Czego szukasz

Być testerką i być mamą. Historia Basi, testerki w Nokii Wrocław

Kiedy kobieta opowiada z pasją o sprzęcie, oprogramowaniu i stacjach bazowych to wiem, że to prawdziwa pasjonatka. Basia Zdunek, bohaterka mojego wywiadu jest żoną, mamą i testerką z powołania – pracuje we wrocławskim oddziale Nokii. W wolnych chwilach zaraża też inne kobiety swoją pasją do nowych technologii. Co najbardziej ceni w swojej pracy? I co robiłaby gdyby nie testowała? A może chcesz dołączyć do zespołu Basi? Sprawdź aktualne oferty >

  • Agnieszka Kaczanowska - 12/11/2017
kobieta z dzieckiem w ogrodzie

Basiu, bycie testerem to ciekawa praca? To już prawie 10 lat, prawda?

Z mojej perspektywy to bardzo ciekawa praca, zawsze „obcowanie” ze sprzętem i oprogramowaniem sprawiało mi wielką radość. Teraz mam możliwość złożenia swojej Stacji Bazowej i mogę na niej testować specjalistyczne oprogramowanie, zwłaszcza identyfikować błędy powstałe na etapie tworzenia tego oprogramowania.

Wiem, że dzięki Tobie możemy spokojnie i bez zakłóceń rozmawiać przez telefon. Ale jak to?

Moja praca dotyczy bardzo małego, ale jakże ważnego elementu systemu mobilnej telefonii. Abyśmy mogli wykonywać rozmowy telefoniczne bez zakłóceń konieczna jest owocna praca zespołów w Nokii jak i operatora telefonicznego. Proces kontroli jakości sam w sobie jest bardzo skomplikowany, chociaż z perspektywy użytkownika może wydawać się prostym.

Bardzo to ciekawe. A co takiego jest w tych testach, że tak Ci się podoba Twoja praca?

Testowanie jest ciekawe, czasami podnosi poziom adrenaliny i ciągle jest coś nowego do zrobienia. Nie ma zazwyczaj takich samych dwóch wykonań testów. Ciągle też uczę się czegoś nowego i poznaję przy tym dużo ciekawych ludzi – często współpracujemy z programistami, ponieważ testujemy ich kod.

Tobiasz, Twój synek ma już 7 lat, pewnie za chwilę będziesz dla niego guru technologicznym 😉 Rozmawiacie o Twojej pracy?

Tak, rozmawiamy, aby wiedział co robią jego rodzice. Ostatnio powstała ciekawa akcja w Nokii, która polega na „nocy laboratorium” dla rodzin pracowników, organizowanej w dzień. Mam nadzieję, że taka forma przedstawienia tego, co robimy – ja i moi koledzy/koleżanki sprawi, że będzie mu łatwiej zrozumieć czym zajmuje się jego mama w pracy.

Basiu, od lat pracujesz w firmie Nokia we Wrocławiu, ale nie zawsze tak było, bo masz dwuletnią przerwę. Co Cię skłoniło do powrotu do firmy? Jak to było z odejściem i powrotem?

Od kiedy pamiętam zawsze chciałam pracować w firmie, która umożliwia mi rozwijanie się w kierunku telekomunikacji i Nokia dała mi taką szansę. Przyszedł jednak taki czas, kiedy chciałam zobaczyć jak to jest poza Nokią. Doświadczyłam tego „poza” i do powrotu przyczyniły się tęsknota za ludźmi i atmosfera pracy jaką pamiętałam. Teraz po powrocie jestem tutaj już ponad 3 lata – niedługo będzie 4.

Wiemy, że Nokia Wrocław wspiera mamy (z detalami jak to robi opisujemy w Bazie Pracodawców Przyjaznych Mamie), ale co dla Ciebie jest najważniejszym wsparciem?

Elastyczny czas pracy i możliwość pracy z domu. Jeśli moje dziecko złapie jakąś małą infekcję i nie będzie potrzebowało ciągłej mojej obecności, to mogę pracować zdalnie i go doglądać. Poza tym, atmosfera panująca w Nokii jest przyjemna i sprzyja kreatywności oraz rozwojowi zawodowemu. Możemy się kształcić i zdobywać nowe umiejętności.

Masz sporo pracy po godzinach? Czy zawsze wiesz, o której wyjdziesz z pracy?

To zależy – obecnie jesteśmy na takim etapie naszego projektu, gdzie nie ma czasu na marnotrawienie nawet chwili. Każdy jest skupiony na swojej pracy i czasem nie wiem kiedy mija ósma godzina pracy. Zazwyczaj jednak wiem o której wyjdę z pracy.

Masz jakieś swoje sprawdzone tricki na ogarnianie domowej logistyki? Jak to robisz, że działa?

Mam jedno dziecko i stopień zaawansowania takiej logistyki nadal wydaje mi się podstawowy. Tutaj dzielnie pomaga mi zarówno syn jak i mąż, który stara się tak jak ja pogodzić swoje obowiązki w pracy i w domu.

Czy kobiety, matki nadają się do takiej pracy? Wiem, że prowokuję, ale trochę o to mi chodzi!

Praca w IT jest wymagająca – czy kobiety się do niej nadają? Oczywiście, że tak! Dzięki akcji Girls for Girls, czyli eventowi skierowanemu do kobiet, przychodzą do nas dziewczyny i pokazujemy im jak wyglądają nasze BTSy (Stacje Bazowe) i do czego służą. Takie wydarzenie pozwala im na świadome podejmowanie decyzji wyboru pracodawcy. Myślę, że są zadowolone, podobnie jak ja. Osobiście bardzo zachęcam dziewczyny do podjęcia pracy w Nokii, zwłaszcza na stanowisku testera oprogramowania 🙂

Sama pomagasz kobietom, prowadząc warsztaty w ramach akcji Girls for Girls.

Wspólnie z koleżankami Asią i Agatą prowadziłyśmy ostatnio warsztaty polegające na „składaniu” stacji bazowej. Ale w trakcie spotkań można było również poznać inne zagadnienia z obszaru IT, telekomunikacji/informatyki, ale też opowieści o pracy kobiet w Nokii. Akcja cieszy się dość dużą popularnością. Warto spróbować zapisać się na nią na stronie g4g-nokia.evenea.pl lub facebooku G4G – śledzić nowości i uczestniczyć w wykładach i warsztatach.

Wiem, że kończyłaś branżowe studia, myślisz więc że można wejść na ścieżkę testera bez wieloletnich studiów? Jeśli tak, to jak? Co radzisz? Od czego zacząć?

Studia techniczne nie przygotowują do pracy testera, ale dają podstawy teoretyczne, dzięki którym łatwiej można wejść na taką ścieżkę. Doświadczenie testera zdobywa się w przemyśle – w moim przypadku w Nokii. Jeśli ktoś chciałby zacząć swoją ścieżkę w tym kierunku, to polecam zainteresować się egzaminem ISTQB. Przygotowując się do tego egzaminu, trzeba zapoznać się z nomenklaturą branżową. Najlepiej jest zdać ten egzamin w języku angielskim. Mając tę wiedzę i podstawy telekomunikacji, nie może się nie udać!

Znasz inne mamy testerki w Waszej firmie? Wspieracie się?

Znam inne testerki. Wiele z nich jeszcze nie ma dzieci. Znam też mamy w Nokii, które nie są testerkami. Mam w swoim zespole dużo kolegów, którzy łączą obowiązki rodzinne z obowiązkami w pracy. Wymieniamy się doświadczeniami.

Basiu, co robiłabyś gdybyś nie była testerką?

Kiedyś się nad tym zastanawiałam czy jest taka praca, która sprawiałaby mi taką radość, jaką sprawia mi testowanie i okazało się, że niestety nie. Lubię to, co robię i gdybym nie była testerką, to i tak pewnie bym nią kiedyś została 😉

Bardzo Ci dziękuję za rozmowę!

Ale wywiad nie byłby pełny, gdybyśmy nie zapytały jeszcze o to, kogo do pracy szuka obecnie Nokia we Wrocławiu? I o odpowiedź na to pytanie poprosiłam Magdalenę Kluzek, koordynatorkę projektu w Dziale Rekrutacji.

Nokia we Wrocławiu cały czas się rozwija, dlatego szukamy zarówno programistek, jak i testerek oprogramowania. Dla Pań, które nie mają do czynienia z branżą IT, a chciałyby zobaczyć, jak pracuje się w Nokii, mamy również oferty na stanowiska niezwiązane bezpośrednio z programowaniem. Zachęcam do zapoznania się z najnowszymi ofertami pracy na naszej stronie internetowej www.nokiawroclaw.pl.

I na mamopracuj.pl także. Zapraszamy do aplikowania!

Zdjęcie: główne – archiwum domowe Barbary Zdunek, kolejne zdjęcia i grafiki – własność Nokia Wrocław

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kaczanowska
Współzałożycielka mamopracuj.pl, od dziesięciu lat rozwija swoje umiejętności łączenia życia rodzinnego i zawodowego i nawet jej to wychodzi! Lubi wyzwania i cieszy ją kiedy pracodawcy znajdują świetnych pracowników. Mama wesołej trójki, żona i miłośniczka kotów. 
Podyskutuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Nie chcę zostać kosmetyczką, tylko testerką oprogramowania!

Kiedy Ania Walczyk-Potoczek poszła do urzędu pracy po dofinansowanie na kurs testera usłyszała, że to dla facetów i dostała propozycję kursu kosmetyki. Życie jest tylko jedno i powinno się je dobrze wykorzystać robiąc to, co się lubi - mówi Ania, która uparła się i.... dzisiaj ma fajną pracę, ciekawe projekty, możliwość pracy zdalnej, work-life balance i elastyczne godziny pracy. Chcesz zmienić swój zawód? Zapisz się na nasz webinar i posłuchaj Ani!
  • Joanna Gotfryd - 12/02/2018
Anna Walczyk - Potoczek testerka oprogramowania w Unity

Aniu, zapragnęłaś zostać testerką oprogramowania, zmienić branżę o 180 stopni. Najpierw prowadziłaś sklep internetowy z piękną biżuterią artystyczną, później pracowałaś jako specjalista ds. marketingu. W tym czasie urodziłaś córeczkę i stanęłaś przed dylematem – jak pracować, żeby mieć czas dla rodziny. Czy to był główny powód, żeby zmienić swoje życie zawodowe?

Tak, postanowiłam zmienić zawód, a właściwie wrócić do zajęcia z czasu kiedy miałam styczność z testowaniem oprogramowania, choć nie do końca zdawałam sobie z tego sprawę.

Oprócz ręcznie robionej biżuterii zajmowałam się również prowadzeniem sklepu internetowego, dbaniem o jego poprawne działanie, pilnowanie czy nie wkradły się jakieś nieprawidłowości, weryfikacją problemów pojawiających się w aplikacji i kontakcie z programistą.

Jak trafiłaś na testowanie i co przekonało Cię do pójścia w tym kierunku?

Gdy byłam już Mamą, to zdałam sobie sprawę, że muszę coś zmienić w moim życiu zawodowym, że muszę znaleźć taką pracę, abym mogła rozwijać swoje umiejętności, ale i swobodnie zajmować się też córeczką. Wtedy trochę nieśmiało zaczęłam się zastanawiać nad testowaniem oprogramowania.

Dodatkowo utwierdziła mnie w tym pomyśle opinia mojego znajomego informatyka, który stwierdził, że ja naprawdę nadaję się na testerkę, bo czepiam się szczegółów 🙂

Jednak jakoś się bałam spróbować, ale przyszedł taki dzień, że skończyła mi się umowa o pracę i tego dnia stwierdziłam: teraz albo nigdy – albo przedłużę umowę i znów będzie mi ciężko zdecydować się na taki krok, albo nie przedłużę umowy i spróbuję. I spróbowałam.

Znałam już od dawna Wasz projekt Mamo pracuj w IT, a wtedy pojawiła się też u Was akcja z testuj.pl by zostać testerką.

Zapisałam się na pierwszy webinar i tak już to poszło, zapisałam się na kolejny i tak dalej… już wiedziałam, że to właśnie jest coś dla mnie, ale zrobiłam test predyspozycji czy nadaję się na testerkę, tak dla pewności 🙂 i okazało się, że uzyskałam 92% zgodności.

ania walczyk-potoczek z córką

I wtedy na swojej drodze stanęłaś oko w oko z urzędem pracy (żeby dostać dofinansowanie na kurs), a tam usłyszałaś, że branża IT jest przecież dla mężczyzn! Powiem Ci, że to jakaś kpina…

Tak było niestety. Kiedy skończyła mi się umowa – weszłam do Urzędu Pracy z gotowym planem i wizją, że wszystko będzie jak sobie założyłam… przecież chcę się uczyć, powinni się cieszyć… ale nie, to tak nie wygląda.

Rejestrując się od razu poinformowałam panią, która mnie tam wpisywała, że chciałabym się przebranżowić ze specjalisty ds. marketingu na testerkę oprogramowania IT. Zrobiła zdziwioną minę, ale powiedziała, że to w dziale szkoleń oraz z moim doradcą zawodowym będę wszystko wyjaśniać i ustalać.

Gdy w końcu trafiłam do mojej doradczyni zawodowej i powiedziałam jaki zawód chcę zdobyć, że chcę zrobić kurs i zdać egzamin ISTQB też się zdziwiła, ale dała mi opcję szkoleniówki. Myślałam, że teraz już będzie z górki, ale nie…

W końcu trafiłam do działu szkoleń i usłyszałam, że co ja chcę? „Że przecież branża IT jest dla mężczyzn i że trzeba być świetnym z matematyki…” Lekko zdębiałam, naprawdę nie wiedziałam czy się nie przesłyszałam? Zapytałam czy mają takie kursy by zostać testerką – wiedziałam z Waszych webinarów, że w niektórych UP są takie możliwości.

W odpowiedzi usłyszałam, że nie, że może chciałabym zostać kosmetyczką albo florystką… ręce mi opadły, zwątpiłam… powiedziałam jednak, że wolałabym zrobić kurs, o który przyszłam się zapytać, na co usłyszałam, że muszę sama wszystko znaleźć, opisać, złożyć wniosek i czekać 30 dni na rozpatrzenie wniosku…

Hmmm… bardzo wspierające to było…

Nawet nie mów… Znalazłam kurs organizowany przez testuj.pl, napisałam wniosek i złożyłam go na dzienniku podawczym w UP. Trochę mi się spieszyło, bo szkolenie zaczynało się 10 marca, więc zadzwoniłam do UP, czy coś już wiadomo, czy jest szansa na to szkolenie. Po paru dniach dostałam informację, że nie mogę dostać dotacji na to szkolenie i że wniosek został odrzucony.

Udałam się do UP do działu szkoleń by zapytać dlaczego, czy można się odwołać itp. Niestety usłyszałam, że nie i nic nie mogę zrobić, i że mając małe dziecko to powinnam być z nim, a nie „porzucać” je na czas praktyk (chciałam jechać na praktyki stacjonarne we Wrocławiu, by się czegoś nauczyć), więc ciut nie wytrzymałam… trochę się zdenerwowałam, poczułam taką niemoc.

Po prostu porażka… ale w końcu ta urzędniczka, która mówiła o „porzuceniu dziecka” wspierała Cię.

Pani, która mi tak „miło” powiedziała jednak zobaczyła, że mi naprawdę zależy i postanowiła mi pomóc. W efekcie UP dał mi dotację na sam egzamin, za kurs musiałam zapłacić sobie sama, jednak nie mogłam jechać na praktyki. Postanowiłam zrobić kurs, zdać egzamin i w takim razie poszukać stażu tu na miejscu.

Zrobiłaś kurs i zdałaś egzamin ISTQB. A później znalazłaś tę wymarzoną firmę, w której chciałaś robić staż i napisałaś do nich i się nie odezwali.

Szukałam stażu w firmie z Krakowa, szczególnie spodobała mi się jedna, wysłałam tam CV z zapytaniem, czy nie chcieli by mnie przyjąć na staż oraz informację, że UP dofinansuje mi ten staż. Dostałam maila z działu HR, że niestety obecnie nie prowadzą żadnych praktyk ani staży.

Trudno, pomyślałam, choć było mi żal. Wysyłałam też zapytania do innych firm, ale albo w tej chwili nie było żadnych szkoleń czy staży, albo dopiero w okresie wakacyjnym byłaby taka możliwość, albo że moje CV wpiszą do bazy…

Czyli nic się nie działo. Co wtedy robiłaś, bo wiem, że nie siedziałaś z założonymi rękami?

Tak, uczyłam się nowych rzeczy, czytałam książki i blogi o testowaniu, chodziłam na meetupy dotyczące tematu testowania oprogramowania, robiłam przykładowe testy według wytycznych jakie znalazłam na różnych stronach związanych z testowaniem, na grupie np. testowanie oprogramowania na FB, lecz w pewnym momencie zdałam sobie sprawę, że najlepiej jednak w moim przypadku będzie znaleźć staż.

No i w międzyczasie odważyłaś się na ponowny kontakt z wymarzoną firmą. Tym razem jednak napisałaś maila do prezesa. I…?

Tak, jakieś 3 tygodnie później, na początku kwietnia znów weszłam na stronę tej firmy. Znalazłam tam zachętę do bezpośredniego kontaktu z prezesem, w razie jakichkolwiek pytań. Pomyślałam raz kozie śmierć i napisałam maila. Nie dostałam jednak żadnej odpowiedzi, więc po jakimś czasie o tym zapomniałam. A w czerwcu zadzwonił telefon..

Od sierpnia rozpoczęłaś staż w krakowskim oddziale Grupy Unity, od września prowadziłaś własne projekty (w ramach praktyk), a od grudnia dostałaś etat. Co było motorem Twojego sukcesu?

Tak, ten telefon był z firmy Grupy Unity. Mój obecny szef zadzwonił wtedy do mnie, powiedział, że dostał moje CV od prezesa i że chce ze mną porozmawiać.

Umówiliśmy się na spotkanie odnośnie stażu. Okazało się, że jak najbardziej chcą mnie w swojej firmie na staż, nawet bez dofinansowania z UP, jeśli nie uda mi się go otrzymać. Załatwianie spraw urzędowych trochę zajęło i staż zaczęłam dopiero w połowie sierpnia.

Od września uczestniczyłam już w 4 projektach, w tym jeden był całkowicie mój! W listopadzie miałam kolejną rozmowę. Szef powiedział mi, że jest zadowolony z mojej pracy i zaoferował przejście na umowę o pracę z początkiem grudnia!

Motorem moich działań była chęć zmiany, ale też pasja. Bardzo podoba mi się ta branża. Codziennie jest jakieś inne wyzwanie, więc nie ma się jak nudzić 🙂

ania walczyk-potoczek testerka

Dzisiaj, z perspektywy roku – z czego jesteś duma?

Jestem dumna z siebie i z tego, że osiągnęłam założony na początku roku cel. Ten rok był dla mnie bardzo wymagający, stresujący i kosztował mnie sporo wyrzeczeń, ale miałam też sporo szczęścia. Ktoś postanowił dać mi szansę.

Najpierw poszłam na staż do firmy, która mi się od samego początku podobała, potem podpisałam umowę o pracę. Obecnie jestem Analitykiem Testów w krakowskim oddziale Grupy Unity.

Uczestniczę w czterech projektach, w tym w trzech B2B (dla takich dużych marek, jak Tubądzin czy Tubes) oraz jednym B2C. Myślę, że jeśli ktoś by mi powiedział rok temu, że dziś będę robić testy dla takich firm, to chyba bym nie uwierzyła 🙂

A co zrobiłabyś inaczej?

Chyba nic.

Czy zachęciłabyś kobiety do zmiany swojej ścieżki zawodowej?

Jeśli któraś z Was ma podobnie jak ja, potrzebę zmiany zawodu, determinację i upór to myślę, że zawsze warto spróbować.

Życie jest tylko jedno i powinno się je dobrze wykorzystać robiąc to, co się lubi.

Dziś po roku, od decyzji o przebranżowieniu się, mogę napisać, że naprawdę było warto! Mam fajną pracę, ciekawe projekty, możliwość pracy zdalnej, work-life balance, dzięki elastycznym godzinom pracy. Mam też bardzo sympatycznych, pomocnych ludzi w firmie, od których codziennie uczę się czegoś nowego.

Przy okazji chciałam podziękować szczególnie mojemu mężowi, rodzinie i przyjaciołom za wsparcie i wiarę, że mi się uda, gdy ja ją momentami traciłam.

Aniu dziękuję Ci za rozmowę!

A może Ty chciałabyś zostać testerką? Najpierw dowiedz się co robi tester i jak nim zostać. A także porozmawiaj z Anią podczas naszego webinaru.

Już 27 lutego 2018 r.

Zapisz się!

 

Dla wszystkich mam zainteresowanych nauką testowania, mamy 5% zniżki na kursy. Szczegóły podczas webinaru.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.
Podyskutuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

#MamoPracujwIT w Warszawie! Dowiedz się, jak zacząć pracę w branży IT

Praca w branży IT brzmi dla Ciebie ciekawie? Chcesz dowiedzieć się jakie to zawody, jakie kompetencje są potrzebne, aby znaleźć pracę właśnie w branży IT? Chcesz poznać dział IT od wewnątrz i porozmawiać z pracownikami? Tej okazji nie możesz przegapić! Już 22 lutego br. zapraszamy na spotkanie projektu #MamoPracujwIT w Warszawie! Partnerem spotkania jest firma Nationale-Nederlanden, która ugości nas w swojej siedzibie i pokaże pracę działu IT. Zapisy właśnie ruszyły!
  • Agnieszka Kaczanowska - 08/02/2018
#MamoPracujwIT w Warszawie, spotkanie w Nationale-Nederlanden

#MamoPracujwIT w Warszawie

Zapraszamy Was na kolejne spotkanie w ramach projektu #MamoPracujwIT. Tym razem zobaczymy się w stolicy!

Weź udział w naszym spotkaniu i zapytaj o co tylko chcesz! Dowiedz się jakie są konieczne kompetencje, aby zacząć pracę w IT. Poznaj także atmosferę pracy, zespół i zobacz w jakich warunkach możesz pracować.

W programie spotkania między innymi:

  • prezentacja przedstawicieli Nationale Nederlanden o tym, dlaczego firma dba o różnorodność swoich zespołów i w jaki sposób wspiera kobiety w branży IT,
  • panel dyskusyjny z udziałem kobiet, mam, na co dzień pracujących w dziale IT, o tym jak wglądała ich droga zawodowa, i na czym polega ich praca,
  • Spacer po dziale IT firmy i możliwość poznania działu IT od środka, w tym rozmowa z pracownikami,
  • Czas na pytania i odpowiedzi.

Gdzie i kiedy?

22 luty (czwartek) w godz. 10.00-13.00

Siedziba Nationale-Nederlanden Usługi Finansowe S.A. ul. Topiel 12, Warszawa

Spotkanie jest bezpłatne, ale obowiązuje rejestracja. Dysponujemy niewielką liczbą miejsc!

Bilety na spotkanie można pobrać tutaj >>>

Ze względu na agendę spotkania, ograniczoną liczbę miejsc i względy bezpieczeństwa – wyjątkowo na spotkanie zapraszamy bez dzieci. Liczymy na Wasze zrozumienie.

Jeśli nie jesteś z Warszawy? Nie martw się. Działamy dalej i planujemy spotkania w kolejnych miastach. Dołącz do naszej grupy i śledź na bieżąco co dzieje się w projekcie >

Branża IT czeka na kobiety, które chcą w niej pracować. Zanim się zdecydujesz na pracę w IT, przyjdź posłuchaj jakie masz możliwości i jak wygląda ścieżka rozwoju.

Inspirujące historie kobiet, mam, ciekawe wystąpienia i mnóstwo motywacji.

Czytałaś już nasze najnowsze wywiady?

Organizatorzy:

Mamopracuj.pl

oraz

Nationale-Nederlanden – międzynarodowa firma, zajmująca czołowe miejsce w rankingach firm ubezpieczeniowych, która oferuje proste i zrozumiałe produkty ubezpieczeniowe, dzięki którym zabezpiecza finansową przyszłość swoich Klientów i ich bliskich. Jako firma odpowiedzialna społecznie angażuje się również i działa w obszarze istotnych problemów społecznych, dotyczących zdrowia i jakości życia Polaków, bo ludzkie życie i zdrowie są dla nich ważne. W biurze centralnym zatrudnionych jest ponad 700 pracowników, z tego 65 proc. to kobiety. Ponadto NN ma 40 Oddziałów Sieci Sprzedaży w całej Polsce, w której zatrudnia ponad 100 Menadżerów oraz 2000 Partnerów Ubezpieczeniowo-Finansowych – ponad połowa to również kobiety.

Zdjęcia: Krystian Szydłowski, Nationale-Nederlanden

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kaczanowska
Współzałożycielka mamopracuj.pl, od dziesięciu lat rozwija swoje umiejętności łączenia życia rodzinnego i zawodowego i nawet jej to wychodzi! Lubi wyzwania i cieszy ją kiedy pracodawcy znajdują świetnych pracowników. Mama wesołej trójki, żona i miłośniczka kotów. 
Podyskutuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail