Czego szukasz

30 pomysłów na pracę dodatkową

Jesteś w domu z dzieckiem, a chciałabyś się dalej rozwijać zawodowo? A może domowy budżet trzeba podreperować? Bez względu na to, jaką masz sytuację, zawsze warto rozważyć podjęcie pracy dodatkowej. Jakiej? Mamy 31 propozycji dla Ciebie, którą wybierzesz?

  • Dorota Ciborowska - 29/06/2020
kobieta pracująca zdalnie na laptopie

Wybór jest duży, ale wcale nie łatwy. Po pierwsze, pamiętaj, że Twoje studia czy poprzednia praca nie muszą Cię ograniczać. Oczywiście, jeśli jesteś osobą z wyższym wykształceniem, najłatwiej będzie Ci szukać pracy związanej z kierunkiem studiów, które ukończyłaś. Ale nie musi tak być. Weź też pod uwagę swoje zainteresowania, ukończone szkolenia i kursy, czy też wrodzone zdolności i pasje. Bądź elastyczna i nie zakładaj z góry, że polonistka nie może zostać grafikiem.

Plusy i minusy

Pracować można z domu lub w niepełnym wymiarze godzin, np. popołudniami i w weekendy. Jest to największy plus pracy dodatkowej. Minusem są natomiast koszty, które najczęściej musimy ponieść, jeśli praca nie jest zgodna z naszym profilem zawodowym. Są to koszty oprogramowania, dodatkowych kursów lub dojazdów. Niemniej jednak, warto zainwestować, bo może się zdarzyć, że praca dodatkowa wyznaczy nowy kierunek w Twojej karierze.

Pamiętaj też, że nie jest łatwo pogodzić pracę w domu z opieką nad małym dzieckiem, więc najpierw dobrze się zastanów, czy Twój maluch pozwoli Ci np. siedzieć kilka godzin dziennie przy komputerze.

Przeczytaj także: Czy praca zdalna to dobre rozwiązanie dla mamy?

Pomysły na pracę dodatkową z domu

Korekta i redakcja – poprawianie tekstów pisanych zarówno do Internetu, jak i do gazet, może być ciekawą opcją, ale jest też bardzo popularne. Najczęściej nie wymaga się w tej pracy wyższego wykształcenia.

Tłumaczenia – większość tłumaczy pracuje z domu, jeśli więc znasz dobrze jakiś język, możesz śmiało próbować szukać takiego zajęcia. Im mniej popularny język, tym bardziej potrzebny tłumacz.

Pisanie – wiele portali szuka autorów, recenzentów i felietonistów. Jeśli lubisz pisać, warto podesłać swoje teksty do różnych portali, a nuż komuś się spodobają. Wcale nie musisz mieć wykształcenia humanistycznego, żeby zarabiać na pisaniu.

Wyszukiwanie informacji – wiele portali potrzebuje osób, które będą wyszukiwać różne informacje: o gwiazdach, wydarzeniach na świecie, nowych trendach.

Wprowadzanie danych – praca wymagająca uważności i biegłej obsługi klawiatury, ale może wykonywać ją każdy. Na ogół wprowadzane są dane z ankiet lub sondaży.

Korepetycje – jeśli lubisz uczyć i masz ukończone studia kierunkowe, możesz udzielać korepetycji. Polski, angielski, historia, biologia i matematyka, to najpopularniejsze przedmioty. Może w okolicy jakiś gimnazjalista potrzebuje pomocy? Warto wywiesić ogłoszenia.

Call center – wiele firm umożliwia wykonywanie ankiet telefonicznych z domu. Dostaniesz wtedy telefon na kartę i bazę firm/osób, do których masz zadzwonić. Praca męcząca, ale ciekawa.

Przepisywanie i formatowanie tekstów – prace magisterskie, licencjackie, i wszelkie teksty, których autorzy nie potrafią obsługiwać komputera. Często starsze osoby nie potrafią używać Worda, a potrzebują napisać na komputerze podanie lub artykuł.

Sprzedaż internetowa – handel w e-sklepach kwitnie. Być może ktoś szuka osoby do obsługi swojego e-sklepu? A może sama masz żyłkę handlowca? A sprzedać można wszystko, chociażby ciuszki po dziecku lub rękodzieło.

Rękodzieło – tu potrzebny jest tylko talent: malarski, szycie, lepienie itp. Swoje produkty możesz sprzedawać sama, na przykład na Etsy lub zaproponować sklepom z rękodziełem.

Grafika i DTP – żeby zająć się DTP i grafiką komputerową wystarczy ukończyć odpowiedni kurs lub po prostu poświęcić trochę czasu na poznanie właściwych programów, np. bezpłatnej Canvy czy profesjonalnych programów InDesign, Photoshop. No dobrze, przydałoby się też trochę pomysłowości i zdolności plastycznych.

Fotoedycja – obróbka zdjęć, przygotowywanie ich do druku, fotomontaż – praca może dostarczyć dużo przyjemności. Wesprzesz fotografa w jego pracy, a on skupi się na robieniu zdjęć.

Projektowanie stron internetowych – tu również potrzebna będzie przede wszystkim nauka narzędzi internetowych i inwencja twórcza. Najpopularniejsza platforma do obsługi stron internetowych to WordPress, a Ty możesz zarabiać na zleceniach od firm z całego świata!

Blogowanie – tak, na blogu można zarobić. Jeśli znajdziesz ciekawy temat i zdobędziesz czytelników, możesz reklamować produkty znanych marek lub sprzedawać produkty pod Twoją marką. Na pewno znasz co najmniej kilka blogów, które odniosły niesamowity sukces.

Wypełnianie płatnych ankiet – można je wypełniać przez Internet, a można jeździć na specjalnie organizowane spotkania w firmach badawczych. Pieniądze nie są duże, ale jak raz znajdziesz się w bazie firmy, będą Cię zapraszać regularnie.

Programy afiliacyjne  – chodzi o polecanie produktów innych osób, które podzielą się z Tobą zyskiem od sprzedaży. Jeśli masz dużo znajomych i jesteś aktywna w social media, to może być fajny pomysł na pracę dodatkową.

Przeczytaj także: [5] Plusy i minusy pracy zdalnej. Czy znasz je wszystkie?

Praca w weekendy i popołudnia:

Catering – jeśli gotowanie jest Twoją pasją, możesz ją realizować za pieniądze. Często cateringu potrzebują firmy na swoich imprezach integracyjnych lub spotkaniach biznesowych.

Organizacja imprez – to każda mama potrafi. 😉 Na pewno organizowałaś już niejeden rodzinny zjazd, dlaczego więc na tym nie zarobić?

Hostessa – wiele firm szuka kobiet do promocji swoich produktów w hipermarketach lub na imprezach marketingowych. Jeśli nie straszny Ci cały dzień na nogach i szeroki uśmiech, to dobra okazja, żeby wyrwać się z domu i zarobić. 🙂

Kelnerka lub barmanka – kontakt z ludźmi, wspominki z młodych lat… Taka praca może być naprawdę odświeżająca. Zastanów się tylko, czy po całym dniu lub wieczorze w restauracji, dasz radę jeszcze pobiec z dzieckiem na spacer.

Opieka nad starsza osobą –  dorywcze zajęcie, na kilka godzin dziennie, albo na kilka godzin w tygodniu. Może starsza pani potrzebuje kogoś do umycia okien, albo pomocy do zrobienia zakupów? Sprawdź czy w Twojej okolicy nie ma kogoś, kto z wdzięcznością wynagrodzi Cię za Twoją pomoc.

Asystent osoby niepełnosprawnej – praca trudna i wymagająca, ale też ciekawa. Pomocy często szukają osoby niewidome lub jeżdżące na wózkach, bo poruszanie się po naszych miastach na wózku to wyzwanie (mamy dobrze o tym wiedzą, ile wysokich krawężników i schodów „wyrasta” na drodze).

Wyprowadzanie psa – starsza pani nie ma sił na spacer ze swoim pupilem? Sąsiad często jeździ w delegacje? Taką pracę możesz połączyć z codziennymi spacerami z dzieckiem.

Wizaż – jeśli świetnie robisz makijaż, manicure itp., a na dodatek fascynuje Cię zmienianie cudzego wyglądu, możesz zrobić w domu małe studio wizażu.

Konsultantka, dystrybucja kosmetyków i perfum – Avon, FM group, czyli firmy, które zatrudniają kobiety do dystrybucji kosmetyków i perfum. Jeśli tylko łatwo nawiązujesz kontakty i nie masz oporów przed sprzedawaniem różnych produktów koleżankom, to masz duże pole do popisu.

Marketing sieciowy, czyli sprzedaż bezpośrednia – np. Oriflame, Forever Living Products czy Colway.

Tajemniczy klient – praca dla kochających zakupy. Polega na udawaniu klienta w sklepie i zdaniu później raportu pracodawcy. Firmy zajmujące się takimi badaniami na ogół określają dokładnie, jakie cechy danego sklepu należy wziąć pod lupę.

Sprzątanie – praca niełatwa, ale nie trzeba do niej żadnych kursów ani specjalnych uprawnień 🙂 chyba, że chcesz myć okna na wysokości.

Sprzątanie grobów – praca na ogół sezonowa, choć niektórzy potrzebują takiej pomocy cały rok (osoby starsze, niepełnosprawne).

Wieczorowa lub nocna opieka nad dziećmi – może Twoja sąsiadka chce wyjść wieczorem z domu, a nie ma z kim zostawić dziecka? Zaproponuj swoje usługi.

Przeczytaj także: Praca w biurze vs praca z domu – porównanie

Przeczytaj także: Praca zdalna – gdzie szukać i w jakich zawodach? 

Jak widać, sposobów na pracę dodatkową jest mnóstwo. I ile mam, tyle pomysłów na pracę dodatkową. Co Wy, drogie Czytelniczki możecie doradzić innym mamom?

Zdjęcie: Pixabay

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Dorota Ciborowska
Mama Joasi, z zawodu redaktor i korektor, z wykształcenia psycholog i polonista, a z zamiłowania żeglarz. Aktualnie Zastępca redaktora naczelnego magazynu Jachting. Żadnej pracy się nie boi, lubi śpiewać i śmiać się z byle czego.
Podyskutuj

Fundacja Mamo Pracuj Startupem Pozytywnego Wpływu 2020

Fundacja Mamo Pracuj znalazła się w gronie szczególnych startupów wyróżnionych w 2020 r. Tegoroczny raport pokazuje zupełnie nowe oblicze przedsiębiorczości, związanej z pozytywnym wspływem nie tylko na ludzi, czyli na pracowników, społeczność i klientów, ale również na środowisko.
  • Ewa Moskalik - Pieper - 19/01/2021

Fundacja Mamo Pracuj Startupem Pozytywnego Wpływu 2020

Fundacja Mamo Pracuj znalazła się wśród organizacji wyróżnionych w drugim raporcie definiującym Startupy Pozytywnego Wpływu. To jedyna taka publikacja w Polsce, która systematycznie analizuje zjawisko, którym zainteresowanie na świecie stale rośnie. Startupy pozytywnego wpływu to organizacje, które w ramach swojej podstawowej działalności rynkowej przyczyniają się do rozwiązywania najważniejszych rynkowych wyzwań.

Tegoroczne zestawienie pokazuje, że wszystkie zaprezentowane przez Kozminski Business Hub Startupy Pozytywnego Wpływu definiuje jedno słowo: „nowe”. Mamy do czynienia z nowym modelem biznesowym, nowymi produktami tworzonymi z troską o środowisko, z nową grupą konsumentów, zdecydowanie bardziej świadomą swoich wyborów. Na naszych oczach powstaje nowy, lepszy rynek.

Chcę zobaczyć raport!

Nie bez znaczenia są również zmiany w biznesie, spowodowane epidemią koronawirusa. Pojawiło się bardzo ważne pytanie o odpowiedzialność firm i jak głęboko jest ona rozwinięta w poszczególnych jednostkach biznesowych. Epidemia stała się swoistym egzaminem w jakiej kondycji znajdują się firmy oraz jak są filary ich działalności.

Startup pozytywnego wpływu

Założyciele startupów pozytywnego wpływu kierują się w swoich działaniach misją, ale też są pracodawcami, którzy takie wartości zaszczepiają wśród swoich pracowników i dostawców. Jeśli chcemy, aby startupy pozytywnego wpływu stawały się trwałym modelem nowej przedsiębiorczości, warto je czynnie wspierać. To system naczyń połączonych. Bez klientów, biznesowych i indywidualnych przedsiębiorcy nie będą się rozwijać, a przecież cieszy nas fakt, że coraz więcej firm powstaje w oparciu szlachetne cele i duże wymagania wobec siebie.

Chcę zobaczyć raport!

W ubiegłym roku dostałyśmy jeszcze inne wyróżnienia i nagrody:

Zdjęcie: Magda Trebert

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Moskalik - Pieper
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.

Jak mądrze porównywać się z innymi? Poznaj nasze podpowiedzi!

Pamiętam jak dziś, gdy koleżanki z klasy chwaląc się wyższą oceną z kartkówki dotyczącej lektury ośmieszały mnie mówiąc, że jestem zapominalska i głupia. To uczucie niższości, bycia słabszą długo we mnie było. Pamiętam, gdy dostałam 5 z kolejnego sprawdzianu i czułam się najlepsza na świecie. I być może dostrzegasz, że ani jedna, ani druga sytuacja nie była zdrowa dla mnie i mojej samooceny.
  • Kamila Kozioł - 13/01/2021
młoda zadowolona kobieta

Poczucie wyższości lub niższości to duży problem naszego społeczeństwa. Wiedz, że porównania nie unikniesz. Zawsze było, jest i będzie.
Jednak gorąco wierzę, że nie warto tłumić w sobie chęci porównywania się z innymi. Kiedy dwoje ludzi się spotyka, to naturalne, że porównują się ze sobą. Natychmiast zauważają swoje zalety i wady. Jednak cierpieć zaczynasz wtedy, gdy skupisz się tylko na swoich wadach.

Samoocena i pewność siebie

Zwykle schemat jest taki: dostrzegasz mocne strony innej osoby i porównujesz je ze swoimi słabościami. Czy myślisz, że to sprawi, że poczujesz się dobrze? Z doświadczenia wiem, że jedyne co Ci to gwarantuje, to obniżenie swojej samooceny i pewności siebie.

Być może interesuje Cię praca w IT, lubisz technologię odnajdujesz się w nowościach, nowinkach IT. Jestem przekonana, że znasz osoby, które tworzą niesamowite oprogramowania, a metodykę Agile stosują nawet w projektach domowych. I patrzysz na swoje i ich umiejętności, zdając sobie sprawę jak daleka jesteś w osiągnięciu tego samego pułapu. To demotywuje, być może poniża i w rzeczywistości wypadasz słabo na tle tych osób.

Uczciwe porównanie

Ale poczekaj chwilę: to nie jest uczciwe porównanie. To, że nie sięgasz jej poziomu, nie oznacza, że powinnaś wyjść z branży IT, że powinnaś popadać w zazdrość lub żywić urazę do niej. Zamiast tego, gdy spojrzysz na swoje mocne strony zobaczysz, że masz wiele do zaoferowania, na tym etapie, na którym jesteś, bo jest wystarczająco.

Mocne strony

A to bardzo ważne – móc spojrzeć na swoje mocne strony i zobaczyć swoją prawdziwą moc. W rzeczywistości, jest to jeden z kluczy do sukcesu, ponieważ bez tej umiejętności nie będziesz zmotywowana i nie uwierzysz w siebie.

Kiedyś jedna kobieta napisała do mnie krótką wiadomość na Instagramie:

„Pochodzę z małego miasta. Należę do rodziny z klasy średniej. Moja mama pracuje na kasie po 12 godzin, a mój tato ima się wszystkiego – od budowlanki po sadzenie drzewek w lasach. Moja praca jest także taka, że jeśli wyjdę za mąż i założę nową rodzinę nie będę w stanie i pracować i wychowywać dzieci.
Problem polega na tym, że moje koleżanki z pracy pochodzą z zamożnych rodzin lub mają zamożnych partnerów. Nie mogę się powstrzymać od porównywania mojego stylu życia z ich stylem życia. Wiem, że nie jest właściwe porównywanie się z nimi na podstawie tego, co posiadają. Ale jednak… Widzę, że moja umiejętność planowania finansów jest na tyle dobra, że mogłabym być przez rok na macierzyńskim, nawet jeśli straciłabym przez to pracę. Ale ilekroć widzę lub słyszę, jak wydają pieniądze, zaczynam porównywać. Jak mogę to powstrzymać bez zmiany pracy i zmiany znajomych?”

Jak odkryć swoje mocne strony?

To pytanie wybrzmiewało w mojej głowie kilka dni, bo to bardzo trudne pytanie. Bowiem porównywanie się z innymi jest naturalne, ale jak zauważyła ta kobieta, często sprawia, że jesteśmy nieszczęśliwi, nawet jeśli mamy dość i powinniśmy być zadowoleni z tego, co mamy.

Porównania z innymi

Gorąco wierzę, że pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić to być świadomą tego, że dokonujesz porównania. Być może w tym porównaniu nie wypadniesz dobrze, a może wręcz przeciwnie. Jeśli jednak odczuwasz smutek miej świadomość tego co posiadasz, jakimi ludźmi kochającymi się otaczasz, czego doświadczyłaś i jak Cię to ukształtowało. Dostrzeż w swoim życiu progres. Przypomnij sobie swój punkt zerowy, od którego zaczynałaś i zobacz, gdzie teraz jesteś. Co już wiesz, co masz, co planujesz.

Doceniaj swoje działania i zmiany na lepsze

Szczerze polecam Ci regularnie praktykować dostrzeganie swoich działań i zmian w swoim życiu na lepsze. Zaczniesz odczuwać większą satysfakcję z życia. Sama będąc w jedną z osób w systemie szkolnym, gdzie na podstawie ocen porównuje się przyrost wiedzy, chciałam przełamać nawyk z czasów szkolnych i nie porównywać się bezmyślnie z innymi.

Jak porównywać się z innymi?

  • Bądź świadoma. Prawdopodobnie nie zdajesz sobie sprawy, że to robisz. Przypuszczam, że jest to naturalny akt, w wyniku czego dzieje się to bez świadomości. Zatem świadomie zarządzam swoimi myślami – jeśli już się porównujesz skup się na tym porównaniu. Niech będzie to zadanie numer jeden. Jeśli skupisz się na tych myślach przez kilka dni, praktyka stanie się znacznie łatwiejsza, a wkrótce trudno będzie tego nie zauważyć.
  • Nie pędź – kiedy już zdajesz sobie sprawę z porównania pozwól sobie na chwilę oceny i zaakceptuj, że tego porównania dokonujesz. Najgorszym wyjściem jest się jeszcze skarcić za to, że chcesz się porównać.
  • Skoncentruj się na byciu obiektywną – skoro dostrzegasz słabości, dostrzeż również mocne strony, swoje predyspozycje. Co więcej, dostrzeż progres jakiego ty dokonałaś. Oceń swoje przejście z punktu 0 do punktu B lub C. Doceń się za z starania i motywację dojścia do kolejnego punktu.
  • Zaakceptuj niedoskonałości. Nie ma ludzi doskonałych. Nawet Ci najwyżej mają swoje słabości i czarne cechy, które im nie pomogły dojścia na szczyt. Nie jesteś idealna i nigdy nie będzie w opinii obiektywnej. Natomiast w opinii subiektywnej jesteś doskonała, bo jesteś sobą, wyjątkowa i wystarczalna. Ta świadomość nie zwalnia Cię z osiągania więcej, jeśli tego pragniesz, ale pozwala doceniać Ci już włożony trud i jego efekty.
  • Skup się na sobie – wiem, że łatwo kopać leżącego i bez problemu potrafimy krytykować innych, aby czuć się lepiej. Zamiast tego staraj się wspierać innych w ich sukcesie – to doprowadzi do większego zadowolenia z twojej strony i dumy z samej siebie.
  • Życie to podróż – wiedz, że każdy wystartował z innego miejsca, dąży do innego miejsca i realizuje inne punkty swojej podróży. Życie to ciąga zmiana i sinusoida. Ta podróż nie ma nic wspólnego z tym, jak dobrze sobie radzą inni ludzie ani co mają. Bo dla Ciebie ma liczyć się Twoja podróż. Liczy się to, co Ty chcesz robić i dokąd chcesz iść. To wszystko, o co potrzebujesz się zatroszczyć.
  • Naucz się doceniać swoje „wystarczająco”. Jeśli zawsze chcesz tego, co mają inni, nigdy nie będziesz mieć tego wystarczająco dużo. Z pewnością pojawi się ochota na więcej. To niekończący się cykl i nigdy nie doprowadzi do zadowolenia z życia. Bez względu na to, ile kupisz ubrań, bez względu na to, ile posiadasz samochodów, bez względu na to, ile kupisz fantazyjnych butów… nigdy nie będziesz mieć ich dość.

Jesteś wystarczająca

Skoncentruj się na tym, co możesz osiągnąć, używając porównania się z innymi, aby zmotywować się do poprawy do ulepszeń procesów. Czyli do zmiany zachowania. Nie pozwól jednak, aby porównanie obniżyło Twoją samoocenę. Pamiętaj, aby być wdzięczną za to, co osiągnęłaś i motywować się do osiągania swoich celów i marzeń.

Tylko 7 kroków Cię dzieli od zbudowania pewności siebie!

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Kamila Kozioł
Kobieta, która pragnie zrozumieć ludzką psychikę. Rozumie emocje i wie, jak wzmacniać moc i wewnętrzną siłę. Ukończyła studia z psychologii oraz akredytacyjne i certyfikujące kursy coachingowe. W zawodzie psychologa i coacha od 9 lat. Współautorka „Dziennika coachingowego. 365 pytań od Twojego coacha”, napisanego wspólnie z Kamilą Rowińską oraz współautorka książki „W poczuciu własnej wartości. Zbuduj swoją wewnętrzną siłę”.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×