Czego szukasz

5 błędów, których nie możesz popełnić ubierając się na rozmowę o pracę

Rozmowa o pracę jest bardzo ważnym pierwszym spotkaniem z przyszłym pracodawcą. Dlatego warto przygotować się do niej nie tylko merytorycznie, gromadząc jak najwięcej informacji o firmie, ale także praktycznie.

  • Joanna Tor-Gazda - 17/10/2018
młoda kobieta przymierza ubrania przed lustrem

Sposób w jaki zaprezentujesz swoją wiedzę i umiejętności podczas rozmowy kwalifikacyjnej, wpłynie na to, czy pracodawca uzna Cię za dobrą kandydatkę na to konkretne stanowisko. Jednym z elementów wizerunku każdego człowieka, który ma duży wpływ na pierwsze pozytywne lub negatywne wrażenie, jest Twój wygląd.
Wygląd to nie tylko ubrania i dodatki, ale także makijaż, fryzura, zadbane ręce i paznokcie, oraz sposób poruszania się i mowa ciała.

Twój wygląd mówi bardzo wiele, zanim Ty się wypowiesz pierwsze słowa. Masz około 60 sekund, aby zrobić dobre lub złe pierwsze wrażenie. Dlatego zadbanie o spójny i autentyczny, podkreślający Twój profesjonalizm wygląd, ma bardzo duży wpływ na przebieg rozmowy kwalifikacyjnej.

Odetchnij spokojnie, to nie jest takie trudne, jak się wydaje. Pomogę Ci przygotować się do tej rozmowy.

5 błędów, których nie możesz popełnić ubierając się na rozmowę o pracę:

  • niewygodne, za ciasne lub zbyt luźne ubranie (oversize),
  • krzykliwy makijaż i kolor paznokci,
  • przeźroczyste, ażurowe koszule, bluzki, swetry, spodnie, sukienki czy spódnice przez które widać bieliznę,
  • niechlujna fryzura,
  • zbyt dużo dodatków.

1. Niewygodne, za ciasne lub zbyt luźne ubranie

Jak już pisałam we wstępie, ubranie dużo mówi o Tobie, jeszcze zanim Ty się odezwiesz. Jeżeli chcesz zrobić pozytywne pierwsze wrażenie, to warto wybrać takie ubrania, które pasują do okoliczności, ale także takie, które odpowiednio dobrze leżą na Twojej sylwetce.

Właściwie dobrany do Twojej sylwetki fason, kolor i rozmiar, pokazują, że jesteś osobą pewną siebie, która zna swoje mocne strony oraz potrafi odnaleźć się w formalnej sytuacji, jaką jest rozmowa o pracę.

Gdy w eleganckim i wygodnym ubraniu poczujesz się jak w drugiej skórze, to doda Ci ono siły i energii do lepszego zaprezentowania Twojej wiedzy i doświadczenia pracodawcom.

W sklepach można znaleźć wiele eleganckich i wygodnych sukienek, spódnic, spodni czy bluzek, które będą pasować do Twojej sylwetki, ale trzeba temu poświęcić czas i wiedzieć czego się szuka.

Zanim pójdziesz na zakupy warto zastanów się i odpowiedz sobie na 2 pytania:

  • co chcesz powiedzieć ubiorem?
  • w czym czujesz się lepiej – w spódnicach, w spodniach i bluzce, a może w sukience?

Jeżeli nie chodziłaś w sukienkach i nie czujesz się w nich dobrze, to zakładanie jej po raz pierwszy na rozmowę o pracę jest błędem. W takiej sytuacji Twoja mowa ciała nie będzie współbrzmiała z ubraniem, co stworzy chaos komunikacyjny, a pracodawca może Cię odebrać jako osobę niekompetentną, chcącą coś ukryć.

2. Krzykliwy makijaż i kolor paznokci

Chociaż rozmowa o pracę jest formalnym spotkaniem, to każda firma tworzy inną kulturę organizacyjną.

Aplikując na dane stanowisko warto poznać jaka kultura panuje w tej konkretnej firmie, ponieważ są takie instytucje, gdzie krzykliwy makijaż i bardzo kolorowe paznokcie są odbierane jako niedojrzałość, brak wyczucia, a przez to niedopuszczalne w pracy.

Istnieją też takie firmy, instytucje czy organizacje, które nie mają nic przeciwko takim kolorom w makijażu czy na paznokciach, ponieważ mają inną kulturę organizacji.

Jeżeli nie wiesz jakie zasady panują w firmie, do której się wybierasz, to najlepszym rozwiązaniem jest makijaż, który podkreśla Twoje naturalne piękno, ale nie jest krzykliwy. Taki, który będzie stonowany i naturalny.

Delikatny podkład i makijaż oczu, odrobina różu. Zadbane ręce i paznokcie w neutralnym kolorze w zupełności wystarczą. Taki makijaż będzie sygnałem, że potrafisz zadbać o siebie, znasz swoje mocne strony i umiesz dostosować swój wygląd do okoliczności.

Chcesz znaleźć pracę marzeń, kiedy jesteś mamą? Dołącz do naszego kursu online Mamo Pracuj >>>

3. Przeźroczyste, ażurowe koszule, bluzki, swetry, spodnie, sukienki czy spódnice przez które widać bieliznę

Ostatnio przeprowadziłam kilka interesujących rozmów na temat wizerunku ze znajomymi przedsiębiorcami, którzy na co dzień zatrudniają wielu pracowników. Podczas tych rozmów pojawił się temat ubrań, które są odbierane jako niestosowne.

Na liście takich ubrań pojawiły się właśnie koszule, bluzki i sukienki z delikatnych prawie przeźroczystych tkanin czy dzianin, przez które widać bieliznę oraz spodnie z dziurami na kolanach.

Takie ubrania są postrzegane przez pracodawców jako nieprofesjonalne, nie na miejscu, pokazujące brak szacunku dla przyszłego pracodawcy.

Jeżeli chcesz założyć na rozmowę kwalifikacyjną coś przeźroczystego czy ażurowego, to porządnie się nad tym zastanów lub włóż koszulkę na ramiączkach, która stworzy tło, dzięki czemu nie będzie widać bielizny.

4. Niechlujna fryzura

Wszystko co dzieje się wokół Twojej twarzy ma wpływ na wizerunek. Źle dobrany makijaż, kolorystyka ubrania, a zwłaszcza fryzura, bardzo wpływają na wrażenie jakie robisz na innych ludziach.

Dobrze dobrana fryzura do gatunku włosa, owalu twarzy oraz stylu życia, to klucz do sukcesu, także podczas rozmowy o pracę. Jest to niewerbalny sygnał, który mówi, że jesteś osobą godną zaufania.

Warto pamiętać, że każda firma dba o swój indywidualny wizerunek, a Ty przychodząc na rozmowę, chcesz stać się częścią firmy, więc pokaż pracodawcy, że potrafisz zadbać o siebie i będziesz też dobrze reprezentować firmę, gdy otrzymasz już wymarzone stanowisko.

5. Zbyt dużo dodatków

Moda proponuje nam niesamowite pomysły na dodatki. Pompony, frędzle, złoto, srebro, brokat itp. Na rozmowę o pracę najlepiej wybrać jeden lub dwa dodatki, które będą dopełniać styl. Zbyt duża ilość dodatków rozprasza, wprowadza chaos i w rezultacie odwraca uwagę od Twoich umiejętności, wiedzy i doświadczenia.

Dodatki dzielimy na te, które nosimy na sobie: buty, bransoletki, kolczyki, naszyjniki, szale, czapki, kapelusze, opaski, spinki itp. oraz te, które nosimy, ale podczas spotkania odkładamy, gdzieś obok np. teczki, torebki, aktówki, kopertówki.

Dodatki, które wprowadzamy do naszego stylu mogą zmienić cały jego charakter, ale to nie znaczy, że musi być ich dużo.

Często wystarczy jeden lub dwa elementy, aby stworzyć zamierzony efekt, podkreślić swoją osobowość, czy nadać prostej sukience bardziej eleganckiego charakteru.

Ważne, aby dodatki nie przysłoniły Ciebie, bo to Ty podczas rozmowy jesteś najważniejsza, a ubranie oraz dodatki są narzędziem, aby to wizualnie podkreślić i zostawić po spotkaniu pozytywne wrażenie.

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Tor-Gazda
Projektantka ubioru i mentorka stylu. Prowadzi konsultacje i mentoring stylu online pod marką www.dostrajanie.pl. Prywatnie szczęśliwa mama, żona i artystka.

GoWoman – kampania społeczna wspierająca kobiety

Gowomen to kampania społeczna stworzona i wymyślona od podstaw przez Ewelinę. Jakiś czas temu Ewelina szukała pracy i w czasie rozmów kwalifikacyjnych powtarzał się pewien schemat, który sprawił, że Ewelina postanowiła działać. Pod wpływem emocji i z ogromną determinacją stworzyła projekt, który ma wspierać kobiety, ale też pokazać drugą stronę medalu - czyli z perspektywy pracodawcy.
  • Listy do Redakcji - 06/11/2018
zamyślona kobieta

To co się wydarzyło w moim życiu i to kilka razy, sprawiło że przestałam wierzyć we wszystkie wartości jakie mi przekazano.

Szukałam pracy. Byłam na wielu rozmowach. Na jednej z nich wszystko wyglądała idealnie. Obowiązki, wynagrodzenie, bardzo miła atmosfera. Zaproszono mnie do obejrzenia wszystkich pomieszczeń, poznałam pracowników.

Miałam zacząć za kilka dni

Dokładnie w poniedziałek. Dzień później byłam odebrać dokumenty, aby zrobić badania lekarskie. Dostałam informację o terminie szkolenia BHP. W czwartek rano, zrobiłam badania lekarskie, a wieczorem otrzymałam telefon… Jednak mnie nie zatrudnią. Wstyd, zażenowanie kobiety i żal z przeprosinami w głosie. Obie wiedziałyśmy, że robi to, bo musi.

Okazało się, że jest jakiś szef, który podejmuje ostateczną decyzję. Wcześniej rozmawiałam z dwoma dorosłymi osobami i jedna z nich zaznaczyła, że jest „tu szefem”. Prawdziwy szef nigdy w życiu mnie nie widział, nigdy ze mną nie porozmawiał, nawet nie zobaczył jak pracuje – ale to akurat było mało ważne.

Usłyszałam, że nie chcą jednak zatrudnić kobiety, bo pewnie zaraz zajdę w ciążę… To był dla mnie cios poniżej pasa. Tym bardziej, że przygotowując dokumenty podpisałam oświadczenie o równym traktowaniu w zatrudnieniu.

Od 5 lat jestem mężatką, mam 3 letniego syna. W poprzedniej pracy w ciążę zaszłam po ponad 2 latach pracy. Pracowałam do 7 miesiąca ciąży. Do pracy wróciłam równo po roku od narodzin syna. Z myślą, że chcę się rozwijać, pracować, być traktowana z szacunkiem, jak inni. I takie zapewnienia padają ze strony firmy, w rozmowie, czy w dokumentach jakie otrzymałam.

Dowiedziałam się później, że zdarzyła się już w firmie, która miała mnie zatrudnić sytuacja, gdy zatrudniona kobieta po 3 miesiącach zaszła w ciążę i już nie wróciła. Przez takie kobiety, ja, a może również i Ty, mamy problem ze znalezieniem pracy!

To nie była jedyna taka sytuacja. Wcześniej wyglądało to podobnie, tylko jeszcze nie zdążyłam zrobić badań lekarskich, bo jednego dnia mnie zatrudnili, a na drugi dzień zadzwonili, że jednak nie chcą kobiety, bo na pewno zajdę w ciążę. Ta sama sytuacja, to samo tłumaczenie… i podobnie właścicielem firmy jest mężczyzna, który przekazuje mi informację za pośrednictwem zatrudnionej przez niego kobiety, która zwyczajnie wstydzi się mówiąc mi o tym.

Później kilka innych rozmów kwalifikacyjnych. Zaczęłam zdejmować obrączkę, jednak bardzo prywatne pytania sprawiały, że z góry czułam się na straconej pozycji. To wszystko wydarzyło się we Wrocławiu. Wrocław – miasto spotkań.

Co miałam zrobić w takiej sytuacji?

To wszystko nie dawało mi spokoju, tym bardziej, że na swojej drodze zaczęłam spotykać kobiety z podobnymi przeżyciami. I postanowiłam coś z tym zrobić. Pod wpływem emocji i z ogromną determinacją, postanowiłam stworzyć kampanię społeczną, wspierającą kobiety.

Wszytko zrobiłam własnymi siłami, chęcią i pomysłem. Kupiłam domenę, wymyśliłam logo, zajęłam się wszystkim. Po drodze spotkałam kilka życzliwych osób, które zaoferowały pomoc.

GoWomen 

GoWomen to ruch nowoczesnych, pewnych siebie, realizujących się zawodowo kobiet. Jesteśmy wykształcone, cały czas zdobywamy nowe umiejętności, dążymy do perfekcji. Praca jest dla nas ważna, ale rodzina jest dla nas najważniejsza!

Staramy się realizować swoje ambicje i plany zawodowe, jednocześnie dbając o dom i rodzinę. GoWomen to przede wszystkim kampania społeczna z prawdziwymi historiami. Opisując PRAWDZIWE historie, chcę zwrócić uwagę na problem dyskryminacji kobiet.

Cel

Na stronie internetowej publikowane będą rzetelne i wartościowe artykuły. Prawdziwe historie kobiet, które za pomocą aplikacji bez problemu będą mogły opisywać swoje sytuacje.

Pokażemy też drugą stronę medalu – punkt widzenia firmy, pracodawcy. Wszystko, szczere i prawdziwe. Nie zabraknie wypowiedzi ekspertów.

Misja 1 Kampanii

Zwrócenie uwagi, szczególnie kobiet, ale także mężczyzn, pracodawców. Tak, aby kobiety poszukujące pracy mogły czuć się jak człowiek – pewnie i godnie.

Dlaczego warto dołączyć?

Temat nie należy do łatwych. Wszystko stworzyłam i wymyśliłam sama. Poświęciłam sporo czasu i energii w przygotowanie całego projektu, dlatego myślę, że już teraz WIERZYSZ w niego tak samo jak ja!

Pomyśl, że jeśli dzięki tej kampanii przynajmniej 1 pracodawca zdecyduje się zatrudnić matkę, z długoletnim stażem, ale z roczną przerwą po urlopie macierzyńskim…

Pomyśl, że może chociaż jedna kobieta, gdy padnie nieodpowiednie pytanie na rozmowie kwalifikacyjnej odpowie: NIE! A jej słowo będzie jak kubeł zimnej wody.

Kropla w morzu dla jednych to mało, dla mnie to bardzo dużo!

 

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Listy do Redakcji

Poglądy wyrażone w listach są wyłącznie poglądami ich autorów i nie mogą być uznane za poglądy Redakcji Mamo Pracuj.

Dziecko i kariera. Możliwe! Przetestowałam!

Adaś to uroczy szkrab, który lekko ponad dwa lata temu, wywrócił jej życie do góry nogami. Czy towarzyszyły jej obawy dotyczące pogodzenia roli mamy z pracą zawodową? Zdaje się, że nie ma kobiet, które choć przez chwilę nie zastanawiają się „Czy dam radę?”. Dziś wie, że macierzyństwo nie wyklucza ciekawej, pełnej wyzwań kariery. O tym co się zmieniło, oraz za co ceni swoją pracę opowiedziała nam Izabela Głębocka – Test Engineering Senior Analyst w Accenture Advanced Technology Center Poland.
  • Redakcja portalu Mamo Pracuj - 04/11/2018
Izabela Głębocka – Test Engineering Senior Analyst w Accenture Advanced Technology Center Poland

Całkiem niedawno wróciłaś do pracy, jak czujesz się godząc rolę mamy z obowiązkami zawodowymi?

Czas, kiedy na świecie pojawił się Adaś, był dla mnie rzeczywiście intensywny. Zorganizowanie życia dostosowanego do malucha, który wymaga Twojej stałej uwagi, jest niemałym wyzwaniem dla całej rodziny. Poza tym, macierzyństwo to także wejście w zupełnie nową rolę, w której należy się przygotować na konieczność radzenia sobie z nieznanymi dotychczas zadaniami. Jakiś czas temu wróciłam do firmy. Nie mogę powiedzieć, że był to trudny powrót. Niewiele się zmieniło, znacznie więcej zmian przyniosło życie prywatne.

Dużym wsparciem w organizacji czasu okazała się pomoc niani. Jednak tym, co najbardziej ułatwiło mi pogodzenie życia prywatnego z karierą, okazało się bardzo elastyczne podejście pracodawcy do czasu pracy i jego organizacji oraz możliwość pracy zdalnej.

Dzisiaj już wiem, że mając małe dziecko naprawdę nie wszystko da się przewidzieć i zaplanować i wcale nie zależy to od naszych zdolności organizacyjnych😊. W sytuacjach, których nie byłam w stanie przewidzieć, bardzo pomagała mi elastyczność moich przełożonych oraz kolegów i koleżanek z zespołu. Nigdy nie czułam się rozliczana z czasu pracy, a jedynie z zadania, które było mi przypisane. To podejście pozwoliło mi nie tylko efektywniej organizować swój czas, ale przede wszystkim zapewniło poczucie komfortu i bezpieczeństwa. Wiedziałam, że nie muszę dodatkowo stresować się pracą, bo tam nowy etap mojego życia jest czymś zupełnie naturalnym. Mogę chyba śmiało powiedzieć, że godząc rolę mamy i testerki czuję się już całkiem nieźle!

U swojego obecnego pracodawcy pracujesz praktycznie od początku zatrudnienia, mija już 8. rok. Masz wieloletnie doświadczenie w pracy testera, zbierasz praktykę w roli mamy. Na czym chciałabyś się teraz skupić? Jakie są Twoje cele?

Z całą pewnością przez najbliższych kilkanaście lat będę dalej szkolić się w roli mamy. Jeszcze sporo nauki przede mną :).

Zawodowo moje plany nie uległy zmianie. Jeszcze przed ciążą wiedziałam, że chciałabym skupić się na rozwoju kompetencji technicznych, rozszerzać wiedzę i umiejętności z zakresu testing automation. Podczas pracy w Accenture miałam okazję pracować przy różnych projektach, wdrażając rozwiązania dla różnorodnych branż. Każdy projekt przyniósł ze sobą nowe doświadczenia. Miałam już styczność z zarządzaniem swoim własnym zespołem, dostałam możliwość sprawdzenia, która ścieżka kariery przynosi mi największą satyfakcję. Dzisiaj wiem, że chciałabym skupić się na karierze eksperckiej. To, co jest dla mnie naprawdę najważniejsze, to poczucie, że zmiany w życiu prywatnym w żaden sposób nie ograniczyły mojego rozwoju zawodowego. Wciąż otwarte są przede mną te same możliwości. To, jak je wykorzystam, zależy jedynie od moich umiejętności i zaangażowania.

Zdaje się, że mimo zupełnie nowego położenia, naprawdę złapałaś równowagę i nie dałaś się zwariować, brawo! Dużym wsparciem w odnalezieniu się w zupełnie nowej sytuacji jest zazwyczaj rodzina i przyjaciele. Co Tobie dawało największe poczucie bezpieczeństwa?

Niewątpliwie, kiedy dociera do Ciebie, że coś w Twoim życiu ulega zmianie, przydaje się wsparcie rodziny i ludzi, którzy Cię kochają, którym możesz ufać. Jeśli nawet czasem czymś się stresowałam lub czegoś obawiałam, duże poczucie bezpieczeństwa zapewnili mi ludzie, którzy byli przy mnie.

Muszę jednak przyznać, że zarówno przed, jak i po urodzeniu Adasia, sporo wsparcia dostałam właśnie w pracy. Nikt nigdy nie dał mi odczuć, że muszę dokonać jakiegoś wyboru, czemuś bardziej się poświęcić. Nie usłyszałam ani jednego negatywnego komentarza odnośnie tego, w jakim systemie pracuję, jak wygląda moja dyspozycyjność czasowa. Kiedy chciałam wrócić do organizacji, zaproponowano mi pracę na część etatu, korzystałam z godziny na karmienie, firma starała się być naprawdę elastyczna. Co więcej, po powrocie zaoferowano mi możliwość wejścia w nowy projekt. Zdecydowałam się, ponieważ chciałam spróbować czegoś nowego i to okazało się strzałem w dziesiątkę!

Zdaje się, że naprawdę cenisz swoją pracę jako kobieta i młoda mama, zgadza się?

Oczywiście! Przede wszystkim za wspomnianą elastyczność i zaufanie ze strony klienta, managera i zespołu. Nie czuję się kontrolowana ani w żaden sposób ograniczana. To dla mnie ważne, że pracodawca daje mi kredyt zaufania. Dzięki temu mam możliwość zorganizowania sobie życia prywatnego bez poczucia, że nie wywiązuję się z odpowiedzialności, które ciążą na mnie w pracy.

Poza tym widzę, że mój pracodawca naprawdę nie wymaga ode mnie przedłożenia życia zawodowego nad prywatne, a wręcz przeciwnie – stwarza okazje do tego, aby te dwa światy mogły się ze sobą spotykać. Mam możliwość zabrania Adasia na coroczny, rodzinny piknik letni, na który wszyscy pracownicy przychodzą ze swoimi rodzinami. Z okazji Dnia Dziecka maluchy zapraszane są do biura, w którym czeka na nie masa niespodzianek, a ostatnio brałam nawet udział w sesji fotograficznej z okazji Dnia Matki. Czasami samej brakuje Ci czasu na takie momenty. Fajnie, że są dziś pracodawcy, którzy starają się zrobić coś, co może Cię po prostu ucieszyć 😊

Dziękujemy za rozmowę!

A może chcesz lepiej poznać Accenture Technology? Przejdź do profilu firmy w Bazie Pracodawców Przyjaznych Mamie >>>

Rozmawiała:

Zdjęcie: własność Accenture Technology

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Redakcja portalu Mamo Pracuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail