Czego szukasz

Postanowienia noworoczne nie działają? Dzięki tej jednej metodzie odniesiesz sukces

Nie zaczęłaś od Nowego Roku, zacznij od poniedziałku. Masz już swoją listę postanowień? Wiesz, dlaczego postanowienia noworoczne nie działają? Chcesz, żeby w tym roku „zadziałały”? Nie przerywaj łańcucha, czyli wypróbuj razem ze mną jeden sposób na sukces!

  • Joanna Gotfryd - 04/01/2019
Kolorowe zabawki i dziecko

Postanowienia noworoczne? Od dawna ich nie robię. Zwykłam byłam w przeszłości i mój zapał niestety mijał po kilku dniach… W tym roku jednak postanowiłam coś postanowić.

Podobno aż 80% Polaków robi noworoczne postanowienia i tylko co 20 z nich ich dotrzymuje. Nie brzmi zachęcająco? Jeśli tak rzeczywiście jest, to aż (jednak aż, a nie tylko) 5000 z Was, czytelniczek Mamo Pracuj za rok powinno cieszyć się sukcesem.

Nie wiesz co postanowić? Oto moja subiektywna lista postanowień noworocznych dla matek.

Kategoria zdrowie

1. Schudnąć 😛
2. Zacząć uprawiać sport
3. Codziennie rano wypijać szklankę wody z sokiem z cytryny
4. Zamienić biały cukier na brązowy
5. Rzucić palenie
6. Zostać wegetarianką
7. Rzucić słodycze, czipsy i słodzone gazowane napoje

Kategoria rodzina i dom

8. Więcej czasu spędzać z dziećmi
9. Częściej czytać dzieciom bajki
10. Urodzić dziecko
11. Rzucić pracę i zająć się dziećmi
12. Wybudować dom
13.Wyprowadzić się na wieś
14. Zamieszkać w większym mieście
15. Przygotowywać dzieciom zdrowe śniadania i obiady
16. Odkładać pieniądze na przyszłość / emeryturę / edukację dzieci

Kategoria praca & kariera

17. Nauczyć się nowego języka obcego
18. Nauczyć się języka, którego bezskutecznie uczysz się od 5 lat…
19. Zacząć studia (magisterskie, podyplomowe, MBA)
20. Skończyć studia
21. Znaleźć wreszcie pracę
22. Zmienić pracę na lepszą
23. Założyć firmę
24. Zamknąć firmę i wrócić na etat

Kategoria JA sama

25. Codziennie czytać książki albo słuchać audiobooki
26. Zacząć czytać Pudelka, żeby wreszcie wiedzieć kto z kim i dlaczego
27. Założyć konto na LinkedIn, Instagramie albo Snapchacie
28. Napisać książkę
29. Wyjechać na egzotyczne wakacje
30. Zaangażować się w wolontariat
31. Przytyć
32. Zacząć pisać bloga
33. Czytać inspirujące blogi
34. Wyjść za mąż
35. Nauczyć się tańczyć
36. Żyć uważniej w teraźniejszości
37. Wyjechać w podróż marzeń (z przyjaciółką, samotnie, z mężem, mamą, tatą, siostrą, bratem, dzieckiem)
38. Odwiedzić miejsce, w którym jeszcze nigdy nie byłaś
39. Uporządkować swoje życie, dom, szafę
40. Dbać o relacje z przyjaciółmi. Facebooka zamienić na prawdziwe spotkania
41. Zapomnieć o znajomych, którzy ściągają Cię w dół

Kategoria więcej czasu

42. Przestać czytać Pudelka
43. Ograniczyć spędzanie czasu na Facebooku, Instagramie i Snapchacie
44. Przestać czytać milion inspirujących blogów
45. Wstawać co tydzień o 5 minut wcześniej. Po 3 miesiącach „zyskujesz” godzinę!
46. Wyłączyć internet w telefonie

Kategoria uniwersalna

47. Więcej się uśmiechać
48.Wyluzować
49. Nie dać się zwariować!

Dlaczego noworoczne postanowienia nie działają?

Większość postanowień z mojej listy jest niekonkretna. Chcesz schudnąć? Świetnie. Dlaczego? Ile kilogramów i do kiedy? I co zrobisz, żeby osiągnąć swój cel? Chcesz się nauczyć nowego języka? Rewelacja, ale dlaczego to dla Ciebie ważne? Chcesz na wakacjach umieć się porozumieć w Hiszpanii? Zdecyduj, że będziesz się uczyła 5 nowych słówek dziennie.

Wrogiem wszelkich postanowień jest złowieszczo brzmiąca prokrastynacja, czyli odkładanie spraw na potem. Jak nie odkładać spraw na potem? Przeczytaj tutaj.

Sposób na sukces? Nie przerywaj łańcucha

Czytając o noworocznych postanowieniach natknęłam się w internecie na pojęcie „nie przerywaj łańcucha” (don’t break the chain). Wymyślił je amerykański komik Jerry Seinfeld, który codziennie postanowił pisać nowe skecze. Każdego dnia, kiedy osiągnął zamierzony cel, zakreślał w kalendarzu markerem wielki czerwony krzyżyk.

Dzisiaj często o tej metodzie mówi się również habit tracker.

Patrząc na kartkę z łańcuchem czerwonych krzyżyków trudniej będzie podjąć decyzję o przerwaniu postanowienia. Im dłuższy łańcuch, tym bardziej motywuje Cię do dalszego działania. Banalnie proste? Tak wygląda. Sprawdzę w praktyce, czy to skuteczna metoda. Postanowiłam 2 rzeczy. Kto się przyłączy?

Zdjęcie: Magdalena Trebert

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.
Podyskutuj

7 sposobów, aby święta były dla Ciebie, a nie Ty dla świąt!

Znasz to? – Nie jedz, to na święta! Jakieś nieokreślone bliżej zadowolenie świąt lub poczucie przykrego obowiązku i dyscypliny wkrada się w te przyjemne momenty. A potem jest odwieczne - No jedz, jedz, bo się zmarnuje! ...choć nikt już nie może patrzeć na kolejnego pieroga. A gdyby w tym roku w zbliżające się święta, swoje zadowolenie postawić na pierwszym miejscu? Oto 7 podpowiedzi… że warto!
  • Marta Szyszko - 19/12/2018
dwie młode kobiety rozmawiają

1. Delektuj się w trakcie przygotowań

A gdyby podjadać pierogi z kapustą na dwa tygodnie przed Wigilią? A gdyby tak zajadać się piernikami cały grudzień? Być może wigilijne potrawy nie będą aż tak wyczekane, ale delektować się nimi można więcej niż przez jeden wieczór, tak jak blask światełek z choinki poprawia ci humor przez cały grudzień.

2. Jeśli coś ma być przykrym obowiązkiem to daruj to sobie!

Chyba nie ma nic gorszego niż entuzjazm dziecka gaszony przez dorosłego. One piszczą na widok zielonego drzewka, a mama musztruje, w jakiej kolejności je ozdabiać – kto powiedział, że pierwsze muszą być lampki, a łańcuchy na końcu? Pozwól dziecku zbić bombkę i krzywo powiesić łańcuch.

3. Do świąt przygotowuj się wspólnie z bliskimi

Najważniejsze to być razem, nawet jak nie wszystko wyjdzie perfekcyjne. Nie dziel przygotowań na moje, Twoje, niech będą nasze. Zamiast: Ty ubierasz drzewko, ja lepię pierogi, zaproś dzieci do wycinania i nakładania farszu. Krzywe pierogi smakują najlepiej!

4. Przygotowania zaplanuj z wyprzedzeniem

Gdzieś na początku grudnia gotuję bigos. Czekam aż przegryzie się w lodówce, zostawiam odrobinę kapusty do pierogów i w kolejny weekend rusza produkcja pierogów do barszczu. Na świeżo gotuję barszcz i karpia w galarecie, rybę po grecku i faszerowaną. Dzięki temu nie czuję, że bardzo się urobiłam, a zapachy i aromaty świąt towarzyszą mi przez cały grudzień.

5. Podziel się przygotowaniami z innymi członkami rodziny

Może ktoś piecze niesamowite ciasta i to uwielbia? Mój mąż robi najlepszego śledzia z cebulą i sprawia mu to frajdę. Jeśli na wykonanie jakiejś potrawy nie ma chętnego, po prostu ją kup u lokalnego wytwórcy. Chodzi o to, by cieszyć się przygotowaniami, a nie startować do maratonu na najbardziej zmęczoną panią domu.

6. Nie bądź zaślepiona tradycją

Nie zmuszaj też innych do nielubianych potraw, bo musi ich być dwanaście i to konkretnie te, które zapamiętałaś z dzieciństwa. Spytaj dzieci, jakie są ich ulubione ryby, słodkości, unikniesz poczucia, że tak się starałaś, a półmisek został nietknięty.

7. Spytaj siebie, na co najbardziej masz ochotę

Nie stawiaj siebie na końcu. Przez cały rok nie masz chwili na czytanie książki przy kominku? Właśnie teraz jest ten czas! Rozprostuj nogi w miękkich skarpetach, zaparz sobie herbatę, zapal świeczkę o aromacie pomarańczy z cynamonem i oddaj się błogiemu lenistwu.

Jaka końcówka roku, taki cały przyszły rok. Nie urządzaj maratonu, postaw na uważność, bliskość i wsłuchaj się w swoje potrzeby.

Być może również po świętach zapragniesz kilka z tych rad wprowadzić w życie?

Bo w tym roku święta są dla Ciebie, a nie Ty dla świąt!

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Marta Szyszko
Mama pełną parą, która od spraw domowych i trywialnych ucieka w nałóg… pisanie. Dzieli się matczyną dolą i z innymi rodzicielkami na portalu www.niedoskonalamama.pl. Prowadzi także blogi www.takeitizi.pl oraz www.kobietawe-biznesie.pl.
Podyskutuj

11 sposobów jak uczyć się łatwiej i efektywniej

Będąc mamą, patrzysz na to, jak Twoje dziecko codziennie uczy się świata. A potem – jak spędza czas nad książkami, ucząc się do klasówek. Może sama też uczysz się języków albo studiujesz, ale trudno znaleźć Ci na to czas i energię. Przeczytaj, na co zwrócić uwagę, by uczyć się skutecznie i z czasu poświęcanego nauce wyciągnąć tyle, ile się tylko da. Nauki też możesz się nauczyć :)
  • Joanna Okrasa - 18/12/2018
Młoda kobieta czyta książkę na fotelu

1. Czas na naukę

Ogłoś światu (dziecku, partnerowi i komu trzeba), że w tym czasie nic innego nie robisz i że potrzebujesz pomocy – nieprzerywania, nieprzeszkadzania oraz braku głośnych rozmów. Nie uczysz się skutecznie, jeśli w tle słyszysz telewizor, rozmowy dzieci, a Ty przerywasz naukę, żeby pomieszać zupę.

2. Nawyk uczenia się

Spraw, by nauka stała się dla Ciebie oczywistością – Twoim nawykiem, a nie zadaniem, do którego się zmuszasz, do którego wiecznie poszukujesz motywacji. Zaplanuj 10 minut dziennie, o stałej porze, trudno będzie Ci powiedzieć wtedy „przecież nie mam czasu”. Z łatwością wydłużysz ten okres, jeśli zajdzie taka potrzeba, np. dwa razy w tygodniu.

3. Zacznij

To właśnie rozpoczęcie nauki jest najtrudniejsze. Nie stawiaj więc sobie od razu wygórowanych celów. Po prostu zacznij od czegokolwiek: przeczytaj pół strony, napisz jedno zdanie… a potem już „pójdzie”.

4. Zjedz słonia po kawałku i w określonym czasie

Jeśli masz więcej materiału do nauki, podziel go na małe porcje. Ustal, czego chcesz się nauczyć i przeznacz na to konkretny czas. Uwierz mi – jeśli pomyślałabym „dzisiaj o godz. 14 usiądę do artykułu dla mamopracuj.pl”, to będę go pisała o wiele dłużej, niż gdybym powiedziała sobie: „mam na to dwie godziny”.

5. Nie szalej

Ucz się przez dwie godziny maksimum  – potem Twoja umiejętność przetwarzania informacji spada na tyle, że dalsza nauka jest sporą stratą czasu. Zrób 10-15 minutową przerwę, zjedz coś lekkiego, wyjdź na chwilę z psem – zrób to, co da Ci trochę ruchu i odpoczynku od nauki (Facebook tego Ci nie da!).

Nastaw stoper i zobacz, jaki czas upłynął do momentu, kiedy czujesz, że nad koncentracją „musisz pracować”. Może to będzie 30 minut, może 45 albo 20. Dopasuj do tego krótsze przerwy w nauce – wyjrzyj przez okno, przejdź się po pokoju, napij się herbaty.

6. Powtarzaj materiał sensownie

W ciągu pierwszych 24 godzin od zakończenia nauki zapominamy większość materiału – nawet 80% – jeśli w tym czasie go nie powtórzymy. Ideał? Pierwsza powtórka materiału po godzinie – dwóch od zakończenia nauki (chociaż przez chwilę, przez 5 minut), potem – po ok 24 godzinach, po tygodniu, miesiącu, po 3 i 6 miesiącach. Wtedy dopiero możesz być pewna, że to, czego się uczysz, masz już w pamięci trwałej. Spróbuj powtarzać materiał wg tego wzoru chociaż przez tydzień – dwa – będziesz zdziwiona, ile zapamiętasz.

7. Twórz powiązania

Uczenie się to dokładanie nowych informacji do tych, które już w Twoim mózgu są. Jeśli ma być skuteczne, musi służyć tworzeniu jak największej liczby powiązań, ścieżek łączących to co nowe, z tym, co jest. Łatwiej zapamiętasz informacje, które są: interesujące, poznawane na początku lub na końcu nauki, niepasujące do innych (i przez to wyjątkowe), powtarzające się, pobudzające w szczególny sposób któryś ze zmysłów, wywołujące skojarzenia (zwykle łatwiej pamiętamy coś, co kojarzymy np. z seksem).

8. Naucz się robić notatki w formie map myśli

To sposób organizowania i zapisywania myśli, wykorzystujący wiedzę na temat funkcjonowania mózgu. Jego dążenie do ujęcia całości, szukania schematów. Mapy myśli znacznie ułatwiają zrozumienie i powtarzanie materiału. Na rynku jest sporo książek na ten temat, informacje znajdziesz też w Internecie. Kieruj się do źródła – pomysłodawcą mindmappingu jest Tony Buzan.

9. Korzystaj z mnemotechnik

Masz do zapamiętania długą listę pojęć? Stwórz z nich opowieść, łącz pojęcia w zaskakujący sposób, używaj rymów do zapamiętania.

10. Ćwicz koncentrację

Wpatrując się w tzw. iluzje, złudzenia optyczne. Wrzucając hasło „iluzje” do wyszukiwarki internetowej, znajdziesz mnóstwo przykładów. Ćwicz razem z dzieckiem, będzie jak znalazł na przyszłość :).

11. Ostatnie, ale nie najmniej ważne – znajdź w nauce frajdę

Masz w tym tygodniu dosyć wkuwania nowych słówek z angielskiego? Włącz ulubioną anglojęzyczną płytę, słuchaj, śpiewaj i tańcz. To też nauka, a jaka przyjemna :).

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Okrasa
Coach i trener, z wieloletnim doświadczeniem nauczyciela akademickiego. Specjalizuje się w life coachingu, coachingu kariery i coachingu rodzicielskim. Prowadzi warsztaty i zajęcia z dziećmi oraz konsultacje zmiany nawyków. www.stanyzmiany.pl, www.zmieniamnawyki.pl.
Podyskutuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail