Czego szukasz

12 pomysłów, jak założyć biznes bez pieniędzy

Masz małą pensję albo pracujesz tylko na pół etatu. Niemal wszystkie pieniądze, które zarabiasz idą na żłobek czy przedszkole. Nie masz żadnych oszczędności lub masz bardzo ograniczone środki na rozpoczęcie działalności. W takiej sytuacji bank nie pożyczy Ci pieniędzy, a może nawet Ty sama nie chcesz się zadłużać. Musisz przecież ubrać i wyżywić rodzinę, a nie płacić raty za kredyt na firmę.

  • Grażyna Pawtel-Lorente - 19/12/2018
szczęśliwa młoda bizneswoman

Rozumiem Cię, bo sama zaczynałam w ten sposób. Nikt nie dał mi środków z Unii. Nie dostałabym też kredytu. Jedyne co miałam, to zasiłek dla bezrobotnych, bo etat też się skończył. W takich warunkach trudno jest zaczynać biznes, ale się da. Podzielę się z Tobą moimi sposobami na rozkręcanie firmy, kiedy nie masz zbędnego grosza.

Jak założyć biznes bez pieniędzy?

1. Sprzedaj, co niepotrzebne

Jeśli masz w domu rzeczy, które tylko zbierają kurz i nigdy z nich nie korzystasz, być może nadszedł czas sprzedania ich na Allegro czy Olksie. Być może uda Ci się zgromadzić w ten sposób trochę pieniędzy na pierwsze wydatki związane z firmą.

2. Pożycz od rodziny lub znajomych

Być może jest w Twoim otoczeniu ktoś, kto mógłby Cię wesprzeć na starcie. Jeżeli tak, spiszcie wszystko na papierze. Ustalcie, na jakich zasadach będziesz zwracać pożyczoną kwotę.

3. Rozłóż na raty

Jeśli jakiś wydatek jest konieczny, a nie jesteś w stanie zapłacić za niego jednorazowo, spróbuj wynegocjować rozłożenie płatności na raty. Ponieważ wiem, jak trudne są początki, już kilka razy zgodziłam się na rozłożenie płatności na raty, gdy ktoś nie mógł zapłacić za stronę internetową jednorazowo.

4. Ogranicz wydatki

Na start wykup domenę, zrób sama stronę na Wix, a logo zaprojektuj w bezpłatnym generatorze. Na początek wystarczy.

5. Trzymaj się etatu

Nawet jeśli nie zarabiasz dużo, zakładając firmę nie rzucaj od razu stałej pracy, jeśli jeszcze ją masz. Spróbuj co miesiąc przeznaczyć jakąś, nawet niewielką, część wypłaty na rozwój działalności. Rozkręcaj ją wieczorami, zamiast oglądać seriale. Nie będzie to łatwy okres, ale w tym czasie zaczniesz powoli osiągać dodatkowe dochody. Jeśli masz taką możliwość, to w odpowiednim momencie zamień etat na pół etatu, do czasu, kiedy Twoja firma będzie generować regularne przychody wyższe od dotychczasowej pensji.

6. Zostań freelancerką

Zrób listę umiejętności, jakie posiadasz i daj znać ludziom, którzy są wokół ciebie, że jesteś do dyspozycji. Zadzwoń do wszystkich znajomych i rodziny. Wrzuć informację na Facebooka. Poszukaj w sieci kobiet, które pracują na własny rachunek i zaproponuj im pomoc. Może się okazać, że potrzebny jest im ktoś, kto zrobi research lub przygotuje listę mailingową. Napisz do mnie. Czasem potrzebuję kogoś do transkrypcji wywiadu lub wyszukiwania blogów czy stron na dany temat. Wspieram przedsiębiorcze mamy.

7. Wybierz biznes, który nie wymaga dużych inwestycji

Strona www czy blog kosztują grosze. Nazwa domeny to jedyny wydatek, jaki poniesiesz. Z takim narzędziem możesz wystartować jako copywriterka, graficzka, specjalistka od social media. Pamiętając o tym, jakie masz umiejętności, szukaj usług, które mogłabyś zaoferować innym firmom przez Internet.

8. Inwestuj zarobione pieniądze

Nawet jeśli zarobisz tylko 20 złotych, zainwestuj je w firmę. Kup potrzebne narzędzie, zainwestuj w szkolenie. Kiedy tworzyłam biżuterię, część zarobionych pieniędzy przeznaczałam na nowe koraliki, szczypce i książki. Od momentu, kiedy zaczęłam tworzyć strony internetowe stopniowo kupuję licencje developperskie na wtyczki, tak aby móc z nich wielokrotnie korzystać tworząc nowe strony dla moich klientów.

9. Koniecznie inwestuj w siebie

Możesz nauczyć się niemal wszystkiego za darmo korzystając z Internetu. Jednak czasami trzeba będzie zainwestować w jakieś szkolenie, gdyż informacje dostępne za darmo mogą być sprzeczne lub niekompletne. Warto zainwestować w kursy blogowania czy marketingowe, bo ich autorzy dzielą się w nich sprawdzonymi i wypracowanymi metodami zarabiania w sieci. Zakup biografię lub inną książkę, która będzie dla Ciebie inspiracją do działania. Pamiętaj, że szkolenia (oraz wiele innych rzeczy) możesz wrzucić w koszty prowadzenia działalności. Dołącz do grupy przedsiębiorczych kobiet. Znajdziesz tam wsparcie, przykłady mniejszych i większych sukcesów.

10. Myśl ekonomicznie

Kiedy dysponujesz ograniczonymi środkami wszystko wydaje Ci się za drogie. Może Cię to doprowadzić do robienia rzeczy, dzięki którym zaoszczędzisz kilka groszy, ale oderwą one Twoją uwagę i energię od tego, co pozwoliłoby Ci zarobić dużo więcej. Jeśli czujesz, że jakaś usługa, szkolenie lub konferencja pozwolą Ci się rozwinąć, przejść na wyższy poziom, to warto w nią zainwestować. Jeżeli nie wiesz jak podjąć decyzję, na kartce papieru wypisz za i przeciw. Zwykle samo napisanie czarno na białym pomaga wybrać właściwą opcję.

11. Przestań robić wszystko sama

Oczywiście na początku jest to nieuniknione, bo nie masz środków na zlecenie czegoś innej firmie. Jednak kiedy Twój biznes zacznie się rozwijać, możesz zacząć oddawać niektóre rzeczy profesjonalistom. W końcu będziesz mogła zatrudnić księgową, zlecić zrobienie profesjonalnego logo.

12. Bądź lepsza niż konkurencja

Kiedy rozpoczynasz biznes z zerowym stanem konta, wchodzisz na terytorium, na którym takich jak Ty będzie wielu. Musisz więc się wyróżnić. Zaoferuj lepsze usługi, wyspecjalizuj się, bądź szybsza lub bardziej interesująca. Unikaj wojny cenowej, bo zawsze pojawi się ktoś, kto będzie mógł zejść niżej niż Ty.

Rozpoczęcie działalności bez pieniędzy jest możliwe, ale będzie wymagało od Ciebie dużego nakładu pracy i kreatywności. Jeśli jednak przejdziesz taką szkołę na początku, nikt już później Cię nie zatrzyma!

Zdjęcie: 123 rf

Wpis powstał we współpracy z partnerem portalu.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Grażyna Pawtel-Lorente
Biznes Mama, freelancerka. Absolwentka Toulouse Business School w Tuluzie. Wspiera przedsiębiorcze kobiety na stronie GrazynaPawetlLorente.com. Założycielka i Prezes stowarzyszenia „Tyskie Szpilki w Biznesie”. Prywatnie - żona i mama dwójki dzieci.
Podyskutuj

Jak tworzyć skuteczne teksty seo?

Samo pisanie tekstów seo nie wystarczy do uzyskania pożądanych efektów. Kluczem do sukcesu jest to, aby pisać skuteczne teksty seo, a to jest już znacznie większe wyzwanie, któremu nie każdy jest w stanie sprostać.
  • Dominika Kamińska - 09/07/2019

Wiele osób błędnie myśli, że najważniejsze jest pisanie pod kątem Google, nie zważając na użytkowników. Nie tędy jednak droga. Bardzo ważne jest oczywiście pamiętanie o słowach kluczowych, ich nasyceniu i najróżniejszych parametrach technicznych, ale konieczne jest także uwzględnienie potrzeb i oczekiwań czytelników. Teksty seo nie mogą być dla nich bezwartościowe.

Jak tworzyć skuteczne teksty seo?

Kluczową kwestią przy pisaniu tekstów seo jest to, aby odpowiadały one na zapytania Internautów wpisywane przez nich w Google. Już same tytuły artykułów powinny odpowiadać na zapytania użytkowników wyszukiwarek, natomiast ich treść będzie zawierała odpowiedź na nurtujące ich pytanie. Tak więc teksty seo powinny być przyjazne zarówno dla wyszukiwarek, jak i dla czytelników.

Umieszczanie słów/fraz kluczowych jest ważne, ale nie należy przesadzać z ich ilością. Można wówczas uzyskać efekt odwrotny od zamierzonego i zrazić do siebie czytelników. Co więcej, strona przeładowana powtarzającymi się frazami może zostać uznana za wyszukiwarki za spam i całkowicie zignorowana. Znaczenie ma także sposób dobierania słów i fraz kluczowych. Dobrym posunięciem będzie ujmowanie nazw miejscowości we frazie kluczowej w celu zawężenia wyników.

Konieczne jest zastanowienie się, jak myślą i działają potencjalni klienci firmy. Pisanie przede wszystkim dla ludzi, a potem dla wyszukiwarek powinno zakodować się w głowie każdej osoby tworzącej teksty seo. To przecież człowiek jest głównym odbiorcom zamieszczanych treści. Muszą one być zoptymalizowane zarówno pod kątem wyszukiwarek, jak i czytelnika. Nie obędzie się bez tworzenia wysokiej jakości tekstów, które są wartościowe dla Internautów – czytelne i zwięzłe oraz napisane w sposób przejrzysty prostym językiem. Nie należy sięgać po fachową terminologię i żargon zawodowy. Dążenie do zachowania balansu, czyli odpowiednich proporcji między pisaniem dla wyszukiwarek i dla ludzi, jest kluczem do sukcesu.

O czym jeszcze należy pamiętać?

Podczas tworzenia tekstów seo należy pamiętać o dywersyfikacji słów kluczowych. Zamiast ciągłego powtarzania tych samych słów kluczowych, należy stosować słowa zamienne, bliskoznaczne i odmienione. Trzeba jednak unikać trudnych fraz kluczowych, gdyż trudniej będzie wówczas uzyskać wysokie pozycje w Google.

Niezwykle istotne jest to, aby treści były autorskie. Nie ma też sensu używanie słów kluczowych niezwiązanych z tematyką witryny. Nie wolno kopiować cudzych tekstów, co grozi nie tylko utratą zaufania czytelników, ale także zbanowaniem strony przez Google. Jest to nieuczciwe dla obu stron, a Internauci szybko zorientują się, że tekst widniejący na stronie jest plagiatem.

Dobrze zoptymalizowany tekst, to taki który zawiera tytuł, nagłówek H1, description, lead, treść właściwą i grafikę. Zaleca się przygotowywać opisy wyświetlane w wynikach wyszukiwania pod linkiem do strony, stosować wyróżnienia, pamiętać o podziale na akapity i właściwym sformatowaniu tekstu.

Źródło: Intellect.pl

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcie: partnera portalu.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Dominika Kamińska

Allegretto – chciałam zarażać ludzi pasją do muzyki

Jestem Muzykiem. Zawsze nim byłam. Jestem też Mamą. Od ośmiu lat! Tak się potoczyło, że od 3 lat jestem Mamą Samotną. A od 6 lat jestem też Przedsiębiorcą. Założyłam Autorską Szkołę Muzyki Allegretto we Wrocławiu. I właśnie o byciu Przedsiębiorczą Mamą Muzykiem, chcę Wam opowiedzieć - napisała do nas w swoim liście Urszula Polak z prośbą o pomoc, o wsparcie nie dla siebie, ale dla miejsca, które stworzyła, z wielką pasją i zaangażowaniem. Miejsca, w którym dzieci spotykają się z muzyką. Zobacz jak możesz wesprzeć Urszulę!
  • Listy do Redakcji - 09/07/2019
 dzieci na zajęciach w szkole muzycznej allegretto

Pasja do muzyki

Zakładając Allegretto przyświecał mi konkretny cel: chciałam zarażać ludzi pasją do muzyki, najlepiej już od samych narodzin. Bazowałam na nowatorskiej metodzie opartej o koncepcję Edwina Eliasa Gordona. Udało się wynająć małą salkę w prywatnym punkcie przedszkolnym, zorganizować ulotki, plakaty oraz reklamę na jednym z portali społecznościowych i tak się zaczęło.

Ruszyłam z 4 grupami dla dzieci od urodzenia do 3 roku życia, jedną grupą przedszkolną oraz 4 uczennicami gry na pianinie. Na tym etapie wszystkiego brakowało: uczniów, miejsca, a przede wszystkim finansowania. Mimo to, dawałam radę! Miałam ogromny zapał! Zaczęli pojawiać się uczniowie z polecenia, poczta pantoflowa zaczęła działać. Z czasem małych słuchaczy przybywało, zatrudniłam pierwszego pracownika, przeszkoliłam – śpiewaliśmy razem. Następnie zaczęłam organizować mini koncerty dla dzieci od 0 do 3 lat. Szło naprawdę nieźle.

Kiedy idzie nieźle, to czas na zmiany

Jest kilka rzeczy, których się nauczyłam, będąc Przedsiębiorcą. Oto jedna z nich. Kiedy idzie nieźle, znaczy, że czas na zmiany. Niektóre z nich jesteśmy w stanie przewidzieć, a inne totalnie nas zaskakują. Te drugie są zazwyczaj bardzo kosztowne pod każdym względem.

Więcej uczniów oznacza potrzebę większej sali, większej ilości wyspecjalizowanej kadry, a to wszystko oznacza większe nakłady finansowe. Jednocześnie, chcąc zapewnić synowi nowoczesną, alternatywną edukację, zdecydowałam się na otworzenie wraz z koleżanką wolnościowej szkoły podstawowej – Horyzonty Wyobraźni.

W tym celu wynajęłyśmy trzy duże sale. Dość szybko okazało się, że ta współpraca nie układa się i nasze drogi się rozeszły (Horyzonty nadal funkcjonują), a ja nie mogłam utrzymać tak dużych przestrzeni.

Nieszczęścia chodzą parami

W tym samym czasie kiedy Allegretto straciło lokal, moje małżeństwo legło w gruzach. Myślę, że dla każdej z Was byłoby to ciosem, trudnym do udźwignięcia. Ja – Przedsiębiorcza Mama Muzyk stanęłam na skraju rozpaczy. Za wszelką cenę chciałam ratować Allegretto, jakby nie patrzeć – moje drugie dziecko. Wydawałoby się, że znalezienie nowego lokalu w tak dużym i serdecznym miejscu, jakim jest Wrocław, nie stanowi najmniejszego problemu.

Szansa na rozwój

Oto kolejna rzecz, jaką nauczyło mnie prowadzenie własnego biznesu. W nieoczekiwanych zwrotach akcji, szukaj szansy na rozwój. Ostatecznie udało się wygrać wyścig z czasem i Allegretto otworzyło się zgodnie z moimi obietnicami sprzed ówczesnych wakacji. Wynajęłam starą willę na Karłowicach. Prawda jest taka, że nigdzie indziej nie chciano mieć szkoły muzycznej za sąsiada lub lokatora. Jak na tamte potrzeby, willa była w sam raz, ale wynajem drogi. Układ budynku, jego niezależność, pozwoliło znacznie rozszerzyć ofertę. To jednak wymagało sporych inwestycji, a zatem kredytów, a więc (jak część z Was już wie) stresów.

Ostatecznie odświeżyłam i przygotowałam do użytku trzy sale do nauki, dwie łazienki, sekretariat, kuchnię oraz przedpokój. Zakupiłam instrumenty, podręczniki i inne pomoce naukowe. Zatrudniłam pracowników i przeszkoliłam z koncepcji E.E. Gordona oraz z NVC (Nonviolent Communication). Wszystkie te działania z jednej strony kosztowały mnie olbrzymią ilość pracy i mocno nadszarpnęły moje zszargane nerwy. Z drugiej strony pozwoliły mi poradzić sobie z tym złym stanem psychicznym i uwierzyć we własne siły. Jako Przedsiębiorcy, jako Muzykowi, jako Matki.

Druga szansa

Obecnie odbieram kolejną lekcję. Dawanie drugiej szansy. Allegretto pod nowym adresem rozwinęło skrzydła! Mamy (nie sposób pisać dalej w liczbie pojedynczej :)) 250 dzieci pod opieką; prowadzimy zajęcia dla dzieci od urodzenia; uczymy grać na pianinie, wiolonczeli, skrzypcach i gitarze; stworzyliśmy dwa chóry dla dzieci przedszkolnych i starszych (które zdobywają nagrody!); uczymy dzieci o różnych schorzeniach, które nie mogłyby skorzystać z tradycyjnej edukacji muzycznej; przygotowujemy koncerty naszych wychowanków oraz koncerty dla maluszków co pół roku; w wakacje wyjeżdżamy na muzyczne kolonie; w weekendy szkolimy kadrę nauczycielską… Brzmi fantastycznie! I jest fantastyczne! I jestem dumna z każdego mojego wychowanka! Moja Szkoła napawa mnie dumą! Dla takich efektów wart był cały ten trud i stres!

Jednocześnie każdego dnia spotykają mnie (tu niestety wraca liczba pojedyncza) niby malutkie problemy: niezrozumienie zasady ciszy opiekuna podczas zajęć, wchodzenie w butach na teren szkoły, zatkane toalety i inne usterki, pretensje sąsiadów o źle zaparkowane auta, roszczenia rodziców na temat odrabiania zajęć niezgodnie z umową, nieopłacone zajęcia, rozstrojone instrumenty, choroby kadry, zmęczeni lub sfrustrowani uczniowie… Kamyczek do kamyczka, a nagle czuję się, jakbym dźwigała ciężki wór gruzu! Która kobieta tego nie zna? Mimo to, staram się zrozumieć każdą sytuację i zastanowić się zanim coś powiem. Zawsze szukam pojednania, zawsze daję drugą szansę, choć czasem nie jest łatwo! Dziś ja szukam drugiej szansy.

Proszę o Wasze zrozumienie i wsparcie:

https://zrzutka.pl/pkvdaj

Cała droga, którą pokonałam wraz z Allegretto, spowodowała zaciągnięcie olbrzymich długów. Czy można było postąpić inaczej, aby znaleźć się tu, gdzie jestem? Może. Może gdybym była Przedsiębiorczą Matką Ekonomistką, albo gdybym nie była Samotną Matką, albo gdybym nie była Matką?

Fakty są takie, że miesięczne raty zobowiązań sięgają 7 tysięcy złotych. Sami nie wydostaniemy się ze spirali kredytów, które umożliwiły mi stworzenie tego wyjątkowego miejsca. Bez tych rat, szkoła jest rentowna. Z nimi zatonie, a wraz z nią ja – Przedsiębiorcza Mama Muzyk.

Zdjęcie: archiwum Urszuli Polak

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Listy do Redakcji

Poglądy wyrażone w listach są wyłącznie poglądami ich autorów i nie mogą być uznane za poglądy Redakcji Mamo Pracuj.

Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail