Czego szukasz

A Ty – czy odpoczywasz na co dzień? O najnowszym badaniu firmy Kantar

Gdyby wejść na którąś z dotyczących sprzątania grup na Facebooku i poprosić o opinie na temat posiadania zmywarki, pod postem błyskawicznie pojawiłaby się lawina podobnych do siebie komentarzy: „Bierz i się nie zastanawiaj!”, „Nie wyobrażam sobie już bez niej życia”, „Najlepszy zakup na świecie”, „Tylko koniecznie duża, jak największa!”. Mogłoby się zatem wydawać, że zmywarka w kuchni to już oczywistość i norma. Czy tak rzeczywiście jest? Jak wynika z badania „To kto dziś zmywa?” – niekoniecznie.

  • Karolina Wojtaś - 25/01/2021


Zmywanie – jeden z najmniej lubianych obowiązków

Na początek powiedzmy sobie wprost – nikt nie lubi zmywać. Piętrzące się w zlewie, brudne od resztek jedzenia talerze i garnki to coś, co potrafi zepsuć nam humor, a nawet doprowadzić do kłótni małżeńskiej. 63% badanych przyznało, że widok piętrzących się w zlewie naczyń potrafi zepsuć humor o poranku. 44% potwierdza, że resztki jedzenia w zlewie są dla nich czymś obrzydliwym, a aż 39% narzeka na ból pleców, który jest skutkiem stania przy zlewie.

Dla co czwartej Polki zmywanie naczyń jest zdecydowanie najmniej lubianym obowiązkiem domowym, a 30% traktuje to jako największą karę. Podsumowując: ręczne zmywanie jest nudne, uciążliwe i czasochłonne (trwa aż od 15 do 30 minut dziennie!).

W związku powyższym mogłoby się wydawać, że zakup zmywarki jest czymś naturalnym i oczywistym – jak np. nabycie odkurzacza czy pralki. Okazuje się jednak, że tylko co druga Polka może cieszyć się takim urządzeniem w swojej kuchni. Co więcej, aż 36% ankietowanych przyznaje, że zmywarka to nie tyle norma, co oznaka luksusu.

Przeczytaj także: Jak zapanować nad domowymi i rodzinnymi obowiązkami?

Obowiązki domowe w świetle epidemii

Zostawmy na chwilę zmywanie i zmywarki – zerknijmy, co mówi nam najnowsze badania firmy Kantar o naszym obecnym życiu. A mówi sporo: przede wszystkim wyjawia, że ciągle brakuje nam czasu. Ankietowanych przepytano w lipcu 2020 roku, czyli w czasie, w którym trwała już pandemia. Okazuje się, że częstsze przebywanie w domu bynajmniej nie sprawia, że bardziej panujemy nad obowiązkami i mamy więcej czasu na odpoczynek.

Aż co trzecia badana osoba stwierdziła, że od poniedziałku do piątku ma dla siebie tylko jedną wolną godzinę dziennie. Problem nadmiaru obowiązków – co pewnie nikogo nie zdziwi, najbardziej dotyka kobiety: aż 45%, czyli niemal połowa z nas, narzeka na „zbyt krótką dobę”, a 38% przyznaje, że wolny czas jest towarem luksusowym. Oczywiście wiedzielibyśmy, co z nim zrobić, gdy ktoś odciążyłby nas z obowiązków: uzyskany czas najchętniej przeznaczylibyśmy na czytanie książek, zwykłe „nicnierobienie”, spacer, czas z dziećmi, uprawianie sportu albo spotkanie z przyjaciółmi.

Przeczytaj także: Jak organizować życie rodziny, żeby mieć czas dla siebie?

To co, może jednak zmywarka?

A teraz połączmy oba wątki. Brakuje nam czasu. Jesteśmy zajęci, zabiegani, ciągle zmęczeni i zestresowani tym, jak wiele musimy zrobić każdego dnia. Wolny czas jest dla nas luksusowy, można by nawet zaryzykować stwierdzenie, że to nasze największe i najmniej dostępne dobro. Dużo dalibyśmy za to, żeby ktoś wyręczył nas z obowiązków domowych, przede wszystkim z nieco obrzydliwego i monotonnego, ręcznego zmywania naczyń – wspaniale byłoby w tym czasie po prostu odpocząć, zerknąć na wiadomości, przeczytać choć kilka stron książki.

Rozwiązanie wydaje się bardzo proste – przekonać się w końcu do tej zmywarki. Wraz z nią kupić sobie trochę wolnego czasu i możliwości relaksu. Zdaje się, że naprawdę warto: aż 81% ankietowanych przyznaje, ze korzystanie z niej to spora oszczędność czasu, a aż 76% podkreśla nawet, że urządzenie pozytywnie wpływa na jakość życia w domu. To co, może warto zamienić pytanie: „Kto dziś zmywa?” na „Co ciekawego oglądamy?”

Przeczytaj także: Czas! Najlepszy benefit dla pracującej mamy

Zdjęcie: 123 rf

Źródło: raport Kantar

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Karolina Wojtaś
Mama, żona, psycholog i redaktor. Spełniona zawodowo dzięki miłości do pisania, szczęśliwa prywatnie dzięki mężowi i dwóm cudownym synom. W krótkim czasie "tylko dla siebie” czyta, szyje… albo znowu pisze.

Akcja biznesowa mama – jak wrócić na rynek pracy po urodzeniu dziecka

Powrót do pracy po urlopie macierzyńskim to dla większości matek trudna decyzja. Wiele z nich chciałoby zostać w domu i zajmować się dzieckiem, ale z drugiej strony powrót do aktywności zawodowej zapewnia niezależność finansową i jakże ważny czas bez rodziny. Dlatego podjęcie tej decyzji nie jest łatwe, więc warto rozważyć wszystkie za i przeciw, ale także znać możliwości jakie ma mama wracająca na rynek pracy.
  • Redakcja portalu Mamo Pracuj - 02/03/2021
mama pracuje przy komputerze obok siedzi dziecko


Przerażające statystyki – matki na rynku pracy

Aktywność zawodowa Polek maleje od 2016 roku. Według danych GUS, wskaźnik aktywności zawodowej kobiet to ok. 48%. To jeden z najniższych wyników w EU. Dlatego tak ważne jest poznanie przyczyn tego zjawiska i zapobieganie jego skutkom.

„Badania ze stycznia 2020 roku (dane IBS, raport „Jak zwiększyć aktywność zawodową kobiet w Polsce?”) mówią, że mamy w Polsce 1,5 mln kobiet w wieku 25 – 49 lat, które są bierne zawodowo. Co ważne, aż 75% kobiet z nich wskazuje opiekę nad dziećmi, jako przyczynę bierności zawodowej. Równocześnie 37% z nich podkreśla, że gdyby miały opiekę nad dzieckiem, bardzo chętnie podjęłoby pracę.” – mówi Agnieszka Czmyr – Kaczanowska, współzałożycielka i Wiceprezes Fundacji Mamo Pracuj.

Szacuje się, że 2 na 3 gminy nie dysponują żadnymi miejscami opieki nad dziećmi do 3. roku życia! Jedynie 10% maluchów ma jakiekolwiek szanse na miejsce w żłobku. W terenach wiejskich do przedszkoli chodzi zaledwie połowa dzieci. A jeśli weźmiemy pod uwagę lukę płacową między kobietami a mężczyznami, która w Polsce wynosi ok. 20% okazuje się, że powrót do pracy po prostu nie opłaca się finansowo.

Akcja #bizneSOWAmama

Akcja bizneSOWA mama, zainicjowana przez Szkołę Policealną PRO Civitas, ma złamać stereotypowe myślenie i pomóc zrozumieć, jak ważna w życiu jest równowaga oraz aktywność zawodowa. Celem akcji jest zachęcenie mam do powrotu na rynek pracy, podnoszenia kompetencji i edukacji.

Młode matki często obawiają się podjęcia tej decyzji, gdyż nie chcą „zostawiać dziecka” lub nie widzą korzyści z aktywności zawodowej. Akcja ma pomóc zaplanować powrót do pracy.

Inicjatywa bizneSOWA mama to inspirujące, fascynujące i pouczające wywiady z kobietami, które już to przeszły. Przedstawimy realne historie pokazujące, że można spełniać się w kilku rolach – prywatnej jako mama czy partnerka, zawodowej – w pracy lub firmie oraz związanej z pasją i zainteresowaniami. Wszystkie wywiady pojawią się na blogu procivitas.edu.pl

Co po urlopie macierzyńskim?

Urlop macierzyński przysługuje każdej kobiecie, która urodzi dziecko, a zatrudniona jest na umowie o pracę. Czas jego trwania to 20 tygodni w przypadku urodzenia jednego dziecka, 31 tygodni jeśli urodzi się dwójka dzieci. Zasiłek za ten okres to 100% średniego wynagrodzenia kobiety z ostatnich 12 miesięcy. Każda matka musi podjąć decyzję co zrobi po zakończeniu urlopu macierzyńskiego.

Możliwości są dwie – może wrócić do pracy po urlopie macierzyńskim. Jednak wiele kobiet decyduje się na wzięcie urlopu rodzicielskiego, który trwa minimum 32 tygodnie. Warto wiedzieć, że urlop ten może wziąć zarówno mama, jak i tata.

Dlaczego wyjście mamy z domu wydaje się być problematyczne?

W początkowym okresie po porodzie wychowanie dziecka i obowiązki domowe wypełniają czas kobiety po brzegi. A powrót do pracy czy szkoły wywraca całą tę układankę do góry nogami, ale po czasie jest wyczekiwaną chwilą. To wyzwanie dla całej rodziny i wiąże się z wieloma emocjami, co jest zrozumiałe.

Dlatego kluczowe jest zaangażowanie taty dziecka, mądry podział zadań domowych i wzajemne uzupełnianie się w opiece, ale także wsparcie dziadków czy osób bliskich. To moment kiedy kobieta musi nauczyć się prosić o pomoc, dzielić zadaniami, wyzbyć się perfekcjonizmu i robienia wszystkiego samemu.

W dzisiejszych czasach wiele matek ma pracę lub firmę, która przynosi dochód, ale także jest ich pasją. W takim przypadku podjęcie decyzji o wyjściu z domu nie jest aż tak trudne. Ważne, aby dobrze przemyśleć ten wybór i wrócić do pracy wtedy, kiedy naprawdę jest się na to gotowym. Decyzja ta powinna być podjęta przez oboje rodziców, uwzględniając sytuację życiową.

Pamiętajmy jednak, że nadal istnieje stereotypowe postrzeganie roli kobiet, (aż 77% Polaków tak uważa), że to ona zajmuje się pracami domowymi i opieką nad dziećmi. Wiele osób myśli, że skoro kobieta wraca do pracy, to nadal na jej barkach będą spoczywały wszystkie obowiązki. To prosta droga do ogromnego zmęczenia, pracy ponad siły, a nawet depresji. Ale wcale nie musi tak być. Można na nowo poukładać życie rodzinne, tak aby rodzice mogli się realizować zawodowo i prywatnie.

Jak zmienić myślenie, że nie robisz nic złego?

Podczas powrotu do pracy mogą pojawiać się wyrzuty sumienia. Ale pojawiłyby się one również wtedy, gdy decydujemy się zostać z dzieckiem w domu. Frustracja i zmęczenie prędzej czy później wyjdą. Dlatego musimy zaufać intuicji i wsłuchać się swoje potrzeby. Jeśli czujemy, że to jest dobry moment na powrót, na szukanie nowej pracy czy rozwój własnego biznesu, to znajdźmy sojuszników, rozmawiajmy z partnerem i działajmy.

Jak zorganizować opiekę i przygotować dziecko na zmianę?

Jedną z możliwości jest zapisanie dziecka do żłobka lub przedszkola, gdzie maluch ma stosowną opiekę, a rodzice mają pewność, że zajmą się nim wykwalifikowane osoby.

Dofinansowanie do żłobka 2021 to opcja dla każdej placówki przedszkolnej i żłobkowej, a także dla klubów malucha. Program Maluch+ 2020 umożliwia otrzymanie dotacji na opiekę nad dziećmi do 3 roku życia. Warto wiedzieć o tym, że środki finansowe są dla mam, które wracają do pracy po przerwie związanej z urodzeniem dziecka.

Dofinansowania i ułatwienia dla kobiet po urlopie macierzyńskim są bardzo ważnym aspektem w kwestii decydowania się na dziecko. Pozwalają rodzicom podjąć świadomą decyzję, bez strachu o to, co zrobią po zakończeniu okresu urlopu.

Kolejnym aspektem jest przygotowanie dziecka do rozłąki. Jeśli dziecko jest już duże, wystarczy wytłumaczyć mu pewne kwestie podczas rozmowy i przedstawić to jako coś dobrego i ekscytującego. Można zachęcić malucha tym, że częściej będzie przebywał u dziadków lub będzie mógł bawić się w przedszkolu ulubionymi zabawkami czy poznać nowych kolegów i koleżanki. Istotne jest stopniowe przygotowanie dziecka, a nie rzucanie go na głęboką wodę, bo to może wywołać negatywne emocje.

Możliwości edukacyjne dla mam po długiej nieobecności na rynku pracy:
Ciekawą opcją dla mam, które zdecydują się na powrót do aktywności po dłuższej przerwie lub zmianę zawodu są bezpłatne szkoły policealne bądź medyczne, gdzie można zdobyć kwalifikację już w rok. Wiele kierunków odbywa się w weekendy co 2 tygodnie bądź obecnie zdalnie, co pozwala na zorganizowanie sobie czasu. Edukacja zaoczna może być świetnym pomysłem na wyjście z domu i sukcesywne przyzwyczajanie dziecka do rozstań.

Ewa Potocka-Kaleta

„Bardzo popularne są kierunki medyczne, zwłaszcza w dobie pandemii, gdyż na pracowników w tych zawodach jest dzisiaj zapotrzebowanie. Ale dużym zainteresowaniem cieszy się również technik usług kosmetycznych czy opiekunka dziecięca.

Słuchaczki kierunku kosmetycznego mogą wreszcie poczuć się piękne i zadbane – co po okresie siedzenia w domu z dzieckiem jest budujące. Ile z nas jako młode matki przynajmniej czasem nie snuło się po domu w porozciąganym dresie, nieuczesane, nie mówiąc o makijażu. Dzięki nauce na tym kierunku możemy dowiedzieć się jak zadbać o siebie nie potrzebując do tego dużych nakładów czasowych czy finansowych. Nauczymy się jak pielęgnować ciało, co ma wpływ na wygląd naszej cery czy nawet jak poprawić samopoczucie.

Ale są też inne zawody popularne wśród młodych matek: technik sterylizacji medycznej, asystentka stomatologiczna, higienistka stomatologiczna, opiekun medyczny, technik masażysta czy terapeuta zajęciowy. Zapisy kończą się 31 stycznia, a nauka rozpoczyna się od lutego.
Dlatego warto się zastanowić i postawić na rozwój, zwłaszcza w dzisiejszych niełatwych czasach, dając sobie szansę na lepsze życie oraz bycie spełniona i szczęśliwą mamą… Bo szczęśliwa mama, to szczęśliwe dziecko.” – zachęca Ewa Potocka – Kaleta – dyrektor Szkoły Policealnej PRO Civitas.

Powrót do pracy po urlopie nie jest tak straszny, jak się wydaje. Odpowiednie planowanie, rozsądne decyzje i rozmowa z bliskimi odgrywa tu kluczową rolę. Najważniejsze, aby nie bać się zaryzykować, omówić temat z rodziną i zaplanować powrót. Dobrze przeprowadzony przyniesie wymierne korzyści zarówno dla mamy, jak i dla dziecka.

Szkoła Policealna PRO Civitas
Ul. Paderewskiego 9
25-017 Kielce
https://procivitas.edu.pl/
41 240 64 26, +48 728 245 923

Zdjęcie: Canva

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Redakcja portalu Mamo Pracuj

W którym tygodniu ciąży widać płeć dziecka?

Ciąża to jedna z najpiękniejszych chwil dla kobiet. Wyczekiwane przez 9 miesięcy dziecko to prawdziwy skarb dla rodziców. Wielu z nich nie może doczekać się poznania płci dziecka, dlatego też w czasie badań prenatalnych proszą o informację dotyczącą zbadania płci. W którym tygodniu ciąży widać płeć dziecka? Co warto wiedzieć o takich badaniach?
  • Dominika Kamińska - 26/02/2021

USG i poznanie płci dziecka

Dlaczego tak naprawdę rodzice decydują się na wcześniejsze poznanie płci? Otóż bardzo często jest to spowodowane chęcią rozpoczęcia przygotowań pokoju i wyprawki dla malucha. Gdy znana jest płeć dziecka, można bez problemu dopasować kolorystycznie ubranka i wystrój pokoju. Jednak istnieje wiele zwolenników niespodzianek, którzy czekają z tym do chwili porodu. Zapewne większość przyszłych rodziców zastanawia się, jak wyglądają badania, na których to można poznać płeć dziecka.

Jest to oczywiście badanie USG. Kiedy w takim razie widać płeć dziecka? Warto tutaj zaznaczyć, że na początku rozwoju płodu, genitalia rozwijają się w taki sam sposób, co oznacza, że niemożliwe jest rozpoznanie chłopca czy dziewczynki. Dopiero w 9 tygodniu ciąży rozpoczyna się rozwój penisa u chłopców, natomiast w przypadku dziewczynek- łechtaczki. Czy oznacza to, że płeć dziecka można poznać już w 9 tygodniu ciąży? Niestety nie.

Rodzice powinni bowiem zaczekać do 16 tygodnia. Ginekolodzy jednak twierdzą, że badania USG pozwalają w 100 procentach poznać płeć dziecka w 18 tygodniu ciąży. Te terminy są jednak dość umowne i nie sprawdzają się w przypadku kobiet, których ciąża przebiega w dość nietypowy sposób. Jednak czy płeć dziecka można poznać tylko za pomocą badania USG?

Badania prenatalne

USG umożliwia poznanie płci dziecka, jednak nie jest to jedyna możliwość. Badania prenatalne z krwi umożliwiają rozpoznanie płci dziecka już w 11 tygodniu ciąży. Co więcej, wyniki takich badań są w 100 procentach pewne. Taki rodzaj badań pozwala także wykryć schorzenia u dziecka czy inne wady wrodzone.

Warto jednak zaznaczyć, że jest kilka kwestii, które wpływają na termin poznania płci dziecka. Ogromny wpływ ma tutaj fakt, która z kolei jest to ciąża. Czasem zdarzają się przypadki, kiedy to kobiety będące w drugiej ciąży, szybciej poznają płeć dziecka. Ułożenie dziecka również może przyczynić się do tego terminu. Kobiety, które chcą poznać płeć malucha, powinny udać się do dobrego i polecanego lekarza, który wykona odpowiednie badania.

Zaplanowanie płci dziecka

W wielu gazetach czy na stronach internetowych można spotkać się z artykułami, które twierdzą, że płeć dziecka można zaplanować. Czy jest to zgodne z prawdą? Sposoby na zaplanowanie płci dziecka nie zostały w żaden sposób sprawdzone i potwierdzone. Podobno ma na to wpływ sposób penetracji. Jeśli małżeństwo pragnie mieć dziewczynkę, to penetracja powinna być płytka.

W przypadku chłopców wygląda to inaczej. Można spotkać się także ze stwierdzeniem, które mówi, że aby urodziła się dziewczynka, wskazane jest współżycie do 40 godzin przed nastąpieniem jajeczkowania. Oczywiście spotkać można jeszcze więcej naturalnych metod. Jednak pytanie, czy są one potrzebne. Liczy się przede wszystkim to, aby dziecko urodziło się zdrowe.

Rozwój medycyny sprawił, że rodzice mogą już w pierwszych tygodniach ciąży poznać płeć dziecka. Oczywiście wiele par woli żyć w nieświadomości aż do momentu porodu. Tym niecierpliwym rodzicom można zatem polecić wykonanie USG czy udanie się na badania prenatalne. Warto jednak mieć na uwadze przede wszystkim zdrowie dziecka i przyszłej mamy.

Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronie:
https://planetadziecka.pl/w-ktorym-tygodniu-widac-plec-dziecka/

Materiał powstał we współpracy z partnnerem portalu.

Zdjęcie: Pixabay

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Dominika Kamińska
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×