Czego szukasz

Jak odkryć w sobie talent?

Od tego w jaki sposób o sobie myślimy wiele zależy. Jeśli uznamy, że jesteśmy do niczego, nie mamy żadnego talentu, niczym się nie wyróżniamy, to jesteśmy w pułapce. Po pierwsze: to nieprawda. Na pewno mamy jakiś talent, tylko możemy nie mieć o nim pojęcia. Po drugie: jeśli nie my sami będziemy o sobie dobrze myśleć, to kto? 
Mogę, umiem, zrobię to brzmi stanowczo lepiej, niż nie mogę, nie umiem, nie dam rady, do niczego się nie nadaję. Unikajcie takich pułapek!
  • Agnieszka Nietresta-Zatoń - 24/02/2020
kobieta maluje obraz

Zamień talent w zawód

O tym, że często trudno nam przyznać, nawet przed sobą samym, że jesteśmy w czymś dobrzy, że naprawdę się na czymś znamy, nie trzeba nikogo przekonywać.

Coś nam się udało? Tak wyszło… Przypadek… Zbieg okoliczności…
Mało kto gładko przełyka komplement i puchnie z dumy – tak jestem dobry, to moja mocna strona, na tym się znam, to mi przychodzi bez trudu, do tego mam talent.

Marta Piątkowska w artykule „Masz talent, korzystaj z niego” zauważa, iż od małego jesteśmy uczeni, że ważniejsze jest niwelowanie braków niż rozwijanie się w dziedzinach, w których idzie nam dobrze i że w dobrym tonie jest być skromnym.

Podkreślanie swoich atutów czy sukcesów jest postrzegane jako zarozumialstwo i raczej nie przysparza sympatii.
Stara, niezbyt mądra zasada: siedź w kącie, a znajdą Cię, wciąż trzyma się mocno.

Bo jak to tak wybiec przed szereg? Jak to tak pewnym głosem, patrząc komuś prosto w oczy, przyznać: nikt nie zrobi tego lepiej ode mnie, to praca stworzona właśnie dla mnie. Albo: nie, nie będę kontynuować rodzinnych tradycji, pójdę za głosem intuicji; zostanę przy tym, co daje frajdę, satysfakcję i niezły dochód.
Wielu z nas, pisze Piątkowska, nie docenia swoich umiejętności, które dają wyraźny sygnał, jak moglibyśmy pokierować swoją karierą. Bo wydaje nam się, że coś co robimy jest… niepoważne. Śmieszne. Takie… takie… dziwne – no jak tu nazwać takie coś swoim zawodem. A to przecież talent, który w porę wykryty, rozwinięty i co dnia wspierany treningiem, może okazać się naszą pasją, pracą – wszystkim.

Jak odkryć w sobie talent?

Biblijna przypowieść o trwonieniu talentów ma swój głęboki sens: niewykorzystane szanse przepadają, zmarnowane talenty obracają się w niwecz. Talenty dostrzeżone i oszlifowane decydują nie tylko o znalezieniu źródła zarobku, ale także (dla wielu: przede wszystkim) o zrealizowaniu marzeń i planów, o poczuciu spełnienia, celu i sensu życia.

Jak sprawdzić czy mamy jakiś talent?
Jak przypomnieć sobie, że go mamy i zacząć szlifowanie diamentu, a potem racjonalne zarządzanie naszym talentem?

System siedmiu kroków

Pomoże w tym przygotowany przez Magdalenę Robak, psycholożkę, system siedmiu kroków:

Krok 1. Przypomnij sobie, za co i w jakich sytuacjach inni najczęściej Cię chwalą.

Krok 2. Wymień sytuacje, w których odnosiłaś sukcesy. Zdefiniuj, co nazywasz sukcesem i co się wydarzyło, że go osiągnąłeś.

Krok 3. Czy wykonane działania przyszły Ci z łatwością? Musiałeś zastanawiać się, co robić, czy działałeś intuicyjnie?

Krok 4. Co konkretnie robiłeś, żeby odnieść sukces?

Krok 5. Czy podobała Ci się Twoja droga do sukcesu?

Krok 6. W czym jeszcze na polu zawodowym możesz wykorzystać zdobyte umiejętności?

Krok 7. W jaki sposób mógłbyś wprowadzić umiejętności do swojej kariery? Jakie działania podejmiesz w tym celu?

Przydałby się jeszcze krok 8 – Pamiętaj: wiek nie ma tu nic do rzeczy! 🙂

Oczywiście na pewno lepiej odkryć swój talent za młodu i prędko przystąpić do szlifowania, ale kiedy odkryje się go w wieku dojrzałym, trzeba szybko brać byka za rogi i dać sobie szansę.

Mam talent

Odkrycie w czym jest się naprawdę dobrym może okazać się zbawienne, kiedy rynek pracy jest dla naszego zawodu wyuczonego niełaskawy, a my nie mamy ochoty na kolejne studia, kursy, szkolenia. Jest wtedy coś, na czym możemy się oprzeć: konkretna umiejętność, zdolność, dar, które mogą stać się punktem wyjścia do rozpoczęcia własnej działalności zarobkowej.

Jestem w tym dobra

Świetnie gotujesz, szyjesz niewiarygodne ubrania, doskonale obracasz się w świecie mediów społecznościowych, Twoje bukiety przygotowywane na imieniny znajomych biją rekordy popularności, na robione przez Ciebie zdjęcia trwają wśród znajomych zapisy – a Ty mówisz, że nie umiesz nic?
Trzymasz w ręku klucz do drzwi, za którymi jest to, czego od dawna poszukujesz.

Otwieraj!

Materiał powstał na podstawie artykułu Marty Piątkowskiej „Masz talent, korzystaj z niego”, który ukazał się na portalu gazetapraca.pl

Zdjęcie: 123 rf

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Nietresta-Zatoń
Nałogowa czytelniczka, która kocha pisać i pisarka, która nie umie żyć bez czytania. Autorka powieści "Oaza spokoju" i "Pustostan". Copywriterka, webwriterka, blogerka. Matka, żona i kociara z tytułem naukowym.
Podyskutuj

Nadmiar obowiązków? A co dobrego zrobiłaś dla siebie dzisiaj?

Co zrobiłaś dzisiaj dla siebie, choćby malutkim, najmniejszym gestem? Jak często robisz coś dla tylko swojej przyjemności? Coś co sprawia Ci ogromną przyjemność, czego życzyłabyś najbliższej Ci osobie ?
  • Agnieszka Kaczanowska - 30/06/2020

Bardzo jestem ciekawa, bo ja tutaj mistrzem nie jestem…A w ostatnim czasie nadmiar obowiązków i działań spowodował, że moja wewnętrzna bateria ciągle była rozładowana. Zapomniałam trochę o sobie. A ty? Co dobrego zrobiłaś dzisiaj dla siebie? Jak zadbałaś o siebie, choćby malutkim, najmniejszym gestem?

Więcej pracy, więcej działań

Wiele się u nas ostatnio dzieje i czasem mam wrażenie, że za dużo… Choć świat na chwilę przystanął, my rzuciłyśmy się w wir działań, prac, wspierania Ciebie Droga Czytelniczko, Drogi Czytelniku poprzez teksty, webinary, nasz kurs on-line i programy społeczne.

Rozwinęłyśmy wiele nowych działań, aby swoim wsparciem objąć także pracowników firm, które z nami współpracują od lat i takie, które pierwszy raz o nas usłyszały – bo jeśli chodzi o pracę zdalną z dziećmi na pokładzie to sporo wiemy i nie mogłyśmy nie podzielić się tą wiedzą. Ale… no właśnie.

Przeczytaj też: Dbanie o siebie zaczyna się w głowie

Bateria na wyczerpaniu

W tym wirze, w tej naszej walce o mamopracuj.pl o miejsca pracy, chyba zapomniałyśmy o sobie. Przynajmniej ja na pewno. To nie jest takie trudne, kiedy lubi się swoją pracę – oczywiście mówię tutaj już wyłącznie w swoim imieniu.

Nadmiar obowiązków spowodował, że ja zapomniałam, a moja wewnętrzna bateria szybko zaczęła się rozładowywać. Masz tak czasem, że swoje potrzeby spychasz na ostatnie miejsce?

Najpierw dzieci, praca (czasem zamiennie w tych szalonych czasach), dom, potrzeby innych bliskich, a potem gdzieś na końcu, jak starczy czasu, Ty?

Co zrobiłaś dla siebie

Masz swoje sposoby na pamiętanie o sobie? Jakieś rytuały? Podziel się ze mną! Wszystko przyjmuje. Czuję, że temat ważny i nie chcę być dla siebie „gdzieś na końcu”.

A jeśli zbierze się sporo pomysłów to stworzę z tego najpierw listę tylko dla siebie, a potem podzielę się nią na portalu. I będzie to uzupełnienie tekstu, jaki mamy u siebie o ładowaniu wewnętrznej baterii (jeśli jeszcze nie czytałaś to poczytajmy razem).

I życzę Ci abyś nie zapominała o sobie!

Zdjęcie: Storyblocks

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kaczanowska
Współzałożycielka mamopracuj.pl, od dziesięciu lat rozwija swoje umiejętności łączenia życia rodzinnego i zawodowego i nawet jej to wychodzi! Lubi wyzwania i cieszy ją kiedy pracodawcy znajdują świetnych pracowników. Mama wesołej trójki, żona i miłośniczka kotów. 

5 wytrzymałych lakierów hybrydowych, które przetrwają każdą okazję

Lakier hybrydowy to najlepszy wybór na imprezę! Szeroka paleta kolorów pozwoli Ci dobrać idealny odcień do każdej stylizacji. Właściwości hybrydy sprawią, że Twój manicure będzie trwały i mocny. Nie napotkasz takich przeszkód jak zdarty lakier lub złamany paznokieć. Będziesz mogła bawić się i cieszyć chwilą, choćby przez całą noc!
  • Dominika Kamińska - 29/06/2020
paznokcie hybrydowe

Lakiery hybrydowe do paznokci są idealne na każdą okazję. W końcu to produkty do zadań specjalnych, które nie raz uratowały nas przed małą katastrofą. Złamał Ci się paznokieć przed uroczystością rodzinną lub wielką imprezą? Możesz przedłużyć paznokcie o kilka milimetrów, dzięki specjalnym bazom. Masz problem z łamliwą płytką? Hybryda wszystko ułatwi i uprości. Dzięki niej Twoje paznokcie będą wreszcie mocne i długie.

Rodzinne uroczystości

Podczas imprez rodzinnych chcemy prezentować się elegancko i promiennie. Śluby, komunie, czy rocznice stanowią świetne okazje do zaprezentowania nowych sukienek oraz przygotowania fikuśnych fryzur i fantazyjnego manicure. Lubimy bawić się swoim wizerunkiem i modą, nie ma w tym niczego wstydliwego.

Do stworzenia kunsztownych stylizacji paznokci potrzebujesz wytrzymałego lakieru jak np. lakiery hybrydowe marki Cosmetics Zone. Jego formuła łączy w sobie właściwości tradycyjnego lakieru i żelu. Jest naprawdę trwały. Jeśli wykonasz manicure z należytą starannością i zgodnie z instrukcją, będzie wręcz nie do zdarcia! Pamiętaj o odpowiednim czasie utwardzania każdej warstwy hybrydy w lampie UV lub LED. Przed przystąpieniem do zabiegu wypoleruj i odtłuść płytkę. Uważaj, żeby podczas malowania nie zalać skórek i nie nakładać zbyt grubych warstw preparatu.

Domówka z przyjaciółmi

Idealną wytrzymałość manicure, na przykład podczas domówki w gronie przyjaciół, zapewnią Ci lakiery hybrydowe do paznokci Sey. Urzekająca jest ich trwałość, aksamitna konsystencja i…cena!

Możesz szykować przekąski, grać w planszówki i tańczyć do hitów z lat 80-tych, bez obaw, że na Twoim lakierze pojawią się rysy i ubytki. Na pewno wybierzesz idealny dla Ciebie odcień. Postaw na radosne pastele z serii Feel The Happiness. Będą prezentowały się świetnie, zarówno samodzielnie, jak i w zestawieniu z innymi barwami. Jeśli chcesz dodatkowo zabezpieczyć manicure, wybierz Sey Extreme Base. Ta baza jest szczególnie mocna, a jej trwałość wynosi do pięciu tygodni.

Impreza w klubie

A co wybrać na całonocną imprezę w klubie? Odpowiedzią jest lakier hybrydowy Cosmetics Zone 3in1. Do wieczorowej kreacji lubimy dobierać odważniejsze kolory lakierów. Niekoniecznie chcemy nosić je na paznokciach przez następne trzy tygodnie.

Jak sama nazwa wskazuje, jedna buteleczka produktu spełnia aż trzy funkcje – bazy, lakieru kolorowego i topu. Wystarczy nałożyć dwie warstwy lakieru i utwardzić każdą z nich.

Przy minimalnym nakładzie pracy otrzymasz idealny manicure do klubu. Na ognistej czerwieni lub innym intensywnym kolorze nie pojawią się niespodziewanie rysy i odpryśnięcia. W przypadku tradycyjnego lakieru do paznokci tak silnie napigmentowane barwy bywają kapryśne i widać na nich każdy ubytek.

Wielkie wyjście

Jeśli chcesz zrobić idealny manicure, ale złamał Ci się paznokieć lub Twoje własne paznokcie są zbyt krótkie, możesz skusić się na bazy hybrydowe o właściwościach przedłużających. Hitem jest Cosmetics Zone GellyBe. Ma gęstą konsystencję i jest wygodna w aplikacji.

Możesz wybrać spośród kilku delikatnych odcieni i różnych stopni ich nasycenia. Dzięki temu nie musisz dodatkowo pokrywać bazy kolorowym lakierem. Niezwykłą popularnością cieszy się także Celebrity Base. Ma ona delikatne, mieniące się drobinki i dwa subtelne kolory – różu i brzoskwini.

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcie: partnera portalu.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Dominika Kamińska
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail