Czego szukasz

Komu powierzyć opiekę nad małym dzieckiem?

Babcia, niania, a może żłobek? Od czego swoją decyzję, komu powierzyć opiekę nad dzieckiem, uzależniają Mamy powracające na rynek pracy? Każde z rozwiązań ma przecież swoje plusy i minusy. A Ty komu zaufałaś i oddałaś pod opiekę swoje dziecko?

  • Ewa Łęska - 27/09/2017
babcia trzyma niemowlę na rękach, obok siedzi mama

Podejmując decyzję trzeba wziąć pod uwagę przede wszystkim potrzeby własnego dziecka. Zastanowić się czego potrzebuje na danym etapie rozwoju oraz która z form opieki zaspokoi jego potrzeby.

Babcia

Najważniejszą zaletą babci jest to, że możemy mieć do niej 100% zaufanie. Nie skrzywdzi malucha, nie zaniedba. Kocha go miłością bezgraniczną. Dziecko dobrze ją zna i dzięki temu rozstanie z mamą może przebiec łagodniej. Nie bez znaczenia jest fakt, że babci z reguły nie płacimy za jej pracę. Choć powinniśmy zaproponować symboliczne wynagrodzenie, tak żeby babcia czuła, że to mimo wszystko forma pracy.

Poglądy babci na wychowanie mogą się bardzo różnić się od wyobrażeń rodziców. Babcia nie potrafi być stanowcza, daje sobie wejść na głowę. Trudno jej wyegzekwować reguły i zasady, które ustalają wobec dzieci rodzice. Może to mieć niekorzystny wpływ na dziecko, które potrzebuje jasnych zasad i wytyczania granic. Po kilku  miesiącach wychowania przez babcię można nie poznawać dotąd grzecznego i posłusznego malucha.

Rozważając powierzenie opieki nad dzieckiem babci, warto wziąć pod uwagę wiek jej i pociechy. Jeśli babcia nie jest już w sile wieku, a dziecko jeszcze nie chodzi, można przyjąć, że nie będzie problemu. Jednak w przypadku kiedy dziecko ma 2-3 latka i szaleje w domu czy na placu zabaw, wtedy wiek i sprawność fizyczna babci ma duże znaczenie. Musi mieć dużo sił, żeby przetrwać dzień z aktywnym wnukiem lub wnuczką.

Babcia nie zawsze jest też osobą, która potrafi zapewnić dziecku zajęcia odpowiednio stymulujące jego rozwój. Nie każda babcia umie malować, uczyć piosenek czy wierszyków albo innych rzeczy, których dziecko mogłoby się nauczyć będąc w żłobku. Warto o tym pamiętać.

Decydując się na opiekę babci trzeba znaleźć w sobie odwagę, aby jasno określić zasady waszej współpracy. Lepiej to zrobić na początku, tak żeby każda ze stron wiedziała na czym stoi.

Pamiętaj przy tym, że warto doceniać pracę babci. Często zapominamy, że każdy ma swoje życie i może się zdarzyć, że babcia będzie chciała odpocząć od dziecka lub załatwić coś na mieście. Poza tym, warto, aby pomoc w wychowaniu była dobrowolnym wyborem babci i żeby godziła się na to z chęcią i pełną świadomością.

Niania

Niania to indywidualna opiekunka i całą swoją uwagę poświęca jednemu dziecku. Z pewnością bliskość jaka może się narodzić pomiędzy nianią, a maluchem pozytywnie wpłynie na jego rozwój emocjonalny. Da mu również poczucie bezpieczeństwa.

Dlatego trzeba unikać częstej zmiany opiekunek, co bardzo negatywnie wpływa na dziecko, jego poczucie stabilności i bezpieczeństwa. Konieczne jest więc bardzo dobre poznanie opiekunki, jej doświadczenia i umiejętności, danie jej szansy na zaprzyjaźnienie się z maluchem.

Stała opiekunka to prawdziwy skarb! Nietrudno bowiem trafić na taką, która tylko udaje profesjonalizm, a na co dzień pozwala sobie na wiele negatywnych zachowań. Przykłady beztroski, czy wręcz głupoty niań można znaleźć w prasie, radiu, telewizji czy w Internecie.

Biorąc pod uwagę finanse, niania jest najdroższym rozwiązaniem. Miesięczna pensja niani, która opiekuje się dzieckiem ok. 8 godzin dziennie to kwota 800-2000 zł w zależności od miasta.

Dla wielu rodziców problemem może się okazać wpuszczenie obcej osoby do domu. Oddając jej pod opiekę dziecko, powierzają jej również cały dom i wszystko co w nim jest. Tym bardziej warto znaleźć nianię odpowiednio wcześnie, tak, aby dać sobie czas na wzajemne poznanie.

Mama-niania

W Polsce jest obecna, choć nie jest jeszcze tak popularna jak na zachodzie Europy. Szkoda bo ta forma opieki ma wiele zalet,  korzyści, zarówno dla mam jak i dla dzieci.

Mama-niania, czyli mama pozostająca na urlopie wychowawczym i biorąca pod opiekę jeszcze jedno dziecko, to taki mini-żłobek – opieka prawie indywidualna. Dzieci mają towarzystwo rówieśników i przebywają w ciepłej, domowej atmosferze.

To idealne przygotowanie malucha do pójścia w świat, np. do przedszkola. Co ważne mama-niania jest na bieżąco ze wszystkimi problemami związanymi z małym dzieckiem, jego wychowaniem i rozwojem, bo sama jest młodą mamą. W szczególny sposób jest wyczulona na potrzeby dzieci.

Decydując się na tę formę opieki trzeba przygotować się na sytuację, kiedy jedno z dzieci zachoruje. Może się zdarzyć, że dziecko mamy-niani będzie chore i wtedy przyprowadzanie własnego malucha jest ryzykowne i odwrotnie. W większości przypadków mama-niania jest tańsza niż niania indywidualna.

Żłobek

W ostatnich latach powstało wiele prywatnych placówek, które nazywają się przedszkolami, a mimo to przyjmują dzieci już od 1,5 roku. Decydując się na tę formę opieki, rodzice dzieci poniżej 3 roku życia powinni się zastanowić, czy ich dziecko odnajdzie się w grupie rówieśniczej, czy poradzi sobie z rozstaniem z mamą i tatą.

Największą wadą żłobków jest to, że dzieci zarażają się od siebie wzajemnie. Trzeba więc przygotować się na częste choroby i konieczność zapewnienia dziecku opieki na ten czas. Pobyt dziecka powyżej 1,5 roku w żłobku pozytywnie stymuluje jego rozwój pod względem fizycznym i intelektualnym. Dzieci uczą się nowych rzeczy oraz życia w grupie, poznają świat i mają okazję do obserwowania rówieśników, uczenia się od nich.

Żłobki samorządowe w wielu miastach są najtańszym rozwiązaniem. Żłobki prywatne kosztują dużo więcej. W zależności od miasta i oferty placówki trzeba zapłacić od 600 do nawet 1400 zł. Wtedy rachunek ekonomiczny już nie jest taki oczywisty.

Jak widać, decyzja o tym komu powierzyć opiekę nad dzieckiem nie jest łatwa. Wymaga przemyślenia wielu aspektów, rozważenia różnych okoliczności. Czym wcześniej zacznie się o tym myśleć tym lepiej. Trzeba rozważyć wszystkie za i przeciw każdej z form opieki i wybrać tę, która jest przede wszystkim najlepsza dla dziecka.

Zdjęcie: 123rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Łęska
Od 15 lat zajmuje się komunikacją marketingową w międzynarodowych korporacjach. Prowadzi pierwszy w Polsce portal dla mam-niań (www.mamaniania.pl), jest autorką „E-poradnika dla rodziców poszukujących opiekunki – czyli jak wybrać dobrą i mądrą nianię". Od X.2011 roku organizuje kursy pierwszej pomocy dziciom w ramach akcji „Niech dorosły posłucha, jak ratować malucha!". Prywatnie mama prawie 4-letniej Marysi.
Podyskutuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Już nigdy nie będę pracować zawodowo!

Jak to się dzieje, że nasze przekonania ciągną nas w dół, a nie unoszą do nieba? Zawodowego nieba ;) Od kilku tygodni często wraca do mnie ta jedna myśl. Czytam od Was wiele maili, z których wybrzmiewa, że "zostałam mamą - już nigdy nie będę pracować zawodowo!" Ale dlaczego? Co powoduje, że tak myślimy?
  • Anna Łabno - Kucharska - 03/04/2018
mama ogląda książkę ze swoim dzieckiem

10% vs 100%

Zacznę od przykładu, który mocno mnie zaskoczył, dał do myślenia i zapadł w pamięć 😉

Wiesz, że mężczyzna aplikuje na ogłoszenie dotyczące pracy, jeśli spełnia ok. 10-20% wymagań w nim zawartych?

A wiesz, kiedy kobieta aplikuje na dane ogłoszenie? Kiedy, według jej przekonania, spełnia 100% wymagań.

To nie jest ok. Prawda?

To co z nami jest nie tak? 😉

W Mamo Pracuj jednym z moich działań jest tworzenie i zarządzanie akcjami społecznymi. Dzięki temu mam kontakt z naszymi czytelniczkami, z mamami, z Tobą 🙂 Jest to bardzo ciekawe zajęcie, wymagające, ale dające też dużo satysfakcji.

Czytam każde zgłoszenie, każde 🙂 Nawet jeśli przychodzi ich 10 razy więcej niż mamy miejsc. Bo dzięki akcjom bardziej poznaję „nasze Mamy”. Ich potrzeby, dylematy, obawy i niepokoje…

W zgłoszeniach często wybrzmiewa brak wiary w swoje możliwości, w swoje kompetencje, w siebie, i brak wiedzy, jak odnaleźć się na nowym rynku pracy.

Zawsze jest mi bardzo przykro, gdy czytam takie słowa:

„Macierzyństwo wyprało mi mózg.
Mam papkę w głowie.
Praca zawodowa? Nie ja już nic nie potrafię.
Za długo jestem w domu z dziećmi…”

Czy Ty też pomyślałaś tak kiedyś o sobie?

Zastanawiam się, dlaczego my – mamy, kobiety, ekspertki, specjalistki – mamy trudność z tym, żeby uwierzyć w siebie? Dlaczego mamy złe zdanie o sobie? Uogólniam. Wiem. Nie zawsze i nie wszystkie. Natomiast problem zaniżonej samooceny i braku wiary we własne możliwości u mam występuje. I można go nazwać powszechnym.

Moje własne MUSZĘ…

Ja wróciłam do pracy zawodowej dość szybko. Mimo tego, że był to czas wydłużonych urlopów. Pracodawca, z którym byłam związana umową do dnia porodu, pomimo zapewnień, że dalej będzie otwarty na projektową współpracę ze mną, przestał utrzymywać kontakt.

Znalazłam pracę na zlecenie. Zajmowałam się doradztwem zawodowym dla osób długotrwale bezrobotnych. Praca była w innym mieście. Stąd moja kilkumiesięczna Córeczka zostawała w domu ze swoim tatą i babcią, a ja na dwa do czterech dni jechałam do innego miasta, pracować po 10-12h. I tak tydzień w tydzień przez kilka miesięcy.

Wtedy uważałam, że tak MUSZĘ, żeby nie WYPAŚĆ z rynku pracy. Żeby wzmacniać swoje kompetencje i rozwijać swoje doświadczenie zawodowe.

Dlaczego nie dałam sobie tej możliwości, żeby spędzić ten czas ze swoim Dzieckiem? Powody były różne, ale ten związany z brakiem wiary w siebie (i swoje kompetencje jako matki oraz pracowniczki) był kluczowy.

Co zrobiłabym teraz?

Teraz, mając bogatsze doświadczenie życiowe i zawodowe, przeznaczyłabym więcej czasu Dziecku. Tego nikt nam nie zwróci.

Pewnie nie zarzuciłabym całkiem wzmacniania kompetencji. Ale można to robić inaczej: uczestnicząc w kursach online, czytając fachowe portale, udzielając się w branżowych grupach w social media, uczęszczając na spotkania networkingowe, aby budować i podtrzymywać relacje zawodowe.

Jest dużo możliwości

My także, w Mamo Pracuj, staramy się regularnie proponować Ci nowe, bezpłatne formy wsparcia.

Były konsultacje z coachką, ekspertkami ds. Human Resources, stworzyłyśmy grupę na I kurs online Mamo Pracuj, który ma wpierać mamy w szukaniu zatrudnienia na nowym rynku pracy, zorganizowałyśmy także darmowe porady prawne dla mam.

Wszystko, abyś mogła przekonać się, że będąc mamą, możesz być także dobrym pracownikiem. I przede wszystkim jesteś wartościową osobą, która powinna w siebie wierzyć!

Zachęcam do dzielenia się ze mną swoimi przemyśleniami i wskazówkami 🙂
Pisz do mnie: [email protected]

Pamiętaj – ja czytam każdą wiadomość! 🙂

Pozdrawiam Cię serdecznie!

Zdjęcie: storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Anna Łabno - Kucharska
Jestem mamą mądrej indywidualistki. Posiadam doświadczenie w koordynacji projektów, prowadzeniu szkoleń oraz doradztwa. Uwielbiam spędzać czas z rodziną, podróżować, czytać książki i celebrować picie kawy. W "wolnym" czasie wspieram osoby chore onkologicznie.
Podyskutuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dzięki tym kosmetykom Twoja skóra pozostanie młoda

Która z nas nie chciałaby być wiecznie młoda? Zatrzymanie czasu niestety nie jest możliwe, za to spowolnienie oznak starości – owszem. Sprawdź, jakie produkty wpłyną na jakość, zdrowie oraz piękny wygląd Twojej twarzy i szyi.
  • Jagoda Jasińska - 29/03/2018
kobieta trzyma słoiczek z kremem

Kremy do twarzy na dzień i na noc – propozycja od La Prairie

Podstawą kuracji odmładzającej oraz powstrzymującej oznaki starości są odpowiednio dobrane kremy: na dzień i na noc. Te dzienne muszą nawilżać skórę i współpracować z makijażem, nocne zaś pozwolić skórze wypocząć i zregenerować się po całym dniu obciążania jej podkładem, pudrem czy korektorem.

Wśród wszelkich kosmetyków odpowiedzialnych za zachowanie młodości na szczególną uwagę zasługują produkty marki La Prairie. Są to nie tylko kremy, ale również różnorodne serum, olejki, maseczki, środki do demakijażu oraz malująco-maskujące: pudry, podkłady.

Skin Caviar Luxe Cream to kompleksowy krem nawilżający do używania na dzień i na noc. Jego działanie ujędrniające oraz odżywiające opiera się o występujący w składzie ekstrakt kawiorowy. Ale nie tylko.

Opracowana przez markę La Prairie formuła wspomaga naturalną barierę ochronną skóry i zapobiega nadmiernej utracie wody oraz kolagenu. Wymaga aplikowania na oczyszczoną skórę twarzy, szyi i dekoltu. Wystarczy niewielka ilość stosowana regularnie, by zobaczyć efekty.

Kosmetyki wspomagające odmładzanie: maseczka, tonik, serum

W ofercie marki La Prairie występują maseczki stymulujące skórę twarzy. Ceniona przez użytkowniczki jest między innymi Skin Caviar Luxe Sleep Mask, którą wystarczy stosować na noc. Ujędrnia, relaksuje i nawilża skórę. Pomaga pozbyć się toksyn, dzięki czemu odmładza. Wygładza skórę i sprawia, że rano twarz wygląda na wypoczętą.

Skin Caviar Essence-In-Lotion to z kolei tonik do twarzy, który w składzie zawiera kawior. Stosować można go zarówno rano, jak i wieczorem. Przenika przez skórę twarzy, nawilżając ją. Wyrównuje koloryt cery, chroni ją i zmniejsza zmarszczki. Nie ma ograniczeń co do rodzaju skóry – sprawdzi się na każdej.

Pochodzące z ekskluzywnej serii Cellular Radiance Concentrate Pure Gold to serum rozświetlające i nadające skórze twarzy, szyi oraz dekoltu blasku. Jego wysoka cena wynika z obecności w składzie czystego złota, co gwarantuje zapowiadany efekt świetlistości. Poza złotem w składzie znajdziemy wypełniające drobne zmarszczki mikrosfery kwasu hialuronowego.

Serum przybiera postać żelu, dzięki czemu wnika w skórę łatwo i głęboko. Złoto stoi na straży utrzymania kolagenu i elastyny – to one sprawiają, że skóra jest elastyczna i jędrna. Na kosmetyk nakłada się krem nawilżający.

Kremy dedykowane konkretnym partiom ciała

Kosmetyki dedykowane całej skórze są wygodne, bo jednego produktu można używać zarówno do twarzy, szyi, jak i dekoltu. Opakowanie zużywa się szybko, po czym można zamówić kolejne. Czasem jednak warto pochylić się nad tymi partami, które wymagają szczególnej opieki, bo są wrażliwsze i efekty starzenia widać na nich bardziej.

Do delikatnych miejsc pod oczami stosuje się krem przeciwzmarszczkowy Anti-Aging SPF15. Kosmetyk działa na trzech poziomach. Przede wszystkim zapobiega utracie wilgoci, pozostawiając skórę zawsze dobrze odżywioną. W dalszej kolejności odbudowuje delikatne uszkodzenia i wygładza zmarszczki.

Na końcu chroni skórę przed działaniem promieni UV, co jeszcze szczególnie ważne w letnie. Krem odpowiada za naturalną produkcję kolagenu, a zatem nadaje skórze jędrności.

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcie: partnera portalu.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Jagoda Jasińska
Podyskutuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail