Czego szukasz

Wakacje w Hiszpanii tylko dla Mam

Beata i Aneta wymyśliły i organizują wakacje dla mam. W Hiszpanii… bez dzieci… bo od bycia mamą też czasem trzeba odpocząć. Zamiast towarzystwa kochanych pociech – warsztaty rozwojowe, plaża, wino, smakołyki i czas dla siebie…

  • Redakcja portalu Mamo Pracuj - 15/05/2015

Dziewczyny, co to za pomysł, żeby mamy wysłać na wakacje bez dzieci?  

Aneta: Bo każda mama potrzebuje odpoczynku. I czasu dla siebie. Niezależnie od wieku dziecka, czy dzieci mamy na co dzień niezliczoną ilość obowiązków. Nie dajemy sobie nawet przyzwolenia na odpoczynek, a jest to niezbędne, aby uśmiech był cały czas na naszej twarzy i aby nasze dziecko wiedziało, że ma szczęśliwą mamę, a nie przytłoczoną górą prasowania… To może zbyt drastyczny obrazek, jednak prawdziwy. Chcemy też pokazać, że wyjazd bez dzieci nie jest niczym złym. To normalna potrzeba człowieka pobyć samemu ze sobą i posłuchać swoich myśli. Czasem zdarza się wyjechać mamie np. na weekend na jakieś szkolenie. My proponujemy prawdziwy odpoczynek od życia codziennego i skupieniu się tylko i wyłącznie na sobie i swoich potrzebach. Rozumiemy tęsknotę za dziećmi, dlatego proponujemy tylko tydzień.

A dlaczego chcecie, żeby mamy pojechały razem? 

Aneta: Kto lepiej zrozumie mamę, jak nie druga mama…? Mamy potrafią się fantastycznie zrozumieć, zintegrować, rozmawiać o dzieciach, ale nie to ma być głównym tematem rozmów. Wymiana doświadczeń jest niezbędna do rozwoju i poznawania nowych możliwości. Mamy, które wzajemnie będą się słuchać i opowiadać o swoich doświadczeniach nie tylko macierzyńskich, ale zawodowych i życiowych będą też się wspierać i otaczać zrozumieniem. W pracy często pracujemy w różnych zespołach i są wśród nas młodzi ludzie i dużo starsi. Obserwuję jednak, że mamy po prostu ciągną do siebie, potrzebują porozmawiać, pokazać zdjęcie dziecka i są pełne wyrozumiałości dla nagłej choroby czy występu. Pomysł na wyjazd dla mam wynika też z potrzeby poszukiwania środowisk takich mam, które chcą coś w swoim życiu zmienić i realizują czasem nawet bardzo małymi kroczkami swoje cele. 

Co proponujecie mamom na wyjeździe?

Aneta: Przede wszystkim mama znajdzie dla siebie CZAS dla siebie. Spacer, spokojnie wypita kawa, piękne widoki, czytanie książki – to wszystko, czego na co dzień mamy maja zdecydowanie za mało, aby znaleźć w swoim życiu równowagę odnajdą to w trakcie wyjazdu. Mogłabym to ująć w jednym zdaniu : Pozwól sobie droga Mamo na czas dla siebie, zadbaj o siebie i czuj się dobrze w swoim własnym towarzystwie. 

Czy muszę być mamą, żeby z Wami pojechać? Jeśli chcę wziąć ze sobą przyjaciółkę, która nie jest mamą?

Beata: Chcemy, aby był to wyjazd tylko dla mam – kobiet, które mają na ten moment te same troski i radości związane z dziećmi, a także dla tych, które szczególnie teraz potrzebują odprężyć się i znaleźć wsparcie i zrozumienie innych mam. Wyjazdy dla nie-mam, a jest ich mnóstwo, można znaleźć na innych travel coachingach.

Jaki jest program wyjazdu? Czas dla siebie, czyli co dokładnie?

Beata: Każdy dzień zaczynamy od niedługiego, dwuipółgodzinnego warsztatu, a potem jest czas na odpoczynek, zwiedzanie, celebrowanie każdej wolnej chwili i tak do wieczora. Wieczorkiem spotykamy się na godzinkę by podsumować dzień: co było w nim ważnego? dobrego? inspirującego? Co ten dzień zmienił w moim życiu?

Jedziecie do Hiszpanii. Co pięknego jest w okolicy, w której będziecie?

Beata: Costa Blanca to jedno z najlepszych miejsc w Hiszpanii na wakacje. Doskonały klimat, mnóstwo słonecznych dni, świetne plaże, a miejscowa kuchnia zadowoli gusta nawet najbardziej wybrednych smakoszy. 

Nasz pobyt zaplanowany jest w miejscowości Torrevieja, oddalonej zaledwie 40 km od lotniska. Kurort znajduje się pomiędzy dwoma słonymi jeziorami i lagunami. Unikatowy mikroklimat tego miejsca czyni je jednym z najbardziej uzdrowiskowych obszarów świata, co przyciąga tu ludzi z całej Europy i zachęca do delektowania się słońcem i atrakcjami regionu. Wokół znajduje się wiele wspaniałych plaż, a w niedalekiej odległości kilka pięknych miasteczek do odwiedzenia: Cartagena, Murcia, Alicante, Elche.

Dla Mam, które przy zapisie powołają się na portal Mamo Pracuj mamy 200 zł rabatu!

Zobacz szczegóły wyjazdu 

 

 

 

 

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Redakcja portalu Mamo Pracuj
Podyskutuj

Pomysły na lekkie obiady na upał

Lato w pełni! Słoneczko muska skórę, ale potrafi też porządnie przygrzać w głowę. Musimy wtedy pamiętać o tym by ją czymś osłonić i do tego dużo pić, No ale nie samą wodą człowiek żyje, czasem trzeba coś zjeść, bo nawet jak Wy nie macie apetytu to dzieci bywają głodne bardzo często, zwłaszcza jak się nudzą albo długo posiedzą w basenie. Mąż pewnie też zerka ostentacyjnie na lodówkę. Zapytałyśmy się na naszym facebook'owym profilu co gotujecie w upały. Zebrałyśmy Wasze odpowiedzi i serwujemy Wam garść kulinarnych inspiracji, idealnych na lato!
  • Agnieszka Wadecka - 08/07/2019
smaczny obiad na lato

Zupy na ciepło i na zimno

Wśród waszych odpowiedzi niejednokrotnie padały takie odpowiedzi jak chłodnik, gazpacho i zupy.

Lato obfituje w pyszne warzywa dlatego bez problemu zrobicie:

  • chłodnik z buraczków,
  • pomidorowe gazpacho.

Albo zupy:

  • kalafiorową,
  • koperkową,
  • krem z warzyw sezonowych lub
  • ogórkową na samodzielnie kiszonych ogórkach. Mniam!

obiad na słodko

Na słodko

Jesienią i zimą lubimy jeść gorące, półpłynne, rozgrzewające obiady. Pewnie gdy robi się o kilka stopni za gorąco to marzycie o chłodnym popołudniu i pysznej fasolce po bretońsku albo pikantnym gulaszu, prawda? No ale jednocześnie na samą myśl o gotowaniu takich gorących dań leje się pot.

Co w takim razie zrobić na obiad? Może coś na słodko?

  • zapiekany ryż z jabłkami i cynamonem,
  • ryż z truskawkami lub borówkami (o, mamo, smak dzieciństwa!),
  • owoce pod kruszonką,
  • serek z owocami lub domowy mus,
  • albo naleśniki?!

Klasyka gatunku

Wśród odpowiedzi nie brakło klasycznej letniej potrawy obiadowej czyli młodych ziemniaczków, najlepiej z koperkiem lub mizerią. Stawiacie też na szparagi albo z pyszną pieczoną rybkę z surówkami czyli obiad, który jednoznacznie kojarzy się z wypoczynkiem nad wodą.

Dla równowagi pani Ania napisała, że na obiad je… Oliwki i to w dużej ilości. I my takie gotowanie rozumiemy 😀

szparagi, ziemniaki i pomidory

Oryginalnie i oszczędnie

Na sam koniec zostawiam Wam kulinarne hity. Oto odpowiedzi pani Beaty i pani Katarzyny:

  • „Nic :D”
  • „Nic. Wtedy na dwa dni mam.”

Gdy temperatura wykracza ponad 35 stopni jest to najbardziej słuszne danie obiadowe.

Zdjęcie: Pixabay.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Wadecka
Szczęśliwa żona i mama czwórki dzieci. Macierzyństwo to jej największa pasja, motywująca do rozwoju i działania. Z przyjemnością oddaje się pisaniu. Kocha muzykę, kino i dobre jedzenie. Lubi śledzić trendy i wprowadzać je w życie. Zawodowo początkująca, ale z apetytem na sukces.

Urlop macierzyński w Polsce jednym z najdłuższych w UE

W najnowszym raporcie portalu ALEO.com - “Rynek pracy z kobiecej perspektywy” - możemy porównać długość urlopów macierzyńskich w całej Unii Europejskiej. Polska zajmuje piąte miejsce wśród państw, które gwarantują mamom najdłuższy pełnopłatny urlop macierzyński. Najdłużej z dzieckiem mogą zostać Bułgarki, aż 46 tygodni.
  • Dominika Wassermann - 11/06/2019
mama z malutkim dzieckiem na rękach

Urlop macierzyński to ważny czas dla dziecka

Po urodzeniu dziecka bardzo ważną kwestią jest, aby maluch był jak najdłużej z mamą. Wydawać by się mogło, że w pierwszych miesiącach dziecko głównie śpi i je, ale jest to niezwykle ważny okres w rozwoju małego człowieka. W tym czasie zaczyna kształtować się jego osobowość, sposób budowania relacji, poczucie bezpieczeństwa oraz poczucie własnej wartości, tego jak będzie postrzegał siebie.

Jak zatem rządy krajów Unii Europejskiej dbają o to żeby mamy miały czas dla siebie i nowo narodzonego potomka?

Długość urlopu macierzyńskiego w poszczególnych krajach znacznie się różni. W Polsce jest to 20 tygodni pełnopłatnego urlopu. Można go jednak przedłużyć wykorzystując urlop rodzicielski i w ten sposób być w domu z dzieckiem przez cały rok. Jednak przez te kolejne tygodnie będziemy otrzymywać tylko 60% wynagrodzenia.

Polska znajduje się w czołówce krajów UE jeśli chodzi o długość pełnopłatnego urlopu macierzyńskiego. Z dłuższego urlopu mogą korzystać Greczynki, Słowaczki, Chorwatki oraz Bułgarki. W Bułgarii jest to rekordowy czas aż 11 miesięcy. My znajdujemy się na piątym miejscu ex aequo z Estonią. W Estonii jednak sprawa wygląda nieco inaczej. Estonki mogą wziąć kolejne 146 tygodni wolnego i otrzymywać w tym czasie 44% wynagrodzenia sprzed porodu.

Urlop macierzyński – gdzie jest najkrótszy?

Wyprzedzamy w tym rankingu kraje skandynawskie. W Szwecji i Danii pełnopłatny urlop to zaledwie 10 tygodni.

Najkrócej w domu z dzieckiem mogą pozostać Portugalki – zaledwie 6 tygodni.

Średnia długość pełnopłatnego urlopu macierzyńskiego w UE wynosi 16,7 tygodnia.

Raport oparty jest o dane Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju.

Czy ma to wpływ na przyrost naturalny?

Co ciekawe badania statystyczne pokazują, że długość urlopu macierzyńskiego niekoniecznie pokrywa się z dzietnością. We Francji i Irlandii pełnopłatny urlop trwa kolejno 18 i 16 tygodni, a dzietność w tych krajach to prawie dwoje dzieci przypadających na każdą kobietę w wieku rozrodczym. Podobnie współczynnik dzietności wygląda w Szwecji – 1,78 i Danii – 1,75.

Najniższe wskaźniki płodności zanotowano na Malcie, w Hiszpanii, Włoszech, Cyprze, Grecji, Portugalii i Luksemburgu. Dzietność w tych krajach plasuje się między 1,26 a 1,39.

W Polsce współczynnik ten wynosi 1,48 i wzrósł o 5,2, co oznacza że w porównaniu z rokiem 2016 urodziło się w naszym kraju prawie 20 000 więcej dzieci.

Jednak w żadnym kraju Europy przyrost naturalny nie jest na tyle wysoki, żeby zapewnić zastępowalność pokoleń. Aby tak było współczynnik dzietności musiałby wynosić 2,1. To pokazuje, że Europa staje się kontynentem starych ludzi.

Ciekawe jest też, że w Stanach Zjednoczonych gdzie nie istnieje urlop macierzyński dzietność plasuje się na poziomie 1,72.

Najwyższy wskaźnik dzietności na świecie ma Niger – 7,1.

Zdjęcia: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Dominika Wassermann
Absolwentka Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego, oraz Liceum Plastycznego w Nowym Wiśniczu , która po dziesięciu latach postanowiła powrócić do zajmowania się grafiką komputerową. Prywatnie "zwierzolub", opiekunka 3 kotów, miłośniczka kuchni roślinnej, spędzająca wolny czas na rowerowych wycieczkach.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail