczegółowe dane znajdziesz w ebooku „Tata na urlopie rodzicielskim”.

Przeczytaj także: TataNaUrlopie – nie zamieniłbym tego czasu nawet na roczną pensję

Urlop dla ojców - czy jesteśmy na to gotowi?

Wyzwanie dla pracodawców

Tymczasem w raporcie z badań HRK znaleźć można przykłady firm, które już od wielu lat zapewniają swoim pracownikom możliwość realizacji wartości work-life balance w praktyce. W jaki zatem sposób pracodawcy mogą przygotować się na nadchodzące zmiany?

Radosław Toporek, HR Director w TDJ, wyróżnia dwa kluczowe aspekty: „Pierwszy to aspekt mentalny – w danej organizacji powinno być odgórne przyzwolenie i akceptacja dla urlopów rodzicielskich dedykowanych ojcom. Oznacza to, że firma świadomie wyraża zgodę na to, żeby dany pracownik – ojciec zgłosił chęć wzięcia dwumiesięcznego urlopu rodzicielskiego i poświęcił ten czas swojej rodzinie. To stanowi element kulturowy firmy.

Drugi to aspekt organizacyjny. Firma powinna być przygotowana na ewentualną dłuższą nieobecność pracownika. I nie tylko tą związaną z urlopem rodzicielskim. To powinno zadziać się dużo wcześniej, w postaci chociażby opracowania polityki zastępstw. Kluczowe jest zachowanie ciągłości procesów czy projektów realizowanych przez pracownika podczas jego nieobecności (…)”- zaznacza Radosław Toporek w wypowiedzi dla HRK S.A.

Przeczytaj także: Jak wykorzystać kompetencje rodzicielskie w pracy? Rozmowa z Pawłem i Radkiem, menedżerami z firmy Franklin Templeton

Podsumowanie

Dzisiejsi ojcowie chcą poświęcać czas swojej rodzinie i w świadomy sposób uczestniczyć w życiu dzieci. Jednocześnie praca nadal jest bardzo ważną wartością i ma ogromny wpływ na codzienne życie. Nadchodzące zmiany mogą być wyjątkową okazją do budowania nie tylko relacji rodzinnych. ale też sprawiać, że pracownicy staną się jeszcze bardziej zaangażowanymi i szczęśliwymi ludźmi.

Adaptacja firm do wyzwania jakim jest dwumiesięczny urlop wyłącznie dla ojców, może stać się źródłem rozwoju i budowania trwałej więzi z pracownikami – rodzicami. Tymczasem czekamy na ostateczny kształt, w jakim nowe rozwiązania zostaną wprowadzone w Polsce i oczywiście informować na bieżąco!

Przeczytaj także: Lubię być zaangażowanym tatą – mówi Kamil Nowak z Blog Ojciec

Grafika i zdjęcia: hrk.pl

Załączniki

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Mama trójki fantastycznych dzieci i szczęśliwa żona. Uwielbia, gdy wokół dużo się dzieje i nieustannie uczy się czegoś nowego o świecie. Baczna obserwatorka zmieniającej się rzeczywistości. Pasjonatka dobrej kuchni, muzyki i podróży.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie