Czego szukasz

Finansowe bezpieczeństwo rodziny, czyli fundusz awaryjny

Co robić, gdy rodzina traci ważne źródło dochodów? Jak przygotować się na nieprzewidziane sytuacje i wydatki? Stworzyć w budżecie domowym finansową poduszkę powietrzną.

  • Joanna Gotfryd - 24/01/2012

W życiu tak bywa, że zdarzają się różne nieprzewidziane sytuacje. Może to być nagła choroba, utrata pracy lub też zepsuty samochód. Takich przykrych niespodzianek może być więcej. Często nie możemy im zapobiec, ale możemy się przynajmniej częściowo zabezpieczyć przed ich finansowymi następstwami.

Co robić, gdy nagle tracisz pracę, albo niekoniecznie nagle, ale rodzina traci ważne źródło dochodów? Na przykład po urlopie macierzyńskim nie możesz wrócić do dotychczasowej pracy? Comiesięczne koszty utrzymania to kredyty hipoteczne, opłaty za mieszkanie, przedszkole czy po prostu pieniądze na żywność. Regularne spłacanie swoich zobowiązań jest bardzo ważne, a powstanie większych zaległości może spowodować duże kłopoty. Nie ma rady, trzeba stworzyć w swoim budżecie domowym fundusz awaryjny.

Finansowa poduszka powietrzna

Podstawowa wersja takiego funduszu to 3-miesięczne wydatki całej rodziny. Wtedy, w momencie, kiedy tracicie wszystkie źródła utrzymania (a w przypadku rodzin z małymi dziećmi często jest to tylko jedno źródło – pensja taty), mając taką poduszkę, możecie bezpiecznie przeżyć przez 3 miesiące. Dzięki temu nie tracicie nagle gruntu pod nogami, możecie spłacać swoje zobowiązania i mieć ten czas potrzebny na szukanie nowej pracy/nowego źródła dochodu.

Jeśli uda się wam stworzyć poduszkę finansową o wartości 6-miesięcznych wydatków rodziny – to jeszcze lepiej. Zyskujecie dodatkowy czas na poszukiwanie pracy czy w ogóle przeorganizowanie swojego życia (np. przeprowadzkę, pójście na kursy doszkalające, rozkręcenie własnego biznesu itp.).

Celowo piszę, że poduszka finansowa nie powinna być wielokrotnością waszych miesięcznych zarobków, lecz wielokrotnością miesięcznych wydatków. Bo jeśli zarabiacie więcej niż wydajecie, to nie potrzebujecie rekompensaty całej utraconej kwoty, a tylko takiej, która pozwoli wam na godne przeżycie. W tym czasie nie trzeba rezygnować z drobnych przyjemności, chociaż warto ograniczyć pewne wydatki, które niekoniecznie są niezbędne w danym czasie (np. zakup nowych mebli czy cotygodniowe wyjścia do restauracji).

Jak to zrobić?

Oczywiście zgromadzenie potrzebnych środków na rachunku awaryjnym to nie jest łatwa sprawa. Sama to testowałam na swojej rodzinie! Ale warto podjąć wysiłek i ponieść pewne wyrzeczenia, aby tę podstawową poduszkę stworzyć. Motywacją do jej powiększenia będzie satysfakcja, że udało się stworzyć wersję podstawową.

Przykładowo, rodzina, której przychody miesięczne to 4000 zł netto, a wydatki bieżące wynoszą 3800 zł, może bez problemu odkładać 200 zł miesięcznie na taki fundusz.

Jakiego funduszu potrzebują?

Wydatki 3800 zł  × 3 miesiące = 11 400 zł – tyle powinien wynosić podstawowy fundusz awaryjny. Jego stworzenie bez żadnych wyrzeczeń zajmie 57 miesięcy – prawie 5 lat. To zbyt długo i może być demotywujące. Poza tym pieniądze z tego funduszu mogą być potrzebne szybciej niż za 5 lat! Co zatem robić?

Jeżeli rodzina ograniczy swoje wydatki do np. 3500 zł, wtedy będzie dysponować comiesięczną nadwyżką w wysokości 500 zł, przy równoczesnych niższych kosztach utrzymania.

Wydatki 3500 zł × 3 miesiące = 10 500 zł – nadal sporo, ale do uzbierania tej kwoty potrzeba już tylko 21 miesięcy (500 zł × 21 miesięcy = 10 500 zł) – to mniej niż 2 lata.

 A teraz policz sama/sam jakiego funduszu potrzebujesz, w miejsce przychodów i wydatków wpisz swoje dane, reszta policzy się sama  – pobierz plik w formacie EXCEL

Jeśli mamy dużą motywację…

Jeśli bardzo zależy wam na stworzeniu funduszu, to możecie jeszcze bardziej obciąć swoje wydatki w krótkim czasie, możecie przeznaczać każde dodatkowe pieniądze, które uda się wam zarobić na ten cel. Taka dyscyplina na pewno się opłaci. Im wcześniej poduszka powstanie, tym szybciej będziecie mieli ochronę na wypadek nieprzewidzianej sytuacji.

A co, jeśli nie ma z czego tego funduszu utworzyć?

Co w sytuacji, gdy z obecnych dochodów nie udaje się odłożyć ani grosza? Trzeba znaleźć miejsce na oszczędności w budżecie domowym (o tym napiszemy już niedługo) i zacząć tworzyć taki fundusz jak najszybciej. Można zacząć od odłożenia 1000 zł na absolutnie czarną godzinę, można podjąć tymczasową pracę dorywczą, z której dochód przeznaczony będzie wyłącznie na ten cel.

Posiadanie takiej poduszki bezpieczeństwa powinno być absolutnym priorytetem w każdej rodzinie. Oczywiście, często w razie nieprzewidzianych sytuacji możemy liczyć na pomoc rodziny czy przyjaciół, ale trzeba próbować samodzielnie opanować sytuację.

Co to jest czarna godzina?

Należy ustalić, na co możemy przeznaczyć taki fundusz awaryjny, czy są to pieniądze do wykorzystania absolutnie na wypadek utraty pracy, czy też możemy z tych pieniędzy sfinansować naprawę samochodu albo zakup nowej pralki.

Im większy fundusz, tym większa swoboda dysponowania nim. Trzeba jednak pamiętać, aby nie wszystko, co chcielibyśmy kupić, traktować jako absolutną konieczność. Bo o ile zakup nowej lodówki (gdy stara nie nadaje się do naprawy) jest takim potrzebnym wydatkiem, to zamiana starego telewizora na nowy model, bo akurat jest w promocji, czy zakup ekstrabutów na wyprzedaży, już niekoniecznie.

(nie za)Łatwy dostęp do pieniędzy i regularne uzupełnianie konta

Pieniądze zgromadzone w tym celu powinny być łatwo dostępne. Co nam z tego, że na czarną godzinę mamy hektar ziemi na Podkarpaciu odziedziczony w spadku, jeśli nie będziemy w stanie go sprzedać w przeciągu pół roku?

Ale jeżeli odłożone pieniądze będą na ROR-ze, z którego korzystamy na co dzień, to łatwo wydać je, nawet nie wiedząc, kiedy ani na co.

Najlepiej podstawową kwotę trzymać na oszczędnościowym rachunku bankowym, do którego nie mamy karty kredytowej, można z pieniędzy skorzystać natychmiast (np. przez Internet), a pozostałe środki można już ulokować w mniej płynnych, ale bezpiecznych produktach (odradzam ryzykowne papiery wartościowe), bo nie znamy dnia ani godziny, kiedy okażą się potrzebne.

Pamiętajcie, aby taki fundusz regularnie odnawiać. Jeśli korzystaliśmy ze środków na naprawę samochodu, czy żyliśmy z tych pieniędzy, gdy nie było wystarczających dochodów w rodzinie, to w momencie wyjścia z dołka powinniśmy od razu zacząć uzupełniać „zapasy”.

Nowy Rok sprzyja różnym postanowieniom; warto takie postanowienie zrobić w styczniu – np. od zaraz zacznę odkładać co miesiąc X zł na fundusz awaryjny. Życzę Wam wytrwałości i skuteczności i aby pieniądze z funduszu nie były Wam nigdy potrzebne!

 

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.
Podyskutuj

W tych butach zdobędziesz świat i pewność siebie!

Budowanie pewności siebie to proces. Istnieje wiele różnych sposobów na jej podnoszenie. Zobacz, co możesz zrobić już dziś, żeby czuć się pewniej!
  • Jagoda Jasińska - 20/02/2020
czerwone buty na szpilce

W codziennym życiu nieraz musimy być stanowcze i zdecydowane. Trudne sytuacje w życiu prywatnym i zawodowym wymuszają na nas asertywną postawę, do której nie zawsze jesteśmy przygotowane. Okazuje się jednak, że pewności siebie można się nauczyć i to nie tylko poprzez wizyty u coachów i psychoanalityków. Czasami wystarczy odpowiedni ubiór, abyśmy poczuły, że możemy przenosić góry…

  • Dlaczego nie warto chować głowy w piasek?
  • Jak ukształtować w sobie pewność siebie?

Dlaczego nie warto chować głowy w piasek?

Jak już wspomnieliśmy, dzięki asertywnej postawie dużo łatwiej jest nam odnaleźć się w codziennym życiu. Trudne relacje z kolegami z pracy, konfliktowi klienci czy problemy rodzinne… To jedne z wielu sytuacji, z którymi przychodzi nam się mierzyć. Bez pewności siebie trudno byłoby pokonywać przeszkody. W Polsce często mylimy tę pewność ze zbyt wysokim mniemaniem o sobie i idziemy w kierunku przesadnej skromności, co działa na naszą niekorzyść.

Wbrew pozorom ciche i uległe osoby dużo częściej borykają się z problemami z akceptacją w środowisku. Frustracja związana z zaistniała sytuacją sprawia, że obwiniają nie tylko innych, ale przede wszystkim siebie, sądząc, że nie są w stanie przybrać asertywnej postawy. Tymczasem może to być o wiele łatwiejsze niż się wydaje… Elegancki, odpowiednio dobrany strój to początek sukcesu. Odpowiednio wykonany makijaż, zjawiskowa fryzura, modna bluzka i eleganckie szpilki to wielki krok ku nowej lepszej wersji samej siebie.

Jak ukształtować w sobie pewność siebie?

Wygląd jest ważny

Bez wątpienia, pierwszym i być może najłatwiejszym etapem w walce o nową postawę będzie zmiana ubioru. Strój, w którym czujemy się piękne dodaje nam siły, aby mierzyć się z codziennymi sytuacjami. Warto poświęcić nieco więcej czasu na dobranie pasującej nam stylizacji i dobranie odpowiedniego makijażu i fryzury. Jeżeli brakuje nam inspiracji, możemy skorzystać z magazynów kobiecych, portali branżowych, blogów czy for na portalach społecznościowych. Porady mamy czy przyjaciółki również będą na wagę złota.

Postawa ciała

Kolejny krok, który nie wymaga od nas praktycznie żadnego wysiłku jest postawa ciała. Badania udowodniły, że przyjmując wyprostowaną postawę, z uniesioną głową podnosimy naszą pewność siebie. Trudno byłoby przybrać inną pozę w perfekcyjnej stylizacji…

Samoanaliza i zmiany

Następny etap polega na samoanalizie i podjęciu prób zmiany. Ważne, aby zauważyć te obszary, w których nie czujemy się pewne i starać się zrozumieć przyczynę problemu. O pomoc możemy poprosić rodzinę, przyjaciół lub udać się do specjalisty.

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcie: partnera portalu

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Jagoda Jasińska

Jak zaoszczędzić godzinę dziennie?

Czy będąc dzieckiem marzyłaś aby być wróżką? W magiczny sposób wyczarować różne rzeczy? Albo jak bohaterka serialu Arabella mieć magiczny pierścień? Niestety doba ma tylko 24 godziny i za nic nie chce rozciągnąć się jak sprana koszulka. Zatem jak zaoszczędzić choć godzinę w ciągu dnia?
  • Anna Puchalska - 18/02/2020
kobieta planuje swoje zadania w kalendarzu

Jak zaoszczędzić godzinę dziennie?

Godzina to tylko i aż 60 minut. Pomnożona przez 7 dni w tygodniu daje już 7 godzin. To znaczy, że w miesiącu możesz zyskać aż 30 godzin. To Twoja własna, dobrze oprocentowana lokata  – inwestycja  w szczęście. Nie da się jej cudownie rozmnożyć ani dodać kolejnych minut, ale można ją… wyczarować.

W chwili, kiedy zostajesz matką, szybko przekonujesz się, jak cenny jest czas. Przez godzinę możesz odespać zarwaną na karmienie godzinę w nocy, pomalować paznokcie, albo spędzić czas na słodkim nic nierobieniu razem z Twoim dzieckiem. Jak to zrobić? Dzięki dobrej i sprawnej organizacji czasu.

Planuj

Niech kalendarz stanie się Twoim najlepszym przyjacielem. Wyrób w sobie nawyk codziennego planowania określonych zadań i czynności, przeznaczając na nie ustalony czas. Z kalendarzem w ręku łatwiej i efektywniej zrobisz wszystko, co masz do zrobienia w ciągu dnia.

Twoja głowa nie będzie zaprzątnięta niepotrzebnymi czynnościami. I nic Ci nie umknie. Zapisz sobie daty szczepień dziecka, przeglądy okresowe samochodu, daty urodzin. Działaj długoterminowo. Rób też listę zakupów. Dopisuj do niej rzeczy, których zabrakło w domu i trzeba je dokupić.

Przeczytaj także: Najpiękniejsze planery i kalendarze na 2020 rok!

Nie odwlekaj

Na pewno znasz przysłowie „Co masz zrobić jutro, zrób dziś”. Najlepiej to, co masz w planach, zrób jak najszybciej. Koniecznie zacznij od czynności, których najbardziej nie lubisz. Dzięki temu nie będziesz cały czas myślała o tym, że to, co najbardziej nieprzyjemne jeszcze jest przed Tobą. I nie rób wszystkiego na ostatnią chwilę.

Nastawiasz budzik na drzemkę? To duży błąd. Wydaje Ci się, że śpiąc kolejne 10 minut i kolejne wyśpisz się na zapas? Potem zrywasz się jak oparzona i biegniesz do kuchni robić kawę dla siebie i kaszkę dla malucha. A nie! Na kawę nie wystarczy Ci już czasu.

Deleguj

Zabaw się w szefa i deleguj zadania na innych. Możesz przecież poprosić męża/partnera o zrobienie kolacji, albo poczytanie dzieciom bajki na dobranoc. Starsze dziecko niech uczy się sprzątać swój pokój, a młodsze samodzielnie się ubierać.

Nie staraj się być perfekcjonistką i sama doglądać wszystkich spraw. To droga do Nibylandii. Zmęczona i przepracowana nie wykonasz efektywnie żadnej z zaplanowanych tego dnia czynności. Nikt nie jest doskonały. Twoi domownicy też, ale doceń to, że się starają. Następnym razem będzie już lepiej.

Porządkuj

Rzeczy, które są rzadko używane zawsze trzymaj gdzieś z tyłu w szufladzie lub szafie. Nie będziesz musiała przekopywać się do tych potrzebnych i tracić czasu najpierw na wyjmowanie, a potem na ich wkładanie. Załóż sobie teczki na różne grupy dokumentów – rachunki, gwarancje, badania lekarskie.

Rzeczy układaj w podpisanych pudełkach, albo w odpowiednich przegródkach lub zawsze na tych samych półkach. Jest to „oczywista oczywistość”, ale przyznaj, że nie zawsze Ci się chce? Pozbywaj się też zbędnych i nieużywanych sprzętów lub ubrań. Nie zagracisz mieszkania i nie będziesz ich przestawiać z kąta w kąt.

Rób zapasy

Gotuj obiady na zapas. Zamrażaj porcje w pojemnikach. Raz w tygodniu przygotuj na przykład trzy rodzaje mięs na różne sposoby. Jedno do makaronu, jedno do kaszy, a jedno do ziemniaków. Rób w ten sam sposób potrawy z warzyw. Kiedy będzie trzeba, wyjmiesz zamrożoną porcje i dosłownie w kilka minut zrobisz świeży obiad. W ten sposób przygotowane potrawy nie stracą swoich wartości odżywczych. Jeśli nie chcesz mrozić, wekuj dania w słoikach.

Wyłącz

Telewizor i powiadomienia o nadejściu nowych wiadomości na Facebooku lub Gmailu –  skutecznie i na długo odwracają Twoją uwagę. Jeśli naprawdę nie musisz sprawdzać co godzinę telefonu i komputera, to rób to tylko raz dziennie. Od tego czy ktoś polubił zdjęcie Twojego dziecka nie zależy przecież Twoje życie.

Dobrym rozwiązaniem jest też używanie zestawu słuchawkowego do telefonu. Masz wtedy wolne ręce i, rozmawiając przez telefon, wykonasz inne zaplanowane na tę chwilę czynności. Możesz w ten sposób też uczyć się na przykład języka obcego.

Segreguj i zaoszczędź godzinę dziennie

Nie tylko śmieci. Segreguj zadania. Jeśli wychodzisz na spacer z dzieckiem, to przy okazji wynieś śmieci, wyjmij pocztę ze skrzynki i zrób zakupy. Nie musisz wychodzić w ten sposób kilka razy z domu. No chyba, że lubisz dużo spacerować.

To samo rób będąc w domu. Idąc na przykład z sypialni do kuchni, weź ze sobą brudne ubrania i szklankę po kawie, wstaw po drodze w łazience pranie, a w kuchni nastaw zmywanie. Czekając w kolejce, uporządkuj rzeczy w torebce albo przejrzyj kalendarz i dopisz kolejne pozycje.

Handel wymienny

Stosuj zasadę „coś za coś”. Nie świadczy ona o tym, że jesteś wyrachowana, ale o tym, że szanujesz swój czas. Jeśli zostaniesz z dzieckiem sąsiadki przez godzinę, to oczywiste jest to, że tej godziny nie będziesz mogła wykorzystać na przykład na czytanie zaległej gazety. Przysługi, które świadczymy innym dezorganizują nam czas i wprowadzają chaos. Oczywiście nie mówimy tu o sytuacjach kryzysowych, ale jeśli uważasz, że ktoś nadużywa Twojej życzliwości, nie tłumacząc się, odpowiedz po prostu, że nie możesz.

Wszystkie te rady są bardzo proste i w zasadzie każdy o nich wie, ale rzadko kto je stosuje. Działamy w chaosie, zapominając o wielu rzeczach. Potem gonimy w kółko za własnym ogonem. Nie zatrzymamy dnia, ale nauczmy się go nie tracić na bezsensowne czynności.

Czy nasze sposoby pomogą Ci zaoszczędzić godzinę dziennie? A może masz swoje? Daj znać jakie!

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Anna Puchalska
Ukończyła Wydział Etnologii i Antropologii Kulturowej na Uniwersytecie Warszawskim oraz studia podyplmowe - Marketing w Szkole Głównej Handlowej. Przez wiele lat pracowała dla korporacji i instytucji państwowych jako specjalista do spraw marketingu i promocji. Szlifuje pióro jako redaktorka i copywriterka.
Podyskutuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail