Czego szukasz

Na czym polega działalność nierejestrowana?

30 kwietnia 2018 r. weszły w życie przepisy dotyczące działalności nierejestrowanej. Jest to ciekawe rozwiązanie dla kobiet, które chciałyby łączyć macierzyństwo z rozwojem zawodowym. Działalność nieewidencjonowana, to rodzaj aktywności gospodarczej, która spełnia znamiona działalności gospodarczej, ale ze względu na niskie zarobki (do określonego w ustawie limitu) korzysta ze zwolnienia z rejestracji w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG).

  • Joanna Rułkowska - 25/02/2019
Uśmiechnięta kobieta pracuje przy komputerze

Jakie są warunki prowadzenia działalności nierejestrowanej?

1. Limit

Zgodnie z art. 5 ustawy Prawo Przedsiębiorców podstawowym warunkiem prowadzenia działalności nierejestrowanej jest nieprzekroczenie określnego limitu. Miesięczny przychód należny z takiej działalności nie może przekroczyć kwoty 50 % minimalnego wynagrodzenia za pracę. W 2019 r. jest to kwota – 1125 zł.

Chciałabym tu zaznaczyć, że w tym warunku jest pewien haczyk. Słowo klucz. Przychód należny. Pamiętajmy, że przychód należny, to pojęcie dużo szersze niż dochód i liczymy go w inny sposób!
Np. Jeśli ktoś kupi od nas poduszkę do karmienia za 100 zł i wyśle nam 125 zł, po to byśmy mogli wysłać paczkę kurierem, to nasz przychód należny wyniesie 125 zł. Nie możemy odliczyć kosztów materiałów czy wysyłki.

2. Działalność nieewidencjonowana

Jeżeli działalność, którą chcielibyśmy wykonywać wymaga uzyskania koncesji, pozwolenia lub licencji, to niestety nie może być ona prowadzona pod postacią działalności nieewidencjonowanej. Działalność reglamentowana może być prowadzona jedynie po uzyskaniu wpisu do odpowiedniego rejestru, jako działalność gospodarcza.

3. Osoba fizyczna

Działalność nieewidencjonowana to ukłon w stronę drobnych przedsiębiorców, aby wyszli z szarej strefy. Taką działalność mogą prowadzić jedynie osoby fizyczne. Kolejnym warunkiem jest, by osoba fizyczna prowadziła taką działalność samodzielnie. Nie możemy więc założyć z koleżanką spółki cywilnej i dzielić się kosztami, albo w sztuczny sposób zwiększyć limit prowadzenia działalności nierejestrowanej do 2250 zł (dwie osoby).

4. Podatki

Z naszych zarobków musimy rozliczyć się z Urzędem Skarbowym. Osoby prowadzące działalność nierejestrowaną musza zapłacić podatek dochodowy (PIT), a w niektórych przypadkach także podatek od towarów i usług (VAT). Przychód z działalności nierejestrowanej rozliczamy dopiero w zeznaniu rocznym wpisując odpowiednie kwoty w rubryce „ przychody z innych źródeł” – w tym przypadku możemy uwzględnić koszty prowadzenia działalności.

5. Czysta karta

Przepisy o działalności nierejestrowanej są skierowane do osób fizycznych, które dopiero zaczynają prowadzić tego typu aktywność gospodarczą. Jeśli ktoś aktualnie prowadzi lub w ostatnim czasie prowadził działalność gospodarczą, która np. nie przynosiła zysków i w związku z tym, chciałby prowadzić działalność nierejestrowaną, to niestety nie może. Działalność nieewidencjonowana jest możliwa wyłącznie dla osób, które przez ostatnie 60 miesięcy (5 lat) nie prowadziły firmy.

6. Przestrzeganie przepisów innych ustaw

Na gruncie różnych ustaw, znajdziemy różne definicje działalności gospodarczej i przedsiębiorcy. Brak w nich rozróżnienia między działalnością gospodarczą, a działalnością nierejestrowaną i w związku z tym musimy pamiętać o różnych obowiązkach wynikających z innych ustaw. Przykładowo osoby prowadzące działalność nieewidencjonowaną ponoszą taką samą odpowiedzialność cywilną za sprzedawane towary, jak przedsiębiorcy. Oznacza to, że muszą m.in. respektować prawa konsumenta. Co więcej niektóre osoby będą musiały kupić kasę fiskalną, rozliczać VAT czy uzyskać zgodę sanepidu na prowadzenie swojej działalności.

7. Prowadzenie ewidencji sprzedaży

Należy prowadzić uproszczoną ewidencję na potrzeby określenia, czy nie przekroczyliśmy limitu prowadzenia działalności nierejestrowanej oraz na potrzeby obliczenia podatku dochodowego od osób fizycznych (ewentualnie podatku od towarów i usług).

Minusy prowadzenia działalności nierejestrowanej?

1. Brak ubezpieczenia. Co prawda zmniejsza to nasze koszty, ale w przypadku kobiet w ciąży i mam jest to duży minus. Nie opłacając składek nie możemy przebywać na zwolnieniu lekarskim, nie przysługują nam zasiłki z tytułu wypadku czy zasiłku macierzyńskiego.

2. Brak jasnych regulacji. Część zagadnień dotyczących działalności nieewidencjonowanej nadal budzi wiele zastrzeżeń. Niekiedy należy wystąpić o indywidualną interpretację przepisów prawa. M.in. wątpliwe jest, czy w ramach działalności nierejestrowanej można świadczyć usługi (podpisywać umowy zlecenia) z innymi firmami, tzn. wątpliwości powstają na tle – czy od tego typu umów, jeżeli zostały podpisane w ramach działalności nierejestrowanej, należy opłacać ubezpieczenie?

3. Brak możliwości dofinansowania do działalności. Część działalności możemy zacząć od ręki, ale niektóre wymagają nakładów finansowych. O ile przy zakładaniu działalności gospodarczej możemy liczyć na wsparcie z Urzędu Pracy czy jakiś unijnych programów, o tyle przy działalności bez rejestracji o pieniądze na start musimy zadbać sami.

4. Trzeba liczyć się z tym, że mimo, iż jest to działalność bez rejestracji, to musimy płacić podatki. Każdy musi płacić podatek dochodowy od osób fizycznych, a przy niektórych typach działalności trzeba płacić także VAT.

5. Po przekroczeniu limitu musimy założyć działalność gospodarczą w ciągu 7 dni. Kłopotliwe w sytuacji, gdy w danym miesiącu mieliśmy świetny utarg, ale wiemy, że to jednorazowy zastrzyk gotówki i za miesiąc nie uda nam się zarobić powyżej 1125 zł. Niestety – nawet takie jednorazowe przekroczenie limitu zobowiązuje do założenia działalności gospodarczej i wpisu do CEIDG.

6. Należy liczyć się z tym, że na gruncie innych ustaw niż Prawo Przedsiębiorców będziemy traktowani, jak przedsiębiorcy, w związku z czym będziemy np. ponosili odpowiedzialność względem konsumentów za sprzedawane towary, zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego.

7. Samodzielność prowadzenia – nie możemy założyć z koleżanką spółki i podzielić kosztami czy zadaniami przy realizacji zamówień.

Plusy założenia działalności nierejestrowanej?

1. Możliwość dorobienia po godzinach, bez ponoszenia wysokich kosztów, m.in. nie musimy płacić wysokich składek na ubezpieczenie czy zatrudniać księgowej.

2. Możliwość łączenia działalności nierejestrowanej z pracą na etacie.

3. Możliwość dorobienia do Kosiniakowego (świadczenia rodzicielskiego) lub w trakcie urlopu wychowawczego – pod warunkiem, że działalność nierejestrowana nie powoduje zaprzestania sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem (np. pracujemy wieczorem, kiedy dziecko śpi).

4. Stosunkowo łatwo przejść od pomysłu do działalności np. wystarczy uszyć ubranko lub poduszkę do karmienia i zacząć reklamę oraz sprzedaż.

5. Świetny sposób na wypróbowanie swojego pomysłu biznesowego. Jeśli nasze produkty okażą się strzałem w dziesiątkę i ludzie będą chętnie od nas je kupować, to w momencie, gdy nasz przychód należny przekroczy 1125 zł i będziemy zobligowani do założenia działalności gospodarczej, będziemy wchodzili na rynek z gotowymi produktami, reklamą, w jakiś sposób wyrobioną marką, wiedząc, że damy radę się utrzymać.

6. W ramach działalności nierejestrowanej możemy prowadzić biznes online i np. sprzedawać swoje ebooki.

7. Nie musimy działalności rejestrować w CEIDG, martwić o formalności związane z ZUS czy wpłacaniem zaliczek na podatek.

Podsumowanie

Jak widzimy, te same aspekty mogą być traktowane zarówno jako plus, jak i jako minus prowadzenia działalności nierejestrowanej. Brak ubezpieczenia cieszy, gdy nie musimy płacić wysokich składek, ale smuci, gdy nie mamy możliwości uzyskania zasiłku chorobowego. Działalność nierejestrowana może być świetnym sposobem na wypróbowanie pomysłu biznesowego, jak i kłopotem, np. gdy chcemy jedynie dorobić, sprzedając swoje rękodzieło, a w danym miesiącu nasz przychód należny przekroczy 1125 zł i będziemy musieli założyć działalność gospodarczą.

Każdy musi sam zdecydować, czy prowadzenie działalności gospodarczej jest dla niego. Myślę, że mimo wszystko to ciekawe rozwiązanie dla kobiet, które w ciągu dnia sprawują opiekę nad dzieckiem, ale chciałyby się rozwijać i np. sprzedawać swoje produkty. Działalność nieewidencjonowana nie wymaga dużych nakładów finansowych ani czasowych. Jeśli myślimy o własnej firmie warto zacząć od prowadzenia działalności nierejestrowanej. Dużo łatwiej będzie nam wejść na rynek.

Pamiętajmy też, że obecnie obowiązuje 6 –miesięczna ulga na start. W związku z tym możemy zacząć od działalności nierejestrowanej, a po przekroczeniu progu 1125 zł założyć działalność gospodarczą i przez kolejne pół roku nadal nie płacić składek.
Myślę, że podsumowując ten artykuł można napisać – Mamo, jeśli masz pomysł na działalność nierejestrowaną – działaj i pracuj!

Bibliografia:
Ustawa z dnia 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców
Ustawa z dnia 26 lipca 1991 r o podatku dochodowym od osób fizycznych.

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Rułkowska
Prawnik, w drodze do uzyskania tytułu doradcy podatkowego. Redaktor naczelny portalu www.prawo-mamy.pl. Lubię pracować z przedsiębiorczymi mamami, wspieram mamy studentki, pomagam kobietom w ciąży. Projekt Prawo Mamy to moja pasja. Prywatnie jestem żoną Tomasza i mamą trzech małych chłopców.

10 książek, które pozytywnie wpłyną na Twoją karierę

Zmienić coś. Rozkręcić biznes, zacząć coś swojego. Pokazać swoją wartość. I przestać tracić czas! Niemal każda z nas raz na jakiś czas doświadcza takich pragnień: stać się kimś ważnym, osiągnąć sukces i móc być dumną z siebie. Jeśli czytasz ten artykuł, to wiedz, że już zrobiłaś krok w stronę dobrych zmian – szukasz informacji, jak je rozpocząć. I te 10 tytułów na pewno Ci w tym pomoże.
  • Karolina Wojtaś - 11/03/2019
młoda kobieta czyta cos na smartfonie

1. „Szef to zawód. Psychologia szefa” (Jerzy Gut, Wojciech Haman)

To nie książka dla tych, którzy pragną zostać szefami, ale dla tych, którzy już nimi są… i nie spełniają się w tej roli. Oparta na dwudziestoletnim doświadczeniu biznesowym autorów pozycja podpowiada, jak tworzyć dobry zespół pracowników, jak motywować swoich podwładnych, a także przekazywać swoje decyzje.
Pozycja wyjątkowa, bo dopasowana do polskich realiów, a przez to niezwykle wiarygodna.

2. „Wzór na sukces. Wyrób w sobie dobre nawyki” (Judith Williamson)

Ta książka to nic innego, jak… kurs! Składa się on z 14 części i pomaga zmienić nastawienie do życia, nabrać optymizmu, pozbyć się kompleksów i wreszcie zacząć działać. To, co wyróżnia tę niezwykłą książkę na tle innych, to bogaty zestaw ćwiczeń, dzięki którym rzeczywiście mamy okazję sprawdzić własne postępy. Jeśli więc wierzysz, że sukces jest w Tobie, że masz szansę robić w życiu to, czego pragniesz, tylko musisz się „uwolnić” z pewnych błędów i przekonań – wiesz już, co kupić w księgarni.

3. „Zadbaj o swoją prezencję” (Dianna Booher)

W tej książce skupiono się na zupełnie innym aspekcie osiągania sukcesu, mianowicie – na dobrej prezencji. Według autorów to właśnie ona sprawia, że ludzie potrafią zjednywać sobie innych i nakłaniać ich do współpracy. Komu przede wszystkim polecamy tę książkę? Tobie, jeśli chcesz mówić tak, aby ludzie Cię słuchali. Jeśli chcesz nauczyć się panować nad emocjami i wzbudzać szacunek. Jeżeli pragniesz wpływać na otoczenie i czuć się szanowaną.

4. „Przeskok. Jak rozwinąć własny biznes, gdy wciąż pracujesz na etacie” (Grzegorz Kubera)

Kobiet (i mężczyzn), do których skierowana jest ta książka, jest tysiące. „Uwięzieni” na etacie licznymi zobowiązaniami, marzący o własnym biznesie, ale niemający wystarczająco odwagi i wiedzy, aby dokonać zmian. Ta książka pozwoli Ci zrozumieć, jak zyskać jedno i drugie – nawet, gdy masz 50 lat i kredyt. Przesłanie autora jest bardzo zachęcające – masz siły, masz chęci, więc przestań się blokować!

5. „15 tajemnic zarządzania czasem. O czym wiedzą ludzie sukcesu?” (Kevin Kruse)

Powiedzmy sobie szczerze – wszystkim nam wydaje się, że czasu jest za mało. Że zrobilibyśmy więcej, że działalibyśmy efektowniej, że odnieślibyśmy sukces… gdyby tylko doba była dłuższa. A przecież ludzie, którzy odnoszą rzeczywiste sukcesy, nie kupili sobie dodatkowych godzin – mają dokładnie tyle dnia, ile my. Jak więc to zrobili? Odpowiedź w książce, razem z opisami nawyków miliarderów, sportowców oraz licznych, prężnie działających przedsiębiorców.

6. „Sukces jest kobietą” (Curly Martin)

Fantastyczne jest to, że ktoś napisał książkę dedykowaną tylko kobietom, uwzględniając typowo damskie cechy. Autorka ma spore doświadczenie i pełne prawo do udzielania porad – pracowała na stanowiskach kierowniczych przez ponad 20 lat. W książce dzieli się tym doświadczeniem pomagając czytelniczkom stworzyć własny model rozwoju osobistego, nabrać pewności siebie, ustalić główne cele, realizować plany i… odnosić piękne sukcesy. Bardzo polecamy.

7. „Liderzy jedzą na końcu” (Simon Sinek)

To także pozycja kierowana w stronę osób, które co prawda mają już własną firmę i własny zespół pracowników, ale ciągle czują, że coś im „zgrzyta”. W książce skupiono się na budowaniu postaci lidera, którym powinien być dobry szef – wyrozumiały, wzbudzający zaufanie, ale potrafiący zmotywować i zachęcić do działania. Chcesz wiedzieć, jak się to robi w innych firmach? W tej książce znajdziesz odpowiedź.

8. „Możesz to zrobić!” (Paul Hanna)

Tutaj nie znajdziesz słów „kariera”, „biznes”, „sukces”. Znajdziesz za to odpowiedzi na pytania, jak poprawić swoją samoocenę, radzić sobie w kontaktach z negatywnymi ludźmi, dobrze i optymistycznie nastawić się do życia, a nawet – jak poprawić życie w małżeństwie. Jaki to ma związek z karierą? Otóż dowiadujesz się, że MOŻESZ wiele. A to podstawa zawodowego sukcesu.

9. „Sukces bez wyrzeczeń” (Martin Bjergegaard, Jordan Milne)

Czy możliwe jest cieszenie się życiem osobistym i jednoczesne osiąganie sukcesu zawodowego? Czy można żyć szczęśliwie i odseparować od siebie te dwa aspekty życia? A także – jak zdobywać wspólników i znajdować nowe metody działania, gdy stare zawodzą? Na te wszystkie pytania znajdziesz odpowiedź w tej książce. I zrobisz to… bez wyrzeczeń!

10. „Co ludzie sukcesu robią przed śniadaniem?” (Laura Vanderkam)

Bądźmy szczerzy – z chęcią podejrzelibyśmy po cichu życie ludzi sukcesu i sprawdzili, jak wypełniają sobie dzień. O której wstają? Co jedzą? Jak odpoczywają? Nie musisz jednak niczego podglądać – wystarczy, że sięgniesz po tę książkę i przeczytasz wywiady z ludźmi, którzy wiele osiągnęli. A potem po prostu zaczniesz ich… naśladować.

Zdjęcie: 123 rf

Zdjęcia okładek książek: internet

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Karolina Wojtaś
Mama, żona, psycholog i redaktor. Spełniona zawodowo dzięki miłości do pisania, szczęśliwa prywatnie dzięki mężowi i dwóm cudownym synom. W krótkim czasie "tylko dla siebie” czyta, szyje… albo znowu pisze.

Video: Jak wejść do branży IT?

Przed rozpoczęciem zmiany zawodowej dobrze jest zweryfikować czy posiadamy właściwe predyspozycje. Warto także sprawdzić czy to, co podoba nam się w teorii - w praktyce będzie równie interesujące. Co zatem powinniśmy zrobić? Jak wejść do branży IT? Zobacz co podpowiada ekspertka :)
  • Agnieszka Kumorek - 10/03/2019
uśmiechnięta kobieta siedzi przed laptopem

Wywiad z ekspertką IT na grupie #Mamo Pracuj w IT

Zapraszamy do posłuchania naszego wywiadu z ekspertką IT – Moniką Braun, o tym jak wejść do branży IT.

Monika to… wiele pasji skumulowanych w jednej osobie: zapalony coach, wyznawca agile, propagator rozwijania umiejętności miękkich oraz miłośnik pracy z ludźmi. Na co dzień pracuje w Allegro oraz prowadzi szkolenia i warsztaty.

Zawsze z pasją dzieli się doświadczeniami i wiedzą, wspierając w odkrywaniu swoich możliwości i szukaniu nowych efektywnych sposobów na znalezienie swojego miejsca i pasji życiowych.

A tematem rozmowy jest tytułowe pytanie: Jak wejść do branży IT?

Agnieszka Czmyr-Kaczanowska z Fundacji Mamo Pracuj pytała:

  • jakie ścieżki można obrać na początek?
  • co można zrobić, zanim wie się w jakim kierunku w IT pójść?
  • czy warto mieć mentora i jak go znaleźć?
  • jak zweryfikować czy w ogóle nadaję się do branży IT? Jaki test można zrobić?

Jeśli jesteś zainteresowana odpowiedziami, to poniżej znajdziesz nagranie całego wideo:

A może jesteś ciekawa czy po kursie można znaleźć pracę? Zobacz drugie video >>>

A jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o projekcie #MamoPracujwIT i jego efektach odwiedź stronę projektu >>>

Zdjęcie: pixabay.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kumorek
Jestem osobą, która nie potrafi się nudzić. Lubię różnorodność, dlatego skończyłam studia łączące zajęcia humanistyczne, graficzne i informatyczne. Odpoczywam podczas długich spacerów, a znajomi wiedzą, że dobrej herbaty w miłym towarzystwie nigdy nie odmówię.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail