Czego szukasz

Dzieci napędzają mnie do działania – historia Magdy, która pracuje zdalnie i robi strony www

Magda po urodzeniu syna szukała sposobu na ciekawą i rozwijającą pracę. Chociaż ukończyła szkołę kosmetyczną, wiedziała, że to nie będzie praca jej marzeń. Będąc podopieczną Fundacji, która wspiera młodzież usamodzielnianą, dostała propozycję nauki WordPressa. Mimo wielu wątpliwości, Magda zdecydowała się na kurs, a dzisiaj pracuje zdalnie tworząc strony www. Może ta historia zainspiruje Cię do działania? Poznaj Magdę i jej drogę do branży IT.

  • Joanna Gotfryd - 09/05/2019
Magda

Chcesz uczyć się on-line i zdobyć nowy zawód? Tworzyć strony internetowe oparte na WordPressie i pracować zdalnie?

Sprawdź szczegóły i zgłoś się na kurs >>>

Kolejna edycja kursu WordPress & Freelancing rusza niedługo!

Sfinansuj kurs w 100% z programu Inwestuj w Rozwój  > dowiedz się więcej >>>

Magda Majewska. Młoda mama pracuje zdalnie

Magdo, jesteś młodą mamą i zupełnie niedawno Twoje życie zawodowe zmieniło się o 180 stopni. Czym się zajmujesz?

Pracuję zdalnie tworząc strony internetowe na zlecenie, prowadząc fan page oraz strony dla moich klientów. Dodatkowo w weekendy uczę się w szkole policealnej na kierunku „technik informatyk”.

Po maturze ukończyłaś szkołę kosmetyczną i mówiłaś mi, że do tej pory trzymałaś się z daleka od komputerów. Co przekonało Cię do pójścia w stronę IT i robienia stron www?

Szczerze mówiąc to przekora i ciekawość. Jestem osobą, która lubi wyzwania, nie umie stać w miejscu. Po urodzeniu syna, miałam poważny problem z wyborem dalszej ścieżki. Wiedziałam, że kosmetyka (mimo, że interesująca i rozwijająca!) jest zawodem, który mało ode mnie wymaga. W zasadzie powtarzalność czynności była tak nużąca, że nie potrafiłam zmusić się dalszego rozwoju.

Zaczęłam szukać. Ze strony Fundacji Szczęśliwej Drogi*, która wspiera młodzież usamodzielnianą, padła propozycja wzięcia udziału w bootcampie WordPress & Freelancing.

Na początku trochę byłam niechętna, nie widziałam w sobie potencjału, ba! nawet myślałam, że nie jestem na tyle mądra, żeby zrozumieć o co chodzi w programach komputerowych.

Mój chłopak wciąż mi powtarzał „Idź, spróbuj, kujon z Ciebie – dasz sobie świetnie radę”. Zaczęłam trochę czytać, próbowałam zrozumieć – i tak z dnia na dzień powiedziałam sobie „wóz albo przewóz, najwyżej się nie uda”.

Po samym rozpoczęciu kursu nagle okazało się, że to wszystko jest jak puzzle, jak układanka. Z tych puzzli można układać większą całość, tworzyć nowe rzeczy!

Chciałam nauczyć się jak najwięcej, żeby zdobyć umiejętności, które pozwolą mi wymyślić i stworzyć coś własnego, niepowtarzalnego.

Co najbardziej podobało Ci się na kursie? Co było największą wartością dla Ciebie?

Zdecydowanie podejście mentorek grało tu kluczową rolę. Grupa była w 100% żeńska, a kobiety mają tendencję do zaniżania własnej wartości. Mentorki cudownie poprowadziły, wskazując różne dalsze potencjalne ścieżki rozwoju, wspierając i motywując do nauki.

Tu muszę podziękować Magdzie Paciorek i Kasi Aleszczyk, bo bez nich i ich ludzkiego, ciepłego podejścia i umiejętności przekazywania wiedzy nigdy bym w to nie weszła.

Chcesz wiedzieć więcej? Przeczytaj nasz wywiad z Kasią Aleszczyk, ekspertką od freelancingu i WordPressa – Jak ruszyć z firmą i zostać freelancerem? >>>

Z bardziej merytorycznego punktu widzenia najciekawsze wydawały mi się zajęcia o CSS czyli „jak wprowadzać zmiany w motywie”. Bardzo ciekawe były również zajęcia o grafice oraz zasadach pracy jako freelancer.

Czy możesz się pochwalić stronami dla Twoich klientów? Dla kogo już pracowałaś?

Oczywiście, że tak 😀 Jednak mogę pokazać Ci strony, które robiłam na kursie bądź już bezpośrednio po, w ramach portfolio, ponieważ na to mam zgody klientów. Stroną, którą zrobiłam od podstaw była strona Fundacji Szczęśliwej Drogi.

W międzyczasie zrobiłam też parę projektów na zlecenie salonów kosmetycznych, a teraz jestem w trakcie tworzenia specyfikacji sklepu internetowego dla jednego z domów mody (nie mogę zdradzić nic więcej!)

Wow, gratuluję! Całkiem niezły dorobek jak na osobę, która 3 miesiące temu dopiero ukończyła kurs. A jak zdobyłaś Twoich pierwszych klientów? Od czego zaczęłaś?

Zaczęłam standardowo od Facebooka oraz od stron z ogłoszeniami, typu OLX, Gumtree. Częściowo też z polecenia od moich poprzednich kontrahentów 🙂

Magdo, masz 24 lata i dwoje dzieci. Oprócz pracy zawodowej pomagasz też Fundacji Szczęśliwe Drogi, prowadzisz fanpage na FB Mama IT i uczysz się Front- Endu. Skąd czerpiesz siły i motywację do działania?

Ta praca jest dla mnie ciągłym wyzwaniem. Lubię pracować z ludźmi, rozmawiać z nimi, próbować zrozumieć na czym im zależy, jak sobie coś wyobrażają.

Jednak największym silnikiem napędowym są dla mnie dzieci. Gdy wracam do domu – wiem, że muszę się dla nich starać, bo od mojego sposobu pracy zależy ich dobro.

Nie mogę wracać do domu zmęczona, półprzytomna, zdenerwowana po pracy. Najlepiej więc nie wychodzić z domu xD

A tak na poważnie, chciałam spędzać z nimi jak najwięcej czasu i nawet „wisząc” nad komputerem, zawsze jestem obok. Jestem w stanie poradzić sobie ze stresem w tej pracy, ponieważ to ja kontroluję napływ informacji i w momencie kiedy po prostu już nie daję rady – wyłączam komputer, telefon i daję sobie na tzw. luz. Prześpię się z problemem i rano wstaję zupełnie z innym spojrzeniem.

Jak sobie radzisz z trudnościami – niepowodzenia w pracy, „zły dzień”? Co pomaga Ci wstać i ruszyć dalej do przodu?

Mój chłopak Piotrek. On jest jak mój filar, zawsze mnie wspiera. Motywuje, czasem da mentalnego kopniaka na rozpęd, ale też kiedy widzi, że ja z uporem siedzę nad rozwiązaniem jakiegoś problemu, mimo że już ledwo widzę na oczy, zabiera mi komputer, każe iść spać, przejść się z psem.

Mimo, że mam już pierwsze sukcesy w zakresie robienia stron – on zawsze mi mówi „jeśli ci nie wyjdzie, będzie coś innego”. Jednak kiedy trzeba potrafi też powiedzieć mi, że muszę się bardziej postarać, poszukać, skupić. Jego zrozumienie i wsparcie jest dla mnie bardzo ważne (Piotrek jest bardziej wsparciem techniczno-psychicznym).

Drugą osobą, bardzo dla mnie ważną, jest mój tutor w Fundacji – Magda Urban. Często doradza mi jak rozwiązać problematyczne dla mnie kwestie, kiedy brakuje mi pomysłu – np. podczas negocjacji i dotyczące ogólnego ogarnięcia się 🙂

Magdo, gdybyś chciała zachęcić nasze czytelniczki do działania, spełniania marzeń i wejścia w branżę IT – co byś chciała im powiedzieć?

Żeby spróbowały. Niech na początek poszukają darmowych kursów dostępnych online – żeby zobaczyć czy w ogóle jest to coś co im się podoba. Praca w IT głównie polega na siedzeniu przy komputerze i to wymaga umiejętności skupienia się na pracy oraz pewnej konsekwencji w działaniu. Jednak nie ma rzeczy niemożliwych.

Nawet jeśli okaże się, że nie jest to Twoja ścieżka – być może wiedza zdobyta podczas nauki przyda Ci się kiedyś jeszcze w życiu. Zbieranie nowych doświadczeń pozwala na lepsze zrozumienie i poznanie siebie 🙂

Dziękuje za rozmowę.

Chcesz tak jak Magda tworzyć strony internetowe oparte na WordPressie i pracować zdalnie?

Sprawdź szczegóły i zgłoś się na kurs >>>

Kolejna edycja kursu WordPress & Freelancing rusza niedługo!

Sfinansuj kurs w 100% z programu Inwestuj w Rozwój  > dowiedz się więcej >>>

* Projekt został zrealizowany jako innowacja społeczna w ramach inkubatora społecznego PWC Małe Wielkie Zmiany.

Zdjęcia: archiwum prywatne Magdy

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.

Pracuję jako programistka, byłam chemikiem – historia Doroty

Dorota Pszczoła pracowała w branży chemicznej. Po urlopie macierzyńskim wiedziała, że pora na zmiany także w życiu zawodowym. Dzięki namowom męża zdecydowała się na naukę programowania. Wkrótce po ukończeniu kursu dostała się na staż, a później firma zaproponowała jej etat. Teraz wraca do pracy po drugim urlopie macierzyńskim i cieszy się na czekające na nią wyzwania zawodowe. Czy to może być też Twoja historia? Przeczytaj!
  • Joanna Gotfryd - 27/09/2019
Dorota Pszczoła (mama programistka) z rodziną

Doroto, jesteś mamą, która zamieniła chemię na programowanie – skąd u Ciebie potrzeba takiej dużej zmiany?

Po pierwsze, w firmie, w której pracowałam 9 lat (to była moja pierwsza praca po studiach) nie widziałam dla siebie możliwości rozwoju. Zaliczyłam tam pracę w laboratorium, w kontroli jakości oraz dziale utrzymania procesów i potrzebowałam nowych wyzwań.

Po drugie, moja pensja od wielu lat była na tym samym poziomie, a gdy rodzina nam się powiększyła, to zwiększyły się również moje oczekiwania finansowe. Niestety w tej firmie nie było szans na podwyżkę.

Co najbardziej Ci się spodobało w branży IT?

Przede wszystkim, aby wejść do branży IT nie musiałam ukończyć 5-letnich wymagających studiów. Wystarczyła nauka programowania od podstaw na kursie. Poza tym, pracę w „chemii” jest bardzo trudno znaleźć, przez co wielu absolwentów wydziałów chemicznych musi się przebranżowić.

Rzadko się słyszy, żeby informatyk, tester czy programista musiał zmienić branżę, bo nie znalazł pracy w swoim zawodzie. Ja jeszcze nie słyszałam o kimś takim. Raczej jest tak, że pracownik z doświadczeniem może wybierać spośród różnych firm taką, w której będzie mu dobrze.

Ja rozglądałam się za pracą w branży chemicznej przez ponad dwa lata i znalazłam może kilka ofert pracy, które mnie zainteresowały (i były w mojej okolicy). To jest smutne, że poza pracą naukową, rynek oferuje niewiele ciekawych i dobrze płatnych wyzwań.

Poza tym chemia jako nauka jest bardzo ciekawa, ale praca zazwyczaj wiąże się niestety z ciągłym powtarzaniem tych samych procedur i procesów.

Wspomniałaś podczas naszej pierwszej rozmowy, że do zmiany zawodu zachęcił Cię mąż – czy wspierał Cię również w nauce? Jak w praktyce wyglądało Twoje przebranżowienie krok po kroku?

Mój mąż namawiał mnie do nauki programowania co najmniej dwa lata, a ja bałam się, że sobie nie poradzę.

Po urodzeniu dziecka, które było bardzo wymagające (przez pierwszy rok prawie nie schodził z rąk, a w nocy milion pobudek na karmienie – wiele z nas to przerabiało…), wróciłam do pracy po rocznym macierzyńskim i okazało się, że firma jest na krawędzi i nie wiadomo, jak długo i czy w ogóle przetrwa.

Rozważaliśmy z mężem czy jest to dobry moment na drugie dziecko lub moje przebranżowienie. Ponieważ ciągle karmiłam synka piersią, kwestia drugiej ciąży przeciągała się w czasie. Od dłuższego czasu czytałam mamopracuj.pl czy blogi dziewczyn, które zmieniły branżę na IT. Powoli dojrzewałam do decyzji o skoku na głęboką wodę – zmianie branży i pracodawcy.

Mąż dobrze zarabiał, więc mogliśmy pozwolić sobie na czasowe zmniejszenie dochodów. W czerwcu 2017 roku podjęłam tę trudną decyzję, odeszłam z firmy i zapisałam się na 3-miesięczny bootcamp Kodilli „Frontend Developer”. Była to nauka programowania od podstaw.

Od połowy lipca moim głównym zadaniem była nauka czegoś, z czym nie miałam nigdy wcześniej do czynienia. Trafiłam na świetnego mentora, który mi wiele rzeczy wyjaśniał, nawet, gdy nie wiedziałam, że potrzebuję wyjaśnienia. Ponieważ mój mąż jest testerem, a nie programistą, merytorycznie nie mógł mnie wspierać, jedynie psychicznie i w pracach domowych.

Dorota_Pszczola_bohaterka_wywiadu_portret
Dorota Pszczoła

Ukończyłaś bootcamp Kodilli Frontend Developer – uczyłaś się zdalnie. Jak wyglądała nauka i ile trwała?

Bardzo chwalę sobie rozwiązanie, jakie proponuje Kodilla, szczególnie gdy ma się małe dziecko, które często choruje, bo wtedy nie opuszcza się zajęć stacjonarnych. Ale z drugiej strony wymaga to dużej systematyczności i obowiązkowości, czego mi trochę brakowało. Bo skoro jestem w domu, to mogę zrobić pranie, ugotować coś, szybko posprzątać, zrobić zakupy… i dzień ucieka.

Ktoś może powiedzieć, że po co płacić za kurs zdalny, skoro jest ogromna liczba kursów on-line dostępnych za darmo. Ja po prostu nie wiedziałam za co się zabrać, a bootcamp mną pokierował.

Uważam, że dla osoby uczącej się od zera, taki bootcamp – nauka programowania od podstaw pozwala po kolei i powoli wchodzić w trudniejsze tematy. Przez ponad 3 miesiące (miałam „urlop” 2-tygodniowy w czasie wakacji) co tydzień dostawałam nowy moduł do przyswojenia i zadania do wykonania.

Raz w tygodniu spotykałam się na Skypie z mentorem w celu omówienia moich wątpliwości i rozwiązania zadań. Natomiast to ja decydowałam w jakich godzinach będę się uczyć.

Bootcamp był kursem płatnym, ale potraktowaliśmy to z mężem jako inwestycję we mnie.

Podobnie jak zakup nowego, mocnego komputera, na którym wykonywałam ćwiczenia, a który teraz służy mi do pracy.

Z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że kurs zdalny jest dużo trudniejszy niż stacjonarny, ale ma swoje zalety, gdy masz pod opieką dzieci. Teraz już doszkalam się bezpłatnymi kursami on-line, ale zwykle dedykowane są one osobom, które mają już jakieś pojęcie o kodowaniu.

Dodatkowo rozważałam kolejne szkolenie dofinansowane z Urzędu Pracy, ale w międzyczasie dostałam się na staż.

No właśnie, ukończenie kursu to dopiero połowa sukcesu. Jak wyglądało szukanie pracy w Twoim przypadku? Od czego zaczęłaś?

Kurs ukończyłam we wrześniu i od tego momentu chodziłam na wszystkie targi pracy i darmowe konferencje IT w Warszawie. W dni, kiedy nie było targów, dalej się uczyłam, robiłam jakieś proste stronki na githuba – czyli budowałam swoją wizytówkę i portfolio. Wysłałam całą masę CV, choć nie ukrywam, że lokalizacja firmy miała dla mnie duże znaczenie, bo dojazd 1,5h w jedną stronę nie wchodził w grę.

Zgłaszałam się do programów stażowych i szkoleniowych dużych firm, ale odniosłam wrażenie, że były głównie kierowane do studentów i absolwentów.

Co ciekawe, okazało się jednak, że jeśli chodzi o zatrudnienie, to wiek ostatecznie nie ma znaczenia, chociaż początkowo było to moją obawą. Na jednych z targów zostałam zaproszona na rozmowę kwalifikacyjną, ale na ostatnim etapie rekrutacji zrezygnowałam z tej pracy, ponieważ wiązała się z utrzymaniem i wspomaganiem, a nie ściśle z pisaniem kodu. Zatem już po miesiącu od ukończenia kursu mogłam mieć pracę.

Obserwowałam również kilka tematycznych grup na Facebooku i właśnie na jednej z nich na początku listopada pojawił się wpis, że softwarehouse szuka stażystów. Odezwałam się, zostałam zaproszona na rozmowę, a następnie na dzień próbny, w trakcie którego moim zadaniem było stworzenie prostej stronki w biurze firmy.

Dostałam się na ten staż razem z trzema chłopakami po kursie programistycznym. Dla mnie staż był bezpłatny, ponieważ pobierałam jeszcze zasiłek z Urzędu Pracy, natomiast koledzy dostawali wynagrodzenie od firmy.

Zaleta robienia kursów jest taka, że softwarehousy zgłaszają się do organizatorów tych kursów po kontakty do absolwentów. W Kodilli jest również osoba, która pomaga w znalezieniu pierwszej pracy. Jednak ja znalazłam ją sama.

A po 3 miesiącach dostałaś etat w firmie, która najpierw wzięła Cię na staż. Gratulacje!

Mój staż trwał od połowy listopada do końca lutego. Do moich zadań w firmie należało przede wszystkim tworzenie stron od zera, współpraca z innymi deweloperami oraz grafikami przy tworzeniu stron oraz nauka.

Przez te 3 miesiące nauczyłam się tak dużo, że żaden kurs by tego nie dokonał. Czas tego stażu również zaliczam do inwestycji w siebie.

Niebawem wracasz do pracy po półtorarocznej przerwie. Jak przygotowujesz się do tego powrotu?

Tak. Wkrótce po podpisaniu umowy okazało się, że jestem w ciąży i niestety już po dwóch tygodniach musiałam iść na zwolnienie ze względu na problemy zdrowotne.

W pierwszej ciąży pracowałam do 7 miesiąca i miałam nadzieję, że i teraz się tak uda, ale niestety, nie wszystko można zaplanować. Mój szef jest bardzo wyrozumiały, sam ma dwójkę dzieci i w żadnym momencie nie dał mi odczuć, że ma do mnie żal lub pretensje.

Niestety teraz przed powrotem do pracy po półtorarocznej przerwie muszę sobie większość poprzypominać, ale jestem bardzo zmotywowana do nadgonienia braków. Najważniejsze jest to, że mam gdzie wracać i to jak najszybciej – projekty już na mnie czekają!

Jakie jedno zdanie chciałabyś przekazać naszym czytelniczkom, członkiniom grupy #Mamo Pracuj w IT? Jak zachęciłabyś je do działania?

Jak to mówi Ola Budzyńska, Pani Swojego Czasu: „Nie ma zmian bez zmian”, dlatego dziewczyny: Jeśli chcecie coś zmienić, to zróbcie to. Im dłużej zwlekacie, tym będzie Wam trudniej. Nie mogę powiedzieć, że od razu będziecie zarabiać kokosy, na to potrzeba trochę czasu, ale na pewno nauka i nowe doświadczenia dadzą Wam wiele satysfakcji.

Bardzo dziękuję za rozmowę.

Kursy dające nowy zawód

Zdjęcia: własność Doroty

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.

Power of New: Grow, change and be brave! Wyjątkowe spotkanie dla kobiet w branży IT w Katowicach

Dzień Kobiet wcale nie musi być tylko raz do roku! Power of New to wydarzenie przygotowane z myślą o kobietach, które działają w branży IT i szukają inspiracji, wiedzy oraz nowej energii do działania. Organizatorem wydarzenia jest Capgemini. Formuła spotkania zakłada zarówno część merytoryczną, networking jak i power speech Joanny Chmury o odwadze i znajdowaniu wewnętrznej siły! Zgłoś swój udział już dziś!
  • Agnieszka Kaczanowska - 23/09/2019

Power of New!
Grow, change and be brave!

To wyjątkowe wydarzenie dla kobiet organizowane przez Capgemini przy wsparciu Fundacji Mamo Pracuj i projektu #MamoPracujwIT

Spotkanie przygotowane jest z myślą o wszystkich kobietach, które chcą wzmacniać swoje kompetencje w branży IT!

Grow, change and be brave! Czyli rozwijaj się, zmieniaj i bądź odważna… a zajdziesz tam gdzie chcesz!

Masz doświadczenie w branży IT i chcesz się dalej rozwijać?

Masz wiedzę, ciekawą pracę, ale potrzebujesz inspiracji i nowej energii do działania?

A może ostatnie kilka lat poświęciłaś rodzinie i chciałabyś na nowo odnaleźć swoje miejsce w branży IT?

To właśnie spotkanie dla Ciebie! Już 7 października, w Katowicach

Sprawdź szczegóły i aplikuj! Na zgłoszenia czekamy do 03.10! [edit]

Trzymamy kciuki aby spotkać się właśnie z Tobą!

Jak wziąć udział w wydarzeniu?

Wypełnij nasz formularz zgłoszeniowy. Tym razem chcemy Cię lepiej poznać, dlatego prosimy o odpowiedź na kilka pytań. Wypełniając formularz wybierz interesującą Cię część merytoryczną. Jeśli chcesz, zgłoś możliwość udziału w telefonicznym speed recruitment – na kilka dni po wydarzeniu.

Najpóźniej 2 października wyślemy pierwsze potwierdzenia udziału. Jeśli będzie więcej osób, utworzymy listę rezerwową!

Wypełnij formularz klikając tutaj

Kiedy i gdzie?

Miejsce: siedziba Capgemini, Silesia Business Park Katowice, ul. Chorzowska 150.
Czas: 7 października, od 17.00 do 20:00/30.

Ramowy program spotkania:

17.00 -17.30 – Capgemini dla Kobiet – Monika Chajdacka, HR Director, Cloud Cloud Infrastructure Services.

Część merytoryczna (równolegle):

17.30 – 18.30 – Spotkanie motywacyjne: być mamą i pracować w branży IT? Jak to połączyć? Tips & Tricks. Katarzyna Kozik, Ania Łukaszczyk i Daria Noga przedstawią swoje role, opowiedzą o tym jak łączą bycie mamą z pracą w branży IT. Dyskusja.

17.30 – 18.30 – Warsztat mini IT [email protected]: Consulting versus Service Management, czyli czym różni się praca konsultanta od pracy operacyjnej zarządzania usługami w dużej firmie IT. Dyskusja.

18.30-19.00 – Przerwa + networking. Let’s talk!

Przerwa z przekąskami to dobry moment na to, by w miłej atmosferze porozmawiać o firmie, możliwościach dołączenia do naszych projektów, procesach rekrutacyjnych jakie obecnie prowadzimy. To także moment, by zadać indywidualnie pytania naszym ekspertkom.

19.00- 20.00 – Power speach: Joanna Chmura – „Z wielką odwagą” oraz zakończenie spotkania.

Podczas tego wykładu dowiemy się, co dzieje się w nas ludziach, kiedy chcemy się odważyć i wyjść „na arenę”, kiedy chcemy podjąć się stojącego przed nami wyzwania. Zgłębimy uczucia i myśli towarzyszące sytuacjom, które wymagają od nas odwagi. To ważne chwile naszej codzienności zawodowej i prywatnej, w których szczególnie jesteśmy narażeni na głosy krytyczne, zarówno od wewnętrznego krytyka, jak i od osób wokół nas. To często właśnie taki moment, w którym, żeby się odważyć, potrzebujemy przezwyciężyć lęk przed nieznanym, a to nie jest łatwe. To właśnie wtedy kluczowa staje się umiejętność sięgania po naszą wewnętrzną siłę.

Joanna Chmura – Psycholog, trener. Realizuje projekty rozwojowe w Polsce i Europie. Pracuje z klientami indywidualnymi i biznesowymi w tematyce wewnętrznego przywództwa i związanych z nim: autentyczności, poczucia własnej wartości oraz odwagi. Uczennica dr Brené Brown, która jako pierwsza w Polsce w swojej praktyce szkoleniowej zaczęła wykorzystywać modele The Daring Way™, Rising Strong™ i Dare to Lead™. Od 2017 jako jedyna osoba z Europy, w odpowiedzi na zaproszenie samej Brené Brown, należy do jej zespołu 15 facylitatorów międzynarodowego programu rozwoju przywództwa Brave Leaders™.

Gotowa na nowe? Weź udział w Power od New!

Do zobaczenia!

Chcesz bliżej poznać firmę? Odwiedź profil Capgemini w Bazie Pracodawców Przyjaznych Mamie!

A może od razu chcesz aplikować? Wyślij swoje dokumenty i zaczekaj na kontakt od rekrutera!

Chcesz zobaczyć jak wyglądały inne spotkania dla kobiet we współpracy z Capgemini?

A może chcesz wrócić do pracy po przerwie i potrzebujesz pomocy? Pobierz nasz bezpłatny e-book i zacznij działać!

jak_znaleźć_dobrą_pracę_po_przerwie_banner

Zdjęcia: własność Capgemini i Joanna Chmura

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Agnieszka Kaczanowska
Współzałożycielka mamopracuj.pl, od dziesięciu lat rozwija swoje umiejętności łączenia życia rodzinnego i zawodowego i nawet jej to wychodzi! Lubi wyzwania i cieszy ją kiedy pracodawcy znajdują świetnych pracowników. Mama wesołej trójki, żona i miłośniczka kotów. 
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail