Czego szukasz

101 pomysłów na wakacje dla każdego

Wakacje czas zacząć! Na wypadek gdyby dopadła Was nuda mamy gotową listę 101 pomysłów na wakacje – co robić, dokąd pojechać, czego się nauczyć. Pomysły mniej lub bardziej szalone. Dla dzieci i dla dorosłych. Do zrealizowania całą rodziną, we dwójkę, albo całkiem samodzielnie. Przygoda i świetna zabawa czekają na Was za rogiem. Przyłączycie się?

  • Joanna Gotfryd - 21/06/2017

101 pomysłów na wakacje

Czas na sport

1. Wybierz się na nordic walking

2. Sprawdź jak ćwiczy się aquaaerobic

3. Zorganizuj pieszą wyprawę dookoła Twojego miasta

4. Idź na odkryty basen

5. Zagraj w tenisa

6. Weź lekcję jazdy konnej

7. Zamiast iść na spacer – pojedź na spacer na hulajnodze

8. Naucz się jeździć na rolkach

9. Zapisz się na zajęcia taneczne, na przykład taniec brzucha

10. Idź na mecz

Odrobina kultury

11. Zorganizuj letnie kino pod chmurką, na przykład we własnym ogrodzie

12. Namaluj obraz

13. Przygotuj galerię zdjęć z wakacji

14. Zorganizuj festiwal piosenki domowej

15. Oglądaj teatrzyk kukiełkowy przygotowany przez dzieci

16. Zaproś znajomych na wernisaż prac plastycznych (Twoich albo dzieci)

17. Odwiedź 3 muzea

18. Kiedy ostatnio byłaś na koncercie muzyki klasycznej? Idź teraz!

Obcowanie z przyrodą 

19. Idź na owocobranie

20. Upleć wianki

21. Zasadź wakacyjne drzewo w ogrodzie, co rok rób zdjęcie dziecka przy drzewie – kto szybciej rośnie?

22. Załóż / pielęgnuj przydomowy ogródek

23. Zrób zielnik z kwiatów lata

Wariacje kulinarne

24. Upiecz ciasto z owocami

25. Zaserwuj (albo daj sobie podać) śniadanie do łóżka

26. Zrób pierogi (tak, tak, wyrabianie ciasta, wykrawanie i lepienie)

27. Zrób naleśniki z borówkami

28. Zrób przetwory na zimę

29. Kup największe lody ever

30. Zrób nową sałatkę

31. Zostań weganką na 1 dzień

32. Jedz potrawy w 1 kolorze przez 1 dzień

33. Zaproś przyjaciół na grilla

34. Zjedz obiad w restauracji

Czas na sen

35. Śpij w namiocie

36. Zaproś przyjaciółkę na noc

37. Nocuj u przyjaciółki

38. Zamieszkaj w hotelu w swoim mieście

39. Nocuj na balkonie

40. Zamień się z dziećmi / dzieci pokojami

Wycieczki

41. Wybierz się na rejs statkiem albo popłyń kajakiem

42. Odwiedź zoo

43. Odwiedź wszystkie miasta powiatowe w twoim województwie

44. Zorganizuj wyprawę do lasu

45. Wybierz się na targ staroci

46. Odwiedź 3 nowe parki w mieście

47. Pojedź tramwajem na drugi koniec miasta – dla przyjemności 🙂

48. Wyrusz na camping

49. Pojedź do ulubionego sklepu

50. Zorganizuj wyprawę rowerową

Pisanie & czytanie & nauka

51. Prowadź dziennik wakacyjny

52. Przeczytaj 5 książek

53. Załóż konto na Pintereście/ Instagramie

54. Zrób mapę miejsc w których byłaś

55. Zrób 5 doświadczeń fizycznych

56. Naucz się 5 słówek w egzotycznym języku

57. Pożycz książki z biblioteki

Zabawa totalna

58. Skacz po kałużach

59. Uszyj ubranka dla lalek

60. Zrób podchody

61. Puszczaj bańki mydlane

62. Zagraj w klasy

63. Zagraj w gumę

64. Zagraj w kalambury

65. Baw się masą solną

66. Oglądaj nocą gwiazdy

67. Zrób przyjęcie dla lalek i misiów

68. Zrób domek pod stołem

69. Skacz na trampolinie

Moda i uroda

70. Zapleć warkoczyki

71. Idź na manicure i pedicure

72. Uszyj sobie sukienkę

73. Zrób fantazyjny kapelusz

74. Zrób nową fryzurę

75. Przekłuj uszy

76. Zrób sobie domowe SPA

Majsterkowanie

77. Pomaluj szafę w pokoju

78. Zrób domek dla lalek z tekturowego pudła

79. Zbuduj domek na drzewie

80. Ozdób swój rower

Relacje

81. Zaproś do siebie nowopoznaną koleżankę

82. Uśmiechaj się do wszystkich napotkanych ludzi

83. Idź na spacer z psem sąsiadów

84. Zrób przyjęcie w ogrodzie

85. Wyślij pocztówkę do ulubionej sąsiadki

86. Wyślij tradycyjny list do mamy /babci/ koleżanki

87. Zrób sesję foto – dzień z życia rodziny

88. Zorganizuj dzień u mamy / taty w pracy

Szalone pomysły na koniec

89. Ufarbuj włosy na różowo

90. Ubierz całą rodzinę w 1 kolor

91. Uszyj „suknię ślubną” z prześcieradła

92. Pisz pismem lustrzanym

93. Idź na spacer w deszczu bez  parasola

94. Policz ślimaki po deszczu

95. Oglądaj śmieszne filmiki na youtube

96. Zrób domową sesję foto w przebraniach

97. Chodź na szczudłach

98. Idź na ślub nieznajomych i złóż im życzenia

99. Kup śmieszne ciuchy w lumpeksie i zrób pokaz mody

100. Zrób drzewo dobrych wydarzeń – codziennie powieś karteczkę z czymś miłym co się wydarzyło

101. Kup los na loterii

Zdjęcie: Autorka

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.
Podyskutuj

Jedna odpowiedź do “101 pomysłów na wakacje dla każdego”

  1. rafał napisał(a):

    Z pomysłów na odpoczynek aktywny polecam spływ kajakiem! Rewelacyjny sposób na czerpanie energii z ciszy i spokoju:) Co roku jeżdżę w jedno sprawdzone miejsce z rodziną i znajomymi. Jeśli szukacie fajnego miejsca, koniecznie musicie odwiedzić http://nidakajakiem.pl/kajaki-nida

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Jak komunikować swoje potrzeby w domu i w pracy?

O tym jak ważna jest umiejętność jasnego komunikowania swoich potrzeb i wyrażania uczuć, bez krzywdzenia drugiej strony pewnie czytałaś już wiele razy. Wiele razy też, domyślam się, nie wyszło tak jak planowałaś i cała rozmowa wzięła w łeb. A gdybyś tak dostała kilka prostych wskazówek, po prostu parę zdań odczarowujących to modne ostatnio słowo: asertywność? Spróbujesz, może tym razem Ci się uda?
  • Kasia Krupa & Agata Szydłowska  - 17/01/2018

Powrót do pracy po urlopie macierzyńskim był dla nas trudnym doświadczeniem. Zarówno organizacyjnie, logistycznie, jak i emocjonalnie. Tyle rzeczy trzeba było na nowo zorganizować – kto odbierze dziecko z przedszkola, kto zrobi zakupy, ugotuje obiad, ogarnie dom.

Emocji też było sporo – zaczynając od dumy, że znów jesteśmy doceniane i uważnie słuchane przez współpracowników, a nasza wiedza się liczy, poprzez poczucie winy, że za mało czasu poświęcamy dzieciom i reintegracji z zespołem w pracy, aż do niepewności we własne kompetencje i umiejętności.

Pojawiały się też urażone ambicje, kiedy patrzyłyśmy na koleżanki z pracy, które prześcignęły nas w swoim rozwoju zawodowym.

Konflikty po powrocie do pracy

Był jeszcze jeden ważny powód, który utrudniał ten czas: konflikty. Bycie w domu z dzieckiem było wygodne dla wszystkich. Maluszek był szczęśliwy, mąż wracał do domu na ciepłą kolację i nie musiał martwić się o logistykę wyjazdów służbowych czy choroby dziecka.

My nie miałyśmy nad sobą szefa i zadań do zrealizowania “na wczoraj”. Powrót do pracy nieuchronnie zaburza status quo, doprowadzając do pojawienia się konfliktów – zarówno w domu, jak i w pracy.

Nagle ważna staje się umiejętność jasnego komunikowania swoich potrzeb i wyrażania swoich uczuć w sposób konstruktywny, tak, aby nie doprowadzić do zepsucia relacji w domu lub w pracy.

Jak to efektywnie zrobić? Oto prosty model składający się z 3 elementów, który bardzo ułatwił nam życie i który mamy nadzieję pomoże i Tobie.

Po pierwsze: Fakty

Budując konstruktywną, asertywną wypowiedź do drugiej osoby przede wszystkim skup się na faktach. Opisz sytuację z własnego punktu widzenia. Staraj się być obiektywna, opisując tylko to, co naprawdę się zdarzyło, bez ocen, oskarżania, przypisywania intencji.

Przykład z życia zawodowego.

Wyobraź sobie, że wróciłaś do pracy na część etatu i Twój dzień kończy się o 15. Tymczasem już kolejny raz Twój współpracownik ustawia ważne spotkanie po 15, uniemożliwiając Ci uczestnictwo. Jesteś wściekła, ale chciałabyś zareagować profesjonalnie.

Oto jak możesz zacząć, skupiając się na nazwaniu faktów:

“Marek, zauważyłam, że po raz 3 w tym miesiącu zaplanowałeś ważne spotkanie naszego zespołu po moich godzinach pracy.”

Uwaga! Używając tonu oskarżenia łatwo mogłybyśmy zamienić to zdanie w atak: “Marek, jak zwykle nie wziąłeś pod uwagę mojego czasu pracy przy ustalaniu spotkania”.

Wyrażenie “jak zwykle”, “znowu”, “ciągle” itd. plus oskarżenie: “nie wziąłeś pod uwagę”, to gwarancja, że druga osoba odbierze nasze słowa jako atak i zamiast słuchać, zacznie się bronić.

Precyzyjne nazwanie faktów (3 raz w tym miesiącu) nie pozostawia pola do dyskusji i nie ocenia drugiej strony.

Po drugie: Nazwij swoje uczucia

W kolejnym kroku zachęcamy Was do powiedzenia o swoich uczuciach i ewentualnie konsekwencjach, jakie określone zachowanie spowodowało dla Was.

Kontynuując poprzedni przykład mogłybyście powiedzieć:

“Jest mi przykro (uczucie), że nie będę mogła wziąć udziału w dyskusji o projekcie, nad którym intensywnie pracuje od 3 miesięcy. Dodatkowo martwi mnie, że nie będę miała szansy przedstawić wyników mojej analizy zespołowi projektowemu, co może przyczynić się do podjęcia niewłaściwych decyzji (konsekwencja)”.

Po trzecie: Nazwij swoje oczekiwanie lub potrzebę

Aby zakończyć swoją wypowiedź w sposób konstruktywny, zasugeruj rozwiązanie zaistniałej sytuacji, nazywając to, czego potrzebujesz lub czego oczekujesz od drugiej osoby.

Ważne, aby Twoja prośba była realna i możliwa do spełnienia. Jak moglibyśmy zakończyć nasz przykład?

“Chciałabym, abyś w miarę możliwości zmienił godzinę spotkania na 14 i utrzymał ją w przyszłości. Jeśli tym razem nie jest to już możliwe, chciałabym, abyś zaprezentował wyniki mojej analizy zespołowi w moim imieniu oraz zreferował mi dokładnie przebieg spotkania i podjęte decyzje, abym mogła się do nich ustosunkować, przesyłając mailową komunikację do zespołu”.

Trudne? Okazuje się, że trochę praktyki szybko utrwali w nas nawyk konstruktywnego sposobu komunikowania się, ułatwiając tym samym osiągnięcie tego, czego potrzebujemy.

Więcej przykładów

Na koniec jeszcze 2 przykłady – jeden z życia prywatnego i jeden, obrazujący jak opisany model ten można wykorzystać do zbudowania asertywnej wypowiedzi.

Przykład z życia prywatnego:

(Fakty) W ostatnim miesiącu każdego dnia od poniedziałku do piątku, jak tylko położyliśmy dzieci spać, otwierałeś komputer i siedziałeś przed ekranem do 23, kiedy ja już kładłam się spać.

(Uczucia) Smuci mnie fakt, że nie mogę z Tobą porozmawiać i spędzić wspólnie czasu wieczorem.

(Potrzeby) Chciałabym spędzać z Tobą więcej czasu, bo potrzebuje się wygadać i odpocząć w Twoim towarzystwie. Dodaje mi to energii i sprawia, że moje uczucia do Ciebie są nadal silne. Czy możemy zaplanować 2 wieczory w przyszłym tygodniu tylko dla nas – z wyłączonym komputerem i komórką?

Przykłady asertywnych wypowiedzi:

Prośba od współpracownika: Czy możesz pomóc mi z moją prezentacją?

Odpowiedź:

(Fakty) Widzę, że ta prezentacja jest dla Ciebie bardzo ważna. Chciałabym Ci dzisiaj pomóc, ale niestety jestem zajęta pracą nad ważnymi priorytetami.

(Uczucia) Nie czuję się komfortowo odmawiając, ale jeśli nie dokończę tego, co sobie na dzisiaj zaplanowałam, nie będę mogła na czas odebrać synka z przedszkola.

(Prośba) Czy moglibyśmy spotkać się jutro z samego rana o 8.30? Będę mieć 30 min, aby Ci pomóc.

Prośba od szefa: W wyniku zmiany w moim planie spotkań, będę potrzebował raportu na temat satysfakcji klienta szybciej, tzn. na dziś zamiast na czwartek.

Odpowiedź:

(Fakty) Rozumiem, że przygotowanie tego raportu na dziś jest dla Ciebie bardzo ważne i chciałabym Ci pomóc.

(Uczucia) Zaplanowałam na dziś zrobienie innych 3 bardzo ważnych zadania, które mi zleciłeś ostatnio i boję się, że nie wyrobię się ze wszystkimi zadaniami na czas.

(Prośba) Doradź mi proszę, które zadanie z tych 3 mogę opóźnić w wykonaniu, aby móc przygotować raport na dziś.

Twoja kolej

A teraz Wasza kolej. Pomyślcie o sytuacji w pracy lub w domu, która budzi w Was silne emocje. Zbudujcie wypowiedź do drugiej osoby, używając modelu:

FAKTY,
UCZUCIA / KONSEKWENCJE,
PROŚBY / POTRZEBY.

Trzymamy kciuki!

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Kasia Krupa & Agata Szydłowska 
Spełnione zawodowo mamy, które odważyły się opuścić korporację i założyć własną firmę, w ramach której prowadzą warsztaty na temat otwartej i efektywnej komunikacji oraz technik kreatywnego rozwiązywania problemów. Chcą zmieniać środowiska pracy, wprowadzając w nie więcej zaufania, otwartości, zaangażowania i kreatywności. Współpracują z korporacjami za granicą, aby poprzez szkolenia i coaching wspierać zatrudnione tam mamy w efektywnym powrocie do pracy po urodzeniu dziecka.
Podyskutuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mama, prawniczka i projektantka – rozmowa z Marzeną Pilarz – Herzyk

"Rola mamy nie wyklucza robienia czegokolwiek innego, bo macierzyństwo daje niewiarygodną szkołę łączenia różnych obowiązków, elastyczności, umiejętności dostosowania się do zmieniających się warunków" - mówi Marzena Pilarz - Herzyk, z zawodu prawniczka, z pasji projektantka i autorka bloga Mama Prawniczka.
  • Ewa Moskalik - Pieper - 17/01/2018

Marzeno prowadzisz blog Mama Prawniczka. Z wykształcenia jesteś prawnikiem, prywatnie mamą i żoną. Na blogu dzielisz się również informacją o swoich pasjach, którymi są architektura, fotografia, projektowanie. To dlaczego blog prawniczy, a nie np. fotograficzny?

Pomysł bloga lub portalu prawniczego powstał tuż po studiach, a więc kilka lat temu. Jak przystało na pomysł prawniczy, musiał przejść swoje „vacatio legis”, aby wejść w życie. Dopiero, gdy awansowałam na stanowisko Mama, wraz z pierwszymi krokami mojego osobistego Szefa, do raczkowania dojrzał również blog.

Choć nazwa bloga może już coś sugerować, to zapytam z myślą o kim go założyłaś?

Nazwa bloga łączy właśnie te dwie role, o których mówiłam. Niewątpliwie w tej mieszance, obecnie znacznie więcej jest mamy, niż prawniczki.

Uznałam jednak, że macierzyństwo w żaden sposób nie musi wykluczać rozwoju zawodowego. W tym bardzo prywatnym świecie macierzyństwa, pozostała jakaś część na przestrzeń zawodową i zdecydowałam się, że wypełnię ją blogiem prawniczym.

Droga do bycia dobrą mama, nie wymusza skupienia się tylko i wyłącznie na tej roli. Stąd też pomysł, aby nazwa dawała wyraz temu przeświadczeniu. 

Z drugiej strony nazwa jest odzwierciedleniem pierwszej grupy docelowej. Gałęzi prawa, o których można by pisać jest bardzo wiele, ale nie da się trafić do wszystkich, pisać o wszystkim – trudno byłoby taki blog sprofilować.

Wiedząc jak wiele pytań trafia do mnie choćby od znajomych, dotyczących tego szczególnego okresu macierzyństwa, to właśnie Mamy były pierwszą mobilizacją do stworzenia miejsca, gdzie znajdą zaserwowane w przystępny sposób odpowiedzi na problemy, związane z okresem ciąży i macierzyństwa w kontekście przepisów prawa. Dodatkowo z racji faktu, że sama byłam w tym właśnie okresie życia, sprawy te były mi bardzo bliskie.

Kto najczęściej zwraca się do Ciebie z pytaniami, z prośbą o poradę? Z jakimi pytaniami się spotykasz?

Pytającymi najczęściej są kobiety w ciąży i mamy na urlopach macierzyńskich, mamy wracające do pracy. Najwięcej wiadomości, dotyczy ochrony kobiet w ciąży i na urlopie, następującym po ciąży, przed zwolnieniem z pracy.

To daje do myślenia, jak dużym problem w Polsce jest powrót mam do pracy.

Pojawia się coraz więcej pytań, dotyczących prawnej strony rodzicielstwa, czyli spraw związanych bezpośrednio z prawem rodzinnym i opiekuńczym, pewnie więc będzie to jedna z kategorii, którą będzie można na blogu znaleźć.

Czy udzielasz indywidualnych porad prawnych?

Na ten moment, biorąc pod uwagę fakt, że w październiku drugi raz zostałam mamą, nie udzielam porad indywidualnych. Niestety nie mam jeszcze na tyle tej przestrzeni zawodowej, aby móc przyjrzeć się każdej sprawie z osobna, dopytać o szczegóły, których brakuje zwykle w pierwszych wiadomościach mailowych, a które mogą być kluczowe dla sprawy.

Uważam, że bez takiej indywidualnej atencji dla każdej osoby, która się do mnie zwraca, porada prawna byłaby nierzetelna. Ale odpowiadam na każdego e-maila.

Jeśli pytania, dotyczą problematyki, o której pisałam odsyłam do konkretnych materiałów. Staram się aby w miarę możliwości, każda osoba, która do mnie się zwraca, wiedziała gdzie może szukać sposobów na rozwiązanie swoich problemów. Zachęcam zawsze do pisania wiadomości, bo często one są inspiracją do kolejnych artykułów.

Zatem inspiracją są maile i historie od Czytelniczek. A jakie jeszcze tematy poruszasz na swoim blogu i skąd czerpiesz pomysły na nie? Czy piszesz też coś o sobie i swoim życiu prywatnym?

Najwięcej artykułów powstało w cyklu „poradnik macierzyński” , opisujący kolejno uprawnienia i obowiązki, które mogą pojawić się w tym szczególnym okresie.

Kontakt z czytelniczkami utwierdził mnie w przekonaniu, że każda z nas doskonale zna fizjologiczne czy medyczne objawy tego stanu, ale często zupełnie nie zdajemy sobie sprawy, że z każdym centymetrem ciążowego brzuszka, coraz bardziej zbliża się bardzo duża zmiana zawodowa (przynajmniej na jakiś czas).

Przyszłe mamy przygotowują się do ciąży, ale najczęściej zupełnie zapominają o tym, aby przygotować się do niej również pod kątem sprawdzenia jak ten okres wygląda od strony prawnej.

Tak jak powiedziałam, bardzo często inspiracją do kolejnych artykułów są właśnie czytelniczki. Mnie się bowiem wydaje, że temat jest już wyczerpany, a otrzymuję kilka wiadomości z pytaniami szczegółowymi.

Dostaję mnóstwo pytań od mam, posiadających działalność gospodarczą, stąd też na pewno kolejnym cyklem będzie zapowiedziana już „mama przedsiębiorca”. Wiele wiadomości, dotyczy również problemów życia codziennego, reklamacji, zwrotu zakupów, umów etc. Te tematy staram się wplatać w międzyczasie pomiędzy artykuły, związane z macierzyństwem.

O życiu prywatnym raczej nie piszę, przede wszystkim dlatego, że tych pytań, inspiracji, pomysłów na tematy prawnicze jest tak wiele, że trudno mi znaleźć czas na coś zupełnie innego na blogu. Prowadzę profil na facebooku, instagramie. Zwłaszcza ten drugi częściej #mamaprawniczkapogodzinach.

Dużo czasu poświęcasz na prowadzenie bloga?

Od dwóch miesięcy bardzo mało, bo rola podwójnej mamy pochłania znacznie więcej czasu, a doba wciąż ma tylko 24h. Powoli wracam jednak do regularnego pisania.

Od kiedy prowadzisz blog i czy masz zamiar go jakoś rozwijać, np. wprowadzić właśnie porady prawne?

Blog w grudniu obchodził swój roczek, przeszedł swoje kroki milowe, a teraz oczywiście, jak przystało na roczniaka myślę, że jest gotowy do dalszego rozwoju. Mam kilka pomysłów i na pewno z biegiem czasu będą pojawiać się nowości, ale na razie muszę na nowo znaleźć czas i balans pomiędzy mamą i prawniczką.

Porady indywidualne to tak naprawdę największe marzenie, dotyczące rozwijania bloga i rozwoju osobistego. Widzę ogromną potrzebę w tym zakresie i mam nadzieję, że porady indywidualne Mamy Prawniczki są tylko kwestią czasu.

Od dłuższego czasu współpracuję, pisząc artykuły dla mamopracuj.pl Rozpoczęłam współpracę z Fundacją Prawo dla Mam. W tym obszarze również mam jeszcze kilka pomysłów na rozwój, ale tak jak podkreśliłam, w tej chwili skupiam się głównie na byciu mamą i powoli na nowo rozdzielam siebie na wszystko to, co mam do zrobienia.

Marzeno wiem, że oprócz prowadzenia bloga zaprojektowałaś kolekcję drewnianych zabawek i można je już zobaczyć i kupić na stronie http://www.bubuconcept.pl/. Opowiedz o tym pomyśle, jak powstał i jak działa?

BUBU Conept to przejaw mojej trzeciej życiowej roli, czyli artystki.

Projektowanie, to coś co jest głęboko we mnie, moja pasja, która co jakiś czas daje o sobie znać w różnej formie.

Tutaj ten przejaw jest bardzo mocno związany z rolą mamy. Pomysł na zabawki pojawił się jakiś czas temu, ale czekał chyba na czas, aż będę miała własne dzieci.

Kompletowanie wyprawki, przeglądanie mnóstwa stron internetowych, pokazało mi czego na rynku zabawek brakuje, w jakim kierunku się rozwija. Utwierdziło mnie to też w przekonaniu, że rynek polski jest gotowy na naprawdę jakościowe, designerskie produkty i że takie produkty przez rodziców są doceniane. To wszystko utorowało drogę na rozwój tego projektu.

W tej chwili powstała pierwsza kolekcja drewnianych zabawek BUBU, której bohaterem jest Hipolit – uroczy hipopotam. Ale w głowie mam pomysły na kolejnych przyjaciół naszych małych odbiorców.

Zabawki BUBU mają charakter edukacyjny, rozwijają zdolności motoryczne maluchów. Zgodnie z założeniami i przekonaniami wykonywane są w Polsce, tylko i wyłącznie z polskich surowców. Każda zabawka wykańczana jest ręcznie, co daje nam przekonanie, że do małych rączek trafiają bezpieczne produkty.

Dbamy jednak o to, aby zabawki były również ciekawe i designerskie. Mam nadzieję, że docelowo BUBU Concept będzie całą gamą produktów, stworzonych z myślą o dzieciach, zgodnych z naszą zasadą: To proste! To ekoLOGICZNE!

A masz jakieś wykształcenie w kierunku projektowania? Czy po prostu odkryłaś w sobie taką pasję i zdolności?

Zanim zostałam prawnikiem, ukończyłam liceum plastyczne. I wbrew powszechnej opinii, żaden z tych kierunków nie był fanaberią. Po prostu zawsze interesowało mnie wiele rzeczy i nie widziałam powodów, aby z czegoś rezygnować, bo przecież czy nie wypada być prawnikiem po liceum plastycznym?

Takie głosy ciągną się tak naprawdę za mną od lat, ale myślę, że skutecznie udowadniam, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby prawnik miał również pasję. Tak samo, jak nie ma nic złego w tym, aby mama rozwija własne pasje i poświęcała również czas na rozwój zawodowy. I to wcale w mojej opinii nie jest czas ukradziony dzieciom, rodzinie.

Dzięki temu, że staram się ten czas znajdywać, pozostały mogę pełniej oddać dzieciom, bo nie mam poczucia, że tak zatraciłam się tylko w tej jednej roli, że na mnie samą nie ma w niej już miejsca.

Dwa lata temu ukończyłam szkołę projektowania i wystroju wnętrz. Z jednej strony była to odpowiedź na to, że chciałam sama zaprojektować nasze mieszkanie, a miałam świadomość, że muszę zdobyć dodatkowe umiejętności, aby podjąć się tego przedsięwzięcia.

Z drugiej strony ta szkoła pokazała mi, że pewnych rzeczy się nie zapomina, że rzeczywiście ręka wymaga ćwiczeń i ćwiczeń, ale nadal mam w głowie mnóstwo kreatywnych pomysłów, które nadal potrafię przenieść na papier. W tej dziedzinie nawet kolorowanie z dwulatkiem może być rozwojowe 🙂

Muszę Cię teraz zapytać, co będzie Ci bliższe? Tematy prawnicze, czy projektowanie? Czy po prostu masz zamiar realizować się w obu tematach, na obu przestrzeniach? Jakie masz plany na przyszłość?

Zawodowo niewątpliwie chciałabym rozwijać tematy prawnicze. Mam nadzieję, że wraz z planowanym rozwojem bloga, uda mi się w tym kierunku rozwijać również siebie.

BUBU Concept to realizacja pasji, więc jak najbardziej ten projekt zamierzam dalej realizować. Chciałabym, aby te zabawki rosły z moimi dziećmi. Rozpoczęliśmy od gryzaków, które były odpowiedzią na ząbkowanie mojego Malucha, obecnie jesteśmy na etapie zabawek do pchania, puzzli, jak na dwulatka przystało.

Tak sobie myślę, że moje dzieci będą potrzebowały jeszcze wielu różnych produktów w swoim zabawowym świecie. A przecież inne dzieci, to inne potrzeby i pomysły.

Sądzę więc, że na obu polach działania mam jeszcze wiele do zrobienia. Na ten moment te działania w żaden sposób nie wykluczają się, tak jak

rola mamy nie wyklucza robienia czegokolwiek innego. Co więcej uważam, ze macierzyństwo daje niewiarygodną szkołę łączenia różnych obowiązków, elastyczności, umiejętności dostosowania się do zmieniających się warunków.

Myślę, że rodzina i macierzyństwo dopełniło moje życie, ale wiele nowych umiejętności mogę przenieść na grunt zawodowy i wykorzystać do realizacji swoich projektów.

Jeśli potrzebujesz jakiejś wiedzy na tematy prawne, związane z macierzyństwem, ale i innymi kwestiami zajrzyj na blog Marzeny.

A jeśli szukasz, edukacyjnych i ekologicznych zabawek dla swojego maluszka to znajdziesz je na http://www.bubuconcept.pl/.

Dziękuję Ci za rozmowę.

Rozmawiała: Ewa Moskalik Pieper

Zdjęcia: archiwum prywatne Marzeny Pilarz – Herzyk

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Moskalik - Pieper
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.
Podyskutuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail