Czego szukasz

Porozumienie bez przemocy – zacznij od żłobka

Większość konfliktów wynika z tego, że nie słuchamy, a przez to nie rozumiemy potrzeb innych ludzi. Doktor Marshall B. Rosenberg, amerykański psycholog, wychowywał się w niespokojnej dzielnicy. To skłoniło go do poszukiwań sposobu komunikacji, który sprzyjałby współczuciu i zapobiegał przemocy. Tak powstała jego metoda NonViolent Communication (NVC), czyli Porozumienie Bez Przemocy (PBP).

  • Agnieszka Dudka - 16/03/2018
mały chłopiec bawi się klockami

Rosenberg twierdził, że gdyby ludzie porozumiewali się językiem bez przemocy, na świecie zapanowałby pokój. PBP wykorzystuje się dziś w domu, w pracy, w polityce. Korzystają z niego terapeuci, lekarze, negocjatorzy, menedżerzy, nauczyciele.

Powstają szkoły bazujące na NVC, a nawet żłobki – w Krakowie zgodnie z zasadami Porozumienia bez Przemocy działa od niedawna żłobek BeBaby (ul. Ludwinowska 11)

Co to jest PBC?

Porozumienie Bez Przemocy to w największym skrócie taki sposób komunikowania się z ludźmi, w którym przyczyniamy się do poprawy jakości życia swojego i innych.

Rosenberg mówił „Idea Porozumienia bez Przemocy jest prosta i zawiera się w dwóch pytaniach. Pierwsze: Co jest w tobie teraz żywe? Drugie: Co poprawi jakość twojego życia, co je wzbogaci? Naucz się mówić o tym uczciwie, unikając osądów i krytyki. W Porozumieniu bez Przemocy chodzi o to, aby przekazać informacje wynikające z tych pytań rozmówcy i z empatią przyjąć te, których z kolei on udziela.”

Opiekunowie żłobka Be Baby nie narzucają dzieciom swojego stanowiska, a zamiast tego są przy nich w taki sposób, by dzieci uczyły się rozpoznawać i interpretować swoje emocje i potrzeby, objaśnia:

PBC to komunikacja oparta na rozumieniu uczuć i potrzeb, własnych i cudzych. Chodzi o to, żeby być w kontakcie ze swoimi emocjami i świadomym tego, czego się chce. Równie ważne jest słuchanie komunikatów nadawanych przez drugą osobę, wyrażanych przez nią potrzeb i stanów emocjonalnych. Dzięki takiej uważności na siebie i drugiego, tworzy się przestrzeń do szczerego, lecz wyzutego z agresji i ocen, dialogu. Komunikacja oparta na empatii chroni przed przerzucaniem odpowiedzialności za własne samopoczucie na innych, uczy rozumienia i kontroli emocji.

4 elementy PBP wg Marshalla B. Rosenberga

W metodzie PBP pomocne są kroki:

  • obserwacja (zobaczenie, co się dzieje, ale bez osądu i krytyki),
  • uczucia (powiedzenie o swoich uczuciach, które wywołuje w nas dana sytuacja czy osoba),
  • potrzeby (określenie własnych potrzeb związanych z tymi uczuciami),
  • prośba (sformułowanie konkretnej prośby).

W książce „Porozumienie bez przemocy. O języku serca” Rosenberg te cztery elementy pokazuje w bardzo czytelnej scenie:

Na przykład matka komunikuje swojemu nastoletniemu synowi taki przekaz: wiesz co Felek, kiedy widzę dwie brudne skarpety pod stolikiem i jeszcze trzy pary przepoconych obok telewizora [jest to spostrzeżenie], jestem zirytowana [zdefiniowanie uczucia], bo chciałabym, aby w naszym wspólnym mieszkaniu panował porządek [potrzeba]. Nie zechciałbyś zanieść tych skarpetek do pokoju albo wyrzucić do pralki [prośba]?

Na początku może się to wydawać skomplikowane, szczególnie osobom nie nawykłym do takiej komunikacji, ale wystarczy raz spróbować i zobaczyć, jak niesamowite efekty przynosi taki sposób komunikacji, jak jest on skuteczny, by chcieć stosować go na co dzień.

Czym skorupka za młodu

Na uczenie się języka bez przemocy nigdy nie jest za późno, wiadomo jednak, że im szybciej młody człowiek nauczy się rozpoznawać swoje emocje i potrzeby, komunikować je, tym lepiej radzi sobie potem w dorosłym życiu. Ma większe zaufanie do siebie, potrafi budować bardziej satysfakcjonujące związki.

Szczególnie ważne jest to w relacjach z dziećmi. Komunikaty: „przeszkadzasz mi” albo „jesteś niegrzeczny” nic dziecku nie mówią, nie dają wskazówek co do kierunku zmiany np. zachowania. Poza tym,wpędzamy je w poczucie winy i narażamy na niepotrzebne frustracje. Dzięki PBP dziecko ma szansę poznać nasze odczucia, ich przyczynę oraz otrzymać konkretną podpowiedź zmiany.

I odwrotnie: wsłuchując się w dziecko w duchu PBP, umożliwiamy sobie lepsze jego zrozumienie i bardziej dostosowane do jego potrzeb wsparcie. Co więcej pomagamy dziecku w poznaniu i rozumieniu samego siebie. Za każdą emocją stoi jakaś potrzeba, zrealizowana albo nie. W pierwszym przypadku to będzie radość, szczęście, zadowolenie. W drugim smutek, irytacja, rozczarowanie.

To, że dziecko burzy drugiemu zamek z piasku, nie musi oznaczać chęci niszczenia i doświadczania omnipotencji. Może być realizacją potrzeby zwrócenia na siebie uwagi czy akceptacji, a może próbą wyrażenia chęci na wspólne wybudowanie zamku. PBP dostarcza narzędzi do wyłuskiwania takich subtelności.

Mowa serca

Kiedy zacząć komunikację PBC? Od początku, czyli od urodzenia dziecka. Nie ma znaczenia, że małe dziecko jeszcze nie potrafi mówić. W żłobku BeBaby ta filozofia oznacza, że pozwala się dzieciom, by – w możliwym dla siebie zakresie – same analizowały fakty, nawiązywały kontakt ze swoimi uczuciami, formułowały własne potrzeby i uczyły się, jak wyrażać prośbę, dzięki której dana potrzeba zostanie zaspokojona.

O komunikacji bez przemocy mówi się, że jest to język serca. W początkowej fazie życia młodego człowieka matka i dziecko to jedność. Tam się wiele dzieje poza słowami. Komunikacja odbywa się poprzez płacz, gaworzenie, dotyk. Porozumiewaniem się jest to, że kwilę, a mama przychodzi i mnie przytula. Na tym etapie, dorosły realizuje potrzeby, dziecko je wyraża – akcenty są nierówno rozłożone, ale niewątpliwie jest to język emocji i potrzeb.

PBP jest w pewnym sensie rozwinięciem naturalnych i pierwotnych relacji między dzieckiem i opiekunem, a nauka komunikacji stanowi integralny element relacji i dokonuje się spontanicznie. Mniej tu zasad komunikacji PBP, a więcej postawy czy ducha.

Taka wrażliwość dorosłego na dziecko, choć brzmi to nieco abstrakcyjnie, już w pierwszych miesiącach życia wspiera u niego poczucie wartości, ale też tworzy „podprogowo” wzorzec reagowania w przyszłości innych ludzi.

Dzień Otwarty w BeBaby już 17 marca 2018 r.
godz. 10-15,
ul. Ludwinowska 11

https://www.facebook.com/events/213185019424836/
BeBaby kameralny żłobek: http://bebabyzlobek.pl/

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Dudka
Psycholożka, której najwięcej radości przynosi możliwość towarzyszenia małym i dużym ludziom w odkrywaniu ich potencjału i pokonywaniu barier w rozwoju. Uważa, że nie da się prowadzić satysfakcjonującego życia – ani osobistego, ani zawodowego – bez rozpoznania własnych wartości i potrzeb, właściwego ich komunikowania otoczeniu oraz podążania za nimi. Wierzy w potęgę empatycznej komunikacji, dlatego w kameralnym żłobku BeBaby w Krakowie, pracuje z dziećmi zgodnie z filozofią NVC (Porozumienie Bez Przemocy). Dorosłych wspiera w ich rozwoju, umiejętności rozmawiania, motywacji i radzeniu sobie ze stresem.
Podyskutuj

Co mogę zrobić, aby po śmierci moje pieniądze pozostały w rodzinie?

Chociaż nie wybierasz się na tamten świat, i masz mnóstwo planów na życie, to życie czasem płata nam figle i zabiera ze świata ludzi, pełnych planów i marzeń. Każdy z nas posiada rachunki bankowe, może lokaty, dodatkowy majątek... Co zrobić, aby po śmierci pieniądze zostały w rodzinie? Przygotować specjalną teczkę, która ułatwi bliskim załatwianie wszystkich spraw spadkowych.
  • Izabela Kaźmierczak-Kamiennik - 19/08/2019
dwie kobiety sprawdzają dokumenty

Chcę, aby po śmierci wszystkie moje pieniądze pozostały w rodzinie

Chociaż świadomość społeczna w temacie spraw spadkowych, z roku na rok się zwiększa i coraz częściej zabezpieczamy swoich bliskich na wypadek naszej śmierci, to w wielu przypadkach, zapominamy o innych kwestiach związanych ze sprawami, które po nas pozostaną.

Spadek – przyjąć czy odrzucić?

W sytuacji, kiedy umiera nasz bliski i rozpoczyna się postępowanie spadkowe, często zastanawiamy się nad przyjęciem spadku. Powód? Boimy się, że odziedziczymy długi. Największy problem pojawia się, kiedy jesteśmy powołani do spadku przez naszych dalszych krewnych, z którymi nie utrzymywaliśmy stałego kontaktu. Nie ma się co dziwić, nikt z dnia na dzień nie chce zostać dłużnikiem.

Ale nie tylko o testament tutaj chodzi. Częstą praktyką jest właśnie spisywanie swojej ostatniej woli w formie testamentu. Są jednak również inne sprawy, o których należy bezwzględnie pamiętać, aby „ułatwić życie” naszym bliskim na wypadek, kiedy ich opuścimy. Należą do nich m.in.: informacje o rachunkach bankowych, polisach czy funduszach emerytalnych.

Przygotuj teczkę ze wszystkimi ważnymi informacjami

Powinny się tam znaleźć ważne dokumenty oraz informacje dotyczące bezpośrednio Ciebie i Twoich finansów. Taką teczkę powinna przygotować każda osoba lub rodzina. Można zdeponować ją u zaufanej bliskiej osoby, która w razie konieczności, pomoże ogarnąć sprawy finansowe. Bez takiej teczki, odszukanie wszystkich danych, graniczy niemal z cudem.

Poniżej znajdziesz przykładową listę informacji, które powinna zawierać taka teczka. Należy jednak pamiętać, że każdy powinien tę listę dostosować do siebie i swojej sytuacji.

Co powinno się znaleźć w takiej teczce, aby po śmierci moje pieniądze zostały w rodzinie?

1. „Instrukcja”/wskazówki, jak postępować po naszej śmierci, czego dotyczą dokumenty znajdujące się w teczce.
2. Testament.
3. Lista pełnomocników/osób mających upoważnienie do działania w naszym imieniu.
4. Informacje o rachunkach bankowych, założonych lokatach.
5. Informacje o członkostwie w Otwartych Funduszach Emerytalnych.
6. Informacje o Indywidualnych Kontach Emerytalnych.
7. Informacje o środkach ulokowanych w funduszach inwestycyjnych.
8. Informacje o posiadanych polisach.
9. Informacje o posiadanych akacjach/obligacjach.
10. Informacje i umowy o posiadanych kredytach.
11. Informacje o posiadanych kartach debetowych/kredytowych.

12. Informacje o posiadanych prywatnych ubezpieczeniach
13. Informacje o tym komu pożyczyliśmy pieniądze i w jakiej kwocie.
14. Informacje o podpisanych wekslach.
15. Informacje o toczących się postępowaniach egzekucyjnych.
16. Informacje o zaległościach w spłatach.
17. Informacje o dostawcach mediów (prąd, woda, gaz, Internet, TV).
18. Dokumenty związane z prowadzoną działalnością gospodarczą (wszelkie dane rejestracyjne, nr KRS, NIP, REGON, dane US, ZUS.
19. Dokumenty związane z pracą na etacie.
20. Informacje o posiadanych wartościowych przedmiotach.
21. Informacje dotyczące posiadanego pojazdu.
22. Dokumenty związane z posiadanymi nieruchomościami (informacje o hipotece, akty notarialne).
23. Informacje o naszych adresach mailowych, tak aby można je było zamknąć.
24. Informacje dotyczące profili na portalach społecznościowych.
25. Lista dysków, urządzeń, na których znajdują się dokumenty.

Jak widać, dokumentów tych jest naprawdę sporo. Nie oznacza to jednak, że nie będziemy w stanie ich zgromadzić w jednym miejscu. Nie oznacza to także, że w takiej teczce musi znaleźć się całkowicie cała dokumentacja. Zacznij od kilku najważniejszych informacji, to już znacząco pomoże Twoim bliskim.

Nie bój się, że ktoś ukradnie Ci pieniądze – nie podawaj haseł!

W teczce zostaw informacje jakie konta, lokaty i majątek posiadasz, ale absolutnie nie podawaj haseł do logowania! W razie potrzeby, osoba, która odziedziczy Twój majątek, na podstawie dokumentów z sądu uzyska dostęp do pieniędzy na rachunku bankowym.

Możesz ewentualnie zostawić dane do logowania do serwisów społecznościowych, żeby można było usunąć Twoje konto.

Dlaczego warto przygotować taką teczkę z informacjami o posiadanym majątku?

Teczka ma na celu pomoc naszym bliskim w uporządkowaniu i zamknięciu spraw, których my sami nie zdążyliśmy zakończyć. Oczywiście należy liczyć się z tym, że nie wszystko da się zawrzeć w takiej teczce i wielu sytuacji po prostu nie jesteśmy w stanie przewidzieć. Ale powinniśmy pamiętać, że każda nawet najmniejsza informacja czy wskazówka oraz uczynienie pełnomocnikiem odpowiednich osób, ułatwi życie naszym bliskim po naszym odejściu.

Warto dodać na koniec, że teczkę warto przygotować jak najwcześniej, kiedy zaczynamy gromadzić majątek. To nie jest zadanie tylko dla osób na emeryturze.

Nieraz zdarzyło się, że np w wypadku samochodowym zginęli oboje rodzice, a bliscy, którzy przejęli opiekę nad małoletnimi dziećmi, nie wiedzieli jakim kapitałem dysponowali rodzice przed śmiercią, czy jakie zobowiązania mieli. Teczka z informacjami oczywiście nie złagodzi bólu po odejściu bliskiej osoby, ale w pewnością ułatwi organizację różnych spraw formalno-prawnych.

Do powstania tego artykułu zainspirował nas podcast Marcina Iwucia o czerwonej teczce – dowiedz się więcej na ten temat >>>

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Izabela Kaźmierczak-Kamiennik
Prawnik, wolontariusz w fundacji Prawo dla mam. Ukończyłam kurs zdobywając tytuł Specjalisty ds kadr i płac. Prawo pracy to moja pasja. Moim celem jest pomoc ludziom w jego rozumieniu. Swoje bogate doświadczenie zdobyłam pracując przez kilka ostatnich lat w kancelariach radcowskich i komorniczych. Moim największym marzeniem jest prowadzenie własnego biznesu w zakresie prawa pracy i ochrony danych osobowych. Otwarcie własnej działalności gospodarczej pomoże mi łączyć macierzyństwo z rozwojem osobistym i zawodowym. Tak na co dzień, kiedy znajduję chwilę dla siebie, jestem pasjonatką czytania książek oraz biegania. Prywatnie jestem żoną Tomasza, mamą Bartusia i maluszka w brzuchu :)

Dolegliwości w ciąży – czego możesz się spodziewać?

Mówi się, że ciąża to nie choroba, a jednak dolegliwości, z jakimi mierzą się ciężarne kobiety są bardzo uciążliwe, a nieraz niebezpieczne dla zdrowia. Niektórych nie da się uniknąć, ale istnieją sposoby by im przeciwdziałać. Dowiedz się, czego możesz się spodziewać w ciąży i jak możesz walczyć z nieprzyjemnymi sytuacjami.
  • Agnieszka Wadecka - 19/08/2019
kobieta w ciąży

Dolegliwości układu pokarmowego

Już w pierwszym trymestrze mogą rozpocząć się tak zwane poranne mdłości, nazwa jest nieco myląca, bo mogą się one pojawiać o każdej porze lub trwać cały dzień. Zdarza się, że ciężarne zmagają się z nimi przez całą ciążę. Bardzo często jest to jeden z pierwszych objawów ciąży.

Aby łagodzić mdłości i nie dopuszczać do wymiotów powinno się dużo pić, unikać potraw, po których nie czujemy się dobrze, a rano jeść śniadanie w łóżku i chwilę po zjedzeniu odczekać przed wstaniem. Nie można dopuszczać do głodu, bo potęguje on nudności. Warto też unikać ostrych zapachów, węch w ciąży się wyczula i każdy mocny zapach może drażnić.

Zaparcia i zgaga

Zgaga daje o sobie znać przez całą ciążę, by jej uniknąć warto jeść częściej, za to w mniejszych ilościach, nie powinno się iść spać z pełnym żołądkiem. Zgaga nasila się po zjedzeniu tłustych i ostrych potraw, dlatego powinno się z nich zrezygnować lub mocno ograniczyć.

Zaparcia tak jak i zgaga, mogą męczyć cię przez cały czas trwania ciąży, choć najczęściej pojawiają się w drugim i trzecim trymestrze. Same w sobie choć nieprzyjemne, nie są niebezpieczne, ale mogą doprowadzić do powstawania hemoroidów, które trzeba leczyć – bezpieczny lek wypisze lekarz.

Głównym źródłem zaparć są hormony, a przede wszystkim progesteron, który spowalnia pracę jelit. Także rosnąca macica może naciskać na jelita. Ale to nie wszystko, zaparcia mogą się pojawiać po przyjmowaniu żelaza. Jeśli tak jest, to warto omówić z lekarzem zmianę preparatu na inny. Aby zwalczyć zaparcia bez użycia leków należy: pić więcej wody i świeżo wyciskanych soków, najlepiej z kawałkami miąższu, pić soki warzywne, jeść dużo owoców i warzyw, unikać potraw zapierających, jeść produkty zbożowe pełnoziarniste, jeść jogurty oraz kefir, ograniczyć słodycze, być aktywną.

Problemy w pierwszym trymestrze

Pierwszy trymestr jest najbardziej uciążliwy, hormony szaleją, organizm przygotowuje się do zmian, co chwilę zmienia się też Twój nastrój. Co jeszcze da Ci się we znaki? Przede wszystkim częste oddawanie moczu. Mnóstwo kobiet zauważa, że może być w ciąży, gdy całkiem niespodziewanie biega co chwilę do łazienki, oraz czuje mocne parcie na pęcherz w nocy. Tu zostaje jedynie ciągłe odwiedzanie toalety. Problem ten dopadnie Cię jeszcze pod sam koniec ciąży, gdy pęcherz będzie mocno uciskany przez rosnące w brzuchu dziecko. Możesz odczuwać tkliwość piersi, jeśli tak będzie, to najwyższa pora na zmianę bielizny na miękką i bezszwową.

Możesz czuć zawroty głowy, zmęczenie i senność. Jeśli tylko masz taką możliwość , to odpoczywaj i rób sobie drzemki. Mogą się pojawić dolegliwości, z którymi trzeba udać się do lekarza. To na przykład krwawienie dziąseł, z którym powinnaś udać się do stomatologa. Wskaże Ci specjalne produkty i odpowiednią szczoteczkę, by załagodzić problem. Jeśli zauważysz u siebie plamienia, krwawienie lub ból podbrzusza to powinnaś jak najszybciej skontaktować się z lekarzem lub nawet udać do szpitala. To poważne i groźne objawy, które dzięki szybkiej interwencji medycznej mogą zostać powstrzymane.

Zmiany skórne, rozstępy, swędzenie skóry

Nie da się ukryć, w ciąży rośniemy, rośnie brzuch, powiększają się piersi, skóra się rozciąga, przez co staje się bardziej wrażliwa i narażona na uszkodzenia. Trzeba unikać przebywania w pełnym słońcu, przede wszystkim dlatego, by unikać omdleń, ale także można się nabawić oparzeń lub plam na ciele. Jeżeli jednak nie chcesz sobie odmawiać kąpieli słonecznych, to używaj kremu do opalania z filtrem, by chronić skórę. Na rozstępy warto stosować specjalne kremy, np. Mustela albo Elancyl.

Im wcześniej zaczniesz się smarować, tym lepiej – przygotujesz skórę do zmian, zmiękczysz ją, nawilżysz i uelastycznisz. W ciąży możesz też czuć swędzenie skóry, najczęściej w okolicach brzuszka, co spowodowane jest rozciąganiem w tym miejscu. Niemniej jednak nie lekceważ tych objawów, udaj się do lekarza by wkluczyć choroby takie jak cukrzyca ciążowa, choroby nerek, psychozę, świerzb, wszawica, czy niebezpieczną cholestazę ciążową.

Upławy i infekcje intymne

Większe niż zazwyczaj upławy są dość normalne w ciąży. Jeśli jednak towarzyszą im inne objawy – swędzenie, pieczenie, nieprzyjemny zapach, to należy jak najszybciej udać się do lekarza i rozpocząć leczenie. Infekcje bakteryjne i grzybicze mogą być niebezpieczne dla rozwijającego się płodu. Lekarz dobierze Ci odpowiednie leki oraz środki od higieny intymnej, które pomogą odbudować właściwą florę bakteryjną i będą ją chronić przed nawrotem infekcji.

Skurcze, napinanie się i twardnienie brzucha

Od około 20 tygodnia ciąży możesz odczuwać skurcze Braxtona-Hicksa. Są to Skurcze, które mają przygotowywać macicę do porodu, jest to swoisty trening organizmu. Nie są co prawda przyjemne, ale nie są szczególnie mocne, choć z każdym tygodniem mogą się nasilać i trwać dłużej. Niewątpliwie nie są groźne. Jeśli zaś poczujesz mocne skurcze, którym będzie towarzyszyć twardnienie i napinanie się brzucha, zauważysz też inne niepokojące objawy – plamienie, biegunkę, odejście czopa płodowego, odejście wód, ból pleców, dziecko przestanie się ruszać, albo zacznie się ruszać bardzo gwałtownie to powinnaś jak najszybciej udać się do szpitala.

Cienie trzeciego trymestru

Sama końcówka ciąży bywa trudna, coraz ciężej jest normalnie funkcjonować i oddychać. Możesz czuć ból kręgosłupa, zmienił się środek ciężkości Twojego ciała, dzidziuś jest już duży i naciska na większość organów. By sobie pomóc odpoczywaj w wygodnej pozycji, korzystaj ze specjalnej poduszki w kształcie liter C dla ciężarnych, siadaj na miękkiej piłce do ćwiczeń.

Możesz poszukać ćwiczeń dla ciężarnych lub chodzić na basen, na pewno znajdziesz coś, co odciąży Twój kręgosłup. Jeśli mieścisz jeszcze stopę w jakiekolwiek obuwie, to staraj się, by nie było na całkiem płaskiej podeszwie, znacznie wygodniej ci będzie, jeśli pięta będzie odrobinę wyżej niż palce. To pomoże ci uzyskać lepszą pozycję.

Bezsenność

W trzecim trymestrze możesz cierpieć na bezsenność. Coraz ciężej Ci znaleźć wygodną pozycję do spania, a jednocześnie czujesz się podekscytowana tym, że do porodu niedaleko i nie możesz usnąć. Aby zasnąć spokojnie nie pij wieczorem kawy, herbaty, czy innych napojów, zawierających środki pobudzające. Zjedz lekkostrawną kolację, ale nie przed samym snem, weź relaksującą kąpiel, włącz przyjemną muzykę, nie oglądaj telewizji. Te sposoby mogą pomóc.

W pewnym momencie zauważysz, że Twoje kończyny zaczynają puchnąć. Ściągnij obrączkę i pierścionki, dłonie mogą Ci spuchnąć tak, że trzeba będzie je przecinać, a pewnie byłoby Ci szkoda. Aby pomóc sobie przy puchnięciu odpoczywaj z nogami uniesionymi (np. na poduszce, czy oparciu kanapy), nie noś ciasnych ubrań, skarpet, obuwia, mocz nogi i dłonie w chłodnej wodzie, stosuj chłodne kompresy, pij dużo wody.

Jeżeli opuchlizna nie przechodzi po dłuższym czasie, pojawia się nagle lub obejmuje też twarz, uda i podbrzusze to powinnaś natychmiast skontaktować się z ginekologiem. Mogą to być objaw gęstozy, czyli zatrucia ciążowego. Nieleczona gęstoza prowadzi do stanu przedrzucawkowego lub rzucawki ciążowej, które są bardzo niebezpieczne dla matki i dziecka.

W ciąży możesz też się borykać z różnymi chorobami, takimi jak anemia, cukrzyca ciężarnych, infekcje układu moczowego, problemy z ciśnieniem, mogą się objawić problemy hormonalne, o których wcześniej nie wiedziałaś. Każdą z tych rzeczy lekarz zauważy podczas kontroli lub z regularnie wykonywanych badań krwi i moczu i od razu znajdzie najlepszą formę leczenia. Takie badania powinnaś wykonywać co miesiąc, jeśli lekarz nie kieruje Cię na nie masz pełne prawo upomnieć się o wypisanie skierowania. Pamiętaj , że szybka diagnoza jest ważna dla twojego zdrowia i dla zdrowia maluszka.

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Wadecka
Szczęśliwa żona i mama czwórki dzieci. Macierzyństwo to jej największa pasja, motywująca do rozwoju i działania. Z przyjemnością oddaje się pisaniu. Kocha muzykę, kino i dobre jedzenie. Lubi śledzić trendy i wprowadzać je w życie. Zawodowo początkująca, ale z apetytem na sukces.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail