Czego szukasz

Urlop wychowawczy – kompendium wiedzy

Celem urlopu wychowawczego jest stworzenie pracownikowi korzystnych warunków do sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem w sytuacji, gdy trudno mu pogodzić obowiązki zawodowe z opiekuńczymi. Z uwagi na cel, jakim jest sprawowanie osobistej opieki nad małym dzieckiem, urlop wychowawczy stanowi do pewnego stopnia kontynuację urlopu macierzyńskiego i rodzicielskiego.

  • Elżbieta Stachowicz-Sitarska - 12/08/2019
mama bawi się z córeczką

1. Kto może iść na urlop wychowawczy?

W obecnym stanie prawnym oboje rodzice są równouprawnieni w zakresie prawa do korzystania z urlopu wychowawczego. Dotyczy to również opiekunów dziecka nie będących rodzicami. Urlop wychowawczy jest udzielany pracownikowi, zatrudnionemu co najmniej 6 miesięcy. Do stażu pracy wlicza się wszystkie poprzednie okresy zatrudnienia pracownika, w tym wlicza się również okresy zatrudnienia u poprzednich pracodawców.

2. Komu nie przysługuje urlop wychowawczy?

Z urlopu wychowawczego nie mogą skorzystać osoby, które mają zawarte umowy zlecenia, umowy o dzieło i pokrewne.

3. Ile trwa urlop wychowawczy?

Osoby uprawnione do korzystania z urlopu wychowawczego mają prawo do 36 miesięcy urlopu wychowawczego, tj. 3 lat. Przy czym urlop jest udzielany na okres nie dłuższy niż do zakończenia roku kalendarzowego, w którym dziecko kończy 6 rok życia.

Rodzicom lub opiekunom dzieci niepełnosprawnych, jeżeli z powodu stanu zdrowia potwierdzonego orzeczeniem o niepełnosprawności lub stopniu niepełnosprawności dziecko wymaga osobistej opieki pracownika, przysługuje też tzw. dodatkowy urlop wychowawczy. W takiej sytuacji rodzic lub opiekun (spełniający wymóg co najmniej 6-miesięcznego okresu zatrudnienia) bez względu na to, czy korzystał wcześniej z urlopu wychowawczego, czy też nie – może skorzystać z dodatkowego urlopu wychowawczego w wymiarze 36 miesięcy, do ukończenia przez dziecko 18 roku życia.

Jeśli z urlopu korzysta tylko jeden rodzic lub opiekun, to może on skorzystać z maksymalnie 35 miesięcy z uwagi na to, iż pozostały 1 miesiąc przysługuje drugiemu rodzicowi lub opiekunowi. Prawa tego nie można przenieść na drugiego z rodziców lub opiekunów dziecka, co oznacza, że w przypadku jego niewykorzystania urlop będzie odpowiednio krótszy. Zasada ta dotyczy również dodatkowego urlopu wychowawczego w przypadku rodziców, opiekunów dzieci niepełnosprawnych.

Od tej reguły jest odstępstwo i rodzic może samodzielnie wykorzystać 36 miesięcy urlopu, jeśli drugi rodzic nie żyje lub gdy nie przysługuje mu władza rodzicielska, został jej pozbawiony, albo gdy uległa ona ograniczeniu lub zawieszeniu. Prawo do skorzystania z urlopu w wymiarze do 36 miesięcy przysługuje również opiekunowi, jeżeli dziecko pozostaje pod opieką jednego opiekuna.

Należy zwrócić uwagę na to, iż z urlopu wychowawczego mogą jednocześnie korzystać oboje rodzice lub opiekunowie dziecka. W takim wypadku wymiar urlopu wynosi po 18 miesięcy dla każdego z rodziców lub opiekunów dziecka (suma urlopów obojga rodziców nie może przekraczać 36 miesięcy). Zasada ta dotyczy również dodatkowego urlopu wychowawczego w przypadku rodziców, opiekunów dzieci niepełnosprawnych.

4. Czy urlop wychowawczy można dzielić?

W okresie, w którym urlop przysługuje, może on być wykorzystany w całości lub w części, z tym zastrzeżeniem, że można go wykorzystać maksymalnie w 5 częściach w odniesieniu do obojga uprawnionych. Przy czym trzeba zaznaczyć, iż jeśli rodzic korzystał już w częściach z urlopu rodzicielskiego, to liczba wykorzystanych części wcześniejszego urlopu (maksymalnie dwie) obniża liczbę możliwych do wykorzystania części urlopu wychowawczego. A więc rodzic, który nie wykorzystał od razu po macierzyńskim całego urlopu rodzicielskiego, tylko wziął go w dwóch częściach, urlop wychowawczy może podzielić maksymalnie na trzy części.

5. Jak, komu i kiedy zgłosić chęć pójścia na urlop wychowawczy?

Urlop wychowawczy jest udzielany na pisemny wniosek pracownika składany w terminie nie krótszym niż 21 dni przed rozpoczęciem korzystania z urlopu. Pracodawca jest obowiązany uwzględnić wniosek pracownika. Pracownik może wycofać wniosek o udzielenie urlopu wychowawczego nie później niż na 7 dni przed rozpoczęciem tego urlopu, składając pracodawcy pisemne oświadczenie w tym zakresie.

Choć przepisy prawne wymagają, aby wniosek pracownik złożył w terminie nie krótszym niż 21 dni przed rozpoczęciem korzystania z urlopu, niezachowanie tego terminu nie może skutkować odmową jego udzielenia. W takim przypadku pracodawca udziela urlopu nie później niż z upływem 21 dni od dnia złożenia wniosku.

Wniosek o urlop wychowawczy powinien zawierać poniższe dane:

  1.  imię i nazwisko pracownika,
  2.  imię i nazwisko dziecka, na które ma być udzielony urlop wychowawczy albo jego część,
  3. wskazanie okresu, na który ma być udzielony urlop wychowawczy albo jego część na dane dziecko,
  4. wskazanie okresu urlopu wychowawczego, który dotychczas został wykorzystany na dane dziecko;
  5. określenie liczby części urlopu wychowawczego, z których dotychczas skorzystano na dane dziecko,
  6. oświadczenie pracownika dotyczące korzystania z części urlopu rodzicielskiego na dane dziecko w terminie nieprzypadającym bezpośrednio po wykorzystaniu poprzedniej części urlopu rodzicielskiego albo zasiłku za okres odpowiadający okresowi części urlopu rodzicielskiego, ze wskazaniem liczby części urlopu wykorzystanych w taki sposób;
  7. oświadczenie pracownika o braku zamiaru korzystania przez drugiego rodzica albo opiekuna dziecka z urlopu wychowawczego przez okres wskazany we wniosku albo o okresie, w którym drugi rodzic albo opiekun dziecka zamierza korzystać z urlopu wychowawczego w okresie objętym wnioskiem;

Niedochowanie przez pracownika wymagań dotyczących treści wniosku, jak również jego formy pisemnej, może skutkować nierozpatrzeniem go przez pracodawcę.

6. Czy urlop wychowawczy można przerwać?

Pracownik może zrezygnować z urlopu wychowawczego

  1. w każdym czasie – za zgodą pracodawcy;
  2. po uprzednim zawiadomieniu pracodawcy – najpóźniej na 30 dni przed terminem zamierzonego podjęcia pracy

Po zakończeniu urlopu wychowawczego, pracodawca dopuszcza pracownika do pracy na dotychczasowym stanowisku, a jeżeli nie jest to możliwe, na stanowisku równorzędnym z zajmowanym przed rozpoczęciem urlopu lub na innym stanowisku odpowiadającym jego kwalifikacjom zawodowym, za wynagrodzeniem nie niższym od wynagrodzenia za pracę przysługującego pracownikowi w dniu podjęcia pracy na stanowisku zajmowanym przed urlopem.

7. Czy urlop wychowawczy trzeba wziąć od razu po macierzyńskim?

Po urlopie macierzyńskim można w pierwszej kolejności skorzystać z urlopu rodzicielskiego, który jest urlopem płatnym. Po wykorzystaniu urlopu rodzicielskiego nie trzeba od razu iść na urlop wychowawczy jednak należy pamiętać, iż jeśli chcemy wykorzystać cały przysługujący nam urlop wychowawczy, tj. 3 lata, to możemy go wykorzystać do zakończenia roku kalendarzowego, w którym dziecko kończy 6 rok życia.

8. Czy za urlop wychowawczy przysługuje urlop wypoczynkowy (czy się wlicza?)

Za czas urlopu wychowawczego nie nabywa się prawa do urlopu wypoczynkowego. Jednak należy pamiętać o poniższych zasadach:

  1. jeśli pracownik powraca do pracy u dotychczasowego pracodawcy po okresie nieświadczenia pracy trwającym co najmniej miesiąc przysługuje mu urlop wypoczynkowy w wymiarze proporcjonalnym, jaki pozostał do końca zatrudnienia w danym roku kalendarzowym.
  2. czas urlopu nie ulega jednak obniżeniu jeśli pracownik najpierw nabył prawo do urlopu wypoczynkowego w danym roku kalendarzowym (prawo do urlopu nabywa się z dniem 1 stycznia danego roku kalendarzowego), a dopiero potem skorzystał z prawa do urlopu wychowawczego. Wtedy przysługuje mu urlop wypoczynkowy za cały dany rok kalendarzowy.

9. Czy na urlopie wychowawczym można pracować dla obecnego lub innego pracodawcy?

W czasie urlopu wychowawczego pracownik ma prawo podjąć pracę zarobkową u dotychczasowego lub innego pracodawcy albo inną działalność, a także naukę lub szkolenie, jeżeli nie wyłącza to możliwości sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem.

Jednakże należy zwrócić uwagę, iż w przypadku ustalenia, że pracownik trwale zaprzestał sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem, pracodawca wzywa pracownika do stawienia się do pracy w terminie przez siebie wskazanym, nie później jednak niż w ciągu 30 dni od dnia powzięcia takiej wiadomości i nie wcześniej niż po upływie 3 dni od dnia wezwania.

10. Urlop wychowawczy a kolejna ciąża – jak postępować?

Jeśli w trakcie trwania urlopu wychowawczego matka zajdzie w kolejną ciążę w takiej sytuacji urlop wychowawczy nie ulega przerwaniu, a po porodzie matce przysługuje zasiłek macierzyński na drugie dziecko. Natomiast zasiłek chorobowy w trakcie przebywania na urlopie wychowawczym – nawet w związku z koniecznością udania się na zwolnienie lekarskie z powodu zagrożonej ciąży – nie przysługuje. Wówczas często stosowaną praktyką jest przerwanie urlopu wychowawczego i przedłożenie pracodawcy już w pierwszym planowanym dniu pracy zwolnienia lekarskiego.

W ten sposób uzyskuje się prawo do zasiłku chorobowego na czas ciąży zaś po urodzeniu dziecka nabywa się prawo do urlopu macierzyńskiego. Należy pamiętać o terminach jakie obowiązują w zakresie poinformowania pracodawcy o przerwaniu urlopu wychowawczego, tj. najpóźniej na 30 dni przed terminem zamierzonego podjęcia pracy, lub w każdym czasie za zgodą pracodawcy.

11. Czy można zwolnić pracownika, który korzysta z urlopu wychowawczego ?

Pracodawca nie może wypowiedzieć ani rozwiązać umowy o pracę w okresie od dnia złożenia przez pracownika wniosku o udzielenie urlopu wychowawczego do dnia zakończenia tego urlopu. Rozwiązanie przez pracodawcę umowy w tym czasie jest dopuszczalne tylko w razie ogłoszenia upadłości lub likwidacji pracodawcy, a także gdy zachodzą przyczyny uzasadniające rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika.

12. Jakie świadczenia pieniężne można dostać w trakcie urlopu wychowawczego?

Należy pamiętać, iż w przeciwieństwie do urlopu macierzyńskiego i urlopu rodzicielskiego urlop wychowawczy jest urlopem bezpłatnym.

Jedynie osobom (rodzinom), które otrzymują zasiłek rodzinny (a więc dochód na osobę w rodzinie nie przekracza 674 zł miesięcznie lub 764 zł jeśli członkiem rodziny jest dziecko legitymujące się orzeczeniem o niepełnosprawności), przysługuje dodatek z tytułu opieki nad dzieckiem w okresie korzystania z urlopu wychowawczego. Wysokość dodatku to 400 zł miesięcznie. Dodatek przysługuje nie dłużej niż:

  1. przez okres 24 miesięcy.
  2. przez okres 36 miesięcy jeżeli osoba na urlopie wychowawczym sprawuje opiekę nad więcej niż jednym dzieckiem urodzonym podczas jednego porodu,
  3. przez okres 72 miesięcy jeżeli sprawuje opiekę nad dzieckiem niepełnosprawnym

W przypadku jednoczesnego korzystania z urlopu przez oboje rodziców lub opiekunów prawnych przysługuje jeden dodatek.

Dodatek ten nie przysługuje, jeżeli:

  1. bezpośrednio przed uzyskaniem prawa do urlopu wychowawczego matka czy ojciec pozostawali w stosunku pracy przez okres krótszy niż sześć miesięcy;
  2. rodzic podjął lub kontynuuje pracę zarobkową, która uniemożliwia sprawowanie osobistej opieki nad dzieckiem w czasie urlopu wychowawczego,
  3. dziecko zostało umieszczone w placówce zapewniającej całodobową opiekę przez okres dłuższy niż pięć dni w tygodniu;
  4. w okresie urlopu wychowawczego rodzic korzysta z zasiłku macierzyńskiego.

Wniosek o dodatek do zasiłku rodzinnego z tytułu opieki nad dzieckiem w okresie korzystania z urlopu wychowawczego należy złożyć w urzędzie gminy lub miasta właściwego ze względu na miejsce zamieszkania osoby, która ubiega się o wypłatę świadczenia.

13. Czy urlop wychowawczy wlicza się do okresu składkowego?

Podczas urlopu wychowawczego opłacane są składki emerytalne, rentowe i zdrowotne. Wysokość składek oblicza płatnik składek, natomiast są one opłacane przez ZUS, pod warunkiem, że osoba przebywająca na urlopie wychowawczym nie posiada innego tytułu do ubezpieczenia. Podstawa wymiaru składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe obliczana jest na podstawie przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia. Aby obliczyć podstawę bierze się pod uwagę wynagrodzenie z 12 ostatnich miesięcy poprzedzających urlop wychowawczy.

Wysokość podstawy wymiaru składek nie może przekroczyć 60% prognozowanego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, tj. 2 859,00 zł (60% z 4 765,00 zł) i nie może też być niższa niż 75% kwoty minimalnego wynagrodzenia, tj. 1 687,50 zł (75% z 2 250,00 zł). Podstawę wymiaru składki na ubezpieczenie zdrowotne stanowi kwota specjalnego zasiłku opiekuńczego, który w 2019 roku wynosi 620,00 zł. Stopa procentowa poszczególnych składek wynosi: emerytalne-19,32%, rentowe-8%, zdrowotne-9%.

14. Czy urlop wychowawczy liczy się do stażu pracy ?

Okres urlopu wychowawczego, w dniu jego zakończenia, wlicza się do okresu zatrudnienia, od którego zależą uprawnienia pracownicze, w tym wlicza się do stażu pracy.

15. Inne uprawnienia – obniżony wymiar czasu pracy

Należy również pamiętać o jeszcze jednym uprawnieniu przysługującym pracownikom w związku z prawem do urlopu wychowawczego. A mianowicie pracownik uprawniony do urlopu wychowawczego jeśli nie chce korzystać z urlopu wychowawczego, może złożyć pracodawcy pisemny wniosek o obniżenie jego wymiaru czasu pracy do wymiaru nie niższego niż połowa pełnego wymiaru czasu pracy w okresie, w którym mógłby korzystać z urlopu wychowawczego. Pracodawca jest obowiązany uwzględnić wniosek pracownika.

Wniosek w tym zakresie pracownik składa na 21 dni przed rozpoczęciem wykonywania pracy w obniżonym wymiarze czasu pracy. Jeżeli wniosek został złożony bez zachowania terminu, pracodawca obniża wymiar czasu pracy nie później niż z upływem 21 dni od dnia złożenia wniosku.

I co ważne, w przypadku złożenia przez pracownika, uprawnionego do urlopu wychowawczego, wniosku o obniżenie wymiaru czasu pracy, pracodawca również nie może wypowiedzieć ani rozwiązać umowy o pracę w okresie od dnia złożenia przez pracownika do dnia powrotu do nieobniżonego wymiaru czasu pracy, nie dłużej jednak niż przez łączny okres 12 miesięcy.

16. Czy urlop wychowawczy przysługuje osobie prowadzącej własną działalność gospodarczą?

Osoby prowadzące własną działalności gospodarczą mogą skorzystać z urlopu w celu sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem. Nie jest to urlop wychowawczy na zasadach określonych w przepisach kodeksu pracy. Zasady urlopu w celu sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem określone są w ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych.

Temat ten szczegółowo przedstawiany był w innych artykułach na portalu mamopracuj.pl (np. Zawieszenie działalności w celu sprawowania opieki nad dzieckiem), wobec czego osoby zainteresowane tym tematem odsyłamy do wskazanego powyżej artykułu.

17. Co oprócz przepisów prawnych?

Przed złożeniem wniosku o urlop wychowawczy warto zapoznać się z przysługującymi prawami i obowiązkami w tym zakresie.

Oprócz przepisów prawnych warto też mieć na uwadze, iż dzięki urlopowi wychowawczemu możemy w sposób niezakłócony obowiązkami zawodowymi, sprawować opiekę na dziećmi i w większym stopniu móc zaspokajać ich potrzeby w zakresie prawidłowego rozwoju osobistego i społecznego 🙂

 

Podstawy prawne:

Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r Kodeks pracy
Rozporządzenie Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 8 grudnia 2015 roku w sprawie wniosków dotyczących uprawnień pracowników związanych z rodzicielstwem oraz dokumentów dołączanych do takich wniosków
Ustawa z dnia 28 listopada 2003 roku o świadczeniach rodzinnych
Ustawa z dnia 13 października 1998 roku o systemie ubezpieczeń społecznych
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 roku o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

Grafika: Joanna Dudała

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Elżbieta Stachowicz-Sitarska
Zawodowo: prawnik, manager, coach, trener biznesu. Prywatnie żona, mama Zuzi i Maćka. Pasjonatka podróży, yogi i ajurwedy. Aktualnie swoją wiedzę i doświadczenie wykorzystuje w procesie wspierania innych w wyborze właściwej drogi zawodowej zgodnej z talentami, mocnymi stronami i naturalnymi predyspozycjami tak aby dokonywane wybory stanowiły realizację pasji i marzeń osób, które wspiera w ich rozwoju zawodowym.

Zostań lektorką w szkole Early Stage – dołącz do firmy z pasją!

Early Stage, to nie tylko największa sieć szkół angielskiego w Polsce, to rodzinna i bardzo kobieca firma, stworzona przez matkę a rozwijana wraz z córkami. Jakie były początki szkoły? Jak to się dzieje, że firma tak szybko rośnie i coraz więcej osób chce w niej pracować? Co decyduje o tym, że klasy szybko zapełniają się uczniami? Na te wszystkie pytania odpowiada Tonia Bochińska, współwłaścicielka Early Stage. A jeśli znasz język angielski i chcesz pracować z dziećmi, dołącz do zespołu Early Stage! Wybierz najbliższą Ci lokalizację i zgłoś się!
  • Agnieszka Kaczanowska - 18/08/2019
Tonia Bochińska, współwłaścicielka Early Stage

Toniu, kiedy słuchałam webinaru, na którym opowiadałaś o początkach szkoły Early Stage, miałam nieodparte wrażenie, że to biznes i praca, ale też Twoje życie, a właściwie życie całej Twojej rodziny… I bardzo kobieca firma…

Tak, Early Stage jest na stałe i bardzo mocno związane z moim (naszym) życiem. Ja i moja siostra dorastałyśmy w czasie gdy mama tworzyła szkołę, więc mam wrażenie, że ES jest z nami od zawsze.

Na początku mama uczyła w domu, więc mam wiele wspomnień z dzieciństwa związanych z powstawaniem Early Stage. Przez dom przewijało się mnóstwo dzieci z osiedla. Mama od zawsze była przekonana, że dzieci powinny uczyć się w grupie i powinny to robić w sposób bardzo energiczny, pełen muzyki i ruchu. Nie wiem jak nasi sąsiedzi to przeżyli (śmiech).

Gdy sama weszłam do klasy, a byłam wtedy bardzo młoda, okazało się, że mam talent do uczenia, że jest to dla mnie czymś naturalnym. Z jednej strony śmiałam się z tego, że wiedzę na temat nauczania musiałam wyssać z mlekiem matki, ale tak naprawdę to po prostu chyba dzięki temu, że od wczesnego dzieciństwa obserwowałam mamę w akcji i sama byłam też jej uczennicą, to w sposób naturalny poznałam metodykę nauczania. Podobnie miała moja siostra, która też przez lata uczyła w Early Stage i również cieszyła się ogromnym uznaniem rodziców swoich uczniów.

Gdy zaczęłyśmy z siostrą uczyć i szkoła powiększyła się, zaprosiłyśmy do współpracy nasze bliskie znajome, anglistki. W ten sposób zaczęła powoli powstawać bardzo kobieca firma, pełna energicznych i pełnych pasji do pracy kobiet. Atmosfera w szkole była dzięki temu zawsze bardzo rodzinna i przyjazna. Pomimo tego, że szkoła się tak bardzo rozrosła, ten klimat wciąż nam towarzyszy.

Mamy wrażenie, że każda z filii nadal ma “takiego babskiego, pozytywnego ducha”. Nie oznacza to jednak, że nie ma u nas w ogóle mężczyzn. Zresztą od kilku lat w prowadzeniu szkoły bardzo wspiera mnie mój mąż. Oprócz tego, że uczestniczy w zarządzaniu szkołą, to też oczywiście daje mi dużo wsparcia psychicznego, pomaga nabrać dystansu do różnych spraw.

Wasze szkoły prowadzą zajęcia autorską metodą opracowaną przez Twoją mamę Joannę Zarańską. Jakie były początki szkoły?

Jak już wspomniałam, szkoła powstała w naszym 40 metrowym mieszkaniu na Mokotowie. Do mamy zaczęły przychodzić grupy dzieci z osiedla. Po południu drzwi do dużego pokoju się zamykały i zaczynały dochodzić zza nich przeróżne szalone odgłosy, śpiewanie, klaskanie, tupanie, piski i inne odgłosy podekscytowanych dzieci.

Mam takie wspomnienia z dzieciństwa, jak stałam pod drzwiami i podsłuchiwałam z wypiekami na twarzy, co tam się dzieje po tej drugiej stronie. Potem gdy dzieci przestały się mieścić w naszym salonie, mama wynajęła salkę w domu kultury. Do dzisiaj jest tam nasza szkoła! To nasza pierwsza, najstarsza filia. Jest tam od 25 lat!!! Do tej placówki absolwenci Early Stage prowadzą już swoje dzieci na kurs. To jest niesamowite i wzruszające!

Gratulacje! Pierwsza była sala w domu kultury, ale w tej chwili macie prawie 400 placówek w całej Polsce, własne podręczniki, materiały, platformę i wspaniały zespół. Czy kiedykolwiek wyobrażałyście sobie, że taka będzie Wasza droga?

Absolutnie nie. Nie wpadło nam to do głowy, że tak może się potoczyć nasza historia. Jakby ktoś kiedyś powiedział nam, że Early Stage będzie największą polską szkołą języka angielskiego dla dzieci, to pewnie byśmy się głośno roześmiały i powiedziały, że to niemożliwe.

Gdy szkoła była w jednym miejscu, wielu uczniów było dowożonych do mamy na zajęcia z różnych dzielnic Warszawy. Coraz częściej rodzice prosili ją, aby zorganizowała zajęcia w rejonie, w którym mieszkają te dzieci. Mama przez długi czas się bardzo opierała, kwitując prośby rodziców tym, że ona nie jest businesswoman i prawdziwym przedsiębiorcą. Ona tylko uczy i niech dadzą jej święty spokój. :-). Jak widać życie lubi zaskakiwać.

A w którym momencie Ty i Twoja siostra włączyłyście się w rodzinny biznes?

Najpierw zaczęła uczyć moja siostra Agnieszka. Potem dołączyłam ja. Agnieszka prowadziła również swoją filię na warszawskiej Ochocie. Nasza rola w szkole z czasem zmieniła się. Agnieszka w międzyczasie stała się wokalistką jazzową (Aga Zaryan), dużo koncertuje i nagrywa albumy. Cały czas jest związana ze szkołą. Śpiewa na wszystkich naszych płytach. Dzięki temu, że mieszkaliśmy w Anglii i Agnieszka tam chodziła do szkoły, jest dwujęzyczna i umożliwia jej to aktywne uczestniczenie w tworzeniu materiałów audio dla szkoły. Ja uczyłam kilkanaście lat.

Od 10 lat zajmuję się przede wszystkim zarządzaniem szkołą i rozwijaniem jej. Co jakiś czas wracam do klasy, aby nie stracić kontaktu z tym, co jest najważniejsze.

Poza tym uwielbiam uczyć dzieci! Dzieciaki są niezwykłe. Z jednej strony praca z nimi jest bardzo męcząca, a z drugiej one dają nauczycielowi tyle energii i radości! Lubię nie tylko kontakt z dziećmi, ale również z rodzicami uczniów. Zawsze miałam z nimi bliskie relacje.

Powiedziałaś, że „uwielbiasz budować zespół, zarażać ideą szkół”, a ja chciałam Cię zapytać, jak to jest budować zespół w tak dużym biznesie? Czy nadal można czuć rodzinną atmosferę?

Ja czuję tę atmosferę cały czas, ale to już się odbywa na nieco innych zasadach. To taka sieciowa rodzina (śmiech). Nasza rodzinność, atmosfera zaufania i wiary we wspólną misję, te same wartości, przenoszą się do innych filii. Dlatego tak bardzo jest dla nas ważny dobór naszych współpracowników – franczyzobiorców. Musimy poczuć “to coś” podczas rozmowy z nimi. Jeśli mamy wątpliwości, nie nawiązujemy współpracy. Często z mamą powtarzamy, że mamy niesamowite szczęście do ludzi. Osoby, które pukają do drzwi Early Stage to najczęściej wyjątkowi ludzie, którzy myślą podobnie do nas.

Pytasz o to, jak to jest budować zespół w tak dużym biznesie.

Ja cały czas bardzo stawiam na budowanie relacji. Inaczej nie umiem i nie chcę.

Oczywiście płacę za to czasami sporą cenę, ale też cały czas się w tym rozwijam. Mam swojego mentora od tych spraw, który bardzo mnie wspiera w tym, jak dobrze budować zespół i spowodować, aby ludzie czuli się tutaj komfortowo i na swoim miejscu. To teraz temat dla mnie bardzo aktualny. Mogłabym dużo o tym mówić, ale może porozmawiamy przy innej okazji 😊

Z wielką przyjemnością! Na webinarze bardzo ujęła mnie opowieść o lektorkach, które współpracują z Wami, a później zakładają swoje szkoły i nadal współpracujecie, że to jest możliwe. Dla tych Pań to rozwój, i dla Was też. Ktoś inny mógłby się obrazić na takie pracownice…

Dla nas to nie powód do obrazy. Wręcz przeciwnie. To dla nas zaszczyt i ogromna radość, że nasze wspaniałe nauczycielki, nasze superbohaterki, tak bardzo wierzą w nasz pomysł na nauczanie, że chcą zakładać nasze/swoje szkoły Early Stage. To dowód zaufania.

Czasami organizacje sieciowe kojarzą się negatywnie z masówką, z czymś, co jest poza kontrolą, co dzieje się kosztem jakości. Mam poczucie, że u nas jest zupełnie na odwrót. Z każdym rokiem, gdy do szkoły dołączają dziesiątki wyjątkowych nauczycieli – właścicieli nowych filii, szkoła zyskuje na sile, bo misja Early Stage rozprzestrzenia się w nowych miejscach, środowiskach.

To, co mnie wyjątkowo porusza to to, że coraz więcej naszych nauczycielek wyjeżdża z Warszawy, w swoje strony rodzinne, aby tam otworzyć filię naszej szkoły. To jest naprawdę świetne, i dla nich i dla nas. One mogą realizować swoje ambicje zawodowe, przy okazji osiągając też satysfakcję finansową z pracy, oraz będąc blisko swoich rodzin, rodziców, babć, czasami narzeczonych, tam mogą zakładać rodziny. Mam wrażenie, że nasze lektorki, dzięki powrotowi w swoje rodzinne strony, mogą się w pełni realizować prywatnie i zawodowo oraz czuć się przy okazji bezpiecznie.

My za to cieszymy się, że Early Stage idzie w świat. W Warszawie już nie ma specjalnie przestrzeni na nowe filie. W Polsce są jednak nadal takie miejsca, gdzie nasza szkoła jest jeszcze rodzicom nieznana.

Chciałabym Cię zapytać o lektorki. Zatrudniacie bardzo dużo lektorów do swoich szkół. Jak dużo osób z Wami współpracuje?

W tej chwili współpracuje z nami 560 lektorów. Staramy się dopasowywać do potrzeb nauczycieli. Wielu z nich ceni elastyczny czas pracy i prowadzi własną działalność lub pracuje na zlecenie. Od tego roku większość filii zdecydowała się również na podpisywanie z zainteresowanymi lektorami umów o pracę. Podwyższamy też znacząco stawki – zaczęliśmy od dużych podwyżek w Warszawie. Chcemy, żeby nasi nauczyciele, oprócz możliwości rozwoju i podnoszenia swoich kompetencji, mieli również poczucie stabilizacji.

Cały czas rekrutujecie, prawda? Ruszyliście z akcją „Mama w klasie”, aby zachęcić mamy mówiące po angielsku i chcące pracować z dziećmi do zgłoszenia się do Was.

Tak, rekrutacja trwa na bieżąco, ale najwięcej ofert pracy pojawia się właśnie w kwietniu, kiedy ruszamy z kampanią na nowy rok szkolny.

Bardzo zależy nam na współpracy z mamami, które wracają po urlopach macierzyńskich lub wychowawczych. Współpracują z nami lektorki, które mają nawet trójkę dzieci i udaje im się godzić obowiązki domowe z pracą w Early Stage.

Z doświadczenia wiemy, że mamy są super zorganizowane i bardzo zaangażowane w proces nauczania. Mają też wiele świetnych pomysłów na aktywizację grupy i bardzo dobry kontakt z dziećmi.

Jakich kandydatek szukacie?

Przede wszystkich zaangażowanych, chętnych do dynamicznej pracy, zainteresowanych naszą metodą nauczania. W naszej szkole stawiamy m.in. na rytm, muzykę, emocje, relacje i humor. O naszych supermocach 😉 można przeczytać na stronie Early Stage.

Co ważne, wszystkim kandydatom zapewniamy wdrożenie i stałą opiekę metodyczną. Oferujemy również szereg szkoleń, takich jak „Gry i zabawy”, „Miming”, „Storytelling”, „Classroom language”, „Singing class” i wiele innych. Dla naszych lektorów są one bezpłatne. Część z nich jest dostępna również (w formie bezpłatnych webinariów i płatnych szkoleń stacjonarnych) dla osób z zewnątrz.

Bardzo ważna jest również znajomość języka angielskiego. Poziom języka weryfikujemy podczas rekrutacji. Jeśli okaże się, że kandydatka ma zbyt słabą znajomość języka angielskiego, pod naszymi skrzydłami może doskonalić swój język i dołączyć do nas w kolejnych latach.

A dlaczego akurat mamy? Czy praca lektora jest elastyczna? Można pracować w mniejszym wymiarze godzin?

Praca u nas jest idealna dla mamy, która musi pogodzić obowiązki domowe z wyzwaniami w pracy. Oferujemy elastyczne formy zatrudnienia, w tym umowę o pracę. Możemy zatrudniać na cały etat, bądź na jego część. Lektorka może prowadzić dwie grupy, ale też osiem – w zależności od swoich możliwości. Mamy u nas mamę trójki dzieci, która prowadzi aż osiem grup i świetnie sobie radzi, bo grafik dostosowała do możliwości domowych. Wiele pań jednak obejmuje tyle grup, by dać sobie radę z obowiązkami macierzyńskimi.

To, co może być wyzwaniem dla nas, jako pracodawców, to nieobecności z powodu chorób dzieci. Lekcje z naszymi uczniami muszą się odbywać regularnie i nie mamy w zwyczaju ich odwoływać. Staramy się zorganizować zastępstwo, jeśli to możliwe, ale bardzo doceniamy, kiedy nasze mamy mają plan B odnośnie opieki nad dziećmi w przypadku choroby dziecka. Z doświadczenia wiemy jednak, że mamy naprawdę genialnie się organizują – szczególnie w sytuacjach awaryjnych.

Czy konieczne są uprawnienia do nauki języków obcych, albo prowadzenia zajęć z dziećmi? A może uczycie jak uczyć?

Najważniejsza jest znajomość języka angielskiego, pasja i zaangażowanie. W innych tematach wspieramy lektorów na bieżąco. Wspominałam już o szkoleniach, proponujemy również stałe wsparcie dyrektora filii i metodyka, jak również metodyków centralnych. Każdy lektor ma dostęp do platformy on-line, gdzie znajdzie wszystkie materiały, gotowe do wydrukowania i cały metodyczny know-how.

Mamy bardzo konkretną ścieżkę rozwoju – program Talent Booster. Może zgłosić się do nas student, który jest w trakcie nauki, ale po otrzymaniu dyplomu ukończenia studiów czy otrzymaniu certyfikatu językowego przechodzi on na kolejny szczebel kariery i otrzymuje wyższą stawkę. Dyrektorzy filii przeprowadzają półroczne rozmowy z lektorami, podczas których diagnozują i rozwiązują ewentualne problemy oraz proponują konkretne formy rozwoju i kształtowania swoich kompetencji.

Early Stage to taka szkoła w szkole. U nas nauczyciele się niezwykle rozwijają. Całą wiedzę na temat metodyki można zdobyć u nas – w trakcie szkoleń oraz podczas praktyki w klasie.

Czyli jeśli właśnie czyta nas mama, która świetnie mówi po angielsku i chciałaby uczyć dzieci, może się do Was zgłosić? Czy do centrali czy w regionach?

Tak, zapraszamy. Mamy ponad 350 szkół w całej Polsce, więc można wybrać filię w zależności od miejsca zamieszkania. Aktualne oferty pracy znajdują się na naszej stronie, ale także na mamopracuj.pl.

Toniu, teraz to już trochę pół żartem pół serio, ale co Wy zrobicie, jeśli coraz więcej lektorek będzie chciało otwierać kolejne szkoły? 😉

Prowadzenie szkoły nie jest dla każdego. To jest bardzo duże wyzwanie, ogromna odpowiedzialność. Gdy zakładasz własną firmę Twoje życie się zmienia. To tak jak z pojawieniem się pierwszego dziecka w rodzinie. Życie już nigdy nie będzie jak przedtem.

O tym wszystkim opowiadamy na spotkaniach z osobami zainteresowanymi franczyzą. Mamy taką część spotkania, podczas którego opowiadamy jak bardzo trudne jest prowadzenie szkoły. Oprócz ogromnej satysfakcji, którą daje prowadzenie własnej firmy, jest też druga strona medalu. To jest ciężka praca. Czasami odbywa się kosztem rodziny, prawie zawsze nas samych.

Gdy mamy rodziny, dzieci i prowadzimy własne szkoły, naprawdę trudno o czas dla siebie. Ja ciągle żyję myślą, że już niedługo będzie mi lżej (Staś ma 4 lata, Stefcia – dwa), ale to chyba tak nie działa (śmiech). Mimo to jestem szczęśliwa, mam cudowne dzieciaki i wspaniałą firmę. Gdy patrzę na nasze franczyzobiorczynie i lektorki – matki – to jestem z nich niesamowicie dumna. Tak dużo pracują, totalnie kochają te swoje dzieciaki i tak wspaniale o nie dbają, ciągle rozwijając swoje kompetencje rodzicielskie.

To są wszystko mamy na czasie. Ciągle chodzą na różne warsztaty dla rodziców, czytają ciekawe książki o wychowaniu.

Jednym słowem w Early Stage mamy ogromną grupę SUPER MAM, SUPER KOBIET – SUPERBOHATEREK!

A ja zapraszam do aplikowania do nas – sprawdźcie aktualne rekrutacje w swoim regionie, wybierzcie najlepszą dla Was i zgłaszajcie się!

Bardzo dziękuję za wywiad i zapraszam też na Wasz kanał na YouTube gdzie można znaleźć więcej niesamowitych historii lektorów, ale też filmy edukacyjne wspierające rodziców!

Zdjęcia: własność Early Stage

Wywiad publikowany w kwietniu 2018 r. Aktualizacja w sierpniu 2019 r.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kaczanowska
Współzałożycielka mamopracuj.pl, od dziesięciu lat rozwija swoje umiejętności łączenia życia rodzinnego i zawodowego i nawet jej to wychodzi! Lubi wyzwania i cieszy ją kiedy pracodawcy znajdują świetnych pracowników. Mama wesołej trójki, żona i miłośniczka kotów.  
Podyskutuj

Miesiąc na Bali za darmo? A gdyby to było możliwe?

Co by się stało, gdybyś w pewien wrześniowy wieczór oznajmiła swojej rodzinie, że w listopadzie wyruszasz na Bali i tam spędzisz miesiąc pracując? Oczywiście na koszt organizatorów całej akcji! No może nie cały ;-) Chcesz się przekonać? Sprawdź szczegóły >>>
  • Redakcja portalu Mamo Pracuj - 15/08/2019

Miesiąc na Bali za darmo?

Nie mam pojęcia, jakie są szanse aby rzeczywiście polecieć na Bali, ale żal nie spróbować, prawda?

Polska frima Remote-how Talent, łączy kandydatów z pracodawcami zatrudniającymi zdalnie. Pierwsze testy odbędą się włąsnie na Bali, a platforma zapłaci za bilety, zakwaterowanie i coworking dla czterech szczęśliwców! Więc szanse są 😉

Jesteś freelancerką, a może dopiero szukasz swojego miejsca? A może mogłabyś swoją pracę wykonywać w pełni zdalnie? Czemu nie działać z … plaży?

Szacuje się, że nawet ponad 70 proc. ludzi na świecie pracowało zdalnie w 2018 roku przynajmniej jeden dzień w tygodniu. A według raportu State of Remote Work z 2019 roku aż 99% ankietowanych wyraziło chęć do pracowania zdalnie.

Praca zdalna staje się coraz bardziej popularna. Marzą o niej nie tylko pracujące mamy (u nas właśnie te oferty cieszą się nawjwiększym zainetresowaniem) ale także dla młodych osób, jeszcze bez rodziny to wymarzona opcja!

Taka praca jest po prostu wygodna; można pracować skąd się chce: z domu, kawiarni, coworku czy egzotycznej wyspy… Wystarczy laptop i dobre łącze internetowe, żeby wykonywać swoje zadania a nawet rozmawiać ze swoim zespołem.

Mamo Pracuj było w Indiach 😉

Nasza redakcyjna koleżanka, Agnieszka Czmyr-Kaczanowska (współzałożycielka mamopracuj.pl) pracowała 3 miesiące z Indii! Wraz z mężem i trójką dzieci, po prostu zapakowali co trzeba i od stycznia do kwietnia br. zamienili Kraków na Goa (Indie). I dali radę! My też 😉

Więc, jeśli chciałabyś spróbować swoich szans to po prostu wypełnij ankietę i zaskocz samą siebie 😉

Klikam od razu, zanim się rozmyślę 😉 

Ps. nie ma w regulaminie informacji czy można zabrać dzieci 😉 pewnie już na swój koszt, natomiast organizatorzy zapewniają, że chętnie przekonają Twojego pracodawcę! A to już coś 😉

Zdjęcia: 123.rf i Pixabay.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Redakcja portalu Mamo Pracuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail