Logo Mamo Pracuj
Open menu
Pracuj

Znajdź wymarzoną pracę i pracodawcę.

Rozwijaj się

Pozwól się wesprzeć w rozwoju.

Inspiruj się

Sprawdź nasze propozycje dla Ciebie.

ZAINSPIRUJ SIĘ

Człowiek w centrum transformacji technologicznej

  • Dominika Cienkiewicz
  • 24 czerwca 2026
  • 10 MIN. CZYTANIA
Aleksandra Wander-Wcisło
Technologia zmienia sposób, w jaki pracujemy i organizujemy biznes. W praktyce jednak sama zmiana narzędzi nie gwarantuje jeszcze zmiany sposobu działania organizacji. O tym, co decyduje o skuteczności transformacji i jak wygląda praca w środowisku ciągłej zmiany, rozmawiam z Aleksandrą Wander-Wcisło, IS FTS Effectiveness Lead w ABB.

Cześć Olu. Zacznijmy od tego, że technologia zmienia się dziś szybciej niż kiedykolwiek wcześniej. Jak obserwujesz tempo tych zmian z perspektywy swojej roli w ABB? 

Tempo zmian przyspiesza. Tego nie da się nie zauważyć.  Ale paradoksalnie – dziś mniej chodzi o same technologie, a bardziej o zdolność funkcjonowania w środowisku ciągłej zmiany. Bo zmiany technologiczne pociągają za sobą zmiany sposobu myślenia, rozwiązywania zadań, sposobu pracy na wielu operacyjnych stanowiskach, natomiast rozumienie i świadomość, że technologia może sprzyjać radzeniu sobie z nowościami, jest kluczowa. Widzimy wyraźnie, że sama implementacja technologii to za mało. Istotne staje się wsparcie ludzi i zespołów w przechodzeniu przez zmianę oraz zapewnienie, że organizacja po wdrożeniu nowych rozwiązań rzeczywiście działa efektywnie.

I to właśnie było przyczynkiem do stworzenia Twojej roli?

Tak. W moim dziale narodziła się potrzeba stworzenia zespołu, który byłby obok, a zaraz przed innymi, który nie tylko wspiera ale i wyznacza kierunek do osiągania efektywności w zarządzaniu usługami IT.

Opowiedz coś więcej o swojej roli. Na czym ona polega?

Pełnię rolę IS FTS Effectiveness Lead, czyli odpowiadam za efektywność usług IT wspierających funkcje biznesowe. W praktyce oznacza to pracę na styku technologii, procesów i ludzi. 

Moja rola polega na tym, aby zapewnić, że usługi IT nie tylko działają, ale realnie wspierają realizację celów biznesowych. To oznacza optymalizację procesów, angażowanie interesariuszy, ale też budowanie środowiska, w którym ludzie potrafią korzystać z dostępnych narzędzi. To właśnie tutaj pojawia się kluczowy aspekt zarządzania zmianą.

Czyli “efektywność”?

Dokładnie. Bo efektywność to nie jest funkcja systemu – to efekt zachowań ludzi w kontakcie z tym systemem; efektywność nie wynika wyłącznie z technologii, ale z tego, jak ludzie z niej korzystają.

Z mojej perspektywy zmiana jest dziś stałym stanem. Największym wyzwaniem nie jest już jej tempo, ale umiejętność wyboru – na czym się skupić, co jest naprawdę istotne dla ludzi, zespołów i całej organizacji.

Biorąc to pod uwagę, na czym więc opierać nasze wybory?

W moim odczuciu, warto włączyć w sobie ciekawość i chęć rozwoju, uczenia się, poznawania; wówczas będziemy w stanie badać otoczenie i szukać nowych możliwości, takich właściwych dla nas.  Czy musimy nadążyć za wszystkim? Nie – i to jest w pełni w porządku. Nie da się nadążyć za wszystkim, bo nie jesteśmy w stanie wszystkiego przewidzieć. 

Powiedziałabym, że kompetencje, które nam w tym pomogą – kompetencje przyszłości, które potrzebujemy – to adaptacyjność i odporność. Adaptacyjność czyli otwartość na zmieniające się otoczenie, to gotowość uczenia się nowych sposobów działania, rozwiązań, że zmiana to nic złego. Odporność, jest rozumiana w kontekście rozumienia siebie i własnych potrzeb. Umiejętność wyznaczania granic i dbanie o siebie. Odporność nie oznacza braku trudności – oznacza zdolność do radzenia sobie z nimi, oznacza poznanie własnych mocnych i słabych stron, zarządzanie emocjami i łagodzenie negatywnych objawów.  

Dlaczego to takie ważne? 

Bo odporność jednostek tworzy odporność organizacyjną, a tego właśnie potrzebują dziś organizacje w szybko zmieniającym się otoczeniu, przy tempie zmian jakie aktualnie mamy. I właśnie takie organizacje – elastyczne i odporne – najlepiej odnajdują się dziś w świecie.

Nie chodzi o to, żeby nadążyć za zmianą. Chodzi o to, żeby nauczyć się w niej funkcjonować.”

No dobrze, a patrząc z perspektywy osób powracających na rynek pracy po przerwie –  np. związanej z opieką nad dzieckiem – często z poczuciem niepewności i obawą, że zmiany technologiczne je wyprzedziły i że, to już jest nie do nadrobienia.  Jak wsiąść znów do tego pociągu, który pcha technologiczna lokomotywa?

Technologia rozwija się niezależnie od tego, czy jesteśmy aktywni zawodowo, czy robimy przerwę i zapewne nie zaskoczę nikogo stwierdzeniem, że – technologia będzie się rozwijać. I w którym momencie byśmy teraz nie zrobili przerwy na chwilę od pracy, wracając nadal będą dookoła nas zmiany i nowsze rozwiązania technologiczne. 

Dlatego kluczowa jest zmiana perspektywy: zamiast prób „dogonienia wszystkiego”, warto skupić się na powrocie do nawyku uczenia się. Naturalne jest, że pojawia się obawa – bo zmiana oznacza konieczność oduczenia się starych sposobów działania i przyswojenia nowych, utrwalenia nowych nawyków. To, co pomaga, to: otwartość, cierpliwość wobec siebie, ciekawość, małe kroki, świadomość, że nie trzeba wiedzieć wszystkiego od razu, oraz środowisko, które wspiera, a nie ocenia. 

Dokładnie – zgodzimy się obie, że ważne jest to, w jakim środowisku funkcjonujemy. Jeśli adaptacja do zmian opiera się na uczeniu się i zmianie nawyków jednostek, to jak dużą rolę odgrywa w tym kultura organizacyjna i otoczenie, w którym te zmiany mają się realizować?

W nadążaniu za zmianami kultura organizacyjna odgrywa fundamentalną rolę. To ona decyduje o tym, czy ludzie mają przestrzeń do uczenia się, popełniania błędów, refleksji, testowania i eksperymentowania z nowymi technologiami oraz rozwiązaniami. Dlatego w naszej firmie regularnie organizujemy inicjatywy wspierające rozwój i dzielenie się wiedzą, takie jak Learning Week czy inne wydarzenia umożliwiające wymianę doświadczeń między pracownikami. Jednym z nich jest również Accelerator Event, podczas którego zespoły wspólnie pracują nad nowymi pomysłami, technologiami i rozwiązaniami, tworząc nowe procesy, narzędzia oraz sposoby działania. To tylko jeden z wielu formatów, które dają naszym pracownikom możliwość uczenia się, rozwoju i realizowania własnych inicjatyw.

Kreatywność i ludzka inwencja nie zna granic jeśli tylko ludzie czują, że mają przestrzeń na to. Organizacje, które wspierają podobne podejście, szybciej adaptują nowe technologie i budują przewagę konkurencyjną. 

A to na pewno sprzyja tym, którzy wracają po przerwie, bo tak jak wszyscy, niejako uczą się czegoś na nowo. Czym ten proces uczenia się można wesprzeć? Z czego korzystać? Pytam o bardzo konkretne narzędzia: kursy, praktyka, mentoring?

Oczywiście, w dzisiejszych czasach możliwości mamy mnóstwo. Mamy dostępne platformy e-learningowe zarówno wewnątrz firmy, ale są też dostępne platformy na rynku jak „Udemy”, „LinkedIn learning”, i inne. Warto szukać i angażować się w dostępne szkolenia wewnętrzne jak i szkolenia dostarczane przez zewnętrznych dostawców. Dodatkowo, wszelkiego rodzaju webinary czy eventy, gdzie można również zdobyć nowe umiejętności i wiedzę na temat zmieniających się technologii i trendów. Co istotne, rozwój technologiczny musi iść w parze z rozwojem osobistym. Kompetencje takie jak odporność psychiczna, zarządzanie energią czy uważność są dziś równie ważne jak wiedza techniczna. 

A to można praktykować stale, niezależnie czy jest się w pracy czy w domu, poza pracą!

Albo i tu i tu:) W ABB regularnie organizujemy webinary i szkolenia poświęcone mindfulness, dobrostanowi oraz rozwojowi osobistemu pracowników. Pokazuje to, że mamy dostęp nie tylko do programów i szkoleń technologicznych, ale także do inicjatyw wspierających well-being i zdrowie psychiczne. Jest to ściśle związane z wcześniej wspomnianymi kompetencjami odporności i adaptacyjności, ponieważ trening mentalny odgrywa dziś coraz większą rolę w skutecznym funkcjonowaniu zarówno w pracy, jak i poza nią. Co ważne, wiele z tych praktyk można rozwijać na co dzień – niezależnie od tego, czy jesteśmy w biurze, pracujemy zdalnie, czy po prostu realizujemy swoje obowiązki poza pracą. Dodatkowo pracownicy mogą korzystać z programów mentoringowych, które umożliwiają czerpanie wiedzy i doświadczenia od bardziej doświadczonych lub wyspecjalizowanych ekspertów. Podsumowując, dostępne narzędzia i inicjatywy są ważnym wsparciem, jednak kluczowa pozostaje postawa – otwartość, ciekawość oraz gotowość do uczenia się i eksperymentowania.

A AI? Czy warto inwestować w znajomość tego narzędzia? 

Na pewno warto, bo to coś, od czego można zacząć, by „nadążyć”. Przede wszystkim – nie „banie się”! Ludzie często boją się technologii, w szczególności, gdy jej nie znają, gdy stykają się z nią na przykład po długiej przerwie, bądź, gdy jest nam narzucona. Chęć uczenia się i poznania technologii, wzmacnia naszą adaptacyjność i odporność. A przede wszystkim  oddala nas od myślenia, że „sobie nie poradzę”.

Bo pewność przychodzi, kiedy praktykujemy, testujemy i doświadczamy. Jak więc budować zdrowe podejście do nowych technologii, żeby traktować je bardziej jako wsparcie niż zagrożenie?

Kluczem jest edukacja i oswajanie. Strach przed technologią najczęściej wynika z niewiedzy. Ważne jest uświadamianie, że wraz z postępem technologicznym, musimy dostosować nasz poziom wiedzy do panujących warunków rynkowych. Wiedza o dostępnych technologiach, AI i tym, co wdrażanie tej technologii nam umożliwia, pokazywanie konkretnych zastosowań, jest kluczowe. W ABB korzystamy na co dzień z AI, jako narzędzi wsparcia. Większość produktów czy to Microsoft czy inne, mają już dostępne AI rozwiązania, ta technologia staje się codziennością. Nie możemy się bać tego używać. W ABB mamy naszego wewnętrznego chata, nazywa się Abby. Umożliwia nam pracę nad dokumentacją, analizą danych, przygotowaniem sprawozdań dla danych nawet wrażliwych, które nie mogą być udostepniane w szeroko używanych rozwiązaniach rynkowych AI. Należy ludziom pokazać możliwości technologii, nauczyć ich z tego korzystać.

I oswajać te narzędzia. A to oznacza bardzo często konfrontacje z naszymi przyzwyczajeniami, schematami myślenia typu “zawsze tak robiliśmy, to po co zmieniać”? Jak z tym pracować?

Każda zmiana wiąże się z oporem – to naturalna reakcja człowieka na niepewność. Opór więc wynika z niepewności, nieznajomości efektu końcowego. Ogromną rolę odgrywa tutaj lider, dobrze funkcjonujący zespół. Ludzie w trakcie zmian, potrzebują wsparcia, potrzebują zabezpieczyć ten stan niepewności i nieznanego. Skuteczne są tutaj techniki coachingu, okazywanie empatii, nie umniejszanie ludziom straty. Tak naprawde zmiana dla wielu to strata czegoś co mają, to strata czegoś więcej niż tylko stanowiska, miejsca pracy czy zadań, czasem wiąże się to ze stratą tożsamości, relacji, ze stratą poczucia sensu, z wypaleniem. Skuteczne zarządzanie zmianą to nie tylko proces – to praca z emocjami i doświadczeniem ludzi. 

Słuchając Ciebie, nasuwa mi się wniosek, że technologia zmienia sposób, w jaki pracujemy, ale to człowiek nadaje tej zmianie kierunek i wartość. Ostatecznie to od nas zależy, czym technologia będzie i jaką rolę odegra w naszym życiu oraz pracy.

Dla mnie najważniejszy zawsze w procesie każdych zmian będzie drugi człowiek. Technologie się zmieniają i będą się jeszcze bardziej zmieniać. Ludzie potrzebują czasu, potrzebują poczuć bezpieczeństwo i pewność, że zmiana nie będzie dla nich krzywdząca. Jedni radzą sobie lepiej, drudzy gorzej ze zmianami. Technologia nas wspiera w wykonywaniu codziennych działań, optymalizuje nasze procesy, wspiera zarządzanie danymi czy analizy, natomiast proces myślowy ludzi, ich emocje podczas zmiany, nie naprawimy poprzez lepiej działającą technologie. Tutaj, kluczowym elementem jest ciągle drugi człowiek. Technologia może usprawniać procesy i wspierać decyzje, ale nie zastąpi rozmowy, empatii i obecności drugiego człowieka. To właśnie ludzie sprawiają, że transformacja naprawdę się udaje. 

I to jest bardzo pokrzepiający wniosek, w którym to człowiek w zestawieniu z technologią ciągle jest na pierwszym miejscu. 

Dziękuję za rozmowę.

Zobacz więcej

artykuł
Rozwój w mikrodawkach
  • Julia Bojanowska
  • 7 MIN. CZYTANIA
artykuł
Jak wykorzystać AI przy szukaniu pracy w 2026 roku
  • Agnieszka Kumorek
  • 17 MIN. CZYTANIA

+3 tys. mam w newsletterze

© Mamopracuj 2024

Przejdź do treści