Czego szukasz

Tablet – mobilny pomocnik każdej mamy

Podobno mamy dzielą się na te, które używają tableta i takie, które jeszcze nie miały go w ręce… 

  • Redakcja portalu Mamo Pracuj - 10/07/2013

Osoby bezdzietne być może nie zdają sobie sprawy, że to, co im zajmuje kilka minut, w przypadku mam może wymagać znacznie więcej czasu. Bo nie jest łatwo  przyszykować się rano do pracy, czy odbyć ważną rozmowę telefoniczną., kiedy ma się pod opieką dzieci. Dzieci wciąż domagają się uwagi – przy porannej toalecie, podczas zakupów, a szczególnie kiedy dzwoni telefon. Mama jest ciągle w biegu i odpowiada na tysiące pytań. Odpowiada za miliony różnych ważnych czy mniej ważnych spraw do zrobienia, załatwienia, zaplanowania…

Gadżet dla aktywnej mamy

Zastanawialiśmy się w redakcji, czy stworzono już jakiś gadżet, który byłby dla mam wsparciem w codziennym życiu? I nie o wózek nam chodziło…

Cóż zatem? Zatem tablet. Mały przenośny komputer stworzony głównie do przeglądania zasobów Internetu – mniejszy od laptopa, ale większy od komórki. Doskonały do pilnej pracy, szybkiej odpowiedzi na maile, sprawdzenia ważnych informacji ale też oglądania czy to filmów czy bajek, słuchania muzyki, grania. W kawiarni, albo w podróży. W poczekalni u pediatry. Mały, płaski i wytrzymały! 

Specjalista od zadań specjalnych 

Są takie chwile, chyba w życiu każdej mamy, że chętnie damy wiele za chwilę ciszy czy szybki i sprawdzony pomysł na zajęcie czymś małych, albo nieco większych rączek. Wizyta u pediatry czy długa kolejka aby złożyć wniosek o wydanie paszportu to czasem wyzwanie dla całej rodziny 😉 Tablet może być tutaj bardzo pomocny! Ale uprzedzamy – wręczenie dwulatkowi tableta może skutkować popadnięciem w kompleksy… Możliwości wirtualnej klawiatury rozpracowuje z podziwu godną szybkością: charakterystyczne ruchy palców, myk, myk, uruchomione. Jak on to robi??? Jeśli z nowoczesnymi technologiami radzi sobie dziecko, poradzi sobie i mama.

I dla mamy i dla dzieci

Tablet zmieści się w Twojej torebce, więc zabierasz go tam gdzie chcesz. Gdy jest WiFi, a wielu miejscach jest, może być tak, że dzieci pochłaniają lody, a ty odpowiadasz na zaległe maile –  bo prowadząc własną firmę musisz mieć na wszystko oko – czy  szukasz potrzebnych informacji; nagrywasz filmik instruktażowy dla swoich współpracowników. Potem wymiana – ty: kawa, dzieci: program graficzny do obróbki zdjęć. Już masz dorysowane rogi, ogon, czułki. Nawet nie zauważyłaś, kiedy nagrali cię i obfotografowali – mama to wdzięczny obiekt 😉 

Jak każdy gadżet, tablet daje mnóstwo radości i potrafi ułatwić życie. Nie ma wiele przesady w reklamach, na których widzimy dwoje dzieci na tylnej kanapce samochodu, jak zapatrzone w tablety pozwalają rodzicom delektować się podróżą nowym autem. W sytuacjach, w których zależy nam na chwili ciszy, ten malutki komputer oddaje nieocenione usługi. 

Po co mi kolejny komputer?

Zapewnie wiele z was ma w domu i komputer stacjonarny i laptop. Po co więc jeszcze tablet? Po to, że można go wszędzie zabrać ze sobą, jest nieporównanie lżejszy niż laptop, szybko można go uruchomić i równie szybko zamknąć. 

Sprawdzić maile, znaleźć przepis na pyszną lasagnę czy śledzić aukcję na Allegro. W ostatniej chwili kupić bilet na pociąg albo atrakcyjną wycieczkę w opcji last minute. Wielozadaniowość mam jest przecież legendarna…

Nie zdziw się, jeśli pewnego dnia zobaczysz swoje dzieci rozmawiające z tabletem… Opcja głosowego wyszukiwania informacji jest dla dzieci bardzo zabawna. A dla ciebie – wygodna. 

Tablet? Jestem na tak!

Nie jesteście gadżeciarami? My też nie. Do momentu, w którym zdajmy sobie sprawę, że nowoczesne technologie potrafią oddać mamom nieocenione usługi. 

Wyobraźcie sobie: siedzicie z dziećmi na balkonie: wy pracujecie, one – przewijają ekran w poszukiwaniu pewnej piosenki, którą wczoraj puszczaliście z sieci. Pewnie zaraz zaczną tańczyć… Sprawdźcie jak działa rewelacyjny tablet od HP!
 

Więcej informacji o tablecie HP ElitePad znajdziecie na stronie www.hp.pl/tablet

 

Partnerem technologicznym projektu jest Hewlett-Packard. 

Zdjęcia: Natalia Szułdrzyńska

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Redakcja portalu Mamo Pracuj
Podyskutuj

Jak prawidłowo wypełnić JEDZ?

Błąd polegający na wpisaniu w wymaganym polu numeru identyfikacji podatkowej „Numer VAT” numeru niepoprzedzonego prefiksem PL nie musi być w żaden sposób konwalidowany. Jest to brak natury formalnej. W obrocie krajowym polski wykonawca w ogóle nie ma obowiązku wskazywania prefiksu PL.
  • Zofia Kowalska - 21/06/2019

Problem

Zgodnie z instrukcją wypełniania jednolitego europejskiego dokumentu zamówienia z 14 lutego 2018 r. zamieszczoną na stronie UZP w części II „Informacje dotyczące wykonawcy” w przypadku wykonawców posługujących się numerem VAT należy wpisać NIP poprzedzony symbolem PL.

Jak prawidłowo postąpić, jeśli ofertę złożył wykonawca, który posługuje się numerem VAT i który wpisał w wyznaczonym miejscu numer identyfikacji podatkowej, ale niepoprzedzony symbolem PL, tak jak nakazuje Instrukcja. Czy w związku z tym zamawiający może uznać, że miejsce „Numer VAT” zostało prawidłowo wypełnione, czy powinien wezwać wykonawcę do uzupełnienia JEDZ w powyższym zakresie?

Rozwiązanie

Wykonawca w postępowaniach o wartości powyżej progów unijnych zgodnie z art. 25a ust. 2 Prawo zamówień publicznych jest zobowiązany złożyć oświadczenie w postaci jednolitego dokumentu. Zgodnie z formularzem stanowiącym załącznik do rozporządzenia wykonawczego Komisji (UE) 2016/7 z 5 stycznia 2016 r. (Dz. Urz. UE nr L 3 z 6 stycznia 2016 r.) w sprawie Jednolitego Europejskiego Dokumentu Zamówienia (JEDZ), wykonawcy wypełniają odpowiednio część II:

  • A (informacje ogólne),
  • B (informacje dotyczące osób reprezentujących),
  • C (informacje dotyczące podmiotów trzecich),
  • D (informacje dotyczące podwykonawców), oraz części od III do VI formularza.

W części I A (JEDZ) wykonawca jest zobowiązany uzupełnić informacje dotyczące numeru VAT. W formularzu należy wpisać „Numer VAT, jeżeli dotyczy” lub alternatywnie: „Jeżeli numer VAT nie ma zastosowania, proszę podać inny krajowy numer identyfikacyjny, jeżeli jest wymagany i ma zastosowanie”.

Co zrobić z niekompletnym JEDZ? Sprawdź >>

To oznacza, zgodnie z zamieszczonym komentarzem do wypełniania JEDZ dostępnym na stronie UZP, że wykonawcy posługujący się numerem VAT powinni wpisać ten numer (numer identyfikacji podatkowej poprzedzony symbolem PL). Zatem wykonawca jest zobowiązany uzupełnić JEDZ o informacje w zakresie numeru identyfikacji podatkowej poprzedzonego symbolem PL (gdy posługuje się numerem VAT) bądź numeru, którym posługuje się w związku z prowadzoną działalnością (np. REGON).

Natomiast osoby fizyczne nieprowadzące działalności gospodarczej będące wykonawcami zamieszczają numer ewidencyjny PESEL, jeżeli posługują się nim do celów podatkowych.

Zauważyć należy, że przedsiębiorcy nadawany jest unikatowy numer identyfikacji podatkowej – NIP. Jest to dziesięciocyfrowy numer identyfikacji podatkowej. Jeśli do numeru NIP dodamy symbol (prefiks) PL, stanie się on jednocześnie numerem identyfikacji podatkowej VAT UE.

W obrocie krajowym NIP z prefiksem PL nie jest obowiązkowy, aby zaś móc używać prefiksu PL, konieczna jest osobna rejestracja. Podmioty zarejestrowane w kraju jako podatnicy VAT czynni, będący równocześnie zarejestrowanymi podatnikami VAT UE, nie powinny tym samym w transakcjach krajowych posługiwać się numerem identyfikacji podatkowej zawierającym prefiks PL.

Zgodnie z art. 97 ust. 10 ustawy o VAT krajowi podatnicy VAT są zobowiązani do posługiwania się NIP z przedrostkiem PL w przypadku dokonywania wewnątrzwspólnotowego nabycia, wewnątrzwspólnotowej dostawy towarów lub przy nabywaniu usług, o których mowa w art. 28 ust. 3, 4, 6 i 7 ustawy o VAT. Wobec powyższego można stwierdzić, iż ujęcie w treści JEDZ prefiksu PL ma charakter wyłącznie informacyjny i dotyczy wyłącznie sytuacji wskazanych powyżej.
Jego brak zaś nie będzie stanowił błędu w rozumieniu art. 26 ust. 3 ustawy Pzp, który prowadziłby do konieczności wezwania wykonawcy do złożenia ponownie formularza JEDZ poprawionego o wpis w postaci prefiksu PL.

Więcej o jednolitym europejskim dokumencie zamówienia na www.portalzp.pl

Andrzej Łukaszewicz – konsultant Polskiego Związku Rzeczoznawców Zamówień Publicznych, prowadzi szkolenia zarówno dla zamawiających, jak i wykonawców, reprezentuje przed KIO, ekspert Portalu Zamówień Publicznych i Prywatnych www.portalzp.pl

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcie: Pixabay.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Zofia Kowalska

Jak wprowadzić równowagę między życiem rodzinnym a zawodowym?

13 czerwca państwa Unii Europejskiej przyjęły dyrektywę, która ma sprawić, że ojcowie poprzez urlopy rodzicielskie będą bardziej zaangażowani w opiekę nad dziećmi zaraz po narodzinach. Ma to się przyczynić do większej równowagi między życiem zawodowym a prywatnym rodziców i opiekunów.
  • Ewa Moskalik - Pieper - 21/06/2019
rodzina na spacerze

Równowaga między życiem rodzinnym a zawodowym

Jeszcze w czerwcu 2018 r. Polska była przeciwna zawartemu kompromisowi za względu na klauzulę, która nakazuje dzielenie się urlopem rodzicielskim między ojcem i matką. W Polsce urlop taki może, ale nie musi być przekazywany. W tym roku przedstawiciel władz z Warszawy wstrzymał się od głosu. Komisja Europejska proponowała, że ojcowie będą musieli wykorzystać 4 miesiące urlopu rodzicielskiego. Niewykorzystany urlop miał przepadać i nie mógł być przekazany drugiemu rodzicowi.

Państwa członkowskie wpłynęły na zmianę przepisów

Z taką propozycją Komisji Europejskiej nie zgodziły się państwa członkowskie i przegłosowana w tym roku dyrektywa zakłada indywidualne prawo do czterech miesięcy urlopu rodzicielskiego, z których dwa nie będą mogły ulec przeniesieniu na drugiego rodzice. Niewykorzystany przez ojca płatny urlop przepadnie.

Urlop ojcowski po urodzeniu się dziecka

Inną, nową propozycją ma być urlop ojcowski, (nie w Polsce), który ma wynosić przynajmniej 10 dni roboczych w okresie narodzin dziecka i być on płatny w takiej samej wysokości, jaką prawo UE obecnie przewiduje dla urlopu macierzyńskiego.

Work-life balance

Ta dyrektywa i propozycje Komisji Europejskiej dotyczące równowagi między życiem zawodowym i prywatnym mają zwiększyć uczestnictwo kobiet w rynku pracy oraz być kolejnym krokiem w promowaniu równości kobiet i mężczyzn w UE. Na chwilę obecną nie ma zbyt wielu inicjatyw zachęcających mężczyzn do korzystania z urlopu rodzicielskiego czy ojcowskiego. Dzięki takim propozycjom kobiety mają szansę być mniej obarczone niepłatną pracą i zyskają więcej czasu na płatne zatrudnianie się. Mogłoby to tez pomóc zmniejszyć różnicę w wynagradzaniu kobiet i mężczyzn.

Urlop opiekuńczy

Jeszcze jedną propozycją ma być urlop opiekuńczy dla pracowników, którzy z powodów zdrowotnych muszą zajmować się swoimi krewnymi. Taki urlop ma wynosić rocznie pięć dni roboczych. Kraje członkowskie będą mogły określić inny okres referencyjny oraz decydować, czy urlop przyznawać na zasadzie indywidualnej i na jakich ewentualnych dodatkowych warunkach.

Parlament Europejski przegłosował te regulacje 4 kwietnia. Proces legislacyjny na poziomie unijnym zakończy się w momencie przyjęcia ich przez Radę Unii Europejskiej. 20 dni po jej opublikowaniu w dzienniku urzędowym dyrektywa wejdzie w życie. Państwa członkowskie będą miały trzy lata na wprowadzenie jej zapisów do prawa krajowego.

Źródło: businessinsider.com

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Moskalik - Pieper
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail