Czego szukasz

Przekonania, które hamują Twój rozwój

Schematy ułatwiają nam podejmowanie decyzji, dają poczucie bezpieczeństwa. Warto jednak zwrócić uwagę na przekonania, które są dla nas szkodliwe, bo nie pozwalają rozwinąć skrzydeł, blokują naszą kreatywność, zabierają odwagę do podejmowania decyzji. Treść kluczowych przekonań jest tak głęboko zakorzeniona w naszej psychice, że nie zawsze umiemy je od razu rozpoznać. Myśli te stanowią dla nas prawdę o świecie i o nas samych. Jak sobie z nimi radzić?

kobieta siedzi przy biurku odwrócona bokiem

Przekonania, które hamują Twój rozwój

Każdy z nas ma inne doświadczenia i wspomnienia z przeszłości. W swoim życiu budowaliśmy różnego rodzaju relacje a nasza kariera zawodowa nie przebiegała tak samo. Łączy nas jednak to, że droga, którą przeszliśmy, w jakiś sposób ukształtowała naszą wizję rzeczywistości i kluczowe przekonania, które wpływają na nasze wybory i postrzeganie świata. Schematy ułatwiają nam podejmowanie decyzji, dają poczucie bezpieczeństwa. Warto jednak zwrócić uwagę na przekonania, które są dla nas szkodliwe, bo nie pozwalają rozwinąć skrzydeł, blokują naszą kreatywność, zabierają odwagę do podejmowania decyzji.

Treść kluczowych przekonań jest tak głęboko zakorzeniona w naszej psychice, że nie zawsze umiemy je od razu rozpoznać. Bywa, że w ogóle nie mamy świadomości ich istnienia. Myśli te stanowią dla nas prawdę o świecie i o nas samych. Pojawiają się automatycznie w trudnych sytuacjach.

Poniżej parę przykładów kluczowych przekonań, które mogą być Wam bliskie.

Przeczytaj także: Jak mieć więcej czasu dla siebie?

Dziewczynki są grzeczne, a chłopaki nie płaczą

Jak często słyszałyście w dzieciństwie zdanie „Bądź grzeczną dziewczynką”? Odrabiałyście prace domowe, dbałyście o ładne pismo i podkreślanie tematów lekcji. Czekałyście aż ktoś Was zauważy. Być może trudno Wam było upominać się o to, co dla Was ważne, bo „dama się nie złości”.

Jeśli takie przekonania zostały w Twoim dorosłym życiu – przyjrzyj się im. Jak wpływają one na Twoje wybory zawodowe? Na relacje ze współpracownikami, z szefem? Czy umiesz zadbać o swoje potrzeby i marzenia? Do czego dążysz? Czy wiesz, co oznacza dla Ciebie słowo sukces?

Czy nie, bo… nie wypada?

Dorośli mężczyźni, którzy wstydzili się jako chłopcy swoich łez, bo „musieli być twardzi”, często mają problem z wyrażaniem emocji, z mówieniem o swoich uczuciach. Schemat „chłopca łobuza” bywa krzywdzący, niesprawiedliwy i może generować dużo wewnętrznej złości. Warto szukać swojej wrażliwości i pielęgnować ją, nawet po latach, by zadbać o bliskość w relacjach z innymi ale przede wszystkim ze sobą.

Matka musi się poświęcać

Jak myślicie, musi? Nawet jak nie wyniosłyście takiego przekonania ze swojego rodzinnego domu to stereotypy skutecznie nas w nim utwierdzają. Jeśli macierzyństwo kojarzy Ci się z końcem wolności i milionem obowiązków, spróbuj przeformułować to przekonanie. Spójrz na siebie oczami sprzed lat i przypomnij sobie zasoby z przeszłości, które możesz przywołać teraz. Być może uda Ci się odnaleźć uczucie swobody, lekkości, które towarzyszyło Ci podczas samotnych spacerów po mieście? Wyjdź na kawę sama – bez powodu. Wyjedź na weekend. Znajdź czas dla dzieci na bycie razem bez pośpiechu, bez obowiązków. Odpuść. Obejrzyjcie razem bajkę w łóżku, nie planujcie wszystkiego od A do Z. Zamów obiad, nawet jeśli nie będzie tak zdrowy jak ten, zrobiony przez Ciebie. 🙂 Przede wszystkim jednak ucz swoje dzieci, że Ty też masz potrzeby, że bywasz zmęczona i czasami nie masz ochoty czegoś robić. To zaprocentuje – nie tylko oddechem dla Ciebie, ale też nauką jak w przyszłości być dorosłym, który zna i szanuje swoje potrzeby i granice.

Zmiany mnie przerastają

Być może unikasz zmian, bo boisz się, że ich nie udźwigniesz? Są one wyjściem poza strefę komfortu i zazwyczaj wiążą się ze stresem? Pamiętaj, że Ty decydujesz, czy zmiana jest dla Ciebie procesem czy ryzykiem. To Ty definiujesz ją jako trudną, bądź nie. Nie zapominaj, że istnieje takie pojęcie jak „zarządzanie zmianą”, jest też możliwość przygotowania się do niej.

Buckminster Fuller, architekt i filozof powiedział, że „Nigdy nie zmienisz rzeczy, walcząc z istniejącą rzeczywistością. Aby coś zmienić, zbuduj nowy model, który sprawi, że istniejący stanie się przestarzały”. Na zbudowanie tego modelu masz czas, możesz go poprawiać, dostosowywać do swoich potrzeb. Nie musisz wychodzić ze strefy komfortu, ale możesz stworzyć nową strefę, która sprawi, że łagodniej, z uwagą i skupieniem wejdziesz w nowe wyzwania.

Ludziom nie można ufać

A może jednak warto? Psychologia pozytywna pokazuje nam, że ludzie, którzy w pełni przeżywają pozytywne emocje i są dobrze nastawieni w stosunku do innych, czują się bardziej szczęśliwi i budują lepsze, pełniejsze relacje. Nawet jeśli czasami się na kimś zawiodą.

Przekonanie o tym, że świat jest zły, a ludziom nie można ufać oraz podejrzliwość i nieustanna czujność sprawiają, że czujemy się zagrożeni, przygnębieni, zmęczeni, jakbyśmy toczyli nieustanną walkę. Nieufność sprawia, że nie widzimy i nie doceniamy możliwości, które się przed nami otwierają.

Przeczytaj także: 10 książek, które wspierają rozwój osobisty

Chcę się rozwijać, więc muszę robić wszystko, co mnie pasjonuje

„Człowiek, który goni dwa zające, nie złapie ani jednego” – powiedział Konfucjusz. To prawda. Prowadząc sesje coachingowe spotkałam osoby, które pasjonowały się wieloma rzeczami i nie wiedziały, jak to zrobić, by wszystkie pasje rozwijać. Były ciekawe świata, ale jednocześnie chciały być w każdym aspekcie perfekcyjne. Ostatecznie miały poczucie winy i pretensję do siebie, że nie są tak efektywne, jak „mogłyby być” a ich plany nie posuwają się naprzód.

Jeśli towarzyszy Ci takie przekonanie, zrób analizę, co cieszy Cię bardziej, a co mniej. Od czego warto zacząć? Stwórz realny plan, ile czasu poświęcisz każdej ze swoich pasji. Być może warto ustalić kolejność – teraz zajmę się fotografią, a za pół roku zacznę uczyć się hiszpańskiego. Pomyśl, co chcesz osiągnąć, jakie masz cele?

Jeśli jesteś rodzicem, zwróć uwagę, czy przypadkiem nie pomagasz dzieciom wchodzić w podobny schemat? Czasami więcej warta jest przestrzeń na nudę i spotkanie z kolegami niż kolejne zajęcia pozalekcyjne. Hobby jest ważne, ale istotny jest też czas, by dojść do tego, co nas ciekawi.

Jak pracować nad swoimi negatywnymi przekonaniami?

Nasze myśli nie stanowią obiektywnej prawdy, nie są faktami, tylko pewną interpretacją zdarzeń.

Zrób takie doświadczenie – przez przynajmniej tydzień prowadź dziennik, w którym będziesz zapisywać sytuacje z danego dnia oraz Twoje myśli, które im towarzyszyły. Po jakimś czasie zobacz, czy niektóre z nich się powtarzają, czy możesz znaleźć w notatkach wspólny mianownik?

Następne zastanów się, co taka myśl, przekonanie oznacza? Co mówi o Tobie, o świecie, o innych ludziach? Możesz rozpisać swoje wnioski w formie mapy myśli, a następnie pogrupować je w kategorie, grupy tematyczne.

Po zdefiniowaniu przekonań popracuj nad ich zmianą. Dobrym sposobem jest szukanie doświadczeń z przeszłości, sytuacji, które pokazują, że moje przekonanie czy myśl nie jest prawdą. Bądź detektywem i poszukaj dowodów na to, że się mylisz. Być może w Twoim życiu pojawili się ludzie, którym można ufać, udało Ci się świetnie przejść przez zmianę bądź wywalczyć podwyżkę w pracy? Koniecznie zapisz swoje wnioski.

Innym sposobem jest eksperymentowanie. Próbuj zmieniać przekonania poprzez wchodzenie w doświadczenia, które obalają Twój schemat myślenia. W Twoim tempie, w zgodzie z Twoimi potrzebami, ale z odwagą i zaufaniem, że się uda. Powodzenia!

Przeczytaj także: Wyciągnij na wierzch pewność siebie i osiągaj swoje cele

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Zawodowo zajmuje się rozwojem, coachingiem, projektami HR, kulturą organizacyjną i budowaniem marki pracodawcy. Prywatnie mama dwóch wrażliwców, zakochana żona, pasjonatka reportaży, teatru tańca i psychologii. Prowadzi bloga i fun page „Studio Rzeczy Ważnych”, fotografuje i wspiera tych, którzy tego potrzebują. :)

Jak zacząć przygodę z planowaniem i skutecznie realizować swoje plany?

Kiedy na świecie pojawia się dziecko wielu rodzicom może wydawać się, że ogarnięcie rzeczywistości nie jest możliwe. Oczywiście, dzieci są różne, ale pewne jest, że trzeba wszystko zorganizować inaczej, od nowa. I chociaż każdy tydzień wymaga modyfikacji nie tylko planów, ale też sposobu planowania, to jestem zdania, że wprowadzenie pewnych zmian i nawyków może usprawnić życie całej rodziny.

Planowanie dla Mam – czy to dla każdej z nas?

Takie pytanie padało często pod postami, kiedy założyłam bloga i social media Mama Manager. Odpowiadam na to zawsze tak samo: nie, planowanie nie jest dla każdej Mamy. Już tłumaczę dlaczego.

Efektywne planowanie jest procesem, który wymaga zaangażowania, wprowadzania zmian, szybkich reakcji i analizy rezultatów. Nie każdy młody rodzic ma na to czas, chęci lub zwyczajnie woli działać idąc na tzw. “żywioł”. I to jest ok, ważne, aby dobrze czuć się w wybranym rozwiązaniu. Jeśli nie chcesz poświęcać czasu na analizę lub zwyczajnie Twoje zadania nie są wymagające i samo planowanie zajmie więcej niż ich realizacja, odpuść.

Które Mamy powinny pomyśleć o planowaniu?

Temat organizacji może być ciekawy na każdym etapie macierzyństwa, a to dlatego, że każdy z nich jest inny i bardzo wymagający. Jeśli czujesz, że ciągle brakuje Ci na coś czasu, nie wyrabiasz się z zadaniami, a o chwili dla siebie możesz tylko pomarzyć, zdecydowanie powinnaś ułatwić sobie życie planując.

Nieważne czy w Twoim przypadku planowanie będzie dotyczyło domowych czynności, planu sprzątania, czy dużych projektów życiowych jak np. powrót do pracy. Wykorzystując metody planowania, będziesz w stanie działać efektywniej i przede wszystkim będziesz w stanie zminimalizować stres.

Co można planować będąc Mamą?

Planować można wiele, od zwykłych i prostych domowych czynności, po bardziej złożone domowe projekty, jak np. wyjazd na wakacje. Planowanie zacznij od zadania sobie pytania: Jaki chcę osiągnąć efekt końcowy?

A co zrobić, żeby mieć więcej czasu dla siebie?

Co więc możemy planować w domu, aby żyło nam się prościej?

  • zadania dnia,
  • budżet domowy,
  • plany posiłków (miesiąc, tydzień, dzień),
  • plany sprzątania,
  • listy zakupów i harmonogram zakupów,
  • randki z partnerem,
  • rutyny,
  • plany wakacji,
  • plany wyjścia do kosmetyczki, fryzjera,
  • plany spotkań ze znajomymi,
  • czas tylko dla siebie,
  • i inne.

Jak możesz planować?

Wybierz dogodną dla siebie formę i okres w jakim chcesz planować. Możesz robić to codziennie, jeden raz w tygodniu czy miesiącu. Zależy od tego co i w jakiej formie planujesz i jak Tobie jest najwygodniej. Poza okresem planowania musisz zdecydować się na formę, są to np.:

  • kalendarz online,
  • planer czasu,
  • bullet journal,
  • kartki “checklisty”,
  • aplikacja np. Trello,
  • kalendarz papierowy,
  • kalendarz czy notatnik w telefonie.

Usystematyzowane planowanie w jednym miejscu pomaga np. kiedy chcesz powrócić do danego zadania, dnia, celu. Dziennie planowanie ułatwi Ci mój autorski Mamuśkowy Planer, czyli planer dzienny dla Mam.

Przeczytaj jeszcze: Brak czasu – czyli brak czego?

Jakie zadania wpisywać?

Tutaj również jest wiele opcji. Na początku mojej przygody z macierzyństwem wpisywałam sobie wszystkie zdania, a były one głównie związane z opieką nad maleństwem. Jednak odznaczanie zrealizowanych czynności dawało mi poczucie chociaż tej minimalnej kontroli i różnorodności.

Były dni, kiedy wstawienie zmywarki czy pralki było dla mnie wyzwaniem niczym zdobycie masywu górskiego. W miarę upływu miesięcy zadania zmieniały się, a moja taktyka wpisywania ich również ulegała modyfikacji.


Realizowanie zadań

Samych sposobów na zarządzania swoimi zadaniami jest przynajmniej kilkadziesiąt. Wybrałam dla Ciebie kilka propozycji.

Priorytety

Zadania wpisuj od ogółu do szczegółu. Kiedy masz więcej czasu i możesz wykonać więcej zadań, nadaj im priorytety i wykonuj te, które dadzą Ci możliwie największe korzyści. Zgodnie z macierzą Eisenhowera zadania dzielimy na:

  • pilne i ważne,
  • pilne i nieważne,
  • niepilne i ważne,
  • niepilne i nieważne.

W oryginale każdy z punktów ma ramy czasowe, jednak na potrzeby planowania zadań rodzica małego dziecka proponuję priorytety własnych zadań nadawać intuicyjnie.

80:20

Zasada Pareto w przypadku zarządzania swoimi zadaniami jest powiązana z nadawaniem priorytetów. Zgodnie z tą zasadą 80% wyniku generuje zaledwie 20% naszych zadań. Jeśli uda Ci się dobrze wybrać te, które dadzą potencjalnie największy efekt, jesteś w stanie osiągnąć dużą część wymarzonego efektu.

Technika Pomodoro

To jedna z nazywanych przeze mnie “kuchennych” metod zarządzania czasem (są jeszcze techniki: Salami i Sera szwajcarskiego). Pomodoro idealnie sprawdza się w życiu młodych rodziców, ponieważ zakłada realizowanie zadań bez przerw w danym czasie.

W oryginale jest to 25 minut pracy na 5 minut przerwy, jednak na nasze potrzeby przyjmijmy, że czasem działania mogą być drzemki dziecka. Jednak ważne, aby w tym czasie faktycznie działać na 100%, nie zapominając o zrobieniu sobie chwili przerwy.

A co z celami?

Możecie zdziwić się, dlaczego nie napisałam w tekście praktycznie nic o celach. O ile jestem wielką fanką definiowana celów, to jednak uważam, że przy planowaniu np. sprzątania czy robienia zakupów, cel jest bardzo oczywisty. Jeśli jednak zadania będą bardziej złożone, a cel inny, jak najbardziej zachęcam do postawienia celów zgodnie z zasadą SMART. O tym, jak Mamy mogą realizować swoje cele pisałam na moim blogu.

Pamiętaj o wnioskach

Bardzo ważne przy planowaniu jest wyciąganie wniosków. To ważne, aby analizować każdy swój dzień i zastanowić się jaki był sukces mojego dnia, a co można zrobić lepiej i efektywniej następnym razem. ZAPISUJ JE 🙂

Wnioski przy swojej liście zadań

Nieważne jak planujesz, ważne, abyś wzięła sprawy w swoje ręce i znalazła sposób na oszczędność czasu, znalezienie chwili dla siebie i wybierała zadania z myślą, o tych przynoszących potencjalnie największe korzyści. Po więcej tekstów dla Mam zapraszam na mojego bloga www.mamamanager.eu Powodzenia!

Artykuł dedykuję młodym stażem rodzicom, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z rodzicielstwem i są na etapie organizowania swojego życia na nowo.

Przeczytaj jeszcze: Jak ogarnąć wiele spraw i zyskać mnóstwo czasu?

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Aktywna Mama, zawodowo managerka projektów marketingowych, założycielka bloga Mama Manager. Pomaga Mamom w efektywniejszym zarządzaniu czasem, aby mogły znaleźć go na wszystko o czym marzą. Odkąd została mamą, codziennie odkrywa życie na nowo :)

10 rzeczy, które warto zrobić z dziećmi w wakacje

Wakacje to dla dzieci zdecydowanie najfajniejszy czas w roku. Bez szkoły, bez odrabiania lekcji i zajęć pozalekcyjnych. Samo to już bywa niezłą atrakcją. :) A jak sprawić, żeby konkretnie TE wakacje Twoje dziecko zapamiętało na długo, a może nawet na zawsze?

1. Wakacyjny pamiętnik

Czy da się zatrzymać czas? Niestety nie. Możemy zachować wspomnienia i zamknąć je w specjalnym miejscu. Jeśli zechcemy w czasie jesiennej pluchy lub długich zimowych wieczorów powrócić do szczęśliwych, beztroskich dni pełnych słońca to wystarczy, że sięgniemy po wakacyjny pamiętnik. Jak go przygotować?

Forma jest tu zupełnie dowolna, wszystko zależy od tego, jakie wydarzenia uznamy za cenne i w jaki sposób będziemy chcieli wspomnienia o nich przechowywać. Może to być zeszyt z notatkami i rysunkami lub album ze zdjęciami i pocztówkami, ale chyba największe pole do popisu daje pudełko/skrzynka z wakacyjnymi skarbami. Umieszczamy w nim i zapiski i fotografie, a poza tym także np. zasuszony kłos zboża zerwany podczas rowerowej wycieczki, woreczek lub buteleczkę z piaskiem z plaży, rysunki z wakacyjnymi motywami, bilety z zoo lub parków rozrywki.

Pamiętnik jest numerem 1 na liście, ponieważ mając świadomość jego tworzenia będziemy bardziej otwarci na zbieranie i tworzenie rzeczy związanych z kolejnymi podpowiedziami.

Przeczytaj także: Gdzie spędzić niezapomniane wakacje w Polsce?

2. Wyjazd nad jezioro, morze lub na basen

Woda to coś, co nieodłącznie kojarzy się z latem. Daje ukojenie w upalne dni, a także mnóstwo radości w czasie zabaw z nią i w niej 🙂 Dlatego myślę, że nikogo nie trzeba namawiać do tego, aby taki wyjazd zorganizować. Lista zabaw i zajęć, które można w takich miejscach przeprowadzić wystarczyłaby pewnie na osobny artykuł, ale jeśli znudzi nam się już moczenie w wodzie to można:

  • zakopywać się nawzajem w piasku („znikające stopy”),
  • robić i „sprzedawać” piaskowe lody,
  • liczyć, ile samolotów przeleci nad nami w ciągu 15 minut,
  • rysować wzorki na skórze kremem do opalania,
  • pisać patykiem po rozmywanym przed wodę piasku,
  • robić „zawody” pływackie, podglądać lub naśladować podwodne stworzenia 🙂

Pamiętajmy o zdjęciach do wakacyjnego albumu. Im bardziej szalone tym lepsze. I zawsze nad wodą stosujmy się do zasad bezpieczeństwa, bezwzględnie!

3. Wycieczka rowerowa

Dostępność sprzętu jest w tej chwili tak duża, że nawet osoby nie posiadające rowerów mogą spokojnie na taką wycieczkę się wybrać. Wypożyczamy lub wyjmujemy z garażu/piwnicy rowery (dla maluchów krzesełka dla dzieci lub przyczepkę rowerową plus obowiązkowo zakładamy im, a najlepiej sobie również, kaski), wyznaczamy trasę lub wybieramy ją spontanicznie i ruszamy w drogę!

Jeśli na naszej trasie nie ma spektakularnych atrakcji, jak np. ruiny zamku czy most nad rzeką, to tworzymy je sami – dzieci równie mocno zainteresuje opowieść o panu leśniczym, który pilnuje porządku w lesie czy o wojskowym samochodzie, który mijał nas przed postojem.

Przeczytaj także: 101 pomysłów na wakacje dla każdego

4. Domowe lody

Czas spędzony na wspólnym przygotowaniu posiłków jest bezcenny w ciągu całego roku, ale chyba nic nie cieszy dzieci tak jak zjedzenie samodzielnie przygotowanych lodów. Wystarczą świeże (ewentualnie mrożone) owoce, w opcji nie-sorbetowej trochę jogurtu lub śmietanki, odrobina miodu lub syropu, mikser lub blender, foremki lub plastikowe kubeczki i voilà!

Gwarantuję, że dzieci szybko upomną się o tę „zabawę”, więc jeśli, droga mamo, nie lubisz spędzać czasu w kuchni, to może lepiej nie proponuj jej wcale 😉

warto robić z dziećmi w wakacje

5. Wycieczka do sadu

Czy miałaś kiedyś okazję odwiedzić sad owocowy w środku lata? Ja, jako dziecko, nie raz – stąd wiem, jaka to frajda. Dojrzałe, soczyste czereśnie i niektóre gatunki jabłek na wyciągnięcie dłoni.. Pycha! Przy okazji można pokazać dzieciom jak owoce się zrywa, zbiera, sortuje i opowiedzieć co się będzie dalej z nimi działo (że pojadą na targ lub do przetwórni i co z nich może powstać). I jeszcze pstryknąć zdjęcie z czereśniowymi „kolczykami” 🙂

6. Piknik

Piknik to must-do każdych wakacji. Można go zorganizować podczas podpowiedzi 2, 3 i 5, a można zrobić z niego osobne, piknikowe święto. Wspólne szykowanie i pakowanie przekąsek w śniadaniowy, szeleszczący papier, przygotowywanie koszyka z talerzykami i sztućcami, wybór miejsca biesiadowania (można zrobić własną mapkę i urządzić poszukiwania) – samo to będzie atrakcją dla dzieci. A potem już tylko rozkładamy koc lub matę i cieszymy się piękną pogodą, smakołykami i swoim towarzystwem.

Przeczytaj także: 20 dni do lata. Jak wejść w kolejną porę roku z lepszym samopoczuciem?

7. Odwiedziny u rodziny lub znajomych

Wakacje to często moment, kiedy mamy odrobinę więcej wolnego czasu lub, kiedy mamy więcej okazji, żeby uciec od codzienności. Jedną z ciekawych opcji będzie na pewno wizyta (może z noclegiem) u dawno niewidzianej (ale tej lubianej) cioci lub naszych znajomych. Nadrobimy w ten sposób zaległości towarzyskie, a przy okazji pokażemy dzieciom trochę inny region, może styl życia lub kulturę. To także okazja do wakacyjnych opowieści i rodzinnych historii, które spisane, urozmaicą nasz kuferek wspomnień.

8. Budowanie statków

Jeśli wakacje to woda, a jeśli woda to… statki! Wymieniam to jako osobny punkt, bo wykonanie skomplikowanego projektu może nam zająć przecież całe lato 🙂 Najpierw trzeba rozrysować i opracować projekt, dobrać materiały (np. z recyklingu) i narzędzia, a potem przystąpić do realizacji.

Statek możemy tworzyć jeden, rozbudowany, wspólnymi siłami lub (zwłaszcza ze starszymi dziećmi to się sprawdzi) każdy swój mniejszy, który weźmie udział w rodzinnym wyścigu. Inspiracji możemy szukać w internecie lub na wycieczkach nad akweny wodne. Nie zapomnijcie nagrać momentu wodowania!

Przeczytaj także: Muzea i centra nauki w Polsce – 10 propozycji na weekend

9. Kolorowe szaleństwa

Lato ma w sobie coś takiego, że zachęca do eksperymentów z kolorami. Pozwólmy dzieciom i sobie na odrobinę szaleństwa i pofarbujmy sobie pasemka lub całe włosy na różowo, fioletowo albo niebiesko. Wybór w drogeriach pod tym względem jest ogromny. Kupmy jasne t-shirty dla całej rodziny i pomalujmy je flamastrami w wakacyjne motywy.

A jeśli włosy i ubrania to za mało, to można też pokusić się o zmywalne tatuaże (do kupienia w sklepach papierniczych lub wykonane własnoręcznie… tradycyjnym długopisem). Zachowajmy tutaj jednak ostrożność z uwagi na możliwe reakcje alergiczne.

10. „Dzień leniwca”

Czy któraś z Was nie ma ochoty czasem robić NIC? Nawet (a zwłaszcza) mając dzieci? No właśnie… Znajdujemy odpowiedni dzień w kalendarzu, planujemy nicnierobienie (w domu lub na wyjeździe, w ogrodzie, gdziekolwiek) i kiedy upragniona data następuje – przystępujemy do realizacji. Wcześniejszy plan był potrzebny choćby po to, żeby:

  • gotowe śniadanie czekało już na nas w lodówce lub w bufecie,
  • każdy miał odpowiednią ilość miejsca do leżenia i odpoczywania (np. leżak, hamak czy kanapę),
  • wiedzieć, gdzie najlepiej zamówić i zjeść obiad (a być może też deser i kolację) i
  • żeby każdy członek rodziny przyszykował sobie zapas książeczek, gier, zabawek, filmów, bajek itd. 🙂

Jako całodobowe leniwce powstrzymujemy się od wszelkich obowiązków i zadań, których nie można byłoby wykonać dzień wcześniej lub dzień później.

Powyższe pomysły to tylko sugestie – możecie je dowolnie urozmaicać i modyfikować. Bawcie się dobrze. 🙂

A jakie są Wasze sprawdzone sposoby na udane wakacje?

Przeczytaj także: Magiczne wakacje w Polsce szlakiem Parków Narodowych

Zdjęcie: 123 rf, Canva

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Spełniona żona i mama dwójki maluchów. Freelancerka z wieloma pasjami, ambitnymi celami i marzeniami. Największe z nich właśnie spełnia budując markę https://oszczedzamczas.pl/
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×