Czego szukasz

Zmiany w życiu – o co powinnaś zadbać po 20-tce, 30-tce i 40-tce?

20-latka może powiedzieć: „nie mam pieniędzy ani warunków na zmiany, to teraz niemożliwe”. 30-latka: „Nie mam czasu. Dzieci, dom na głowie, praca”. A 40-latka stwierdzi: „Teraz? Zmiany? Chyba jest już za późno, żeby eksperymentować”. A to nieprawda! Co możesz zmienić, kiedy masz 20 lat? Jakie zmiany są w zasięgu Twoich możliwości, gdy masz lat 30 albo 40? Sprawdź… i zrób to, co już dawno chciałaś zrobić!

rudowłosa dziewczyna stoi z założonymi rękami i patrzy na nas

Zmiany po 20-tce: myśl o swojej przyszłości

„Ja mam dwadzieścia lat, ty masz dwadzieścia lat, przed nami siódme niebo!” – śpiewał Kossakowski i pewnie miał trochę racji. 20-tka to wiek młodości, radości i energii. Łatwo uwierzyć, że mamy przed sobą całe morze możliwości i tak właściwie nie musimy jeszcze wiele robić – przecież ledwie co wyszliśmy z okresu nastoletniego!

Życie jednak z tym „siódmym niebem” zazwyczaj niewiele ma wspólnego – wiedzą o tym już trzydziestolatki, które żałują, że dziesięć lat wcześniej czegoś nie spróbowały, czegoś nie dopilnowały lub nie zaczęły. A zatem co warto zmienić już w tak młodym wieku?

Zacznij budować swoją zawodową drogę, będąc jeszcze na studiach

Jeśli tylko masz taką możliwość, zacznij budować swoją zawodową drogę na studiach – choćby pracując na stażu. Szukaj okazji, interesuj się, angażuj. Czy oznacza to, że masz całkowicie zatracić się w obowiązkach i porzucić luz związany z tym charakterystycznym okresem życia? Nie.

Pozwalaj sobie na „smakowanie życia” w postaci przespanej niedzieli – ale już w sobotę czy piątek działaj. Dzięki temu po studiach będziesz miała bogate CV, co może całkowicie odmienić Twoją zawodową ścieżkę życia.

Szukaj pracy, która będzie ciekawa i pełna wyzwań

Jeśli już pracujesz, nie tkwij przez kilka lat w pracy, której nie lubisz – a pierwsza praca zazwyczaj nie jest spełnieniem naszych marzeń. Przeglądaj oferty, chodź na spotkania rekrutacyjne, bądź otwarta na oferty innych pracodawców. Zmiany pracy to także rozwój.

Przeczytaj także: Szukasz pracy? Tej wiedzy będziesz potrzebować!

Marzysz o biznesie – załóż firmę!

Czy wiesz, czego żałuje tysiące kobiet w Polsce? Tego, że w młodości nie założyły własnej działalności. Że nie spróbowały rozwijać się w dziedzinie, która ich „przyciąga”, w której czuły się mocne. Z czasem, gdy pojawiają się dzieci, kredyty i obowiązki, trudno o taki odważny krok.

Przeczytaj także: 12 pomysłów jak założyć biznes bez pieniędzy

Zacznij oszczędzać

Zapytasz pewnie: „Ok, ale z czego?” – to zrozumiałe. Większość dwudziestolatek ledwie wiąże koniec z końcem. Jednak tu nie chodzi tylko o odłożenie 15 tysięcy w ciągu roku. Odkładaj chociaż sto złotych miesięcznie, dzięki czemu wyrobisz sobie nawyk zabezpieczania się na przyszłość. To bardzo ważne.

Dbaj o zęby – to nie żart 😉

Tyle pięknych szóstek, siódemek, a nawet piątek poszło na zmarnowanie tylko dlatego, że młodość „zawsze ma czas!”. To oczywiście pół żartem. A bardziej serio – dbaj o swoje zęby. Później, jako trzydziestolatka czy czterdziestolatka z pięknym uzębieniem i pełniejszym portfelem na pewno będziesz sobie za to wdzięczna.

Ucz się gotować

Nie chodzi o to, że jesteś kobietą, więc taka Twoja rola. Ucz się gotować, żeby móc o siebie zadbać, przygotowując zdrowe posiłki. Nie pakuj w siebie chemii, nie odżywiaj się świństwami z tanich fast-foodów. Wyniki badań wskazują, że to właśnie niezdrowe jedzenie w dużym stopniu przyczynia się do rozwoju nowotworów.

Przeczytaj także: 4 pomysły na zdrowe i szybkie jedzenie do pracy

Przeczytaj także: Dbanie o siebie zaczyna się w głowie

Podróżuj

W dobie koronawirusa to ryzykowna rada, niemniej z czasem, gdy wszystko się uspokoi, zacznij przyglądać się światu z bliska. Nie musisz wydawać na to mnóstwa pieniędzy – podróżuj z przyjaciółmi, śpijcie w tanich hotelach albo pod namiotem. Później (prawdopodobnie) nie będzie to już tak proste.

Zmiany po 30-tce: pomyśl o swoim zdrowiu i zacznij żyć teraz

Jak zazwyczaj można określić życie przeciętnej 30-latki? To czas, w którym życie galopuje – większość z nas nawet nie wie, kiedy mijają kolejne dni. A jednak warto na chwilę się zatrzymać i pomyśleć o zmianach.

Przeczytaj także: Zmiana zawodu po 30-tce? Nie daj sobie wmówić, że jest za późno!

Zastanów się, co możesz zrobić, by czuć się lepiej

Istnieje mnóstwo rzeczy, które możesz zrobić dla swojego dobrego samopoczucia teraz i lepszego zdrowia w przyszłości. To na przykład rzucenie palenia, ograniczenie alkoholu, wysypianie się i zadbanie o odpowiednie ilości aktywności fizycznej.

Zastanów się, co „uwiera Cię” najmocniej i zacznij z tym walczyć. Nie odkładaj tego na później.

Jeśli jeszcze nie oszczędzasz – zacznij robić to już teraz

Z dużym prawdopodobieństwem emerytura jaką będzie wypłacał Ci ZUS, nie będzie wystarczała Ci na godne i wygodne życie. Teraz masz 30 lat, więc to idealny moment, aby w sposób niemal nieodczuwalny zadbać o swoją przyszłość. Pomyśl o prywatnym filarze i zacznij oszczędzać pieniądze.

Rób badania profilaktyczne

Szkoda nerwów na przytaczanie statystyk. Podsumujmy je tak: tysiące 30-latków umiera każdego roku. Nie daj się złudzeniu, że jesteś za młoda na coroczną cytologię, USG piersi czy brzucha. Regularnie się badaj. To może uratować Ci życie.

Naucz się cieszyć swoim życiem

W wieku 30 lat, czyli w okresie, gdy zyskujemy już pewną stabilizację, naturalnie zaczynamy porównywać swoje osiągnięcia do osiągnięć innych osób. Nie rób tego – zacznij cieszyć się swoim życiem i doceniać je. Jeśli czujesz, że coś jest nie tak, postaraj się coś zmienić, ale nie pogrążaj się w dołującym porównywaniu – tę energię przeznacz na działanie.

Pamiętaj, by nie wpadać w pułapkę myślenia: „Będę szczęśliwa, gdy…”. To nie tak, że będziesz szczęśliwa, gdy np. stworzysz związek. Właściwa kolejność wygląda tak: gdy będziesz szczęśliwa w swoim życiu, zaczniesz przyciągać do siebie ludzi – i dopiero wtedy zyskasz szanse na dobrą relację.

Zmiany po 40-tce: najwyższy czas na wyjście ze strefy komfortu

Czterdziestka to dziwny czas. Z jednej strony wewnątrz wciąż czujemy się młodymi kobietami, z drugiej – wydaje się, że już za późno na wszelkie zmiany. Nic bardziej mylnego – tylko zamiast myśleć, zacznij działać.

Zadbaj o swoje życie osobiste

To tutaj najczęściej nas boli – bo jest nudno w związku, monotonnie w życiu, często samotnie. Co możesz zrobić? To proste – zadbaj o odświeżenie atmosfery. Do tej pory wyjeżdżaliście tylko na SPA? Jedźcie więc w góry.

Przeczytaj także: Jak budować dobre relacje w związku?

Pomęczcie się, pośmiejcie z siebie. Nabierzcie innych doświadczeń. Idźcie na kurs tańca albo pływania. Absolutnie nic tak dobrze nie działa na związek, jak wspólne, nowe doświadczenia. To nuda i monotonia zabijają miłość.

Stwórz plan na resztę swojego życia

Usiądź i zastanów się przez chwilę, czego pragniesz od życia. Może byłby to dom? Inna praca? Własna firma? Wyjazd do Indii? Stwórz swoje plany, określ marzenia. A następnie spróbuj myśleć nie w kategoriach: „Dlaczego to zły pomysł?”, ale „Jak mogłabym stopniowo to osiągnąć?”.

Przeczytaj także: Wolisz marudzić czy sięgać po swoje marzenia?

Przeczytaj także: Podróż z dziećmi do Indii? 7 zachwytów, 7 niespodzianek i 3 rozczarowania

Zrób coś nowego

Jeśli gdzieś w środku czujesz strach przed tym, że każdy twój dzień wygląda tak samo – przerwij to. Zrób cokolwiek, żeby wyjść ze swojej strefy komfortu, która prawdopodobnie oznacza bierny odpoczynek po pracy.

Co możesz zrobić? Cokolwiek! Zacznij uczyć się języka. Idź na kurs gotowania. Wyjedź gdzieś sama i posłuchaj własnych myśli. Możesz nawet zacząć chodzić do pracy, zamiast jeździć samochodem. Albo zwyczajnie zmienić trasę. Zacznij działać.

Zmień swoją dietę

Nie tylko dla zdrowia, ale też dla figury – niestety, Twoja przemiana materii zwalnia. Tu nie ma co narzekać na zły los czy fatalne geny – od narzekania nic się jeszcze nigdy nie zmieniło. Od diety – jak najbardziej.

Przeczytaj także: Jak schudnąć w każdym wieku?

Czas na zmiany? Zawsze!

20-latka może powiedzieć: „nie mam pieniędzy ani warunków na zmiany, to teraz niemożliwe”. 30-latka: „Nie mam czasu. Dzieci, dom na głowie, praca – teraz nie w głowie mi zmienianie czegokolwiek.” A 40-latka stwierdzi: „Teraz? Zmiany? Chyba jest już za późno, żeby eksperymentować – do nowej pracy nikt mnie nie zatrudni, a na jodze będę wyglądała głupio”.

Jeśli i Ty będziesz wymyślała wymówki, żeby nie zmienić tego, co Ci przeszkadza i nie zaczniesz realizować swoich planów teraz, to nie zrobisz tego nigdy. Bo na zmiany zawsze jest czas – trzeba tylko ich chcieć.

Przeczytaj także: Jak mieć więcej czasu dla siebie?

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Mama, żona, psycholog i redaktor. Spełniona zawodowo dzięki miłości do pisania, szczęśliwa prywatnie dzięki mężowi i dwóm cudownym synom. W krótkim czasie "tylko dla siebie” czyta, szyje… albo znowu pisze.

Dzieci widzą muzykę. Czy i w jaki sposób można zobaczyć dźwięki?

„Widzę muzykę”. Tytuł nowej wystawy czasowej w Muzeum Fryderyka Chopina stawia przed nami pytanie: czy muzykę da się zobaczyć? A jeśli tak, to w jaki sposób? Artyści, których dzieła zostaną zaprezentowane na wystawie, podeszli do tego zagadnienia bardzo różnie. Już wkrótce, od 15 maja, będziecie mogli sami się o tym przekonać. Tymczasem mamy dla dzieci i rodziców propozycje zabaw, które pozwolą Wam wspólnie popatrzeć na muzykę.

Dzieci widzą muzykę

Bardzo się cieszymy, że Muzeum Fryderyka Chopina otwarte jest już dla zwiedzających. Oprócz ekspozycji stałej przygotowujemy dla naszych gości wystawę czasową pt. „Widzę muzykę”, która mierzy się z fascynującym i wielowątkowym zagadnieniem korespondencji sztuk, a w szczególności sztuk wizualnych i muzyki.

Czy i w jaki sposób można zobaczyć dźwięki?

Zapytałam o to mojego 7-letniego syna, ciekawa, co powie na ten temat, wolne jeszcze od utartych skojarzeń i schematów myślenia dziecko. Bez wahania Adaś udzielił odpowiedzi twierdzącej „A w jaki sposób?” – drążyłam temat dalej. „Na przykład jak ktoś gra, albo za pomocą generatora, który zamienia dźwięk na widoczne fale dźwiękowe…” – odpowiedziało moje dziecko.

Bez wątpienia obserwacja grającego artysty: jego ruchów, mimiki jest wizualnym doświadczeniem, które w pewnym stopniu kształtuje nasz odbiór samego utworu. Naprzeciw wychodzi nam także technologia, oferując rozmaite programy do wizualizacji muzyki. A gdybyśmy mieli sami dokonać takiego przełożenia muzyki na obraz (lub odwrotnie)?

Oprócz artystów, których prace zobaczymy na wystawie, z zagadnieniem tym zapewne mierzyła się większość dzieci i rodziców. Czy rysowaliście kiedyś do muzyki? Na pewno tak, a sposobów na to jest mnóstwo: można na przykład rytmicznie kreślić kolejne kreski, koła i inne kształty w zgodzie z przebiegiem utworu, malować konkretne skojarzenie, które nasuwa się nam z danym utworem albo samymi barwami spróbować oddać nastrój utworu… Może mieliście jakieś inne pomysły?

W zbiorach Muzeum Fryderyka Chopina znajdują się także prace dzieci do utworów Chopina, powstałe w 1949 r. Będzie je można zobaczyć właśnie na wspomnianej wystawie.

Przeczytaj także: Muzyką w pandemię! Jak zadbać o emocje swojej rodziny na co dzień i w święta?

Monotypia

Narysuj muzykę

A jak narysowałyby muzykę wielkiego kompozytora współczesne dzieci?

Najmłodszych wraz z rodzicami zapraszamy do śledzenia wydarzenia na Facebooku pt. „Dzieci widzą muzykę”. Regularnie będziemy zamieszczać w nim inspiracje do pracy artystycznej: filmy prezentujące rozmaite techniki plastyczne, utwory muzyczne Fryderyka Chopina, które stały się punktem wyjścia do prac artystów-plastyków, a także różne ciekawostki ze świata sztuk wizualnych i muzyki.

Zachęcamy, żeby wykorzystując wybraną technikę, stworzyć własną wizualną wersję wybranego utworu Fryderyka Chopina. A jeśli prześlecie zdjęcie Waszej pracy do nas, stanie się ona częścią wirtualnej wystawy „Dzieci widzą muzykę”. Wystawa Waszych prac będzie również zaprezentowana w przestrzeni Muzeum jako współczesny kontrapunkt do twórczości dzieci sprzed ponad 70-ciu lat.

Dla młodzieży z klas 7 i 8 szkoły podstawowej mamy inną propozycję. Na pewno nie raz nagrywaliście spontanicznie filmy telefonem. Wykorzystajmy więc to doświadczenie i stwórzmy wspólnie teledyski do muzyki Chopina. Zapraszamy na warsztaty, podczas których specjalistka z Biura Audiowizualnego NIFC zaprezentuje kilka przydatnych do tworzenia teledysków narzędzi.

Przeczytaj także: O miłości do babci i dziadka w muzyce romantyków

Grające paluszki

Wejdź po szczegóły!

Gotowe teledyski zostaną również zaprezentowane w przestrzeni Muzeum, a także w mediach społecznościowych.

Tymczasem w oczekiwaniu na otwarcie wystawy zachęcamy do zabawy bezpłatnym narzędziem. Strona pozwala na eksplorowanie muzyki i przekładanie jej na formy wizualne na najrozmaitsze sposoby. Urocze dźwiękowe stworki, zwierzęta wybijające zadany rytm, proste narzędzia do komponowania i różne inne dźwiękowo-wizualne zabawy wciągają zarówno tych młodszych, jak i starszych użytkowników. Przy okazji muzyczne eksperymenty stają się okazją do wyjaśnienia dzieciom zagadnień związanych z akustyką i elementami dzieła muzycznego.

A już jutro zapraszamy do Muzeum. Do zobaczenia! 🙂

Przeczytaj także: Na pandemię najlepsi… przyjaciele

Artykuł powstał we współpracy z Narodowym Instytutem Fryderyka Chopina w ramach akcji „Muzyka łączy pokolenia”.

Zdjęcie: Canva

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Kulturoznawczyni, muzykolożka, menadżerka kultury i edukatorka w Muzeum Fryderyka Chopina. Szczęśliwa mama 7-letniego Adasia i 2-letniej Tosi.

Dlaczego łapiemy wczesnowiosennego doła?

Bardzo ciekawe, a jednocześnie trochę kontrowersyjne pytanie. Wiosna to przecież dla wielu z nas najpiękniejszy okres w ciągu całego roku. Przyroda budzi się do życia, a my sami odzyskujemy siły witalne. O co więc chodzi?
dziewczyna siedzi na trawie z kucykami

Przesilenie wiosenne, czy to brzmi znajomo?

Oczywiście! Nie jest to jednostka chorobowa, ale szereg objawów, które mogą nam towarzyszyć w czasie przejścia z okresu jesienno-zimowego do wiosenno-letniego. Zamiany, które zachodzą w przyrodzie, nie są obojętne dla naszych organizmów.

Temperatura za oknem zmienia się dynamicznie, raz świeci piękne słońce, które budzi nas do życia, a po chwili pogoda przebudowuje się, spada temperatura i wieją silne wiatry. Ponadto rozpoczyna się niekorzystny czas dla alergików za sprawą kwitnących drzew i krzewów. W diecie brakuje nam składników odżywczych, a w codziennym życiu aktywności na świeżym powietrzu. Do tego jeszcze zmiana czasu z zimowego na letni niekorzystnie wpływa na nasze funkcjonowanie. W tym całym zamieszaniu pogodowym nietrudno o złe samopoczucie i nerwowość.

Typowe objawy wiosennego przesilenia

Jeśli aktualnie towarzyszy Ci częste zmęczenie, drażliwość, bóle głowy, senność, rozdrażnienie, problemy z koncentracją, niepokój, smutek, a nawet myśli depresyjne i nie jest to stan długotrwały, chorobowy, bądź powstały na skutek trudnej sytuacji życiowej, możesz podejrzewać, że dopadło Cię wiosenne przesilenie.

Na szczęście największe przesilenie przypada na okres marca
i kwietnia, a wraz z ustabilizowaniem pogody i nadejściem pełnoprawnej wiosny, możemy spokojnie liczyć na poprawę naszych nastrojów.

Przeczytaj także: Jak zadbać o energię życiową na wiosnę?

Skuteczne metody na przetrwanie przesilenia wiosennego

  • Aktywność fizyczna na świeżym powietrzu.

Niewątpliwie to najlepsza i najzdrowsza forma relaksu poprawiająca naszą kondycję fizyczną i psychiczną. Na początek wystarczy energiczny spacer, a dla tych bardziej aktywnych świetnym pomysłem będzie jazda na rowerze, rolkach czy po prostu bieganie po parku.

  • Zadbaj o sen

Jeśli w tym okresie dokucza Ci bezsenność, to spróbuj zadbać
o lepszą jakość snu. O ile to możliwe nie naświetlaj przed snem oczu przed ekranem telefonu, komputera czy telewizora. Zrelaksuj się podczas krótkiej medytacji czy kąpieli. Przed snem poczytaj ulubioną książkę.

  • Dobrze zbilansowana dieta

Szczególnie w tym okresie zadbaj o zdrową dietę bogatą
w witaminy i błonnik — unikaj słodyczy na tzw. poprawę nastroju.

  • Pij dużo wody

Może wydawać Ci się to oczywiste, ale fakty są takie, że większość z nas pije za mało wody. Zamiast kolejnego kubka kawy lepiej będzie, jak wypijesz wodę z cytryną i miętą.

  • Taniec, zabawa, a może spotkanie z przyjaciółką

Która z nas nie lubi czasem zaszaleć we własnym domu, puścić głośno muzykę i potańczyć albo poszaleć z dziećmi w rytm ich ulubionych piosenek. Od razu czujemy, jak wytwarzają się nam hormony szczęścia.
A może rozmowa z bliską osobą w towarzystwie przepysznej herbaty będzie antidotum na wczesnowiosennego doła? Każda z nas wie, co najlepiej poprawi jej nastrój.

Interesują Cię nasze propozycje dla rodziców?

Zapisz się do newslettera Mamo Pracuj i nie przegap żadnych nowości!

Zapisując się na newsletter, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych na zasadach określonych w polityce prywatności. W każdej chwili zgodę możesz wycofać.

Poznaj też 25 pomysłów na drobne przyjemności, które można zrobić dla siebie

Choć czas przesilenia wiosennego szybko mija, to jednak potrafi namieszać w naszym samopoczuciu. Pierwsze symptomy wiosny, zapowiedź zbliżającego się lata wprawiają nas w cudowny nastrój, choć wielokrotnie nasz entuzjazm gasi kapryśność i zmienność pogody. Przeczekajmy ten okres z pozytywnym nastawieniem i dobrze przygotujmy się na spotkanie w prawdziwą Panią Wiosną.

Zdjęcie: Canva

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Absolwentka filologii polskiej oraz PR-owiec. Ukończyła liczne kursy i szkolenia z zakresu stylizacji. Zawodowo zajmuje się doradztwem wizerunkowym, stylizowaniem marek oraz tworzeniem treści do social mediów. Znajdziesz mnie na www.stylowa-marka.pl. Prywatnie żona oraz mama Filipa i Szymona. Fascynują ją inne kultury - szczególnie kultura Wschodu, choć od lat jest zakochana w słonecznej Italii. W „wolnych chwilach" uwielbia czytać książki psychologiczno-motywacyjne oraz uczyć się języków obcych.

Polecane artykuły

oferty
pracy
Sprawdź pełną listę
baza
pracodawców
Pracodawca przyjazny rodzicom
Reklama
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×