Czego szukasz

Obniżony wymiar czasu pracy, przerwa na karmienie i dyżury w pracy

Odpowiedź prawnika na pytania dotyczące: prawa do obniżonego wymiaru czasu pracy i związanej z tym ochrony przez zwolnieniem, przerwy na karmienie oraz dyżurów w pracy.

  • Marta Mianowska - 29/02/2012

Pytanie:

Właśnie rozpoczęłam pracę po wykorzystaniu urlopu macierzyńskiego i zaległego urlopu wypoczynkowego. Pracuję w Sądzie Rejonowym, na umowę na czas nieokreślony. Podczas mojej nieobecności moje stanowisko zajęła dziewczyna, która pracowała na innym stanowisku, a osoba, która przyszła na zastępstwo za mnie, wykonywała jeszcze inne obowiązki. W związku z tym zaszła istotna zmiana i zostałam pracownikiem, który będzie skanował dokumenty i ewentualnie zastępował nieobecne osoby. Formalnie nadal zajmuję dotychczasowe stanowisko, moja płaca nie uległa zmianie, ale przeniesiono mnie do zupełnie innego pokoju i dodatkowo, w moim odczuciu, jednak mnie zdegradowali. Czy moje odczucia mają tutaj coś do rzeczy? Czy musi to być poparte jakimiś dokumentami?

Drugie pytanie odnosi się do przerwy na karmienie piersią. Czy muszę przedstawiać zaświadczenie od lekarza, czy wystarczy moja deklaracja?

Trzecie pytanie odnosi się do skróconego czasu pracy – czy mogę wystąpić o skrócenie czasu pracy w dowolnym momencie po powrocie z macierzyńskiego? Na jak długi okres mogę mieć skrócony czas pracy – tak długo jak przysługuje mi urlop wychowawczy? Czy 12 miesięczna ochrona występuje po zakończeniu tego okresu urlopu wychowawczego czy tylko przez 12 miesięcy skróconego czasu pracy mogę mieć pewność, że mnie nie zwolnią?

I ostatnie pytanie: nasz sąd, podobnie jak inne w całej Polsce pełni dodatkowe dyżury w poniedziałki. Pracownik przychodzi wtedy do pracy na godzinę 10:00 i kończy o 18:00. Czy jako matka małoletniego dziecka nie korzystająca z przerwy na karmienie piersią mogę zostać zwolniona z obowiązku pełnienia takich dyżurów? Joanna

Odpowiedź:

Powyższe pytania dotyczą szeregu uprawnień przysługujących pracownikowi a związanych z rodzicielstwem.

Odnośnie pytania pierwszego odsyłam do tekstu dotyczącego powrotu pracownicy do pracy po urlopie macierzyńskim (https://mamopracuj.pl/dlaczego-nie-moge-wrocic-na-swoje-stanowisko). Zachowuje on aktualność również w stanie faktycznym przedstawionym powyżej.

Jeśli chodzi o przerwę na karmienie piersią wyjaśniam, że zgodnie z art. 187 § 1 Kodeksu pracy pracownica karmiąca piersią ma prawo do dwóch półgodzinnych przerw w pracy wliczanych do czasu pracy, a jeżeli pracownica karmi piersią więcej niż jedno dziecko – do dwóch 45-minutowych. Przerwy te mogą być na wniosek pracownicy udzielane łącznie.

Żaden z przepisów prawa nie wymaga przedstawienia przez pracownicę zaświadczenia lekarskiego stwierdzającego, że karmi ona dziecko piersią (tak jak ma to miejsce w przypadku stwierdzenia stanu ciąży – por. art. 185 § 1 Kodeksu pracy). Udzielenie pracownicy przerw (lub przerwy) na karmienie piersią powinno więc nastąpić na podstawie jej oświadczenia. Należy jednak pamiętać, że pracownica powinna być w każdym momencie gotowa udowodnić, że rzeczywiście przysługuje jej uprawnienie do korzystania z przerw na karmienie piersią pod rygorem uznania, że takie prawo jej nie przysługuje. Konsekwencją jest natomiast to, że za czas przerwy nie jest jej należne wynagrodzenie, a nawet, że jej nieobecność w pracy była nieusprawiedliwiona. Uzyskanie stosownego zaświadczenia lekarskiego stwierdzającego, że pracownica karmi piersią leży więc przede wszystkim w interesie samej pracownicy.

Nie ma też przeszkód do tego, aby pracodawca zażądał przedstawienia przez pracownicę zaświadczenia lekarskiego choć, moim zdaniem, brak takiego zaświadczenia – ze względu na brak wyraźnego przepisu prawa nakazującego pracownicy legitymowania się zaświadczeniem – nie może stanowić podstawy do odmowy udzielenia pracownicy przerwy na karmienie piersią. W razie gdyby okazało się, że pracownica była nieuprawniona do korzystania z przerw w pracy na karmienie piersią (a więc, że nie była „karmiąca piersią” w rozumieniu art. 187 § 1 Kodeksu pracy), pracodawca może nie wypłacić pracownicy wynagrodzenia za czas przerw, względnie żądać jego zwrotu (jeżeli już je wypłacił), bądź też zastosować w stosunku do pracownicy inne sankcje, łącznie z rozwiązaniem umowy o pracę w trybie dyscyplinarnym.

[view:ad_intext_superbanner_1=block]

W odpowiedzi na pytanie trzecie wskazuję, że zgodnie z art. 1867 § 1 Kodeksu pracy wniosek o obniżenie wymiaru czasu pracy może złożyć pracownik „uprawniony do urlopu wychowawczego”. Uprawniony do urlopu wychowawczego jest natomiast pracownik, który był zatrudniony co najmniej 6 miesięcy. Uprawnienie to trwa przez okres maksymalnie 3 lat, lecz nie dłużej niż do czasu ukończenia przez dziecko czwartego roku życia (por. art. 186 § 1 Kodeksu pracy). Wynika z powyższego, że wniosek o obniżenie czasu pracy można złożyć w dowolnym momencie powyżej wskazanego okresu, niekoniecznie bezpośrednio po zakończeniu urlopu macierzyńskiego. Należy jednak pamiętać, że wniosek składa się na dwa tygodnie przez rozpoczęciem wykonywania pracy w obniżonym wymiarze czasu pracy. Jeżeli termin ten nie został zachowany, pracodawca obniża wymiar czasu pracownika nie później niż z upływem dwóch tygodni od dnia złożenia wniosku (art. 1867 § 2 Kodeksu pracy).

Przywołany art. 1867 § 1 Kodeksu pracy stanowi także, że obniżenie wymiaru czasu pracy może dotyczyć okresu, w którym pracownik mógłby korzystać z urlopu wychowawczego, a więc nie dłużej niż przez okres 3 lat i nie później niż do ukończenia przez dziecko czwartego roku życia. Jednakże ochrona przez wypowiedzeniem lub rozwiązaniem umowy o pracę przysługująca pracownikowi korzystającemu z obniżonego czasu pracy – stosownie do treści art. 1868 § 1 Kodeksu pracy – trwa jedynie przez łączny okres 12 miesięcy liczony od dnia złożenia wniosku o obniżenie wymiaru czasu pracy. Innymi słowy, jeśli pracownik chciałby wykonywać pracę w obniżonym wymiarze czasu pracy przez cały dopuszczalny okres, to szczególnej ochronie stosunku pracy podlegać będzie jedynie przez okres 12 miesięcy.

Sytuację opisaną w pytaniu czwartym należy – moim zdaniem – rozpoznać na gruncie prawa pracy jako wykonywanie pracy w ustalonym przez pracodawcę rozkładzie czasu pracy. Nie jest to natomiast „dyżur” w rozumieniu art. 1515 § 1 Kodeksu pracy. Pracownik pracuje bowiem „normalnie” (przez 8 godzin), zmianie ulegają jedynie godziny rozpoczynania lub kończenia pracy. Taki rozkład czasu pracy ani nie stanowi pracy w godzinach nadliczbowych, ani pracy w porze nocnej, których zlecanie pracownikowi opiekującemu się dzieckiem do ukończenia przez nie czwartego roku życia jest zabronione (por. art. 178 § 2 Kodeksu pracy). Taki rozkład czasu pracy nie narusza także prawa pracownika do 11-godzinnego dobowego odpoczynku – pomiędzy godziną zakończenia pracy w poniedziałek a rozpoczęcia pracy we wtorek upływa więcej niż 11 godzin. W konsekwencji, pracownica pomimo, że opiekuje się małoletnim dzieckiem, ma obowiązek wykonywać pracę w ustalonym na poniedziałki rozkładzie czasu pracy.

Jedynym wyjściem z tej sytuacji byłoby złożenie przez pracownicę – w trybie art. 142 Kodeksu pracy – pisemnego wniosku o ustalenie indywidualnego rozkładu czasu pracy, przewidującego pracę w poniedziałki we wskazanych przez siebie godzinach. Podkreślić przy tym jednak należy, że pracodawca nie ma obowiązku uwzględnić takiego wniosku. Decyzję w tym zakresie będzie podejmował w ramach możliwości organizacyjnych procesu pracy. Z tego względu ważne jest, aby wniosek był należycie przez pracownika uzasadniony, co może skłonić pracodawcę do jego pozytywnego rozpatrzenia.

Podstawa prawna: – art. 142, 1515 § 1, 185 § 1, 186 § 1, 1867 § 1 i 2, 187 § 1, 1868 § 1 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 roku – Kodeks pracy (t.j. Dz. U. z 1998 r., Nr 21, poz. 94 ze zmianami).

Powyższy materiał ma charakter wyłącznie informacyjny i został przygotowany w oparciu o stan faktyczny opisany  w opublikowanym pytaniu. Zamieszczonych w nim treści nie należy traktować jako porady prawnej w konkretnej sprawie ani źródła prawa. W celu uzyskania bardziej szczegółowych informacji lub indywidualnej porady prawnej z gwarancją odpowiedzialności, należy skontaktować się z prawnikiem.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Marta Mianowska
Adwokat, członek Izby Adwokackiej w Warszawie. Specjalizuje się w obsłudze osób fizycznych i spółek handlowych w sprawach z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych. Autorka kilkunastu publikacji dotyczących tej tematyki.
Podyskutuj

Planery i kalendarze na 2021 – wybierz najpiękniejszy dla siebie!

Planować czy nie planować w czasie pandemii, gdy otaczająca nas rzeczywistość zmienia się jak w kalejdoskopie? Jeśli tylko to lubisz, sprawia Ci to frajdę i pomaga w realizowaniu swoich celów, planuj! A żeby to planowanie Ci umilić zapraszamy Cię w podróż do krainy autorskich planerów, pięknych, kobiecych i niepowtarzalnych. To nasz 5. Przegląd Planerów i Kalendarzy. Przygotowałyśmy z tej okazji specjalną zakładkę. Rozgość się i zobacz kogo zaprosiłyśmy w tym roku!
  • Ewa Moskalik - Pieper - 25/11/2020
planery i kalendarz na 2021 rok

5. Przegląd Planerów i Kalendarzy dla kobiet

Po raz 5 zaprosiłyśmy do naszej akcji autorki pięknych, kobiecych i niepowtarzalnych planerów i kalendarzy. Aby podkreślić wagę tego przeglądu – w końcu to 5 okrągła rocznica naszej akcji – przygotowałyśmy specjalną zakładkę, w której będziemy prezentować Wam wszystkie, biorące udział w tym roku w akcji autorskie produkty.

Poznaj najpiękniejsze Planery i Kalendarze na 2021!

Ten rok jest zaskakujący i pewnie większość z nas pokłada nadzieje na większą stabilizację i spokój w nadchodzącym 2021 roku. Chcemy móc planować przyszłość, realizować swoje cele i marzenia. I warto to nadal to robić. nawet w czasie pandemii. Warto planować i realizować te cele, które może dotychczas odkładałyśmy, a jest realna możliwość spełnić je pomimo obostrzeń i pandemii. Nie ma na co czekać. Nie mamy wpływu na to, kiedy zakończy się pandemia, ale mamy wpływ na to, jak wykorzystamy ten czas.

Kto w tym roku przyłączył się do naszego zestawienia?

Jak co roku są z nami debiutantki i nasze stałe uczestniczki. W sumie gościmy 14 autorek planerów i kalendarzy. Mam nadzieję, że znajdziesz produkt idealny dla siebie, który spełni Twoje wszystkie potrzeby i będzie prawdziwym przyjacielem w planowaniu na 2021 rok.

W kolejności alfabetycznej przestawiam Wam tegorocznych gości:

2021 – kalendarz Ani Makowskiej – Doktor Ani

Szukasz kalendarza, który będzie przypominał Ci o zdrowych nawykach, skłaniał do refleksji i pomagał w codziennym zabieganiu pamiętać o sobie? Prywatnego asystenta, który czasem z humorem, bez zbytniego narzucania się, spokojnie wskaże Ci co dobrego powinnaś, właśnie dziś, zrobić dla siebie? Kalendarz 2021 od Doktor Ani właśnie taki jest. Możesz na niego liczyć!

2021

glamPlanner – Anety Sawickiej

Jeśli lubisz otaczać się pięknymi przedmiotami, interesuje Cię moda, przykładasz wagę do każdego drobiazgu i lubisz gdy przedmioty codziennego użytku, nie tylko spełniają swoją rolę, ale również cieszą oko, to wiedz, że glamPLANNER łączy w sobie wszystkie te cechy. Elegancki, kobiecy i funkcjonalny. Taki właśnie jest.

glamPlanner
glamPlanner

Lady Planner – Martyny Godlewskiej

Marka Lady Planer zaczynała jako pierwsza firma tworząca personalizowane planery dla kobiet. Dzisiaj ich oferta jest jeszcze obszerniejsza. Znajdziesz planer szkolny, dla studenta i dla mężczyzny, dziecka i dla licealisty… Lista możliwości jest bardzo długa. Czego potrzebujesz? Trochę czasu, żeby wybrać opcję najlepszą dla siebie. 😉

Lady Planer

Mamy Planner … do torebki – Agnieszki Trawczyńskiej i Anny Melkumian-Tomaszewskiej

Ten mały, ultra lekki i kompaktowy planner, który co roku zmienia swoją szatę graficzną – a znamy się już 5 lat – bez problemu zaspokaja potrzeby planowania, notowania i zapisywania przez cały okrągły rok. Jeśli szukasz czegoś o niebanalnym wyglądzie, co bez problemu zmieścisz w swojej torebce, nie odczujesz jego ciężaru i i będziesz mogła zacząć planować w dowolnym momencie, to sięgnij po Mam Planner … do torebki.

Mam Planner do torebki
Mam Planner … do torebki

Minimalife – Natalii Bolewicz

Minimalife dzienny, datowany planner od Natalii Bolewicz powstał z myślą o kobietach ceniących sobie minimalizm, prostotę i piękno. W przeglądzie prezentujemy planer w kolorze brudnego różu, który oprócz elementarnej funkcji planera pomoże zyskać Ci większą kontrolę nad swoimi planami, lepiej poznać cele i priorytety oraz osiągnąć to co zamierzyłaś. 

Minimalife planer
Minimalife planner

Mommy Planner – Magdaleny Zmarzlińskiej

Mommy Planner to jeden z wielu produktów tej polskiej marki. W portfolio firmy znajdziesz również notatniki i pamiętniki dla całej rodziny. Autorka i właścicielka marki Magdalena Zmarzlińska chce inspirować do lepszego planowania i organizowania sobie codzienności. Sprawdź czy zainspiruje Ciebie!

Mommy Planner
Mommy Planner

OgraniamSię – Magdaleny Szajniuk

Ogarniam Się to marka spersonalizowanych planerów, które maksymalnie możesz dopasować do swoich potrzeb i oczekiwań. Zatem jeśli nie lubisz sztywnych ram, wolisz sama decydować w czym będziesz zapisywać swoje plany przez najbliższy rok, wybierz planer Ogarniam się Magdaleny Szajniuk. 

OgarniamSię
OgarniamSię

Optimismo Compartido – Klaudii Bednarczyk

Tadam. A to niespodzianka! Po raz pierwszy w naszym zestawieniu planerów i kalendarzy gościmy kalendarz stworzony w innym języku. Może jest tu ktoś kto pragnie nauczyć się hiszpańskiego, albo biegle włada tym językiem i chętnie w 2021 będzie planował po hiszpańsku? 

Optimismo Compartido

Planer Joginki – Kingi Wróblewskiej

Autorką Planera Joginki jest Kinga Wróblewska, marzycielka i miłośniczka natury, która kilka lat temu zaraziła się pasją do jogi, a to ją skłoniło do stworzenia Planer Joginki. W Planerze Joginki dzieli się z nami prostymi pozycjami jogi, dzięki którym możemy się poczuć poznać i poczuć swoje ciało!

Planer Joginki

Planer Pełen Czasu – Oli Budzyńskiej – Pani Swojego Czasu

Dwa Mini Planery z limitowanej edycji i ich więksi bracia, Planery Pełne Czasu – czerwony i granatowy, biorą udział w naszej planerowej akcji. Z rozmów zakulisowych wynika, że wszystkie cztery egzemplarze są w pełnej gotowości, aby stać się przydatnym akcesorium do planowania dla każdego kto chce.

planer pełen czasu
Planer Pełen Czasu

Minimal Planner – Klaudii Kuhn

Minimal Planner od Madamy stworzony został z myślą o osobach, które cenią sobie prostą organizację, elegancki i minimalistyczny styl. Dzięki niemu zwiększy się Twoja produktywność i osiągniesz zamierzone cele. Daj się poprowadzić!

Minimal Planner

Plany Mamy – Marii Sulewskiej

Kalendarz Plany Mamy po raz pierwszy gości w naszym zestawieniu. Jego autorką jest Maria Sulewska, mama trójki dzieci i przedsiębiorczyni, która wykorzystując swoje doświadczenia macierzyństwa, w pracy na etacie i z własnym biznesem, zaprojektowała uniwersalne narzędzie do planowania.

Plany Mamy planer
Plany Mamy

Simple Planner i Simple Calendar – Moniki Baczewskiej-Aleksandropoulou

Kalendarze i planery Moniki Baczewskiej – Aleksandropulou mogą w Twoim życiu spełniać dużo ról. Mogą zdobić Twoje otoczenie, pomagać Ci planować, osiągać cele, realizować marzenia. Mogą też zachowywać Twoje myśli i wspomnienia, być pamiątką, do której chętnie wrócisz.

Simple Planner I Simple Calendar
Simple planner i Simple Calendar

Workbook – Agnieszki Stein

Workbook rodzicielski autorstwa Agnieszki Stein, debiutuje w naszym zestawieniu. To nie jest typowy planer, to również zeszyt ćwiczeń i książka, skrojona na potrzeby rodziców. Pokazująca jak odnaleźć drogę do siebie i swojej rodziny, jak codziennie, w mądry i wspierający sposób być ze sobą i swoimi dziećmi. Szlifuj swój rodzicielski warsztat!

Workbook

Poznaj najpiękniejsze Planery i Kalendarze na 2021!

Zdjęcia: Alina Gamza Fotografia

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Moskalik - Pieper
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.

Jak skutecznie realizować założone cele?

Ile razy zaczynałaś realizować swój cel? Ile razy obiecałaś sobie, że tym razem doprowadzisz sprawy do końca? Jak często obiecujesz sobie, że tym razem będziesz skuteczna? Chcieć to jedno, a bycie skutecznym to coś innego!
  • Joanna Walkowiak - 22/11/2020
młoda kobieta siedzi i patrzy przed siebie przez lunetę zrobioną z papieru

Jak realizować założone cele?

Dobrze się mówi, jeszcze łatwiej czyta na temat bycia skutecznym podczas realizacji celów, a życie pokazuje, że to nie takie proste, prawda? Pokusy, wymówki, przyjemności małe i duże, rozpraszacze – wszystko to powoduje, że oddalasz się od zrealizowania założonego celu.

I tu Cię zaskoczę, ponieważ istnieje zależność między byciem w pełni zaangażowaną, a uleganiu pokusie „odpuszczenia”, czyli im bardziej jesteś zaangażowana, tym mniej działają na Ciebie wszelkiego rodzaju zachcianki! Ale dość o odpuszczaniu, gdyż nie to jest naszym celem!
Skupmy się na tym, jak postępować, aby być skuteczną w realizacji.

Zacznijmy od tego czy obrany cel jest dobrze sprecyzowany. Abyś mogła być skuteczna w realizacji, potrzebne jest jego określenie. To bardzo ważne z wielu powodów, gdyż jak być skuteczną jeśli coś jest zbyt lakoniczne?

Przeczytaj także: Wyciągnij na wierzch pewność siebie i osiągaj swoje cele

Czy dobrze wybrałam cel?

Aby być pewną, że cel był dobrze postawiony, odpowiedz na poniższe pytania:

  • Czy Twój cel jest konkretny? Co chcesz osiągnąć? Szczegółowo opisz rezultaty oraz planowany czas na jego realizację (np. za 4 miesiące tj. i tu data, będę znała 1000 nowych słówek z języka angielskiego, po to, aby….)
  • Czy jest do zmierzenia w liczbach? Podaj konkretne wartości, po których poznasz, że został osiągnięty (np. schudnę 7 kg w ciągu 90 dni, a nie – chcę schudnąć w najbliższym czasie)
  • Czy założony cel jest dla Ciebie ambitny i ekscytujący? (czy jest na tyle ważny i pociągający, że gdy pojawią się trudności i komplikacje to znajdziesz w sobie motywację do działania, czy na tyle ambitny, aby był wyzwaniem?)
  • Czy realne jest, że go osiągniesz za pomocą swoich możliwości, kompetencji oraz posiadanych zasobów? (schudnę 25 kg przy wadze 50 kg – to nie jest możliwe!)
  • Czy jest osadzony w czasie? (czyli od kiedy zaczynasz oraz jaki jest termin na zrealizowanie założeń). Z tak uszczegółowionym celem, Twoja skuteczność będzie zdecydowanie na wyższym poziomie.

Przeczytaj także: Mama wraca do pracy – 5 kroków do celu

A zatem co dalej?

„Nic nie jest szczególnie trudne do zrobienia, jeśli rozłożyć to na etapy” Henry Ford

  • Zastosuj metodę małych kroków, dzieląc Twój główny cel na etapy oraz dokładnie zaplanuj każdy z nich, pamiętając o terminach na realizację.
  • Sprawdź dokładnie, czy jest on spójny z rolami jakie pełnisz w życiu, czy jest zgodny z potrzebami Twojego otoczenia.
  • Pamiętaj, że kiedy wprowadzasz nowe działania do swojego życia, istnieje potrzeba zrezygnowania z innych, wykonywanych do tej pory. Jasnym jest, że coś jest kosztem czegoś.
  • Wyeliminuj rozpraszacze, np. media społecznościowe.
  • Poszukaj wsparcia u innych – fizycznego, emocjonalnego i być może finansowego. Może to być coach, trener, bliska osoba, doradca kredytowy, nauczyciel, mentor rozwoju.
  • Znajdź współtowarzyszy korzystając z grup lub osób, które przechodzą, bądź przeszły podobną drogę, realizując swój cel. Mogą to być grupy na Facebooku bądź Instagramie o tematyce bliskiej Tobie (zachęcam do zainspirowania się projektem, w którym jestem ambasadorką www.przedsiebiorczoscjestkobieta.pl gdzie poruszana jest tematyka z zakresu rozwoju osobistego, biznesu, aktywności fizycznej, finansów, zdrowia psychicznego oraz dobrego żywienia).
  • Wzmacniaj motywację do realizacji poprzez nagradzanie się po każdym zakończonym etapie.
  • Potraktuj swój cel jak kogoś bliskiego, kogo nie chcesz stracić, dbając o niego i troszcząc odpowiednio.
  • Umów się z samą sobą na to, że będziesz systematyczna i konsekwentna, budując tym samym zaufanie do siebie.
  • Korzystaj z kursów i szkoleń, po to, aby zdobywać umiejętności do realizacji swojego celu.
  • Otaczaj się ludźmi, którzy mają podobne wartości w życiu.
  • Nie czekaj na nowy rok, miesiąc czy tydzień – zacznij od zaraz.
  • Wyobraź sobie jakie przeszkody mogą Cię spotkać na drodze do realizacji, zaplanuj jak się zachowasz, po jakie zasoby sięgniesz, jakie działania podejmiesz, aby się nie poddać.
  • Samokontrola i szczerość ze samą sobą będzie nieodzowna.

Wiedz, że nawet jeśli na początku Twojej drogi, realizacja celu sprawia wrażenie trudnego, to jest to tylko wrażenie. Będąc w pełni zaangażowaną, ze wsparciem, ze świadomością swoich zasobów, z konkretnym planem działania, z doprecyzowanymi szczegółami oraz wewnętrzną motywacją, zrealizujesz go skutecznie.

Nagrodą oprócz osiągniętego celu, będzie ogromna satysfakcja, radość, zadowolenie oraz zwiększona pewność siebie.

Zachęcona? Zaczynasz od zaraz? Gotowa?
Trzymam mocno kciuki!

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Walkowiak
Manager, certyfikowany trener gry coachingowej "Podróż bohatera"®, pasjonatka rozwoju osobistego, życia i morsowania, Wspiera kobiety w realizacji ich życiowych celów. Jest ambasadorką projektu "Przedsiębiorczość jest kobietą".
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×