Czego szukasz

Wakacje 2020. Jak mogą wyglądać i jak je zaplanować?

Dokąd pojechać w tym roku na wakacje, żeby uniknąć tłumów? Czy to dobry moment, aby planować wakacyjne wyjazdy? I jak zapewnić atrakcje dzieciom, gdy nie będzie wakacyjnych kolonii? Na pytania o wakacje 2020 odpowiedziała nam Justyna Wiśniewska. Miłośniczka podróży, mama Michaliny i właścicielka kameralnego biura podróży. Sprawdź jak można wypocząć w wakacje inne niż do tej pory.

dwoje dzieci, siedzą w niebieskiej walizce na zielonej łące

Jak zaplanować wakacje 2020? Wakacje 2020 jak będą wyglądać?

Za nami długi majowy weekend, przed nami kolejne, no i wakacje, które będą na pewno inne niż to, co znamy. O rozmowę poprosiłyśmy Justynę Wiśniewską, miłośniczkę podróży i właścicielkę kameralnego biura podróży lemon&lime, mamę małej Michaliny.

Justyna Wiśniewska foto

Justyna, powiedz jak myśleć o wakacjach w tym roku? Planować czy nie planować?

Na pewno te wakacje będą inne niż zwykle, przede wszystkim ze względu na zasady bezpieczeństwa, a po drugie, że większość z nas spędzi je w Polsce, a nie zagranicą.

Przeczytaj także: Magiczne wakacje szlakiem parków narodowych

Myślę, że warto pomyśleć o wakacjach, ponieważ siedzimy już tyle czasu w naszych domach, że tęsknimy za wycieczkami, podróżami, wakacjami. Bardzo brakuje nam też możliwości spotykania się z innymi osobami. Ja w szczególności dostrzegam to u dzieci. Moja 3,5 letnia córeczka, bardzo chciałaby się znowu bawić z innymi dziećmi.

No własnie, bardzo brakuje nam kontaktu z innymi ludźmi… ale na co warto się nastawić i przygotować?

Wakacyjny wyjazd dobrze zrobi nam wszystkim, po takim okresie izolacji. Musimy jednak być przygotowani na obostrzenia, nowe regulaminy, zasady, które będą obwiązywały choćby w miejscach noclegu.

Trudno mi teraz powiedzieć jak to dokładnie będzie wyglądało, ponieważ rozporządzenia ulegają zmianom. Czekamy na ostateczne wersje rozporządzeń, które będą obowiązywały podczas wakacji.

Czy to jest dobry moment by już planować, robić rezerwacje?

Jeśli chodzi o planowanie i rezerwację, nie chcę tutaj nikogo pośpieszać jednak wiem (jestem na wielu branżowych grupach), że wielu miejscach jak małe, klimatyczne agroturystyki, pensjonaty, domki, domy nie mają już żadnych wolnych terminów w lipcu i sierpniu.

Przeczytaj także: Bon turystyczny na wakacje 2020 – kto może go otrzymać?

Wiem, że to może brzmi niewiarygodnie, ale tak jest. Myślę, że warto już teraz pomyśleć o rezerwacji, żeby później zaoszczędzić sobie czasu i energii oraz żeby nie stresować się i frustrować, że już nigdzie nie ma wolnych miejsc.

Może to pytanie to wróżenie z fusów, ale na pewno śledzisz informacje branżowe – czego możemy się spodziewać „po” epidemii? Jak będzie wyglądał wypoczynek w tym roku?

Po epidemii….? Tak naprawdę nie wiadomo kiedy ona się skończy. Jedni mówią, że być może ciepło, które przyjedzie latem pomoże w jej zwalczeniu inni twierdzą, że nie ma szans żeby epidemia odpuściła w tym roku. Dokładnie to jest wróżenie z fusów, sama wiem, jak to teraz wygląda.

Przeczytaj także: 10 rzeczy, które warto zrobić z dziećmi w wakacje

My jako organizatorzy, właściciele biur, nie mamy żadnych wytycznych, kiedy będzie można podróżować po kraju, za granicą, kiedy będziemy mogli powrócić do organizacji naszych wyjazdów. Myślę, że nawet rządzący nie znają na ten moment odpowiedzi na wiele nurtujących nas pytań.

Jak dokładnie będzie wyglądał wypoczynek w tym roku niestety jeszcze nikt nie wie. Zaczęliśmy trzeci etap odmrażania gospodarki, w tym tygodniu Premier podał już informacje o czwartym etapie. Czekamy na rozporządzenia i wytyczne. Miejmy nadzieję, że powiedzą więcej o możliwości organizacji kolonii i obozów.

Moje córki są smutne, że nie pojadą na obóz harcerski, który już został oficjalnie odwołany. Jaki wakacyjny wypoczynek możemy zaproponować naszym dzieciom? Przecież po tym zamknięciu i trudach nauki zdalnej będą podwójnie potrzebować naładowania baterii.

Dokładnie tak. Dzieci potrzebują ruchu, słońca, zabaw, bycia w naturze, kontaktów z rówieśnikami.

Z tego co widzę bardzo dużo biur i różnych organizacji proponuje półkolonie. Każdego dnia pojawiają się nowe oferty. Może to będzie dobre rozwiązanie i alternatywa dla kolonii i obozu. Na dzień dzisiejszy nie mamy jeszcze 100% zgody na organizację takiego typu zajęć, jednak myślę, że to się na dniach zmieni i zostanie uwolniona turystyka krajowa, a co za tym idzie możliwość organizowania wypoczynku w kraju.

Czyli stawiamy na wypoczynek w gronie rodziny?

Zdecydowanie tak. Ja własnie takie wyjazdy proponuję. Mamy świetne bazy noclegowe w Zieleńcu, Bieszczadach i nad jeziorem w województwie wielkopolskim. Małe, kameralne pensjonaty i domki. Dostępne w danym terminie tylko dla naszej grupy. Oferujemy nocleg z wyżywieniem i dodatkowo atrakcje dla dzieci. Organizuję leśne wakacje, gdzie dzieci będą przebywały na świeżym powietrzu, a rodzice będą mogli się relaksować i wypoczywać.

Przeczytaj także: Wakacje z dziadkami – o czym warto pamiętać?

Myślę, że to jest super alternatywa dla kolonii i obozów, a dodatkowo wspaniała okazja do rodzinnej, wakacyjnej wyprawy. Czekam tylko jeszcze na decyzję o zniesieniu zakazu zgromadzeń. Wtedy dzieci będą mogły się swobodnie bawić, a my organizować im fantastyczne zajęcia.

Z tego co widzę wiele miejsc noclegowych również wzbogaca swoją ofertę o różnego typu atrakcje dla dzieci.

Trzeba szukać i pytać w obiektach noclegowych czy mają jakieś wakacyjne pakiety. Trzeba też na bieżąco śledzić informację odnośnie organizacji usług w hotelach, pensjonatach, agroturystykach, żeby finalnie nie okazało się, że dzieci muszą zachowywać od siebie odległość 2 metrów lub więcej. Wtedy takie wakacje znowu będą dla nich katorgą.

Wszyscy z branży mamy nadzieję, że do połowy czerwca wszystko będzie jasne i klarowne. Wtedy też będzie można już oferować bez problemów nasze rodzinne wakacje, czy inne atrakcje dla dzieci.

Jak jeszcze myśleć o wyjazdach wakacyjnych. Co proponujesz?

Kolejnym pomysłem jest po prostu zorganizowanie samemu wakacji dla siebie i swojej rodziny. Ja robię to co weekend 🙂 Na razie jeździmy po okolicy i korzystamy z lokalnego piękna. Nasza córeczka uwielbia każdy wyjazd, wycieczkę czy wyprawę. Na pewno ciekawiej by było dla niej, gdyby były dzieci, więc robimy co możemy, żeby nasze wprawy były też ciekawe.

Znowu odniosę się do swojej działalności, bo mam znowu propozycję dla rodzin. Wczoraj ruszyłam z nową inicjatywą w moim biurze: Projekt Twoja Podróż (warto polubić na facebooku). Chcę proponować rodzinom gotowe pakiety zwiedzania polskich miast.

Znam fantastycznych przewodników, z którymi przygotowujemy obecnie taką ofertę. Będzie nocleg, wyżywienie, zwiedzanie z przewodnikiem, plan na samodzielne zwiedzanie, polecenie atrakcji, rezerwacja biletów wstępu, w niektórych ofertach będzie też rodzinna gra terenowa. Myślę, że warto skorzystać z tej oferty, albo też samemu lub z pomocą dziecka ułożyć plan takiego wyjazdu.

Dla tych, którzy nie mają dziadków / rodziny w innym mieście – jak spędzić czas bez wyjeżdżania ze swojej miejscowości? 

Jeśli otworzą się lokalne atrakcje i biura czy inne organizacje będą mogły prowadzić półkolonie lub różnego typu zajęcia, to będziemy mieli mnóstwo możliwości. Myślę, że pomysłów i ofert będzie o wiele więcej niż rok temu. Jednak tak jak w wielu innych kwestiach czekamy na rozporządzenia i decyzje. Gorzej na pewno będzie jeśli wszystko będzie funkcjonowało tak jak teraz. Wtedy w mieście nie będzie za wiele możliwości.

Justyna, uchyl rąbka tajemnicy i powiedz dokąd warto wybrać się w Polsce, żeby nie natrafić na tłumy i trochę odpocząć?

🙂 To dobre pytanie, ale znam na nie odpowiedź, ponieważ sama dużo podróżuję po Polsce, unikam tłumów i lubię odpoczywać z dala od miejskiego hałasu.

Najlepszą moją radą jest to, żeby najpierw znaleźć najbardziej popularne, turystyczne miejsca w Polsce i zdecydować, że do nich nie pojedziemy. Nawet na Mazurach czy w Bieszczadach są miejscowości mniej uczęszczane.

Kolejną moją radą jest to, żeby podróżować w tygodniu, nie podczas weekendu. To moja sprawdzona metoda. Wiele osób wyjeżdża na krótki weekend i wtedy prawie wszędzie są tłumy turystów. Wielokrotnie zaczynałam swoje wyprawy w niedzielę, a w poniedziałek rano w wielu miejscach nikogo nie ma.

Jeśli chodzi o Polskę zdecydowanie polecam:

  • województwo lubuskie
  • Pojezierze Drawskie
  • województwo lubelskie
  • Zachodnią Małopolskę
  • województwo wielkopolskie z pięknymi jeziorami

Czy możemy się spodziewać wzrostu cen wypoczynku w Polsce, w związku z tym, że będziemy wypoczywać tylko w Polsce? 

W tej kwestii pojawiają się również różne opinie. Z jednej strony uzasadniony byłby wzrost cen – cała branża turystyczna nie funkcjonuje od połowy marca i niestety nie wiadomo kiedy na dobre zacznie działać. Z drugiej też strony może będziemy obserwować walkę o klienta. Teraz każdy będzie chciał żeby to właśnie ludzie korzystali z jego usług.

Na razie przyznam, że nie widzę drastycznych podwyżek w branży turystycznej, jednak nie wiemy też jaką strategię przyjmą zagraniczni kontrahenci (jeśli otworzą granice): linie lotnicze, hotele, restauracje czy inne miejsca noclegowe. Czas pokaże. Na chwilę obecną np. bilety lotnicze oferowane przez tanie linie lotnicze mają korzystne ceny, z których warto korzystać.

Jak Ty sobie radzisz w tym czasie – Twoje biuro podróży praktycznie z dnia na dzień musiało zawiesić działalność – co robisz i co planujesz na najbliższe miesiące? 

Nie zawiesiłam działalności. Moje biuro podróży nadal funkcjonuje, a ja pracuję. Oczywiście nie wykonuję żadnych wyjazdów na ten moment. Jednak przygotowuję nową strategię i ofertę na najbliższe miesiące.

Przyznam, że jako właścicielka biura podróży jestem w dość trudnej sytuacji. Musiałam odwołać większość wyjazdów zaplanowanych na ten rok. Wszystkie wpłacone przez klientów pieniądze jestem zobowiązana zwrócić. Spora część pieniędzy jest u moich krajowych i zagranicznych kontrahentów, którzy nie śpieszą się z ich oddawaniem.

Większość mojej obecnej pracy to korespondencja z klientami i zagranicznymi kontrahentami. Najtrudniejsze w tej całej sytuacji jest to, że wciąż nie wiem czy uda mi się zorganizować jakikolwiek zagraniczny wyjazd w tym roku. Sprawdzam informacje z kraju i ze świata. Sytuacja zmienia z dość dynamicznie, jednak uwolnienie turystyki jest chyba na samym końcu listy odmrażania gospodarki.

Całe szczęście jestem współczesną kobietą renesansu 🙂 ( tak kilka razy nazwali mnie klienci). Mam w głowie sporo pomysłów i energii. W międzyczasie otworzyłam nową usługę, o której wcześniej wspominała: Projekt Twoja Podróż, zrealizowałam podróż kulinarną on-line w postaci kursu gotowania, zaczynam działać lokalnie, przygotowuje oferty wakacyjne, pracuję jeszcze nad jednym wielkim projektem. Co będzie dalej… zobaczymy. Na razie się nie poddaję, idę za głosem serca, za swoją pasją i za tym co kocham w życiu najbardziej.

Dziękuję Ci za rozmowę!

Zdjęcia: Storyblocks, prywatna galeria Justyny Wiśniewskiej

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.

10 pomysłów na rozwój osobisty, gdy jesteś aktywną zawodowo mamą

Rozwój osobisty to – w najprostszym ujęciu, szereg działań, dzięki którym stajemy się lepsi w różnych obszarach życia: w pracy, jako rodzice czy jako przyjaciele. Dzięki temu poprawiamy swoje samopoczucie, dbamy o swój umysł i poszerzamy horyzonty. Pytanie tylko – jak znaleźć czas na taki rozwój na co dzień? Jak wyłuskać z przepełnionego dnia rozwojową chwilkę? Oto 10 podpowiedzi dla aktywnych zawodowo mam.
Mama z córką patrzą w ekran laptopa

1. Słuchaj podcastów

Jedną z największych zalet podcastów (poza tym, że wspierają, motywują, uczą, bawią itd.) jest wygoda, z jaką się ich słucha. Możesz dowiedzieć się czegoś nowego podczas sprzątania, możesz poczuć moc motywacji w trakcie spaceru z psem, możesz umilić sobie podcastem gotowanie, spacer
z malutkim dzieckiem albo pobyt na placu zabaw. Nic, tylko słuchać!

Na początek możesz sięgnąć po te pozycje!

2. Poszerz swoją wiedzę w zawodzie

Codziennie zrób jedną małą rzecz, dzięki której będziesz lepsza w tym, co robisz zawodowo. I naprawdę nieważne, co to jest. Jeśli jesteś ekspedientką – wejdź na grupę, na której można dowolnie zadawać ludziom pytania (np. „Pozamiatane. Ch**** pani domu po godzinach”) i napisz np.: „Sprzedaję w sklepie spożywczym. Napiszcie, czego najbardziej nie lubicie w zachowaniach ekspedientek, a co uwielbiacie. Pomóżcie mi być najlepszą ekspedientką w moim mieście”. Poczytaj o tendencjach płacowych w tym zawodzie. Przejrzyj kursy, które mogłyby pomóc ci wejść na stanowisko kierowniczki sklepu. Każdy i zawsze może się rozwijać.

3. Poszerz swoją wiedzę w zakresie pasji

Codziennie zrób jedną małą rzecz, aby udoskonalić swoje umiejętności związane z pasją. Jeśli na przykład lubisz szyć, każdego dnia na pierwszej przerwie w pracy włączaj sobie filmik na YouTube związany z szyciem. Nie musisz od razu ćwiczyć, po prostu poszerzaj horyzonty i wiedzę.

Przeczytaj także: Przekonania, które hamują Twój rozwój

4. Ucz się panować nad emocjami

Ktoś kiedyś powiedział, że posiadanie dzieci to najpiękniejsza, a zarazem najtrudniejsza przygoda życia. To prawda – z pewnością kochasz swoje pociechy, ale czasem też odczuwasz z ich powodu złość, irytację i frustrację. Dlatego też dzieci są idealnym „polem” do ćwiczeń kontroli emocji ;).

Zapoznaj się z technikami kontroli emocji oraz sposobami na błyskawiczną relaksację. Zacznij trenować – codziennie po troszku. Fajnie byłoby, gdyby ktoś kiedyś powiedział, że nie sposób wyprowadzić Cię z równowagi, prawda?

5. Zapisz się do kilku grup na Facebooku

Z pewnością ten krok masz już za sobą. Ale dla odmiany zapisz się do grup nowych. Jeśli uważasz, że nie umiesz gotować – może właśnie gotowanie? Uważasz, że masz kiepską rękę do roślin? Zapisz się do grupy początkujących miłośników kwiatów doniczkowych. Od dawna nie czytałaś, bo nie masz szczęścia do wciągających pozycji? Zapisz się go grupy książkowej.

6. Zmień jedną rzecz, która ci przeszkadza

Zapewne nie lubisz pewnych swoich cech czy zachowań. Może więc zadziałaj w tym obszarze? Nie rzucaj się na głęboką wodę – na początek jedna rzecz. Może być to rzucenie palenia, zrezygnowanie z codziennej, wieczornej lampki wina czy zastąpienie słodkiego croissanta dużym jabłkiem. A może popracuj nad ograniczeniem przeklinania albo przestań ciągle wiązać włosy w kucyk?

Przeczytaj także: Jak zbudować pewność siebie – tylko 7 kroków

7. Ćwicz pamięć przy pomocy aplikacji

Zła wiadomość jest taka, że jeśli masz więcej niż 30 lat, to twoja pamięć stopniowo będzie się pogarszała. Dobra informacja to ta, że możesz temu zaradzić. Od dziś zacznij ćwiczyć pamięć i logiczne myślenie przy pomocy specjalnych aplikacji. Zamiast marnować czas, czekając w kolejce w przychodni albo u dentysty – ćwicz!

8. Czytaj

Podobno „kto czyta, żyje podwójnie”. Trudno o czynność bardziej rozwojową niż właśnie czytanie. Oczywiście nie musisz sięgać tylko po lektury dotyczące samorozwoju.

Oto kilka godnych uwagi pozycji!

9. Spotykaj się z interesującymi ludźmi

Czy masz czasem tak, że poznajesz kogoś interesującego – np. jakąś mamę na placu zabaw, czujesz, że fajnie Wam się rozmawia, ale ostatecznie nie prosisz o numer telefonu, bo Ci głupio? Zmień to! Pozbądź się takich zahamowań i zacznij otaczać się wartościowymi ludźmi. Oni także – w przeciwieństwie do wampirów energetycznych, pozytywnie wpłyną na twój rozwój!

Przeczytaj także: Rozwój kariery, czyli w jakie kompetencje inwestować?

10. Wstawaj wcześnie

Wczesne wstawanie i wczesne chodzenie spać nie wpłynie na twój rozwój osobisty. Z całą pewnością sprawi jednak, że zaczniesz mieć siły i ochotę na wszystko, co zostało wymienione wyżej. Nie wierzysz? Przez tydzień kładź się spać o 21 – efekty przerosną Twoje najśmielsze oczekiwania.

Zdjęcie: Canva

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Mama, żona, psycholog i redaktor. Spełniona zawodowo dzięki miłości do pisania, szczęśliwa prywatnie dzięki mężowi i dwóm cudownym synom. W krótkim czasie "tylko dla siebie” czyta, szyje… albo znowu pisze.

Jak wspierać dziecko wracające do szkoły po przerwie i okresie nauki zdalnej?

Lada moment szkolne korytarze znowu będą pełne gwaru i dziecięcych rozmów. Dzieci mają wrócić do szkół i ... no właśnie, co je czeka w murach szkoły po powrocie? Sprawdziany, kartkówki, sprawdzanie zeszytów, wiedzy, czy radość, że mogą spotkać swoich rówieśników i wymienić się doświadczeniami ostatnich miesięcy? Co jest dla nich teraz najważniejsze? Jak myślisz?
dziewczynka z tornistrem na plecach wychodzi do szkoły

Jak wspierać dzieci wracające do szkoły po okresie nauki zdalnej?

To pytanie, które same sobie zadałyśmy. I na które każda z nas w zespole znalazła własną odpowiedź i kierunek. Może nasze rozwiązania pomogą również Twojemu dziecku w powrocie do szkoły, po długiej przerwie związanej z pandemią i nauką zdalną. Ale chętnie skorzystamy też z Twoich podpowiedzi, jak wspierać dziecko wracające do szkoły po długiej przerwie.

W wielu szkołach nauczyciele już dzisiaj zapowiedzieli uczniom, że będą sprawdzać jak pracowali podczas nauki zdalnej. Mają być sprawdziany, kartkówki, ocenianie zeszytów. Czy to właśnie dzisiaj jest naszym dzieciom najbardziej potrzebne?

Obejrzyj Video: Jak wspierać dzieci w nauce?

Nie do końca mamy wpływ na to, co postanowią nauczyciele, jakie zdanie i podejście będzie miała dyrekcja szkoły czy nasi rządzący, ale na jedno ten wpływ mamy. Na to jak przygotujemy nasze dzieci na powrót do szkół, bo dla wielu z nich nie sama nauka i wiedza będzie wyzwaniem, ale spotkanie swoich rówieśników po tak długiej przerwie. Niektórzy przecież, nie liczyli już nawet na powrót w mury tej konkretnej szkoły – patrz, ósmoklasiści.

Jak wspierać dziecko wracające do szkoły po długiej przerwie?

Poznaj nasze podpowiedzi, przeczytaj czym my kierujemy się w rozmowie z naszymi dziećmi i daj znać jak Ty to robisz. Niech powstanie taki mały poradnik rodzica dziecka wracającego po przerwie do szkoły i nauki stacjonarnej.

  • Ważna jest rozmowa i poznanie odczuć dziecka, zaakceptowanie ich, ale też zapytanie: co o tym myślisz? czego się boisz? Co cię stresuje? Może jesteśmy w stanie jakoś pomóc. Wiem, że oceny nie są najważniejsze i że ten rok nie musi być z paskiem.
  • Można umówić się z innymi rodzicami, żeby dzieci miały szansę się spotkać przed szkołą, zanim wrócą i trochę się oswoić z powrotem do normalności.
  • Przez pierwsze dni odbierać lub odprowadzać do szkoły, żeby czuło się pewniej (oczywiście jeśli się zgodzą :)).
  • Fajne działają rytuały, np. raz w tygodniu spędzamy fajnie czas i po szkole idziemy pograć w piłkę, zjeść razem lody itp.
  • Warto też zainteresować się tym, co się będzie działo w tym czasie w szkole, pytać dzieci czego się dziś nauczyły, co usłyszały od Pani itp. Żeby mieć świadomość, jak to wygląda.

Przeczytaj także: 10 książek, które będą wspierać edukację naszych dzieci

  • Generalnie zainteresowanie i przestrzeń na uczucia to już więcej niż luksus.
  • Powtarzać tyle razy ile trzeba, że oceny nie są najważniejsze.
  • Jak nauczyciele oszaleli i zapowiedzieli 5 sprawdzianów po powrocie to pozwolić nie pisać jakiegoś sprawdzianu (jeśli interwencja w szkole nic nie dała).
  • Zrobić 1 dzień wagarów jeśli jest taka potrzeba. 🙂
  • Nie kazać uzupełniać zeszytów z całego roku i nie wymagać dobrych ocen.
  • Dać coś – np. jakiś mały słodycz – dziecku, żeby podzieliło się z koleżankami / kolegami w szkole.
  • Odliczać dni do wakacji możemy odznaczać w kalendarzu. 🙂
  • Zaplanować wakacje.
  • Tulenie się przez co najmniej 15 minut po powrocie. To wycisza i uspokaja.
  • Zielone kółka czy tam kwadraciki nie są najważniejsze. Po prostu ważne jest to żeby jak najwięcej czerpali ze spotkań w szkole.
  • Pytać czy dziecko rozmawiało z kimś na jakiś super interesujący temat, co zbroiło na przerwie. 🙂 Co było najfajniejsze w danym dniu, a co było najtrudniejsze. A jak nie potrafi powiedzieć, to też jest ok.
  • Pytać z czego jest dumne.
  • Rekompensatą za cały tydzień szkoły może być fajny weekend, czas sam na sam dziecka z rodzicem, tak by miało 100% uwagi, wspólny rodzinny seans filmowy wieczorem.
  • Śniadanie do szkoły z tym co lubi. Takie „jedzenie na pocieszenie”. To oczywiście nie oznacza chipsów i batonów, to może być ulubiona kanapka, warzywko, sałatka owocowa itp.
  • Piknik przed powrotem do szkoły, zorganizowany wspólnie przez rodziców i wychowawcę, aby dzieci na nowo się poznały czy zobaczyły.
  • Przypominanie, że został tylko miesiąc.
  • Wieczorem przed snem opowiedzieć czego może się spodziewać następnego dnia, co może je spotkać w szkole, jak ten dzień będzie wyglądał. Podkreślić, że nie tylko ono będzie zagubione, wyrazić zrozumienie dla jego obaw (o ile one oczywiście występują) i pozytywnie nastawić. 🙂

Przeczytaj także: 11 sposobów jak uczyć się łatwiej i efektywniej

A Ty jak wspierasz swoje dziecko w powrocie do szkoły? Koniecznie daj znać!

Zdjęcie: Canva

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×