ZAINSPIRUJ SIĘ
Jak odpocząć po pracy? Proste sposoby na uniknięcie pracoholizmu
- Ewa Doniec
- 15 listopada 2022
- 6 MIN. CZYTANIA

Wychodzisz z pracy, ale praca nie wychodzi z Ciebie? Siedzisz na kanapie, a w myślach wciąż odpisujesz na maile, poprawiasz prezentację i układasz plan na jutro? Odpoczynek to umiejętność, której można się nauczyć. Podpowiadamy, jak to zrobić.
Aktywnie czy na leniwca?
Bieganie, joga, basen czy raczej koc, herbata i serial? Nie ma jednej najlepszej formy odpoczynku. Każda jest dobra, jeśli spełnia jeden warunek: po niej naprawdę czujesz się lepiej.Dla jednej osoby będzie to spacer z psem, dla innej kawa z przyjaciółką, szydełkowanie, rysowanie czy fotografia. Po pracy przy komputerze często najlepiej sprawdza się ruch, a po pracy fizycznej spokojniejsze zajęcia. Ale to tylko wskazówka, nie reguła. Liczysz się Ty i to, co Tobie daje wytchnienie.
Dlaczego odpoczynek czasem nie działa?
Znasz to? Robisz coś, co zwykle sprawia Ci przyjemność, a mimo to nie czujesz ulgi. Sekret tkwi w głowie. Trudno odpocząć, gdy odpoczywa tylko ciało, a umysł wciąż pracuje na najwyższych obrotach. Jeśli podczas spaceru analizujesz wyniki sprzedaży, układasz w głowie trudną rozmowę z klientem albo martwisz się terminem, to tak naprawdę wciąż jesteś w pracy. Nawet ulubiona forma relaksu nie przyniesie wtedy wytchnienia. Do tego dochodzą wyrzuty sumienia: „ja tu sobie odpoczywam, a sprawy leżą”. Warto pamiętać, że odpoczynek nie jest nagrodą za wykonaną pracę, tylko warunkiem, żeby w ogóle móc ją dobrze wykonywać.
Po co to wszystko?
Gdy regularnie nie odpoczywamy, organizm płaci za to wysoką cenę. Długotrwały stres i brak regeneracji odbijają się na odporności, śnie, koncentracji i nastroju, a z czasem zwiększają ryzyko poważniejszych problemów zdrowotnych. Mogą też prowadzić do wypalenia zawodowego, czyli stanu głębokiego wyczerpania, zniechęcenia i dystansu wobec pracy. Dobra wiadomość? Nawet małe zmiany w codziennych nawykach robią różnicę.
Techniki, które pomagają wyłączyć głowę
Oddech z wydłużonym wydechem. Usiądź wygodnie i wyprostuj plecy. Zrób spokojny wdech nosem, licząc do trzech, zatrzymaj oddech na trzy, a potem zrób powolny wydech ustami, licząc do sześciu. Dłuższy wydech niż wdech to sygnał dla układu nerwowego, że może zwolnić. Wystarczy kilka minut.
Oddech kwadratowy (box breathing). Wdech przez 4 sekundy, zatrzymanie na 4 sekundy, wydech przez 4 sekundy i znów pauza na 4 sekundy. Powtórz cykl co najmniej pięć razy. Oddychaj spokojnie przez nos, pozwalając, by przy wdechu unosił się najpierw brzuch, a potem klatka piersiowa. Ta technika dobrze sprawdza się w drodze z pracy, gdy chcesz zostawić za sobą emocje dnia.
Wizualizacja. Zamknij oczy i wyobraź sobie miejsce, w którym czujesz się spokojnie: plażę, las, ulubiony pokój z dzieciństwa. Postaraj się zaangażować wszystkie zmysły. Co słyszysz? Jaki czujesz zapach? Jaka jest temperatura? Wizualizację możesz łączyć z ćwiczeniami oddechowymi.
Trening Jacobsona. Napnij mocno mięśnie dłoni na kilka sekund, a potem powoli je rozluźnij, obserwując różnicę. Przejdź kolejno do przedramion, ramion, karku, twarzy, brzucha i nóg. To prosta metoda, która pomaga uwolnić napięcie z ciała i często ułatwia zasypianie.
Codzienne nawyki, które ułatwiają odpoczynek
Odpoczywaj codziennie, nie tylko w weekend. Rób krótkie przerwy w ciągu dnia pracy: wstań od biurka, przejdź się, wyjdź na chwilę na zewnątrz, popatrz w okno. Jeśli możesz, spróbuj krótkiej, maksymalnie dwudziestominutowej drzemki. Nawet tak krótki sen potrafi poprawić samopoczucie i koncentrację.
Wprowadź rytuał zamknięcia dnia. Na koniec pracy zapisz, co zostało do zrobienia i od czego zaczniesz jutro. Zamknij laptopa, posprzątaj biurko, przebierz się. Takie proste czynności pomagają głowie zrozumieć, że praca na dziś się skończyła. Przy pracy zdalnej to szczególnie ważne.
Postaw granice technologii. Wyłącz powiadomienia ze służbowej poczty i komunikatorów po godzinach. Jeśli masz służbowy telefon, odłóż go w miejsce, gdzie nie będzie Cię kusił. Ograniczenie mediów społecznościowych wieczorem też pomaga głowie naprawdę zwolnić.
Zadbaj o sen. Większość dorosłych potrzebuje 7–9 godzin snu. Pomagają stałe pory zasypiania, przewietrzona sypialnia i chwila bez ekranu przed snem. Wybierz materac i pozycję, w których budzisz się wypoczęta i bez bólu.
Ruszaj się. Basen, joga, spacer, rower czy taniec w kuchni. Ruch pomaga rozładować napięcie, a po pracy fizycznej odpowiednio dobrany (np. pływanie, rozciąganie, masaż) wspiera regenerację mięśni.
A jeśli po pracy czeka druga zmiana?
Dla wielu mam koniec pracy zawodowej oznacza początek pracy w domu: obiad, lekcje, pranie, kąpiel dzieci. W takiej sytuacji „odpocznij po pracy” brzmi jak żart. Tym ważniejsze są dwie rzeczy. Po pierwsze, podział obowiązków. Domowe zadania nie muszą spadać na jedną osobę, a rozmowa o tym, kto co przejmuje, to nie fanaberia, tylko konieczność. Po drugie, mikroodpoczynek. Kwadrans z kawą po powrocie, zanim zaczniesz działać, spacer z dzieckiem zamiast kolejnej rundy sprzątania, kilka oddechów w łazience. Małe chwile też się liczą.
Gdy problemem jest nadmiar pracy
Czasem żadna technika relaksacyjna nie pomoże, bo źródło problemu leży gdzie indziej. Według badania HRK „Pomiędzy stresem a dobrostanem” z 2026 roku blisko 70% specjalistów i managerów pracuje po godzinach co najmniej kilka razy w miesiącu, tylko 30% wykorzystuje cały przysługujący urlop, a ponad połowa odbiera służbowe telefony lub sprawdza wiadomości na urlopie. Jako główne źródła stresu badani wskazywali zachowanie przełożonego i nadmiar obowiązków.
Jeśli myślisz o pracy po pracy, bo masz jej po prostu za dużo, warto porozmawiać z przełożoną lub przełożonym o priorytetach, terminach i możliwości przekazania części zadań. To nie przyznanie się do porażki, tylko dbanie o jakość swojej pracy i siebie.
Kiedy szukać wsparcia?
Jeśli mimo odpoczynku przez dłuższy czas czujesz wyczerpanie, masz problemy ze snem, trudno Ci się skupić albo praca budzi w Tobie głównie niechęć i lęk, porozmawiaj z lekarzem lub psychologiem. Nie musisz radzić sobie z tym sama.
Zdjęcie: Canva





