Czego szukasz

Jak wykorzystać kryzys w rozwoju firmy?

Czy kryzys może być trampoliną do rozwoju? W jaki sposób przygotować się na niepewną przyszłość? O jakie fundamenty firmy należy zadbać już teraz, żeby być gotowym na to co przed nami? Przeczytaj wywiad z Grzegorzem Krzemieniem, autorem książki „Własna firma krok po kroku” i podejmij odpowiednie kroki w rozwoju własnej firmy!

Grzegorz Krzemień, autor książki

10 lipca premierę miał Pana e-book pt. „Uwaga kryzys”. To suplement Pańskiej książki „Własna firma krok po kroku”. Gdyby dzisiaj wydawał Pan tę książkę z wiedzą i doświadczeniem okresu pandemii, co doradziłaby Pan w pierwszej kolejności osobom prowadzącym swoje firmy?

Właściwie to suplement, do wydanej jesienią ubiegłego roku książki miał być – i jest – swego rodzaju odpowiedzią na niespodziewane wydarzenia związane z pandemią koronawirusa.

To były spostrzeżenia pisane niemal w czasie rzeczywistym – co należy robić w sytuacji tak wyjątkowej jak ta, w której znaleźliśmy się kilka miesięcy temu. Zarówno ja, jak i wydawca książki, uznaliśmy, że czytelnikom należy się tego rodzaju uzupełnienie. Właśnie uwzględniające realia tak wyjątkowe. Przy czym nigdy nie miałem wątpliwości, że wiele czynników, które wpływają na działalność firmy, na nasz biznes, ma charakter nieprzewidywalny. Mam na myśli takie bodźce wpływające na rynek, które nie są od nas zależne, a które mimo wszystko trzeba jakoś wpisać w strategię rozwoju biznesu.

To bardzo trudne, a niekiedy mocno ryzykowne. Ale właśnie na tym między innymi polega prowadzenie własnej firmy. Ponieważ moje doświadczenia sięgają właściwie dwóch dekad, mam za sobą zdarzenia, które zdołały wstrząsnąć nie tylko firmą, lecz całym rynkiem. Mówię o tych przełomach w książce. Dzięki temu, jest mi nieco łatwiej kreślić wskazówki, jak należy postępować w warunkach lockdownu.

Przeczytaj także: Tarcza antykryzysowa – jak ratować swój biznes?Najważniejsze informacje

Jak zarządzać firmą w czasie kryzysu?

Zasadniczo przyjęło się myśleć, że trudne, kryzysowe momenty mogą być paradoksalnie dobrą okazją do rozwoju biznesu. Nie bez przyczyny znajdziemy w historii szereg przykładów firm, które mocno zyskały na przykład na wojnach. Oczywiście, należy zawsze brać pod uwagę czynniki ludzkie, etyczne.

Nie sposób dziś rozwijać biznesu nie uwzględniwszy społecznej odpowiedzialności firmy, uwagi i skupienia na klientach, troski o otoczenie biznesu itd. Ale chcę z perspektywy firm zmagających się ze skutkami Covid-19 powiedzieć, że każda wyjątkowa sytuacja bywa nową szansą. Trzeba tylko dobrze szukać.

Nie można się poddawać – o tym wielokrotnie mówię w książce. Determinacja to klucz do sukcesu. Już dziś można wskazać szereg firm, które w pandemii przerzuciły się na nowe biznesy – szybko reagując na potrzeby chwili. Jest to często kwestia dojrzałości biznesowej.

Przeczytaj także: Chcesz przenieść biznes do online? Sprawdź jak to zrobiły nasze Czytelniczki!

Jak przedsiębiorcy mogą się zabezpieczać i czy w ogóle mogą na wypadek podobnych kryzysowych sytuacji w przyszłości?

Każdy kryzys czegoś nas uczy. Kultura amerykańska zdołała oswoić porażki w biznesie, po których przedsiębiorcy podnoszą się i – wyciągnąwszy wnioski z porażki – próbują kolejny raz. Nam jeszcze pod tym względem dużo brakuje. Generalizując jednak, co do zasady, kryzys jest mocno pouczający. W pandemii na przykład, szybko musieliśmy przyswoić model pracy zdalnej i wykorzystanie cyfrowych narzędzi, aby sprostać izolacji. Takie praktyki już z nami zostaną, będziemy w przyszłości mądrzejsi o te doświadczenia.

Czy kryzys można wykorzystać do rozwinięcia swojej firmy? W jaki sposób?

Jak wspomniałem wcześniej, kryzysy są nie tylko pouczające na przyszłość, lecz stanowią szansę na rozwój firmy. Dzięki niespodziewanym okolicznościom można bowiem szybko przestawić biznes na nowe potrzeby rynku. Trzeba być „smart”, zwinnym, gotowym na nowe wyzwania. Ale, jak wspomniałem, pouczające są także porażki w biznesie. Człowiek uczy się na błędach, jak się sparzy, to drugi raz zastanowi się, jak postąpić. Dotyczy to codziennych naszych zachowań, ale też prowadzenia firmy.

Przeczytaj także: 16 podpowiedzi, co możesz zrobić dla swojego biznesu bez wychodzenia z domu?

Czy dostępność sfery online/przejście do sfery online, to jedyny ratunek dla firm w obecnych czasach?

Z pewnością nie, choć lockdown pokazał ogromny potencjał digitalu, usług online czy po prostu, rynku e-commerce. Co prawda handel w sieci od lat szybko w Polsce rósł. Nadrabialiśmy zaległości. Ale ostatnie miesiące pokazały, że Internet w całej swej rozciągłości ma olbrzymi potencjał i nisze pozwalające wypełnić potrzeby rynku. Spójrzmy choćby na obszar szkoleń w sieci, który od paru miesięcy kwitnie.

Praktyka pokazuje, że wiele wydarzeń przypisanych do niedawna sferze offline’owej, można przeprowadzić w sposób innowacyjny, w nowej formule, także w sieci. Zdaję sobie sprawę z tego, że na wielu pandemia wpłynęła depresyjnie, lecz trzeba szukać nowych rozwiązań i dobrych stron tej zmiany. Być może świat naprawdę nie będzie już nigdy taki jak dotąd.

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała: Ewa Moskalik – Pieper

Zdjęcie: własność

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.

12 pomysłów, jak założyć biznes bez pieniędzy

Masz małą pensję albo pracujesz tylko na pół etatu. Niemal wszystkie pieniądze, które zarabiasz idą na żłobek czy przedszkole. Nie masz żadnych oszczędności lub masz bardzo ograniczone środki na rozpoczęcie działalności. W takiej sytuacji bank nie pożyczy Ci pieniędzy, a może nawet Ty sama nie chcesz się zadłużać. Musisz przecież ubrać i wyżywić rodzinę, a nie płacić raty za kredyt na firmę.
założyć biznes bez pieniędzy

Jak założyć biznes bez pieniędzy?

Rozumiem Cię, bo sama zaczynałam w ten sposób. Nikt nie dał mi środków z Unii. Nie dostałabym też kredytu. Jedyne co miałam, to zasiłek dla bezrobotnych, bo etat też się skończył. W takich warunkach trudno jest zaczynać biznes, ale się da. Podzielę się z Tobą moimi sposobami jak założyć biznes bez pieniędzy, kiedy nie masz zbędnego grosza.

Jak założyć biznes bez pieniędzy?

1. Sprzedaj, co niepotrzebne

Jeśli masz w domu rzeczy, które tylko zbierają kurz i nigdy z nich nie korzystasz, być może nadszedł czas sprzedania ich na Allegro czy Olksie. Być może uda Ci się zgromadzić w ten sposób trochę pieniędzy na pierwsze wydatki związane z firmą.

2. Pożycz od rodziny lub znajomych

Być może jest w Twoim otoczeniu ktoś, kto mógłby Cię wesprzeć na starcie. Jeżeli tak, spiszcie wszystko na papierze. Ustalcie, na jakich zasadach będziesz zwracać pożyczoną kwotę.

Przeczytaj także: Jak wykorzystać zamrożenie gospodarki do rozwoju własnego biznesu?

3. Rozłóż na raty

Jeśli jakiś wydatek jest konieczny, a nie jesteś w stanie zapłacić za niego jednorazowo, spróbuj wynegocjować rozłożenie płatności na raty. Ponieważ wiem, jak trudne są początki, już kilka razy zgodziłam się na rozłożenie płatności na raty, gdy ktoś nie mógł zapłacić za stronę internetową jednorazowo.

4. Ogranicz wydatki

Na start wykup domenę, zrób sama stronę na Wix, a logo zaprojektuj w bezpłatnym generatorze. Na początek wystarczy.

Przeczytaj także: Jakie kompetencje miękkie ma każda mama, które pomogą dostać wymarzoną pracę?

5. Trzymaj się etatu

Nawet jeśli nie zarabiasz dużo, zakładając biznes bez pieniędzy, nie rzucaj od razu stałej pracy, jeśli jeszcze ją masz. Spróbuj co miesiąc przeznaczyć jakąś, nawet niewielką, część wypłaty na rozwój działalności. Rozkręcaj ją wieczorami, zamiast oglądać seriale. Nie będzie to łatwy okres, ale w tym czasie zaczniesz powoli osiągać dodatkowe dochody. Jeśli masz taką możliwość, to w odpowiednim momencie zamień etat na pół etatu, do czasu, kiedy Twoja firma będzie generować regularne przychody wyższe od dotychczasowej pensji.

6. Zostań freelancerką

Zrób listę umiejętności, jakie posiadasz i daj znać ludziom, którzy są wokół ciebie, że jesteś do dyspozycji. Zadzwoń do wszystkich znajomych i rodziny. Wrzuć informację na Facebooka. Poszukaj w sieci kobiet, które pracują na własny rachunek i zaproponuj im pomoc. Może się okazać, że potrzebny jest im ktoś, kto zrobi research lub przygotuje listę mailingową. Napisz do mnie. Czasem potrzebuję kogoś do transkrypcji wywiadu lub wyszukiwania blogów czy stron na dany temat. Wspieram przedsiębiorcze mamy.

7. Wybierz biznes, który nie wymaga dużych inwestycji

Strona www czy blog kosztują grosze. Nazwa domeny to jedyny wydatek, jaki poniesiesz. Z takim narzędziem możesz wystartować jako copywriterka, graficzka, specjalistka od social media. Pamiętając o tym, jakie masz umiejętności, szukaj usług, które mogłabyś zaoferować innym firmom przez Internet.

8. Inwestuj zarobione pieniądze

Nawet jeśli zarobisz tylko 20 złotych, zainwestuj je w firmę. Kup potrzebne narzędzie, zainwestuj w szkolenie. Kiedy tworzyłam biżuterię, część zarobionych pieniędzy przeznaczałam na nowe koraliki, szczypce i książki. Od momentu, kiedy zaczęłam tworzyć strony internetowe stopniowo kupuję licencje developperskie na wtyczki, tak aby móc z nich wielokrotnie korzystać tworząc nowe strony dla moich klientów.

9. Koniecznie inwestuj w siebie

Możesz nauczyć się niemal wszystkiego za darmo korzystając z Internetu. Jednak czasami trzeba będzie zainwestować w jakieś szkolenie, gdyż informacje dostępne za darmo mogą być sprzeczne lub niekompletne. Warto zainwestować w kursy blogowania czy marketingowe, bo ich autorzy dzielą się w nich sprawdzonymi i wypracowanymi metodami zarabiania w sieci. Zakup biografię lub inną książkę, która będzie dla Ciebie inspiracją do działania. Pamiętaj, że szkolenia (oraz wiele innych rzeczy) możesz wrzucić w koszty prowadzenia działalności. Dołącz do grupy przedsiębiorczych kobiet. Znajdziesz tam wsparcie, przykłady mniejszych i większych sukcesów.

10. Myśl ekonomicznie

Kiedy dysponujesz ograniczonymi środkami wszystko wydaje Ci się za drogie. Może Cię to doprowadzić do robienia rzeczy, dzięki którym zaoszczędzisz kilka groszy, ale oderwą one Twoją uwagę i energię od tego, co pozwoliłoby Ci zarobić dużo więcej. Jeśli czujesz, że jakaś usługa, szkolenie lub konferencja pozwolą Ci się rozwinąć, przejść na wyższy poziom, to warto w nią zainwestować. Jeżeli nie wiesz jak podjąć decyzję, na kartce papieru wypisz za i przeciw. Zwykle samo napisanie czarno na białym pomaga wybrać właściwą opcję.

Interesują Cię nasze propozycje dla rodziców?

Zapisz się do newslettera Mamo Pracuj i nie przegap żadnych nowości!

Zapisując się na newsletter, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych na zasadach określonych w polityce prywatności. W każdej chwili zgodę możesz wycofać.

11. Przestań robić wszystko sama

Oczywiście na początku jest to nieuniknione, bo nie masz środków na zlecenie czegoś innej firmie. Jednak kiedy Twój biznes zacznie się rozwijać, możesz zacząć oddawać niektóre rzeczy profesjonalistom. W końcu będziesz mogła zatrudnić księgową, zlecić zrobienie profesjonalnego logo.

Przeczytaj także: Jeśli nie własna firma, to co? 4 pomysły dla aktywnej mamy

12. Bądź lepsza niż konkurencja

Kiedy rozpoczynasz biznes z zerowym stanem konta, wchodzisz na terytorium, na którym takich jak Ty będzie wielu. Musisz więc się wyróżnić. Zaoferuj lepsze usługi, wyspecjalizuj się, bądź szybsza lub bardziej interesująca. Unikaj wojny cenowej, bo zawsze pojawi się ktoś, kto będzie mógł zejść niżej niż Ty.

Rozpoczęcie działalności bez pieniędzy jest możliwe, ale będzie wymagało od Ciebie dużego nakładu pracy i kreatywności. Jeśli jednak przejdziesz taką szkołę na początku, nikt już później Cię nie zatrzyma!

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Biznes Mama, freelancerka. Absolwentka Toulouse Business School w Tuluzie. Wspiera przedsiębiorcze kobiety na stronie GrazynaPawetlLorente.com. Założycielka i Prezes stowarzyszenia „Tyskie Szpilki w Biznesie”. Prywatnie - żona i mama dwójki dzieci.
Podyskutuj

Jak założyć w kilku krokach żłobek do 25 osób?

Jedną z pierwszych rzeczy, którą warto rozważyć przy zakładaniu żłobka jest liczba dzieci, dla której będzie przeznaczony nasz punkt. Od tego uzależniona będzie m.in. liczba przepisów, które musimy spełnić. Prowadząc żłobek do 25 dzieci, będziesz podlegać uproszczonym przepisom, co jest zdecydowanym ułatwieniem dla osób, które dopiero otwierają swoją pierwszą placówkę.
Żłobek do 25 osób - jak założyć?

Artykuł jest częścią większego cyklu poradników #JakZałożyć, z którego krok po kroku dowiesz się jak założyć biznes, o którym marzysz!

Jak założyć żłobek do 25 osób?

Być może będąc na urlopie macierzyńskim lub wychowawczym, poczułaś w sobie chęć otworzenia własnego biznesu i potrzebę stworzenia bezpiecznej przestrzeni nie tylko dla swoich, ale i innych dzieci. Nie porzucaj jej! Jeśli szczególnie interesuje Cię założenie żłobka, zobacz, o czym warto pamiętać na starcie.

Nurt pedagogiczny, którym chcesz podążać

Wiele z nas otwiera własną placówkę, chcąc zapewnić własnym i innym dzieciom jak najlepszy start. Pierwsze 3 lata życia są szczególnie istotne dla późniejszego rozwoju dzieci. To wtedy dzieci zaczynają poznawać siebie i świat wokół. Troskliwa opieka działa na nie kojąco, daje im poczucie bezpieczeństwa, buduje zaufanie do świata i ludzi. Wszystko, co dzieci osiągną w tym czasie, stanie się fundamentem ich dalszego rozwoju.

Jako rodzice gromadzimy bardzo dużo wiedzy na temat rozwoju dzieci i pewne koncepcje zaczynają być dla nas szczególnie wartościowe i przekonujące. Być może zafascynował Cię nurt pozytywnej dyscypliny lub pedagogika waldorfska. A może metoda montessori i jej podążanie za dzieckiem oraz szacunek dla jego indywidualności. Nie bój się realizować tej wizji.

Żłobki skupione wokół konkretnego nurtu cieszą się coraz większym zainteresowaniem. Filozofia i podejście do dziecka prezentowane przez placówkę to też dla wielu rodziców jedno z kluczowych kryteriów wyboru.

Przeczytaj także: Jak założyć działalność na macierzyńskim krok po kroku?

Wymogi, które musisz spełnić

Nie da się ukryć, że największą barierą otwierania placówek typu żłobek, dla wielu z nas są zawiłe przepisy prawne. Zwłaszcza na początku mogą się one wydawać niejasne. Ich ilość może też przytłaczać, ale uwierz mi, że zagłębiając się w temat lub korzystając z pomocy doświadczonego konsultanta, staną się dla Ciebie o wiele bardziej zrozumiałe.

Jak założyć żłobek?

Podstawowe kwestie, o które musisz zadbać, otwierając żłobek:

  • lokal spełniający wymogi sanitarno-lokalowe oraz przeciwpożarowe i uzyskanie potwierdzenia spełniania tych wymogów;
  • znalezienie kadry spełniającej wymogi wynikające z przepisów;
  • zorganizowanie wyżywienia dla dzieci;
  • uzyskanie wpisu do rejestru żłobków i klubów dziecięcych;
  • opracowanie statutu i regulaminu organizacyjnego żłobka.

Zakładając żłobek przeznaczony dla nie więcej niż 25 dzieci, nie musisz m.in. martwić się rozbudowanymi wymogami pożarowymi z kategori ZL II. Nie jesteś również zmuszona zapewniać oddzielnej toalety dla dzieci i oddzielnej dla pracowników, nie dotyczy Cię też konieczność stworzenia toalety dla niepełnosprawnych. Nie musisz spełniać wymogów wentylacji mechanicznej (w przypadku sal dla dzieci niewyposażonych w wentylację mechaniczną lub klimatyzację należy zapewnić możliwość otwierania 50% powierzchni okien).

Rozglądając się za lokalem, musisz jednak pamiętać, by:

  • znajdował się na parterze budynku i stanowił zwarty zespół przylegających do siebie pomieszczeń przeznaczonych na prowadzenie żłobka;
  • znajdował się w strefie pożarowej, w której elementy budynku nie rozprzestrzeniają ognia;
  • posiadał co najmniej dwa wyjścia na zewnątrz, przy czym jednym z nich są drzwi wyjściowe z lokalu, a drugim – inne drzwi lub okno umożliwiające bezpieczne wyjście na zewnątrz budynku;
  • został wyposażony w gaśnicę o skuteczności gaśniczej co najmniej 21 A.

Więcej na temat konkretnych przepisów dotyczących prowadzenia żłobka znajdziesz na stronie Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej.

Kadra – kogo możesz zatrudnić w żłobku

Istnieje wiele możliwości zatrudnienia personelu w żłobku. Wymagania opiekuna spełnią nie tylko osoby po pedagogice wczesnoszkolnej. To również pielęgniarki, położne czy osoby, które nie wcześniej niż 2 lata przed podjęciem pracy odbyły szkolenie z udzielania dziecku pierwszej pomocy oraz posiadają wykształcenie:

  • wyższe na dowolnym kierunku związanym z opieką nad dziećmi lub jego rozwojem (osoby te muszą odbyć dodatkowo 80-godzinne szkolenie w celu uaktualnienia i uzupełnienia wiedzy);
  • średnie, które posiadają co najmniej roczne doświadczenie w pracy z dziećmi w wieku do lat 3 lub które przed zatrudnieniem jako opiekunem odbyły 280-godzinne szkolenie, z czego co najmniej 80 godzin w formie zajęć praktycznych.

Ilość dzieci uczęszczająca do żłobka wskazuje niezbędną liczbę zatrudnionych opiekunów. Jeden opiekun może sprawować opiekę nad maksymalnie 8 dzieci, a w przypadku gdy w grupie znajduje się dziecko niepełnosprawne, dziecko wymagające szczególnej opieki lub dziecko, które nie ukończyło pierwszego roku życia maksymalnie nad 5 dzieci.

Poza opiekunem w żłobku, do którego uczęszcza więcej niż dwadzieścioro dzieci zatrudniona musi być także pielęgniarka. Szerzej omówione wymagania i możliwości dotyczące personelu żłobka znajdziesz tutaj.

Przeczytaj także: W pracy daję radość dzieciom – historia Agnieszki, właścicielki oddziału Edukido

Nie bój się

Po przeczytaniu tego artykułu Twoje obawy na temat wymogów prawnych
„nie do pokonania” z pewnością się zmniejszyły. Kolejny krok należy do Ciebie. Pamiętaj, żeby zajrzeć też do aktualnych programów unijnych i rządowych. Oferują one dofinansowanie placówek opiekuńczych dla dzieci do 3 roku życia.

Pamiętaj też, że zakładając swój pierwszy punkt możesz zawsze odezwać się do osób, które posiadają już doświadczenie w prowadzeniu placówek. Dzięki temu skorzystasz z ich wiedzy.

Artykuł jest częścią większego cyklu poradników #JakZałożyć, z którego krok po kroku dowiesz się jak założyć biznes, o którym marzysz!

Powodzenia!

Zdjęcie: Canva

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ekspertka od edukacji żłobkowej, przedszkolnej oraz szkolnej. Założycielka Centrum Rozwoju Rodziny Wspieraj Łobuziaka we Wrocławiu. Właścicielka sieci żłobków i przedszkoli Łobuziaki. Pomaga zakładać i rozwijać własne placówki. Tworzy autorski cykl rozmów "Przestrzeń dla kobiet" o znajdowaniu swojej drogi i realizacji siebie. Prywatnie mama Ewy i Filipa.

Polecane artykuły

oferty
pracy
Sprawdź pełną listę
baza
pracodawców
Pracodawca przyjazny rodzicom
Reklama
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie