Czego szukasz

Tylko 5 minut dziennie wystarczy, by ruszyć z miejsca! Sprawdziłam!

Jak znaleźć czas dla siebie? Kasia Mistacoglu prowadzi kreatywnego bloga worqshop i jest mamą niespełna rocznego Kajtka. Po urodzeniu synka obawiała się, że już nigdy nie znajdzie czasu na pracę i realizowanie swoich projektów. Kasia zaczęła wykorzystywać „kieszonki czasu” – zawsze w ciągu dnia znajdziesz 5 lub 10 minut, by zrobić coś, co przybliży Cię o jeden mały krok do celu. Sprawdź czy Tobie przyda się ta metoda i czy możesz wykorzystać ją zarówno w pracy, jak i w życiu prywatnym.

Kasia Mistacoglu autorka bloga worqshop.pl

Kasiu opowiedz o metodzie 5/10/15, którą fajnie opisałaś na swoim blogu – o co w niej chodzi?

Metoda 5/10/15, o której wspomniałam na swoim blogu ( www.worqshop.pl ) to bardzo proste narzędzie, które pozwala nam zorganizować zadania tak, aby jak najlepiej wykorzystać nawet najmniejsze odcinki czasu, którym dysponujemy.

U mnie świetnie sprawdziło się to w momencie gdy urodziłam Synka i miałam wrażenie, że już nigdy nic nie osiągnę, że zawsze będę stała w miejscu. Bardzo często jest tak, że wydaje nam się, że aby ruszyć z miejsca z jakimś projektem lub zadaniem musimy mieć do dyspozycji dużo wolnego czasu – to nieprawda, przekonałam się o tym na własnej skórze!

Dzięki mojej liście 5/10/15 zobaczyłam, że nawet zajmując się dość wymagającym niemowlakiem mogę zorganizować swoją pracę tak, aby powoli, ale skutecznie ogarniać się z najróżniejszymi związanymi z nią sprawami.

Podstawą przygotowania takiej listy jest dopasowanie jej do siebie i swoich potrzeb. Ja skupiłam się na blogu, bo tego najbardziej mi brakowało gdy zostałam mamą. Wypisałam sobie wszystkie mniejsze i większe zadania związane z moim blogiem – zarówno te, które trzeba zrobić raz, jak i te, które się cyklicznie powtarzają.

Następnie uporządkowałam je w prostej tabelce, wstępnie szacując ile czasu potrzebuję na wykonanie każdego z nich. Jeśli zadanie było większe niż 15 minut szukałam sposobu, aby rozbić je na mniejsze części.

Gdy miałam chwilę wolnego i chciałam coś zrobić sięgałam po swoją listę – dzięki temu nie traciłam cennych minut na rozmyślanie o tym co zrobić, tylko po prostu działałam. Do takiego trybu pracy trzeba się przyzwyczaić, ale jego efekty są niesamowite!

Mówiłaś, ze pomysł narodził się podczas coachingu z Eweliną. Jaką Twoją potrzebę spełniło to narzędzie?

Ewelina zaproponowała mi to narzędzie, gdy na jednej z naszych sesji pożaliłam się jej, że w sytuacji, w której aktualnie byłam, w ogóle nie mogę zabrać się do pracy. Mój synek miał bardzo krótkie i bardzo nieregularne drzemki, a ja nie umiałam pracować inaczej niż w dużych blokach czasu.

Ewelina spytała czy byłabym w stanie wypisać sobie małe zadania – takie do zrobienia w kilkanaście minut. Gdy zaczęłam pracować nad swoją listą okazało się, że prowadząc firmę, bloga i różne kanały w mediach społecznościowych tych mini zadań mam całkiem sporo!

Praca z listą 5/10/15 zaspokoiła moją potrzebę rozwoju i maszerowania do przodu. Dzięki tej liście czułam (i nadal czuję!), że

nawet w najtrudniejszych dniach mogę zrobić coś malutkiego, co posunie moje projekty naprzód.

I tak, tempo tego marszu jest naprawdę żółwie, ale gdy zerknę na to wszystko co udało mi się zrealizować z perspektywy czasu, to jestem z siebie naprawdę dumna!

Bardzo podoba mi się określenie kieszonki czasu – czy właśnie macierzyństwo nauczyło Cię lepszej efektywności, produktywności? Jak macierzyństwo zmieniło Twoją pracę?

Tak, zdecydowanie bycie mamą zrewolucjonizowało sposób w jaki pracuję! Okazało się, że zadania nad którymi kiedyś spędzałam długie godziny mogę zrobić dużo, dużo szybciej. Na własnej skórze przekonałam się o tym, że dając sobie na jakieś zadanie cały dzień lub nawet kilka godzin prawdopodobnie tyle mi ono zajmie. Jeśli jednak muszę się z nim uwinąć szybko – w godzinę albo dwie – to też jest to do zrobienia.

Może zadanie nie będzie tak dopieszczone, może efekt nie będzie spektakularny, ale prawda jest taka, że w świecie gdzie codziennie konsumujemy niesamowitą ilość informacji i treści nikt poza mną tego nie zauważy.

Odkąd zostałam mamą i moja ilość czasu na pracę skurczyła się diametralnie, nauczyłam się też zupełnie innego ustawiania swoich priorytetów, zarówno w tej większej, jak i mniejszej skali.

Kiedyś stresowałam się gdy nie mogłam czegoś zrobić “na już”. Teraz nie przejmuję się gdy ktoś musi na mnie chwilę poczekać. Mówię jasno co i kiedy jestem w stanie zrobić, nie buduję niepotrzebnych oczekiwań, a dzięki temu pracuję pod znacznie mniejszą presją.

Wiem na jakich projektach mi zależy, co popchnie mnie do przodu w skali kilku miesięcy czy roku i na tym się skupiam. Wyrzuciłam ze swojego biznesu dużo rzeczy, które były sztuką dla sztuki i skupiam się na konkretach, które wynikają z mojej strategii i celów, które sobie wyznaczyłam.

Od niedawna testuję też wiele różnych automatyzacji, nie czuję presji odpowiadania na maile gdy tylko pojawią się w mojej skrzynce, sama wychodzę z inicjatywą, a jednocześnie dużo częściej mówię “nie” niż “tak”.

Aby jeszcze bardziej usprawnić to co robię, planuję też zatrudnienie wirtualnej asystentki, która odciążyłaby mnie w drobnych, powtarzalnych zadaniach tak, abym ja mogła wykorzystać swój czas pracy skupiając się na sprawach, które są naprawdę ważne i które mogę zrobić tylko ja!

Myślę, że metoda 5/10/15 super sprawdzi się również w życiu prywatnym, przy robieniu różnych domowych czynności, przy dbaniu o siebie (nie mam czasu, ale przecież w ciągu 5 minut mogę zrobić to, to i to), albo przy planowaniu podziału obowiązków razem z dziećmi – co Ty o tym sądzisz?

Myślę, że to rewelacyjny pomysł! Praca to tylko jeden z aspektów naszego życia. Wiele dziewczyn korzysta z uroków urlopu macierzyńskiego i przez te kilkanaście miesięcy nie musi martwić się o typowo zawodowe zadania, co nie znaczy, że nagle mają mnóstwo czasu dla siebie. Myślę, że taka lista świetnie sprawdziłaby się również w ich życiu!

Lista małych przyjemności, lista pomysłów na ekspresowy relaks, lista porządków, która pomogłaby zaoszczędzić te większe bloki czasu na fajniejsze sprawy, lista rzeczy do zrobienia dookoła domu, lista pomysłów na zabawy z dzieckiem… to tylko kilka pomysłów, wierzchołek góry lodowej.

Lista 5/10/15 to narzędzie – jak je wykorzystujemy i dostosujemy do własnych potrzeb to już nasza indywidualna decyzja! Wiem, że wiele osób boi się, że praca z taką listą zabija spontaniczność – ja uważam wręcz przeciwnie. Dopiero planując, korzystając z narzędzi do organizacji, ucząc się bardziej efektywnego działania na tworzymy sobie przestrzeń w życiu na tę spontaniczność!

Mieszkałaś też 4 lata w Turcji – co dało Ci to doświadczenie, czego nauczyło, co zmieniło w Twoim życiu?

Mieszkanie w Turcji to była jedna z najfajniejszych przygód mojego życia! Wyjechałam do Stambułu z moim narzeczonym – wiele osób mi ten wyjazd odradzało, pisało czarne scenariusze i straszyło Turcją. Postawiłam jednak na swoim i nie żałuję, podjęłabym tę decyzję jeszcze raz!

Wyjeżdżając udowodniłam sobie, że mogę żyć po swojemu, że warto ufać intuicji i iść za tym, co mówi serce. Te 4 lata w Turcji zmieniły mnie kompletnie, wyjechałam jako roztrzepany dzieciak, a do Polski wróciłam jako pewna siebie kobieta.

Turcja jest niesamowita. Z jednej strony pełen kontrastów, pociągający i egzotyczny Stambuł – samodzielne odkrywanie miasta. Poznawanie jego historii i różnych zaułków było dla mnie ogromną lekcją pewności siebie.

Po przeprowadzce nie mogłam pracować – w Turcji potrzebne jest do tego pozwolenie, którego zdobycie było wówczas bardzo trudne, miałam więc mnóstwo czasu dla siebie i na samodzielne eskapady.

Dzięki temu, to właśnie w Turcji pierwszy raz w moim życiu nic nie musiałam, a bardzo dużo mogłam – miałam czas, chęci i energię, które wkładałam w rozwój, zdobywanie wiedzy i dbanie o siebie. Eksperymentowałam wtedy z fotografią, współpracowałam z różnymi kreatywnymi firmami scrapbookingowymi, prowadziłam kreatywnego bloga, nałogowo piekłam babeczki, a potem biegałam aby spalić nadprogramowe kalorie, no i spotykałam się z ciekawymi ludźmi na konwersacje po angielsku.

Pracowałaś też w Turcji w branży mody…

Tak, jedna z tych znajomości zaowocowała później propozycją pracy – wtedy już oficjalnie, ze wszystkimi niezbędnymi papierami – zostałam asystentką dyrektorki kreatywnej marki zajmującej się produkcją ubrań. To było niesamowite doświadczenie – wylądowałam w centrum wydarzeń, prowadziłam research trendów, brałam udział w powstawaniu kolekcji, prowadziłam sesje zdjęciowe, dorzucałam swoje trzy grosze przy projektowaniu sklepowych witryn i z pierwszego rzędu obserwowałam kulisy i proces działania tak wielkiego przedsięwzięcia.

Przy okazji nauczyłam się też biegle mówić po turecku. Moja szefowa była niesamowitą osobą, od której codziennie uczyłam się mnóstwa nowych rzeczy – to była chodząca inspiracja, kobieta o ogromnym wyczuciu stylu i naprawdę szalonych pomysłach.

Co sezon wypuszczaliśmy kilkaset wzorów ubrań, dodatków, butów i torebek – nasza firma to była wielka, kreatywna i … jak to w Turcji bywa, bardzo kiepsko zorganizowana machina. Postanowiłam wtedy, że chciałabym spróbować pracy na swoim. Wiedziałam, że umiem ciężko i dużo pracować (w Turcji pracowałam grubo ponad 60 godzin tygodniowo), wierzyłam też, że umiem pracować mądrze i własna firma byłaby możliwością życia na własnych zasadach.

Odeszłam z etatu na kilka miesięcy przed powrotem do Polski – wykorzystałam ten czas na intensywny rozwój bloga. A potem przenieśliśmy się do Polski i tu zaczął się dla mnie zupełnie nowy rozdział.

Jakie masz plany na najbliższą przyszłość?

Moje plany na ten rok są uzależnione od mojego Synka – myślimy o żłobku, więc liczę na to, że druga połowa roku pozwoli mi na realizację kilku większych projektów. Marzę o własnej książce i podcaście, jednak nie będzie dla mnie końcem świata jeśli te marzenia jeszcze trochę poczekają – Kajtek już nigdy nie będzie taki malutki jak teraz i nie chciałabym przegapić tych najfajniejszych miesięcy razem z nim kosztem pracy i moich ambicji.

Na razie skupiam się na rzeczach, które mogę zrobić w tym czasie, który mam tu i teraz – pracuję nad kreatywnym e-bookiem, który bazuje na kursach, które prowadziłam zaraz po przeprowadzce do Polski i powinien ukazać się wiosną tego roku.

Planuję też warsztaty stacjonarne dotyczące kreatywnego planowania, które odbędą się w Warszawie i będą stanowić bazę do pracy nad kolejnymi e-bookami. Moim głównym zajęciem na co dzień nadal jednak pozostaje blog – postanowiłam, że w tym roku na worqshop wpisy będą pojawiać się rzadziej, ale każdy z nich będzie petardą pełną wiedzy i inspiracji dla moich Czytelniczek. Nie wykluczam też współprac z markami, które lubię i uważam za fajny aspekt blogowania. Jak na razie łączenie tego wszystkiego wspaniale się to udaje!

Kasiu jak zachęciłabyś mamy do działania, spełniania marzeń czy realizacji planów?

Uwielbiam zorganizowaną codzienność, powtarzalność i przewidywalność – jestem typem osoby, która w takich warunkach najlepiej funkcjonuje. Nie zrozumcie mnie jednak źle – nigdy nie będę nikogo namawiać do zostania boginią produktywności, a już na pewno nie będę namawiać do tego żadnej młodej mamy!

Każda rodzina, każde dziecko i każda sytuacja jest inna. Każda z nas ma inne zasoby, inne wsparcie, inne potrzeby i priorytety. Czasem przetrwanie dnia z niemowlakiem to już jest sukces! To nie jest tak, że po pojawieniu się dziecka nic się nie zmienia i da się funkcjonować tak jak wcześniej. Nie da się, na pewno nie na 100%.
Z drugiej strony nie jest też tak, że teraz to już nic się nie da zrobić. Warto próbować, eksperymentować, testować narzędzia i pomysły, które tę codzienność pomogą usprawnić na tyle, na ile Ty akurat tego potrzebujesz.

Dziękuję Ci za rozmowę.

Rozmawiała: Joanna Gotfryd

Zdjęcia: własność Kasi Mistacoglu

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.

Urlop wychowawczy – wszystko co musisz wiedzieć

Celem urlopu wychowawczego jest stworzenie pracownikowi korzystnych warunków do sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem w sytuacji, gdy trudno mu pogodzić obowiązki zawodowe z opiekuńczymi. Z uwagi na cel, jakim jest sprawowanie osobistej opieki nad małym dzieckiem, urlop wychowawczy stanowi do pewnego stopnia kontynuację urlopu macierzyńskiego i rodzicielskiego.
mama bawi się z córeczką

1. Kto może iść na urlop wychowawczy?

W obecnym stanie prawnym oboje rodzice są równouprawnieni w zakresie prawa do korzystania z urlopu wychowawczego. Dotyczy to również opiekunów dziecka nie będących rodzicami. Urlop wychowawczy jest udzielany pracownikowi, zatrudnionemu co najmniej 6 miesięcy. Do stażu pracy wlicza się wszystkie poprzednie okresy zatrudnienia pracownika, w tym wlicza się również okresy zatrudnienia u poprzednich pracodawców.

2. Komu nie przysługuje urlop wychowawczy?

Z urlopu wychowawczego nie mogą skorzystać osoby, które mają zawarte umowy zlecenia, umowy o dzieło i pokrewne.

3. Ile trwa urlop wychowawczy?

Osoby uprawnione do korzystania z urlopu wychowawczego mają prawo do 36 miesięcy urlopu wychowawczego, tj. 3 lat. Przy czym urlop jest udzielany na okres nie dłuższy niż do zakończenia roku kalendarzowego, w którym dziecko kończy 6 rok życia.

Rodzicom lub opiekunom dzieci niepełnosprawnych, jeżeli z powodu stanu zdrowia potwierdzonego orzeczeniem o niepełnosprawności lub stopniu niepełnosprawności dziecko wymaga osobistej opieki pracownika, przysługuje też tzw. dodatkowy urlop wychowawczy. W takiej sytuacji rodzic lub opiekun (spełniający wymóg co najmniej 6-miesięcznego okresu zatrudnienia) bez względu na to, czy korzystał wcześniej z urlopu wychowawczego, czy też nie – może skorzystać z dodatkowego urlopu wychowawczego w wymiarze 36 miesięcy, do ukończenia przez dziecko 18 roku życia.

Jeśli z urlopu korzysta tylko jeden rodzic lub opiekun, to może on skorzystać z maksymalnie 35 miesięcy z uwagi na to, iż pozostały 1 miesiąc przysługuje drugiemu rodzicowi lub opiekunowi. Prawa tego nie można przenieść na drugiego z rodziców lub opiekunów dziecka, co oznacza, że w przypadku jego niewykorzystania urlop będzie odpowiednio krótszy. Zasada ta dotyczy również dodatkowego urlopu wychowawczego w przypadku rodziców, opiekunów dzieci niepełnosprawnych.

Od tej reguły jest odstępstwo i rodzic może samodzielnie wykorzystać 36 miesięcy urlopu, jeśli drugi rodzic nie żyje lub gdy nie przysługuje mu władza rodzicielska, został jej pozbawiony, albo gdy uległa ona ograniczeniu lub zawieszeniu. Prawo do skorzystania z urlopu w wymiarze do 36 miesięcy przysługuje również opiekunowi, jeżeli dziecko pozostaje pod opieką jednego opiekuna.

Należy zwrócić uwagę na to, iż z urlopu wychowawczego mogą jednocześnie korzystać oboje rodzice lub opiekunowie dziecka. W takim wypadku wymiar urlopu wynosi po 18 miesięcy dla każdego z rodziców lub opiekunów dziecka (suma urlopów obojga rodziców nie może przekraczać 36 miesięcy). Zasada ta dotyczy również dodatkowego urlopu wychowawczego w przypadku rodziców, opiekunów dzieci niepełnosprawnych.

4. Czy urlop wychowawczy można dzielić?

W okresie, w którym urlop przysługuje, może on być wykorzystany w całości lub w części, z tym zastrzeżeniem, że można go wykorzystać maksymalnie w 5 częściach w odniesieniu do obojga uprawnionych. Przy czym trzeba zaznaczyć, iż jeśli rodzic korzystał już w częściach z urlopu rodzicielskiego, to liczba wykorzystanych części wcześniejszego urlopu (maksymalnie dwie) obniża liczbę możliwych do wykorzystania części urlopu wychowawczego. A więc rodzic, który nie wykorzystał od razu po macierzyńskim całego urlopu rodzicielskiego, tylko wziął go w dwóch częściach, urlop wychowawczy może podzielić maksymalnie na trzy części.

Przeczytaj także: Urlop wychowawczy – ile trwa i komu przysługuje?

5. Jak, komu i kiedy zgłosić chęć pójścia na urlop wychowawczy?

Urlop wychowawczy jest udzielany na pisemny wniosek pracownika składany w terminie nie krótszym niż 21 dni przed rozpoczęciem korzystania z urlopu. Pracodawca jest obowiązany uwzględnić wniosek pracownika. Pracownik może wycofać wniosek o udzielenie urlopu wychowawczego nie później niż na 7 dni przed rozpoczęciem tego urlopu, składając pracodawcy pisemne oświadczenie w tym zakresie.

Choć przepisy prawne wymagają, aby wniosek pracownik złożył w terminie nie krótszym niż 21 dni przed rozpoczęciem korzystania z urlopu, niezachowanie tego terminu nie może skutkować odmową jego udzielenia. W takim przypadku pracodawca udziela urlopu nie później niż z upływem 21 dni od dnia złożenia wniosku.

Wniosek o urlop wychowawczy powinien zawierać poniższe dane:

  1.  imię i nazwisko pracownika,
  2.  imię i nazwisko dziecka, na które ma być udzielony urlop wychowawczy albo jego część,
  3. wskazanie okresu, na który ma być udzielony urlop wychowawczy albo jego część na dane dziecko,
  4. wskazanie okresu urlopu wychowawczego, który dotychczas został wykorzystany na dane dziecko;
  5. określenie liczby części urlopu wychowawczego, z których dotychczas skorzystano na dane dziecko,
  6. oświadczenie pracownika dotyczące korzystania z części urlopu rodzicielskiego na dane dziecko w terminie nieprzypadającym bezpośrednio po wykorzystaniu poprzedniej części urlopu rodzicielskiego albo zasiłku za okres odpowiadający okresowi części urlopu rodzicielskiego, ze wskazaniem liczby części urlopu wykorzystanych w taki sposób;
  7. oświadczenie pracownika o braku zamiaru korzystania przez drugiego rodzica albo opiekuna dziecka z urlopu wychowawczego przez okres wskazany we wniosku albo o okresie, w którym drugi rodzic albo opiekun dziecka zamierza korzystać z urlopu wychowawczego w okresie objętym wnioskiem;

Niedochowanie przez pracownika wymagań dotyczących treści wniosku, jak również jego formy pisemnej, może skutkować nierozpatrzeniem go przez pracodawcę.

6. Czy urlop wychowawczy można przerwać?

Pracownik może zrezygnować z urlopu wychowawczego

  1. w każdym czasie – za zgodą pracodawcy;
  2. po uprzednim zawiadomieniu pracodawcy – najpóźniej na 30 dni przed terminem zamierzonego podjęcia pracy

Po zakończeniu urlopu wychowawczego, pracodawca dopuszcza pracownika do pracy na dotychczasowym stanowisku, a jeżeli nie jest to możliwe, na stanowisku równorzędnym z zajmowanym przed rozpoczęciem urlopu lub na innym stanowisku odpowiadającym jego kwalifikacjom zawodowym, za wynagrodzeniem nie niższym od wynagrodzenia za pracę przysługującego pracownikowi w dniu podjęcia pracy na stanowisku zajmowanym przed urlopem.

Przeczytaj także: Czy muszę wykorzystać urlop wypoczynkowy przed wychowawczym?

7. Czy urlop wychowawczy trzeba wziąć od razu po macierzyńskim?

Po urlopie macierzyńskim można w pierwszej kolejności skorzystać z urlopu rodzicielskiego, który jest urlopem płatnym. Po wykorzystaniu urlopu rodzicielskiego nie trzeba od razu iść na urlop wychowawczy jednak należy pamiętać, iż jeśli chcemy wykorzystać cały przysługujący nam urlop wychowawczy, tj. 3 lata, to możemy go wykorzystać do zakończenia roku kalendarzowego, w którym dziecko kończy 6 rok życia.

8. Czy za urlop wychowawczy przysługuje urlop wypoczynkowy (czy się wlicza?)

Za czas urlopu wychowawczego nie nabywa się prawa do urlopu wypoczynkowego. Jednak należy pamiętać o poniższych zasadach:

  1. jeśli pracownik powraca do pracy u dotychczasowego pracodawcy po okresie nieświadczenia pracy trwającym co najmniej miesiąc przysługuje mu urlop wypoczynkowy w wymiarze proporcjonalnym, jaki pozostał do końca zatrudnienia w danym roku kalendarzowym.
  2. czas urlopu nie ulega jednak obniżeniu jeśli pracownik najpierw nabył prawo do urlopu wypoczynkowego w danym roku kalendarzowym (prawo do urlopu nabywa się z dniem 1 stycznia danego roku kalendarzowego), a dopiero potem skorzystał z prawa do urlopu wychowawczego. Wtedy przysługuje mu urlop wypoczynkowy za cały dany rok kalendarzowy.

9. Czy na urlopie wychowawczym można pracować dla obecnego lub innego pracodawcy?

W czasie urlopu wychowawczego pracownik ma prawo podjąć pracę zarobkową u dotychczasowego lub innego pracodawcy albo inną działalność, a także naukę lub szkolenie, jeżeli nie wyłącza to możliwości sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem.

Jednakże należy zwrócić uwagę, iż w przypadku ustalenia, że pracownik trwale zaprzestał sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem, pracodawca wzywa pracownika do stawienia się do pracy w terminie przez siebie wskazanym, nie później jednak niż w ciągu 30 dni od dnia powzięcia takiej wiadomości i nie wcześniej niż po upływie 3 dni od dnia wezwania.

Praca na urlopie wychowawczym – kto płaci składki ZUS?

10. Urlop wychowawczy a kolejna ciąża – jak postępować?

Jeśli w trakcie trwania urlopu wychowawczego matka zajdzie w kolejną ciążę w takiej sytuacji urlop wychowawczy nie ulega przerwaniu, a po porodzie matce przysługuje zasiłek macierzyński na drugie dziecko. Natomiast zasiłek chorobowy w trakcie przebywania na urlopie wychowawczym – nawet w związku z koniecznością udania się na zwolnienie lekarskie z powodu zagrożonej ciąży – nie przysługuje. Wówczas często stosowaną praktyką jest przerwanie urlopu wychowawczego i przedłożenie pracodawcy już w pierwszym planowanym dniu pracy zwolnienia lekarskiego.

W ten sposób uzyskuje się prawo do zasiłku chorobowego na czas ciąży zaś po urodzeniu dziecka nabywa się prawo do urlopu macierzyńskiego. Należy pamiętać o terminach jakie obowiązują w zakresie poinformowania pracodawcy o przerwaniu urlopu wychowawczego, tj. najpóźniej na 30 dni przed terminem zamierzonego podjęcia pracy, lub w każdym czasie za zgodą pracodawcy.

11. Czy można zwolnić pracownika, który korzysta z urlopu wychowawczego ?

Pracodawca nie może wypowiedzieć ani rozwiązać umowy o pracę w okresie od dnia złożenia przez pracownika wniosku o udzielenie urlopu wychowawczego do dnia zakończenia tego urlopu. Rozwiązanie przez pracodawcę umowy w tym czasie jest dopuszczalne tylko w razie ogłoszenia upadłości lub likwidacji pracodawcy, a także gdy zachodzą przyczyny uzasadniające rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika.

12. Jakie świadczenia pieniężne można dostać w trakcie urlopu wychowawczego?

Należy pamiętać, iż w przeciwieństwie do urlopu macierzyńskiego i urlopu rodzicielskiego urlop wychowawczy jest urlopem bezpłatnym.

Jedynie osobom (rodzinom), które otrzymują zasiłek rodzinny (a więc dochód na osobę w rodzinie nie przekracza 674 zł miesięcznie lub 764 zł jeśli członkiem rodziny jest dziecko legitymujące się orzeczeniem o niepełnosprawności), przysługuje dodatek z tytułu opieki nad dzieckiem w okresie korzystania z urlopu wychowawczego. Wysokość dodatku to 400 zł miesięcznie. Dodatek przysługuje nie dłużej niż:

  1. przez okres 24 miesięcy.
  2. przez okres 36 miesięcy jeżeli osoba na urlopie wychowawczym sprawuje opiekę nad więcej niż jednym dzieckiem urodzonym podczas jednego porodu,
  3. przez okres 72 miesięcy jeżeli sprawuje opiekę nad dzieckiem niepełnosprawnym

W przypadku jednoczesnego korzystania z urlopu przez oboje rodziców lub opiekunów prawnych przysługuje jeden dodatek.

Dodatek ten nie przysługuje, jeżeli:

  1. bezpośrednio przed uzyskaniem prawa do urlopu wychowawczego matka czy ojciec pozostawali w stosunku pracy przez okres krótszy niż sześć miesięcy;
  2. rodzic podjął lub kontynuuje pracę zarobkową, która uniemożliwia sprawowanie osobistej opieki nad dzieckiem w czasie urlopu wychowawczego,
  3. dziecko zostało umieszczone w placówce zapewniającej całodobową opiekę przez okres dłuższy niż pięć dni w tygodniu;
  4. w okresie urlopu wychowawczego rodzic korzysta z zasiłku macierzyńskiego.

Wniosek o dodatek do zasiłku rodzinnego z tytułu opieki nad dzieckiem w okresie korzystania z urlopu wychowawczego należy złożyć w urzędzie gminy lub miasta właściwego ze względu na miejsce zamieszkania osoby, która ubiega się o wypłatę świadczenia.

13. Czy urlop wychowawczy wlicza się do okresu składkowego?

Podczas urlopu wychowawczego opłacane są składki emerytalne, rentowe i zdrowotne. Wysokość składek oblicza płatnik składek, natomiast są one opłacane przez ZUS, pod warunkiem, że osoba przebywająca na urlopie wychowawczym nie posiada innego tytułu do ubezpieczenia. Podstawa wymiaru składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe obliczana jest na podstawie przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia. Aby obliczyć podstawę bierze się pod uwagę wynagrodzenie z 12 ostatnich miesięcy poprzedzających urlop wychowawczy.

Wysokość podstawy wymiaru składek nie może przekroczyć 60% prognozowanego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, tj. 2 859,00 zł (60% z 4 765,00 zł) i nie może też być niższa niż 75% kwoty minimalnego wynagrodzenia, tj. 1 687,50 zł (75% z 2 250,00 zł). Podstawę wymiaru składki na ubezpieczenie zdrowotne stanowi kwota specjalnego zasiłku opiekuńczego, który w 2019 roku wynosi 620,00 zł. Stopa procentowa poszczególnych składek wynosi: emerytalne-19,32%, rentowe-8%, zdrowotne-9%.

14. Czy urlop wychowawczy liczy się do stażu pracy ?

Okres urlopu wychowawczego, w dniu jego zakończenia, wlicza się do okresu zatrudnienia, od którego zależą uprawnienia pracownicze, w tym wlicza się do stażu pracy.

15. Inne uprawnienia – obniżony wymiar czasu pracy

Należy również pamiętać o jeszcze jednym uprawnieniu przysługującym pracownikom w związku z prawem do urlopu wychowawczego. A mianowicie pracownik uprawniony do urlopu wychowawczego jeśli nie chce korzystać z urlopu wychowawczego, może złożyć pracodawcy pisemny wniosek o obniżenie jego wymiaru czasu pracy do wymiaru nie niższego niż połowa pełnego wymiaru czasu pracy w okresie, w którym mógłby korzystać z urlopu wychowawczego. Pracodawca jest obowiązany uwzględnić wniosek pracownika.

Wniosek w tym zakresie pracownik składa na 21 dni przed rozpoczęciem wykonywania pracy w obniżonym wymiarze czasu pracy. Jeżeli wniosek został złożony bez zachowania terminu, pracodawca obniża wymiar czasu pracy nie później niż z upływem 21 dni od dnia złożenia wniosku.

I co ważne, w przypadku złożenia przez pracownika, uprawnionego do urlopu wychowawczego, wniosku o obniżenie wymiaru czasu pracy, pracodawca również nie może wypowiedzieć ani rozwiązać umowy o pracę w okresie od dnia złożenia przez pracownika do dnia powrotu do nieobniżonego wymiaru czasu pracy, nie dłużej jednak niż przez łączny okres 12 miesięcy.

16. Czy urlop wychowawczy przysługuje osobie prowadzącej własną działalność gospodarczą?

Osoby prowadzące własną działalności gospodarczą mogą skorzystać z urlopu w celu sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem. Nie jest to urlop wychowawczy na zasadach określonych w przepisach kodeksu pracy. Zasady urlopu w celu sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem określone są w ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych.

Temat ten szczegółowo przedstawiany był w innych artykułach na portalu mamopracuj.pl (np. Zawieszenie działalności w celu sprawowania opieki nad dzieckiem), wobec czego osoby zainteresowane tym tematem odsyłamy do wskazanego powyżej artykułu.

17.Czy na urlopie wychowawczym można wypowiedzieć umowę o pracę?

W trakcie trwania urlopu wychowawczego pracownik może wypowiedzieć umowę i nie musi wracać do pracy, jeśli okres wypowiedzenia upłynie wraz z upływem okresu urlopu wychowawczego.

18. Co oprócz przepisów prawnych?

Przed złożeniem wniosku o urlop wychowawczy warto zapoznać się z przysługującymi prawami i obowiązkami w tym zakresie.

Oprócz przepisów prawnych warto też mieć na uwadze, iż dzięki urlopowi wychowawczemu możemy w sposób niezakłócony obowiązkami zawodowymi, sprawować opiekę na dziećmi i w większym stopniu móc zaspokajać ich potrzeby w zakresie prawidłowego rozwoju osobistego i społecznego 🙂

A może myślisz o powrocie po wychowawczym w niepełnym wymiarze godzin?

Podstawy prawne:

Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r Kodeks pracy
Rozporządzenie Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 8 grudnia 2015 roku w sprawie wniosków dotyczących uprawnień pracowników związanych z rodzicielstwem oraz dokumentów dołączanych do takich wniosków
Ustawa z dnia 28 listopada 2003 roku o świadczeniach rodzinnych
Ustawa z dnia 13 października 1998 roku o systemie ubezpieczeń społecznych
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 roku o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

Grafika: Joanna Dudała

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Zawodowo: prawnik, manager, coach, trener biznesu. Prywatnie żona, mama Zuzi i Maćka. Pasjonatka podróży, yogi i ajurwedy. Aktualnie swoją wiedzę i doświadczenie wykorzystuje w procesie wspierania innych w wyborze właściwej drogi zawodowej zgodnej z talentami, mocnymi stronami i naturalnymi predyspozycjami tak aby dokonywane wybory stanowiły realizację pasji i marzeń osób, które wspiera w ich rozwoju zawodowym.

Jakie argumenty przemawiają za przekazaniem 1% swojego podatku na chore dzieci?

Pierwszy kwartał roku to, tradycyjnie już, czas rozliczeń ze swoim urzędem skarbowym. Jeśli w tym roku tego nie zrobiłeś, zobacz, dlaczego w przyszłym powinieneś zainteresować się przekazaniem 1% podatku wybranej organizacji, fundacji czy stowarzyszeniu. Sprawdź, jak Twoje pieniądze pomagają zmieniać świat na lepsze.
Dziewczynka jeździ konno

Czy wiesz, dlaczego warto przekazać 1% podatku na fundacje dla dzieci lub na inne cele?

Argumentów przemawiających za przekazaniem 1% podatku jest całe mnóstwo. Czy znasz najważniejsze z nich?

Najważniejszym aspektem, z perspektywy osoby przekazującej część swojego podatku na samodzielnie wskazane cele, jest możliwość decydowania o tym, na co konkretnie zostaną one wykorzystane. To większe poczucie sprawstwa, przynależności do danej społeczności i do narodu, dla którego można zrobić coś dobrego i ważnego.

Wsparcie potrzebujących bez uszczuplenia domowego budżetu i angażowania dodatkowych środków

Przekazując 1% podatku, robisz to bez konieczności angażowania własnych dodatkowych środków. Podatki w końcu i tak musisz odprowadzić. Środki przekazane w ramach deklaracji rocznej PIT i tak nie pozostałyby u Ciebie. Na wysokość zobowiązań podatkowych nie masz istotnego wpływu lub jest on naprawdę znikomy.

W tym przypadku możesz natomiast wskazać, na jakie cele i realizacje jakich zadań mają pójść ciężko wypracowane przez Ciebie pieniądze. Nie robi tego rząd, lecz Ty sam. To bardzo budujące nie tylko dla tych, którzy są beneficjentami 1% podatku, lecz również dla tych, którzy je im przekazują.

Pomoc osobom najsłabszym i tym naprawdę wymagającym wsparcia

Zbiórek w Internecie czy na ulicy jest bardzo dużo. Trudno znaleźć czas i narzędzia na to, aby samodzielnie zweryfikować ich zasadność. Ciężko sprawdzić, czy zgromadzone pieniądze faktycznie trafią do osób najbardziej ich potrzebujących. Przekazując 1% podatku na chore dzieci masz pewność, że środki zostaną odpowiednio rozdysponowane i wydane na naprawdę ważne cele.

Fundacje dla dzieci, takie jak http://fundacjaagnieszka.pl/, doskonale znają potrzeby swoich podopiecznych, gdyż pomagają im od wielu lat. Spośród różnych beneficjentów możesz nieść pomoc tym najsłabszym, czyli dzieciom z upośledzeniem umysłowym, które są w pełni zależne od swoich opiekunów i rodziców.

Aby zabierać je na turnusy rehabilitacyjne, zajęcia ze specjalistami oraz organizować im pomoc medyczną i materialną potrzebne są niemałe fundusze. Przekaż zatem 1% podatku podmiotowi, którego nazwa znajduje się na liście Organizacji Pożytku publicznego dostępnego w KRS. Możesz w pełni im zaufać.

Szybka weryfikacja stanu faktycznego i zasadności przekazania środków

Jeśli nie jesteś pewien, czy ogłaszający się podmiot faktycznie jest upoważniony od dysponowania Twoimi środkami z podatku, wpisz w wyszukiwarkę „1 procent podatku lista organizacji” lub „KRS organizacje pożytku publicznego” i sprawdź, czy znajdują się one na liście uprawnionych. Wówczas będziesz miał 100% pewności, że pieniądze zostaną dobrze wydane i rzeczywiście pomożesz osobom wymagającym wsparcia.

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcie: partnera portalu

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×