Czego szukasz

Jak szukać pracy, będąc etatową mamą – część 2

Jak przekonać potencjalnego pracodawcę do swoich umiejętności i jak zabrać się za szukanie pracy? Zapraszamy do drugiej części artykułu, w którym autorka omawia jak się zaprezentować pracodawcy!

  • Dominika Cienkiewicz - 30/04/2012

Po wyznaczeniu „smartnego” celu, czas na inteligentny plan jego realizacji, czyli działanie

To, że szukając pracy należy zidentyfikować grupę docelową – to już wiemy. Twoje CV może być atrakcyjne tylko dla wybranej grupy pracodawców i trzeba jasno ją sobie wyodrębnić. Kolejną wartą zastosowania metodą ubiegania się o pracę jest też dotarcie do konkretnej osoby rekrutującej na dane stanowisko. Nawiązanie z nią kontaktu, np. poprzez obecne biznesowe portale społecznościowe, może przynieść wiele korzyści. Choćby dlatego, że część ogłoszeń o pracy z różnych powodów nie jest nigdzie publikowana. Pracodawcy wykorzystują swoją sieć kontaktów, szukają zarekomendowanych osób bądź samodzielnie wyszukują kandydatów metodą direct search.  Wtedy dobrze jest oczywiście znać kogoś, kto zna kogoś, kto wie, że dany pracodawca szuka nowej osoby do zespołu, albo samemu przez kontakt z rekruterem „pokazać” siebie i swoją wolę podjęcia pracy. Poza tym w obecnej sytuacji, jaka jest na rynku pracy, nie wystarczy tylko odpowiadać na ogłoszenia zamieszczane na portalach pracy. Dobrze jest być obecnym w Internecie, często bowiem rekruterzy przeszukują wspomniane portale społecznościowe, takie jak Goldenline, LinkedIn, nawet Facebook czy Twitter w poszukiwaniu odpowiednich kandydatów. Oczywiście też dzięki tworzonej w Internecie sieci kontaktów zwiększamy swoje szanse na bycie dostrzeżonym. A co więcej, możemy jako młode mamy opisać swoje oczekiwania, doświadczenie, umiejętności, możemy brać udział w dyskusjach na forach, choćby po to, by być na bieżąco z tym, co dzieje się w naszej branży, co pozwoli nie tylko ujawnić się światu, zmaksymalizować swoje szanse na otrzymanie ciekawej oferty, ale przede wszystkim jest dowodem naszej proaktywności w poszukiwaniu pracy – bardzo pożądanej i cenionej przez pracodawców cechy.

Rozważając kwestię nurtującą wszystkie młode mamy, chcące wrócić do pracy po urlopie macierzyńskim/wychowawczym: jak przekuć przerwę w pracy zawodowej na atut w rozmowie z pracodawcą, przyszła mi do głowy jedna z najprostszych i najczęściej stosowanych technik analitycznych, do której szczerze zachęcam – tzw. analiza SWOT.

Skrót pochodzi z języka angielskiego i oznacza odpowiednio: S – strenghts = silne strony; W – weaknesses  = słabe strony; O – opportunities = szanse; T – threats = zagrożenia.

Choć metoda może wydawać się skomplikowana to… kluczem tej techniki jest szukanie zależności między tym, co mam ja sama, a tym, co daje otoczenie. Nasze silne i słabe strony to czynniki wewnętrzne – nasze zasoby to coś, co w pełni zależy od nas. Szanse i zagrożenia – to czynniki zewnętrzne, na które nie mamy bezpośredniego wpływu, np. zapotrzebowanie rynku na określone umiejętności czy kompetencje.

Istotą tej analizy jest to, że silne strony mogą służyć niwelowaniu zagrożeń, a szanse mogą pomóc przezwyciężyć słabe strony.

Punktem wyjścia jest więc tutaj zdiagnozowanie z jednej strony tego, co potrafię i z drugiej strony tego, w czym jestem słaba. Im więcej wiemy o sobie, tym mądrzejsze i trafniejsze podejmujemy decyzje.  Dobrze jest też zrobić analizę rynku – by wiedzieć, czy to, co chcę bądź mogę zaoferować, ma szanse spotkać się z zainteresowaniem oraz by zorientować się choćby, jaka jest konkurencja. Świadomość swoich mocnych i słabych stron wiedzie nas do zagadnienia, które jest kluczowe w życiu zawodowym. Są to kompetencje. I tu drogie Panie bez różnicy, czy jest się mamą 3 uroczych urwisów czy zadeklarowaną bezdzietną singielką: bez wyjątku – liczy się to, co wiem i umiem, a szczególnie to, czy i jak potrafię to zaprezentować. Posiadanie umiejętności bowiem to jedno, umiejętność pokazania tego, co potrafię – to kolejne zagadnienie, przy którym na chwilę się zatrzymamy.

Jak Cię widzą, tak Cię piszą… czyli o sztuce autoprezentacji

Odwoływanie się do pojęć autoprezentacji i kreowania wizerunku w aspekcie poszukiwania pracy wydawać by się mogło przerostem formy nad treścią. Bo przecież nie chcemy wygrać wyborów prezydenckich, a „jedynie” znaleźć pracę. Ale przecież wysyłanie aplikacji, rozmowa kwalifikacyjna czy assessment centre to nic innego jak autoprezentowanie się! Nie pozbędziemy się swojego wizerunku, więc warto o niego zadbać. Kreowanie wizerunku służyć ma nawiązywaniu i budowaniu dobrych relacji, wyzwalaniu pozytywnych emocji i co najważniejsze skutecznej komunikacji tego, co chcemy przekazać adresatowi, w tym wypadku potencjalnemu pracodawcy.

Moje CV

Już wysyłając swoje CV, coś o sobie mówimy. I nie chodzi tu tylko o zawartość treściową naszego zawodowego życiorysu, ale też o jego formę, przejrzystość, tzw. layout. Nie ma drugiej szansy, by zrobić pierwsze wrażenie, trzeba się więc postarać, by w naszym CV potencjalny pracodawca zobaczył dokładnie to, czego szuka. Warto więc podkreślić te z naszych zawodowych doświadczeń, które są adekwatne/zbieżne z wymaganiami stanowiska, o które się ubiegamy. Tak samo jest z listem motywacyjnym. Przeciętny rekruter poświęca statystycznie „kilka spojrzeń” na to, by zaznajomić się z treścią listu. Bardzo szybko wyłapuje, czy jest to list pisany pod konkretne stanowisko czy szablon rozsyłany do wielu firm. Nic nie robi na pracodawcy gorszego wrażenia niż wiadomość, która ewidentnie została wysłana w tej samej formie do wielu firm. Nie wspominając już o sytuacji, kiedy kandydat wysyłając list do jednego pracodawcy, „zapomni” zmienić nazwę firmy, do której zaaplikował dzień wcześniej. To tak, jakby wysłać do wszystkich przyjaciół ten sam e-mail czy tę samą wiadomość SMS z życzeniami urodzinowymi – może być to odczytane jako dowód braku szacunku bądź motywacji. A to nie jest dobrze oceniane. Dlatego ważne jest maksymalne zindywidualizowanie przekazu. Również w aspekcie treści, która powinna być odpowiedzią na ogłoszenie pracodawcy. To bowiem, co pracodawca chce przeczytać w liście, to nic innego jak przyczyna, dla której zaaplikowałaś właśnie na to stanowisko, a nie na kilkanaście innych.

Pisząc list, warto posłużyć się metodą 5W. Z j. ang.: who, what, when, where, why? W liście powinniśmy zawrzeć więc informacje: kto? (who?) wysyła CV – czyli ja, co? (what?) – czyli moje dokumenty, kiedy? (when?) – w dniu takim a takim, gdzie? (where?) na takie a takie stanowisko i w końcu dlaczego? (why?). I to ostatnie pytanie jest w zasadzie najważniejszą część listu. Pracodawca właśnie tej informacji szuka w liście motywacyjnym – dlaczego ubiegam sie o to stanowisko, co pracodawca zyska, zatrudniając mnie oraz, co ja zyskam dzięki tej pracy. Wystarczy kilka zdań, ale na temat, jasno i konkretnie. Jest duże prawdopodobieństwo, że żaden rekruter nie będzie czytać trzystronicowego eseju o przebiegu twojej kariery, bo zwyczajnie – na tym pierwszym, wstępnym etapie selekcji aplikacji – nie ma na to czasu.

1 – 2 – 3 – 4 – 5 – 6 – 7 sekund

Wróćmy jednak do wspomnianego już kreowania wizerunku i związanego z nim zjawiska pierwszego wrażenia. Istnieją teorie, według których już w ciągu zaledwie kilku sekund nasz rozmówca wyrabia sobie opinię na nasz temat. Jest wiele praw psychologicznych podkreślających wagę pierwszego wrażenia, jakie wywieramy na innych. Np. prawo pierwszeństwa, niezwykle ważne w przypadku rozmowy kwalifikacyjnej, które mówi, że pierwsze wrażenie, jakie tworzymy wobec drugiej osoby, wpływa na to, że jej późniejsze zachowanie  interpretujemy w sposób zgodny z tym pierwszym wrażeniem. Inne to uproszczone metody wnioskowania. Jedną z ważniejszych w kontekście rozsyłania aplikacji jest heurystyka dostępności. To reguła, na mocy której ludzie, wydają sąd, kierując się tym, jak łatwo mogą coś przywołać do świadomości (Aronson, 1997). Dlatego to, jak łatwo rekruter może przywołać naszą aplikację w świadomości, zależy m.in. od tego, co mu przedstawimy w naszym CV. Im bardziej adekwatne informacje zgodne z wymaganiami stanowiska umieścimy w naszym życiorysie, tym bardziej zostaniemy zapamiętani jako osoby spełniające oczekiwania pracodawcy. Im więcej udokumentowanych sukcesów pokażemy przyszłemu pracodawcy, tym bardziej prawdopodobne jest to, że będziemy zapamiętani jako osoby, które odnoszą sukces. A przecież o to nam chodzi. Z kwestią pierwszego wrażenia związane jest również zagadnienie „lejtmotywu”, czyli motywu przewodniego. Chodzi tu o motyw przewodni naszego życia, o nasze przekonanie o sobie, o świecie. To wbrew pozorom często jest widoczne na pierwszy rzut oka i z dużym prawdopodobieństwem nasz rozmówca, w tym wypadku rekruter, jest w stanie wyłapać podczas rozmowy. Dlatego, aby nie pozostawiać miejsca na wątpliwości, które mogą zostać niekorzystnie dla nas zinterpretowane, najpierw trzeba poznać siebie, a potem dać się poznać tak, jak sobie tego życzymy.

Zachęcam więc – nim wyślesz swoje CV, zastanów się, czy to właśnie jest ta praca, dla której poświęcisz część swojego cennego czasu i czy to jest właśnie ten pracodawca, dla którego chcesz osiągać swoje codzienne zawodowe sukcesy? Jeśli tak – nic, tylko aplikować i czekać na zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjną. A o tajnikach rozmowy – w kolejnej odsłonie mojej rekrutacyjnej opowieści.

Polecamy pierwszą część artykułu „Mama szuka pracy…” >

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Dominika Cienkiewicz
Psycholog i certyfikowany trener. Od przeszło 6 lat związana z obszarem Zarządzania Zasobami Ludzkimi. Specjalizuje się w rozwijaniu potencjałów ludzi i ich "umiejętności miękkich". Fanka gór wysokich i podróży. Wróciła do pracy kiedy synek skończył pierwszy roczek.
Podyskutuj

Program Rodzina LINK4 jest strzałem w dziesiątkę!

Wspieranie pracujących rodziców w firmach to bardzo dobry trend na rynku. O programie Rodzina LINK4 i o tym w jaki sposób firma dba o swoich pracowników rozmawiamy z Marią Ziółkowską, Specjalistą ds. Rekrutacji Pionu HR w LINK4.
  • Agnieszka Kaczanowska - 04/09/2019
Maria Ziółkowska, Specjalistą ds. Rekrutacji Pionu HR w LINK4

Mario, skąd pomysł na program Rodzina LINK4?

Pomysł zrodził się w 2014 roku. Zauważyliśmy, że w naszej organizacji pracuje dużo osób, które są rodzicami. Jako pracodawca postanowiliśmy wesprzeć ich nie tylko na polu zawodowym, ale również prywatnym.
Projekt ten okazał się przysłowiowym strzałem w dziesiątkę i już w pierwszym roku zostaliśmy docenieni przez Parę Prezydencką, otrzymując nagrodę Dobry Klimat dla Rodziny.

A jakie są jego główne założenia i elementy?

Założeniem programu jest wspieranie rodziców w połączeniu życia zawodowego i rodzinnego w trzech głównych aspektach.

Pierwszy dotyczy regulacji prawnych związanych z opieką nad dzieckiem do 14 roku życia, zasiłkiem opiekuńczym, urlopami oraz innymi sytuacjami, które mogą być trudne z punktu widzenia posiadania rodziny. Aby dotrzeć do wszystkich rodziców, przeprowadziliśmy akcję informacyjną w intranecie.

Drugi aspekt dotyczy umacniania więzi. W tym celu organizujemy drzwi otwarte dla dzieci, piknik rodzinny, szkolenia i warsztaty na temat rodzicielstwa.

Trzeci zaś akcent skupia się na świętowaniu szczególnych okazji. Dzieci naszych pracowników otrzymują prezent z okazji Dnia Dziecka, a powracające do nas z urlopu rodzicielskiego mamy dostają pakiet powitalny na miłe rozpoczęcie pracy.

Czy wiecie jak Wasi pracownicy rodzice oceniają program? A z jakich udogodnień najchętniej korzystają?

Program po wdrożeniu został bardzo pozytywnie przyjęty przez naszych pracowników i jest przez nas kontynuowany w kolejnych latach. Zdecydowana większość „linkowych rodziców” korzysta z możliwości otrzymania bonów podarunkowych w związku z narodzinami ich dziecka.

Organizujemy pikniki rodzinne w plenerze, z atrakcjami dla dzieci w różnym wieku, zajęciami animacyjnymi dopasowanymi do zainteresowań czy też możliwością udziału w konkursach i zdobycia cennych nagród. Jest to czas na aktywne spędzenie czasu z rodziną, wspólne biesiadowanie z dedykowanym dla dzieci menu. Nasi pracownicy wraz z rodzinami licznie przybywają na to wydarzenie.

Również w ramach programu co roku organizujemy dzień otwarty dla dzieci, które mogą przyjść i sprawdzić, w jakim miejscu pracują ich rodzice. W tym dniu na dzieci czeka mnóstwo atrakcji i ciekawych zajęć. Frekwencja z każdym rokiem rośnie, co niezmiernie nas cieszy! ☺

Czy to program otwarty i dodajecie do niego różne nowe opcje?

Staramy się wychodzić naprzeciw oczekiwaniom naszych pracowników i dostosowujemy program do ich potrzeb. Na bieżąco pytamy i wdrażamy pojawiające się pomysły tak, aby program stawał się jeszcze bardziej atrakcyjny dla rodziców.

W ostatnim czasie słuchając próśb naszych pracowników zorganizowaliśmy cykl warsztatów. W ramach tych spotkań rodzic mógł porozmawiać o samodzielności dziecka, o swoich lękach związanych z rodzicielstwem, jak również dowiedzieć się, jaki związek ma szczęście rodzica ze szczęściem dziecka.

Czy z Twoich obserwacji wsparcie dla pracujących rodziców to nowy trend na rynku pracy czy tylko chwilowa moda?

Obserwując rynek pracy zauważamy, że jest to zdecydowanie rosnący trend, który będzie się utrzymywał.

Coraz więcej firm zaczyna patrzeć na pracownika nie tylko przez pryzmat zawodowy. Zwraca uwagę na potrzeby pracowników – rodziców, wspierając ich w łączeniu tych dwóch ról. Działania prorodzinne w niektórych firmach przyjmują postać kompleksowych programów, inni natomiast stawiają na działania ad hoc.

Na mamopracuj.pl w dziale ofert pracy mamy sporo Waszych ofert pracy, czy możesz opowiedzieć krótko do jakich działów szukacie osób?

W LINK4 można rozwijać swoją karierę zawodową w wielu obszarach. Mamy działy związane z IT, analizą danych, HR, marketingiem czy też z finansami.

W naszych ofertach pracy można znaleźć również stanowiska związane ze sprzedażą ubezpieczeń, obsługą klienta czy likwidacją szkód.

W zależności od potrzeby biznesowej w naszej ofercie znajdują się zróżnicowane stanowiska, dlatego zachęcamy do śledzenia nas na bieżąco.

Jakie kompetencje są dla Was najważniejsze?

W procesie rekrutacji liczą się oczywiście kompetencje zawodowe, które uzależnione są od charakterystyki danego stanowiska. Natomiast we wszystkich procesach rekrutacyjnych kładziemy duży nacisk na dopasowanie do zespołu i organizacji. Duże znaczenie mają dla nas wartości kandydata.

Jakiś czas temu wypracowaliśmy nasz kodeks działań i zachowań, który przyświeca nam w codziennej pracy. Liczy się dla nas szczerość. Mówienie zarówno o dobrych, jak i złych stronach danego rozwiązania.

Stawiamy również na komunikowanie swoich pomysłów i problemów. W LINK4 zawsze zostaniesz wysłuchany.

Ważne jest dla nas pozytywne nastawienie, które zaraża innych i daje energię do działania. Lubimy zaczynać dzień uśmiechem. ☺ Korzystamy ze wsparcia innych, dzielimy się swoją wiedzą i doświadczeniem. Jesteśmy aktywni, nie stoimy w miejscu. Szukamy rozwiązań dla pojawiających się problemów.

Jeżeli utożsamiasz się z naszymi wartościami, śmiało aplikuj do nas! Na pewno świetnie się u nas odnajdziesz!

Bardzo dziękuję Ci za rozmowę i zachęcam nasze Czytelniczki do aplikowania do Was! A wtedy z pewnością spotkacie się z Marią na rozmowie!

Pełna informacja o programie Rodzina LINK4

O Mamo! Wspieramy Cię na co dzień!

W ramach programu Rodzina LINK4, który stworzyliśmy specjalnie z myślą o LINKowych rodzicach, przygotowaliśmy dla Ciebie szereg inicjatyw i udogodnień pomagających ogarniać Twoją rzeczywistość. To mi.in:

  • Opieka medyczna dla rodziców i dzieci
  • Karta Multisport z pakietem dla dzieci
  • Szkolenia i warsztaty o tematyce wspierającej bycie Rodzicem
  • Rabaty w sieci przedszkoli i żłobków „Pomarańczowa Ciuchcia”
  • Piknik Rodzinny z atrakcjami dla dzieci w różnym wieku
  • Dzień Otwarty dla dzieci, które mogą przyjść i sprawdzić w jakim miejscu pracują ich rodzice. W tym dniu na dzieci czeka mnóstwo atrakcji i ciekawych zajęć
  • Prezenty dla dzieci z okazji Dnia Dziecka
  • Prezent powitalny dla nowonarodzonego dziecka
  • Pokój odpoczynku dla rodzica i jego dziecka (w razie potrzeby)
  • Pakiet dla powracających mam z urlopu rodzicielskiego – ramka na zdjęcia i kartka powitalna

Zobacz pełny profil LINK4 w Bazie Pracodawców Przyjaznych Mamie >>>

Zdjęcia i grafiki: własność LINK4

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kaczanowska
Współzałożycielka mamopracuj.pl, od dziesięciu lat rozwija swoje umiejętności łączenia życia rodzinnego i zawodowego i nawet jej to wychodzi! Lubi wyzwania i cieszy ją kiedy pracodawcy znajdują świetnych pracowników. Mama wesołej trójki, żona i miłośniczka kotów. 

Weź udział w dniu otwartym w BNP Paribas – Ty pytasz. Praca Ci odpowiada

Zastanawiasz się nad zmianą pracy? Chcesz wrócić na rynek pracy po urlopie macierzyńskim? Szukasz pierwszej pracy i masz w głowie dużo pytań, dużo obaw i wątpliwości? Weź udział w Dniu Otwartym w BNP Paribas w Rudzie Śląskiej i znajdź odpowiedzi na Twoje pytania! Czekają na Ciebie rekruterzy, pracownicy banku, a także znana i lubiana Katarzyna Łodygowska, Matka Prawnik. Sprawdź szczegóły i zapisz się już dziś. 11 września już blisko!
  • Agnieszka Kaczanowska - 02/09/2019
Grafika zapraszająca na Dzień Otwarty w PNP Paribas w Rudzie Śląskiej

Weź udział w Dniach Otwartych w Banku BNP Paribas w Rudzie Śląskiej już 11 września br.  

Już teraz zapisz się na wydarzenie >>>

Zapraszamy! Zadaj wszystkie pytania, te trudne i te łatwe. Ty pytasz. Praca Ci odpowiada.

Specjalnie z myślą o wracających do pracy mamach, do udziału w spotkaniu zaprosiliśmy Katarzynę Łodygowską, prawniczkę, blogerkę oraz mamę, która poprowadzi wystąpienie pt. „Rodzic w gąszczu paragrafów Kodeksu Pracy”.

W trakcie dowiesz się między innymi:

  • Jak obniżyć swój czas pracy po powrocie z macierzyńskiego?
  • Jak skorzystać z przerwy na karmienie piersią?
  • Jakie zasady obowiązują rodziców w zakresie delegacji i godzin nadliczbowych?
  • A także jak prawo chroni Cię przed wypowiedzeniem?
  • I jakie zasiłki przeznaczone są dla rodziców?

Katarzyna Łodygowska, prawniczka, blogerka i przedsiębiorca.

Absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego, Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie oraz Akademii Leona Koźmińskiego. Specjalizuje się w prawie pracy. Prowadzi blog www.matkaprawnik.pl, który gromadzi kilkadziesiąt tysięcy fanów w mediach społecznościowych. Stworzyła całoroczny planer z prawami dla kobiet w ciąży i matek wracających do pracy po urlopach związanych z rodzicielstwem. Laureatka statuetki „Tulipan Życia” w kategorii inicjatywa społeczna, za niesienie nieodpłatnej pomocy prawnej kobietom po poronieniach i stratach dzieci. Prowadzi szkolenia i warsztaty dla kobiet. Autorka licznych projektów społecznych.

Pamiętaj, że dzieci u nas są mile widziane! Więc nie musisz martwić się z kim je zostawić, po prostu przyjdźcie razem!

Na miejscu czeka animatorka i specjalne miejsca do przewijania maluszków. Możesz przyjść o dowolnej porze w godzinach 13:00 do 19:00!

Czy wiesz, w jaki sposób Bank BNP Paribas wspiera mamy wracające do pracy?

Zapewnia m.in.:

  • opiekę medyczną dla Ciebie i całej rodziny,
  • elastyczne godziny pracy,
  • pracę zdalną – za zgodą przełożonego i jeśli Twoja praca na to pozwala, możesz pracować zdalnie nawet 6 dni w miesiącu,
  • „dwie godziny dla rodziny” – w maju bank daje możliwość skrócenia czasu pracy o 2 godziny, które możesz spędzić z najbliższymi,
  • dostęp do platformy kafeteryjnej MyBenefit – abyś sama mogła zdecydować jak spędzasz swój wolny czas.

„To, co zarówno ja, jak i inne mamy doceniamy najbardziej, to elastyczny czas pracy. Jeśli nasze dziecko zachoruje, ma występ na akademii szkolnej, czy wycieczkę, to możemy tak dogadać się z przełożonym, żeby móc w tych wydarzeniach uczestniczyć” – Patrycja, mama pracująca w BNP Paribas.

Przyjdź na spotkanie i przekonaj się sama!

Już teraz zapisz się na wydarzenie >>>

Czekamy na Ciebie w Centrum Operacyjnym w Rudzie Śląskiej:

Ruda Śląska 41-707, ul. Oświęcimska 9

Zobacz na mapie jak do nas dojechać

Plan spotkania w dniu 11 września br.:

13:00 – 13:30    Powitanie

13:30 – 15:00    Poznaj Bank przyszłości

15:00 – 16:00    Wycieczka po Banku

16:00 – 17:00    Gość specjalny: Katarzyna Łodygowska, autorka bloga matkaprawnik.pl z wystąpieniem „Rodzic w gąszczu paragrafów Kodeksu Pracy”

17:00 – 19:00    Gra rekrutacyjna / wywiady rekrutacyjne

Na czym polega gra rekrutacyjna i dlaczego warto wziąć w niej udział?

  • Możesz wziąć udział w 5 zadaniach. Każde z nich sprawdza inną cechę potrzebną w pracy w Pionie Operacji i Contact Center w Banku.
  • Przygotowane zadania są bardzo różne: związane z wyszukiwaniem informacji, cierpliwością, umiejętnością wsłuchiwania się w potrzeby klienta czy komunikatywnością. Specjalne nagrania oraz dodatkowe materiały uatrakcyjniają grę.
  • Oczywiście udział w grze jest dobrowolny. Każda osoba (niezależnie od wyniku), która weźmie udział w grze może się też zdecydować na indywidualną rozmowę rekruterem.

Dzięki tej grze otrzymasz unikalną szansę poznania swoich kompetencji i sprawdzenia, czy Ty i Bank do siebie pasujecie.

Zapisz się na wydarzenie >>>

Chcesz wiedzieć jakie oferty pracy czekają na Ciebie w Banku BNP Paribas? Sprawdź pełną listę i aplikuj!

Do zobaczenia!

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi!

Grafika: BNP Paribas; zdjęcie w środku: archiwum Katarzyna Łodygowska

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kaczanowska
Współzałożycielka mamopracuj.pl, od dziesięciu lat rozwija swoje umiejętności łączenia życia rodzinnego i zawodowego i nawet jej to wychodzi! Lubi wyzwania i cieszy ją kiedy pracodawcy znajdują świetnych pracowników. Mama wesołej trójki, żona i miłośniczka kotów. 
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail