Czego szukasz

Jak zaplanować podróż z niemowlakiem?

Już sama opieka nad niemowlakiem przysparza nam niemało pytań i wątpliwości, a co dopiero pierwsze podróże. Rodzice z grubsza dzielą się na tych, którzy biorą dziecko pod pachę i ruszają w drogę i na tych, którzy rozpatrują wszystkie za i przeciw. Do tego jeszcze różne ciotki „dobra rada” i wszystkowiedzące babcie i mamy gotową niepewność, czy warto wyruszać z niemowlakiem w jakąkolwiek podróż.

  • Kasia Myślicka - 27/06/2018

Na pewno warto wyjeżdżać nawet z bardzo małymi dziećmi i to z kilku powodów. Po pierwsze zerwiemy na chwilę z rutyną, która nie jedną mamę wyprowadza z równowagi. Oczywiście z rutyną do końca nie zerwiemy, ale przynajmniej będziemy ją “uprawiać” w innych okolicznościach przyrody.

Po drugie zmienimy klimat, co przy problemach z zanieczyszczonym powietrzem w polskich miastach jest wręcz konieczne.

Po trzecie, jeśli lubimy wypady i podróże, warto przyzwyczajać do nich dziecko od najmłodszych lat.

Od kiedy jeździć z niemowlakiem

Im wcześniej, tym łatwiej nam będzie w przyszłości. Dobrym momentem może być okres trzech miesięcy. Ale jak zawsze, jest to sprawa indywidualna. Ponieważ jednak podróż ma być przyjemnością, a nie stresem, zwłaszcza przy pierwszym dziecku, warto poczekać do momentu, gdy ogarniemy już podstawy opieki nad bobasem, ustawimy rytm dnia i nocy i możemy być pewni, że uda nam się mieć momenty spokoju podczas drzemki dziecka.

Wybór miejsca

Oczywiście każdy ma swoje preferencje. Jednak warto wziąć pod uwagę kilka podstawowych czynników – temperatura, czystość powietrza i … dostępność tras spacerowych dla wózków. Wybierzmy miejsce, które wpłynie dobrze na nasz nastrój.

My na pierwszy wakacyjny wyjazd z 3-miesięcznymi bliźniakami wybraliśmy Kraj Basków. Nie było zbyt gorąco, ale przyjemnie ciepło. Przepiękne wybrzeże i miasteczka portowe z promenadami do spacerowania.

Ciekawe miasta – San Sebastian i Bilbao, także idealne na spacery z wózkiem. Pomimo sporego wysiłku, jakim jest opieka nad bliźniakami, z tego wyjazdu pozostały nam same dobre wspomnienia.

Ochrona przed słońcem

Ze słońcem nie ma żartów. Przy polskim klimacie słońce jest bardzo pożądane, jednak trzeba być bardzo, bardzo ostrożnym. Nasza hiszpańska pediatra zakazała stosowania kremów z filtrem do 6 miesiąca życia dzieci. Z obawy przed słońcem zrezygnowaliśmy z wakacji nad Morzem Śródziemnym.

Ponieważ jednak w tamtym czasie mieszkaliśmy w Barcelonie, kupiliśmy na wózek ochraniacz z filtrem UV. Była to drobna siateczka, która nie zatrzymywała dopływu powietrza, ale promieniowanie już tak. Przez pierwsze sezony ubieraliśmy dzieciom koszulki z filtrem. Teraz już nie, ale zawsze stosujemy kremy z filtrem 50 i pod koniec lata 30. My i dzieci. Wierzcie, można się opalić.

Wybór noclegów

Cenię sobie agroturystyki i rodzinne pensjonaty. Jeśli martwicie się o płacz nocą, można poszukać takich, które mają osobne domki czy bungalowy. Oczywiście duże hotele mają wiele atrakcji dla dzieci, jednak z małym bobasem i tak się z nich nie korzysta.

Jeśli w obiekcie nie ma zastrzeżenia, że jest adults only (tylko dla dorosłych), oznacza to, że spodziewają się rodzin z dziećmi i powinny być dostępne łóżeczka czy krzesełka. Warto jednak zawsze się upewnić przed wyjazdem.

Co zabrać ze sobą w podróż z niemowlakiem

Od początku starałam się ograniczyć ilość dziecięcych gadżetów, których przy bliźniakach i tak jest więcej. Naprawdę dzieci niewiele potrzebują. Żadnych wanienek i innych niepotrzebnych gratów. Bobasa można umyć w umywalce. I tak codzienne kąpiele nie są zalecane.

Z założenia łóżeczka powinny być dostępne w hotelu czy pensjonacie, do którego się wybieramy. U mnie sprawdziły się śpiworki do spania – taka namiastka domu. Miałam letnią i zimową wersję i zabierałam je na wszystkie wyjazdy.

Nie przejmowałam się także sterylizowaniem butelek. Na początku tak. Jednak przy kilkumiesięcznych dzieciach już nie. W czasie wyjazdu wystarczyła bardzo gorąca woda. Sterylizowałam dopiero po przyjeździe do domu. Oczywiście najłatwiej podróżuje się, gdy karmimy piersią. Wtedy naprawdę nic więcej już nam nie trzeba.

Jedzenie przy rozszerzaniu diety

Jak zawsze, jeśli planujemy podróże, potrzeba trochę elastyczności… Od początku rozszerzania diety starałam się moim maluchom serwować domowe jedzenie. Jednak na wyjazdach nie miałam problemu z podaniem jedzenia ze słoiczka. Zwłaszcza, że na rynku jest ogromny wybór, także słoiczków bio.

Co warto wiedzieć? Że na Południu Europy od początku miesza się wszystkie owoce i podaje także pomarańcze. Że w Hiszpanii jeszcze do niedawna praktycznie nie było słoiczków z kawałkami jedzenia nawet dla starszych dzieci – wszystko było przetarte. Że trudno znaleźć jest słoiczki jednoskładnikowe.

Oczywiście to się zmienia i oferta jest dużo większa. Ale… może zdarzyć się, że jesteśmy w małej miejscowości i wybór jest ograniczony. Temu właśnie także służą podróże – zarówno rodzice, jak i dzieci muszą nauczyć się dostosowywać do sytuacji.

Organizacja

Do tej pory sprawdza mi się sposób na worki – materiałowe, różnej wielkości, każdy ma swoje przeznaczenie – kostiumy kąpielowe, skarpetki, bielizna. Przy bliźniakach miałam ich całe mnóstwo: worek na pieluchy do torby, worek na zapasowe ubranka, worek termoizolacyjny na butelkę z wodą. Zawsze ten sam worek z tą samą zawartością.

Po pierwsze przy pakowaniu wystarcza rzut oka, żeby sprawdzić, czy najważniejsze rzeczy są w torbie. A potem przy szukaniu wszystko jest pod ręką. Podobnie przy dłuższych wyjazdach samochodem miałam kilka różnych toreb – torba z zabawkami, torba z jedzeniem, torba z ubraniami i kosmetykami dzieci. Dzięki takiemu pakowaniu już w czasie podróży oszczędzamy sporo czasu.

Rytm dnia na wyjeździe

Mój sposób na nie zwariowanie przy dwóch niemowlakach był jeden – dużo ruchu. Gdy już ogarnęłam się rano, a dzieci zaczynały się robić niespokojne, miałam tylko jedno wyjście – spacer. Całymi dniami przemierzałam kilometry. Także podróże nie wprowadzały do naszego życia jakichś większych zmian. Co się robi na wyjeździe? Dużo spaceruje.

Dlatego uważam, że wybór odpowiedniego (pod względem spacerowym) miejsca na pierwsze podróże jest tak ważny. Dodatkowo zawsze staraliśmy się rozdzielić porę posiłku dzieci od naszej i żeby spokojnie zjeść obiad, czekaliśmy na czas ich drzemki. Tak więc moje wspomnienia z pierwszych wyjazdów to pyszne obiady i długie spacery 🙂

Podróże samochodem

Nigdy nie mieliśmy problemów z długimi podróżami samochodem i wydaje mi się, że to dzięki temu, że wcześnie zaczęliśmy z dziećmi jeździć na naprawdę długich trasach.

Podstawowa zasada – podróż rozpoczynamy równo z drzemką dzieci. Wtedy jest szansa, że przejedziemy długi odcinek bezproblemowo. Często wyjeżdżaliśmy także nad ranem.

Gdzieś wyczytałam, że częste huśtanie dzieci przeciwdziała chorobie lokomocyjnej. Nie jestem pewna, czy to prawda. Na wszelki wypadek od maleńkości dzieci wkładałam do wszystkich możliwych huśtawek. I podróże samochodem po wszelkiego rodzaju drogach i zakrętach znoszą fantastycznie. I oczywiście uwielbiają place zabaw.

Podróże samolotem

Wspomniana już organizacja torby podręcznej jest tym bardziej niezbędna do podróży samolotem. Wszystko pod ręką, odpowiednio posegregowane. Im mniejsze dziecko, tym podróż powinna przeminąć mniej problemowo lub wręcz bezproblemowo. Zwłaszcza jeśli karmimy piersią.

Podróże z rocznym dzieckiem

Im starsze dziecko, tym będziemy mieli mniej czasu dla siebie. Wtedy powinniśmy uzbroić się w cierpliwość i starać się być bardziej elastyczni.

W planowaniu podróży weźmy pod uwagę potrzeby dziecka – miejsca przyjazne dzieciom, place zabaw, parki, w których maluchy mogą stawiać pierwsze kroki…

Nasze przyjemności – muzea, obiady, zakupy zostawmy na czas drzemki. Bez obawy, wspomnienia z tych wyjazdów będą równie piękne.

Jeśli więc zastanawiacie się, czy warto wyruszać w drogę z niemowlakiem, nie wahajcie się ani chwili. Wyjazdy pozwalają rodzicom nabrać energii. Z kolei maluchy przyzwyczają się do podróżowania i zmiany miejsc. Najważniejsze jednak, że tworzą wspaniałą więź między całą rodziną.

Zdjęcia: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Kasia Myślicka
Mama kilkuletnich bliźniaków, które stara się zarazić swoją pasją do podróży i aktywnego trybu życia. Od kilku lat mieszka w Prowansji. Po godzinach prowadzi blog Kids&Go, na którym zamieszcza informacje o sprawdzonych miejscach na wyjazdy z dziećmi i praktyczne porady przydatne do planowania rodzinnych podróży.

Mamo, planujesz powrót do pracy? Poznaj swoje prawa

Ile razy słyszałyśmy o przypadkach, gdy na mamę wracająca do firmy po urlopie macierzyńskim czekały przykre niespodzianki? Degradacja, zmiana warunków zatrudnienia, kłopoty z przestrzeganiem czasu pracy, a nawet wypowiedzenie? To niestety nie tylko przypadki z internetowych forów. Często jest to smutna rzeczywistość, z którą spotykają się kobiety. Tymczasem wszystkie kwestie dotyczące powrotu mamy do pracy reguluje prawo.
  • Agata Ambroziak-Rogulska - 21/08/2019

Mamo poznaj swoje prawa

Nie wszystkie jesteśmy prawnikami i nie wszystkie znamy kodeks pracy, ustawy i przepisy prawa. Nie musimy tego wszystkiego wiedzieć. Teraz profesjonalną poradę, a także pomoc przy napisaniu prawniczych pism można mieć w ramach polisy ubezpieczeniowej. Taka opcja dostępna jest w pakiecie LINK4 Mama, a współpracujący z LINK4 prawnicy służą radą nie tylko w sprawach związanych z szeroko rozumianym macierzyństwem.

Czeka Cię L4 w ciąży? To powinnaś wiedzieć, zanim pójdziesz na zwolnienie >>

Urlop wychowawczy? Zobacz kompendium wiedzy o urlopie wychowawczym.

Jakie prawa ma mama?

– Choć rzeczywiście sporo jest zapytań dotyczących prawa pracy. Jedna z klientek, której właśnie kończy się umowa o pracę, pytała czy w związku z tym, że zaszła w ciążę należy jej się automatyczne przedłużenie umowy czy potrzebne jest dokonanie jakichś formalności. Inna zadzwoniła do nas z pytaniem co może zrobić w sytuacji, gdy opiekunka w przedszkolu bez zgody i wiedzy rodziców obcięła dziecku włosy. – mówi Joanna Talaśka z LINK4 i dodaje, że zakres pytań, na które odpowiadają klientom prawnicy jest bardzo szeroki.

Jesteś w ciąży? Czy pracodawca przedłuży Ci umowę? >>

Pojawiło się pytanie od rodzica niepełnosprawnego dziecka, który złożył do urzędu gminy wniosek o transport dziecka do szkoły, a gmina uchyla się od odpowiedzialności. Sporo jest pytań z zakresu prawa rodzinnego i opiekuńczego. Dotyczą sposobów regulowania kontaktów jednego z rodziców z dzieckiem, po rozstaniu się rodziców czy także np. utrudniania przez jedną ze stron zasądzonych kontaktów z córką. – Ale są też pytania dotyczące tego, co zrobić gdy dziecko zniszczy komuś telefon komórkowy czy też, jak dochodzić praw w sytuacji, gdy – w wyniku niewłaściwego zabezpieczenia sali – doszło do wypadku dziecka podczas zajęć ruchowych. – przywołuje Joanna Talaśka.

Przerwa na karmienie w pracy? Przeczytaj!

Pomoc prawna

Nierzadkie są też pytania związane z ze spadkami, sposobami na odstąpienie od zawartej umowy (np. z klubem sportowym), sporami sąsiedzkimi, prawami konsumenta. Wciąż wraca temat zakupów w Internecie. Pomoc prawna w ramach LINK4 Mama jest nielimitowana. Można zadać nieograniczoną liczbę pytań, a nasi eksperci, mogą sporządzić do 4 pism o charakterze prawniczym do wyboru z szerokiego zakresu przewidzianego w ogólnych warunkach ubezpieczenia. – dodaje Joanna Talaśka. Mogą to być na przykład wezwania do zapłaty czy pisma przed procesowe. Pomoc prawnika kosztuje 10 złotych za cały rok i można ją kupić w ramach Pakietu Ubezpieczeń LINK4Mama.

Planujesz powrót do pracy w niepełnym wymiarze godzin? >>

Jak to działa?

  1. Zgłaszasz swoje pytanie do prawnika pod numerem 604 14 14 14.
  2. Prawnik może Cię poprosić o dodatkowe szczegóły lub dokumenty dotyczące sprawy.
  3. Odpowiedź dostajesz mailem lub przez telefon. W szczególnych przypadkach czas ten może być dłuższy.
  4. Na napisanie pisma eksperci LINK4 Mama mają 5 dni roboczych od przekazania przez ubezpieczającego wszelkich informacji i dokumentów niezbędnych do opracowania dokumentu.

Pomoc prawna to tylko niewielka część pakietu LINK4 Mama – ubezpieczeń dla dzieci i rodziców. Składają się na niego rozwiązania takie jak zapewnienie dziecku korepetycji, pomoc domową dla leżącej – w wyniku nieszczęśliwego wypadku – w łóżku mamy, a nawet zapewnienie mamie łóżka szpitalnego, by mogła być przy chorym dziecku, opłacenie i dostarczenie do domu leków czy sprzętu rehabilitacyjnego. Jest także OC w życiu prywatnym, NNW dla dziecka oraz – w ramach Assistance Zdrowie – dostęp do szerokiej gamy lekarzy specjalistów a także psychologa i dietetyka.

Wielką zaletą LINK4 Mama jest to, że nie trzeba kupować wszystkiego, a tylko takie ubezpieczenie, które rzeczywiście jest potrzebne. Posiadaczom Kart Dużej Rodziny LINK4 daje 10% rabatu na zakup ubezpieczenia LINK4 mama i LINK4 dziecko.
LINK4 Mama można kupić dzwoniąc pod dedykowany numer 604 14 14 14, przez stronę www.link4mama.pl (tam również znajdują się ogólne warunki ubezpieczenia) lub u agenta.

Materiał promocyjny. Partnerem artykułu jest firma LINK4 oferująca polisę dla rodziców LINK4 Mama.

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agata Ambroziak-Rogulska
W LINK4 pracuję od 6 lat. Obecnie na stanowisku dyrektora Departamentu Produktu. Ukończyłam prawo na Uniwersytecie Wrocławskim, z branżą ubezpieczeniową związana jestem od początku kariery. Pasjonuje mnie historia, szczególnie historia Rosji i okresu napoleońskiego. Uwielbiam jazdę na nartach i jestem kibicem piłki ręcznej.

Co mogę zrobić, aby po śmierci moje pieniądze pozostały w rodzinie?

Chociaż nie wybierasz się na tamten świat, i masz mnóstwo planów na życie, to życie czasem płata nam figle i zabiera ze świata ludzi, pełnych planów i marzeń. Każdy z nas posiada rachunki bankowe, może lokaty, dodatkowy majątek... Co zrobić, aby po śmierci pieniądze zostały w rodzinie? Przygotować specjalną teczkę, która ułatwi bliskim załatwianie wszystkich spraw spadkowych.
  • Izabela Kaźmierczak-Kamiennik - 19/08/2019
dwie kobiety sprawdzają dokumenty

Chcę, aby po śmierci wszystkie moje pieniądze pozostały w rodzinie

Chociaż świadomość społeczna w temacie spraw spadkowych, z roku na rok się zwiększa i coraz częściej zabezpieczamy swoich bliskich na wypadek naszej śmierci, to w wielu przypadkach, zapominamy o innych kwestiach związanych ze sprawami, które po nas pozostaną.

Spadek – przyjąć czy odrzucić?

W sytuacji, kiedy umiera nasz bliski i rozpoczyna się postępowanie spadkowe, często zastanawiamy się nad przyjęciem spadku. Powód? Boimy się, że odziedziczymy długi. Największy problem pojawia się, kiedy jesteśmy powołani do spadku przez naszych dalszych krewnych, z którymi nie utrzymywaliśmy stałego kontaktu. Nie ma się co dziwić, nikt z dnia na dzień nie chce zostać dłużnikiem.

Ale nie tylko o testament tutaj chodzi. Częstą praktyką jest właśnie spisywanie swojej ostatniej woli w formie testamentu. Są jednak również inne sprawy, o których należy bezwzględnie pamiętać, aby „ułatwić życie” naszym bliskim na wypadek, kiedy ich opuścimy. Należą do nich m.in.: informacje o rachunkach bankowych, polisach czy funduszach emerytalnych.

Przygotuj teczkę ze wszystkimi ważnymi informacjami

Powinny się tam znaleźć ważne dokumenty oraz informacje dotyczące bezpośrednio Ciebie i Twoich finansów. Taką teczkę powinna przygotować każda osoba lub rodzina. Można zdeponować ją u zaufanej bliskiej osoby, która w razie konieczności, pomoże ogarnąć sprawy finansowe. Bez takiej teczki, odszukanie wszystkich danych, graniczy niemal z cudem.

Poniżej znajdziesz przykładową listę informacji, które powinna zawierać taka teczka. Należy jednak pamiętać, że każdy powinien tę listę dostosować do siebie i swojej sytuacji.

Co powinno się znaleźć w takiej teczce, aby po śmierci moje pieniądze zostały w rodzinie?

1. „Instrukcja”/wskazówki, jak postępować po naszej śmierci, czego dotyczą dokumenty znajdujące się w teczce.
2. Testament.
3. Lista pełnomocników/osób mających upoważnienie do działania w naszym imieniu.
4. Informacje o rachunkach bankowych, założonych lokatach.
5. Informacje o członkostwie w Otwartych Funduszach Emerytalnych.
6. Informacje o Indywidualnych Kontach Emerytalnych.
7. Informacje o środkach ulokowanych w funduszach inwestycyjnych.
8. Informacje o posiadanych polisach.
9. Informacje o posiadanych akacjach/obligacjach.
10. Informacje i umowy o posiadanych kredytach.
11. Informacje o posiadanych kartach debetowych/kredytowych.

12. Informacje o posiadanych prywatnych ubezpieczeniach
13. Informacje o tym komu pożyczyliśmy pieniądze i w jakiej kwocie.
14. Informacje o podpisanych wekslach.
15. Informacje o toczących się postępowaniach egzekucyjnych.
16. Informacje o zaległościach w spłatach.
17. Informacje o dostawcach mediów (prąd, woda, gaz, Internet, TV).
18. Dokumenty związane z prowadzoną działalnością gospodarczą (wszelkie dane rejestracyjne, nr KRS, NIP, REGON, dane US, ZUS.
19. Dokumenty związane z pracą na etacie.
20. Informacje o posiadanych wartościowych przedmiotach.
21. Informacje dotyczące posiadanego pojazdu.
22. Dokumenty związane z posiadanymi nieruchomościami (informacje o hipotece, akty notarialne).
23. Informacje o naszych adresach mailowych, tak aby można je było zamknąć.
24. Informacje dotyczące profili na portalach społecznościowych.
25. Lista dysków, urządzeń, na których znajdują się dokumenty.

Jak widać, dokumentów tych jest naprawdę sporo. Nie oznacza to jednak, że nie będziemy w stanie ich zgromadzić w jednym miejscu. Nie oznacza to także, że w takiej teczce musi znaleźć się całkowicie cała dokumentacja. Zacznij od kilku najważniejszych informacji, to już znacząco pomoże Twoim bliskim.

Nie bój się, że ktoś ukradnie Ci pieniądze – nie podawaj haseł!

W teczce zostaw informacje jakie konta, lokaty i majątek posiadasz, ale absolutnie nie podawaj haseł do logowania! W razie potrzeby, osoba, która odziedziczy Twój majątek, na podstawie dokumentów z sądu uzyska dostęp do pieniędzy na rachunku bankowym.

Możesz ewentualnie zostawić dane do logowania do serwisów społecznościowych, żeby można było usunąć Twoje konto.

Dlaczego warto przygotować taką teczkę z informacjami o posiadanym majątku?

Teczka ma na celu pomoc naszym bliskim w uporządkowaniu i zamknięciu spraw, których my sami nie zdążyliśmy zakończyć. Oczywiście należy liczyć się z tym, że nie wszystko da się zawrzeć w takiej teczce i wielu sytuacji po prostu nie jesteśmy w stanie przewidzieć. Ale powinniśmy pamiętać, że każda nawet najmniejsza informacja czy wskazówka oraz uczynienie pełnomocnikiem odpowiednich osób, ułatwi życie naszym bliskim po naszym odejściu.

Warto dodać na koniec, że teczkę warto przygotować jak najwcześniej, kiedy zaczynamy gromadzić majątek. To nie jest zadanie tylko dla osób na emeryturze.

Nieraz zdarzyło się, że np w wypadku samochodowym zginęli oboje rodzice, a bliscy, którzy przejęli opiekę nad małoletnimi dziećmi, nie wiedzieli jakim kapitałem dysponowali rodzice przed śmiercią, czy jakie zobowiązania mieli. Teczka z informacjami oczywiście nie złagodzi bólu po odejściu bliskiej osoby, ale w pewnością ułatwi organizację różnych spraw formalno-prawnych.

Do powstania tego artykułu zainspirował nas podcast Marcina Iwucia o czerwonej teczce – dowiedz się więcej na ten temat >>>

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Izabela Kaźmierczak-Kamiennik
Prawnik, wolontariusz w fundacji Prawo dla mam. Ukończyłam kurs zdobywając tytuł Specjalisty ds kadr i płac. Prawo pracy to moja pasja. Moim celem jest pomoc ludziom w jego rozumieniu. Swoje bogate doświadczenie zdobyłam pracując przez kilka ostatnich lat w kancelariach radcowskich i komorniczych. Moim największym marzeniem jest prowadzenie własnego biznesu w zakresie prawa pracy i ochrony danych osobowych. Otwarcie własnej działalności gospodarczej pomoże mi łączyć macierzyństwo z rozwojem osobistym i zawodowym. Tak na co dzień, kiedy znajduję chwilę dla siebie, jestem pasjonatką czytania książek oraz biegania. Prywatnie jestem żoną Tomasza, mamą Bartusia i maluszka w brzuchu :)
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail