Czego szukasz

Mamo, ty też możesz mieć zdrowy kręgosłup

Siedząca praca, bieganie za dziećmi, schylanie się, podnoszenie… W tej codziennej gonitwie wbrew pozorom da się zadbać o zdrowy kręgosłup, każdą chwilę można wykorzystać na ćwiczenia, które pozwolą cieszyć się sprawnością. O tym, że to wcale nie takie trudne – mówi Justyna Czudek, trenerka personalna. Na dodatek, dbać o kręgosłup możesz nauczyć się dzięki kursowi online!

  • Redakcja portalu Mamo Pracuj - 04/03/2016
Fizjoterapeutka Justyna Czudek podczas ćwiczeń z pacjetnką

Justyno, czy o zdrowy kręgosłup można zadbać online? Wymyśliłyście z Anią Królikowską kurs internetowy „Zdrowy kręgosłup”. Dlaczego warto wziąć w nim udział?

W Internecie jest masa informacji – są artykuły i filmy z ćwiczeniami, blogi, sklepy, wirtualni trenerzy. Problem w tym, że nie mając podstawowej wiedzy na ten temat, łatwo jest dokonać złego wyboru.

Kurs „Zdrowy kręgosłup” to pięciotygodniowy program – 25 krótkich lekcji (filmików i tekstów), do których dostajesz dostęp 14 marca. Codziennie będziesz potrzebować ok. 15 minut na proste ćwiczenia, które dokładnie pokazuję w filmikach.

Ćwiczenia dobrałam tak, żeby były bezpieczne, ale w razie jakichkolwiek wątpliwości można się ze mną skontaktować. Wybrałam najlepsze metody i tylko sprawdzone informacje, za które ręczę głową. Z resztą, moja opinia jest mniej ważna niż entuzjastyczne recenzje osób, które już wzięły w nim udział.

To jakie sa w takim razie najważniejsze zasady, o których trzeba pamiętać, żeby mieć zdrowy kręgosłup? Co robić, a czego nie robić?

Najważniejsza dla zdrowia kręgosłupa jest odpowiednia, codzienna dawka ruchu. Zostaliśmy stworzeni do chodzenia i biegania boso, wspinania się, siadania na podłożu, przykucania, podnoszenia, walki, polowania i tańca. Tymczasem co robimy? Siedzimy… W pracy, w domu i na imprezie. Chodzimy na obcasach po (w miarę) równych chodnikach, na krótkie dystanse. Większość z nas nie poluje, żeby przetrwać, i nie zbiera ręcznie swoich warzyw i owoców. Co więc robić? Jak najwięcej się ruszać! Znaleźć taki sposób na wysiłek, który sprawia ogromną przyjemność. Możliwości jest wiele – od spacerów po acroyogę. Osobiście zawsze polecam pilates i funkcjonalny trening siłowy.

Sama jesteś mamą, to wiesz – podnoszenie dzieci, wyciąganie z łóżeczka, dźwiganie wózka, schylanie się bo dziecko coś upuściło… nasz kręgosłup tego chyba nie lubi…

Lubi! Kręgosłup lubi trening siły, a tym właśnie bywa opieka nad dziećmi! Sęk w tym, żeby nauczyć się te codzienne czynności wykonywać w odpowiedni sposób. Pierwszym krokiem po urodzeniu dziecka jest odzyskanie pełnej sprawności mięśni „centrum”, w tym tzw. mięśni Kegla. Jedną z ich funkcji jest stabilizacja kręgosłupa podczas dźwigania ciężarów. Następnie warto przypomnieć sobie (lub nauczyć się), jak zrobić poprawny przysiad, jak prawidłowo podnosić i przenosić przedmioty, jak chodzić ze swoim małym ciężarkiem. To jest najprawdziwszy, rewelacyjny trening funkcjonalny! W dodatku nasze dzieciaki naturalnie stają się coraz cięższe, nie musimy dokładać talerzy na sztangę 😉

zdrowykregoslup2

A jak już coś boli? Jak nie udało się zapobiec „kontuzji”, to co wtedy? Coraz młodsze osoby skarżą się na ból kręgosłupa…

Tym bardziej trzeba zadbać o zmianę nawyków ruchowych na lepsze… Oczywiście w pierwszej kolejności korzystajmy z pomocy fizjoterapeutów i lekarzy. Kiedy zagoi się stan zapalny a ból zelżeje, można przystąpić do ćwiczeń. Najlepiej nadal pod okiem fizjoterapeuty lub trenera personalnego. Jeśli już zdarzy się epizod dyskopatii czy inny, lekki uraz kręgosłupa, nie wpadajmy w panikę – przy pomocy specjalisty łatwo uda się go wyleczyć.

Jak zadbać o zdrowy kręgosłup np. podczas opieki nad dzieckiem , w domu, na placu zabaw? Co wtedy możemy dla swojego kręgosłupa zrobić?

Jeśli masz malutkie dzieci i spędzasz z nimi większość dnia, spróbuj je naśladować – pokołysz głową w leżeniu na brzuchu, spróbuj raczkowania, poprzetaczaj się na dywanie… często siadaj na podłodze – to prosty sposób na wzmocnienie tułowia! Unikaj siedzenia w bezruchu, wierć się. Oddychaj jak zdrowe, śpiące dziecko – przeponą, spokojnie i głęboko.

Świetną zabawą dla Mamy i trochę starszego dzieciaka jest raczkowanie – zabawa „w kotki” (chodzenie na dłoniach i kolanach) lub „wielbłądy” (chodzenie na dłoniach i stopach). Na placu zabaw znajdź solidną bramkę do piłki nożnej lub gałąź, której możesz się złapać i spróbuj trochę powisieć. Nawet, jeśli nie oderwiesz stóp od ziemi, możesz przyjemnie rozciągnąć kręgosłup. Jeśli znajdziesz huśtawkę, na której sama możesz się pohuśtać – zrób to! Dowiedziono, że kołysanie relaksuje, poprawia równowagę i wpływa na dobry sen nawet u dorosłych.

Jednym z najlepszych i bardzo prostych ćwiczeń jest spacer. Nosząc dziecko w ergonomicznym nosidełku lub chuście odciążasz kręgosłup i jednocześnie zyskujesz więcej, niż z wózkiem, swobody – nie musisz wybierać równych chodników wzdłuż ruchliwych ulic. Pchanie wózka z kolei to bardzo dobry sposób na wzmocnienie mięśni brzucha. Jeśli chcesz szybko wzmocnić całe ciało i schudnąć, Twoje dzieci będą dobrymi ciężarkami! Macierzyństwo nie jest przeszkodą w aktywnym trybie życia – jest najlepszą motywacją do zadbania o siebie!

A jeśli spędzam cały dzień za biurkiem, czy w pracy też mogę dbać o kręgosłup? Jak?

Przerwy w czasie pracy siedzącej to absolutna konieczność w profilaktyce schorzeń kręgosłupa. Nawet dwie minuty można efektywnie wykorzystać z korzyścią dla kręgosłupa. To wyłącznie kwestia organizacji czasu. Praca podzielona na godzinne czy półgodzinne etapy jest bardziej wydajna i mniej męcząca. Oczywiście nie należy zapominać o ergonomicznym stanowisku komputerowym. Istnieje sporo sposobów na poprawę jakości życia za biurkiem.

DSC07644DSC07644

Jakie zajęcia sportowe są dobre dla kręgosłupa? Które wybrać? Idzie wiosna, będziemy się więcej ruszać…

Najlepiej zacząć od spacerów, gier i zabaw na świeżym powietrzu. Wystarczy frisbee lub piłka za kilka złotych, żeby miło, rodzinnie i aktywnie spędzić czas w parku. Jeśli zajęcia zorganizowane, polecam „zdrowy kręgosłup” lub metodę pilates, która doskonale uczy prawidłowego oddechu, pogłębia świadomość swojego ciała i jednocześnie relaksuje. Jeśli pilates wydaje się zbyt mało energiczny, wybierz treningi na siłowni pod okiem wykwalifikowanego trenera – to bardzo dobra inwestycja!

Kiedy rusza Wasz kurs i jaką macie niespodziankę dla Czytelniczek Mamo Pracuj?

Kurs zaczyna się 14 marca. Dostęp do kursu można kupić od 1 do 11 marca włącznie (do 23.50). Wchodząc na ten link http://bajla.pl/zdrowy-kregoslup-kurs-on-line/ możecie kupić kurs ze zniżką 50 zł (cena regularna to 290 zł, dla Was 240 zł). Kod zniżkowy to mamopracuj.

Oprócz filmików z lekcjami mamy też różne formy wsparcia i motywacji: możliwość zadawania pytań, wymiany doświadczeń w zamkniętej grupie uczestników i relaksujące nagrody! Do kursu będziesz mieć dostęp przez pół roku, więc nie martw się, jeśli opuścisz jakąś lekcję.

Zapraszam wszystkie Mamy! I te, co chcą zadbać o profilaktykę, jak i te, które już swój kręgosłup „poczuły”.

Dziękuję Ci za rozmowę.

Rozmawiała Joanna Gotfryd

Foto: Bajla. Agnieszka Majewska

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Redakcja portalu Mamo Pracuj
Podyskutuj

Mama w pracy, wiosna w szafie

Za oknem słońce, w powietrzu czuć wiosnę, czas więc na zmiany w szafie pracującej (lub pracy szukającej) mamy! Do wyboru mamy ogrom możliwości. Miks trendów, jaki można obserwować już od kilku lat, nadal się utrzymuje. Oznacza to, że tak naprawdę modne jest wszystko to, co aktualnie masz ochotę na siebie włożyć! Warto jednak przybliżyć kilka najsilniejszych trendów i podpowiedzieć, co spośród nich nadaje się do ubrania do pracy.
  • Redakcja portalu Mamo Pracuj - 27/02/2019
młoda kobieta przegląda swoja garderobę

Po pierwsze pastele

To trend wręcz stworzony do biura. Pastele sprawdzą się zarówno jako baza pod oficjalny żakiet czy kolor garsonki, jak również w wersji total look, czyli rozbielone barwy od stóp do głów. Tu jednak trzeba uważać, żeby całość zestawienia nie wyglądała zbyt cukierkowo. Najlepiej jako bazę wybrać biel lub beż i dodać dwa kolory pastelowe. Idealnym dodatkiem będzie odrobinę bardziej wyrazista pod względem tonacji biżuteria lub pasek, które podkreślą stylizację.

W makijażu warto postawić na naturalne podkreślenie urody, z palety cieni świeżości doda delikatny róż czy beż. Można podkreślić oczy kreską nad linią górnych rzęs (nadal bardzo modne), co wydobędzie ich kształt.

Po drugie neony

Intensywny pomarańczowy, kobalt, zieleń, żółć i róż. W wersji do pracy najlepiej zdecydować się na jedną z tych barw, zestawiając ją z bardziej stonowanymi dodatkami. Akcent można położyć w zasadzie na każdy element stylizacji: bluzce, żakiecie, spodniach/spódnicy, sukience, butach czy dodatkach. Jeśli w firmie nie obowiązuje ścisły dress code można pokusić się też o intensywny kolor paznokci czy niezbyt grubą neonową kreskę eye-linerem na górnej powiece. Odradzam jednak takie eksperymenty na oficjalne spotkania. Intensywnie kolorowy makijaż zostawmy lepiej na imprezę.

Półprzezroczystości

Zwiewne bluzki z cieniutkiego materiału do pracy? Jak najbardziej! Ten niezwykle kobiecy trend zagościł w świecie mody na dobre. Lekko przezroczysta koszula idealnie pasuje do marynarki czy blezera. Kusząca, a jednak stosowna. Należy jedynie pamiętać o tym, żeby efekt końcowy był subtelny, warto więc zaopatrzyć się w odpowiednią bieliznę. Taką stylizację najlepiej podkreślić makijażem naturalnym, gładką cerą i lekko zaróżowionymi policzkami. Odważniejszym polecam usta w kolorze wina.

Motywy zwierzęce

Aby przełamać monotonię, warto przekonać się do motywów fauny i flory. W sklepach można znaleźć nie tylko lamparcie cętki czy paski zebry, ale również wzory ptaków czy kwiatów. Taki motyw może znaleźć się zarówno na bluzce czy żakiecie, jak i na sukience, spódnicy, a nawet spodniach! Najbezpieczniej jednak zdecydować się na jeden wzorzysty element ubioru w ramach jednego zestawienia. Będziemy mieć pewność, że wszystko do siebie pasuje i nie ma przeładowania stylizacji.

Czas na zmiany

Pierwsze powiewy wiosny są świetnym pretekstem do zmian w wyglądzie. Pora więc pozbyć się już zimowych szarości, grubych płaszczy, swetrów i otworzyć się na nowe, świeże kolory. Warto wpuścić do swojej szafy odrobinę słońca, soczystej trawy czy błękitu nieba. W mojej już znalazło się kilka wiosennych akcentów, które nastrajają mnie pozytywnie każdego ranka. Gorąco polecamy!

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Redakcja portalu Mamo Pracuj
Podyskutuj

Matka trójki dzieci na Wall Street, czyli zmiana kursu

Jak się pracuje młodej kobiecie w banku inwestycyjnym na Wall Street? Dyskryminacja kobiet widoczna gołym okiem, a w najbliższej perspektywie kryzys finansowy. Na dodatek bohaterka książki „Zmiana kursu” ma trójkę dzieci i niepracującego męża na głowie. Prawa do sfilmowania książki kupiła Reese Whiterspoon!
  • Joanna Gotfryd - 21/02/2019
książka Zmiana kursu

Być kobietą na Wall Street

Isabelle ma 36 lat, trójkę małych dzieci, niepracującego męża i jest dyrektorem zarządzającym w jednym z banków przy Wall Street. Niewiele kobiet pracuje w branży finansowej, a te, które pracują zastanawiają się czy próbować rozbić szklany sufit, działając jako „klub szklanego sufitu”, czy przyłączyć się do „wroga”?

Isabelle z jednej strony nie podoba się traktowanie jakiego doświadczają kobiety w banku, ale z drugiej strony uodporniła się i puszcza między uszy niewybredne zachowanie kolegów. To dzięki temu udało się jej zajść tak wysoko.

Mama trójki dzieci na Wall Street

Równocześnie kiedy Isabelle próbuje ukrywać w pracy, że jest matką (nie opowiada o dzieciach i swoich wyzwaniach związanych z rodzicielstwem), jej koledzy, mężowie niepracujących żon, chwalą się swoim ojcostwem na prawo i lewo. Kiedy spotkanie zarządu przeciąga się do późnych godzin wieczornych, Isabellę omija zabawa z dziećmi i możliwość poczytania im bajek przed snem. Trzeba przekupić nianię, żeby kolejny raz została dłużej.

Mąż Belli postanawia doskonalić się w jodze i dbaniu o własne ciało. Gardzi pracą na etat i zarabianiem dużych pieniędzy, co nie przeszkadza mu bez skrupułów korzystać z profitów i karty kredytowej opłacanej przez żonę.

Mieszkając na Upper West Side na Manhattanie i posyłając dzieci do najbardziej prestiżowego przedszkola przy Piątej Alei trzeba dopasować się do ludzi z wyższych sfer. Z jednej pensji opłacić kredyt, nianię, przedszkole, panią do sprzątania i osobę, która wyprowadza psa.

Kryzys finansowy

Jest rok 2008, nadciąga poważny kryzys finansowy. Isabelle przeczuwa, że rynek się zmieni, a wraz z nim zmieni się wszystko. Równocześnie na horyzoncie pojawia się były narzeczony głównej bohaterki, zabójczo przystojny i bogaty finansista Henry, który zaczyna pracę dla największego klienta Belli – co oznacza częste spotkania i rozmowy przez telefon.

Reese Whiterspoon

„Zmiana kursu” to bardzo dowcipna, choć w rzeczywistości mało śmieszna historia – jak życie każdej przepracowanej matki, osadzonej w toksycznym środowisku i mającej cały dom na głowie.

Książkę, wydaną niedawno przez Wydawnictwo Prószyński i S-ka napisała Maureen Sherry, była dyrektor zarządzająca w dużym banku na Wall Street, a prawa do sfilmowania tej historii kupiła Reese Whiterspoon.

Zdjęcie: Marta Puchalska

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail