Czego szukasz

Czas! Najlepszy benefit dla pracującej mamy

Czego najbardziej brakuje każdej mamie, każdemu tacie? Czasu! Zgodzisz się ze mną? Bo to jest dobro, które znika wraz z wydłużającą się listą obowiązków… Ale jest usługa, a właściwie ktoś, kto oszczędza mój czas i wyręcza w mniejszych i większych zadaniach. Brzmi ciekawie? Sprawdź, to działa!

  • Ewa Moskalik - Pieper - 27/07/2020

Czas! Najlepszy benefit dla pracującej mamy

Od jakiegoś czasu – hmmm … już zapomniałam od kiedy, bo mam wrażenie, że są z nami od zawsze – testujemy usługę osobistego asystenta AskHenry. Usługa dostępna zarówno dla pracowników firm (jako benefit, który daje czas), jak i osób prywatnych!

Kiedy na początku tego roku Bartosz zawitał w naszych „mamopracowych” progach, czułam się lekko skonsternowana. Pomyślałam, jak to ktoś ma za mnie stać w kolejce do pocztowego okienka, albo odbierać sklepowe zamówienia, czy wyszukiwać fachowca w necie? Przecież świetnie radzę sobie z tym sama, ba! wcale mi to nie zajmuje wiele czasu. Okazało się, że owszem, zajmuje i to sporo. A zobaczyłam to dopiero, gdy ktoś odciążył mnie z tych obowiązków.

To rozwiązanie już działa w wielu firmach, w kilku miastach w Polsce i od razu zyskuje swoich wiernych użytkowników!

Gdzie AskHenry oszczędza czas i komu? Sprawdź lokalizacje i umów się na niezobowiązującą rozmowę!

Moje pierwsze zlecenie

Marynarki mojego męża leżały przygotowane do pralni … długo. Albo zapominałam je ze sobą zabrać, albo nie było mi po drodze. Przez jakiś czas woziłam je w bagażniku z nadzieją, że przyjdzie TEN moment, a że nie były to jedyne marynarki, które posiada mój mąż, nie traktowałam tego jako priorytet. Coś na zasadzie – “przy okazji się załatwi”. Dlatego pomyślałam, że to będzie moje pierwsze zlecenie dla AskHenry – oddać marynarki do pralni. Michał – który jest naszym Henrym na miejscu w Krakowie, sprawił, że po kilku dniach miałam czyste marynarki w swoim domu.

AskHenry – Osobisty Asystent dla każdego

Zwłaszcza, albo przede wszystkim dla mamy. Nie dość, że załatwi wiele spraw dla Ciebie “na mieście” – zrealizuje receptę w aptece, (szkoda, że nie mogłam korzystać z usług Henryka kiedy moje dzieci były malutkie – pamiętam te kolejki z zasmarkanym maluchem do okienka w aptece), zrobi zakupy w galerii, zaniesie buty do szewca, torebkę do kaletnika, albo ubrania do naprawy u krawcowej. Co jeszcze? Pandemia sprawiła, że AskHenry poszerzył swoje usługi o zakupy spożywcze z dostawą do domu, ale wiesz co jest naszym zespołowym hitem?

Zakupy w IKEA! Sama nie miałam kiedy pojechać do sklepu na drugi koniec miasta po ramkę, która tak bardzo podobała mi się podczas poprzednich zakupów. Po jedną rzecz przecież nie pojadę. Jeszcze istnieje ryzyko, że pojadę po ramkę i wrócę – wiesz przecież – z łóżkiem, szafą, dywanem i wyciskaczem do czosnku. 😉 A Henry pojedzie po ten jeden drobiazg. I nie musisz się martwić, że jedzie tylko dla Ciebie. Takich jak Ty i ja jest więcej. 🙂

Z AskHenry nie straszna była nam nawet izolacja. Dotychczas raz w tygodniu spotykałyśmy się w biurze (bo praca zdalna to nasza codzienność). Mogłyśmy wymienić się dokumentami, materiałami potrzebnymi do pracy, ale też podrzucałyśmy sobie książki lub wymieniałyśmy się dziecięcymi ubraniami, z których powyrastały nasze dzieci. Przed pandemią nasz opiekun z AskHenry pojawiał się w biurze i przyjmował nasze zlecenia. Odbierał zamówienia i przywoził te zrealizowane.

W czasie lockdownu również korzystałyśmy z jego usług. Mogłyśmy przekazywać bezpiecznie rzeczy z domu do domu. I nadal korzystamy z pomocy Henryka, jak choćby ostatnio przy przekazaniu zespołowego prezentu dla naszej Agnieszki z okazji urodzin, czy wysyłce nagród do laureatek konkursu z okazji Dnia Matki. To sprawna usługa Henryka sprawiła, że tak szybko nagrody trafiły do naszych Czytelniczek.

Dla każdej z nas dzisiaj pomoc Henryka to wiele zaoszczędzonych minut, które możemy wykorzystać w inny sposób, np. na wspólny czas z rodziną.

AskHenry – Osobisty Asystent od spraw codziennych

Szukasz noclegu nad morzem, ale nie masz cierpliwości i czasu, aby robić to skutecznie, odkładasz wizję przeglądania stron w nieskończoność? Poproś Henryka. Zrobi to za Ciebie i pomoże zaplanować Twoje wakacje. Dostaniesz możliwość najlepszego wyboru, czyli kilka propozycji. Chcesz coś sprzedać na OLX, a może szukasz prezentu dla kogoś bliskiego?

Sprawy urzędowe? A może potrzebujesz zwrócić bluzkę lub inną rzecz w konkretnym sklepie? W tym też Henry Cię zręcznie wyręczy. Zrobi zakupy w drogerii albo w sklepie budowlanym, wyśle list polecony i znajdzie najlepszego hydraulika w mieście. Ty tylko wchodzisz na swój panel klienta i zlecasz. W panelu widzisz wszystko, że zlecenie zostało przyjęte i kiedy będzie gotowe. Potem przywiezie zrealizowane zamówienie do biurowca, w którym na co dzień pracujesz. Wygodne prawda?

Czy Tobie to pytanie też przyszło do głowy? 😉 Nie, Henry nie zajmie się Twoim dzieckiem, nie odbierze go ze szkoły, żłobka, czy przedszkola, ale pomoże poszukać dobrej opiekunki, z referencjami. 🙂 Znajdzie też ciekawą ofertę zajęć dodatkowych.

Dodatkowy atut to, że Henry ma swoich partnerów, z którymi współpracuje, więc może się okazać, że korzystanie z usług zaufanych pralni, rzemieślników za pośrednictwem Henrego, może dodatkowo wiązać się z oszczędnością pieniędzy dla Ciebie.

Ile czasu zaoszczędziłam?

Bardzo dużo. Mój syn miał urodziny, więc nie szukałam prezentu, tylko napisałam Henrykowi czego potrzebuję. Zamówiony prezent odebrał za mnie Henryk, a gdybym chciała go zwrócić, to nie musiałabym jechać tylko zrobiłby to AskHenry – Osobisty Asystent.

Zaoszczędzony czas mogłam przeznaczyć na pracę bez presji, bez świadomości, że przede mną lista zadań, które są też ważne, ale w sumie mógłby za mnie zrobić je ktoś inny. To ogromny komfort psychiczny.

Już nie spędzam czasu szukając dobrego fachowca od spłuczki, czy stojąc w kolejce na poczcie. I to samo dotyczy dziewczyn z naszego zespołu.

AskHenry oszczędza czas mamy, a co za tym idzie czas naszych rodzin. Jest go więcej na rowerowe wycieczki, oglądanie filmów, czy dla siebie samej. Można złapać równowagę, o którą tak trudno pracując zawodowo i będąc rodzicem jednocześnie.

Jest jeszcze jeden bonus korzystania z usług AskHenry. Oszczędność pieniędzy. Nie żartuję. Dla mnie mniej wizyt w galeriach i sklepach, to mniej wydanej kasy. Zawsze coś “upolowałam”, a nie zawsze tego potrzebowałam. Zatem sprawdza się stare powiedzenie “czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal”.

Zastanawiasz się, czy Ty także możesz korzystać z pomocy AskHenry? Tak! Są dwa modele współpracy

To benefit, jaki Twój pracodawca może zaoferować wszystkim swoim pracownikom – na takiej zasadzie nasz zespół korzysta z usługi i wiele firm w Polsce (w Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Gliwicach, Katowicach i Wrocławiu, a wkrótce, bo od września również w Trójmieście).

Spodobało Ci się? Skontaktuj się Janem Graca i umów na rozmowę ([email protected]).

Możesz zostać klientem indywidualnym? Sprawdź szczegóły!

Niech Twój czas zostanie z Tobą!

Zdjęcia: Agnieszka Kaczanowska i Ewa Moskalik Pieper

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Moskalik - Pieper
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.

5 porad jak w wakacje odpocząć od pracy

Wakacje to nie urlop w ciepłych krajach. Wakacje to stan umysłu. Urlop kojarzy nam się z błogim spokojem i czasem, kiedy możemy robić to co lubimy najbardziej. Jednak mimo, że oczekiwanie na wakacje dopada każdego, to ostatecznie nie wszyscy dobrze radzimy sobie z byciem na wakacjach. Można by nawet pokusić się o stwierdzenie, że wiele z nas nie radzi sobie z byciem na wakacjach i wakacje to ciężkie zadanie. Dlaczego? Jak wyeliminować przyczynę stresu i naprawdę odpocząć od pracy?

  • Justyna Markusik - 04/08/2020
kobieta w słomkowym kapeluszu wypoczywa na leżaku

1. Zrób przerwę od wszystkiego

Praca naszą pasją – świetnie jeśli tak nam się życie ułoży, ale niezależnie, czy kochamy naszą pracę czy nie, czy rozwijamy własną firmę czy pracujemy na sukces korporacji, wakacje to czas kiedy warto zrobić sobie przerwę od wszystkiego.

Oczywiście jest to trudne i wymaga sporo gimnastyki organizacyjnej, ale warto pomyśleć o krótkim oddechu z dala od zadań. Mając mnóstwo obowiązków na głowie – może czasem wolimy część z nich zabrać ze sobą na urlop, ale czy to jest właściwa metoda? Oczywiście, nie biorę pod uwagę sytuacji, gdzie specyfika naszego stanowiska, czy pracodawca wymaga od nas bycia dostępnym.

Wierzę jednak, że w standardowych realiach można wszystko odpowiednio skoordynować. Ostatecznie, może to mieć świetny wpływ na naszą pracę – nabieramy dystansu, patrzymy na nasze pomysły czy problemy z innej perspektywy i to, co dwa tygodnie wcześniej wydawało nam się tematem nie do przeskoczenia, nagle okazuje się być prostym zadaniem.

2. Wyznacz osoby, które będą Cię zastępować  

Delegowanie zadań na koleżanki i kolegów podczas urlopu nie jest łatwe, ale…  często jednak to my same decydujemy się nie obarczać innych swoimi sprawami, mimo że ktoś nie miałby z tym żadnego problemu i stawiamy się w sytuacji trudnej do ogarnięcia. Jeśli wakacje spędzamy „w drodze”, za granicą czy w innej strefie czasowej, to trudno nam być w kontakcie, odpisywać na maile, czy kontaktować się z klientami, nawet jeśli sprawa byłaby naprawdę pilna.

Przeczytaj także: Jak dbać o siebie i swoje potrzeby w pracy?

3. Zaproponuj zasady komunikacji – kiedy będziesz dostępna

Postęp techniki ułatwił komunikację wszystkich ze wszystkimi. Wszyscy wszystko mogą wiedzieć, wszystko powiedzieć, dać znać, nawet jak ludzie ze sobą nie rozmawiają od lat, to wiedzą, na której plaży kto się opalał i z kim.

Szef czy współpracownicy mają mnóstwo możliwości nawiązania kontaktu z tobą, a ty? Jeśli nie zaproponujesz jasnych zasad komunikacji podczas urlopu, możesz sama na siebie ściągnąć lawinę trudnych sytuacji. To, co na  co dzień ułatwia nam pracę – na urlopie może okazać się utrapieniem.

Ukradkowe odbieranie telefonu, chowanie się w WC, żeby napisać maila, wieczorne telekonferencje z szefem – to przykłady wakacyjnych przeszkadzaczy. Jak jesteśmy na urlopie same, to najwyżej tylko nas może to zdenerwować. Gorzej jeśli towarzyszy nam rodzina, która oczekuje od nas pełnego zainteresowania. Jeśli sytuacja wymaga od nas bycia na bieżąco, warto wcześniej o tym uprzedzić najbliższych i ustalić czas, kiedy będziemy musiały ich na moment opuścić. Wtedy zagwarantujemy sobie spokój i komfort.

Nie ma nic gorszego niż piętrzące się wyrzuty sumienia na wakacjach – z jednej strony praca, z drugiej strony rodzina. Zamiast wakacyjnej błogiej radości – wakacyjny stres. Pomyślmy wcześniej i spróbujmy przewidzieć takie sytuacje, tak aby nasz urlop był prawdziwą przyjemnością.

Przeczytaj także: Jak mieć więcej czasu dla siebie?

4. Zaplanuj „nicnierobienie” albo nic nie planuj 😉

Wakacje to ma być wyjątkowy dla nas czas, niezależnie czy wyjeżdżamy w daleką podróż, czy odpoczywamy w domu, czy chcemy coś robić czy nic nie robić – uważam, że warto zaplanować nawet to „nicnierobienie”.  Nic nas wtedy nie zaskoczy, łatwiej nam będzie się zorganizować.

Jednak dla tych, dla których codzienność to rytm i harmonogram – wielką odmianą wakacyjną może być nieplanowanie niczego. Taki luz może być wytchnieniem i pozwoli nam na prawdziwy relaks.

5. Naprawdę odpocznij!

Najważniejsze są chęci i świadomość, że wakacje są czasem integracji rodziny, nadrabiania zaległości w byciu razem, poznawania siebie, pokazywania świata naszym dzieciom, odbudowywania relacji, jeśli ciężki rok je nadwyrężył. Wakacje to stan umysłu i warto czasem sobie na nie pozwolić, nawet jeśli naszym kierunkiem docelowym będzie kanapa i ciekawa książka, lub najbliższa piaskownica.

Przeczytaj także: Jak naładować swoje wewnętrzne baterie, nie tylko w czasach koronawirusa

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Justyna Markusik
Ekspert Talent Development/Trener Biznesu/Wykładowca i Coach. Od ponad 10 lat specjalizuje się w koordynowaniu kompleksowych procesów szkoleniowo - rozwojowych w organizacjach biznesowych oraz usprawnianiu procesów HRM w tym w szczególności komunikacji wewnętrznej i zarządzania talentami - https://www.linkedin.com/in/justyna-markusik-7566a1a/
Podyskutuj

Niepewna przyszłość. W jakie umiejętności warto inwestować?

Jaka będzie przyszłość? W najbliższym czasie chyba nieprzewidywalna. Może trudna. A może będzie wstępem do czegoś nowego? A może to czas właśnie na nowe umiejętności?
  • Stasia Serwińska - 03/08/2020
młoda kobieta siedzi przy biurku z laptopem i pełnym dokumentów

Zdaję sobie sprawę, że czas izolacji spowodował totalny przewrót u wielu z nas. Mało tego, zapowiada się, że ten czas jeszcze chwilę potrwa, a do tego zbliżają się wakacje. Kiedyś można było większość spraw zaplanować, teraz czuję że poczucie stabilności i przewidywalności odebrała nam niepewna przyszłość.

Niepewna przyszłość

Mam w sobie tyle emocji. Setki pytań i codziennie inne odpowiedzi. Każdego dnia zastanawiam się co dalej, co czeka nas we wrześniu, czy dzieci wrócą do szkół?

Ba, nawet zaczęłam się zastanawiać nad edukacją domową, bo mój syn w domu odkrył w sobie pasję do gotowania. Wcześniej nie było na to czasu, bo w szkole spędzał większą część dnia, potem jakieś zajęcia, lekcje i dobranoc. Ale edukacja domowa, to też niełatwa sprawa. No i też nie wiemy, co przyniesie przyszłość.

Walka o przetrwanie

Czasami się tak właśnie czuję. Mój dom to prawdziwe pole bitwy. Bywają dni, że walczę tylko o to żeby po prostu przetrwać, żeby wykonać moją pracę najlepiej jak potrafię, pomimo tego, że trudno jest się skoncentrować, kiedy ciągle ktoś czegoś potrzebuje. I świadomość, że kolejne miesiące mogą być podobne, nie pomaga, wręcz stresuje.

Szukałam różnych możliwości, jedne się sprawdzały tylko na chwilę, inne nie. Coraz częściej moje baterie szybko się rozładowują. I niby wiem jak je naładować, ale to wszystko jest chwilowe. Szukam tych chwil żeby nie zwariować, żeby doczekać się ciszy, kiedy wszyscy już śpią. Nikt niczego nie chce, nikt nic nie mówi, nikt nie płacze, nie stęka i nie krzyczy.
A o co walczą moje dzieci? Wiadomo! O pilota od telewizora. 🙂

Przeczytaj też: Opieka nad dziećmi, praca zdalna i czas wolny – jak wyglądało życie Polaków podczas izolacji?

I choć bardzo nie chcę skupiać się na temacie pandemii, to jednak na chwilę obecną jest ona częścią naszego życia. I zdarza mi się też ponarzekać, bo nie mogę wielu rzeczy zrobić, które doładowałyby moje baterie. Ale wiem też, że ten czas to dobry moment na rozwój. Słabsze dni są i będą, a niepewna przyszłość może stresować. Dlatego czuję, że to czas na zadbanie o nowe umiejętności. Zwłaszcza, że mamy takie możliwości.

Rozwijaj swoje umiejętności

Jakiś czas temu natknęłam się na książkę “21 lekcji na XXI wiek” Yuval Noah Harari, który wymienia 4 umiejętności, których powinniśmy się uczyć:

  • krytycznego myślenia
  • komunikacji
  • kooperacji
  • kreatywności

I zgadzam się z tym, ale pandemia pokazała, że powinniśmy się jeszcze w dzisiejszych czasach uczyć innych umiejętności, tj:

  • przystosowywania się do zmian
  • uczenia się nowych rzeczy, a oduczania starych
  • szybkiego reagowanie na zmiany
  • proaktywności
  • budowania odporności psychicznej
  • oszczędzania

Myślę również, że kluczowa jest znajomość siebie, swoich mocnych stron i tych słabych też. Wtedy łatwiej jest nam działać. Ale to często nie przychodzi samo, trzeba podjąć pewien wysiłek, pewną pracę nad sobą. Ale jeśli potraktujemy to jako przygodę, to może się okazać ona wspaniałą wyprawą po to co najlepsze w nas, a świat może tylko skorzystać.

Dzisiaj w ramach inspiracji chciałabym Wam właśnie polecić książkę “21 lekcji na XXI wiek” Yuval Noah Harari. Wiele inspiracji i ciekawostek na temat przyszłości.

Zdjęcie: Storyblocks

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Stasia Serwińska
W Mamo Pracuj koordynuje projekt "Odważ się mamo i wróć z nami do pracy" oraz wspiera inne działania Fundacji. Jest żoną faceta, który nie zna słów "Nie wiem, nie umiem" i mamą 3 energicznych dzieci. Pasjonatka rozwoju, miłośniczka sportu i górskich wycieczek, a książki są dla niej ważniejsze niż nowe ubrania :) Uwielbia wyzwania i ciekawe historie, pisane ludzkim doświadczeniem.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail