Czego szukasz

Postanowienia noworoczne nie działają? Dzięki tej jednej metodzie odniesiesz sukces

Nie zaczęłaś od Nowego Roku, zacznij od poniedziałku. Masz już swoją listę postanowień? Wiesz, dlaczego postanowienia noworoczne nie działają? Chcesz, żeby w tym roku „zadziałały”? Nie przerywaj łańcucha, czyli wypróbuj razem ze mną jeden sposób na sukces!

Kolorowe zabawki i dziecko

Postanowienia noworoczne? Od dawna ich nie robię. Zwykłam byłam w przeszłości i mój zapał niestety mijał po kilku dniach… W tym roku jednak postanowiłam coś postanowić.

Podobno aż 80% Polaków robi noworoczne postanowienia i tylko co 20 z nich ich dotrzymuje. Nie brzmi zachęcająco? Jeśli tak rzeczywiście jest, to aż (jednak aż, a nie tylko) 5000 z Was, czytelniczek Mamo Pracuj za rok powinno cieszyć się sukcesem.

Nie wiesz co postanowić? Oto moja subiektywna lista postanowień noworocznych dla matek.

Kategoria zdrowie

1. Schudnąć 😛
2. Zacząć uprawiać sport
3. Codziennie rano wypijać szklankę wody z sokiem z cytryny
4. Zamienić biały cukier na brązowy
5. Rzucić palenie
6. Zostać wegetarianką
7. Rzucić słodycze, czipsy i słodzone gazowane napoje

Kategoria rodzina i dom

8. Więcej czasu spędzać z dziećmi
9. Częściej czytać dzieciom bajki
10. Urodzić dziecko
11. Rzucić pracę i zająć się dziećmi
12. Wybudować dom
13.Wyprowadzić się na wieś
14. Zamieszkać w większym mieście
15. Przygotowywać dzieciom zdrowe śniadania i obiady
16. Odkładać pieniądze na przyszłość / emeryturę / edukację dzieci

Kategoria praca & kariera

17. Nauczyć się nowego języka obcego
18. Nauczyć się języka, którego bezskutecznie uczysz się od 5 lat…
19. Zacząć studia (magisterskie, podyplomowe, MBA)
20. Skończyć studia
21. Znaleźć wreszcie pracę
22. Zmienić pracę na lepszą
23. Założyć firmę
24. Zamknąć firmę i wrócić na etat

Kategoria JA sama

25. Codziennie czytać książki albo słuchać audiobooki
26. Zacząć czytać Pudelka, żeby wreszcie wiedzieć kto z kim i dlaczego
27. Założyć konto na LinkedIn, Instagramie albo Snapchacie
28. Napisać książkę
29. Wyjechać na egzotyczne wakacje
30. Zaangażować się w wolontariat
31. Przytyć
32. Zacząć pisać bloga
33. Czytać inspirujące blogi
34. Wyjść za mąż
35. Nauczyć się tańczyć
36. Żyć uważniej w teraźniejszości
37. Wyjechać w podróż marzeń (z przyjaciółką, samotnie, z mężem, mamą, tatą, siostrą, bratem, dzieckiem)
38. Odwiedzić miejsce, w którym jeszcze nigdy nie byłaś
39. Uporządkować swoje życie, dom, szafę
40. Dbać o relacje z przyjaciółmi. Facebooka zamienić na prawdziwe spotkania
41. Zapomnieć o znajomych, którzy ściągają Cię w dół

Kategoria więcej czasu

42. Przestać czytać Pudelka
43. Ograniczyć spędzanie czasu na Facebooku, Instagramie i Snapchacie
44. Przestać czytać milion inspirujących blogów
45. Wstawać co tydzień o 5 minut wcześniej. Po 3 miesiącach „zyskujesz” godzinę!
46. Wyłączyć internet w telefonie

Kategoria uniwersalna

47. Więcej się uśmiechać
48.Wyluzować
49. Nie dać się zwariować!

Dlaczego noworoczne postanowienia nie działają?

Większość postanowień z mojej listy jest niekonkretna. Chcesz schudnąć? Świetnie. Dlaczego? Ile kilogramów i do kiedy? I co zrobisz, żeby osiągnąć swój cel? Chcesz się nauczyć nowego języka? Rewelacja, ale dlaczego to dla Ciebie ważne? Chcesz na wakacjach umieć się porozumieć w Hiszpanii? Zdecyduj, że będziesz się uczyła 5 nowych słówek dziennie.

Wrogiem wszelkich postanowień jest złowieszczo brzmiąca prokrastynacja, czyli odkładanie spraw na potem. Jak nie odkładać spraw na potem? Przeczytaj tutaj.

Sposób na sukces? Nie przerywaj łańcucha

Czytając o noworocznych postanowieniach natknęłam się w internecie na pojęcie „nie przerywaj łańcucha” (don’t break the chain). Wymyślił je amerykański komik Jerry Seinfeld, który codziennie postanowił pisać nowe skecze. Każdego dnia, kiedy osiągnął zamierzony cel, zakreślał w kalendarzu markerem wielki czerwony krzyżyk.

Dzisiaj często o tej metodzie mówi się również habit tracker.

Patrząc na kartkę z łańcuchem czerwonych krzyżyków trudniej będzie podjąć decyzję o przerwaniu postanowienia. Im dłuższy łańcuch, tym bardziej motywuje Cię do dalszego działania. Banalnie proste? Tak wygląda. Sprawdzę w praktyce, czy to skuteczna metoda. Postanowiłam 2 rzeczy. Kto się przyłączy?

Zdjęcie: Magdalena Trebert

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.
Podyskutuj

Dzieci widzą muzykę. Czy i w jaki sposób można zobaczyć dźwięki?

„Widzę muzykę”. Tytuł nowej wystawy czasowej w Muzeum Fryderyka Chopina stawia przed nami pytanie: czy muzykę da się zobaczyć? A jeśli tak, to w jaki sposób? Artyści, których dzieła zostaną zaprezentowane na wystawie, podeszli do tego zagadnienia bardzo różnie. Już wkrótce, od 15 maja, będziecie mogli sami się o tym przekonać. Tymczasem mamy dla dzieci i rodziców propozycje zabaw, które pozwolą Wam wspólnie popatrzeć na muzykę.

Dzieci widzą muzykę

Bardzo się cieszymy, że Muzeum Fryderyka Chopina otwarte jest już dla zwiedzających. Oprócz ekspozycji stałej przygotowujemy dla naszych gości wystawę czasową pt. „Widzę muzykę”, która mierzy się z fascynującym i wielowątkowym zagadnieniem korespondencji sztuk, a w szczególności sztuk wizualnych i muzyki.

Czy i w jaki sposób można zobaczyć dźwięki?

Zapytałam o to mojego 7-letniego syna, ciekawa, co powie na ten temat, wolne jeszcze od utartych skojarzeń i schematów myślenia dziecko. Bez wahania Adaś udzielił odpowiedzi twierdzącej „A w jaki sposób?” – drążyłam temat dalej. „Na przykład jak ktoś gra, albo za pomocą generatora, który zamienia dźwięk na widoczne fale dźwiękowe…” – odpowiedziało moje dziecko.

Bez wątpienia obserwacja grającego artysty: jego ruchów, mimiki jest wizualnym doświadczeniem, które w pewnym stopniu kształtuje nasz odbiór samego utworu. Naprzeciw wychodzi nam także technologia, oferując rozmaite programy do wizualizacji muzyki. A gdybyśmy mieli sami dokonać takiego przełożenia muzyki na obraz (lub odwrotnie)?

Oprócz artystów, których prace zobaczymy na wystawie, z zagadnieniem tym zapewne mierzyła się większość dzieci i rodziców. Czy rysowaliście kiedyś do muzyki? Na pewno tak, a sposobów na to jest mnóstwo: można na przykład rytmicznie kreślić kolejne kreski, koła i inne kształty w zgodzie z przebiegiem utworu, malować konkretne skojarzenie, które nasuwa się nam z danym utworem albo samymi barwami spróbować oddać nastrój utworu… Może mieliście jakieś inne pomysły?

W zbiorach Muzeum Fryderyka Chopina znajdują się także prace dzieci do utworów Chopina, powstałe w 1949 r. Będzie je można zobaczyć właśnie na wspomnianej wystawie.

Przeczytaj także: Muzyką w pandemię! Jak zadbać o emocje swojej rodziny na co dzień i w święta?

Monotypia

Narysuj muzykę

A jak narysowałyby muzykę wielkiego kompozytora współczesne dzieci?

Najmłodszych wraz z rodzicami zapraszamy do śledzenia wydarzenia na Facebooku pt. „Dzieci widzą muzykę”. Regularnie będziemy zamieszczać w nim inspiracje do pracy artystycznej: filmy prezentujące rozmaite techniki plastyczne, utwory muzyczne Fryderyka Chopina, które stały się punktem wyjścia do prac artystów-plastyków, a także różne ciekawostki ze świata sztuk wizualnych i muzyki.

Zachęcamy, żeby wykorzystując wybraną technikę, stworzyć własną wizualną wersję wybranego utworu Fryderyka Chopina. A jeśli prześlecie zdjęcie Waszej pracy do nas, stanie się ona częścią wirtualnej wystawy „Dzieci widzą muzykę”. Wystawa Waszych prac będzie również zaprezentowana w przestrzeni Muzeum jako współczesny kontrapunkt do twórczości dzieci sprzed ponad 70-ciu lat.

Dla młodzieży z klas 7 i 8 szkoły podstawowej mamy inną propozycję. Na pewno nie raz nagrywaliście spontanicznie filmy telefonem. Wykorzystajmy więc to doświadczenie i stwórzmy wspólnie teledyski do muzyki Chopina. Zapraszamy na warsztaty, podczas których specjalistka z Biura Audiowizualnego NIFC zaprezentuje kilka przydatnych do tworzenia teledysków narzędzi.

Przeczytaj także: O miłości do babci i dziadka w muzyce romantyków

Grające paluszki

Wejdź po szczegóły!

Gotowe teledyski zostaną również zaprezentowane w przestrzeni Muzeum, a także w mediach społecznościowych.

Tymczasem w oczekiwaniu na otwarcie wystawy zachęcamy do zabawy bezpłatnym narzędziem. Strona pozwala na eksplorowanie muzyki i przekładanie jej na formy wizualne na najrozmaitsze sposoby. Urocze dźwiękowe stworki, zwierzęta wybijające zadany rytm, proste narzędzia do komponowania i różne inne dźwiękowo-wizualne zabawy wciągają zarówno tych młodszych, jak i starszych użytkowników. Przy okazji muzyczne eksperymenty stają się okazją do wyjaśnienia dzieciom zagadnień związanych z akustyką i elementami dzieła muzycznego.

A już jutro zapraszamy do Muzeum. Do zobaczenia! 🙂

Przeczytaj także: Na pandemię najlepsi… przyjaciele

Artykuł powstał we współpracy z Narodowym Instytutem Fryderyka Chopina w ramach akcji „Muzyka łączy pokolenia”.

Zdjęcie: Canva

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Kulturoznawczyni, muzykolożka, menadżerka kultury i edukatorka w Muzeum Fryderyka Chopina. Szczęśliwa mama 7-letniego Adasia i 2-letniej Tosi.

Dlaczego łapiemy wczesnowiosennego doła?

Bardzo ciekawe, a jednocześnie trochę kontrowersyjne pytanie. Wiosna to przecież dla wielu z nas najpiękniejszy okres w ciągu całego roku. Przyroda budzi się do życia, a my sami odzyskujemy siły witalne. O co więc chodzi?
dziewczyna siedzi na trawie z kucykami

Przesilenie wiosenne, czy to brzmi znajomo?

Oczywiście! Nie jest to jednostka chorobowa, ale szereg objawów, które mogą nam towarzyszyć w czasie przejścia z okresu jesienno-zimowego do wiosenno-letniego. Zamiany, które zachodzą w przyrodzie, nie są obojętne dla naszych organizmów.

Temperatura za oknem zmienia się dynamicznie, raz świeci piękne słońce, które budzi nas do życia, a po chwili pogoda przebudowuje się, spada temperatura i wieją silne wiatry. Ponadto rozpoczyna się niekorzystny czas dla alergików za sprawą kwitnących drzew i krzewów. W diecie brakuje nam składników odżywczych, a w codziennym życiu aktywności na świeżym powietrzu. Do tego jeszcze zmiana czasu z zimowego na letni niekorzystnie wpływa na nasze funkcjonowanie. W tym całym zamieszaniu pogodowym nietrudno o złe samopoczucie i nerwowość.

Typowe objawy wiosennego przesilenia

Jeśli aktualnie towarzyszy Ci częste zmęczenie, drażliwość, bóle głowy, senność, rozdrażnienie, problemy z koncentracją, niepokój, smutek, a nawet myśli depresyjne i nie jest to stan długotrwały, chorobowy, bądź powstały na skutek trudnej sytuacji życiowej, możesz podejrzewać, że dopadło Cię wiosenne przesilenie.

Na szczęście największe przesilenie przypada na okres marca
i kwietnia, a wraz z ustabilizowaniem pogody i nadejściem pełnoprawnej wiosny, możemy spokojnie liczyć na poprawę naszych nastrojów.

Przeczytaj także: Jak zadbać o energię życiową na wiosnę?

Skuteczne metody na przetrwanie przesilenia wiosennego

  • Aktywność fizyczna na świeżym powietrzu.

Niewątpliwie to najlepsza i najzdrowsza forma relaksu poprawiająca naszą kondycję fizyczną i psychiczną. Na początek wystarczy energiczny spacer, a dla tych bardziej aktywnych świetnym pomysłem będzie jazda na rowerze, rolkach czy po prostu bieganie po parku.

  • Zadbaj o sen

Jeśli w tym okresie dokucza Ci bezsenność, to spróbuj zadbać
o lepszą jakość snu. O ile to możliwe nie naświetlaj przed snem oczu przed ekranem telefonu, komputera czy telewizora. Zrelaksuj się podczas krótkiej medytacji czy kąpieli. Przed snem poczytaj ulubioną książkę.

  • Dobrze zbilansowana dieta

Szczególnie w tym okresie zadbaj o zdrową dietę bogatą
w witaminy i błonnik — unikaj słodyczy na tzw. poprawę nastroju.

  • Pij dużo wody

Może wydawać Ci się to oczywiste, ale fakty są takie, że większość z nas pije za mało wody. Zamiast kolejnego kubka kawy lepiej będzie, jak wypijesz wodę z cytryną i miętą.

  • Taniec, zabawa, a może spotkanie z przyjaciółką

Która z nas nie lubi czasem zaszaleć we własnym domu, puścić głośno muzykę i potańczyć albo poszaleć z dziećmi w rytm ich ulubionych piosenek. Od razu czujemy, jak wytwarzają się nam hormony szczęścia.
A może rozmowa z bliską osobą w towarzystwie przepysznej herbaty będzie antidotum na wczesnowiosennego doła? Każda z nas wie, co najlepiej poprawi jej nastrój.

Interesują Cię nasze propozycje dla rodziców?

Zapisz się do newslettera Mamo Pracuj i nie przegap żadnych nowości!

Zapisując się na newsletter, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych na zasadach określonych w polityce prywatności. W każdej chwili zgodę możesz wycofać.

Poznaj też 25 pomysłów na drobne przyjemności, które można zrobić dla siebie

Choć czas przesilenia wiosennego szybko mija, to jednak potrafi namieszać w naszym samopoczuciu. Pierwsze symptomy wiosny, zapowiedź zbliżającego się lata wprawiają nas w cudowny nastrój, choć wielokrotnie nasz entuzjazm gasi kapryśność i zmienność pogody. Przeczekajmy ten okres z pozytywnym nastawieniem i dobrze przygotujmy się na spotkanie w prawdziwą Panią Wiosną.

Zdjęcie: Canva

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Absolwentka filologii polskiej oraz PR-owiec. Ukończyła liczne kursy i szkolenia z zakresu stylizacji. Zawodowo zajmuje się doradztwem wizerunkowym, stylizowaniem marek oraz tworzeniem treści do social mediów. Znajdziesz mnie na www.stylowa-marka.pl. Prywatnie żona oraz mama Filipa i Szymona. Fascynują ją inne kultury - szczególnie kultura Wschodu, choć od lat jest zakochana w słonecznej Italii. W „wolnych chwilach" uwielbia czytać książki psychologiczno-motywacyjne oraz uczyć się języków obcych.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×