Czego szukasz

Jak zrealizować noworoczne postanowienia?

Koniec stycznia, a ja wciąż czuję się podekscytowana, bo rok 2020 zapowiada się dla mnie znakomicie i dla Was również, jeśli skorzystacie z moich porad, jak zrealizować wszystkie swoje postanowienia.

  • Kamila Kozioł - 28/01/2020

Noworoczne postanowienia

Jest kilka podstawowych kwestii związanych z realizacją postanowień noworocznych, a jedno najbardziej kluczowe, to to, że postanowienia noworoczne nie realizują się same!

Jeśli sama nie przystąpisz do działania to nic się nie zmieni. I to bez względu na to, jak pięknie opiszesz swoje postanowienia.

Jako psycholog i coach gorąco zachęcam do stawiania przed sobą wyzwań, i to bez względu na obszar, czy to wyzwania z obszaru prywatnego czy zawodowego.

Pozytywne emocje

Kiedy planujesz postanowienia noworoczne ważne, aby wiązały się z pozytywnymi emocjami – wtedy zwiększasz sobie szansę na realizację tego postanowienia. Wyobraź sobie, jaką motywację miałabyś gdybyś myśląc o swoim postanowieniu jakim jest zrzucić 4 kilogramy mówiła:
O rety, co za koszmar… muszę iść poćwiczyć, bo nigdy nie zmieszczę się w tę sukienkę… co za bezsens, po co kupiłam tak mały rozmiar! Głupia jestem, kupiłabym większy i nie musiałabym się męczyć!

Zadbaj o to, aby podchodzić do swoich postanowień ze spokojem. Bo taki cel nie ma być batem, tylko inspiracją, drogowskazem i motywacją dla Ciebie. Gwarantuje Ci, że wtedy będziesz odczuwała radość z posiadania i realizowania swojego postanowienia noworocznego.

Bez presji

Pamiętaj, aby Twoje postanowienia noworoczne nie były formą presji wobec Ciebie. Kiedy stawiam sobie cel mam jego wizję i plan w głowie. Ale zdaję sobie sprawę, że w moim życiu są zdarzenia, na które mam wpływ i na które nie mam wpływu. Co oznacza, że poprzez różne zdarzenia mogę zmienić zdanie, coś innego może okazać się ważne, w związku z tym daję sobie prawo do myślenia, że może zdarzyć się tak, że jakiegoś postanowienia nie zrealizuję. Nie zakładam od razu, że na pewno jakiś procent postanowień odpadnie, ale nie robię sobie presji, że MUSZĘ wszystko zrealizować.

Wybieraj ostrożnie

Zrealizujesz swoje postanowienia noworoczne, jeśli ostrożnie wybierzesz cele. Ostrożnie oznacza, że należy wybierać takie cele, takie postanowienia, które wiążą się z tym, co dla Ciebie ważne. Nie ma potrzeby kupować rocznego członkostwa w klubie fitness, jeśli wiesz, że lubisz i wolisz ćwiczyć przed You Tube. Nie ma sensu zakładać, że będziesz jeść bezglutenowo i bez laktozy, jeśli taka dieta nie ma dla ciebie sensu, nie wierzysz w nią i nie widzisz korzyści. A podążanie za trendem spowoduje, że będziesz odczuwała złość, nie realizujesz swoich postanowień.

Przeczytaj także: co zrobić gdy noworoczne postanowienia nie działają!

Innymi słowy, lepiej Ci będzie, jeśli zdecydujesz się skupić na celach, które są dla ciebie ważne, i unikaj tworzenia celów, które są ze sobą sprzeczne lub nieważne dla ciebie.

Wewnętrzna motywacja

Ja realizując swoje cele byłam wewnętrznie zmotywowana. Co oznacza, że coś robiłam, ponieważ chciałam, a nie dlatego, że się do tego zmuszałam. Kiedy więc wybierasz swoje postanowienia, skup się na chwilę i zastanów się, co sprawia, że czujesz potrzebę ich osiągnięcia.

Czy to jest coś, co naprawdę chcesz zrobić dla siebie, czy robisz to tylko dlatego, że czujesz, że musisz to zrobić, aby zadowolić kogoś innego?

Kiedy planujesz cel wiedz, że mniejsze kroki mogą dać duże efekty. Kiedy planowałam swój rok 2019, tworzyłam małe projekty, bo ważniejsze w tamtym roku było życie prywatne. Wiedziałam, że to może wiązać się z tym, że mogę mieć problemy z ruszeniem do przodu w obszarze biznesowym. Wiedziałam, że pomocne będzie rozpoczęcie od małych, łatwiejszych kroków i próba zrobienia czegoś każdego dnia. Twórz postanowienia w formie małych kroków. Małe kroki robią duże efekty.

Kontrastowanie mentalne

Kiedy już planujesz swoje cele zastanów się i przeanalizuj co stoi Ci na drodze.

W psychologii jest taka technika, która nazywa się kontrastowanie mentalne – czyli myśląc o swoich celach od razu zastanów się nad przeszkodami, które mogą Ci uniemożliwić realizację. Na przykład, jeśli Twoim celem jest zdrowsze odżywianie, poświęć trochę czasu na zastanowienie się nad niektórymi korzyściami (na przykład posiadaniem większej ilości energii i obniżeniem ryzyka choroby) po przyjęciu zdrowszej diety.

Następnie pomyśl o niektórych przeszkodach, które mogą stanąć Ci na drodze, takich jak przekąski w MC Donald lub pochłanianie tabliczki czekolady po stresie lub smutku. Jednym ze powodów, dlaczego kontrastowanie mentalne jest cenne to, że może pomóc Ci wyjaśnić, które cele są osiągalne (tj. warte tego czasu i wymaganej energii), a które należy odrzucić. Aby ta technika działała, musisz zaangażować się w wizualizację realizacji celu, przewidywane przeszkody i sposoby na pokonanie tych wyzwań.

Bądź dla siebie przyjaciółką

Bez względu na wszystko bądź miła dla siebie. Bo jak już wiesz, średnio do kwietnia, większość osób, które nie zastosują się do powyższych wskazówek porzuci część swoich postanowień noworocznych albo rocznych celów.

Czasem będzie to efekt lenistwa, czasem efekt związany ze zmianą sytuacji życiowej i priorytetów. Nie zmienia to faktu, że należy być dla siebie miłą. Wyciągnąć wnioski, przemyśleć co spowodowało, że nie dowiozłaś tematu do końca. Pamiętaj, że jeszcze nic straconego, bo jeśli zorientujesz się w kwietniu, że z celem Ci nie poszło to masz jeszcze 8 miesięcy, aby temat nadgonić.

Bądź dla siebie życzliwa i wyrozumiała. Okaż sobie współczucie. Zamiast ignorować lub unikać niepowodzeń i niedociągnięć. Osoby, które są pełne współczucia, postrzegają swoje niepowodzenia jako część doświadczenia, zamiast traktować siebie surowo w obliczu niepowodzeń.

Rok spod słowa

Od 2019 roku praktykuję nazywanie swojego roku ważnymi słowami. To taki rok, pod jakimś słowem. Tak jak Chińczycy mają rok pod znakiem np. smoka, to ja mam swoje lata pod słowem konkretnym, który pomaga mi ukierunkować swoje decyzje, plany i postanowienia.

Był to rok ODPOWIEDZIALNOŚCI i rok STARTU. Rok odpowiedzialności odnosił się do opowiedzianego przygotowania rodziny do zmian, jakie w naszym życiu nastąpiły – to jest specjalizacja lekarska mojego męża, pójście do szkoły mojego starszego syna, który wkroczył do niej jako 6 i pół latek oraz zwiększenie mojego zaangażowania się w moją pracę, w porównaniu z rokiem 2018.

Ostatnie zadanie związane było ze słowem START, który odnosił się do naszych biznesów lub zawodów. Mój mąż stał się specjalistą i planuje kolejne kroki w swojej karierze, a ja rozpoczęłam na dużych obrotach swoją działalność z przekonaniem, że przygotowałam na to rodzinę, głównie dzieci.

Zachęcam Was do określenia sobie jednym słowem, jaki ma być 2020 rok?

Mój rok 2020 jest pod nazwą WARTOŚĆ i ROZPOZNAWALNOŚĆ.
WARTOŚĆ odnosi się do rodziny – aby budować między nami wartościowe relacje, spędzać czas w skupieniu na sobie nawzajem. Wartość też jest związana z wybieraniem tych działań w obszarze biznesowym, które są dla mnie cenne: czyli satysfakcję, radość, spełnienie i wartość finansową.

Słowo ROZPOZNAWALNOŚĆ, wiąże się z rozwojem biznesu. Czyli wybieranie takich działań biznesowych i celów strategicznych, które przyczyniają się do zwiększenia mojej rozpoznawalności wśród osób zainteresowanych moimi produktami i usługami.

Ciekawi mnie, czy już masz swoją nazwę na kolejny rok? Napisz w komentarzu, jak będzie się nazywać. 🙂

Moje plany na 2020 rok

W 2020 roku planuję przeprowadzić 3 szkolenia Moc Kobiety Wartościowej oraz tego jedno szkolenie wyjazdowe ze mną. Połączenie SPA z warsztatami coachingowymi tylko dla 10 osób. Mam w planach również kurs online oraz wydanie swojej trzeciej książki! A oprócz tego, drugie wydanie dziennika coachingowego! Oczywiście tradycyjnie zostają sesje coachingowe.

Życzę Ci determinacji, systematyczności i przychylności losu w realizacji swoich celów w 2020 roku!

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Kamila Kozioł
Kobieta, która pragnie zrozumieć ludzką psychikę. Rozumie emocje i wie, jak wzmacniać moc i wewnętrzną siłę. Ukończyła studia z psychologii oraz akredytacyjne i certyfikujące kursy coachingowe. W zawodzie psychologa i coacha od 9 lat. Współautorka „Dziennika coachingowego. 365 pytań od Twojego coacha”, napisanego wspólnie z Kamilą Rowińską oraz współautorka książki „W poczuciu własnej wartości. Zbuduj swoją wewnętrzną siłę”.

5 porad jak w wakacje odpocząć od pracy

Wakacje to nie urlop w ciepłych krajach. Wakacje to stan umysłu. Urlop kojarzy nam się z błogim spokojem i czasem, kiedy możemy robić to co lubimy najbardziej. Jednak mimo, że oczekiwanie na wakacje dopada każdego, to ostatecznie nie wszyscy dobrze radzimy sobie z byciem na wakacjach. Można by nawet pokusić się o stwierdzenie, że wiele z nas nie radzi sobie z byciem na wakacjach i wakacje to ciężkie zadanie. Dlaczego? Jak wyeliminować przyczynę stresu i naprawdę odpocząć od pracy?

  • Justyna Markusik - 04/08/2020
kobieta w słomkowym kapeluszu wypoczywa na leżaku

1. Zrób przerwę od wszystkiego

Praca naszą pasją – świetnie jeśli tak nam się życie ułoży, ale niezależnie, czy kochamy naszą pracę czy nie, czy rozwijamy własną firmę czy pracujemy na sukces korporacji, wakacje to czas kiedy warto zrobić sobie przerwę od wszystkiego.

Oczywiście jest to trudne i wymaga sporo gimnastyki organizacyjnej, ale warto pomyśleć o krótkim oddechu z dala od zadań. Mając mnóstwo obowiązków na głowie – może czasem wolimy część z nich zabrać ze sobą na urlop, ale czy to jest właściwa metoda? Oczywiście, nie biorę pod uwagę sytuacji, gdzie specyfika naszego stanowiska, czy pracodawca wymaga od nas bycia dostępnym.

Wierzę jednak, że w standardowych realiach można wszystko odpowiednio skoordynować. Ostatecznie, może to mieć świetny wpływ na naszą pracę – nabieramy dystansu, patrzymy na nasze pomysły czy problemy z innej perspektywy i to, co dwa tygodnie wcześniej wydawało nam się tematem nie do przeskoczenia, nagle okazuje się być prostym zadaniem.

2. Wyznacz osoby, które będą Cię zastępować  

Delegowanie zadań na koleżanki i kolegów podczas urlopu nie jest łatwe, ale…  często jednak to my same decydujemy się nie obarczać innych swoimi sprawami, mimo że ktoś nie miałby z tym żadnego problemu i stawiamy się w sytuacji trudnej do ogarnięcia. Jeśli wakacje spędzamy „w drodze”, za granicą czy w innej strefie czasowej, to trudno nam być w kontakcie, odpisywać na maile, czy kontaktować się z klientami, nawet jeśli sprawa byłaby naprawdę pilna.

Przeczytaj także: Jak dbać o siebie i swoje potrzeby w pracy?

3. Zaproponuj zasady komunikacji – kiedy będziesz dostępna

Postęp techniki ułatwił komunikację wszystkich ze wszystkimi. Wszyscy wszystko mogą wiedzieć, wszystko powiedzieć, dać znać, nawet jak ludzie ze sobą nie rozmawiają od lat, to wiedzą, na której plaży kto się opalał i z kim.

Szef czy współpracownicy mają mnóstwo możliwości nawiązania kontaktu z tobą, a ty? Jeśli nie zaproponujesz jasnych zasad komunikacji podczas urlopu, możesz sama na siebie ściągnąć lawinę trudnych sytuacji. To, co na  co dzień ułatwia nam pracę – na urlopie może okazać się utrapieniem.

Ukradkowe odbieranie telefonu, chowanie się w WC, żeby napisać maila, wieczorne telekonferencje z szefem – to przykłady wakacyjnych przeszkadzaczy. Jak jesteśmy na urlopie same, to najwyżej tylko nas może to zdenerwować. Gorzej jeśli towarzyszy nam rodzina, która oczekuje od nas pełnego zainteresowania. Jeśli sytuacja wymaga od nas bycia na bieżąco, warto wcześniej o tym uprzedzić najbliższych i ustalić czas, kiedy będziemy musiały ich na moment opuścić. Wtedy zagwarantujemy sobie spokój i komfort.

Nie ma nic gorszego niż piętrzące się wyrzuty sumienia na wakacjach – z jednej strony praca, z drugiej strony rodzina. Zamiast wakacyjnej błogiej radości – wakacyjny stres. Pomyślmy wcześniej i spróbujmy przewidzieć takie sytuacje, tak aby nasz urlop był prawdziwą przyjemnością.

Przeczytaj także: Jak mieć więcej czasu dla siebie?

4. Zaplanuj „nicnierobienie” albo nic nie planuj 😉

Wakacje to ma być wyjątkowy dla nas czas, niezależnie czy wyjeżdżamy w daleką podróż, czy odpoczywamy w domu, czy chcemy coś robić czy nic nie robić – uważam, że warto zaplanować nawet to „nicnierobienie”.  Nic nas wtedy nie zaskoczy, łatwiej nam będzie się zorganizować.

Jednak dla tych, dla których codzienność to rytm i harmonogram – wielką odmianą wakacyjną może być nieplanowanie niczego. Taki luz może być wytchnieniem i pozwoli nam na prawdziwy relaks.

5. Naprawdę odpocznij!

Najważniejsze są chęci i świadomość, że wakacje są czasem integracji rodziny, nadrabiania zaległości w byciu razem, poznawania siebie, pokazywania świata naszym dzieciom, odbudowywania relacji, jeśli ciężki rok je nadwyrężył. Wakacje to stan umysłu i warto czasem sobie na nie pozwolić, nawet jeśli naszym kierunkiem docelowym będzie kanapa i ciekawa książka, lub najbliższa piaskownica.

Przeczytaj także: Jak naładować swoje wewnętrzne baterie, nie tylko w czasach koronawirusa

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Justyna Markusik
Ekspert Talent Development/Trener Biznesu/Wykładowca i Coach. Od ponad 10 lat specjalizuje się w koordynowaniu kompleksowych procesów szkoleniowo - rozwojowych w organizacjach biznesowych oraz usprawnianiu procesów HRM w tym w szczególności komunikacji wewnętrznej i zarządzania talentami - https://www.linkedin.com/in/justyna-markusik-7566a1a/
Podyskutuj

Niepewna przyszłość. W jakie umiejętności warto inwestować?

Jaka będzie przyszłość? W najbliższym czasie chyba nieprzewidywalna. Może trudna. A może będzie wstępem do czegoś nowego? A może to czas właśnie na nowe umiejętności?
  • Stasia Serwińska - 03/08/2020
młoda kobieta siedzi przy biurku z laptopem i pełnym dokumentów

Zdaję sobie sprawę, że czas izolacji spowodował totalny przewrót u wielu z nas. Mało tego, zapowiada się, że ten czas jeszcze chwilę potrwa, a do tego zbliżają się wakacje. Kiedyś można było większość spraw zaplanować, teraz czuję że poczucie stabilności i przewidywalności odebrała nam niepewna przyszłość.

Niepewna przyszłość

Mam w sobie tyle emocji. Setki pytań i codziennie inne odpowiedzi. Każdego dnia zastanawiam się co dalej, co czeka nas we wrześniu, czy dzieci wrócą do szkół?

Ba, nawet zaczęłam się zastanawiać nad edukacją domową, bo mój syn w domu odkrył w sobie pasję do gotowania. Wcześniej nie było na to czasu, bo w szkole spędzał większą część dnia, potem jakieś zajęcia, lekcje i dobranoc. Ale edukacja domowa, to też niełatwa sprawa. No i też nie wiemy, co przyniesie przyszłość.

Walka o przetrwanie

Czasami się tak właśnie czuję. Mój dom to prawdziwe pole bitwy. Bywają dni, że walczę tylko o to żeby po prostu przetrwać, żeby wykonać moją pracę najlepiej jak potrafię, pomimo tego, że trudno jest się skoncentrować, kiedy ciągle ktoś czegoś potrzebuje. I świadomość, że kolejne miesiące mogą być podobne, nie pomaga, wręcz stresuje.

Szukałam różnych możliwości, jedne się sprawdzały tylko na chwilę, inne nie. Coraz częściej moje baterie szybko się rozładowują. I niby wiem jak je naładować, ale to wszystko jest chwilowe. Szukam tych chwil żeby nie zwariować, żeby doczekać się ciszy, kiedy wszyscy już śpią. Nikt niczego nie chce, nikt nic nie mówi, nikt nie płacze, nie stęka i nie krzyczy.
A o co walczą moje dzieci? Wiadomo! O pilota od telewizora. 🙂

Przeczytaj też: Opieka nad dziećmi, praca zdalna i czas wolny – jak wyglądało życie Polaków podczas izolacji?

I choć bardzo nie chcę skupiać się na temacie pandemii, to jednak na chwilę obecną jest ona częścią naszego życia. I zdarza mi się też ponarzekać, bo nie mogę wielu rzeczy zrobić, które doładowałyby moje baterie. Ale wiem też, że ten czas to dobry moment na rozwój. Słabsze dni są i będą, a niepewna przyszłość może stresować. Dlatego czuję, że to czas na zadbanie o nowe umiejętności. Zwłaszcza, że mamy takie możliwości.

Rozwijaj swoje umiejętności

Jakiś czas temu natknęłam się na książkę “21 lekcji na XXI wiek” Yuval Noah Harari, który wymienia 4 umiejętności, których powinniśmy się uczyć:

  • krytycznego myślenia
  • komunikacji
  • kooperacji
  • kreatywności

I zgadzam się z tym, ale pandemia pokazała, że powinniśmy się jeszcze w dzisiejszych czasach uczyć innych umiejętności, tj:

  • przystosowywania się do zmian
  • uczenia się nowych rzeczy, a oduczania starych
  • szybkiego reagowanie na zmiany
  • proaktywności
  • budowania odporności psychicznej
  • oszczędzania

Myślę również, że kluczowa jest znajomość siebie, swoich mocnych stron i tych słabych też. Wtedy łatwiej jest nam działać. Ale to często nie przychodzi samo, trzeba podjąć pewien wysiłek, pewną pracę nad sobą. Ale jeśli potraktujemy to jako przygodę, to może się okazać ona wspaniałą wyprawą po to co najlepsze w nas, a świat może tylko skorzystać.

Dzisiaj w ramach inspiracji chciałabym Wam właśnie polecić książkę “21 lekcji na XXI wiek” Yuval Noah Harari. Wiele inspiracji i ciekawostek na temat przyszłości.

Zdjęcie: Storyblocks

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Stasia Serwińska
W Mamo Pracuj koordynuje projekt "Odważ się mamo i wróć z nami do pracy" oraz wspiera inne działania Fundacji. Jest żoną faceta, który nie zna słów "Nie wiem, nie umiem" i mamą 3 energicznych dzieci. Pasjonatka rozwoju, miłośniczka sportu i górskich wycieczek, a książki są dla niej ważniejsze niż nowe ubrania :) Uwielbia wyzwania i ciekawe historie, pisane ludzkim doświadczeniem.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail