Czego szukasz

Jak zadbać o siebie na wiosnę?

Wiosna to piękny czas, w którym natura budzi się do życia. To też idealna okazja by zadbać o siebie. Czas by odegnać przygnębienie i ogrzać przemarznięte ciało. Nawet jeśli pogoda jeszcze płata nam figle, to dzięki kilku czynnościom możesz już poczuć wiosnę. Poznaj kilka sposobów na to, by pożegnać zimowy stan.

  • Agnieszka Wadecka - 20/03/2019
młoda dziewczyna na bujanym, wiszącym fotelu

Wietrzenie szafy

Zacznij od zmian w swojej garderobie, schowaj wszystkie grube kurtki, szale i swetry w ponurych barwach. Przypominają one o chłodnych, krótkich i szarych dniach zimowych.

Ożyw swoją szafę kolorem i pozwól, by zagościła w niej wiosna. Jeśli wolisz stonowane ubrania, to postaw na kolorowy dodatek, albo lekkie tkaniny. Możesz też wybrać jedną kolorową rzecz – apaszkę, buty, płaszczyk lub torebkę lub ciekawą biżuterię. Zmiana stroju pozwoli Ci dostrzec gołym okiem, że wiosna już przyszła.

Dobra forma na lato

Przy okazji zakupów zaopatrz się w sportowe strój i buty. Do lata już niedaleko, to ostatni gwizdek, by zadbać o piękną sylwetkę. Pogoda wreszcie pozwoli na bieganie, jazdę na rowerze lub ćwiczenia na świeżym powietrzu.

O formę możesz zadbać także na basenie lub siłowni. Wiosna niewątpliwie motywuje do fizycznej aktywności, jeśli weźmiesz się za ćwiczenia już teraz, to latem bez problemu wsuniesz krótkie szorty i oczarujesz wszystkich zgrabnym, zadbanym ciałem.

Spacery

Jeżeli nie jesteś zagorzałą fanką sportu i nie umiesz się zmusić do ćwiczeń, to wykorzystaj dobrą pogodę na spacery. Zamiast samochodu, czy tramwaju wybierz przechadzkę piechotą, a w weekendy chodźcie z rodziną na spacery, które przez ostatnie miesiące były niemożliwe.

Marsz wcale nie jest gorszy od biegania, więc można śmiało powiedzieć, że uprawiasz sport. Do tego w przyjemny sposób, bo podziwiając budzącą się do życia roślinność, słuchając śpiewu kwiatów, przy okazji zwiedzając z rodziną nowe, ciekawe miejsca.

Coś dla urody

Wiosną zadbaj o swoje ciało i włosy. Wybierz się do kosmetyczki, by poprawić stan cery albo wykonać zabiegi ujędrniające lub relaksujące. Możesz również odświeżyć fryzurę, skrócić włosy bądź wypróbować nowy kolor.

Jeśli boisz się radykalnych zmian to pobaw się w próbowanie nowości – kup nowe kosmetyki i perfumy o świeżym, lekkim zapachu. A może lubisz kolorowy manicure.

Na wiosnę możesz zaszaleć i wybrać nowe wzory i kolory. Dzięki tym czynnościom poczujesz się piękna, rozkwitniesz jak przyroda dookoła ciebie i poprawisz sobie nastrój.

Zdrowa dieta

Już niedługo na straganach i w sklepach pojawią się świeże owoce i warzywa. To idealny moment by przyjrzeć się temu, co jemy i wprowadzić zdrowy jadłospis, pełen witamin.

Po zimowych, gorących, rozgrzewających posiłkach i wieczorach spędzonych pod kocykiem z tabliczką czekolady nadszedł czas na świeże, kolorowe sałatki, koktajle i wyciskane soki.

Nie chodzi tu wcale o wprowadzanie ścisłych diet i głodówek, ale o zjadanie jak największej ilości zdrowych składników. Jeśli połączysz takie posiłki z fizyczną aktywnością, to możesz być pewna, że Twoje ciało i zdrowie Ci za to podziękują.

Piękny uśmiech

Chociaż za śniegiem nikt już nie tęskni, to na wiosnę możesz podjąć walkę o śnieżnobiały uśmiech, który z pewnością ucieszy Cię tak jak zakończenie zimy i będzie idealnym zwieńczeniem wiosennych stylizacji. Umów się do dentysty na przegląd i wybierzcie odpowiednią metodę wybielania zębów.

Wiosna już daje znać o swojej obecności, ale wkrótce zagości na dobre. Korzystaj z niej do woli, czerp z jej bogactwa i ciesz się słońcem. Odpoczywaj i działaj aktywnie w promieniach słonecznych.

Rozpieść się i pozwól, by wiosna rozkwitła u Ciebie. Zimę przegnaj, a jej pozostałości w postaci puchowych płaszczy, futrzanych czap i ocieplanych kozaków zamknij głęboko w szafie.

Życzę Wam pięknej wiosny!

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Wadecka
Szczęśliwa żona i mama trójki dzieci. Macierzyństwo to jej największa pasja, motywująca do rozwoju i działania. Z przyjemnością oddaje się pisaniu. Kocha muzykę, kino i dobre jedzenie. Lubi śledzić trendy i wprowadzać je w życie. Zawodowo początkująca, ale z apetytem na sukces.
Podyskutuj

Nowy Sącz stolicą macierzyństwa – II Sądeckie Forum Mam

Przez ten jeden miesiąc w roku Nowy Sącz jest stolicą macierzyństwa. Zbliża się piękny czas, nie tylko dla wszystkich zakochanych, ale przede wszystkim dla Aktywnych Mam – maj, a w maju II Sądeckie Forum Mam. Sądeczanki będą mogły świętować Dzień Matki już 25.05.2019 i poczuć się nad wyraz wyjątkowo, jak na to święto przystało.
  • Redakcja portalu Mamo Pracuj - 18/04/2019
zdjęcie z I Sądeckiego Forum Mam

Klub Aktywnych Mam

Podobnie jak w zeszłym roku, nie zabraknie wspaniałości w wielu dziedzinach. Każda mama znajdzie w programie coś dla siebie i na pewno nie będzie się nudzić.
W tym roku na zaproszenie Aktywnych Mam odpowiedzieli wspaniali goście.

Będzie coś o wychowaniu, dzieciach, relacjach w związku jak również coś innego, czyli męski punkt widzenia… Brzmi tajemniczo, ale nie chcemy za dużo zdradzać a tylko zachęcić nasze mamy, by licznie przybyły na to fantastyczne wydarzenie do Wyższej Szkoły Biznesu w Nowym Sączu.

II Sądeckie Forum Mam

Przed wydarzeniem uruchomiona zostanie rejestracja, dzięki której każda mama zagwarantuje sobie miejsce podczas wykładów. Wstęp na to wydarzenie to jedyne 10 zł płatne na konto stowarzyszenia, jest to gwarancją otrzymania pamiątkowej torby z gadżetami.

Podobnie jak w ubiegłym roku na forum zaprezentują się lokalni przedsiębiorcy i sprzedawcy. Będą zachęcać do swoich usług/wyrobów i odpowiadać na wszystkie pytania uczestniczek. W tym dniu przygotowane będą specjalne rabaty i promocje.

#MamyMoc!

My kobiety wiemy, że czasem do szczęścia potrzeba nam odrobina słodyczy i ogarnianie całego domostwa staje się banalnie proste. Klub Aktywnych Mam nie zapomniał również o tym. Swoje słodkie wyroby przygotują do poczęstowania sądeccy cukiernicy i nie tylko.

Każda mama bez wyjątku ma poczuć się  jak „u siebie”, na luzie, bez spięcia i z uśmiechem na twarzy. Zapamiętać ten dzień, poznać inne kobiety/mamy, a przede wszystkim dobrze się bawić.

Będzie ciekawie i warto już dziś zapisać to wydarzenie w swoim kalendarzu!

Kto chce być na bieżąco już dziś zapraszamy do śledzenia strony na Facebooku, jak również stronę WWW, gdzie na bieżąco umieszczane będą informacje na temat tego wydarzenia.

Niech Nowy Sącz będzie stolicą macierzyństwa po raz drugi, a my mamy pokażemy siłę i to, że #MAMYMOC!

Zapraszamy Was już 25 maja 2019 r. o godz. 9:00!  do Wyższej Szkoły Biznesu w Nowym Sączu! >>>

Zarejestruj się!  >>>

 

Zdjęcie: własność organizatora wydarzenia; I Sądeckie Forum Mam

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Redakcja portalu Mamo Pracuj

House manager w domu pełnym kosmitów

Przeczytałam wywiad z Justyną Walczak, niezwykłą, spełnioną mamą, opowiadającą o życiu w rodzinie z dziewiątką dzieci (i z dziesiątym w drodze...). „O, ludzie, to przecież niemożliwe!” – pomyślałam, mając sama na co dzień do ogarnięcia małe kosmitki w liczbie zaledwie dwóch. Niedowierzanie, podziw i ciekawość sprawiły, że czym prędzej postanowiłam kupić książkę. O wywiadzie opowiedziałam przyjaciółce, też mamie. „To jak rozmawiać z kosmitą...!” – skwitowała. Nie wiedziała o książce, a tym bardziej o jej tytule.
  • Natalia Małozięć - 17/04/2019

Multirodzina

Książka Justyny Walczak porusza ważną kwestię, a mianowicie problem społecznego postrzegania rodzin wielodzietnych. Autorka opisując własne doświadczenia i reakcje napotykanych osób, najczęściej pisze o współczuciu, czy upatrywaniu oznak patologii w posiadaniu licznego potomstwa. Kiedyś rodzenie dzieci uznawano za całkiem normalne zjawisko, bo i podobnych rodzin było więcej… Teraz jednak, wielu obywatelom w głowie się nie mieści, że można z wyboru zostać pełnoetatową multimamą i szczęśliwym multitatą. A to właśnie ich sposób na życie!

Poświęcić się pracy zawodowej, czy zrobić karierę w macierzyństwie? Justyna już zdecydowała. Autorka książki podkreśla, iż jest kobietą świadomą, realizującą swoje powołanie. Traktuje je jako konkretną pracę do wykonania. A uzyskany dyplom lekarza? Przy częstym udzielaniu pierwszej pomocy własnym i okolicznym dzieciakom, stał się bezcenny. Wynagrodzenie? Owszem, jest – „w postaci zwielokrotnionej miłości” – pisze Justyna.

Justyna pięknie wyraża się o swoich dzieciach. Używa wielu różnych określeń, a pod każdym z nich kryje się morze miłości. Ze wzruszeniem przewiduje moment, kiedy znów będą musieli z mężem przesiąść się do wozu w normalnym rozmiarze…

Inwazja kosmitów

Tytułowi „kosmici”, czy „obcy”, jak pisze o swojej gromadce Justyna, to główni bohaterowie, czyli Walczakowa gromadka. Wydają się być „obcymi”, kiedy zmieniają się, dorośleją i wyślizgują się z rodzicielskich sieci. Stają się samodzielni i zaczynają mieć własne zdanie. Ku zdziwieniu mamy, coraz częściej krytyczne, również i wobec domowych zasad. Wychowanie zaczyna stawiać coraz większe wyzwania. Trudno nadążyć, kiedy ma się w domu przedstawicieli wszystkich rozwojowych etapów. Kosmiczne perpetuum mobile.

Rodzicom wesołej gromadki też przydaje się kosmiczny pierwiastek. Muszą zaopatrzyć się w niespożyte pokłady energii, cierpliwości i pomysłów. Zarządzanie takim statkiem kosmicznym wyczerpuje, dając jednocześnie siłę na ciąg dalszy. Cieszy, śmieszy, wzrusza, denerwuje i pogrąża w otchłani rozpaczy. Na przemian i w kółko.

Sport ekstremalny

Justyna jednak nie narzeka i nie użala się nad sobą. Nie odkrywa przed nami wszystkich swoich emocji. W swojej rodzinnej opowieści jest prawie zawsze radosna i zdystansowana. Można podziwiać jej wypracowany, zdrowy dystans do błahych spraw. Tym bardziej, że odróżnienie problemów ważnych od całej reszty, wcale nie jest łatwe.

Autorka oszczędza nam nieodłącznej przecież, ciemnej strony medalu. Nawet kiedy wylicza powody wizyt na izbie przyjęć zaprzyjaźnionego już szpitala, robi to wydawałoby się, z uśmieszkiem na ustach. „(…) czujemy się szczęśliwi, mogąc uprawiać z mężem ten sport ekstremalny (…)” – podsumowuje.

Uważam, że jednym z lepszych fragmentów jest opis „porodowego współ-doświadczenia” ojca rodziny, Wojtka. Są spore emocje i wzruszenie.

Szkoła życia

Każdy członek Walczakowej rodziny przechodzi swoistą szkołę życia. Najtrudniejsze lekcje odrabia pewnie mama, dzielnie stawiając czoła codziennym multiwyzwaniom. W książce mamy garść dowcipnych opisów logistyczno-wychowawczych wirtuozerii oraz efektywnego manipulowania zasobami w wykonaniu Justyny. Wyrazy uznania należą się również tacie, który nie tylko stara się zapewnić rodzinie ważną część „zasobów”, ale dba o to, by być aktywnym tatą, kiedy to tylko możliwe.

„Progenitura” Walczaków nie ma wyboru. Czeka ją przyśpieszony proces dorastania. Mama i tata nie mogą być na każde zawołanie. Miłość i uwaga choć mnożone, są przede wszystkim dzielone. Podział obowiązków, dyżury i wspieranie (a z czasem i zastępowanie) mamy w wielu domowych pracach, wychodzi dzieciakom na dobre. Kochają się na zabój i kiedy trzeba, bez zastanowienia stają za sobą murem. Opieka nad młodszym rodzeństwem to dla nich inwestycja w rodzinną przyszłość.

Walczakowy kosmos to miejsce niezwykłe. Ciepłe i radosne. Tu nie ma mowy o nudzie. Nie ma też czasu na niepotrzebne rozmyślania. Jest tu i teraz, do dziesiątej potęgi!

Justyna Walczak „Dom pełen kosmitów”

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Natalia Małozięć
Absolwentka Wydziału Filozoficznego UJ. Psycholog dziecięcy i trener twórczości. Komponuje i prowadzi zajęcia dla dzieci. Od 2 i pół roku po uszy zanurzona w macierzyństwie. W codziennym ogarnianiu rzeczywistości pomagają jej poczucie humoru, marzenia i opisywanie tego, co się dzieje.
Podyskutuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie
Może Cię zainteresować także:
Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail