Czego szukasz

Ulgi i świadczenia dla rodziców

Narodziny dziecka, potem żłobek, szkoła i tak dalej. Często rodzice nie wiedzą, o jakie świadczenia starać się na poszczególnych etapach rozwoju swojego dziecka. W tym wpisie chciałabym omówić 11 świadczeń, o jakie mogą starać się rodzice.

  • Aneta Socha - Jaworska - 02/04/2019

W odniesieniu do każdego ze świadczeń, podam między innymi wysokość środków, jakie mogą być przyznane i informacje, czy jest jakieś kryterium dochodowe, czyli limit przychodów, po przekroczeniu którego nie będzie prawa do świadczenia.

1. Becikowe

Becikowe to jednorazowe świadczenie wypłacane w wysokości 1000 zł. Może się o nie starać mama lub tata dziecka, pod warunkiem, że dochód rodziny w przeliczeniu na osobę nie przekracza kwoty 1922 zł. Wniosek o wypłatę jednorazowej zapomogi składa się w terminie 12 miesięcy od dnia narodzin dziecka. Jeśli zostanie złożony po terminie, to nie będzie rozpatrywany.

2. Dodatek “Za życiem”

Program “Za życiem” powstał z myślą o rodzicach mających chore dziecko. Jednorazowe wsparcie w wysokości 4000 zł bez względu na dochód, przysługuje rodzicom z tytułu urodzenia dziecka żywego. Aby je otrzymać rodzice muszą posiadać zaświadczenie o tym, że dziecko ma ciężkie i nieodwracalne upośledzenie albo nieuleczalną chorobę zagrażającą życiu, które powstały w prenatalnym okresie rozwoju dziecka lub w czasie porodu.

Wniosek o wypłatę jednorazowego świadczenia składa się w terminie 12 miesięcy od dnia narodzin dziecka. Wniosek złożony po terminie nie będzie rozpatrywany.

3. Zasiłek macierzyński

Zasiłek macierzyński, to świadczenie z tytułu urodzenia dziecka. Wypłacane jest przez okres 52 tygodni. Mają do niego prawo osoby, które opłacały składkę chorobową. Oznacza to, że może go otrzymać zarówno pracownik, jak i przedsiębiorca opłacający dobrowolną dla niego składkę chorobową. Zasiłek jest wypłacany bez względu na wysokość dochodu.

Głównym dokumentem, na podstawie którego wypłacane jest świadczenie jest akt urodzenia dziecka. Zasiłek macierzyński przez cały okres może być wypłacany w wysokości 80%, ale pod warunkiem, że wszystkie potrzebne dokumenty zostaną złożone do 21 dni od dnia porodu. Jeśli termin nie zostanie dotrzymany lub osoba uprawniona tego nie będzie chcieć, to wówczas przez pierwsze 26 tygodni otrzymuje zasiłek w wysokości 100% podstawy, a potem 60%. Sumarycznie za cały okres zasiłkowy zasiłek wyniesie tyle samo.

Co ważne, jeśli wysokość zasiłku jest mniejsza niż 1000 zł, przysługuje wyrównanie do kwoty świadczenia rodzicielskiego wynoszącego właśnie 1000 zł.

4. Kosiniakowe

Kolejne świadczenie to kosiniakowe, czyli alternatywa dla zasiłku macierzyńskiego. Jest to świadczenie wypłacane przez 52 tygodnie w wysokości 1000 zł miesięcznie. Przysługuje osobie, która nie ma prawa do zasiłku macierzyńskiego.

Jeśli chodzi o jego wypłatę, to kryterium dochodowe nie ma znaczenia. Może te środki otrzymać np. osoba:

  • wykonująca dzieło,
  • bezrobotna,
  • albo zleceniobiorca, czy osoba wykonująca działalność, ale nie opłacająca z tego tytułu dobrowolnej składki chorobowej.

5. Zasiłek ojcowski

Większość świadczeń z tytułu urodzenia dziecka przyznawana jest mamom. Ojcowie także mogą liczyć na wsparcie i czas na zajmowanie się wyłącznie dzieckiem. Mianowicie, jeśli opłacają składkę chorobową, to przez okres 2 tygodni mogą pobierać zasiłek ojcowski w wysokości 100% podstawy wymiaru, bez względu na dochód, jaki osiągają.

O zasiłek trzeba zawnioskować i co ważne, wolne na opiekę nad dzieckiem musi być wykorzystane do ukończenia przez nie 24 miesiąca życia. Można okres tych 2 tygodni podzielić sobie na dwie części po tygodniu lub wykorzystać jednorazowo.

6. 500+

Wsparcie w wysokości 500 zł miesięcznie jest rodzajem wsparcia wychowawczego. Przy jednym dziecku, mamy kryterium dochodowe wynoszące 800 zł netto lub 1200 zł netto w przypadku, gdy w rodzinie jest dziecko niepełnosprawne lub dziecko powyżej 16-go roku życia legitymujące się orzeczeniem o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności. Gdy natomiast staramy się o wsparcie na drugie i kolejne dziecko, to dochód nie ma znaczenia.

Jeśli środki na dane dziecko się należą, to przysługują od dnia narodzin do ukończenia przez nie 18 roku życia.

7. Zasiłek rodzinny

Następne środki to zasiłek rodzinny, który ma na celu częściowe pokrycie wydatków na utrzymanie dziecka. Należy się opiekunowi faktycznemu dziecka, którym często jest rodzic.

Zasiłek rodzinny jest uzależniony od dochodu i w 2018 roku przysługuje, jeśli:

  • dochód rodziny nie przekracza kwoty 674 zł, lub
  • członkiem rodziny jest dziecko legitymujące się orzeczeniem o niepełnosprawności lub orzeczeniem o umiarkowanym albo o znacznym stopniu niepełnosprawności, to wówczas limit wynosi 764 zł.

Zasiłek rodzinny przysługuje:

  • na dziecko:

– do ukończenia 18 lat,

– w wieku powyżej 18 lat do 21 lat pod warunkiem kontynuowania nauki w szkole,

– do 24 lat jeżeli kontynuuje naukę w szkole lub w szkole wyższej pod warunkiem, że ma orzeczony umiarkowany lub znaczny stopień niepełnosprawności,

  • osobie uczącej się – jeżeli uczy się w szkole lub w szkole wyższej, nie dłużej niż do ukończenia 24 roku życia.

Wysokość zasiłku rodzinnego od 1 listopada 2017 r. wynosi:

  • 95,00 zł na dziecko w wieku do ukończenia 5 roku życia;
  • 124,00 zł na dziecko w wieku powyżej 5 roku życia do ukończenia 18 roku;
  • 135,00 zł na dziecko w wieku powyżej 18 roku życia do ukończenia 24 roku życia.

Wniosek o ustalenie prawa do świadczeń rodzinnych na nowy okres zasiłkowy wraz z wymaganymi dokumentami można składać już od 1 sierpnia 2017 roku. Najlepiej zmieścić się w terminie do 31 sierpnia 2017 r., wówczas świadczenie przysługujące za listopad 2017 r. zostanie wypłacone do 30 listopada 2017 r.
Natomiast w przypadku, gdy wniosek zostanie złożony w okresie od dnia 1 września do dnia 31 października, ustalenie prawa do świadczeń rodzinnych oraz wypłata przysługujących świadczeń nastąpi do dnia 31 grudnia tego roku.

8. Ulga prorodzinna

Ulga prorodzinna to przywilej z którego można skorzystać składając zeznanie roczne PIT-36 lub PIT-37. Osoby wychowujące w roku jedno dziecko skorzystają z odliczenia, o ile ich roczne dochody nie przekraczają kryterium dochodowego, wynoszącego:

  • 112 000 zł w przypadku podatnika pozostającego przez cały rok podatkowy w związku małżeńskim (dochody podatnika i jego małżonka),
  • 112 000 zł w przypadku podatnika będącego osobą samotnie wychowującą dziecko,
  • 56 000 zł w przypadku podatnika niepozostającego w związku małżeńskim, w tym również przez część rok

Natomiast rodzice wychowujący dwoje i więcej dzieci skorzystają z ulgi bez względu na wysokość uzyskanego dochodu.
Kwota podlegająca odliczeniu, za każdy miesiąc kalendarzowy uzależniona jest od ilości dzieci i wynosi odpowiednio, w przypadku :

  • jednego dziecka 92,67 zł (rocznie 1112,04 zł),
  • drugiego dziecka 92,67 zł (rocznie 1112,04 zł),
  • trzeciego dziecka 166,67 zł (rocznie 2000,04 zł)
  • czwartego i każdego kolejnego dziecka 225 zł (rocznie 2700 zł).

Do liczby dzieci wliczane są tylko te dzieci, na które przysługuje ulga. Ponadto, jeśli dziecko urodzi się w trakcie roku podatkowego, to wówczas ulga przysługuje począwszy od miesiąca w którym się urodziło.

9. Dofinansowanie do żłobka

W sytuacji, gdy dziecko będzie musiało iść do żłobka, rodzice sprawdzając dostępne miejsca zastanawiają się nad wieloma kwestiami. Warto przy tej okazji dopytać, czy dana placówka korzysta ze wsparcia gminy. Żłobki zajmujące się maluszkami do lat 3 mogą bowiem starać się o dofinansowania na opiekę i wyżywienia, a co za tym idzie koszty dla rodziców będą mniejsze.

Przykładowo żłobki krakowskie mogą starać się o wsparcie w wysokości 150 zł w ramach projektu Maluch+.

10. Dofinansowanie na zatrudnienie niani

Jeśli rodzice nie chcą oddać dziecka do żłobka, to często decydują się na zatrudnienie niani i wówczas warto, aby podpisali z nią umowę uaktywniającą. Jej zaletą jest to, że budżet państwa finansuje składki na ubezpieczenia: emerytalne, rentowe, wypadkowe i zdrowotne za nianię w części jej pensji, która nie przekracza minimalnego wynagrodzenia. W przypadku umów uaktywniających zawartych od 1 stycznia 2018 r. budżet państwa sfinansuje składki od tej części pensji, która nie jest wyższa niż 50% minimalnego wynagrodzenia.

11. 300+

Świadczenie Dobry Start w wysokości 300+ obowiązuje od 1 lipca 2018 roku. Wsparcie to polega na przyznaniu raz w roku świadczenia w wysokości 300 zł na każde dziecko w wieku szkolnym, niezależnie od wysokości dochodów uzyskiwanych przez rodzinę.

Jak widać form wsparcia jest wiele, więc warto się z nimi zapoznać i z nich korzystać.

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Aneta Socha - Jaworska
InFakt łączy obsługę księgową przez biuro rachunkowe z dostępem do aplikacji www oraz mobile. Firma specjalizuje się w obsłudze branż: IT, Internet, reklama, media. Osoby, które nie prowadzą jeszcze działalności, mogą skorzystać z pomocy i usługi Zakładania Firmy (specjalna oferta dla Mamopracuj). Więcej na: www.infakt.pl

Czyżby kobieta kobiecie wilkiem?

Tak wiele mówimy o stale rosnących wymaganiach wobec kobiet, o tym, jak ogromne oczekiwania stawia przed nami społeczeństwo i w ogóle cały świat. Rodzina musi być, bez dwóch zdań. Dzieci no przynajmniej dwoje i koniecznie z wyjątkowymi talentami i osiągnięciami. Rozmiar, no chociaż 36. Kariera zawodowa - poukładana. Rozwój osobisty – nieustanny. No i koniecznie to wszystko w wersji bio i eko, z uśmiechem na twarzy i poczuciem ogromnego spełnienia.
  • Ewelina Florkiewicz - 17/10/2019
kobieta trzyma w rękach lusterko

(Nie)Doskonałe

Kto tak właściwie mówi? Mężczyźni? Przyznam, że nie spotkałam żadnego, który miałby takie oczekiwania wobec swojej czy jakiejkolwiek innej kobiety. Nie czytałam też żadnego artykułu autorstwa płci męskiej o tym, co powinnyśmy robić i jak wyglądać. No więc kto?

Czyżby kobieta kobiecie wilkiem?

Rzeczywiście mówi się, że same oceniamy inne kobiety wyjątkowo krytycznie i surowo. Zazwyczaj dodaje się tu bezsprzeczną winę mediów społecznościowych oraz przekazów płynących do nas z gazet i telewizji. Nie sposób stanowczo zaprzeczyć i być może coś w tym wszystkim jest, jednak wciąż mnie to nie przekonuje.

Co chwilę trafiam na społeczności i grupy dedykowane kobietom, inicjatywy oferujące wsparcie w rozmaitych tematach od laktacji po przemoc domową. Nie prowadzą ich mężczyźni tylko my same dla siebie nawzajem.

Czytam fora i komentarze, gdzie dobre rady zdecydowanie przeważają nad hejtem. Dodatkowo, rozglądam się wokół siebie. Otaczają mnie wspaniałe kobiety, nigdy od żadnej nie usłyszałam, że ta czy owa są gorsze, bo przytyły, czy zamiast ugotować obiad poszły z dzieckiem na frytki.

To jak to z nami jest? Skąd te wszystkie wymagania się wzięły?

Tymczasem staję wieczorem przed lustrem, przyglądam się uważnie, twarz no niby bez dramatu, ale cieszyć się też nie ma z czego. Ciało, niby od porodu schudłam 20 kg, ale to wciąż nie to. Rozmiar niby S, ale co się dziwić jak mam 150 cm wzrostu. Rezygnując z dalszych oględzin, kładę się do łóżka, ale myśli nie odpuszczają.

Jestem fajną mamą – stwierdzam, dzieciaki mnie kochają to pewne, więc chyba jest ze mną dobrze. Gdy już prawie wydaje mi się, że jednak jestem super to przypominam sobie, że dziś zupełnie niepotrzebnie na nich nakrzyczałam, a dodatkowa bajka po kolacji była jednak zbędna. A jakby tego było mało, to właśnie minął kolejny wieczór, który miałam poświęcić na prasowanie, nie chciało mi się.

Ciągle coś mi tu nie pasuje – jestem przecież szczęśliwą kobietą. Zawodowo i rodzinnie czuję się spełniona i zadowolona z tego, jak układa się moje życie. A jednak patrząc w lustro, czy myśląc o sobie to wciąż w głowie wybrzmiewa jakieś ale i niby, a ja wciąż chce więcej i bardziej.

O co w tym wszystkim chodzi?

Mogłabym po prostu przyznać się do swoich kompleksów i zakończyć temat. Jednak biorąc pod uwagę fakt, jak długa i żywa jest dyskusja na temat dążącej do nieosiągalnego ideału współczesnej kobiety oraz jak wiele skrajnych emocji w nas wzbudza, pozwala mi sądzić, że nie jest to tylko indywidualna kwestia.

Uważam, że wcale nie jesteśmy surowe dla innych kobiet czy zazdrosne o nie. Wcale też chorobliwie nie porównujemy się do innych. My po prostu jesteśmy ambitne, chcemy być we wszystkim absolutnie idealne.

Skąd zatem się to wzięło, skoro nikt nam tego nie narzuca?

Naprawdę długo o tym myślałam. Może po prostu chcemy nadrobić przeszłość? Przez wieki nasza rola społeczna ograniczała się do bycia gospodynią domową, o naszym życiu decydował najpierw ojciec, a potem mąż. Z dostępem do nauki mówiąc delikatnie, bywało różnie, a o jakimkolwiek aspekcie niezależności mogłyśmy tylko pomarzyć.

Po wielu latach możemy się uczyć, rozwijać, głosować, pracować. Jesteśmy wolne i niezależne. Mamy prawo do bycia sobą, realizowania swoich marzeń i mówienia o swoich potrzebach. Nasz wkład w rozwój tego świata jest już absolutnie niepodważalny. W relatywnie krótkim czasie osiągnęłyśmy tak wiele! A my wciąż coś sobie udowadniamy i każdego dnia chcemy być w czymś lepsze. Ciekawe kiedy to dążenie do ideału ustąpi dumie, do której już od dawna mamy prawo.

Życzę sobie, żeby trafił się taki tydzień, podczas którego każdego dnia będę wstawać i kłaść się spać ze szczerym przekonaniem, że jestem naprawdę super. Może za miesiąc, może za rok, może kiedyś, na pewno nie dziś. Czuję, że nie jestem w tym pragnieniu odosobniona 😉

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewelina Florkiewicz
Z wykształcenia jestem filologiem języka polskiego. Zawodowo od 8 lat zajmuję się komunikacją, marketingiem i employer brandingiem. Uwielbiam pisać, tworzyć i organizować i nieustannie poszukuję nowych wyzwań. Prywatnie jestem żoną oraz mamą Zosi i Kazika, którzy sprawili, że zupełnie inaczej patrzę na siebie i otaczający mnie świat.

Gdy dzieci wyfruwają z gniazda – czym wypełnić czas?

Badania pokazują, że „wyfrunięcie” dzieci z domu to jeden z trudniejszych momentów w życiu mam. Choć teoretycznie powinniśmy cieszyć się stabilną sytuacją finansową i wolnym czasem, odczuwamy… pustkę. Jak sobie z tym poradzić? To nie takie trudne – po prostu zapełnij ten czas wszystkim tym, na co wcześniej nie miałaś czasu albo sił.
  • Karolina Wojtaś - 16/10/2019
mama i nastoletnia córka

Syndrom pustego gniazda

Nie dotyka to wszystkich kobiet. Eksperci zaznaczają, że jest to problem przede wszystkim w domach, w których partnerzy przez wiele lat skupiali się tylko na dzieciach (a nie na sobie) i u kobiet, które nie mają na siebie pomysłu – bo tak bardzo przyzwyczaiły się do bycia przede wszystkim niezbędną wszystkim mamą.

W obu przypadkach możesz sobie pomóc. To ważne, bo siedzenie w pustym mieszkaniu i żałowanie czasu, który już nie wróci, nikomu nie pomoże, a Ciebie może nawet wpędzić w nałóg albo depresję. Nie wiesz, co dokładnie powinnaś zrobić? Czym wypełnić wolny czas? Oto kilka ciekawych pomysłów.

Przeproś się z aktywnością fizyczną

Sam ten pomysł wzbudza w Tobie chęć ucieczki? A jednak namawiamy Cię, żebyś porzuciła pierwsze zniechęcenie i spróbowała. Powodów jest aż nadto. Po pierwsze – czy wiedziałaś, że mitem jest twierdzenie, że aktywność fizyczna wyczerpuje? Jest dokładnie odwrotnie – im więcej ćwiczymy, tym więcej mamy sił.

Kiedy jesteś zmęczona i zdołowana, to właśnie aktywność – bieganie czy kilka długości basenów, poprawi Ci humor. Wysiłek fizyczny powoduje wyrzut endorfin, zwanych „hormonami szczęścia”, więc czujemy się po nim lepiej.

To jednak nie wszystko. Jeśli np. codziennie zaczniesz biegać, zmniejszyć ryzyko zawału serca o 50% (!). Wydłużysz swoje życie o jakieś 6 lat. I zaczniesz czuć się pewnie w swojej skórze, bo treningi dodają pewności siebie i pozwalają zrzucić fałdki… tu i ówdzie.

Ważna rada: Jeśli chcesz spróbować, to wyznacz sobie treningowy plan i zapisuj swoje dokonania. Choć teraz trudno Ci w to uwierzyć, pokonywanie swoich własnych rekordów działa niezwykle motywująco.

Zacznij podróżować

Powiedzmy sobie szczerze – jak często chciałaś gdzieś pojechać, ale było za drogo, nie było czasu albo nikomu nie pasowały terminy? A teraz drugie pytanie – jeśli nie teraz, to właściwie kiedy? Jako 80-latka prawdopodobnie nie będziesz miała na to ani sił, ani chęci.

Pamiętaj jednocześnie, że nie chodzi o drogie kurorty – poleżeć na plaży możesz wszędzie. Niech Twoim celem stanie się na przykład zwiedzanie restauracji w różnych krajach. Albo prościej – zobaczenie wszystkich interesujących Cię miejsc w Polsce. Jeśli zaangażujesz w plan swojego męża/partnera, odnowicie i odświeżycie Waszą relację. Na pewno się przyda.

Znajdź sobie hobby

Każda z nas ma coś, co lubi robić – co nas przyciągało od zawsze, ale jakoś nie było okazji, czasu i żal było pieniędzy. Teraz możesz pójść w tym kierunku. Jeśli od zawsze lubiłaś malować – kup te sztalugi i zacznij bawić się w malarkę z prawdziwego zdarzenia. Sprawdź swoje możliwości i ciesz się przyjemnie spędzanym czasem.

Nikt nie musi tego kupować, nie musisz odnieść wielkiego sukcesu (ani nawet małego). Masz się relaksować przy samej czynności. A czy to będzie szycie na maszynie, malowanie na płótnie, rękodzieło czy pielęgnowanie grządek na nowo kupionej działce – to już tylko Twój wybór.

Odnów znajomości

Od razu umówmy się – nie na Facebooku, bo takie kontakty tylko sprzyjają samotności. Odezwij się do starych kumpelek, choćby i tych ze szkoły. Zapytaj, czy zechciałyby umówić się na lampkę wina albo pyszną kawę. Jeśli masz ochotę – zrób imprezkę albo uroczystą kolację.

Jeżeli jednak takie kontakty nie bardzo Ci odpowiadają, zacznij proponować wspólne wyjścia bardziej „aktualnym” znajomym – koleżankom z pracy czy z zajęć fitness.
Przede wszystkim jednak – nie czekaj na to, aż ktoś wyjdzie z inicjatywą. Zrób to sama.

Odśwież swój związek

Z badań wynika, że syndrom pustego gniazda wraz z jego wszystkimi negatywnymi objawami dotyczy zwłaszcza kobiet, które nie mają dobrych relacji z partnerem. Trudno się tu właściwie dziwić – kiedy para przez lata w swoich rozmowach koncentruje się wokół dzieci, ich wyprowadzenie się może przynieść smutną prawdę o oddaleniu się od siebie.

Czy da się to naprawić? Oczywiście i właśnie teraz jest na to najwyższy czas. Macie mnóstwo okazji, by przypomnieć sobie, dlaczego się w sobie zakochaliście.

Możecie obrać za cel stworzenie rankingu knajpek w Waszym mieście, zacząć chodzić do kina, wspólnie uprawiać sport, jeździć na wycieczki rowerowe albo zapisać się na zajęcia taneczne. Na początku może być dziwnie, ale z czasem z pewnością poczujecie atmosferę dawnych lat.

Zrób coś, co zawsze chciałaś zrobić

Może to być prawo jazdy, którego brak zawsze utrudniał Ci życie, ale nigdy nie miałaś dość czasu, by się za to zabrać. Może być to szkoła języka obcego albo dokończenie szkoły średniej czy studiów. Każda z nas ma taką zaległą sprawę – teraz masz czas, aby się za nią zabrać. Bez nacisku, bez stresu, w swoim tempie.

Zaangażuj się w działalność charytatywną

Z badań wynika, że Polacy są coraz bardziej zaangażowani w pomaganie innym. Ty też możesz pracować w formie wolontariatu – jeśli lubisz pomagać i doceniasz uśmiech jako zapłatę, to nic nie stoi na przeszkodzie. Może być to zarówno praca w schronisku, jak i hospicjum. Poszukaj informacji i zacznij robić coś, dzięki czemu poczujesz sens życia.

Zrób remont mieszkania albo… zmień adres

Mówi się, że Polacy najchętniej robią remonty w trakcie urlopu, bo w codziennym biegu nie mają na nie czasu. Twój czas jednak już nie biegnie. Masz go wystarczająco, aby przygotować wszystko krok po kroku, zaplanować każdy kąt.

Możesz też zmienić mieszkanie – np. na mniejsze, jeśli rozmiar aktualnego, już niemal pustego, Cię przytłacza. Wizja zmian dodaje skrzydeł i energii do działania.

To jest Twój czas

Wciąż jesteś mamą, wciąż będziesz miała kontakt z dziećmi. Ale jednocześnie zadbaj o siebie. Zamiast dołować się tym, że jesteś samotna, wykorzystaj dobrze każdą godzinę i zacznij wreszcie robić wszystko, o czym marzyłaś przez lata. Najtrudniejszy jest pierwszy krok – potem już się wkręcisz… i tak zostanie. 😉

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Karolina Wojtaś
Mama, żona, psycholog i redaktor. Spełniona zawodowo dzięki miłości do pisania, szczęśliwa prywatnie dzięki mężowi i dwóm cudownym synom. W krótkim czasie "tylko dla siebie” czyta, szyje… albo znowu pisze.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail