Czego szukasz

Agnieszka – kowal, nie tylko własnego losu

Mama trójki dzieci, filigranowa kobieta, która jest najprawdziwszym kowalem. Koni wprawdzie nie kuje, ale… kuje żelazo, póki gorące. To nie żart! Zapraszamy na wywiad z Agnieszką Pasek, właścicielką Kuźni Skarbów.

  • Redakcja portalu Mamo Pracuj - 06/07/2012

Agnieszko, dlaczego kowalstwo? Skąd taki pomysł u kobiety, na dodatek mamy trójki dzieci?

Przygoda z kowalstwem zaczęła się zaraz po ukończeniu podstawówki, kiedy podczas dni otwartych przed egzaminami do rzeszowskiego ,,plastyka”, miałam okazję zobaczyć różne pracownie. Gdy weszłam do kuźni poczułam klimat tego miejsca i choć nigdy jeszcze nie kułam, wiedziałam, że to jest to.

Egzaminy zdałam i ku mej rozpaczy na kuźni pracować nie mogłam, bo tylko chłopcy mieli ten przywilej (śmiech). Ja natomiast uczyłam się obrabiać miedziane blachy i wierciłam dziurę w brzuchu moich nauczycieli, aby dali mi szansę ,,na kuźni”. Dopiero w drugiej klasie dostałam ją i udowodniłam, że jej nie zmarnowałam.

Moja praca dyplomowa była kowalska, a ja do końca szkoły byłam zjawiskiem na skalę całego liceum.

I zaraz po szkole przyszedł czas na własną firmę?

Po ukończeniu PLSP na kilka lat świadomie zawiesiłam moją działalność artystyczną na rzecz działalności non profit, angażując się w powstanie i początki Stowarzyszenia Inny Dom w Poznaniu. Jego dorobek można zobaczyć na: www.innydom.org

Po kilku latach z małą Karminką i kolejnym nowym członkiem rodziny w drodze, kierowani tęsknotą za górami i przestrzenią, przeprowadziliśmy się do Sanoka. Kiedy urodził się Natan – nasze drugie dziecko, w dalszym ciągu nie podjęłam żadnej pracy na etacie, czasem tylko malowałam obrazy lub robiłam prostą biżuterię… o własnej kuźni nawet nie śniłam. Choć w głębi serca tęskniłam za tą piękną i ciężką pracą.

Kiedy byłam w trzeciej ciąży, w naszym życiu nastąpił pewien przełom. Dzięki zachęcie męża i jego nieocenionej pomocy udało mi się uzyskać dofinansowanie unijne na rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej. Choć szczerze przyznam, że chodząc na szkolenia, bałam się, czy mam szansę – drobna blondynka w ciąży mówiąca, że jest kowalem (śmiech). Ale udało się i tak powstała moja pracownia kowalstwa i metaloplastyki ,,Kuźnia Skarbów”. Prowadzę ją już od trzech lat, a teraz nadszedł czas na przeprowadzkę do nowej, większej pracowni.

Kuźnia jest spełnieniem marzeń mamy, która nie chciała pracować na etacie?

To, co stało się przez ostatnie trzy lata, jest dla mnie naprawdę niezwykłą przygodą, i choć wymaga ode mnie stuprocentowego zaangażowania  jako mamy i jako kobiety pracującej, to widzę, że naprawdę warto dawać z siebie wszystko.

Moje dzieci są bardzo kreatywne i żywiołowe. Każde ma inną osobowość i inne pasje, a mimo to widać, że się kochają i świetnie razem się bawią. Ale schedę po rodzicach przejmie raczej Natan.

Co produkujesz w kuźni? Kto kupuje Twoje wyroby?

W naszej kuźni wytwarzamy różne piękne, dekoracyjne i użytkowe przedmioty; począwszy od drobnej biżuterii poprzez świeczniki, lampy, akcesoria kominkowe, meble, aż do ogrodzeń i bram. Prawie wszystko robione jest na zamówienie. Zadowoleni klienci polecają nas swoim znajomym i tak się kręci. Na szczęście nie narzekam na brak zleceń ;-).

Dzieci inspirowały Cię do podejmowania kroków i spełniania marzeń, czy powodowały, że te marzenia długo nie mogły się spełnić?

Dzieci raczej inspirowały mnie, motywowały do podejmowania mocnych decyzji. Jednakże, nie chcąc stracić dzieciństwa naszych dzieci, świadomie rezygnujemy z wielu rzeczy, które miałyby wpływ na szybki rozwój firmy. Na przykład po kilku tygodniach pracy od poniedziałku do soboty doszliśmy do wniosku, że tak nie może być, bo tracimy kontakt z dziećmi i zrezygnowaliśmy z pracy w soboty.

Kiedy jest np. Dzień Babci, Dzień Dziecka, bal karnawałowy angażujemy się jako rodzice w sprawy klasy i szkoły. Staramy się być pomocni i dostępni. Chcemy, aby nasze dzieci wiedziały, że są super ważne dla nas, a słowo kocham ma pokrycie w rzeczywistości.

Jak wygląda Twój dzień? O której idziesz do pracy? Kto wtedy zajmuje się Twoimi dziećmi?

Mój dzień zaczyna się przed siódmą. Budzimy starszaków do szkoły i przedszkola, potem wspólne śniadanie i poranna zadyma. Razem z sąsiadami dzielimy się obowiązkami zawożenia i odbierania dzieci ze szkoły. Pracę zazwyczaj zaczynamy o 9, a kończymy o 17. Czasem zdarza się, że trzeba coś załatwić, a czasem po prostu robimy wolne i spędzamy więcej czasu z dziećmi. Kiedy my jesteśmy w pracy, najmłodszą Eleną  zajmuje się ukochana ciocia-niania.

Po południu i wieczorem jest czas dla dzieci i na: lekcje, pranie, sprzątanie, kolację, bajki, kąpiel, wspólną modlitwę. A gdy dzieci pójdą spać, to nadrabiamy zaległości – telefony, spotkania, e-maile, projekty… no i oczywiście gotuję obiad na następny dzień. Nie uznaję karmienia się zupkami z proszku i zawsze musi być ,,normalny” obiad na następny dzień.

Czy mąż Cię wspiera w tej pasji i pracuje z Tobą w kuźni, czy pozostaje trochę na uboczu, nie przeszkadzając?

Mój mąż jest naprawdę niesamowitym gościem, choć ma kilka wad (śmiech), jednak to właśnie dzięki niemu uwierzyłam w siebie i podjęłam decyzję o otwarciu kuźni. Naprawdę bardzo wiele mi pomógł i w dalszym ciągu pomaga. W zasadzie teraz w pracowni jesteśmy partnerami.

Twoja rada dla mam, które mają marzenia, ale nie mają odwagi, by je zrealizować…

Myślę, że każda kobieta jest wyjątkowa i każda inna. Każda w głębi serca wie, o czy marzy i czy to jest kariera zawodowa, czy kariera mamy – musi być pewna swoich decyzji. Aby uniknąć frustracji, czasem musi rzucić się na głęboką wodę, a czasem odetchnąć pełną piersią, tuląc małego bezbronnego człowieka.

Ja wiem, że to, że dziś mam swoją wymarzoną pracownię, nie wynika z moich chorych ambicji niespełnionej kobiety i sfrustrowanej matki, ale jest prezentem od Boga, który zna mnie i moje serce. I Jemu przede wszystkim chcę za to podziękować.

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała Joanna Gotfryd

www.kuznia-skarbow.pl

 

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Redakcja portalu Mamo Pracuj
Podyskutuj

Strategia biznesowa. Dlaczego warto ją mieć?

Co to jest strategia biznesowa, czym różni się od biznes planu i kto powinien ją przygotować? W 3 prostych krokach pokażę Ci jak przygotować strategię rozwoju Twojego biznesu, również franczyzowego.
  • Agnieszka Słowik - 12/06/2019

Co to jest strategia biznesowa?

Strategia biznesowa to przemyślany plan działania, dzięki któremu firma będzie się dynamicznie rozwijać, decyzje przez nas podejmowane będą spójne, a proces zarządzania przedsiębiorstwem przyniesie spodziewane rezultaty.

W odróżnieniu od biznes planu strategia biznesowa ma charakter długookresowy (3-5 letni). Biznes Plan tworzy się przede wszystkim dla startupów przed rozpoczęciem ich działalności. Jest on skierowany głównie do banków i inwestorów w celu przekonania ich, że warto zainwestować środki w nowe przedsięwzięcie. Strategia biznesowa tworzona jest w celu określenia priorytetów, dzięki którym firma będzie się rozwijać. Jest to więc plan rozwoju zarówno dla nowych, jak i istniejących podmiotów gospodarczych, w tym dynamicznie rozwijających się sieci franczyzowych.

Analiza w 3 krokach

Jednym z prostszych sposobów opracowania strategii biznesowej jest przeprowadzenie krok po kroku perspektywicznej analizy potrzeb potencjalnych klientów, partnerów biznesowych oraz określenie własnych celów i priorytetów. Podstawą takiej analizy są odpowiedzi na postawione niżej pytania.

Krok 1 – Określenie własnych celów i ambicji

Dlaczego chcesz zaangażować się w to przedsięwzięcie?

Jakie są Twoje pasje, ambicje i cele życiowe? Czy ich realizacja wiąże się chociaż pośrednio z zakresem usług/produktów sieci franczyzowej, która Cię zainteresowała?

Co jest dla Ciebie najważniejsze? Realizacja własnych pasji czy maksymalizacja dochodu?

Co łączy Cię z Twoimi partnerami biznesowymi, w tym ze współpracownikami, dostawcami i klientami (np. więzy rodzinne, przyjaźń)?

Spójrz na Twój biznes z perspektywy klienta. Zastanów się nad tym, co faktycznie chcesz mu sprzedać. Skup się nie na Twoim produkcie lub usłudze, ale na tym co Ty sama możesz mu zaoferować.

Krok 2 –  Określenie celów biznesowych

Aby wskazać cele biznesowe należy przede wszystkim zdefiniować misję przedsiębiorstwa. Misja określa sens istnienia firmy, wskazuje najważniejsze zadania oraz wartości oferowane klientom. Należy się również zastanowić nad tym, gdzie chcielibyśmy, aby nasza firma znajdowała się za 3-5 lat, a następnie wyznaczyć mierzalne cele, które będziemy realizować w drodze do sukcesu.

Również franczyzodawca powinien okreslić swoją misję, dlatego warto zapytać go o szczegóły. Obie misje, a więc wizje naszego wspólnego biznesu, powinny być spójne.

Krok 3 – Analiza rynku

Na początku należy wskazać 10 najważniejszych potencjalnych klientów, a następnie określić ich oczekiwania. Warto zastanowić się również nad tym, co my chcemy, aby zrobił nasz potencjalny klient oraz nad tym co my chcemy, aby myślał nasz potencjalny klient. Na koniec trzeba sprecyzować to, co odróżnia nas od konkurencji oraz to, w czym jesteśmy od niej lepsi.

Czy strategia jest potrzebna we franczyzie?

Mimo tego że franczyza to sprawdzony model biznesowy, strategia w tym przypadku również jest koniecznością. Powodów jest kilka. Przede wszystkim nasz biznes będziemy rozwijać w innej lokalizacji. W związku z tym struktura populacji może różnić się od tej, w której działa franczyzodawca. Warto zastanowić się i przeanalizaować nasz rynek lokalny. Podobieństwa i różnice wykazane względem rynku, na którym działa franczyzodawca, mogą być zarówno nasżą mocną jak i słabą stroną. Najważniejsze jest to, aby mieć ich świadomość.

Sprawdź jakie pomysły na franczyzę przygotowaliśmy dla Ciebie:

 

 

Edukido

Logo MathRiders

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Słowik
Ekonomista, pasjonuje ją aktywny rozwój biznesu, szczególnie franczyza, dlatego kilka miesięcy temu założyła portal biznesowy www.RynekFranczyzy.pl i została pierwszym w Polsce brokerem franczyzowym. Asertywna idealistka, która lubi łamać stereotypy i zachęcać do działania innych. Z jej inicjatywy powstał także serwis dla mam www.MamaSprzeda.pl. Szczęśliwa mama 6-letniej Hani.
Podyskutuj

Co powinnaś wiedzieć o zakładaniu własnej firmy?

W końcu w wolnej chwili zastanawiasz się, czy może zacząć coś swojego? Analizujesz co Cię interesuje, jakie masz talenty i w czym tak naprawdę chciałabyś się realizować? To już bliska droga do zmonetyzowania swoich zainteresowań, czyli założenia własnej firmy. Jak to zrobić krok po kroku?
  • Grzegorz Zieliński - 10/06/2019
młoda kobieta przy biurku marzy o własnej firmie

Zakładanie własnej firmy

Poranny pośpiech jak co dzień nie robi już większego wrażenia, bo cóż zamiast tego może zaoferować nam poranek. Pośpiech jak zawsze związany z wyjściem do pracy i porannym ogarnięciem domu. W drodze do pracy pojawiają się kolejne dręczące myśli – „w jakim humorze będzie szef, czego jeszcze nie zdążyłam zrobić wczoraj”. Wtedy to jeszcze akceptujesz w końcu liczy się każda sekunda. Nie ma czasu na myślenie.

Jakie dokumenty musisz wypełnić ?

Gdy podejmiesz już swoją decyzję o założeniu firmy i zdecydujesz się jednoosobową działalność gospodarczą to masz 75% drogi pokonane! Teraz pozostaje udać się do najbliższego urzędu i dokonać rejestracji.

Jednak zanim to zrobisz przygotuj się wcześniej. Ustawodawca wymaga już na etapie składania wniosku pewnych informacji, po których ponosimy konsekwencje. Nie pozostawiaj ich ślepemu losowi.

Dobre przygotowanie do rejestracji pozwala na sprawne przeprowadzenie jej w urzędzie. W zależności jaką podejmiesz decyzje takie będziesz płacić podatki. Istotna jest także sprawa wyboru ubezpieczyciela.

Wypełnianie formularza

Zabierz do urzędu dowód osobisty, a dodatkowo musisz znać swój numer NIP (jeśli nie posiadasz zostanie Ci nadany elektronicznie).

Wymyśl nazwę firmy. Powinna być związana z prowadzoną działalnością i pamiętaj kiedy działalność się rozwinie będziesz dzięki niej rozpoznawana na rynku. Lepiej od razu wymyśleć ciekawą nazwę niż potem narażać się na niepotrzebne koszty. Jeśli nie chcesz żadnego pseudonimu to wiedz, że imię i nazwisko jest obowiązkowe i to ono stanie się Twoją nazwą.

Sprawdź, co powinnaś wiedzieć:

Nie każdą firmę należy rejestrować

PKD

To nic innego jak Polska Klasyfikacja Działalności. Jest to spis wszystkich rodzajów działalności. Wybierz sobie te, które Cię interesują. Klasyfikują one działalność według ścisłych kryteriów. Po przeanalizowaniu wypisz je sobie na kartce, aby niepotrzebnie nie szukać ich ponownie. Nie ma też potrzeby wypisywać zbyt wielu punktów PKD, ponieważ aktualnie wszystkie wpisy do działalności są zwolnione z opłat.

Wybór ubezpieczyciela

W zależności od sytuacji w jakiej się znajdujesz możesz być ubezpieczona w KRUS lub ZUS.

Natomiast osoba, która będzie podlegać ubezpieczeniu w ZUS powinna wiedzieć jakie spełnia warunki, aby wybrać dla siebie odpowiednie ubezpieczenie.

Formularze jakie składa osoba przy rejestracji do ubezpieczeń:

  • ZUS ZUA – jeśli zgłaszasz się do ubezpieczeń społecznych i zdrowotnego (i dobrowolnie – chorobowego)
  • ZUS ZZA – jeśli zgłaszasz się tylko do ubezpieczenia zdrowotnego, np. przy uldze na start
  • ZUS ZCNA – jeśli zgłaszasz do ubezpieczenia zdrowotnego członka rodziny.

Do wyboru masz:

  • ulgę na start przez 6 miesięcy nie płacisz składek na ubezpieczenia społeczne (składasz formularz ZUS ZZA z kodem tytułu ubezpieczenia 05 40)
  • preferencyjne składki „mały ZUS” – składki obniżone przez 24 miesiące (składasz formularz ZUS ZUA z kodem tytułu ubezpieczenia 05 70)
  • jeśli będziesz opłacać standardowe składki ponieważ nie spełniasz warunków do skorzystania z wymienionych ulg (składasz formularz ZUS ZUA z kodem tytułu ubezpieczenia 05 10)

Dokumenty składasz w ciągu 7 dni od daty rozpoczęcia (możesz złożyć już przy rejestracji firmy w urzędzie za pośrednictwem CEIDG.)

Sposób rozliczania z urzędem skarbowym

Przedsiębiorca we wniosku rejestracyjnym CEIDG-1 wybiera formę płatności podatku dochodowego. Do wyboru masz:

  • na zasadach ogólnych;
  • podatek liniowy;
  • ryczałt od przychodów ewidencjonowanych;
  • karta podatkowa;

Przemyśl tę decyzję ponieważ według wybranej formy płatności będziesz się rozliczać z Urzędem Skarbowym.

Profil Zaufany

Jeśli nie chcesz przychodzić do urzędu, możesz zrobić wszystko sama w domu, a następnie podpisujesz profilem zaufanym po wysłaniu dokumentów w Internecie. To darmowe narzędzie, którym potwierdzisz swoją tożsamość w Internecie (PESEL). Działa jak podpis elektroniczny i jest alternatywą dla płatnego podpisu kwalifikowanego.

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Grzegorz Zieliński
Nauczyciel z powołania; zawodowo - wieloletni pracownik samorządowy; prywatnie - mąż i tata dwójki wspaniałych i mądrych dzieci.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail