Czego szukasz

5 pułapek w działalności nierejestrowanej

Temat działalności nierejestrowanej wraca jak bumerang. W ostatnim artykule opisałam Wam podstawowe warunki i limity, a także plusy i minusy prowadzenia działalności bez rejestracji. W internecie szerzy się idea, iż działalność nierejestrowana to idealne rozwiązanie na początek drogi biznesowej. Czy na pewno jest to instytucja bez skazy?

Szansa czy zagrożenie?

Na osoby, które zamierzają prowadzić działalność nierejestrowaną czeka kilka prawnych pułapek. Ile dokładnie? Tego nie jestem w stanie napisać, ale specjalnie dla Was – Czytelniczek Mamo Pracuj – opracowałam pięć pułapek w działalności nierejestrowanej, na które może się natknąć przedsiębiorcza mama.

Pułapka #1

Limit uprawniający do prowadzenia działalności nierejestrowanej.

W przepisach Ustawy Prawo Przedsiębiorców, widnieje zapis zgodnie z którym – działalność nieewidencjonowana, to działalność, która nie podlega obowiązkowi rejestracji w przypadku, gdy miesięczny przychód należny z takiej działalności nie przekracza kwoty 50% minimalnego wynagrodzenia za pracę.

Limit uprawniający do zwolnienia z rejestracji jest inny w każdym roku i każdorazowo zależny od kwoty minimalnego wynagrodzenia za pracę. Aktualnie (w 2019 roku) limit jest równy kwocie 1125 zł.

Problematyczne może być jednak wyliczenie owego limitu. Ustawa zakłada, że warunek finansowy zostanie zachowany, jeżeli przychód należny nie przekroczy określonej kwoty.

Przychód należny to nie dochód! Limit nie określa ile możemy zarobić, tylko jakiego przychodu należnego nie możemy przekroczyć.
Przychód należny to kwoty należne, choćby nie zostały faktycznie otrzymane, po wyłączeniu wartości zwróconych towarów, udzielonych bonifikat i skont. Są to należności, które osoba prowadząca działalność nierejestrowaną powinna otrzymać od swojego kontrahenta, w zamian za wykonane usługi lub dostarczone towary.

UWAGA! Przy ustalaniu przychodu należnego nie mają znaczenia ponoszone przez nas koszty prowadzenia działalności nierejestrowanej. Jedyne co możemy odliczyć, uwzględnić lub wyłączyć przy liczeniu przychodu należnego to wartości zwróconych towarów, udzielonych bonifikat i skont.

Pułapka #2

Inna nazwa działalności nierejestrowanej, to działalność nieewidencjonowana… czyli nie muszę prowadzić ewidencji i ksiąg rachunkowych? Nie do końca o to chodzi!

Nazywanie działalności bez rejestracji, działalnością nieewidencjonowaną bywa mylące w kontekście obowiązku prowadzenia ewidencji sprzedaży. Nieewidencjowania oznacza tylko tyle, że nie jest ewidencjonowana w rejestrze Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej. Natomiast jeśli chodzi o ewidencję sprzedaży, to musimy ją prowadzić.

W jaki sposób bowiem mamy wiedzieć ile zarobiliśmy, jaki jest przychód należny, czy nie przekroczyliśmy progu uprawniającego do prowadzenia tego typu działalności? Jeśli nie będziemy prowadzili żadnej ewidencji, to na jakiej podstawie wyliczymy podatek PIT?

Ustawa Prawo przedsiębiorców, w żaden konkretny sposób nie reguluje kwestii dokumentowania, czy wykazywania przychodu z tytułu działalności bez rejestracji, ale już dla samych celów dowodowych warto jakąś dokumentację mieć.

Prowadząc działalność nierejestrowaną możemy stosować własne zapiski, dokumenty, tabelki lub korzystać z dostępnych w internecie wzorów rachunków, ewidencji czy faktur. Są też specjalne programy pomagające wygenerować tego typu pliki. Powinniśmy dokumentować zapłaty. Zgodnie z ogólnymi przepisami, możemy wydawać swoim klientom i kontrahentom rachunki opiewające na otrzymane kwoty.

Na podstawie wystawionych rachunków, kwoty przychodów możemy następnie ująć w zbiorczym zestawieniu w postaci uproszczonej ewidencji przychodów i kosztów. Ewidencja taka może być prowadzona w dowolnej formie – na kartce papieru bądź w formie tabelki w Excelu. Zestawienie takie będzie ostatecznie bazą do określenia np. podstawy opodatkowania i obliczenia należnego podatku dochodowego. A także określenia kwoty przychodu i sprawdzenia, czy nie przekroczyliśmy limitu uprawniającego do prowadzenia działalności bez rejestracji.

Co więcej, na mocy art. 109 ust. 1 ustawy o VAT, osoba prowadząca działalność nieewidencjonowaną będzie zobowiązana prowadzić uproszczoną ewidencję sprzedaży za dany dzień, co ma gwarantować legalność przychodów.

Pułapka #3

Działalność bez rejestracji, to działalność dla każdego! Mogę testować swój biznes i niczym nie muszę się przejmować. Zgoda sanepidu, kasa fiskalna, zarejestrowanie jako podatnik VAT, odpowiedzialność cywilna? To problemy przedsiębiorców, a ja na gruncie Ustawy Prawo Przedsiębiorców – przedsiębiorcą nie jestem.

Na podstawie Ustawy Prawo Przedsiębiorców, osoby prowadzące działalność nierejestrowaną rzeczywiście nie są przedsiębiorcami…ale na gruncie innych ustaw nie ma znaczenia, czy zorganizowana, ciągła działalność zarobkowa jest prowadzona w formie działalności gospodarczej, czy nierejestrowanej.

Osoby prowadzące działalność bez rejestracji również ponoszą odpowiedzialność cywilną, czyli muszą zatroszczyć się o niektóre obowiązki prawne. Każda przedsiębiorcza mama, przed rozpoczęciem prowadzenia działalności nieewidencjonowanej musi sprawdzić, czy jej działalność nie wymaga, np. uzyskania zgody sanepidu, zakupu kasy fiskalnej czy zarejestrowania jako czynny podatnik VAT.

Pułapka #4

Działalność bez rejestracji, jest działalnością zarobkową, od której nie muszę odprowadzać składek do ZUS.

To niewątpliwie jeden z największych plusów tego typu działalności, ale…mamy mały problem z umowami zlecenia zawieranymi w ramach prowadzonej działalności nierejestrowanej.

W przepisach Ustawy Prawo Przedsiębiorców nie znajdziemy odpowiedzi na pytanie, czy w ramach działalności nierejestrowanej możemy zawierać umowy zlecenia z osobami fizycznymi prowadzącymi działalność gospodarczą, osobami prawnymi czy jednostkami organizacyjnymi nieposiadającymi osobowości prawnej.

W ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych zawarte są oddzielne regulacje dotyczące działalności nierejestrowanej i umowy zlecenia, co mogłoby sugerować, że należy przychody z każdej z tych aktywności rozliczać oddzielnie.

Co więcej, zgodnie z art. 13 PIT, umowy zlecenia zawierane w ramach działalności gospodarczej są traktowane inaczej. W przepisie tym brak dodatkowej informacji o działalności nierejestrowanej, która działalnością gospodarczą nie jest.

Kolejnym argumentem za tym, że nieprawidłowe jest rozumienie przepisów, zgodnie z którym, zawarcie umowy o świadczenie usług nie powoduje obowiązku opłacania składek na ubezpieczenia społeczne za osoby, które wykonując działalność zarobkową we własnym imieniu, do czasu osiągnięcia przychodu przekraczającego 50% minimalnego wynagrodzenia za pracę, korzystając ze zwolnienia z obowiązku rejestracji działalności gospodarczej, przemawia fakt, iż właśnie w taki sposób ZUS w Gdańsku orzekł w indywidualnej interpretacji.

Oczywiście interpretacja ZUS w Gdańsku jest indywidualną interpretacją i dotyczy wyłącznie wnioskodawcy, ale wskazuje pewien tok rozumowania i argumentacji urzędników.

Jeśli jakaś przedsiębiorcza mama chciałaby prowadzić działalność nierejestrowaną i w ramach tej działalności chciałaby podpisywać umowy zlecenia (o świadczenie usług) z osobami fizycznymi, prowadzącymi działalność gospodarczą, osobami prawnymi lub jednostkami organizacyjnymi nieposiadającymi osobowości prawnej, powinna liczyć się z tym, że tego typu umowy będą prawdopodobnie traktowane, jako umowy zlecenia, od których należy opłacić składki na ubezpieczenie społeczne.

Najlepszym rozwiązaniem wydaje się złożenie wniosku o wydanie indywidualnej interpretacji w naszej sprawie, z pytaniem, czy działalność, którą zamierzamy wykonywać, będzie traktowana przez ZUS, jako działalność nierejestrowana czy jako umowa zlecenie.

Pułapka #5

Jestem mamą – mogę wszystko! Mogę prowadzić działalność nierejestrowaną i łączyć ją z macierzyństwem oraz urlopami rodzicielskimi. Jeśli mój pomysł biznesowy nie wypali, to zawsze będę mogła wrócić do pracy na etacie.

Tak! Oczywiście, że możesz zacząć prowadzić działalność nierejestrowaną w czasie urlopu macierzyńskiego lub wychowawczego, a gdy Twój pomysł nie przyjmie się na rynku, wrócić do pracy na etacie. Jednak… czy wiesz, że np. urlop wychowawczy lub świadczenie rodzicielskie są udzielane w celu sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem i czy zdajesz sobie sprawę, że działalność nierejestrowana powinna być wykonywana w takich godzinach i w taki sposób, by nie nastąpiło trwałe zaprzestanie sprawowania opieki nad dzieckiem?

Czy jesteś świadoma, że w niektórych sytuacjach (np. podpisana klauzula o zakazie konkurencji) musisz poinformować pracodawcę, że właśnie zaczynasz prowadzić działalność bez rejestracji? Czy zapoznałaś się z odpowiednimi przepisami i kodeksem pracy?
Pułapek prawnych jest więcej, ale te które tu wskazałam są chyba najważniejsze i najpowszechniejsze.

Dajcie znać – który z punktów zaskoczył Was najbardziej?

Podstawa prawna:
• Ustawa z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców.
• Ustawa z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług.

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Prawnik, specjalista do spraw kadr i płac. Od 2017 roku redaktor naczelna portalu www.prawo-mamy.pl. Piszę specjalistyczne artykuły, współorganizuję szkolenia i nagrywam podcast o prawach matek w Polsce. Prywatnie - żona Tomasza i mama trójki chłopców.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie