Czego szukasz

A Ty – czy odpoczywasz na co dzień? O najnowszym badaniu firmy Kantar

Gdyby wejść na którąś z dotyczących sprzątania grup na Facebooku i poprosić o opinie na temat posiadania zmywarki, pod postem błyskawicznie pojawiłaby się lawina podobnych do siebie komentarzy: „Bierz i się nie zastanawiaj!”, „Nie wyobrażam sobie już bez niej życia”, „Najlepszy zakup na świecie”, „Tylko koniecznie duża, jak największa!”. Mogłoby się zatem wydawać, że zmywarka w kuchni to już oczywistość i norma. Czy tak rzeczywiście jest? Jak wynika z badania „To kto dziś zmywa?” – niekoniecznie.


Zmywanie – jeden z najmniej lubianych obowiązków

Na początek powiedzmy sobie wprost – nikt nie lubi zmywać. Piętrzące się w zlewie, brudne od resztek jedzenia talerze i garnki to coś, co potrafi zepsuć nam humor, a nawet doprowadzić do kłótni małżeńskiej. 63% badanych przyznało, że widok piętrzących się w zlewie naczyń potrafi zepsuć humor o poranku. 44% potwierdza, że resztki jedzenia w zlewie są dla nich czymś obrzydliwym, a aż 39% narzeka na ból pleców, który jest skutkiem stania przy zlewie.

Dla co czwartej Polki zmywanie naczyń jest zdecydowanie najmniej lubianym obowiązkiem domowym, a 30% traktuje to jako największą karę. Podsumowując: ręczne zmywanie jest nudne, uciążliwe i czasochłonne (trwa aż od 15 do 30 minut dziennie!).

W związku powyższym mogłoby się wydawać, że zakup zmywarki jest czymś naturalnym i oczywistym – jak np. nabycie odkurzacza czy pralki. Okazuje się jednak, że tylko co druga Polka może cieszyć się takim urządzeniem w swojej kuchni. Co więcej, aż 36% ankietowanych przyznaje, że zmywarka to nie tyle norma, co oznaka luksusu.

Przeczytaj także: Jak zapanować nad domowymi i rodzinnymi obowiązkami?

Obowiązki domowe w świetle epidemii

Zostawmy na chwilę zmywanie i zmywarki – zerknijmy, co mówi nam najnowsze badania firmy Kantar o naszym obecnym życiu. A mówi sporo: przede wszystkim wyjawia, że ciągle brakuje nam czasu. Ankietowanych przepytano w lipcu 2020 roku, czyli w czasie, w którym trwała już pandemia. Okazuje się, że częstsze przebywanie w domu bynajmniej nie sprawia, że bardziej panujemy nad obowiązkami i mamy więcej czasu na odpoczynek.

Aż co trzecia badana osoba stwierdziła, że od poniedziałku do piątku ma dla siebie tylko jedną wolną godzinę dziennie. Problem nadmiaru obowiązków – co pewnie nikogo nie zdziwi, najbardziej dotyka kobiety: aż 45%, czyli niemal połowa z nas, narzeka na „zbyt krótką dobę”, a 38% przyznaje, że wolny czas jest towarem luksusowym. Oczywiście wiedzielibyśmy, co z nim zrobić, gdy ktoś odciążyłby nas z obowiązków: uzyskany czas najchętniej przeznaczylibyśmy na czytanie książek, zwykłe „nicnierobienie”, spacer, czas z dziećmi, uprawianie sportu albo spotkanie z przyjaciółmi.

Przeczytaj także: Jak organizować życie rodziny, żeby mieć czas dla siebie?

To co, może jednak zmywarka?

A teraz połączmy oba wątki. Brakuje nam czasu. Jesteśmy zajęci, zabiegani, ciągle zmęczeni i zestresowani tym, jak wiele musimy zrobić każdego dnia. Wolny czas jest dla nas luksusowy, można by nawet zaryzykować stwierdzenie, że to nasze największe i najmniej dostępne dobro. Dużo dalibyśmy za to, żeby ktoś wyręczył nas z obowiązków domowych, przede wszystkim z nieco obrzydliwego i monotonnego, ręcznego zmywania naczyń – wspaniale byłoby w tym czasie po prostu odpocząć, zerknąć na wiadomości, przeczytać choć kilka stron książki.

Rozwiązanie wydaje się bardzo proste – przekonać się w końcu do tej zmywarki. Wraz z nią kupić sobie trochę wolnego czasu i możliwości relaksu. Zdaje się, że naprawdę warto: aż 81% ankietowanych przyznaje, ze korzystanie z niej to spora oszczędność czasu, a aż 76% podkreśla nawet, że urządzenie pozytywnie wpływa na jakość życia w domu. To co, może warto zamienić pytanie: „Kto dziś zmywa?” na „Co ciekawego oglądamy?”

Przeczytaj także: Czas! Najlepszy benefit dla pracującej mamy

Zdjęcie: 123 rf

Źródło: raport Kantar

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Mama, żona, psycholog i redaktor. Spełniona zawodowo dzięki miłości do pisania, szczęśliwa prywatnie dzięki mężowi i dwóm cudownym synom. W krótkim czasie "tylko dla siebie” czyta, szyje… albo znowu pisze.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie