Czego szukasz

10 powodów dlaczego rola ojca w wychowaniu dziecka jest ważna

Nie da się ukryć, że ojciec to niezastąpiona osoba w życiu dziecka. Choć czasem nadal pokutuje przekonanie, że to więź matka – dziecko jest tą najważniejsza, wiemy już, że rola taty jest nie mniej ważna. Dlaczego rola ojca jest tak istotna w wychowaniu dziecka?

  • Kinga Pukowska - 27/12/2017
ojciec z synkiem przy choince

Jasper Juul w swojej książce „Być mężem i ojcem” mówi, jak trudno może być współczesnym ojcom odnaleźć się w zmieniającym bardzo świecie wysokich oczekiwań. Często sami mając za wzór tak zwanego „ojca nieobecnego” (który głównie zajmował się zabezpieczeniem finansowym całej rodziny), nie zawsze zdają sobie sprawę, jak wiele mają i mogą zaoferować swoim dzieciom.

Poniżej podaję 10 powodów dlaczego rola ojca w wychowaniu dziecka jest ważna, jednak tych punktów może być zdecydowanie więcej.

1. Obecność już od pierwszych dni życia

Wydaje się, że pierwsze dni i tygodnie po narodzinach to czas silnej relacji z mamą, czas poznawania się „od drugiej strony”, po 9 miesiącach kontaktu przez skórę brzucha. Hormony towarzyszące mamie w czasie ciąży i porodu wspierają ją w budowaniu silnej emocjonalnej więzi.

U ojca sprawa wygląda nieco inaczej. Kiedyś przyjęło się mówić, że tata „pojawia się” w życiu dziecka, kiedy ono może zacząć z nim coś robić: zagrać w piłkę, zbudować karmnik dla ptaków albo wybrać się na wyprawę.

Obecne pokolenie młodych ojców już wie, że angażowanie się od pierwszych chwil, wręcz od momentu pojawienia się dwóch kresek na teście ciążowym to „lokata kapitału” na przyszłość. Spacer z wózkiem, przewijanie, kąpanie –to proste czynności, które z łatwością budują silną relację ojciec – dziecko.

2. Szacunek i wsparcie

Mówi się, że najlepsze co ojciec może zrobić dla swoich dzieci to kochać ich matkę. To ważne lekcje dla syna i córki, jak wyglądają relacje damsko-męskie. Tu nie potrzeba słów, to nauka przez obserwacje i przyjmowanie pewnych postaw jako oczywiste.

Szacunek i wrażliwość na potrzeby najważniejszej osoby w życiu dzieci (a przynajmniej na pewnym etapie najważniejszej), zapewnia dzieciom poczucie bezpieczeństwa i spokój. Bo przecież to, czego najbardziej pragną dzieci to szczęśliwa mama i szczęśliwy tata.

A nawet gdy coś pójdzie nie tak i wspólne drogi rodziców muszą się rozejść, a miłość niestety gdzieś przepadnie, szacunek może pozostać, wręcz powinien. I choć to „wyższa szkoła jazdy”, to jednak przez wzgląd na kształtowanie się charakteru i doświadczenia najmłodszych, warto zadbać o wzajemność, uważność i spokój w relacjach.

3. Pierwsza lekcja komunikacji i tolerancji

Mama jest mamą, a tata tatą. Mają inną wrażliwość, temperament, osobowość. Wywodzą się też z różnych rodzin, różnych tradycji. Czasem zgadzają się ze sobą co do joty, lecz częściej mogą mieć odmienny pogląd, szczególnie na sprawy mniejszej wagi.

Dla dzieci to pierwsza lekcja, jak żyć w zgodzie ze sobą, jednocześnie szanując odmienność innej osoby. To także szkoła komunikacji i kompromisów. Dzieci nie potrzebują zawsze zgodnych rodziców, lecz autentycznych i wrażliwych na odmienność tej drugiej strony.

4. Partnerstwo

Nie ma lepszej inwestycji na przyszłość, niż stworzenie takiego domu, w którym tata i mama są partnerami, wspólnie dzielą się obowiązkami domowymi, dając sobie przestrzeń na rozwój zawodowy i samorealizację.

Czas sztywnego podziału, gdy troska o dom spoczywała głównie na barkach kobiety, mamy nadzieję bezpowrotnie minął. I choć nadal badania pokazują, że to głównie matki zajmują się gotowaniem, sprzątaniem czy praniem, to jednak coraz więcej ojców widzi potrzebę zmiany i pokazania swoim dzieciom, że można inaczej.

Zatem budując od początku swoją małą komórkę społeczną, warto na każdym kroku zastanowić się, czy chcę aby w przyszłości życie mojej córki wyglądało jak życie jej mamy?

5. Ekspert

Często zapracowani ojcowie nie mają zbyt wielu okazji do spędzania czasu ze swoim małym dzieckiem. Niektórzy wybierają swego rodzaju specjalizację: stają się ekspertami od codziennych kąpieli (nikt tak dobrze nie poradzi sobie z kąpielą niemowlaka jak silne ręce taty!) albo wieczornych rytuałów.

Takie elementy dnia, które najlepiej działają właśnie z tatą budują wyjątkowo bliską więź, ale i poczucie wartości ojca. Tata też świetnie potrafi zatroszczyć się o potrzeby swojego dziecka!

6. Czas z tatą jest inny niż czas z mamą

Nie popadając w stereotypy, nie chodzi tu o pieczenie świątecznych pierniczków z mamą (tata może być przecież mistrzem kuchni!), a oprawianie choinki z tatą (mamy też świetnie sobie radzą z piłą i młotkiem, a niektóre nawet lubią brudzić się żywicą).

Jednak najczęściej inne aktywności wypełniają czas spędzony z każdym z rodziców. To świetna okazja do dzielenia wspólnych pasji, a dziecko ma okazję spojrzeć na otaczającą go rzeczywistość z różnej perspektywy. Bo przecież inaczej świat pokazuje tata, a inaczej mama!

7. Męski wzorzec

Wszyscy już wiedzą, że dzieci uczą się przez przykład. Żadne słowa nie zastąpią czerpania z obserwacji życia codziennego. Przyglądając się rodzicom dowiadują się jak wygląda relacja kobiety i mężczyzny, na czym polega rola matki i ojca, jak to jest być kobietą i mężczyzną.

Wydaje się, że to już ugruntowany pogląd, że ojciec jest dla córki pierwszym wzorcem męskim – dzięki niemu kształtuje swój stosunek do płci odmiennej, uczy się jak powinna być kochana przez mężczyzn, czy jak powinna ich traktować. Dla syna tata jest niezwykle ważny dla psychicznej separacji od matki, nauki odpowiedzialności i szacunku dla kobiet.

8. Granice

Niejednokrotnie panie w przedszkolu proszą, aby szczególnie w pierwszych tygodniach to ojcowie przyprowadzali swoje dzieci, bo rozstania są wtedy łatwiejsze (choć bywają wyjątki).

Nie znaczy to absolutnie, że ojcowie kochają mniej, czy mniej się przejmują emocjami swoich dzieci. Jednak męskie granice są często inne niż te żeńskie, wyraźniej zarysowane.

W późniejszych latach to ojcowie często są bardziej konsekwentni, wymagają i oczekują, wysoko stawiając poprzeczkę. Choć łatwo można przesadzić oczekując zbyt dużo. Jednak troska i wrażliwość na dziecięce możliwości połączona z ojcowską wiarą „wiem, że dasz radę” dodają skrzydeł i pomagają osiągać to, co z pozoru wydawało się niemożliwe!

9. Męska wrażliwość

Macierzyństwo „rozmiękcza”: młode mamy płaczą na widok maleńkich stópek, czy w czasie niektórych reklam. A co z mężczyznami? Niejednokrotnie narodziny dziecka wyzwalają w nich niespodziewane lawiny emocji, a zdjęcia wzruszonych do łez młodych ojców z sal porodowych obiegają internet.

Łzy w oczach ojca przestały być niemęskie. Wyrażanie emocji, do niedawna tabu szczególnie w męskim gronie, staje się tematem publicznych dyskusji. Dziś już wiemy, że nie trzeba ich ukrywać, że można je konstruktywnie wyrażać, a mokre oczy to nie powód do wstydu.

Tata może też pokazać swoim dzieciom jak radzić sobie z tymi trudnymi emocjami, tak aby nie ranić najbliższych, a jednocześnie zatroszczyć się o siebie. Po prostu, jak wziąć za swoje emocje odpowiedzialność.

10. Sojusz z nastolatkiem

Nadchodzi taki moment w życiu każdego człowieka, kiedy wydaje mu się, że nikt go nie rozumie i każdy jest przeciwko niemu – to okres dorastania. To czas kiedy kończy się wychowanie. To jak wyglądają relacje nastolatka z rodzicami zależy od wielu czynników, ale nie da się ukryć, że pracuje się na nią już wiele lat wcześniej.

Niezależnie, czy w wiek dorastania wchodzi córka, czy syn, konfrontacje z męskim, ojcowskim punktem widzenia znaczą bardzo wiele. Czas kontestowania i odkrywania własnej tożsamości to wyzwanie nie tylko dla nastolatka, ale i dla jego rodziców.

Dobrze jest gdy mama z tatą są dla siebie wsparciem w tym czasie. Jeśli sami pamiętają swoje doświadczenia z okresu dojrzewania mogą stać się również dużą pomocą dla swojego zmagającego się z burzą hormonów potomka.

Tata to dla dziecka parter, przyjaciel, wzór, ale i ktoś z kim można się konstruktywnie spierać, pokłócić się, a czasem rywalizować. Mądry ojciec to taki, który w tym wszystkim znajdzie złoty środek, umiar i równowagę.

Rodzicielstwo to ścieżka ogromnego rozwoju osobistego. Starając się być jak najlepszym rodzicem sięgamy do swoich najgłębszych i najcenniejszych zasobów.

Bycie tatą to rola życia, choć nie zawsze łatwa. Wspieranie syna w jego wzrastającej męskości i towarzyszenie córce w rozwijającej się kobiecości, to doświadczenia, których nie można z niczym porównać.

Warto być świadomym i obecnym tatą, począwszy od pierwszych dni życia naszych dzieci. Bo choć dzieci nie do końca są naszym przedłużeniem, to jednak każde z nich niesie w sobie cząstkę mamy i taty.

Zdjęcie:123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Kinga Pukowska
Prezeska Fundacji Polekont - Istota Przywiązania. Wspiera rodziców w zakresie Rodzicielstwa Bliskości oraz Slow Parenting. Trenerka rozwoju osobistego, coach i mediatorka. Działa jako doula, doradczyni chustowa oraz specjalistka w zakresie żywienia. Żona i mama trójki dzieci w Edukacji Domowej. Swoje doświadczenia opisuje na blogu Pozytywy Edukacji.
Podyskutuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Już nigdy nie będę pracować zawodowo!

Jak to się dzieje, że nasze przekonania ciągną nas w dół, a nie unoszą do nieba? Zawodowego nieba ;) Od kilku tygodni często wraca do mnie ta jedna myśl. Czytam od Was wiele maili, z których wybrzmiewa, że "zostałam mamą - już nigdy nie będę pracować zawodowo!" Ale dlaczego? Co powoduje, że tak myślimy?
  • Anna Łabno - Kucharska - 03/04/2018
mama ogląda książkę ze swoim dzieckiem

10% vs 100%

Zacznę od przykładu, który mocno mnie zaskoczył, dał do myślenia i zapadł w pamięć 😉

Wiesz, że mężczyzna aplikuje na ogłoszenie dotyczące pracy, jeśli spełnia ok. 10-20% wymagań w nim zawartych?

A wiesz, kiedy kobieta aplikuje na dane ogłoszenie? Kiedy, według jej przekonania, spełnia 100% wymagań.

To nie jest ok. Prawda?

To co z nami jest nie tak? 😉

W Mamo Pracuj jednym z moich działań jest tworzenie i zarządzanie akcjami społecznymi. Dzięki temu mam kontakt z naszymi czytelniczkami, z mamami, z Tobą 🙂 Jest to bardzo ciekawe zajęcie, wymagające, ale dające też dużo satysfakcji.

Czytam każde zgłoszenie, każde 🙂 Nawet jeśli przychodzi ich 10 razy więcej niż mamy miejsc. Bo dzięki akcjom bardziej poznaję „nasze Mamy”. Ich potrzeby, dylematy, obawy i niepokoje…

W zgłoszeniach często wybrzmiewa brak wiary w swoje możliwości, w swoje kompetencje, w siebie, i brak wiedzy, jak odnaleźć się na nowym rynku pracy.

Zawsze jest mi bardzo przykro, gdy czytam takie słowa:

„Macierzyństwo wyprało mi mózg.
Mam papkę w głowie.
Praca zawodowa? Nie ja już nic nie potrafię.
Za długo jestem w domu z dziećmi…”

Czy Ty też pomyślałaś tak kiedyś o sobie?

Zastanawiam się, dlaczego my – mamy, kobiety, ekspertki, specjalistki – mamy trudność z tym, żeby uwierzyć w siebie? Dlaczego mamy złe zdanie o sobie? Uogólniam. Wiem. Nie zawsze i nie wszystkie. Natomiast problem zaniżonej samooceny i braku wiary we własne możliwości u mam występuje. I można go nazwać powszechnym.

Moje własne MUSZĘ…

Ja wróciłam do pracy zawodowej dość szybko. Mimo tego, że był to czas wydłużonych urlopów. Pracodawca, z którym byłam związana umową do dnia porodu, pomimo zapewnień, że dalej będzie otwarty na projektową współpracę ze mną, przestał utrzymywać kontakt.

Znalazłam pracę na zlecenie. Zajmowałam się doradztwem zawodowym dla osób długotrwale bezrobotnych. Praca była w innym mieście. Stąd moja kilkumiesięczna Córeczka zostawała w domu ze swoim tatą i babcią, a ja na dwa do czterech dni jechałam do innego miasta, pracować po 10-12h. I tak tydzień w tydzień przez kilka miesięcy.

Wtedy uważałam, że tak MUSZĘ, żeby nie WYPAŚĆ z rynku pracy. Żeby wzmacniać swoje kompetencje i rozwijać swoje doświadczenie zawodowe.

Dlaczego nie dałam sobie tej możliwości, żeby spędzić ten czas ze swoim Dzieckiem? Powody były różne, ale ten związany z brakiem wiary w siebie (i swoje kompetencje jako matki oraz pracowniczki) był kluczowy.

Co zrobiłabym teraz?

Teraz, mając bogatsze doświadczenie życiowe i zawodowe, przeznaczyłabym więcej czasu Dziecku. Tego nikt nam nie zwróci.

Pewnie nie zarzuciłabym całkiem wzmacniania kompetencji. Ale można to robić inaczej: uczestnicząc w kursach online, czytając fachowe portale, udzielając się w branżowych grupach w social media, uczęszczając na spotkania networkingowe, aby budować i podtrzymywać relacje zawodowe.

Jest dużo możliwości

My także, w Mamo Pracuj, staramy się regularnie proponować Ci nowe, bezpłatne formy wsparcia.

Były konsultacje z coachką, ekspertkami ds. Human Resources, stworzyłyśmy grupę na I kurs online Mamo Pracuj, który ma wpierać mamy w szukaniu zatrudnienia na nowym rynku pracy, zorganizowałyśmy także darmowe porady prawne dla mam.

Wszystko, abyś mogła przekonać się, że będąc mamą, możesz być także dobrym pracownikiem. I przede wszystkim jesteś wartościową osobą, która powinna w siebie wierzyć!

Zachęcam do dzielenia się ze mną swoimi przemyśleniami i wskazówkami 🙂
Pisz do mnie: [email protected]

Pamiętaj – ja czytam każdą wiadomość! 🙂

Pozdrawiam Cię serdecznie!

Zdjęcie: storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Anna Łabno - Kucharska
Jestem mamą mądrej indywidualistki. Posiadam doświadczenie w koordynacji projektów, prowadzeniu szkoleń oraz doradztwa. Uwielbiam spędzać czas z rodziną, podróżować, czytać książki i celebrować picie kawy. W "wolnym" czasie wspieram osoby chore onkologicznie.
Podyskutuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dzięki tym kosmetykom Twoja skóra pozostanie młoda

Która z nas nie chciałaby być wiecznie młoda? Zatrzymanie czasu niestety nie jest możliwe, za to spowolnienie oznak starości – owszem. Sprawdź, jakie produkty wpłyną na jakość, zdrowie oraz piękny wygląd Twojej twarzy i szyi.
  • Jagoda Jasińska - 29/03/2018
kobieta trzyma słoiczek z kremem

Kremy do twarzy na dzień i na noc – propozycja od La Prairie

Podstawą kuracji odmładzającej oraz powstrzymującej oznaki starości są odpowiednio dobrane kremy: na dzień i na noc. Te dzienne muszą nawilżać skórę i współpracować z makijażem, nocne zaś pozwolić skórze wypocząć i zregenerować się po całym dniu obciążania jej podkładem, pudrem czy korektorem.

Wśród wszelkich kosmetyków odpowiedzialnych za zachowanie młodości na szczególną uwagę zasługują produkty marki La Prairie. Są to nie tylko kremy, ale również różnorodne serum, olejki, maseczki, środki do demakijażu oraz malująco-maskujące: pudry, podkłady.

Skin Caviar Luxe Cream to kompleksowy krem nawilżający do używania na dzień i na noc. Jego działanie ujędrniające oraz odżywiające opiera się o występujący w składzie ekstrakt kawiorowy. Ale nie tylko.

Opracowana przez markę La Prairie formuła wspomaga naturalną barierę ochronną skóry i zapobiega nadmiernej utracie wody oraz kolagenu. Wymaga aplikowania na oczyszczoną skórę twarzy, szyi i dekoltu. Wystarczy niewielka ilość stosowana regularnie, by zobaczyć efekty.

Kosmetyki wspomagające odmładzanie: maseczka, tonik, serum

W ofercie marki La Prairie występują maseczki stymulujące skórę twarzy. Ceniona przez użytkowniczki jest między innymi Skin Caviar Luxe Sleep Mask, którą wystarczy stosować na noc. Ujędrnia, relaksuje i nawilża skórę. Pomaga pozbyć się toksyn, dzięki czemu odmładza. Wygładza skórę i sprawia, że rano twarz wygląda na wypoczętą.

Skin Caviar Essence-In-Lotion to z kolei tonik do twarzy, który w składzie zawiera kawior. Stosować można go zarówno rano, jak i wieczorem. Przenika przez skórę twarzy, nawilżając ją. Wyrównuje koloryt cery, chroni ją i zmniejsza zmarszczki. Nie ma ograniczeń co do rodzaju skóry – sprawdzi się na każdej.

Pochodzące z ekskluzywnej serii Cellular Radiance Concentrate Pure Gold to serum rozświetlające i nadające skórze twarzy, szyi oraz dekoltu blasku. Jego wysoka cena wynika z obecności w składzie czystego złota, co gwarantuje zapowiadany efekt świetlistości. Poza złotem w składzie znajdziemy wypełniające drobne zmarszczki mikrosfery kwasu hialuronowego.

Serum przybiera postać żelu, dzięki czemu wnika w skórę łatwo i głęboko. Złoto stoi na straży utrzymania kolagenu i elastyny – to one sprawiają, że skóra jest elastyczna i jędrna. Na kosmetyk nakłada się krem nawilżający.

Kremy dedykowane konkretnym partiom ciała

Kosmetyki dedykowane całej skórze są wygodne, bo jednego produktu można używać zarówno do twarzy, szyi, jak i dekoltu. Opakowanie zużywa się szybko, po czym można zamówić kolejne. Czasem jednak warto pochylić się nad tymi partami, które wymagają szczególnej opieki, bo są wrażliwsze i efekty starzenia widać na nich bardziej.

Do delikatnych miejsc pod oczami stosuje się krem przeciwzmarszczkowy Anti-Aging SPF15. Kosmetyk działa na trzech poziomach. Przede wszystkim zapobiega utracie wilgoci, pozostawiając skórę zawsze dobrze odżywioną. W dalszej kolejności odbudowuje delikatne uszkodzenia i wygładza zmarszczki.

Na końcu chroni skórę przed działaniem promieni UV, co jeszcze szczególnie ważne w letnie. Krem odpowiada za naturalną produkcję kolagenu, a zatem nadaje skórze jędrności.

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcie: partnera portalu.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Jagoda Jasińska
Podyskutuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail