Czego szukasz

5 wskazówek na udane podróże z małym dzieckiem i przedszkolakiem

Temat podróży z dziećmi jest zawsze aktualny, niezależnie od pory roku. Osoby bezdzietne twierdzą, że z dziećmi nic ciekawego nie da się robić. Z kolei wielu rodziców jest zdania, że podróże z dziećmi są stresujące i wcale nie sprawiają im wiele frajdy. I gdy mówię, że wcale tak nie musi być, patrzą na mnie z pobłażaniem. Co więc sprawia, że jedni spędzają świetnie czas z dziećmi, a inni nie? Czy podróże z małym dzieckiem muszą być stresujące? Czy można cieszyć się wspólnie spędzanym czasem, ale także realizować swoje pasje? Wszystko zależy od naszego nastawienia.

  • Kasia Myślicka - 23/07/2018

Sposób na wychowanie ciekawych świata dzieci, lubiących zmiany, nowe miejsca i zwiedzanie jest tylko jeden – rozpocząć podróżowanie i wyjścia z dziećmi jak najwcześniej. Trudno wymagać od siedmiolatka, który wcześniej nie jeździł na bliższe czy dalsze wyprawy, by kochał całym sercem kilkugodzinne chodzenie po nieznanym mieście i zwiedzanie muzeów, czy wędrówki po górach. Dzieci przyzwyczajają się do takiego czy innego sposobu spędzenia wolnego czasu od pierwszych lat życia. I często przejmują pasje rodziców – narty, nurkowanie, rowery czy podróżowanie właśnie…

Wyjazdy z małymi dziećmi

Elastyczność i podróże w rytmie slow – to podstawa sukcesu przy wyjazdach z dziećmi. Lubimy podróżować, ale nie lubimy się stresować. Jak mówi mój partner, w naszym wieku już nic nie musimy – nie muszę zaliczyć wszyskich must see na trasie czy odwiedzić wszystkich muzeów… Przy bliźniakach tym bardziej włącza się hamulec i podejście, że mniej znaczy więcej. Mniej stresu to więcej miłych chwil i wspaniałych wspomnień. Kierunki podróży dobieramy do wieku i możliwości naszych dzieci, a w trakcie wyjazdu staramy się być elastyczni.

1. Sprawdzone kierunki na wakacje z dziećmi w wieku 2-5 lat

Najbardziej sprawdzają się u nas regiony, gdzie można zwiedzać małe miasta i miasteczka. Nasza Prowansja, Toskania, Normandia, hiszpańska Galicja – to idealne kierunki na wakacje z małymi dziećmi. Każdy z tych regionów ma mnóstwo miejsc do odwiedzenia. Najczęściej wybieramy niewielkie miejscowości, które mają coś ciekawego – zamek czy jego ruiny, pozostałości rzymskie, latarnie morskie. Jeśli do tego dodamy plażę, na której można spędzić popołudnie, to więcej dzieciom do szczęścia już nie trzeba.

2. Wycieczki w góry z przedszkolakiem

Na dłuższe trasy spacerowe rozpoczęliśmy chodzić, gdy dzieci miały około 4,5 lat. Oczywiście wybieramy trasy rodzinne – około 5-6 kilometrów. Na górze zawsze robimy sobie piknik. Często po zakończeniu wycieczki idziemy na basen – to taki bonus, bo nasze dzieciaki mają bzika na punkcie wody i to je bardzo motywuje. Inny sprawdzony sposób na udaną wycieczkę w góry to wyprawa w towarzystwie innych rodzin z dziećmi w podobnym wieku.

3. Zwiedzanie miast z małym dzieckiem

Duże miasta łatwo zwiedza się z niemowlakami, które mają długie drzemki. Później przychodzi wiek pierwszych kroków, który lepiej spędzać na łonie przyrody i w kameralnych miasteczkach. Do tzw. city breaks wróciliśmy, gdy dzieci miały 4 lata i mamy pozytywne doświadczenia, ale tylko dlatego, że wcześniej robiliśmy mnóstwo wycieczek i nasze dzieci przemierzają długie kilometry na nogach. Zawsze jednak staramy się w plan dnia wpisać atrakcje dla dzieci – rejs statkiem, karuzele, park, lody.

4. Wybór noclegu

Gdy wybieramy się w dłuższą podróż z dziećmi, najwygodniej jest nam zatrzymywać się w apartamentach czy agroturystykach z dostępem do kuchni. Stołowanie się na mieście przez cały wyjazd może być uciążliwe.

Po całym dniu atrakcji dzieci są po prostu zmęczone i ciąganie ich po restauracjach nie ma sensu. Agroturystyki lubię za to, że zazwyczaj mają ogród i plac zabaw dla maluchów. Na południu Europy często mają także basen.

5. Podróże unplugged

Jestem zawziętą przeciwniczką tabletów i smartfonów u dzieci w wieku przedszkolnym. Pomimo agresywnych kampanii producentów nie dam sobie wmówić, że edukacyjne aplikacje wspomagają rozwój dzieci. Specjaliści i psycholodzy twierdzą, że te narzędzia sprawiają, że dzieci nie mają cierpliwości, nie potrafią czekać czy po prosu się nudzić. Na zawołanie mają przecież rozrywkę.

My podróżując mamy zawsze w plecaku flamastry, kredki, kartki i kolorowanki. Ten zestaw sprawdza się w samochodzie, samolocie i w restauracji. Jeśli jedziemy samochodem, nie ma problemu żeby wrzucić dodatkową torbę z książkami. Dzieci pakują także swoje ulubione zabawki do małych plecaczków.

Dosyć trudno zapanować nad dwójką maluchów było tylko w okresie 3 lat. Jednak przetrwaliśmy ten czas zaciskając zęby i redukując do minimum czas w restauracjach i innych miejscach, gdzie od dzieci wymagane jest odpowiednie zachowanie. Teraz naprawdę dzieci potrafią zająć się same sobą bez tabletu. A podróżujemy dużo i często chodzimy do restauracji. Bez wręczania dzieciom telefonów. Kawałek papieru i kilka kredek wystarczą.

Co nam daje rodzinne podróżowanie?

To czas, w którym jesteśmy dla siebie. Nie rozpraszają nas codzienne obowiązki – praca, domowa logistyka, przedszkole, prace domowe. Razem poznajemy nowe miejsca, odpoczywamy, zachwycamy się krajobrazem, oglądamy zachody słońca. Innymi słowy pokazujemy dzieciom świat, a to jest jeden z najpiękniejszych aspektów rodzicielstwa.

Zdjęcie: Kasia Myślicka

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Kasia Myślicka
Mama kilkuletnich bliźniaków, które stara się zarazić swoją pasją do podróży i aktywnego trybu życia. Od kilku lat mieszka w Prowansji. Po godzinach prowadzi blog Kids&Go, na którym zamieszcza informacje o sprawdzonych miejscach na wyjazdy z dziećmi i praktyczne porady przydatne do planowania rodzinnych podróży.

5 zdrowych przekąsek na urodziny dziecka

Zbliżają się urodziny dziecka? Zastanawiasz się czym zaskoczyć milusińskich, żeby było dla nich nie tylko smacznie, ale i zdrowo. Poznaj 5 sprawdzonych przepisów na smaczne i zdrowe przekąski na każde urodziny!
  • Stasia Serwińska - 18/09/2020
owocowe szaszłyki

Często zastanawiamy się, co przygotować na urodziny dziecka, żeby było smacznie, ale i zdrowo. U mnie najczęściej sprawdzają się właśnie przekąski, które robimy od czasu do czasu w domu, i w których przygotowanie mogę zaangażować dzieci. Poznaj pomysły na 5 zdrowych przekąsek na urodziny dziecka!

1. Muffinki bananowe

Wpisałam muffinki bananowe, bo banany są dostępne cały rok, ale muffinki można zrobić niemal ze wszystkim. 🙂 Ja korzystam z przepisów Kwestii Smaków.

Przygotuj:

  • 2 banany,
  • ½ szklanki oleju roślinnego,
  • 1 szklanka mleka,
  • 1 jajko,
  • 2 szklanki mąki,
  • ½ szklanki cukru brązowego,
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej,
  • orzechy włoskie/wiórki kokosowe.

Wykonanie:

Piekarnik nagrzać do 180 stopni C (góra i dół). Formę na muffiny wyłożyć papilotkami. Banany obrać i zmielić (można dodatkowo skropić sokiem z kawałka cytryny). Dodać olej roślinny, mleko, jajko oraz masło orzechowe i wszystko wymieszać na bardzo powolnych obrotach.

Do drugiej miski wsypać mąkę, dodać cukier, proszek do pieczenia, sodę oraz przyprawę. Następnie posiekane orzechy (zachowując ok. 1/4 ilości do posypania na wierzch). Teraz wszystko dokładnie wymieszać łyżką.

Wymieszane sypkie składniki wsypać do miski z mokrymi składnikami i delikatnie oraz krótko wymieszać łyżką – tylko do pierwszego połączenia się składników (zaprzestać mieszania jak tylko zniknie sypka mąka).
Ciastem napełnić papilotki, posypać odłożonymi orzechami i piec przez ok. 30 minut. Wyjąć z piekarnika i przestudzić.

Przeczytaj też: 10 pomysłów na śniadania do szkoły, które zachwycą dzieci

2. Ciasteczka z syropem klonowym

Uwielbiam ten przepis i niemal zawsze angażuję dzieci do pomocy. 🙂 Przepis znalazłam na blogu koleżanki Mania Wypiekania.

Przygotuj:

  • pół szklanki syropu klonowego,
  • żółtko,
  • kostka miękkiego masła,
  • 3 szklanki mąki,
  • duża szczypta soli,
  • pół łyżeczki ekstraktu waniliowego,
  • 1/2 szklanki cukru brązowego.

Wykonanie:

Korzystam z robota i wrzucam składniki po kolei. Najpierw ucieram masę z masła i cukru (tak, by stała się gładka). Do masy maślanej dodaję żółtko, ekstrakt waniliowy i syrop klonowy i chwilę miksuję. Wsypuję mąkę i szczyptę soli, wyrabiam. Ciasto dzielę na dwie kule i owijam folią spożywczą. Wstawiam do lodówki na co najmniej pół godziny. Po tym czasie rozwałkowuję na grubość ok. 6 mm na stolnicy wysypanej lekko mąką. Wykrawam ciasteczka w wybranych kształtach. Blaszki wykładam papierem do pieczenia. Układam na nich ciasteczka w odstępach ok. 3 cm.
Piekę w temperaturze 180 stopni przez ok. 14-18 minut.

3. Owocowe szaszłyki

Szybka i prosta sprawa. Kroimy owoce na większe kawałki nabijamy na patyczki i przekąska gotowa. Nie dość, że wyglądają pięknie i kolorowo to jeszcze smakują i są zdrowe.

Przeczytaj też: Jak sprawić, aby dziecko zdrowo jadło? – rozmowa z Katarzyną Błażejewską-Stuhr

4. Koktajle owocowo – warzywne

To moje ulubione przekąski. Nie dość, że szybkie w przygotowaniu to jeszcze mega zdrowe i kolorowe. Do blendera wrzucasz owoce lub owoce i warzywa. Dodajesz wody, jogurtu naturalnego lub jakiegoś mleka roślinnego.

Zerknij koniecznie do tego wpisu i zainspiruj się: 4 bajkowe koktajle na lato dla dzieci.

5. Mini drożdżóweczki z owocami

To nasz hit tego roku! Przez całą wiosnę i lato niemal codziennie były u nas te drożdżówki. Ale jesienią też możemy jeszcze skorzystać z późniejszych owoców. U nas najlepsze były z truskawkami, ale robiliśmy też jagodami, malinami, jeżynami.

Przygotuj:

  • 250 ml mleka,
  • 100 gram cukru,
  • drożdże ( suche lub 30g świeżych),
  • 2 jajka ( żółtka dodać do ciasta, a białka zostawić do posmarowania, wyrośniętych drożdżówek),
  • 520 g mąki,
  • 80 g miękkiego masła,
  • szczypta soli.

Wykonanie:

Z mleka cukru i drożdży zrób zaczyn. Dodaj resztę składników i wyrób ciasto (ja korzystam z robota). Zostaw ciasto do wyrośnięcia (ok. 1h).

Po wyrośnięciu podziel ciasto na 32 części (w standardowej wersji jest podział na 16 części). Zrób miejsce na środku ciasta i połóż tam owoce. Można też zrobić posypkę, ale niekoniecznie. Wstaw do nagrzanego piekarnika na ok 12-15 min.

Smacznego! 🙂

Zdjęcie: Pixabay.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Stasia Serwińska
W Mamo Pracuj koordynuje projekt "Odważ się mamo i wróć z nami do pracy" oraz wspiera inne działania Fundacji. Jest żoną faceta, który nie zna słów "Nie wiem, nie umiem" i mamą 3 energicznych dzieci. Pasjonatka rozwoju, miłośniczka sportu i górskich wycieczek, a książki są dla niej ważniejsze niż nowe ubrania :) Uwielbia wyzwania i ciekawe historie, pisane ludzkim doświadczeniem.

Dylemat gracza – laptop gamingowy czy PlayStation 5?

Wielkimi krokami zbliża się premiera konsol dziewiątej generacji, które mają zapewnić zupełnie nowy wymiar wirtualnej rozrywki. PlayStation 5 korzystać będzie z superszybkiego dysku twardego SSD i zdecydowanie mocniejszych podzespołów, niż PS4. Czy to jednak wystarczy, by przekonać gracza komputerowego?
  • Alicja Zielińska - 11/09/2020
konsola do gier

Trudno znaleźć jednoznaczną odpowiedź na tak postawione pytanie. Wiele zależy bowiem od indywidualnych preferencji każdego z nas. Warto jednak zastanowić się, czy czekanie na nową konsolę od Sony to dobry pomysł, czy może lepiej zainwestować w odpowiedni laptop gamingowy, który pozwoli cieszyć się z najnowszych produkcji z segmentu AAA. W tym celu należy przeanalizować zarówno stronę sprzętową, jak i finansową obu przedsięwzięć.

Jaką wydajność ma PS5?

W dyskusji na temat konsol dziewiątej generacji bardzo często przewijają się suche dane dotyczące możliwości poszczególnych podzespołów. Wymieniane są teraflopy, gigabajty i jednostki obliczeniowe, a następnie uzyskane dane porównuje się z innymi sprzętami tego typu. Czy ma to sens? I tak i nie.

Z jednej strony bardzo ważne jest, aby PlayStation 5 zagwarantowało znaczny skok jakościowy w porównaniu z PS4, z drugiej jednak i tak o wszystkim zadecydują gry, które pojawią się na tę platformę.
W przypadku naszej dyskusji dane techniczne konsoli pozwolą nam znaleźć jej odpowiednika na rynku laptopów gamingowych. Dzięki temu dowiemy się również, ile musimy wydać, by uzyskać podobną wydajność.

1. PlayStation 5 – specyfikacja

  • Procesor – AMD Zen 2
  • Rdzenie i taktowanie – 8 rdzeni, 3,5 MHz
  • Układ graficzny – AMD RDNA 2, 10,28 teraflopów, 36 CUs, 2,23 GHz (taktowanie dynamiczne)
  • Proces technologiczny – 7 nm
  • Pamięć RAM – 16 GB GDDR6
  • Przepustowość pamięci – 448 GB/s
  • Dysk twardy – SSD, 825 GB
  • Napęd optyczny – Blu-Ray Drive, 4K UHD (dostępna będzie wersja bez napędu)

Już na pierwszy rzut oka widać, że PS5 zapewni znacznie więcej niż poprzednia konsola. Producent zwraca szczególną uwagę na super szybki dysk twardy, który ma znacząco skrócić czasy ładowania. Jaki laptop gamingowy będzie w stanie dorównać PS5?

Choć nadal nie dysponujemy szczegółowymi informacjami dotyczącymi osiągów wymienionych osiągów, powyższe dane wystarczą, by stwierdzić, że potrzebujemy sprzętu z wysokiej półki. Tyczy się to zwłaszcza karty graficznej. Wydajność na poziomie 10 teraflopów osiągają jednostki pokroju Nvidia GeForce RTX 2080. Spokojnie jednak możemy postawić na coś tańszego. Laptopy z jednostką RTX 2060 powinny okazać się wystarczające.

W przypadku procesora sprawa jest znacznie łatwiejsza. Układ AMD Ryzen 5 3600 oferuje podobną wydajność, a wcale nie należy od do najdroższych. Do tego dojdzie 16 GB pamięci RAM oraz dysk twardy SSD M.2 PCIe.
Warto w tym miejscu podkreślić, że złożenie komputera o dokładnie tej samej wydajności co PS5 nie jest możliwe.

Wynika to z faktu, iż konsola Sony korzysta z podzespołów opracowanych specjalnie dla niej. Nie mają one swoich dokładnych odpowiedników na rynku laptopów. To samo tyczy się gier – ich edycje konsolowe są optymalizowane w taki sposób, aby zapewniły płynne działanie na PS5.

Laptop o wydajności PS5 – ile muszę zapłacić?

Najczęściej podnoszonym argumentem świadczącym o wyższości konsol nad komputerami jest cena. Wiele wskazuje na to, że cena PlayStation 5 zmieści się w przedziale od 2200 do 3000 złotych. Czy za taką kwotę będziemy w stanie kupić laptopa gamingowego, który pozwoli nam ograć najnowsze gry?

Nie. Taka kwota wystarczy wyłącznie na średniej jakości, uniwersalną kartę graficzną, procesor niskonapięciowy oraz dysk SSD o pojemności do 256 GB.
Laptopy z kartą graficzną RTX 2060, procesorem Ryzen 5 3600 i 16 GB pamięci RAM kosztują około 5000 złotych. Zupełnie osobną kwestią jest obsługa gier w konkretnych rozdzielczościach.

Jak już wspomnieliśmy, edycje konsolowe są specjalnie optymalizowane pod jeden sprzęt, toteż PS5 nie powinno mieć problemów z obsługą gier w 4K (przynajmniej w teorii). Wymieniona wyżej konfiguracja zagwarantuje płynną rozgrywkę w Full HD. Czy poradzi sobie z 4K?

Nie w każdej grze. W większości przypadków konieczne będzie obniżenie szczegółowości oprawy graficznej do poziomu średniego bądź niskiego, by osiągnąć więcej niż 50 klatek na sekundę. Oczywiście otwartym pozostaje pytanie, czy rozdzielczość 4K na małym ekranie laptopa rzeczywiście jest tak potrzebna.

Wszystko więc wskazuje na to, że konsola PS5 okaże się znacznie tańsza niż laptop o podobnej wydajności. Osobną kwestią są akcesoria (np. dedykowana kierownica będzie zapewne dużo droższa od jej komputerowych odpowiedników) oraz gry.

Gry ekskluzywne na PS5 i PC

Nie ma wątpliwości, że to właśnie nowe produkcje przesądzą o tym, która platforma okaże się lepsza – komputery osobiste, PlayStation 5 czy Xbox Series X. Atutem Sony są bez wątpienia tytuły ekskluzywne, czyli gry, które pojawią się wyłącznie na konsoli tego producenta. Obecnie zapowiedziane zostały między innymi takie produkcje:

  • Gran Turismo 7
  • Spider-Man: Miles Morales
  • Ratchet & Clank: Rift Apart
  • Horizon: Forbidden West
  • Returnal

Tych gier (i zapewne wiele innych) na komputerach nie zobaczymy. A przynajmniej w najbliższych kilku latach (możliwe są bowiem porty w przyszłości). Oczywiście nie oznacza to, że pecetowcy nie mogą pochwalić się swoimi grami ekskluzywnymi. Bardzo często są to wszelkiego rodzaju strategie (np. Crusader Kings III), wiele tytułów sieciowych (np. League of Legends) czy też klasyki (StarCraft II, Company of Heroes).

Do tego należy dodać gry, które pojawią się a komputerach i konsoli Microsoftu. Do najmocniejszych tytułów należy chociażby seria Forza Horizon czy Microsoft Flight Simulator. Kolejną zaletą „blaszaków” są ceny gier, które są niższe. Zwłaszcza po kilku miesiącach od światowych premier.

Co więc wybrać – laptop gamingowy czy konsolę PS5? Jeśli zależy Wam na niższej cenie sprzętu i wygodnym graniu przed telewizorem, wybierzcie konsolę. Jeśli jednak nie chcecie żegnać się z wieloma grami typowo pecetowymi, a na dodatek ważniejsze są dla Was niższe ceny nowych produkcji, celujcie w laptopy.

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu

Zdjęcie: partnera portalu

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Alicja Zielińska
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail