Czego szukasz

10 książek, które będą wspierać Twoje rodzicielstwo

Rodzicielstwo to nie bułka z masłem, uczymy się go przez całe życie nasze i naszych dzieci. Kiedyś istniały rodziny wielopokoleniowe i kobiety przekazywały sobie wiedzę i wsparcie z pokolenia na pokolenie. Dzisiaj, w związku z dużą migracją ludzi związaną z pracą, rozwojem, wiele się zmieniło i niejednokrotnie młoda mama pozostaje sama ze swoimi obawami, wątpliwościami i pytaniami dotyczącymi macierzyństwa. Wtedy z pomocą może przyjść książka lub poradnik. 

  • Karolina Wojtaś - 04/04/2019
mama z córką przeglądają zeszyty szkolne

Wiesz już, które książki pomogą rozwinąć Ci się zawodowo, a które pozytywnie wpłyną na Twój związek. Czas więc na pozycje związane z tematem równie często przysparzającym nam trudności. Wychowanie dziećmi – po jaką lekturę sięgnąć, by stało się łatwiejsze?

1.„Dziecko dzień po dniu” (Pamela Druckerman)

Czyli „100 złotych zasad francuskiego wychowania”. Wspaniały poradnik (albo raczej przewodnik) dla rodziców dzieci, które są w fazie buntu i… trochę terroryzują rodziców. Dowiesz się między innymi, dlaczego czasami warto ulegać najmłodszym (i kiedy to zrobić) oraz jak wyegzekwować czas dla siebie. Warto dodać, że przed „Dzieckiem dzień po dniu” autorka wydała książkę „W Paryżu dzieci nie grymaszą”, która błyskawicznie stała się bestsellerem w wielu krajach.

2.„Najszczęśliwsze niemowlę w okolicy” (Harvey Karp)

Płacze, płacze, płacze! Niemal każdy rodzic zna uczucie wielkiej bezradności, towarzyszące niemożliwości ukojenia niemowlęcia. Kto może w takiej sytuacji być bardziej przydatny, niż pediatra? Harvey Karp to jednak nie tylko specjalista od zdrowia dzieci, ale także od ich rozwoju. W książce koncentruje się na czterech ważnych teoriach i – co na pewno cię skusi, radzi jak w kilka sekund uspokoić płaczące niemowlę.

3.„Pierwszy rok życia dziecka” (Heidi E. Murkoff)

Ta książka to niemal „biblia” rodziców. Autorka radzi, wyjaśnia, tłumaczy i wspiera na każdej z kilkuset stron. Dowiesz się wszystkiego o karmieniu piersią i butelką, chorobach wieku dziecięcego, odżywianiu, rozwoju dziecka, a nawet o wspólnych wyjazdach. To pozycja, którą naprawdę warto mieć w swojej biblioteczce. I uzupełnić o drugi tom, gdy malec podrośnie.

4.„Jak mówić, że dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły” (Adele Faber, Elaine Mazlish)

To książka-hit, jeden z najcenniejszych poradników dla rodziców. Trzeba jednak mieć na uwadze, że dotyczy wychowania starszych dzieci – rodzice niemowląt znajdą tu niewiele przydatnych informacji. Jeśli jednak jesteś mamą 3- czy 5-ciolatka, sięgnij po nią koniecznie. Dowiesz się, jak skutecznie mówić do dziecka i budować więź, która w przyszłości pozwoli smykowi się wyżalić. Czy warto? Jak najbardziej!

5.„Nieperfekcyjna mama” (Anna Dydzik)

Już sam tytuł sugeruje, że lektura tej książki pozwoli odrzucić na bok wyrzuty sumienia związane z byciem „złą mamą”. I rzeczywiście. Autorka, solidnie doświadczona przez swoją trójkę dzieci (w tym bliźnięta) skutecznie przekonuje, ze rodzicielstwo nie jest i nigdy nie będzie idealne. Dlatego czasami warto po prostu… odpuścić. Zabawna, życiowa, wspierająca – idealna książka na wieczór.

6.„Więź. Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od kolegów” (Gordon Neufeld, Gabor Mate)

Jeśli jesteś jednym z tych rodziców, którzy mówią: „Rany, kiedyś tak nie było! Dzieci słuchały rodziców i nie miały tylu strasznych, emocjonalnych problemów” to wiedz, że… masz rację. Czasy się zmieniły, a rodzice spadli z piedestału autorytetu, co niekorzystnie odbija się na samych dzieciach. O tym, jak wrócić na dobry tor, pisze psycholog oraz lekarz. Wspaniały pozycja, która może wiele zmienić w waszej rodzinie.

7.„Dialog zamiast kar” (Zofia Żuczkowska)

„Zaraz będzie kara!”, „Liczę do trzech!”, „Zrobisz to, albo masz szlaban do końca tygodnia!” – znasz to? I co gorsza, twoje groźby i wprowadzane kary często nie przynoszą rezultatu? W takim razie wiesz już, po jaką książkę sięgnąć. Dzięki pozycji bardzo doświadczonej pedagog nawiążesz z dzieckiem dobrą więź i dowiesz się, co mówić, by twoje słowa zaczęły być skuteczne.

8.„Twoje kompetentne dziecko” (Jesper Juul)

Lektura tej książki nie będzie łatwa, czasem sprawi wręcz przykrość. Autor porusza i zmusza do refleksji, często wywołując w czytelniku poczucie winy. Z drugiej strony – zyskujesz wiedzę na temat swoich błędów i wskazówki, co robić dalej. Idealna pozycja dla rodziców, którzy czują, że sobie nie radzą i pragną zmian.

9.„Trudne emocje u dzieci: jak wspólnie rozwiązywać problemy w domu i w szkole” (dr Ross W. Greene)

A co, jeśli twoje dziecko jest niegrzeczne nie dlatego, że tak chce, tylko dlatego, że inaczej nie potrafi? W książce znajdziesz wskazówki postępowania w trudnych sytuacjach w zgodzie z taką właśnie tezą. Nauczysz się, jak reagować na agresję u pociechy, jak z nią rozmawiać i jak ją nauczyć, że można i trzeba inaczej. Bardzo gorąco polecamy.

10.„Mamo, tato, co ty na to?” (Paweł Zawitkowski)

Zapomnij o poprzedniej pozycji, jeśli masz w domu niemowlę (albo kup ją na później). Idealną książką na etap, w którym jesteście, jest właśnie „Mamo, tato, co ty na to?”. Dowiesz się, jak opiekować się maluszkiem, odczytywać jego potrzeby, usypiać, karmić i dotykać. Fantastyczna książka dla przyszłych albo świeżo upieczonych rodziców!

Książkowy bonus:

„Mamy dla Mamy. Macierzyństwo-jak to się teraz robi” – tom I i II (Barbara Falenta)

Bestseller, którym zachwycają się nie tylko Mamy. Kompendium wiedzy na temat współczesnego macierzyństwa, stworzone przez ponad 1000 kobiet – ekspertek w swoich dziedzinach będących jednocześnie mamami. Swoją wiedzą na temat macierzyństwa, dziecka, rodziny podzieliły się m.in. lekarki, psycholożki, farmaceutki, położne, doule, doradczynie laktacyjne, dietetyczki, pedagożki, fizjoterapeutki, prawniczki. Dziewczyny z zespołu Mamo Pracuj też mają w tym projekcie swój udział.

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Karolina Wojtaś
Mama, żona, psycholog i redaktor. Spełniona zawodowo dzięki miłości do pisania, szczęśliwa prywatnie dzięki mężowi i dwóm cudownym synom. W krótkim czasie "tylko dla siebie” czyta, szyje… albo znowu pisze.

Przed wyjazdem na wakacje zadania się mnożą

Jak to jest, że przed urlopem odbywają się te najbardziej kluczowe zebrania, których nie sposób ominąć i zadania, które koniecznie trzeba zrobić na wczoraj?
  • Tomasz Kaczanowski - 07/08/2020
mały chłopczyk bawi się na łóżku - obok leży walizka

A my właśnie …

w rodzinnym wirze przedwyjazdowych przygotowań. Ach, ileż do zrobienia!

Przygotowanie, załatwianie, kupowanie, naprawianie, ogarnięcie, zreperowanie – bo przecież bez TEGO nie można wyjechać!

No i jeszcze te najważniejsze czynności: znalezienie, poskładanie, pozbieranie, zgromadzenie, przejrzenie, wypranie, (o zgrozo wyprasowanie), przygotowanie, spakowanie… Do tego jeszcze dwukrotne upewnienie się, że wszystko naprawdę trafiło do waliz. Ech, gdzie tam! Część rodziny (ta starsza) rzeczy gromadzi, a to młodsze rozwleka je po różnych zakątkach domu (suszarka! suszarka! gdzie dałyście suszarkę!?).

Przeczytaj także: Jak nie zwariować w podróży z dziećmi

No i nie zapominajmy o pracy

Jak to jest, że przed samym urlopem odbywają się te najbardziej kluczowe zebrania, których nie sposób ominąć? Zadania, które koniecznie trzeba zrobić na wczoraj?

A głowa wypełniona mądrymi napomnieniami z kolorowych pism, jak to wypoczynek należy zacząć przynajmniej tydzień przed wyjazdem… Wyciszyć się, wyluzować, zwolnić i przygotować do odpoczywania…

Chętnie, ale to już chyba w kolejne wakacje, bo w tym roku wszystko znowu na ostatnią chwilę. 🙂 Wsiadając do auta będziemy pewnie jedną ręką upychać walizy, a drugą pisać niezwykle ważne maile.

Przeczytaj także: Gdzie spędzić niezapomniane wakacje w Polsce?

Ale, co tam

Jak już wsiądziemy, policzymy dzieci, upewnimy się, że mamy to co najważniejsze (tj. telefony i ładowarki), to na naszych twarzach zagości uśmiech. I niech tak zostanie na najbliższe dwa tygodnie!

Czego sobie i Wam, Drogie Czytelniczki życzę!

Ja, niespodziewany autor tego artykułu (bo Agnieszka zaginęła gdzieś między gromadzeniem, a ogarnianiem)

Tomasz “TatoPracuj” Kaczanowski

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Tomasz Kaczanowski
Zawodowo informatyk, prywatnie mąż i tata. Prowadzi bloga poświęconego technologii. W 2012 wydał swoją własną książkę (dla hardcorowych programistów, nie polecam ;), a obecnie odpoczywa wyczerpany twórczym wysiłkiem.
Podyskutuj

10 książek o emocjach dla małych dzieci

Warto rozmawiać z dziećmi o uczuciach. Wprowadzać je w świat emocji, by mogły lepiej rozumieć siebie i innych. To nie jest łatwe zadanie, ale możemy korzystać z pomocy książek. Tych o emocjach jest bardzo wiele. Wybrałam dla Was te, które sprawdziły się u nas. Poniżej 10 propozycji książek, które pomogą Wam rozmawiać z dziećmi o uczuciach.
  • Anna Gotowalska - 07/08/2020
mama z dzieckiem leżą i czytają książkę

1.„Uczucia Gucia. Jestem zły” Aurelie Chien

Złość to bardzo często wyrażana przez małe dzieci emocja. Pojawia się szybko, a zrozumienie dlaczego się pojawiła nie jest już takie proste. Ta książka świetnie pomoże maluszkowi zrozumieć, co to jest złość i jak nad nią zapanować.

2. „ Kolorowy potwór” Anna Llenas

Format 3D sprawdzi się nie tylko u młodszych dzieci, ale również u starszych. Każde dziecko lubi ruchome elementy i barwne obrazki, a to główny atut tej książki, który pomaga poprzez skojarzenia z kolorem uczyć się nazw emocji. Dzieci będą potrafiły szybciej określać swój stan w jakim się znajdują i na podstawie tej bajki szybciej go nazywać.

3. „Zbyt miła” Pellegrino Marjorie White

Świetna książka dla tych, którzy gorzej radzą sobie z asertywnością. Doskonale sprawdzi się u też nastolatków. Rewelacyjna wskazówka dla małych i dużych jak nauczyć się mówić „nie”.

Przeczytaj także: 10 książek, które warto przeczytać razem z dzieckiem

4. „Powiedz komuś !” Elżbieta Zubrzycka

Rewelacyjna i bardzo potrzebna książka. Rozmawianie z dziećmi na trudne tematy bywa dla nas kłopotliwe. Ta książka pomaga dobra odpowiednie słowa i będzie wsparciem w rozmowie o zagrożeniach, z którymi może zetknąć się nasze dziecko. Uczy szacunku do siebie i własnego ciała. Podpowiada co zrobić, gdy czuje się zakłopotane.

5. „W pogoni za życiem” Przemysław Wechterowicz

Jętka ma bardzo mało czasu. Jej życie zakończy się o zmierzchu. Czy zdąży przed zachodem słońca zrealizować swój plan? Historia Jętki porusza ważny temat przemijania, doceniania każdej minuty. To książka nie tylko dla dzieci. Zabawne ilustracje i bardzo dobre tempo akcji, spodobają się również starszym dzieciom i dorosłym. Warto mieć tę książkę w swojej biblioteczce.

6. „Radość i wyspa Hop – Siup” Jovanka Tomaszewska

Ta bajka to zbiór praktycznych porad dotyczących obsługi uczucia radości. Tak z radością też musimy umieć sobie poradzić. 🙂 Adresowana dla dzieci przedszkolno-szkolnych, jednak nie jeden dorosły znajdzie coś dla siebie. Pokazuje, że uczucia są czymś naturalnym, a ich świadomość wpływa na dobre relacje z innymi ludźmi.

Przeczytaj także: 10 książek, które będą wspierać Twoje rodzicielstwo

7. „Góra uczuć – gra terapeutyczna”

Nie tylko książki mogą ułatwić nam poznanie naszych emocji. Poprzez wspólną grę możemy również dowiedzieć się, co czują nasze dzieci. Jak bardzo są świadome swoich emocji, jak radzą sobie z wyrażaniem uczuć. Ta gra świetnie sprawdzi się także w pracy terapeutów, psychologów i pedagogów.

8. „Nie trzeba słów” Armando Qiuntero

Ukazanie jak poprzez gesty można wyrażać uczucia. Wyrażanie miłości poprzez przytulanie. Przedstawienie więzi rodzinnych, ukazanie bohaterów poprzez zwykłe, codzienne zabawy. Nie tylko poprzez słowa możemy dawać swojemu dziecku wyraz miłości, akceptacji i szacunku. Możemy to również okazywać za pomocą dotyku i o tym opowiada historia z ksiażeczki.

9. „Chce mieć przyjaciela” Elżbieta Zubrzycka

Doskonała pozycja dla tych, którzy starają się utrzymywać przyjaźnie, ale tak jak wszędzie zdarzają im się różne kłótnie oraz spory. Książka uczy, że nie zawsze jest tak, że inni robią to czego od nich oczekujemy, że przyjaciół należy akceptować takimi jacy są. Opowiada na czym polega przyjaźń i czego możemy oczekiwać od naszych przyjaciół. Lektura, która przydałaby się niejednemu dorosłemu.

Przeczytaj także: Co powinnam przeczytać zanim zostanę mamą? 30 propozycji książek

10. „Jak kózka uczyła się pływać” Nele Moost

Nie musimy być tacy jak inni, że inny nie znaczy gorszy i co ważne każdy z nas ma prawo do bycia sobą. Mamy prawo być w czymś słabsi, zachowując swoje indywidualne talenty i właśnie je rozwijając. Możemy odkrywać świta po swojemu i być najlepszą jego częścią pozostając sobą.

A jakie książki dla dzieci o opowiadające o emocjach i jak sobie z nimi radzić, Wy cenicie najbardziej? Dajcie znać!

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Anna Gotowalska
Pedagog, absolwentka Akademii Pedagogiki Specjalnej w Warszawie. Mama małego Tadeusza. Założycielka bloga Looppu. Miłośniczka designu, mody oraz pedagogiki dziecka. Autorka tekstów dotyczących macierzyństwa oraz wychowania. Aktywnie uczestniczy w kursach i szkoleniach dotyczących kreatywności, zdolności oraz zabawy. Instruktorka masażu Shantala. Wielbicielka gadżetów dla dzieci i nie tylko. 
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail