Czego szukasz

Kształcimy specjalistów przyszłości – szkoła Coders Trust zmienia nazwę na Future Collars!

Jak możemy przygotować się na cyfrową rewolucję, która dotyka rynku pracy? Szkoła Coders Trust umożliwia podążanie za zmianami, kształcąc specjalistów przyszłości i wyposażając kursantów w kompetencje, jakie coraz częściej będą poszukiwane przez pracodawców. Zmiana nazwy na Future Collars odzwierciedla tę strategię. Zapraszamy do rozmowy z założycielkami Coders Trust i Future Collars – Beatą Jarosz i Joanną Pruszyńską – Witkowską.

  • Redakcja portalu Mamo Pracuj - 23/09/2019
Joanna_Beata_Future_Collars

Rozmawiamy z Joanną Pruszyńską-Witkowską i Beatą Jarosz, założycielkami Coders Trust i Future Collars

„Przyszłość należy do tych którzy słyszą jej nadejście” – Dawid Bowie

Joanno, Beato, skąd pomysł na taką zmianę? Czym jest ona podyktowana?

Ta zmiana jest odpowiedzią na rosnące wyzwania związane z kompetencjami potrzebnymi na rynku pracy. Future Collars uczy programowania i kompetencji cyfrowych, promując trend ciągłego rozwoju i wykorzystywania nowych umiejętności do efektywnej pracy.

Stworzyłam biznes, aby pomagać kobietom znaleźć pracę z przyszłością – przeczytaj nasz wywiad z Joanną Pruszyńską-Witkowską

Kiedy wspólnie z nami tworzyliście kurs WordPress & Freelancing – zapraszałyśmy Czytelniczki do cyfrowej rewolucji. I widzimy na własne oczy, że ta rewolucja dzieje się tu i teraz.

Zdecydowanie tak! Każda historia naszej kursantki czy kursanta to potwierdza. Większość absolwentów naszych kursów pracuje zdalnie, w nowoczesnych i dobrze płatnych zawodach.

Agnieszka jest mamą bliźniaków – szukała pracy, którą pogodzi z czasem dla rodziny. Aga ukończyła kurs Wirtualna Asystentka & Social Media Ninja w Future Collars i pracuje 100% zdalnie jako wirtualna asystentka.

Z kolei Magda, która też jest mamą dwójki dzieci – zdecydowała się na kurs WordPress & Freelancing w Future Collars, a teraz też pracuje zdalnie i dalej rozwija się w branży IT.

Tych historii mamy naprawdę wiele. Za każdą z nich stoi osoba, która chciała się rozwijać, chciała zdobyć przyszłościowe kompetencje i wykorzystać szansę, jaką daje rynek pracy.

No właśnie, rynek pracy się zmienia – jak nowe technologie, takie jak automatyzacja, robotyzacja czy sztuczna inteligencja zmienią obraz rynku pracy – zarówno w Polsce, jak i na świecie?

Według analizy przeprowadzonej przez instytut DELab UW, prawie połowa (47%) znanych obecnie zawodów w ciągu kolejnych 25 lat zostanie zastąpiona pracą maszyn. Ta prognoza dotyczy przede wszystkim sektora przemysłowego i przetwórczego, handlu, logistyki, ale także urzędników i pracowników biurowych, m.in. bankowców czy agentów ubezpieczeniowych.

Jak podają badania instytutu DELab UW, PwC i Komisji Europejskiej:

  • 90% zawodów będzie wymagało w przyszłości umiejętności programowania,
  • 78% firm jako największe zagrożenie w realizacji strategii cyfrowej wskazuje na brak kompetentnych pracowników,
  • 40% miejsc pracy w Polsce jest zagrożonych automatyzacją.

To oznacza, że wiele osób będzie musiało się przebranżowić lub dokształcić, żeby utrzymać pracę. Szykują się wielkie zmiany.

Oznacza to, że współcześni pracownicy już teraz muszą nastawić się na zdobywanie nowych umiejętności, po to, aby w przyszłości znaleźć zatrudnienie.

Potwierdzają to m.in. badania firmy McKinsey, według których aż 375 mln osób na całym świecie, do 2030 roku, będzie musiało się przebranżowić i zdobyć nowe kompetencje – m.in. umiejętność programowania – by nie wypaść z rynku pracy.

Cytując Ginni Rometty, Prezes IBM, która mówi o kryzysie umiejętności i uważa, że w przyszłości 100% miejsc pracy zmieni swój charakter, to nawet teraz patrząc na statystyki i liczbę miejsc pracy jaka przybyła w ciągu 10 lat, około ¾ z nich wymaga kompetencji cyfrowych, co powoduje, że osoby obecnie zatrudnione na rynku pracy, 30, 40, 50 – latkowie nie posiadają umiejętności, które będą niezbędne w przyszłości.

Sprawa przygotowania kadr do zmieniającego się rynku pracy, leży w gestii odpowiedzialności zarówno po stronie osób indywidualnych, jak też i firm. To właśnie największe korporacje muszą uświadamiać swoich pracowników i wdrażać programy upskillingu i reskillingu – zapewniając im „atrakcyjność zawodową”.

Jak Wy przygotowujecie ludzi i firmy do zmian?

Uważamy, że każdy powinien odnaleźć swoje miejsce na rynku pracy. Wierzymy w „dobrą stronę” technologii, dlatego proponujemy model nauki, który pozwala na zdobycie umiejętności cyfrowych w sposób elastyczny, wygodny i skuteczny.

Oferujemy kursy, które dają kompetencje potrzebne na rynku pracy:

Wspomniany wyżej kurs WordPress & Freelancing – który daje gotowy zawód osobom chcącym tworzyć strony internetowe i jest świetnym sposobem na poznanie branży IT „na miękko”.

Kurs Wirtualna Asystentka & Social Media Ninja – przygotowuje do pracy na zlecenie innych przedsiębiorców. Zawód WA przyszedł do nas zza oceanu i zdobywa coraz większą popularność.

Kursy Java Developer i Frontend Developer – kształcą przyszłych programistów.

Kursy Tester manualny i Tester automatyczny – przygotowują do zawodu testera oprogramowania.

Oferujemy szkolenie UX designer – również dające kompetencje przyszłości.

Przygotowujemy także kolejne kursy, które odpowiedzą na zmieniające się potrzeby rynku pracy.

Kursy dające nowy zawód

Powiedzcie, jak wygląda nauka w Waszej szkole?

Firma wykorzystuje potencjał, który dają nowe technologie. Za pośrednictwem sieci prowadzi konsultacje z ekspertami – wieloletnimi praktykami, wirtualne lekcje na żywo z mentorami, a także umożliwia indywidualną naukę dzięki platformie e-learningowej.

Model nauki nie wyklucza współpracy i budowania społeczności. Wszystkie kursy odbywają się w małych grupach (do 12 osób), co gwarantuje utrzymanie motywacji oraz zaangażowania.

Prawie każdy kurs może rozpocząć osoba bez wcześniejszego doświadczenia w danej dziedzinie. Zakładamy, że przebranżowienie może być możliwe dla każdego, kto chce się uczyć.

Co istotne, po zakończeniu kursu uczestnicy nie są pozostawieni sami sobie. Szkoła łączy ich z potencjalnymi pracodawcami, aby od razu mogli rozpocząć pracę. Future Collars wspiera również zatrudniających – oferując im szkolenia dla pracowników, które kształcą ich na poszukiwanych przez nich specjalistów.

Do kogo skierowana jest oferta Future Collars? Kto korzysta z Waszych szkoleń?

Oferta Future Collars zainteresuje wszystkich tych, którzy czują się zagrożeni utratą pracy przez jej automatyzację lub chcą się przebranżowić. Uczestnicy szkoleń to osoby wykonujące powtarzalne zajęcia – pracownicy biurowi, administracyjni czy sprzedawcy.

To często osoby z przerwą w pracy zawodowej, np.: młode mamy, które szukają elastyczności i chcą zacząć nową karierę, w nowym zawodzie. Dzięki nowym kompetencjom mają szansę na bezpieczeństwo finansowe (wysokie zarobki w IT), wolność (praca zdalna) oraz rozwój.

Korzyści z kursów oferowanych przez Future Collars dostrzegają również osoby, które nie chcą się przebranżowić, a jedynie zdobyć nowe umiejętności i wiedzę – by lepiej wykonywać obecne obowiązki. Są to m.in. marketerzy, liderzy zespołów technicznych oraz ci, którzy interesują się nowymi technologiami.

Zdradźcie jeszcze jak powstała nowa nazwa szkoły. Skąd pomysł na Future Collars?

Nazwa Future Collars odnosi się do nowego typu pracownika – nie „white collars/ białe kołnierzyki”, czyli pracownika umysłowego, ani nie „blue collars/ niebieskie kołnierzyki”– pracownika fizycznego.

Jest odzwierciedleniem przyszłości. Tego, jak będziemy pracować, jakie zadania wykonywać oraz w jaki sposób będziemy zdobywać umiejętności potrzebne w pracy przyszłości.

Uważamy, że w przyszłości 100% miejsc zatrudnienia zmieni swój charakter. Każdy z nas będzie miał możliwość pracy zdalnej, na zlecenia i dla różnych pracodawców. Będziemy zmieniali swoje zawody i ciągle zdobywali nowe umiejętności.

W związku z tym sądzimy, że nie wszyscy zatrudnieni muszą mieć wykształcenie średnie lub wyższe, ale mogą zdobyć wymagane umiejętności, które pozwolą im na dobre zarobki i bycie ciągle „atrakcyjnym” pracownikiem.

Kursy dające nowy zawód

Dziękujemy za rozmowę!

Zdjęcie: własność Joanny i Beaty, Future Collars

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Redakcja portalu Mamo Pracuj

Zamieniłam HR na branżę IT – historia Agnieszki

Mamy mają moc - mają niesamowity potencjał, który w nich drzemie i aktywuje się ilekroć nasze dzieci tego potrzebują - aktywujmy go też dla siebie. Nie ma lepszego czasu niż teraz!" - mówi Agnieszka, która zamieniła pracę w HR na branżę IT. Poznaj jej historię i weź życie w swoje ręce.
  • Joanna Gotfryd - 17/12/2019
Agnieszka Bielicz Polkowska, uczestniczka Akamai Technical Academy

Agnieszko, ukończyłaś psychologię, pracowałaś w obszarze HR, dlaczego zdecydowałaś się na przebranżowienie i wejście do branży IT?

Zawsze interesowałam się nowymi technologiami, ale jak już rozpoczęłam karierę w obszarze HR, to kolejne oferty otrzymywałam w tym obszarze. Dopiero kiedy zaszłam w ciąże odkryłam, że to może być moment na zmianę.

Czy macierzyństwo dodało Ci odwagi do zmiany?

Jak to napisała jedna z moich ulubionych blogerek „wraz z narodzinami dziecka, rodzi się matka – jako zupełnie nowa osoba”.

Macierzyństwo pokazało mi, że rzeczy, które do tej pory wydawały mi się nie do zrobienia, robię na porządku dziennym.

Kiedy na świecie pojawił się ten mały człowiek, wyrzuciłam ze swojego słownika zwrot „nie dam rady”. Myślę, że miało to ogromny wpływ na moją decyzję.

Pierwszy raz spotkałyśmy się ponad 3 lata temu na inauguracji projektu #MamoPracujwIT. Czy to spotkanie zadecydowało o Twoim pójściu w stronę IT? Co konkretnie pchnęło Cię do działania?

Zobacz relację z pierwszego spotkania #MamoPracuj w IT i film z udziałem Agnieszki.

To spotkanie miało bardzo duży wpływ na mój plan przebranżowienia. Przestałam myśleć o IT w kategoriach zero – jeden, postanowiłam że dam sobie szansę spróbować w tym innym świecie. Wsparła mnie też moja przyjaciółka, która powiedziała „jesteś już specjalistką w jednej dziedzinie, nikt Ci tego nie odbierze, najwyżej możesz zostać specjalistką w kolejnej”.

Zaciśnij zęby i próbuj – historia Uli, mamy 3 dzieci i support engineera.

Od października zaczęłaś pracę w AKAMAI, ale wcześniej wzięłaś udział w Akamai Technical Academy (o programie piszemy tutaj) Na czym polegał ten program? Opowiedz o Twojej perspektywie.

ATA czyli Akamai Technical Academy, była bezpiecznym przejściem do branży IT. Większość szkoleń wymaga czasu i nakładów finansowych, co oznacza, że nie bardzo da się jednocześnie pracować. Jak u większości mam, mój czas poza pracą jest bardzo ograniczony, z czegoś muszę rezygnować, żeby mieć czas na naukę.

Dołącz do naszej grupy na FB #MamPracujwIT!

Podczas Akademii otrzymywałam wynagrodzenie za czas, który poświęcałam na naukę. To pozwoliło mi się w pełni koncentrować na nabywaniu nowych umiejętności. Był nawet czas wyznaczony na samodzielną naukę, żeby przygotować się do egzaminów, więc nie musiałam tego robić po pracy.

W rok zmieniłam swoje życie i zostałam testerką – historia Agaty

Na początku nie byłam pewna, czym dokładnie chcę się zajmować w IT, a ATA pozwala na przegląd wielu dziedzin od sieci, Linuxa, przez bezpieczeństwo, programowanie, aż do stron Internetowych – więc można spojrzeć na świat technologii z wielu perspektyw i wybrać coś dla siebie.

Do tego jest wiele spotkań z praktykami i zyskuje się bardzo unikatowe spojrzenie na to jak funkcjonuje cała firma. To jest o tyle niezwykłe, że zazwyczaj jak dostajemy pracę, to poznajemy jedynie nasz dział, ewentualnie działy, z którymi współpracujemy.

Czym zajmujesz się w pracy?

Pracuję w dziale Virtual Solution Engineers – moim zadaniem jest analiza stron internetowych pod kątem optymalizacji oraz bezpieczeństwa. Czyli sprawdzam strony i daję rekomendacje, co zrobić żeby działały szybciej i były bardziej odporne na ataki.

A czy Twój nowy pracodawca czymś Cię zaskoczył?

Przez całą Akademię pracodawca brał pod uwagę to, że jestem mamą, więc miałam wsparcie, żeby jak najpełniej skorzystać z programu nauki.

Czy humanistka może odnaleźć się w branży IT?

Teraz mam elastyczny czas pracy, mogę pracować z domu – najważniejsze, żeby praca była wykonana na czas. Mam zespół, który jest w różnych miejscach na świecie, więc czas w którym wykonuję swoją pracę jest sprawą drugoplanową.

Jest też wiele inicjatyw organizowanych przez pracowników przy wsparciu pracodawcy, jak program lekcji w szkołach i przedszkolach prowadzonych przez pracowników firmy na temat smogu, czy dni ekologiczne.

Jak wyglądały Twoje przygotowania do nowej roli? Twoja córeczka właśnie poszła do przedszkola i Twoją rodzinę czeka sporo zmian.

Co do przygotowania do nowej roli – bardzo dużo nauki, w zasadzie niekończącej się, bo wiedza i technologie w przypadku stron zmieniają się na bieżąco. Mam kolegów i koleżanki z większym doświadczeniem, którzy chętnie dzielą się wiedzą. Jest też dział wsparcia, który wyjaśnia wszystkie bardziej skomplikowane przypadki. Chłonę ile się da 🙂

Jeśli chodzi o początek przygody przedszkolnej – nie jest łatwo – zdecydowanie mniej stresu mam w pracy 😉 Za nami pierwsze dwa tygodnie, z czego tydzień choroby. Kiedy mała już się zaadaptuje, to jestem umówiona z moją liderką, że 6 godzin będę pracować z biura, a dwie z domu, żeby czas spędzony w przedszkolu był krótszy.

Agnieszko, a jak zachęciłabyś nasze Czytelniczki do odważenia się na zmiany? Co powiedziałabyś dziewczynom, które się wahają?

Nie ma lepszego czasu niż teraz. Z moich dotychczasowych doświadczeń wynika, że:

przyszłość przynosi raczej kolejne obowiązki i tylko żałujemy, że się wcześniej nie zdecydowałyśmy.

Jeżeli nie spróbujemy, nie dowiemy się czy było warto. Mamy mają moc – mają niesamowity potencjał, który w nich drzemie i aktywuje się ilekroć nasze dzieci tego potrzebują – aktywujmy go też dla siebie!

Bardzo dziękuję Ci za rozmowę

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:

Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.

Weź udział w „Wielkim badaniu specjalistów IT na B2B”

Zapraszamy Was do wzięcia udziału w "Wielkim badaniu specjalistów IT na B2B" przygotowanym przez niezależną agencję konsultingową Ework Group, która zrzesza specjalistów IT. Weź udział w badaniu i miej wpływ na komfort swojej pracy!
  • Redakcja portalu Mamo Pracuj - 03/12/2019
grafika badania specjalistów IT na B2B

Jeśli chcesz mieć wpływ na komfort swojej pracy to zapraszamy Cię do wzięcia udziału w „Wielkim badaniu specjalistów IT na B2B”!

Tak, biorę udział w wielkim badaniu specjalistów IT na B2B!

Od października do grudnia 2019 na stronie internetowej badanieB2B.eworkgroup.com trwa, pierwsze na polskim rynku badanie, pt. „Wielkie badanie specjalistów IT na B2B”. Ma ono na celu uzyskanie odpowiedzi jakie panują obecnie trendy na rynku IT, co wymaga zmian i jakie potrzeby są niezaspokojone. Przeprowadzający badanie liczą na uzyskanie również informacji jak branża IT będzie się rozwijała w przyszłości.

Dodatkową zachętą do zrobienia badania może będzie dla Ciebie wiadomość, że w ramach uczastnictwa w badaniu zaplanowany został konkurs, w którym można wygrać IPHONE XS.

Jak zrobić badanie i wygrać konkurs?

Badanie odbywa się przy użyciu specjalnie przygotowanej strony internetowej z kwestionariuszem, więc wystarczy, że wejdziesz na stronę internetową badanieB2B.eworkgroup.com i przejdziesz cztery etapy badania.

Odpowiadasz na pytania, robisz krótkie zadania konkursowe i zostawiasz swój adres e-mail. O razu możesz wygenerować wynik swojego badania i dowiedzieć się o poziomie komfortu swojej pracy!

Pytania dotyczą m. in. modelu i komfortu pracy, komfortu finansowego oraz możliwości rozwoju. W kwestionariuszu znajdziesz również pytania demograficzne, które pomogą scharakteryzować grupę zawodową jaką są specjaliści IT, współpracujący na B2B.

Organizator badania

Badanie i konkurs zorganizowała niezależna agencja konsultingowa Ework Group, która zrzesza specjalistów IT i działa w pochodzącym ze Skandynawii modelu biznesowym powstałym w Szwecji. Obecnie funkcjonuje również w Danii, Norwegii, Finlandii i Polsce. Główna siedziba Ework Group znajduje się w Sztokholmie, a od 2008 roku akcje firmy notowane są na giełdzie NASDAQ Stockholm. Od 2015 Ework Group działa w Polsce: w Warszawie, Wrocławiu i Gdyni. Wspiera rozwój działalności biznesowej dopasowując kompetencje do standardów projektu. Współpracuje z ponad 170 największymi firmami w większości branż, zapewniając kontrakty B2B ponad 10 000 specjalistom IT.

Grafika: Ework Group

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Redakcja portalu Mamo Pracuj
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail