Czego szukasz

Piernikowe szaleństwo – przepisy na pierniki

Korzenno-cynamonowy zapach świeżo upieczonych pierników to jeden z najpiękniejszych atrybutów Świąt Bożego Narodzenia. Ich przygotowywanie to również świetny moment na wprowadzenie maluchów w świat wypieków, ale również, na lekcję samodzielności w kuchni – dla starszaków.

  • Joanna Szmit - 29/11/2019
pieczenie pierników - ciasto, foremki, ręce osób robiących pierniki

Mamy dziś dla Was 2 sprawdzone przepisy: na pierniczki tradycyjne oraz (dla fanek rozwijania kreatywności) na piernikowy domek 🙂

Pierniczki tradycyjne

Składniki na ok. 30 sztuk:

  • 2 szklanki (320 g) mąki pszennej
  • 2 łyżki miodu
  • 2/3 szklanki cukru
  • 1,5 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 20 g (1 torebka) przyprawy piernikowej
  • 2 łyżki masła
  • 1 jajko (+ dodatkowo 1 jajko do posmarowania)
  • około 1/4 szklanki ciepłego mleka

Przygotowanie:

  • Mąkę przesiać na stolnicę, wlać rozpuszczony gorący miód i wymieszać (najlepiej nożem). Ciągle siekając, dodawać kolejno cukier, sodę i przyprawy, a następnie masło i jedno jajko.
  • Dolewając stopniowo (po 1 łyżce) mleka zagniatać ręką ciasto aż będzie gładkie, jednolite i będzie przypominało ciasto kruche (możemy nie wykorzystać całego mleka). Dokładnie wyrabiać ręką przez około 10 minut.
  • Na posypanej mąką stolnicy rozwałkować ciasto na placek o grubości ok. 1/2 cm. Foremkami wykrajać pierniczki. Układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia w odstępach około 2 cm od siebie.
  • Wierzch posmarować roztrzepanym jajkiem (niekoniecznie jeśli pierniczki będziemy dekorować) i piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni (góra i dół bez termoobiegu) przez ok. 10 – 12 minut, w zależności od grubości.

Piernikowy domek

Ciasto piernikowe:

  • 250 g płynnego miodu
  • 250 g brązowego cukru (ewentualnie zwykłego)
  • 100 g masła
  • 600 g mąki pszennej
  • 1 opakowanie przyprawy korzennej do piernika (= 3,5 – 4 łyżeczki)
  • 1 łyżka kakao
  • 1 łyżka sody oczyszczonej
  • 1 jajko

Lukier:

  • 1 białko
  • ok. 200 g cukru pudru

Dodatkowo:

  • dowolne słodkości do ozdobienia domku
  • cukier puder do posypania (jako śnieg)

Przygotowanie:

  • Miód, cukier i masło podgrzewać stopniowo, ciągle mieszając, aż wszystkie składniki się połączą. Pozostawić do ostygnięcia.
  • Mąkę wymieszać osobno z przyprawą korzenną i kakao. Sodę rozpuścić w 2 łyżkach wody i dodać do mąki.
  • Jajko wmieszać do ostudzonego miodu. Miód połączyć z mąką i zagnieść jednolite ciasto. Owinąć w folię spożywczą i wstawić do lodówki na 12 godzin.
  • Z twardego kartonu przygotować szablony. Wyciąć 4 prostokąty o wymiarach 16x 14cm (2 na dach i 2 na przednią i tylnią ścianę domku). W dwóch prostokątach (na ścianę przednią i tylnią) ściąć dłuższy bok ukośnie w trójkąt na wysokości 5cm (inaczej mówiąc, należy odmierzyć 5cm wzdłuż dłuższego boku i powyżej ściąć w trójkąt). Wyciąć dwa prostokąty o wymiarach 12x 5cm (ściany boczne).
  • Dwie blachy wyłożyć papierem do pieczenia.
  • Ciasto podzielić na pół. Zagnieść ponownie (ciasto jest twarde i należy je ponownie zagnieść, aby zmiękło i dało się rozwałkować).
  • Jedną połowę ciasta rozwałkować na blasze, na całej jej powierzchni.
  • Piec w nagrzanym piekarniku ok. 15 minut w temperaturze 175°C, grzałka góra- dół (termoobieg: 160°C).
  • W tym czasie rozwałkować na drugiej blasze drugą połowę ciasta.
  • Po upieczeniu pierwszego ciasta, rozłożyć na nim wszystkie szablony i wyciąć wszystkie elementy. (Należy zrobić to w miarę szybko, bo ciasto szybko twardnieje. Jeden szablon nie zmieścił mi się na pierwszej blasze i musiałam go wyciąć z drugiego ciasta).
  • Upiec drugie ciasto. Wyciąć z niego podłogę pod domek (jak największą, musi być większa niż podstawa domu, która ma wymiary 12x 14cm). Z resztek można wyciąć np. choinki.
  • Białko ubić na sztywno. Dalej ubijając, dodawać stopniowo cukier puder. Powstały lukier przełożyć do jednorazowego rękawa cukierniczego lub woreczka do mrożenia i odciąć róg. Lukrem przykleić ściany do podłogi. Poczekać chwilę, aż lukier zaschnie. Następnie przykleić dach.
  • Domek udekorować dowolnie, resztą lukru plus słodkościami. Na końcu można posypać go z góry cukrem pudrem.

Przyjemności! Puśćcie wodze fantazji przy dekorowaniu i, choćby ten jeden raz w roku, przymknijcie oko na bałagan 😉 Niech Wasza kuchnia wypełni się piernikowym aromatem i dziecięcą radością tworzenia.

Przepisy pochodzą ze stron:

www.kwestiasmaku.com
www.domowe-wypieki.pl

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Szmit
Spełniona żona i mama dwójki maluchów. Freelancerka z wieloma pasjami, ambitnymi celami i marzeniami. Największe z nich właśnie spełnia budując markę https://oszczedzamczas.pl/

Jak pokonać kryzys w związku?

Miłość Ci wszystko wybaczy? Patrząc na statystyki, warto od razu powiedzieć: nie. Kierując się zdrowym rozsądkiem, trzeba orzec: zdecydowanie nie. Są tacy, którzy zdają sobie z tego sprawę i tacy, co lekceważą każdy sygnał ostrzegawczy. Niezależnie jednak od tego, jak bardzo człowiek by się nie starał, kryzys prędzej czy później dosięgnie każdą parę. Jak wyjść z niego obronną ręką?
  • Kinga Gąska - 14/05/2020
para stoi nad brzegiem morza

Przyczyn kryzysów jest wiele. Tak samo jak sytuacji, w których do niego dochodzi. Z problemami mogą borykać się młodzi małżonkowie, ale też pary z wieloletnim stażem. Są badania, które wskazują, że dochodzi do niego np. gdy minie okres zakochania, czyli po 2-3 latach, po 7 latach, po narodzinach pierwszego dziecka, po opuszczeniu przez dorosłe dzieci domu… Nie oznacza to jednak, że każda relacja musi napotykać na trudności właśnie w tym momencie, ani że w innych można czuć się całkowicie bezpiecznie.

Nie, nie należy panikować. Bo chorobliwe doszukiwanie się problemów faktycznie je przyciągnie. Warto jednak zdać sobie sprawę z tego, że każdy człowiek jest indywidualnością i każda relacja rządzi się swoimi prawami.

Jeżeli dopada Was właśnie kryzys, nie udawaj, że problemu nie ma. Zamiatanie niezałatwionych spraw pod dywan zwykle źle się kończy, bo prędzej czy później trzeba zmierzyć się z hałdami śmieci. Mała kupka piasku jest łatwiejsza do uprzątnięcia, niż hałda gratów sięgająca sufitu. A jej, nawet najpiękniejszy dywan nie przykryje.

Szczera ocena sytuacji

Najważniejsze to być szczerym ze samym sobą. Pierwsze podstawowe pytanie, które należy sobie zadać, to czy chcę wyjść z kryzysu? Czy zależy mi na tej drugiej osobie? Czy to, co nas łączy, jest dla mnie coś warte? Ile i dlaczego? Czy jestem gotowa/gotowy zmienić coś w sobie, swoim zachowaniu, swoim podejściu? Czy raczej będę wymagać tylko od tej drugiej strony? Jeżeli dojdziesz do wniosku, że naprawdę chcesz o Was zawalczyć, dopiero wówczas przejdź do drugiego etapu.

Gdy macie poważny problem, wycofywanie się w połowie drogi niczego nie uzdrowi, a może tylko pogorszyć sprawę. Jeśli czujesz, że poczucie krzywdy przerasta Twoje możliwości zrozumienia, wybaczenia – daj sobie spokój. Przynajmniej do czasu, gdy naprawdę zechcesz naprawić sytuację. Jest tylko jeden problem – nie można odwlekać tej decyzji w nieskończoność i raczej masz na zdecydowanie się mniej niż więcej czasu. Dlatego – nie zmarnuj tego.

Przeczytaj także: 10 książek, które pomogą odbudować Twój związek

Rozmowa

Do tanga trzeba dwojga. To prawda stara jak świat, a wielu z nas lubi ją ignorować. Wszelkie wątpliwe kwestie musisz przedyskutować ze swoją drugą połową. Podstawą udanej relacji jest rozmowa. Nie ma co liczyć, że ON się domyśli, ani że ONA powie, jak coś będzie nie tak. Owszem, są wyjątki, ale tylko potwierdzają regułę. Szczera rozmowa to podstawa w każdym związku, a już tym bardziej w momencie, gdy coś zaczyna iść nie po Waszej myśli. Tylko ktoś musi ją zainicjować.

Gdy już do tego dojdzie, warto jednak odłożyć na bok złośliwości, zadawnione żale i chęć wygranej. Kopiecie do tej samej bramki. Musicie sobie nawzajem pomagać, a nie ze sobą konkurować. Często dzięki omówieniu pewnych spraw, przypomnieniu, co jest dla Was ważne, można zrobić pierwszy krok do wyjścia z kryzysu. Czasami jednak i to się nie udaje, co wówczas?

Pomoc

Nie warto wstydzić się poprosić o nią kogoś z zewnątrz. Jeżeli czujesz, że sami nie dacie rady pokonać trudności, które się przed Wami spiętrzyły, warto zwrócić się do fachowca. Psychologa, psychoterapeuty, mediatora. Kogoś, kto spojrzy na Wasz związek obiektywnie, ma doświadczenie w rozwiązywaniu problemów i nie będzie angażował się emocjonalnie w spór. Tylko znowu – ta decyzja musi zostać zaaprobowana przez oboje partnerów. Ciągnięcie drugiej połówki za uszy, pasek od spodni czy wymykającą się rękę nic nie da. Jeżeli partner nie zrozumie, że terapia jest Wam obojgu potrzebna, trudno będzie posunąć się naprzód. A chyba o to chodzi, prawda?

I jeszcze jedna uwaga – lepiej w swoje sprawy nie angażować bliskich. Nie mają oni odpowiedniego dystansu ani wiedzy, by wspomóc Waszą walkę o lepsze jutro. Trzeba kierować się przede wszystkim swoim rozsądkiem, a nie ulegać namowom innych. Owszem, warto posłuchać dobrej rady, ale mimo wszystko, lepiej gdy sformułuje ją fachowiec, a nie siostra, teściowa, kuzyn, kolega z pracy.

Te osoby zazwyczaj znają sytuację tylko z perspektywy jednego z partnerów, dodatkowo są z jedną ze stron silniej związani – nie przerzucajmy na nich naszych problemów i nie oczekujmy, że je za nas rozwiążą. To prosta droga do rezygnacji nie tylko z partnera, ale także z bliskich nam osób. Bo gdy sprawy ułożą się nie po naszej myśli, do kogo będziemy mieć żal? Tak, zazwyczaj nie do siebie, choć sami przede wszystkim powinniśmy odpowiadać za to, co dzieje się w naszym życiu.

Czas

Na wszystko potrzebny jest czas. Nie oczekujmy, że problemy, które czasami
nawarstwiały się latami, zostaną natychmiast rozwiązane. Dawne urazy, ale też przekonania są w nas silnie zakorzenione. Niełatwo przyznajemy się do własnych win przed samym sobą, a co dopiero przed tą drugą stroną. Zwłaszcza jeśli nadal nie rozumiemy, że chodzi o wspólne dobro, a nie jednostkową wygraną. Wyciągajmy do siebie rękę raz za razem, doceniajmy drobne gesty i z optymizmem patrzmy w przyszłość. Czarnowidztwo, choć kuszące, na pewno nie pomoże uporać się z kryzysem.

Spędzajmy także ten czas wspólnie. Na tym, co kiedyś sprawiało nam radość. Przypomnijmy sobie, co nas w tej drugiej osobie zafascynowało, na co czekaliśmy z niecierpliwością, a odrzućmy to, co rani i wywołuje niesmak. Pomyślmy, co jeszcze wspólnie możemy osiągnąć? Jakie nowe cele czekają na nas? W jaki sposób możemy razem z radością witać każdy kolejny dzień. Gdy przepracujemy najtrudniejsze sprawy, może odkryjemy siebie na nowo? I z kryzysu wyjdziemy wzmocnieni, pewniejsi siebie, drugiej osoby, uczucia nas z nią łączącego.

Przeczytaj także: Co zrobić, aby poprawić relacje w związku?

Zdjęcie: Storyblocks

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Kinga Gąska
Wierzy w moc słowa, uważa, że na świecie jest sporo zła do opisania, a ludziom warto dodawać otuchy lub przynajmniej skłaniać ich do uśmiechu. Z książkami jest związana od zawsze. Zadebiutowała powieścią „Miłość aż po rozwód”, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Filia. Pracuje jako nauczycielka i redaktorka. Jest wegetarianką, miłośniczką zwierząt, szczególnie kotów, a w ramach odstresowania biega. (Lub mieli kawę, którą uwielbia i pija nałogowo.)

Jak dobrać nawilżający krem do twarzy?

Skóra twarzy wymaga szczególnego nawilżenia. Nieodpowiednia pielęgnacja, dieta, i działanie czynników zewnętrznych przyczyniają się do przesuszania cery. Dlatego w codziennej pielęgnacji twarzy najważniejsze jest jej odpowiednie nawilżenie. Niezbędnym kosmetykiem, który pomoże nam w dbaniu o naszą skórę, jest nawilżający krem do twarzy.
  • Jagoda Jasińska - 24/03/2020
kobieta nakłada na twarz krem

Najważniejszy jest skład

Dobry nawilżający krem do twarzy powinien mieć skuteczny, naturalny skład o właściwościach wiążących wodę w naskórku. Odpowiednio dobrane składniki sprawią, że warstwa lipidowa naskórka zostanie odbudowana, co zapobiegnie utracie wilgoci i odparowywaniu wody. Jeżeli nawilżający krem do twarzy będzie regularnie stosowany, skóra twarzy będzie także bardziej elastyczna i odporna na uszkodzenia.

Substancje aktywne, które zawiera nawilżający krem do twarzy, dzielą się na emolienty i humektanty. Pierwsza grupa składników odpowiada za natłuszczenie cery. Ich obecność w kremie powoduje, że skóra zachowuje swoje naturalne nawilżenie. Ponadto emolienty zapobiegają wnikaniu do skóry substancji szkodliwych, wspierają jej naturalne funkcje i przyspieszają regenerację. Humektanty wiążą w skórze wodę na stałe i zatrzymują w niej wodę z otoczenia.

Nawilżający krem do twarzy powinien zawierać wazelinę, która sprawi, że woda nie odparuje z powierzchni skóry, a nasza cera będzie miękka i wygładzona. W skład kremu powinny także wejść parafina ciekła, tłuszcze roślinne (np. masło shea, masło kokosowe, olej jojoba, olej migdałowy), tłuszcze zwierzęce i kwasy tłuszczowe (np. kwas stearynowy, kwas mlekowy), kwas hialuronowy czy sok z aloesu. Pożądanym składnikiem jest także wosk pszczeli, który ma działanie antybakteryjne, antyoksydacyjne oraz sprawia, że skóra staje się elastyczna.

Krem nawilżający do twarzy podstawą pięknej i zdrowej cery

W trosce o naszą cerę przy zakupie kremu powinnyśmy kierować się jego składem. Jeżeli nasza skóra jest wrażliwa, pozbawiona blasku i odwodniona, najlepszym kosmetykiem dla niej będzie krem do twarzy nawilżający Hyalurogel od marki Mixa. HYALUROGEL krem intensywnie nawilżający zapewni naszej skórze nawilżenie na 24 godziny. Skład produktu został wzbogacony o kwas hialuronowy, który jest zdolny wiązać tysiąc razy więcej wody niż sam waży. Kosmetyk dzięki glicerynie zapewni intensywne nawilżenie, natłuszczenie i wzmocnienie bariery ochronnej. Nawilżający krem do twarzy Mixa ochroni skórę przed wysuszeniem i czynnikami zewnętrznymi. Cera zostanie intensywnie odżywiona i ukojona. Kosmetyk ma wodno-żelową konsystencję, dzięki czemu szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy.

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcie: partnera portalu.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Jagoda Jasińska
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail