Czego szukasz

Jak sprytnie rozpoczynać dzień z home office? 7 rad dla pracujących zdalnie

Pułapki home office sprawiają, że nie masz już ochoty pracować zdalnie, a jednocześnie ciężko Ci zrezygnować z korzyści, które daje praca z domu? I kiedy słupki Twojej efektywności idą w dół (szef kręci nosem i nie chce dać podwyżki?), Mamo Pracuj przychodzi do Ciebie z pomysłami, jak sprytnie rozpoczynać dzień z home office. 7 rad dla pracujących zdalnie.

home office

Jak sprytnie rozpoczynać dzień z home office? Stłamś opór przed startem

Pozbądź się wstępnego oporu, aby pracę w ogóle… zacząć. Bo od Twojego podejścia do startu zależy sukces wykonania zadań. Zastanów się:

  • Czy do swoich obowiązków zawodowych podchodzisz jak pies do jeża?
  • Czy czujesz, że Twój mózg reaguje obronnie na samą myśl o rozpoczęciu pracy? Tak samo jak wtedy, gdy spodziewa się potencjalnego zagrożenia albo fizycznego bólu?

Jeśli odpowiedziałaś „tak”, to spróbuj wyeliminować ten opór. Jest on zjawiskiem normalnym (i do zwalczenia), gdy tego typu uczucia towarzyszą Ci jedynie, kiedy rozpoczynasz pracę (a w jej trakcie giną).

Rada 1: Odgoń niechęć do rozpoczęcia pracy. Poczujesz się mniej przytłoczona obowiązkami zawodowymi.

Wyłącz program „papcie”

W łóżku się śpi, a nie pracuje. Czy do pracy przychodzisz w piżamie? Piżamie w słodkie misie? A do tego skarpety ze wstążeczkami, podciągnięte do kolan? Czy w pracy, podczas konferencji z klientem, leżysz w łóżku?

Jeśli siadasz do biurka w piżamce, to wysyłasz sygnał do Twojego mózgu: „Nie trzeba się wysilać”. Więc praca Ci się nie klei.

Rada 2: Wyłącz program „papcie” i ruszaj do obowiązków. Robota sama się nie zrobi.

Wypucowane i wyprasowane – czyli domowe rozpraszacze

Zmienić pościel, wywiesić pranie (pach! dziś pranko na trzy rzuty!), wypolerować lustra. Czy już wszystkie ziarenka z porannych kanapek wymiotłaś spod pod stołu, a de facto – spod Twojego biurka? Krzątasz się. Szukasz zajęcia. Sprawdzasz, czy „już” na pewno możesz zacząć pracować.

Kiedy pracujesz na „hołmofis” któryś rok z rzędu, wiesz, że nikt nie zrobi zadań za Ciebie. Nikt. Jeśli jesteś panią swojego jednoosobowego biznesu, to Ty jedyna przekuwasz czas na pieniądze. Jesteś zdana wyłącznie na siebie.

Dobrze, jeśli masz swój rytm. Zwlekanie z rozpoczęciem pracy (albo ciągłe przerwy w niej) z powodu piętrzących się nad głową obowiązków domowych, to złudna pułapka. Ona szepcze „ten zlew to istny chlew!”, więc myślisz, że jesteś nadal zajęta. No i tak jest. Z tym, że zajmują Cię rzeczy, które nie są Twoją pracą zawodową.

Rada 3: W czasie pracy zdalnie nie kręć się wokół spraw, które nie są zadaniami służbowymi. One nie przynoszą złotówek do Twojego portfela.

Jak wykorzystać dobre strony home office?

Czerp pełnymi garściami z czasu, który zyskujesz, gdy nie dojeżdżasz do biura. Praca zdalna ma swoje ogromne plusy. Wykorzystuj ranki (nim siądziesz za biurkiem). To pomoże Ci sprytnie rozpoczynać dzień z home office.

  • Poćwicz rozciąganie (nie musisz od razu uruchamiać programu Get Fit In One Week!).
  • Przedrepcz żwawym krokiem rundkę po parku (zamiast wyjść z psem tylko „na siku”).
  • Przygotuj pożywne posiłki, które zjesz w czasie pracy (zamiast kanapek z żółtym serem i dżemem).
  • Zrób make-up (jeśli trzyma Cię to w trybie pracy z domu).
  • Zaparz pyszną zieloną herbatę w ulubionym kubku.

Jak to działa? Kiedy czujesz, że Twoje wewnętrzne potrzeby są zaspokojone, łatwiej Ci jest zasiąść za biurkiem i spotkać się z wyzwaniami służbowymi na dany dzień.

Rada 4: Jak sprytnie rozpoczynać dzień z home office? Zrób dla siebie coś miłego o poranku. Przed rozpoczęciem pracy. Dodasz sobie sił, waleczności i skuteczności! 🙂

Home office na dziś start! Wprowadź się w odpowiedni nastrój

Jak sprawić, by praca w domu była przyjemna? Stwórz dedykowane playlisty z muzyką (np. na Spotify). Przypisz każdą z nich do konkretnego rodzaju zadana.

Jeśli chcesz zagłuszyć odgłosy domowników lub remont u sąsiadów, pomoże Ci będzie biały szum (jednostajny dźwięk/mieszanina dźwięków o różnych częstotliwościach). Ułatwia skupienie. Wspiera kreatywne procesy myślowe.

Jeśli szukasz relaksujących dźwięków do pracy, wpisz na YouTube „muzyka hz”. To dźwięki muzyki strojonej do częstotliwości solfeżowych. Dają lepsze skupienie nad tym, co robisz.

Rada 5: Jak efektywnie pracować zdalnie? Wprowadź się w nastrój do pracy muzyką lub zadbaj o ciszę „na łączach”.

Jakie kwiaty do biura domowego? Kwiaty w biurze – zalety

Domowe biuro kształtuj w dowolny sposób, „obstawiając” się żywą zielenią roślin. Mają one korzystny wpływ na efektywność w pracy. Wydzielają tlen. Zwiększają wilgotność powietrza. Poprawiają samopoczucie. Zwiększają produktywność. A jeśli dodatkowo pochłaniają szkodliwe substancje, wpłyną pozytywnie na świeżość Twojego umysłu.

Jaki kwiat na biurko w pracy home office? Oczyszczający powietrze, czyli:

  • Paprotka, np. nefrolepis wyniosły – prosta w utrzymaniu, pięknie prezentuje się w plecionych koszyczkach, zawieszanych pod sufitem – świetne rozwiązanie, gdy nie masz miejsca na biurku.
  • Sansewieria – jesteś zapominalska? Roślina Ci to wybaczy. Niestraszne są jej okresy długiej suszy!
  • Begonia – wiecznie kwitnąca ozdoba mieszkania. Odwdzięcza się tylko tym, którzy się nią zaopiekują (odpowiednie nawożenie i podlewanie, ciepłe i nasłonecznione stanowiska).
  • Chamedora wytworna – długowieczna palma – naturalny, najlepszy nawilżacz powietrza do domu.
  • Fikus benjamina (figowiec płaczący) – łatwy w uprawie, o efektywnym wyglądzie. Możesz samodzielnie modyfikować jego kształt przez cięcie. Silnie trujący – nie powinien być hodowany w domach, gdzie są małe dzieci i zwierzęta.

Rada 6: Skąd energia do działania na home office? Z zieleni roślin!

Zjedz tę żabę – by nie rozciągać jej w czasie

„Zjedz tę żabę” to tytuł książki Briana Tracy o zasadach podnoszenia wydajności w pracy i zwalczania skłonności do zwlekania. 21 metod pomaga w organizacji pracy zdalnej i stacjonarnej. Żaba to metafora dużego, ważnego zadania, do którego zabierasz się jak pies do jeża. Od niego zacznij dzień pracy. Wraz ze świeżą energią poranka.

Więcej o tym zagadnieniu piszę w punkcie 3 w artykule „5 zasad, jak efektywnie kończyć pracę zdalną. Jak sprytnie kończyć home office?”

Rada 7: Nie rozciągaj „żaby” w czasie. Zrób najtrudniejsze na początku.

7 rad dla pracujących zdalnie to efekt moich „pandemicznych” doświadczeń, połączonych z prowadzeniem jednoosobowej działalności gospodarczej przy dwójce przedszkolaków. Bywało, że tonęłam w praniu, a praca żyła własnym życiem. Trzymanie się rad, jak sprytnie rozpoczynać dzień z home office, jest dla mnie kluczem, by zacząć czas pracy w dobrej formie. I Ciebie zachęcam do tego, by spróbować. A tym samym podnieść efektywność i zwiększyć radość z pracy.

Zdjęcie: Canva

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Kocham lawendę, góry i makaron. Z lasu mogłabym nie wychodzić, z wody też. Jestem ekonomistką z zamiłowaniem do psychologii i zdrowego życia. Copywriterką, blogerką oraz początkującą producentką świec sojowych. Mam męża oraz dwójkę szalonych dzieci rok po roku
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie