Czego szukasz

Jak zostałam testerką oprogramowania – historia Karoliny

„Kreatywne psucie” – tak o testowaniu oprogramowania mówi Karolina Andryskowska, mama 2 dzieci i od niedawna testerka. Dlaczego zamiast prowadzić sklep z akcesoriami dla dzieci zajęła się branżą IT? Dlaczego bycie testerem to fajna praca dla mamy? Na czym polega? Jak zostać testerem, od czego zacząć? Zobacz!

  • Redakcja portalu Mamo Pracuj - 31/08/2016
Karolina Andryskowska - testerka oprogramowania

Karolino, od kilku miesięcy pracujesz jako testerka – na czym tak naprawdę polega ta praca? Czym zajmujesz się na co dzień?

Testowanie to bardzo pojemne sformułowanie. Sprawdzam poprawność działania systemu/aplikacji/strony z wytycznymi zawartymi w dokumentacji – to taka podstawa pracy testera. Mogłoby się wydawać dość nudna. Ale praca testera to znacznie więcej. Gdy już wiem, jak ma działać mój przedmiot testów, robię wszystko, żeby przestał – takie kreatywne psucie. Do tego – przynajmniej w mojej firmie – mogę produkt ulepszać i jeśli tylko wpadnę na coś, co może trochę zmienia jego działanie, ale tym samym czyni go atrakcyjniejszym dla odbiorcy końcowego, pomysł ten zawsze zostanie wzięty pod rozwagę.

Dlaczego zostałaś testerką?

Na początku pomysł na siebie miałam zupełnie inny. Nauczyłam się szyć, chciałam otworzyć sklep internetowy z akcesoriami dla dzieci. Nie dostałam jednak dotacji (przekroczyłam magiczny wiek 30 lat) i trochę stanęłam w miejscu nie wiedząc, w którą stronę mam się ruszyć.

Pewnego dnia, zmęczona dotychczasowymi poszukiwaniami pracy, które nie przynosiły rezultatu. zrobiłam analizę tego, co potrzebuję i tego, co już umiem oraz czego mogę się w krótkim czasie nauczyć. Wynik analizy był taki, że potrzebowałam pracy, która da mi niezależność finansową oraz elastyczne godziny pracy lub możliwość pracy zdalnej. Jako, że w poprzedniej pracy trochę testowałam oprogramowanie jako odbiorca końcowy, postawiłam właśnie na to.

Co najbardziej lubisz w swojej pracy?

Absolutnie wszystko! 🙂 Począwszy od samego testowania, które daje pole do popisu mojej kreatywności, po naukę nowych rzeczy (uczę się programować) przez Ludzi, których uwielbiam! Pracując tyle lat w korporacji, nie sądziłam, że są miejsca wolne od niezdrowej walki o pozycję, gdzie Szef przychodzi codziennie rano i podaje każdemu rękę na przywitanie, a ludzie dzielą się pomysłami i wiedzą, bez żadnych obaw, że ktoś to wykorzysta dla własnej korzyści. A tak działają właśnie Software Hous’y!

Jak można zostać testerką? Od czego zacząć?

Powiedziałabym, że od samooceny. Jeśli jesteś osobą, która styka się na co dzień z nowymi technologiami, lubisz to, jesteś spostrzegawcza i dociekliwa – to może być praca dla Ciebie. Jeśli korzystasz z nowych technologii trochę z przymusu, możesz się w tym zawodzie nie odnaleźć. Nie ukrywam, że kosztowało mnie to sporo pracy, ale potraktowałam to jako fajne wyzwanie i to podejście się opłaciło. Mimo, że wiem, że to dopiero początek mojej drogi, to jestem bardzo zmotywowana i szukam dalszych możliwości rozwoju.

W celach testowych można wejść do sklepu z aplikacjami (Google play czy App store), ściągnąć którąś z nisko ocenianych aplikacji i uruchomić ją w poszukiwaniu błędów. Dla tych Mam, które są zdecydowane polecam też książkę „Zawód tester” Radosława Smilgina.

karolina_adryskowska_tekst

Jakie kursy trzeba albo warto ukończyć? Jak to było w Twoim przypadku.

Ja na początku mojej drogi zrobiłam certyfikat ISTQB ( Certified Tester Foundation Level). Teraz wiem, że był to błąd. Chociaż certyfikat później się przydał, na początek drogi to coś zbędnego. Na początek warto poczytać polskie serwisy testerskie: www.testerzy.pl, www.testowanie.netwww.testuj.pl, www.qa-24.pl . Pierwszy serwis oferuje również szkolenia, więc osoby z południa Polski czy Warszawy powinny znaleźć coś dla siebie. Jest też mnóstwo konferencji (np. http://trojqa.pl/ w Trójmieście), na które warto się przejść. Warto również poszperać w internecie – jest wiele stron angielskojęzycznych poruszających tę tematykę.

Kursy informatyczne nie są tanie – czy korzystałaś z dofinansowania? Czy byłaś wcześniej osobą bezrobotną?

Tak, byłam zarejestrowana jako osoba bezrobotna. Trafiłam na ogłoszenie Pomorskiej Fundacji Inicjatyw Gospodarczych, która działa we współpracy z Urzędem Pracy w Gdyni i w Gdańsku. Zasada była prosta: najpierw miesiąc szkolenia merytorycznego, później część praktyczna w firmach partnerskich. Po miesiącu „teorii” trafiłam chyba do najlepszej firmy na świecie ScalaC, która ma w swoich szeregach całkiem sporo Mam i Tatusiów, a w dodatku posiada niesamowitą energię i potencjał. Szef docenia pracę włożoną w projekt, a ludzie są otwarci  i pomocni.

No to po takiej reklamie możecie się spodziewać napływu wielu CV od mam! Jakie umiejętności trzeba mieć? Jakie predyspozycje, cechy, żeby pracować jako testerka? I czy poleciłabyś mamom bycie testerką? I jeśli tak to dlaczego?

Oczywiście tak! Każda z nas jest na swój sposób kreatywna (bycie mamą również tego uczy), a jako kobiety często skupiamy się na detalach i jesteśmy spostrzegawcze. Nie obca nam ciężka praca, którą jednak potrafimy docenić. Trzeba też być trochę dyplomatą, bo w końcu zgłasza się błędy w cudzej pracy, z drugiej strony – w życiu prywatnym codziennie korzystamy z tych cech, może jedynie w inny sposób.

Rozmawiała Joanna Gotfryd

Zdjęcia: własność Karolina Andryskowska

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Redakcja portalu Mamo Pracuj
Podyskutuj

5 podpowiedzi jak wrócić do pracy po dłuższej przerwie

Chcesz wrócić do pracy? Masz za sobą kilka lat przerwy, w trakcie której spełniałaś się jako mama i zastanawiasz się od czego zacząć? Zacznij od tych pięciu podpowiedzi i skorzystaj z bezpłatnego e-booka „Jak znaleźć dobrą pracę po przerwie?”
  • Natalia Gozdowska - 19/12/2019
kobieta przegląda dokumenty i szuka pracy w internecie

Jak wrócić do pracy po dłuższej przerwie?

Powrót do pracy po długiej przerwie jest trochę jak prowadzenie samochodu. Wiesz jak to robić, ale musisz przypomnieć sobie wszystkie techniki. Boisz się lub odczuwasz niepokój, ale zdajesz sobie sprawę, że tak naprawdę po jakimś czasie będziesz automatycznie zmieniała biegi, tak jakbyś nigdy nie przestawała tego robić. Co więcej – samochód to tak przede wszystkim komfort i niezależność. Można bez niego żyć, ale jak ciekawie jest dzięki niemu poszerzać perspektywę. 😉 Potraktuj więc powrót do pracy jako ciekawe wyzwanie, do którego po prostu trzeba się dobrze przygotować.

Nowy rynek pracy – to musisz wiedzieć

Rynek pracy w ostatnich latach bardzo się zmienił. Pracodawcy szukają specjalistów i sięgają po różnorodne środki, by ich zachęcić do pracy właśnie w swojej firmie. Zmienia się podejście do pracujących rodziców. Firmy oferują różnorodne benefity, coraz częściej spotykana jest możliwość pracy w domu, pracy na część etatu, elastyczne godziny pracy. Dlatego nie bój się zmiany, być może gdzieś za rogiem czeka pracodawca, który precyzyjnie trafi w Twoje potrzeby i pomoże Ci pogodzić pracę i rozwój zawodowy z macierzyństwem.

Powrót do pracy po długiej przerwie? Od czego zacząć?

Najważniejsze, żebyś dała sobie czas. Szukanie pracy to proces. Musisz uważnie przemyśleć swoją sytuację i potrzeby, a później szukać firm, które mają szansę je spełnić. Zrób listę wymarzonych pracodawców. Zacznij od obejrzenia ich stron internetowych i uważnego zapoznania się z zakładkami „Kariera”.

Pracy możesz szukać też w portalach społecznościowych: przede wszystkim na LinkedIn, ale też na Facebooku. Śledź, jakiego rodzaju posty publikują pracodawcy, jak mówią o swoich pracownikach, czy chwalą się jakimiś szczególnymi wydarzeniami integrującymi społeczność w firmie, benefitami, ułatwieniami dla rodziców. Przeglądaj regularnie ogłoszenia o pracę w Internecie, na stronach pracodawców, ale też w portalach z ofertami pracy. Monitoruj rynek, żeby wiedzieć, jakiego typu oferty pojawiają się i jakie są oczekiwania w stosunku do kandydatów.

Buduj swoją sieć kontaktów

Siłą współczesnego świata jest networking. Warto, żebyś przeznaczyła czas na imprezy edukacyjno-branżowe, targi pracy i konferencje tematyczne. Nie wahaj się podejść do stoiska firmy, która Cię interesuje i porozmawiać z jej przedstawicielem. Dzięki temu dowiesz się więcej na temat ofert, ale też poznasz konkretne osoby, które są zaangażowane w proces szukania pracowników i zmniejszysz swój lęk przed nieznanym. Okazją do tego są też spotkania, które regularnie organizuje Fundacja Mamo Pracuj w siedzibach firm przyjaznych rodzicom.

Warto skorzystać z sieci powiązań i kontaktów na LinkedIn, zapytać znajomych, poprosić o rekomendację. Nie ma w tym nic złego, co więcej, firmy często chętnie z takiej formy poleceń korzystają, dlatego, że bardzo im to pomaga w selekcji kandydatów.

Zanim wyślesz CV

Pamiętaj o tym, że CV to nie wszystko. Zadbaj o profesjonalny profil na LinkedIn, poproś byłych przełożonych i współpracowników o opinię na temat Twojej pracy i potwierdzenie kompetencji.

Jeśli zdecydujesz się odpowiedzieć na ofertę – zrób to w przemyślany sposób. Nie wysyłaj CV wszędzie, gdzie tylko jest możliwość – lepiej postawić na jakość i dopracowanie swojego życiorysu pod kątem oczekiwań pracodawcy. Oczywiście tego, który wcześniej został przez Ciebie sprawdzony i zaakceptowany. 🙂

A jak opisać dłuższą przerwę?

Jeśli martwisz się, że przeszkodą w znalezieniu wymarzonej pracy jest długa przerwa – uczyń z niej atut. Opisz, co w tym czasie robiłaś: może skończyłaś jakiś kurs, nauczyłaś się nowego języka albo zorganizowałaś coś ciekawego? Przede wszystkim pamiętaj, że jeśli w tym czasie po prostu zajmowałaś się dziećmi, to zdobyłaś szereg cennych kompetencji, które na pewno będą cenne dla pracodawcy: zarządzanie czasem, umiejętności logistyczne, radzenie sobie w sytuacjach kryzysowych, elastyczność, kompetencje interpersonalne np. empatia i budowanie relacji. Warto się tym pochwalić!

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o tym jak skutecznie szukać pracy, co działa a co nie, jak napisać CV, które da Ci pracę i przygotować się na rozmowę rekrutacyjną, a następnie świetnie sobie podczas niej poradzić –

przeczytaj bezpłatnego ebooka, przygotowanego we współpracy z Capgemini Polska!

Pamiętaj, że rekrutacja to partnerska relacja, a Ty jesteś jej częścią tak samo jak firma, którą reprezentuje rekruter. Docelowa korzyść jest po obu stronach.

Trzymam mocno za Ciebie kciuki!

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Natalia Gozdowska
Zawodowo zajmuje się rozwojem, projektami HR, kulturą organizacyjną, budowaniem marki pracodawcy. Prywatnie mama dwóch wrażliwców, zakochana żona, pasjonatka reportaży, teatru tańca i psychologii. Pisze, fotografuje i wspiera tych, którzy tego potrzebują :)

Zamieniłam HR na branżę IT – historia Agnieszki

Mamy mają moc - mają niesamowity potencjał, który w nich drzemie i aktywuje się ilekroć nasze dzieci tego potrzebują - aktywujmy go też dla siebie. Nie ma lepszego czasu niż teraz!" - mówi Agnieszka, która zamieniła pracę w HR na branżę IT. Poznaj jej historię i weź życie w swoje ręce.
  • Joanna Gotfryd - 17/12/2019
Agnieszka Bielicz Polkowska, uczestniczka Akamai Technical Academy

Agnieszko, ukończyłaś psychologię, pracowałaś w obszarze HR, dlaczego zdecydowałaś się na przebranżowienie i wejście do branży IT?

Zawsze interesowałam się nowymi technologiami, ale jak już rozpoczęłam karierę w obszarze HR, to kolejne oferty otrzymywałam w tym obszarze. Dopiero kiedy zaszłam w ciąże odkryłam, że to może być moment na zmianę.

Czy macierzyństwo dodało Ci odwagi do zmiany?

Jak to napisała jedna z moich ulubionych blogerek „wraz z narodzinami dziecka, rodzi się matka – jako zupełnie nowa osoba”.

Macierzyństwo pokazało mi, że rzeczy, które do tej pory wydawały mi się nie do zrobienia, robię na porządku dziennym.

Kiedy na świecie pojawił się ten mały człowiek, wyrzuciłam ze swojego słownika zwrot „nie dam rady”. Myślę, że miało to ogromny wpływ na moją decyzję.

Pierwszy raz spotkałyśmy się ponad 3 lata temu na inauguracji projektu #MamoPracujwIT. Czy to spotkanie zadecydowało o Twoim pójściu w stronę IT? Co konkretnie pchnęło Cię do działania?

Zobacz relację z pierwszego spotkania #MamoPracuj w IT i film z udziałem Agnieszki.

To spotkanie miało bardzo duży wpływ na mój plan przebranżowienia. Przestałam myśleć o IT w kategoriach zero – jeden, postanowiłam że dam sobie szansę spróbować w tym innym świecie. Wsparła mnie też moja przyjaciółka, która powiedziała „jesteś już specjalistką w jednej dziedzinie, nikt Ci tego nie odbierze, najwyżej możesz zostać specjalistką w kolejnej”.

Zaciśnij zęby i próbuj – historia Uli, mamy 3 dzieci i support engineera.

Od października zaczęłaś pracę w AKAMAI, ale wcześniej wzięłaś udział w Akamai Technical Academy (o programie piszemy tutaj) Na czym polegał ten program? Opowiedz o Twojej perspektywie.

ATA czyli Akamai Technical Academy, była bezpiecznym przejściem do branży IT. Większość szkoleń wymaga czasu i nakładów finansowych, co oznacza, że nie bardzo da się jednocześnie pracować. Jak u większości mam, mój czas poza pracą jest bardzo ograniczony, z czegoś muszę rezygnować, żeby mieć czas na naukę.

Dołącz do naszej grupy na FB #MamPracujwIT!

Podczas Akademii otrzymywałam wynagrodzenie za czas, który poświęcałam na naukę. To pozwoliło mi się w pełni koncentrować na nabywaniu nowych umiejętności. Był nawet czas wyznaczony na samodzielną naukę, żeby przygotować się do egzaminów, więc nie musiałam tego robić po pracy.

W rok zmieniłam swoje życie i zostałam testerką – historia Agaty

Na początku nie byłam pewna, czym dokładnie chcę się zajmować w IT, a ATA pozwala na przegląd wielu dziedzin od sieci, Linuxa, przez bezpieczeństwo, programowanie, aż do stron Internetowych – więc można spojrzeć na świat technologii z wielu perspektyw i wybrać coś dla siebie.

Do tego jest wiele spotkań z praktykami i zyskuje się bardzo unikatowe spojrzenie na to jak funkcjonuje cała firma. To jest o tyle niezwykłe, że zazwyczaj jak dostajemy pracę, to poznajemy jedynie nasz dział, ewentualnie działy, z którymi współpracujemy.

Czym zajmujesz się w pracy?

Pracuję w dziale Virtual Solution Engineers – moim zadaniem jest analiza stron internetowych pod kątem optymalizacji oraz bezpieczeństwa. Czyli sprawdzam strony i daję rekomendacje, co zrobić żeby działały szybciej i były bardziej odporne na ataki.

A czy Twój nowy pracodawca czymś Cię zaskoczył?

Przez całą Akademię pracodawca brał pod uwagę to, że jestem mamą, więc miałam wsparcie, żeby jak najpełniej skorzystać z programu nauki.

Czy humanistka może odnaleźć się w branży IT?

Teraz mam elastyczny czas pracy, mogę pracować z domu – najważniejsze, żeby praca była wykonana na czas. Mam zespół, który jest w różnych miejscach na świecie, więc czas w którym wykonuję swoją pracę jest sprawą drugoplanową.

Jest też wiele inicjatyw organizowanych przez pracowników przy wsparciu pracodawcy, jak program lekcji w szkołach i przedszkolach prowadzonych przez pracowników firmy na temat smogu, czy dni ekologiczne.

Jak wyglądały Twoje przygotowania do nowej roli? Twoja córeczka właśnie poszła do przedszkola i Twoją rodzinę czeka sporo zmian.

Co do przygotowania do nowej roli – bardzo dużo nauki, w zasadzie niekończącej się, bo wiedza i technologie w przypadku stron zmieniają się na bieżąco. Mam kolegów i koleżanki z większym doświadczeniem, którzy chętnie dzielą się wiedzą. Jest też dział wsparcia, który wyjaśnia wszystkie bardziej skomplikowane przypadki. Chłonę ile się da 🙂

Jeśli chodzi o początek przygody przedszkolnej – nie jest łatwo – zdecydowanie mniej stresu mam w pracy 😉 Za nami pierwsze dwa tygodnie, z czego tydzień choroby. Kiedy mała już się zaadaptuje, to jestem umówiona z moją liderką, że 6 godzin będę pracować z biura, a dwie z domu, żeby czas spędzony w przedszkolu był krótszy.

Agnieszko, a jak zachęciłabyś nasze Czytelniczki do odważenia się na zmiany? Co powiedziałabyś dziewczynom, które się wahają?

Nie ma lepszego czasu niż teraz. Z moich dotychczasowych doświadczeń wynika, że:

przyszłość przynosi raczej kolejne obowiązki i tylko żałujemy, że się wcześniej nie zdecydowałyśmy.

Jeżeli nie spróbujemy, nie dowiemy się czy było warto. Mamy mają moc – mają niesamowity potencjał, który w nich drzemie i aktywuje się ilekroć nasze dzieci tego potrzebują – aktywujmy go też dla siebie!

Bardzo dziękuję Ci za rozmowę

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:

Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail