Czego szukasz

Jak zatrudnić dobrą nianię od A do Z?

Szukasz niani, bo niedługo wracasz do pracy? Jak wybrać najlepszą opiekunkę? Aby pomóc Wam dokonać dobrego wyboru przygotowaliśmy poradnik, który, mamy nadzieję, okaże się przydatny, kiedy będziecie się zastanawiać od czego zacząć poszukiwanie niani, na co zwrócić uwagę i jak podjąć właściwą decyzję. Zapraszamy do lektury!

  • Joanna Gotfryd - 16/01/2018

A jak Agencja

Od czego zacząć poszukiwanie dobrej niani? Może warto skorzystać z pomocy specjalistów? Pracownicy agencji, po rozmowie z Tobą, wyszukają kandydatki najlepiej spełniające Twoje oczekiwania i przedstawią tylko te, z którymi warto się spotkać.

Zanim podpiszesz umowę z agencją dowiedz się, jakie usługi obejmuje oferta. Czy trzeba zapłacić wpisowe i w jakiej wysokości prowizję zainkasuje pośrednik?

Dowiedz się ile kandydatek zostanie Ci przedstawionych i jak agencja weryfikuje polecane opiekunki? Sprawdź czy ta agencja daje gwarancję, że bezpłatnie znajdzie kolejną nianię, jeśli pierwsza nie sprawdzi się przed upływem określonego czasu.

B jak Babcia

Która niania będzie lepsza? Młoda studentka, czy taka w wieku “babciowym”? Każde z rozwiązań ma swoje plusy. Po starszej pani możesz się spodziewać większego doświadczenia życiowego i większej cierpliwości, ale z drugiej strony mniej energii do aktywnego przebywania na placu zabaw czy udziału w wyścigach z Twoim maluchem.

Młoda studentka na pewno nie będzie miała tak dużego doświadczenia, ale może wnieść dużo energii i świeżości, spontaniczności w relację z Twoim dzieckiem. Gdybyś jeszcze trafiła na młodą adeptkę pedagogiki, to może przemycić do zabaw z dzieckiem jakieś elementy wychowania poprzez zabawę.

C jak Casting

To zdecydowanie większy stres niż Twoja rekrutacja do dużej korporacji. Masz wybrać opiekunkę dla swojego dziecka, czyli najważniejszej osoby w Twoim życiu.

O co warto zapytać na pierwszej rozmowie? Na co zwrócić uwagę?

Zobacz jak zwraca się do dziecka, czy jest otwarta na kontakt z nim, czy raczej siedzi nieśmiało i odpowiada tylko na Twoje pytania? Czy dobrze Wam się rozmawia i czy odpowiada Ci jej temperament?

Oczywiście zapytaj o poprzednie doświadczenie i referencje. Może nie ma doświadczenia jako niania, ale zajmowała się dziećmi w swojej rodzinie? Posłuchaj, jak mówi o byłych pracodawcach i swoich podopiecznych. Zapytaj dlaczego, chce pracować jako niania i jakie ma zainteresowania. Czy rzeczywiście lubi dzieci, czy po prostu nie ma innego pomysłu na pracę?

D jak Doświadczenie

Czy tylko opiekunka, która może się pochwalić doświadczeniem w opiece nad dziećmi, najlepiej popartym referencjami, może być najlepszą nianią? Czy kandydatka bez doświadczenia nie ma szans na pracę jako niania?

Kandydatka bez doświadczenia może mieć inne zalety, które zdecydują o jej zatrudnieniu. Cierpliwość, odpowiedzialność, dobry kontakt z dziećmi, to bardzo cenne cechy, które mogą przeważyć o zatrudnieniu osoby bez doświadczenia. Doświadczeniem przecież może być też wychowanie np. trójki młodszego rodzeństwa.

E jak Etat

Ustawa żłobkowa, obowiązująca od 2011 roku, ze zmianami z roku bieżącego wprowadza możliwość legalnego zatrudnienia niani. Może takie rozwiązanie mogłoby być korzystne dla obu stron. Składki na ubezpieczenia emerytalne, rentowe i wypadkowe za nianię finansuje budżet państwa za pośrednictwem ZUS-u, przy czym ZUS opłaca wyłącznie składki obliczone od podstawy, którą stanowi kwota nie wyższa niż kwota minimalnego wynagrodzenia za pracę. Dowiedz się też o co musisz zadbać zatrudniając nianię.

G jak Gotowanie

Kogo poszukujesz? Niani tylko do dziecka, czy niani-gosposi? Może brzmi to Cię oburzy, ale wiele niań skarży się, że pomimo wcześniejszych deklaracji i ustalonego zakresu obowiązków, oczekuje się od nich, że w czasie opieki nad dzieckiem jeszcze ugotują obiad, posprzątają, wyprowadzą psa, zrobią zakupy i zmierzą się ze stertą prasowania… Trudno się im dziwić.

Dlatego też, jeśli poszukujesz niani do dziecka, zakreśl realnie obszar jej obowiązków. W trakcie rozmów o pracę, na pewno padnie o zakres obowiązków. Musisz się liczyć z tym, że wiele z potencjalnych niań od razu odpowie, że zgadza się wyłącznie na zajmowanie się dzieckiem.

Z kolei inne mogą przystać na drobne czynności domowe, by po prostu pomóc, ale tylko podczas snu dziecka. Zatem zakres obowiązków ustal  już na samym początku i zastanów się co dla Ciebie jest najważniejsze.

H jak Huśtawka

Każdy rodzic wie, że fantazja dzieci nie zna granic. I tak ma być. Znajomość swojego dziecka pozwala przewidywać zbliżające się kłopoty, czytaj niebezpieczeństwa.

Zostawiając swoje dziecko pod opieką obcej osoby musisz mieć pewność, że jest ono w najlepszych rękach. A dobra niania potrafi przewidywać zwariowane pomysły malucha, ale też wie jak reagować kiedy trzeba.

Warto zatem szukać niani, która ukończyła kurs pierwszej pomocy, i wie jak reagować na ukąszenia os, otarte rany, czy nabite guzy. Oby nie potrzebna była bardziej specjalistyczna wiedza…

J jak Jasne zasady

Wszelkie zasady omówcie i spiszcie zaraz na samym początku Waszej współpracy. Zakres obowiązków, godziny pracy i wynagrodzenie, dyspozycyjność. Zapytaj o ewentualną dyspozycyjność niani po godzinach, albo w weekendy.

Czasem pomoc niani może być Wam bardzo potrzebna w najmniej oczekiwanych momentach. Zapytaj, czy niania przyjdzie do chorego dziecka?

Ustal, jakich sytuacji chcesz, aby niania unikała, czyli np. wyjeżdżania poza Wasze osiedle, odwiedzania swoich znajomych albo przyprowadzania ich do Twojego domu.

Współpracę z nianią rozpocznij od prośby o przyniesienie kserokopii dowodu osobistego. Zachowaj go do końca Waszej współpracy.

L jak Lody, cukierki, czekoladki…

Dieta Twojego dziecka to temat, który koniecznie musisz omówić z przyszłą nianią. To Ty wiesz najlepiej Twoje dziecko powinno jeść, ile i w jakich porach.Jakie rodzaje posiłków, deserów czy smakołyków podajesz, w jakiej formie etc.

Warto omówić, a nawet spisać wszystko co Twój Maluch może jeść i w jakich ilościach. Nie zapomnij także omówić z nową opiekunką zwyczajów, jakie panują w trakcie jedzenia w Waszym domu, czy choćby temat podawania, bądź nie podawania słodyczy. Omów również kwestię włączania bajek w telewizji, czy jest przez Ciebie akceptowana, czy nie.

M jak Mama – niania

A może obok Ciebie mieszka sąsiadka, która też ma małe dziecko i poświęci się opiece nad nim przez najbliższe lata? Znasz ją i lubisz, masz do niej zaufania, a Twoje dziecko jest w podobnym wieku co jej pociecha?

Może warto zapytać, czy nie zechciałaby zająć się dwójką dzieci? To byłoby dobre rozwiązanie dla obu stron. Twoje dziecko otrzymałoby fachową opiekunkę oraz towarzystwo rówieśnika, a im dzieci starsze, tym bardziej tego potrzebują. A dla Twojej sąsiadki – niani, to świetna okazja do pracy i zarobków, przy okazji zajmowania się swoim dzieckiem.

O jak Odpowiedzialna

Odpowiedzialność to jedna z najważniejszych i najbardziej oczekiwanych cech dobrej niani. Zostawiamy jej przecież pod opieką nasz największy skarb, dlatego musimy być pewne, że nas nie zawiedzie.

Co składa się na odpowiedzialność? To podejście do dziecka, jak się nim zajmuje i jak postępuje, ale również postawa niani wobec nas, czyli jej pracodawców. Czy jest punktualna, słowna oraz czy możesz na nią liczyć w sytuacjach awaryjnych, kiedy na przykład musisz zostać dłużej w pracy.

P jak z Polecenia

Niania z polecenia to sprawdzony sposób na znalezienie dobrej opiekunki. Wśród zaprzyjaźnionych mam działa giełda niań – ktoś szuka opieki do dziecka, ktoś właśnie przestał potrzebować niani, bo maluch poszedł do przedszkola.

Dobra współpraca mamy z nianią czasem kończy się słowami Mam: oddam nianię w dobre ręce. Taka mama chce, aby niania znalazła dobrą pracę, po tym, jak odejdzie z ich domu.

Niania z polecenia to zaufanie i rekomendacja osoby polecającej, warte niejednokrotnie więcej niż referencje od nieznanych Ci pracodawców.

S jak Studentka

Decyzja o tym kogo zatrudnisz do opieki nad swoim dzieckiem należy do Ciebie. Każda decyzja będzie miała swoje wady i zalety. Po młodej dziewczynie możesz się spodziewać energii i chęci na zabawy z Twoim dzieckiem. Wyprawa z rowerkiem czy wyjście na basen może być dla niej bułką z masłem.

Studentka może mieć mniej doświadczenia w wychowaniu dzieci, co może być zarówno zaletą, jak i wadą.

Panuje też przekonanie, że młoda osoba, która sama nie jest jeszcze mamą, łatwiej przyswoi sobie Twoje zasady postępowania z dzieckiem. Niewątpliwą wadą niani-studentki, o której warto pamiętać zatrudniając nianię, jest to, że kiedyś skończy studiować i wtedy będzie szukać innej pracy.

W jak wychowanie

Każda mama, każdy rodzic ma własną wizję wychowania swojego dziecka. Potrafi bez problemu rozróżnić potrzeby i chęci od wymuszania. Wie kiedy mały człowiek potrzebuje przytulenia, a kiedy zachęty do dalszego eksplorowania…

Jeśli chcesz, aby opiekunka postępowała zgodnie z Twoimi przekonaniami konieczne porozmawiaj z nią, wyjaśnij dlaczego tak postępujesz. Dla dziecka istotna jest spójność przekazu, który otrzymuje od osoby dorosłej oraz wszelkie zwyczaje i rytuały, które wyznaczają jego rytm dnia.

Z jak Zaufanie

To najbardziej istotny element Waszej współpracy. Jeśli nie jesteś do końca przekonana i trapią Cię jakiekolwiek wątpliwości, po prostu zrezygnuj ze współpracy.

Jeśli podejmiesz decyzję o zatrudnieniu opiekunki, nie zadręczaj siebie i swoich bliskich wątpliwościami, czy niania sobie poradzi, czy dziecko będzie w dobrych rękach. Zaufaj niani oraz swojej intuicji.

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.
Podyskutuj

Nowy Sącz stolicą macierzyństwa – II Sądeckie Forum Mam

Przez ten jeden miesiąc w roku Nowy Sącz jest stolicą macierzyństwa. Zbliża się piękny czas, nie tylko dla wszystkich zakochanych, ale przede wszystkim dla Aktywnych Mam – maj, a w maju II Sądeckie Forum Mam. Sądeczanki będą mogły świętować Dzień Matki już 25.05.2019 i poczuć się nad wyraz wyjątkowo, jak na to święto przystało.
  • Redakcja portalu Mamo Pracuj - 18/04/2019
zdjęcie z I Sądeckiego Forum Mam

Klub Aktywnych Mam

Podobnie jak w zeszłym roku, nie zabraknie wspaniałości w wielu dziedzinach. Każda mama znajdzie w programie coś dla siebie i na pewno nie będzie się nudzić.
W tym roku na zaproszenie Aktywnych Mam odpowiedzieli wspaniali goście.

Będzie coś o wychowaniu, dzieciach, relacjach w związku jak również coś innego, czyli męski punkt widzenia… Brzmi tajemniczo, ale nie chcemy za dużo zdradzać a tylko zachęcić nasze mamy, by licznie przybyły na to fantastyczne wydarzenie do Wyższej Szkoły Biznesu w Nowym Sączu.

II Sądeckie Forum Mam

Przed wydarzeniem uruchomiona zostanie rejestracja, dzięki której każda mama zagwarantuje sobie miejsce podczas wykładów. Wstęp na to wydarzenie to jedyne 10 zł płatne na konto stowarzyszenia, jest to gwarancją otrzymania pamiątkowej torby z gadżetami.

Podobnie jak w ubiegłym roku na forum zaprezentują się lokalni przedsiębiorcy i sprzedawcy. Będą zachęcać do swoich usług/wyrobów i odpowiadać na wszystkie pytania uczestniczek. W tym dniu przygotowane będą specjalne rabaty i promocje.

#MamyMoc!

My kobiety wiemy, że czasem do szczęścia potrzeba nam odrobina słodyczy i ogarnianie całego domostwa staje się banalnie proste. Klub Aktywnych Mam nie zapomniał również o tym. Swoje słodkie wyroby przygotują do poczęstowania sądeccy cukiernicy i nie tylko.

Każda mama bez wyjątku ma poczuć się  jak „u siebie”, na luzie, bez spięcia i z uśmiechem na twarzy. Zapamiętać ten dzień, poznać inne kobiety/mamy, a przede wszystkim dobrze się bawić.

Będzie ciekawie i warto już dziś zapisać to wydarzenie w swoim kalendarzu!

Kto chce być na bieżąco już dziś zapraszamy do śledzenia strony na Facebooku, jak również stronę WWW, gdzie na bieżąco umieszczane będą informacje na temat tego wydarzenia.

Niech Nowy Sącz będzie stolicą macierzyństwa po raz drugi, a my mamy pokażemy siłę i to, że #MAMYMOC!

Zapraszamy Was już 25 maja 2019 r. o godz. 9:00!  do Wyższej Szkoły Biznesu w Nowym Sączu! >>>

Zarejestruj się!  >>>

 

Zdjęcie: własność organizatora wydarzenia; I Sądeckie Forum Mam

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Redakcja portalu Mamo Pracuj

House manager w domu pełnym kosmitów

Przeczytałam wywiad z Justyną Walczak, niezwykłą, spełnioną mamą, opowiadającą o życiu w rodzinie z dziewiątką dzieci (i z dziesiątym w drodze...). „O, ludzie, to przecież niemożliwe!” – pomyślałam, mając sama na co dzień do ogarnięcia małe kosmitki w liczbie zaledwie dwóch. Niedowierzanie, podziw i ciekawość sprawiły, że czym prędzej postanowiłam kupić książkę. O wywiadzie opowiedziałam przyjaciółce, też mamie. „To jak rozmawiać z kosmitą...!” – skwitowała. Nie wiedziała o książce, a tym bardziej o jej tytule.
  • Natalia Małozięć - 17/04/2019

Multirodzina

Książka Justyny Walczak porusza ważną kwestię, a mianowicie problem społecznego postrzegania rodzin wielodzietnych. Autorka opisując własne doświadczenia i reakcje napotykanych osób, najczęściej pisze o współczuciu, czy upatrywaniu oznak patologii w posiadaniu licznego potomstwa. Kiedyś rodzenie dzieci uznawano za całkiem normalne zjawisko, bo i podobnych rodzin było więcej… Teraz jednak, wielu obywatelom w głowie się nie mieści, że można z wyboru zostać pełnoetatową multimamą i szczęśliwym multitatą. A to właśnie ich sposób na życie!

Poświęcić się pracy zawodowej, czy zrobić karierę w macierzyństwie? Justyna już zdecydowała. Autorka książki podkreśla, iż jest kobietą świadomą, realizującą swoje powołanie. Traktuje je jako konkretną pracę do wykonania. A uzyskany dyplom lekarza? Przy częstym udzielaniu pierwszej pomocy własnym i okolicznym dzieciakom, stał się bezcenny. Wynagrodzenie? Owszem, jest – „w postaci zwielokrotnionej miłości” – pisze Justyna.

Justyna pięknie wyraża się o swoich dzieciach. Używa wielu różnych określeń, a pod każdym z nich kryje się morze miłości. Ze wzruszeniem przewiduje moment, kiedy znów będą musieli z mężem przesiąść się do wozu w normalnym rozmiarze…

Inwazja kosmitów

Tytułowi „kosmici”, czy „obcy”, jak pisze o swojej gromadce Justyna, to główni bohaterowie, czyli Walczakowa gromadka. Wydają się być „obcymi”, kiedy zmieniają się, dorośleją i wyślizgują się z rodzicielskich sieci. Stają się samodzielni i zaczynają mieć własne zdanie. Ku zdziwieniu mamy, coraz częściej krytyczne, również i wobec domowych zasad. Wychowanie zaczyna stawiać coraz większe wyzwania. Trudno nadążyć, kiedy ma się w domu przedstawicieli wszystkich rozwojowych etapów. Kosmiczne perpetuum mobile.

Rodzicom wesołej gromadki też przydaje się kosmiczny pierwiastek. Muszą zaopatrzyć się w niespożyte pokłady energii, cierpliwości i pomysłów. Zarządzanie takim statkiem kosmicznym wyczerpuje, dając jednocześnie siłę na ciąg dalszy. Cieszy, śmieszy, wzrusza, denerwuje i pogrąża w otchłani rozpaczy. Na przemian i w kółko.

Sport ekstremalny

Justyna jednak nie narzeka i nie użala się nad sobą. Nie odkrywa przed nami wszystkich swoich emocji. W swojej rodzinnej opowieści jest prawie zawsze radosna i zdystansowana. Można podziwiać jej wypracowany, zdrowy dystans do błahych spraw. Tym bardziej, że odróżnienie problemów ważnych od całej reszty, wcale nie jest łatwe.

Autorka oszczędza nam nieodłącznej przecież, ciemnej strony medalu. Nawet kiedy wylicza powody wizyt na izbie przyjęć zaprzyjaźnionego już szpitala, robi to wydawałoby się, z uśmieszkiem na ustach. „(…) czujemy się szczęśliwi, mogąc uprawiać z mężem ten sport ekstremalny (…)” – podsumowuje.

Uważam, że jednym z lepszych fragmentów jest opis „porodowego współ-doświadczenia” ojca rodziny, Wojtka. Są spore emocje i wzruszenie.

Szkoła życia

Każdy członek Walczakowej rodziny przechodzi swoistą szkołę życia. Najtrudniejsze lekcje odrabia pewnie mama, dzielnie stawiając czoła codziennym multiwyzwaniom. W książce mamy garść dowcipnych opisów logistyczno-wychowawczych wirtuozerii oraz efektywnego manipulowania zasobami w wykonaniu Justyny. Wyrazy uznania należą się również tacie, który nie tylko stara się zapewnić rodzinie ważną część „zasobów”, ale dba o to, by być aktywnym tatą, kiedy to tylko możliwe.

„Progenitura” Walczaków nie ma wyboru. Czeka ją przyśpieszony proces dorastania. Mama i tata nie mogą być na każde zawołanie. Miłość i uwaga choć mnożone, są przede wszystkim dzielone. Podział obowiązków, dyżury i wspieranie (a z czasem i zastępowanie) mamy w wielu domowych pracach, wychodzi dzieciakom na dobre. Kochają się na zabój i kiedy trzeba, bez zastanowienia stają za sobą murem. Opieka nad młodszym rodzeństwem to dla nich inwestycja w rodzinną przyszłość.

Walczakowy kosmos to miejsce niezwykłe. Ciepłe i radosne. Tu nie ma mowy o nudzie. Nie ma też czasu na niepotrzebne rozmyślania. Jest tu i teraz, do dziesiątej potęgi!

Justyna Walczak „Dom pełen kosmitów”

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Natalia Małozięć
Absolwentka Wydziału Filozoficznego UJ. Psycholog dziecięcy i trener twórczości. Komponuje i prowadzi zajęcia dla dzieci. Od 2 i pół roku po uszy zanurzona w macierzyństwie. W codziennym ogarnianiu rzeczywistości pomagają jej poczucie humoru, marzenia i opisywanie tego, co się dzieje.
Podyskutuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail