Czego szukasz

Mobbing – jego przejawy i prawne konsekwencje

Pojęcie mobbingu znane jest większości z nas, ale nie zawsze potrafimy dokładnie ocenić, co jest już mobbingiem, a co jeszcze nim nie jest. Podobnie sytuacja się ma do praw i roszczeń, które możemy nabyć w momencie, gdy staniemy się ofiarą mobbingu. O prawnych konsekwencjach mobbingu, roszczeniach i o tym kto może być mobberem jest ten artykuł. Przeczytaj, bo warto to wiedzieć, niż stać się bezbronną ofiarą.

  • Lilianna Skiba - 20/02/2018

Definicję Mobbingu znajdziemy w Kodeksie Pracy. Zgodnie z przepisem art. 94 (3) § 2 k.p. mobbing oznacza:

  • działania lub zachowania dotyczące pracownika lub skierowane przeciwko pracownikowi,
  • polegające na uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu pracownika,
  • wywołujące u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej,
  • powodujące lub mające na celu poniżenie lub ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu pracowników.

Przytoczone powyżej przesłanki mobbingu muszą być spełnione łącznie.

Jakie działania mieszczą się w zakresie mobbingu?

Do najczęstszych działań mieszczących się w zakresie mobbingu należą:

  • ciągłe krytykowanie wykonywanej pracy lub życia prywatnego pracownika,
  • ustne groźby i pogróżki,
  • różnego rodzaju aluzje,
  • unikanie przez przełożonego rozmów z ofiarą,
  • mówienie źle za plecami danego pracownika,
  • rozsiewanie plotek,
  • zmuszanie do wykonywania prac naruszających godność osobistą bądź też zlecanie prac bezsensownych, poniżej umiejętności pracownika lub dawanie zadań przerastających możliwości i kompetencje pracownika w celu jego zdyskredytowania,
  • kwestionowanie decyzji podejmowanych przez pracownika.

Ile czasu musi trwać nękanie pracownika, aby uznać je za mobbing ?

Nie można wskazać jaki minimalny czas jest potrzebny, aby dane zachowanie uznać za mobbing w rozumieniu prawa pracy. Trzeba pamiętać, że cechą mobbingu jest jego „uporczywość” i „długotrwałość”.

Mobbing nie może być więc zdarzeniem jednorazowym. Początkowo wskazywano, że zjawisko nękania lub zastraszania pracownika musi trwać minimum 6 m-cy, aby uznać je za mobbing. Obecnie przyjmuje się, że długotrwałość tego patologicznego zjawiska musi być rozpatrywana w sposób zindywidualizowany i ma uwzględniać okoliczności konkretnego przypadku.

Nie jest zatem możliwe sztywne wskazanie minimalnego okresu niezbędnego do zaistnienia mobbingu. Duże znaczenie dla oceny będzie miała intensywność i uporczywość negatywnych zachowań.

Kto może być ofiarą mobbingu ?

Ponieważ konstrukcja prawna mobbingu zakłada, że ofiarą mobbera (tj. osoby stosującej mobbing), może być tylko pracownik (osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę), tym samym wyłączona jest odpowiedzialność za stosowanie mobbingu w przypadku innych umów np. zlecenia, świadczenia usług, umowy o dzieło.

W takich przypadkach ofiary mobbingu mogą występować o ochronę swoich praw w oparciu o przepisy o ochronie dóbr osobistych uregulowane w Kodeksie Cywilnym.

Kto może być mobberem ?

Mobberem może być nie tylko sam pracodawca osobiście, ale również przełożony oraz inni współpracownicy. W określonych sytuacjach mobberem może być również członek rodziny pracodawcy, a nawet jego kluczowy klient.

Kto ponosi prawne konsekwencje mobbingu?

Konsekwencje za zaistnienie mobbingu w miejscu pracy ponosi zawsze pracodawca. Pracodawca odpowiada nie tylko wtedy, gdy dopuszczał się takich zachowań lub je tolerował, ale również wówczas, gdy nie miał świadomości takiego faktu. Każdy pracodawca ma bowiem obowiązek przeciwdziałania mobbingowi.

Jakie roszczenia przysługują ofiarom mobbingu ?

Pracownikowi wobec którego stosowano mobbing przysługują dwa roszczenia:

  • w sytuacji, gdy pracownik w skutek mobbingu rozwiązał umowę o pracę, ma on prawo dochodzić od pracodawcy odszkodowania w wysokości nie niższej niż minimalne wynagrodzenie za pracę, ustalane na podstawie odrębnych przepisów. Oświadczenie pracownika o rozwiązaniu umowy o pracę powinno nastąpić na piśmie z podaniem mobbingu jako przyczyny uzasadniającej rozwiązanie umowy,
  • w przypadku, gdy mobbing wywołał u pracownika rozstrój zdrowia, może on dochodzić od pracodawcy odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę.

Wskazane powyżej roszczenia (odszkodowanie i zadośćuczynienie) są od siebie niezależne. Pracownik może dochodzić tylko odszkodowania lub tylko zadośćuczynienia, jak również może żądać zasądzenia kwot z obu tych tytułów.

Czy pracownik musi udowodnić stosowanie mobbingu ?

Zgodnie z ogólnymi regułami rozkładu ciężaru dowodzenia (art. 6 k.c. w zw. z art. 300 k.p.) ciężar dowodu w zakresie wykazania stosowania mobbingu spoczywa na pracowniku. Dopiero wykazanie przez pracownika, że był ofiarą mobbingu pozwala na przerzucenie na pracodawcę obowiązku przeprowadzenia dowodu przeciwnego.

Bibliografia:
A.Szałkowski „Problem Mobbingu w stosunkach pracy”, PiZS 2002/9/2;
H.Szewczyk „Molestowanie seksualne i mobbing w miejscu pracy”, PiZS 2002/6/2;
A. Roguska – Kikoła i M. Piwowarska – Reszka „Mobbing i dyskryminacja w stosunku pracy”, Difin.

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Lilianna Skiba
Adwokat. Prowadzi kancelarię adwokacką w Warszawie oraz Łomiankach. Specjalizuje się w sprawach z zakresu prawa pracy i prawa rodzinnego. Jest członkiem Sekcji prawa pracy oraz prawa rodzinnego przy OR Adwokackiej w Warszawie. Prywatnie mama dwóch chłopców, Wiktora i Aleksandra.
Podyskutuj

Najbardziej angażująca konferencja HR w Polsce! – HeReos Conference już 18 września!

Już w najbliższy piątek 18.09 dołącz do wydarzenia, na które wszyscy czekaliśmy! Podczas HeReos Conference zaplanowano aż cztery ścieżki tematyczne, obejmujące najważniejsze obszary HR w kontekście obecnej, nowej rzeczywistości. Chcesz dowiedzieć się jak tworzyć miejsca pracy przyjazne rodzicom i dlaczego warto? Zapraszamy na wystąpienie Agnieszki Czmyr-Kaczanowskiej, współzałożycielki Fundacji Mamo Pracuj. Skorzystaj z rabatu #mamopracuj i zapisz się już dziś!
  • Redakcja portalu Mamo Pracuj - 15/09/2020

„Najbardziej angażująca konferencja HR w Polsce” – HeReos Conference już 18 września

Chcesz się dowiedzieć, co charakteryzuje firmy przyjazne rodzicom i które z nich naprawdę zasłużyły na ten tytuł?

Koniecznie weź udział w konferencji HeReos Conference i posłuchaj wystąpienia Agnieszki Czmyr-Kaczanowskiej, współzałożycielki Fundacji Mamo Pracuj pt. „Jak tworzyć miejsca pracy przyjazne rodzicom i dlaczego warto?”.

Zapisz się na to wydarzenie używając naszego kodu rabatowego #mamopracuj, a otrzymasz 15% rabatu!

Konferencja odbędzie się w formie hybrydowej, zatem jeżeli chcesz wysłuchać wystąpień siedząc wygodnie we własnym fotelu, to wybierz Pakiet ONLINE i użyj kodu rabatowego #mamopracuj, specjalnie dla Czytelniczek i Czytelników portalu mamopracuj.pl!

Jeżeli masz ochotę dołączyć do uczestników „na żywo” i wziąć udział w warsztatach 19 września i super After Party w CulinaryOn w Warszawie, wybierz Pakiet HYBRYDOWY.

Koniecznie sprawdź jakie atrakcje przygotowali dla Ciebie organizatorzy i dlaczego HeReos Conference to wyjątkowe wydarzenie, na którym nie może Cię zabraknąć!

Kliknij w link i poznaj szczegóły: www.heroesconf.pl

Do zobaczenia!

Grafiki: HREmbassy, organizator HeRoes Conference

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Redakcja portalu Mamo Pracuj

Przedszkole dla dzieci pracowników. Jak przekonać zarząd i dlaczego warto?

Przedszkole i żłobek to temat, który wzbudza ogromne emocje wśród rodziców. Dlaczego? Dobra opieka nad dziećmi to marzenie, ale też warunek konieczny, aby połączyć rolę rodzica i pracownika. Franklin Templeton jest jedną z niewielu firm w Polsce, która, wsłuchując się w potrzeby swoich pracowników, stworzyła placówkę, do której rodzice ustawiają się w kolejce! Jak przekonać zarząd do takiej inwestycji i dlaczego warto?
  • Agnieszka Kaczanowska - 13/09/2020

Przedszkole dla dzieci pracowników. Jak przekonać zarząd i dlaczego warto?

Do rozmowy o przedszkolu dla dzieci pracowników poznańskiej firmy Franklin Templeton, zaprosiłam Agnieszkę Idczak–Stysiak, HR Manager we Franklin Templeton i Annę Przybylak–Bonczyk, Benefits Consultant we Franklin Templeton.

Przedszkole przy firmie, czy dofinansowanie do opieki nad dzieckiem to jedno z największych marzeń wielu pracujących rodziców. Jak ten projekt związany z przyzakładowym przedszkolem powstał w Waszej firmie? Skąd pomysł?

Agnieszka: Temat firmowego przedszkola pojawił się podczas planowania przydatnych dla pracowników udogodnień w nowym biurze. Franklin Templeton w Poznaniu do niedawna jeszcze wynajmował powierzchnię biurową w dwóch miejscach, natomiast w związku z dynamicznym rozwojem i długoterminową strategią firmy związaną z rozwojem polskiego biura, zapadła decyzja o wybudowaniu nowej siedziby dla pracowników w Poznaniu.

I tak od sierpnia 2019 jesteśmy razem w nowej lokalizacji na Nowym Rynku, w samym centrum miasta, niedaleko dworca PKP. Nasza nowa siedziba to 4-kondygnacyjny, nowoczesny i ekologiczny budynek, w którym pracuje ponad 1000 osób.

Aranżacja nowego biura była dla nas okazją, żeby zapytać pracowników, jakie są ich potrzeby w kontekście funkcjonalności biura. Z informacji zwrotnych uzyskanych od pracowników dowiedzieliśmy się, że benefity, których oczekują to kantyna, siłownia, prysznice, taras na dachu, a także żłobek i przedszkole firmowe właśnie. Zatem, mówiąc krótko, jest to odpowiedź na potrzeby zgłaszane przez naszych pracowników.

Agnieszka Idczak-Stysiak

Świetne podejście! A jak został przyjęty przez pracowników? Jakie były głosy?

Agnieszka: Otwarcie placówki spotkało się z bardzo pozytywnym przyjęciem przez naszych pracowników, choć na początku zabawne było takie lekkie niedowierzanie, a czasem nawet zaskoczenie, że firma naprawdę zdecydowała się i otwiera firmowe przedszkole. 🙂

Wyobrażam sobie, w Polsce wciąż niewielu pracodawców decyduje się na takie rozwiązanie! To porozmawiajmy teraz o samej placówce. Zdecydowaliście się na specjalny program nauczania maluszków, dwujęzyczny, co przeważyło? I co jeszcze warto wiedzieć o Waszej placówce?

Zależało nam, aby nasza placówka charakteryzowała się możliwie najlepszą jakością opieki i nauczania. Jako firma, w której każdy z nas na co dzień posługuje się językiem angielskim, było to bardzo ważne dla nas kryterium, żeby umożliwić dzieciom takie „zanurzenie się” w języku angielskim już od najmłodszych lat, gdy proces przyswajania nowego języka zachodzi zupełnie naturalnie i bez wysiłku.

Zależało nam, żeby godziny otwarcia placówki odpowiadały jak najbardziej godzinom pracy naszych pracowników – pracujemy według różnych harmonogramów, dlatego przedszkole czynne jest od godz. 7.15 do 18.15, co oczywiście nie oznacza, że dzieci przebywają tam cały ten czas. Przedszkole jest czynne przez cały rok kalendarzowy, bez przerw wakacyjnych (temat znany jako mocno problematyczny wszystkim pracującym rodzicom). Firma, która prowadzi dla nas tę placówkę, duży nacisk kładzie też na wykształcenie odpowiednich nawyków żywieniowych od małego i stawia na jedzenie makrobiotyczne.

Anna Przybylak-Bonczyk

Wyobrażam sobie, że od pomysłu do realizacji minęło wiele miesięcy, może lat. Znam nieco przepisy 😉 i to nie jest łatwe zadanie. Jak Wy zabraliście się za opracowywanie planu działania w związku z otwarciem placówki?

Agnieszka: Od samego początku wiedzieliśmy, że będziemy chcieli powierzyć prowadzenie placówki doświadczonemu operatorowi, który specjalizuje się w tego typu przedsięwzięciach. Analizując możliwe opcje i modele takiej współpracy, po wielu rozmowach, sprawdzaniu referencji etc. zdecydowaliśmy się na współpracę z firmą Kids&CO., która cały czas jest naszym partnerem, a na etapie planowania otwarcia przedszkola, budowy czy podczas definiowania zasad i regulaminów, była dla nas nieocenionym wsparciem dzielącym się swoją olbrzymią wiedzą i bogatym doświadczeniem.

Co przeważyło, o powstaniu placówki? Jakie argumenty?

Agnieszka: Punktem wyjścia były potrzeby naszych pracowników. Jako organizacja zatrudniamy aktualnie ponad 1000 osób, nasza średnia wieku to ok. 30 lat, ze zdecydowaną przewagą młodych osób, w tym szczególnie kobiet. Bardzo skrupulatnie wykorzystywaliśmy te dane metryczne w rozmowach z finalnymi decydentami.

Kolejnym argumentem była ciągle jeszcze niska dostępność żłobków w Polsce – cały czas bardzo trudno jest dostać miejsce w państwowym żłobku, z kolei placówki prywatne, nawet jeśli dysponują wolnymi miejscami i oferują wysokiej jakości opiekę, są bardzo kosztowne, tak samo, jak wynajęcie opiekunki do dziecka. Zależało nam, żeby osoby po zakończeniu urlopów związanych z rodzicielstwem mogły płynnie wrócić do pracy z pełnym komfortem, wiedząc że ich maluszek jest pod dobrą opieką tuż obok. Pomocnym był również fakt, że rozwiązania dotyczące wsparcia w opiece nad dziećmi wdrożono także w innych lokalizacjach, np. w Indiach.

Czy możecie opowiedzieć, jak wygląda proces zapisywania dziecka do przedszkola? Dużo chętnych?

Ania: Oj tak. Zainteresowanie jest bardzo duże. Co ciekawe, rodzice już kilka tygodni po narodzinach dziecka dokonują zapisu do żłobka, aby mieć pewność, że do dnia ukończenia przez malucha pełnego roku (żłobek jest dostępny dla dzieci, które ukończyły 12 miesięcy) znajdzie się dla niego miejsce w grupie. Mamy też sporo zapytań od pracowników, którzy dopiero są na etapie przygotowań do rodzicielstwa.

Przedszkole otworzyliśmy w sierpniu 2019 roku, a już po 6 miesiącach funkcjonowania niemal 100% miejsc w najmłodszych grupach zostało zapełnionych. Proces zapisu wygląda podobnie jak w innych placówkach: rodzic wypełnia formularz aplikacyjny, zapoznaje się z regulaminem przedszkola i podpisuje umowę z placówką. Dla nowych dzieci odbywają się również Dni Adaptacyjne. Do grup żłobkowych prowadzimy rekrutację stałą, z kolei do grup przedszkolnych są zapisy.

A jaki feedback dostajecie od pracowników? Dla nich to rozwiązanie wspierające? A jak z opłatami, jaką część finansuje pracodawca, a jaką pracownik?

Ania: Otrzymujemy bardzo pozytywny feedback. Idealnym dowodem zadowolenia jest, jak już wspomniałam, wysokie zainteresowanie placówką. Dla niektórych mam możliwość skorzystania z przedszkola jest jednym z głównych warunków powrotu do pracy. Bliskość miejsca pracy, dobrej jakości opieka nad dziećmi, nowoczesne, ciepłe wnętrza oraz stabilny zespół „cioć”, dają rodzicom poczucie, że ich dzieci są w dobrych rękach. Poczucie bezpieczeństwa ułatwia podjęcie decyzji o powrocie do pracy.

Dofinansowanie do firmowego przedszkola w Poznaniu plasuje się na poziomie 50% miesięcznego kosztu pobytu dziecka w placówce. Oprócz biura w Poznaniu mamy również swój oddział w Warszawie. Jest to małe biuro, przy którym nie posiadamy firmowego przedszkola, ale pracujemy obecnie nad rozwiązaniami dotyczącymi wsparcia dla rodziców w zakresie żłobka i przedszkola, także i w tej lokacji.

Gdyby ktoś zapytał Was, dlaczego warto podjąć ten trud, taką wymagającą inwestycję, to co byście odpowiedziały? Jakich argumentów użyły?

Agnieszka: Wprowadzenie takiego benefitu, jak firmowy żłobek i przedszkole (w tym szczególnie żłobek, który ze względu na podleganie bardzo restrykcyjnym przepisom, jest droższym i trudniejszym do wdrożenia rozwiązaniem) jest świetnym pomysłem dla firm naprawdę dbających o swoich pracowników.

Cały czas pozostaje dużym wyróżnikiem wśród pracodawców (szczególnie żłobek – z powodów opisanych już powyżej :)), świetnie przyciąga do firmy nowe talenty, ułatwia młodym rodzicom powrót do aktywności zawodowej po przerwie związanej z urlopami rodzicielskimi, bardzo dobrze działa jako narzędzie retencyjne i jednoczy grupę pracowników z podobnymi potrzebami, oferując wsparcie w rozwiązaniu bardzo konkretnego wyzwania, jakim jest umiejętne połączenie pracy zawodowej z opieką nad małymi dziećmi. A na co dzień widok poważnego Managera, który z czułością żegna się ze swoim maluchem – bezcenne. 🙂

Ania: Żyjemy szybciej, aktywniej, ambitniej – firmowe przedszkole jest odpowiedzią na aktualne potrzeby rodziców. Wygodne godziny funkcjonowania placówki, opcja skorzystania z parkingu pod budynkiem, obecność dziecka kilka pięter niżej, to tylko kilka z pozytywów, które zdecydowanie ułatwiają organizację dnia i pomagają zaoszczędzić czas, a ten, jak wiemy, bywa na wagę złota.

Jakie muszą być spełnione warunki w firmie, aby taki projekt, pomysł spotkał się ze zrozumieniem zarządu?

Agnieszka: Ważne jest odpowiednie pokazanie realnej potrzeby, ujęcie jej z perspektywy korzyści dla organizacji, ale też dokładnie policzonych kosztów. Ważny jest też pewien poziom dojrzałości i społecznej odpowiedzialności firmy, która poprzez wprowadzenie konkretnych rozwiązań, autentycznie troszczy się o swoich pracowników i odpowiada na ich potrzeby.

Bardzo dziękuję za te słowa! Jeszcze raz gratuluję pomysłu i realizacji!

Po więcej informacji o firmie Franklin Templeton i ich najświeższych ofertach pracy, zapraszam na profil firmy w Bazie Pracodawców Przyjaznych Rodzicom!

A także do innych wywiadów, które doskonale pokazują atmosferę pracy w firmie:

Wsparcie męża i wyrozumiałość pracodawcy – bez tego nie dałabym rady pracować i opiekować się dziećmi

Jak pracodawca może wspierać powrót do pracy po urlopie macierzyńskim?

Być mamą, pracować i podróżować. Jak to można pogodzić?

Nowe zawody – krótkie historie o naszych rozmowach z dziećmi o pracy

Zdjęcia: własność Franklin Templeton i Kids&CO

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kaczanowska
Współzałożycielka mamopracuj.pl, od dziesięciu lat rozwija swoje umiejętności łączenia życia rodzinnego i zawodowego i nawet jej to wychodzi! Lubi wyzwania i cieszy ją kiedy pracodawcy znajdują świetnych pracowników. Mama wesołej trójki, żona i miłośniczka kotów. 
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail