Czego szukasz

Dotacje z LGD – szansa dla przedsiębiorczych na wsi i w małych miasteczkach

Jesteś mieszkanką małego miasteczka do 20 tys. mieszkańców albo zamieszkujesz obszar wiejski? Teraz jest właśnie szansa na rozwój Twojej firmy! Na przełomie września i października ruszyły nabory organizowane przez Lokalne Grupy Działania wspierające rozwój przedsiębiorczości. Skorzystać z nich będą mogły, zarówno firmy już istniejące, jak i Ci, którzy swoją przygodę z przedsiębiorczością zamierzają dopiero rozpocząć. Sprawdź jak dostać dotacje z LGD.

  • Marta Maciąg - 25/10/2016
Zielona wieś, krajobraz

Dotacje z LGD

Lokalne Grupy Działania to rodzaj partnerstwa terytorialnego. Do ich zadań należy zrzeszanie lokalnych organizacji oraz mieszkańców gmin należących do poszczególnych Grup.  Ich misją jest podnoszenie atrakcyjności obszaru LGD dla mieszkańców, partnerów w biznesie, rolnictwa oraz turystów. Wspierają one różne inicjatywy społeczne, opierające się na zasobach przyrodniczych i kulturalnych obszaru, na jakim działają.

Na przełomie września i października, w większości z nich, ruszyły planowane nabory na działania związane z rozpoczynaniem i rozwojem działalności gospodarczej. Fundusze, które są do pozyskania, pochodzą z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich.

To jedna z ciekawszych możliwości pozyskania bezzwrotnej dotacji. Może ona obejmować m.in. zakup środków trwałych i prace budowlane, niezbędne do rozpoczęcia lub rozwoju działalności.

Dofinansowanie z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich może wynosić do 70% dotacji dla firm już istniejących i nawet do 100% dla nowych przedsiębiorców.

Poziom dofinansowania dla istniejących przedsiębiorstw wynosi do 70%, a wartość dotacji w tym przypadku może sięgać nawet 300 tys. złotych. Dla nowych przedsiębiorców LGD przewidują pomoc do 50-80 tys., a w niektórych nawet 100 tys. zł. Dofinansowanie takich projektów może mieć wysokość nawet 100% wartości inwestycji, a wnioskodawca nie musi posiadać wkładu własnego. Wnioski powinny opisywać projekty związane z działalnością produkcyjną, usługową, jak i turystyczną (o ile działalność zostanie zarejestrowana lub już jest prowadzona).

Kto może ubiegać się o dotacje z LGD?

  • Wyłącznie mieszkańcy gminy wchodzącej w obręb działania LGD, wsi i miast do 20 tys. mieszkańców.
  • W przypadku osób prowadzących działalność musi ona zostać zarejestrowana, a składki powinny być odprowadzane do ZUS. Firma, która ubiega się o takie wsparcie, powinna funkcjonować co najmniej rok w ciągu 3 lat przed złożeniem wniosku – to szansa również dla młodych firm, które funkcjonują niewiele ponad rok oraz dla tych, które z różnych powodów, były czasowo zawieszone.
  • Poza tym musi posiadać siedzibę na terenie zrzeszonej gminy, a planowana inwestycja również musi mieć miejsce na tym terenie.
  • Wymagane jest też utworzenie miejsca pracy, przynajmniej jednego, a im więcej tym lepiej dla oceny projektu.
  • O środki na start mogą ubiegać się wszyscy mieszkańcy, pod warunkiem, że nie są ubezpieczeni w KRUS.
  • W przeciwieństwie do dotacji oferowanych przez Urząd Pracy nie wymaga się, aby taka osoba koniecznie była bezrobotna. Pod uwagę będzie brane także fakt, czy wnioskodawca lub potencjalny pracownik pochodzą z tzw. grupy osób defaworyzowanych, co będzie dodatkowo punktowane podczas oceny. Do takiej grupy zalicza się w zależności od Lokalnej Grupy Działania m.in. kobiety, osoby niepełnosprawne i długotrwale bezrobotne (zarejestrowane w urzędzie pracy przez przynajmniej 12 miesięcy), osoby poniżej 30 i powyżej 50 roku życia.

Poza wspomnianymi ogólnymi wymogami, których przestrzegać musi każde LGD do spełnienia, są jeszcze odrębne kryteria stworzone przez same Lokalne Grupy Działania.  Zazwyczaj związane są z ich strategia rozwoju i charakterystyką regionu np. działalność turystyczna na szczególnie atrakcyjnych terenach.

Łatwiej o środki z dotacji LGD

Wspomniane dotacje należą do łatwiejszych do pozyskania, o wiele mniej wymagających kryteriach niż te dotyczące typowych dotacji z Funduszy Europejskich i są szansą na dodatkowe środki dla małych przedsiębiorców i osób chcących rozpocząć przygodę z biznesem.

Dlatego już teraz warto zainteresować się tymi dotacjami i zawalczyć o korzystne wsparcie w realizacji swoich pomysłów. Nawet jeżeli sami nie znamy dobrze tego tematu, zawsze pomocą służyć nam mogą doświadczeni specjaliści.

Zdjęcie Pixabay.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Marta Maciąg
Pracuje w firmie Ascend Consulting, która od lat zajmuje się wspieraniem polskich przedsiębiorców w procesie zarządzania oraz pozyskiwaniem funduszy na rozpoczęcie i rozwój działalności. Firma koncentruje się na potrzebach mikro, małych i średnich przedsiębiorców.
Podyskutuj

Odkąd jestem mamą, praca zdalna to mój sposób na życie – Mamy kupują u Mam

"Praca zdalna jest dla mnie sposobem na życie, odkąd zostałam mamą. Wtedy też postanowiłam zostać prawnikiem pracującym zdalnie, co jeszcze kilka lat temu (a było to w 2016 roku) było sporą nowością. Wiele osób pytało mnie o to, jak można świadczyć pomoc prawną zdalnie? A ja odpowiadając na wiele zapytań ze strony moich klientów, o to czy sprawę możemy załatwić telefonicznie, poprzez skype, czy e-mail odpowiadałam: „Możemy!” - opowiada Kinga Lalowicz, żona, mama dwójki dzieci, prawnik, a także kolejny gość naszej akcji #MamyKupująUMam.
  • Listy do Redakcji - 31/05/2020
Kinga Lalowicz

Kinga Lalowicz zgłosiła się do naszej akcji Mamy kupują u Mam. Przeczytaj czym się zajmuje, jaką prowadzi działalność i jak sobie teraz radzi!

Do marca tego roku prowadziłam także stacjonarną kancelarię prawną w Krakowie oraz szkolenia dla branży nieruchomości z zakresu inwestowania w nieruchomości, konstruowania umów najmu, podnajmu itp. Ten czas jednak się skończył z dnia na dzień. Powstało wiele pytań o to co dalej….

Zanurzyłam się w sieci na 100%

Najpierw uruchomiłam porady prawne on-line, następnie sklep z produktami elektronicznymi, takimi jak wzory umów. Ostatnio w moim sklepie w sprzedaży jest także mój e-mail kurs on-line, o tym jak zacząć inwestować w nieruchomości. W trakcie nagrywania natomiast jest duży program on-line o house flippingu i całym procesie inwestycyjnym, na który możesz się zapisać już dzisiaj: https://www.lalowicz.pl/kurs-dla-inwestorow-w-nieruchomosci/

Przeczytaj także: Nie będzie już lepszej okazji, żeby zacząć działać dla siebie – Mamy kupują u Mam

Kinga Lalowicz

Co zatem zrobiłam, żeby uratować mój biznes, gdy wybuchł Covid19?

Zanurzyłam się w sieci na 100%! Do tej pory był to jeden z filarów mojej działalności, ale nie jedyny. Po wybuchu epidemii od razu podjęłam decyzję kontynuacji tych działań, ale na 100%. Zawsze o tym marzyłam, ale potrzeby klientów były inne: chcieli spotykać się oko w oko, woleli szkolenia stacjonarne niż on-line itp. W obecnych czasach, życie zmusiło nas do zaprzestania tych działań, stąd moja decyzja o wykorzystaniu internetu do świadczenia wszystkich moich usług.

Muszę przyznać, że w całym otaczającym nas zamieszaniu zw. z koronowirusem nie jest łatwo się odnaleźć… Wirus Covid-19, który jest przyczyną pandemii, spowodował również zmasowane ataki hakerskie, przeciążenie sieci itp. Została zaatakowana moja strona internetowa, dlatego chwilowo na nią nie mogłam zapraszać, a sprzedaż kursu dotyczącego inwestowania w nieruchomości została wstrzymana do odwołania.

Dodam, że wszyscy informatycy pracują obecnie 24h na dobę, dlatego musiałam czekać w kolejce na pomoc specjalistów od IT i dopiero po dwóch tygodniach moja strona, sklep z produktami elektronicznymi i platforma kursowa znowu ruszyła. To był dla mnie ogromny stres, który mnie odciął od moich klientów …

Jeśli chcesz być na bieżąco z innymi historiami kobiet, zapisz się na nasz newsletter!

Cała rodzina na pokładzie

Dodatkowo, jako mama dwójki dzieci (w wieku 4,5 i 6,5 lat) łączę moją pracę zawodową z wychowywaniem i nauczaniem dzieci w domu, którym przedszkole zamknięto z dnia na dzień. Wcześniej pracowałam tylko wtedy, gdy dzieci były w przedszkolu, teraz opieką dzielę się z mężem. Oboje pracujemy zdalnie, więc udaje nam się to zorganizować w miarę z sukcesem. Mamy wrażenie, że ogólnie taki system nam służy, choć dopiero się go uczymy, będąc wszyscy razem, całą rodziną na pokładzie. 🙂

Wiem jednak, że czas epidemii, to bardzo ciężki okres dla wszystkich, w tym dla moich klientów: wynajmujących i inwestujących w nieruchomości. Spotkałam się np. z wieloma przypadkami wypowiedzianych umów najmu z dnia na dzień, wstrzymanych transakcji notarialnych itp.

Staram się w tych trudnych czasach wyjaśniać zapisy umów, wspierać transakcje w branży nieruchomości oraz pomagam prowadzić biznes tym, którzy profesjonalnie zajmują się obrotem nieruchomościami.

Serdecznie zapraszam w moje internetowe progi: https://www.lalowicz.pl/, a także https://www.facebook.com/kingalalowicz/, oraz https://www.linkedin.com/in/kingalalowicz/ i do sklepu z moimi produktami, który znajdziesz tu: https://www.lalowicz.pl/sklep/

Przeczytaj także: Jestem właścicielką szkoły angielskiego – Mamy kupują u Mam

Zdjęcia: własność Kinga Lalowicz

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Listy do Redakcji

Poglądy wyrażone w listach są wyłącznie poglądami ich autorów i nie mogą być uznane za poglądy Redakcji Mamo Pracuj.

Jestem właścicielką szkoły angielskiego – Mamy kupują u Mam

"Wielu rodziców nie wie, jak kreatywnie wykorzystywać angielskie książki w domu, więc tworzę gotowe narzędzia i uczę rodziców, jak uczyć swoje pociechy angielskiego w domu, z pasją i zaangażowaniem, budować relacje ze swoimi dziećmi poprzez czytanie obcojęzycznej literatury" - takim zdaniem opisuje dzisiaj siebie Aneta Dargiel-Ledwożyw, przedsiębiorcza mama, która prowadzi szkołę angielskiego i zgłosiła się do naszej akcji #MamyKupująUMam. Przeczytaj jak Aneta radzi sobie w czasie pandemii!
  • Listy do Redakcji - 28/05/2020
Aneta Dargiel-Ledwożyw

Aneta Dargiel – Ledwożyw zgłosiła się do naszej akcji Mamy kupują u Mam. Przeczytaj czym się zajmuje, jaką prowadzi działalność i jak sobie teraz radzi!

Kiedy ktoś prosi, opowiedz mi swoją historię w kilku zdaniach, to nie ukrywam, że to nie lada wyzwanie. W życiu robię wiele rzeczy, których istnienie zawdzięczam głównie własnej wyobraźni i uporowi odziedziczonemu po przedsiębiorczej babci Sabinie.

Na dzień dzisiejszy najmocniej określa mnie takie oto zdanie „Wielu rodziców nie wie, jak kreatywnie wykorzystywać angielskie książki w domu, więc tworzę gotowe narzędzia i uczę rodziców, jak uczyć swoje pociechy angielskiego w domu, z pasją i zaangażowaniem, budować relacje ze swoimi dziećmi poprzez czytanie obcojęzycznej literatury” .

Przeczytaj także: Nie będzie już lepszej okazji, żeby zacząć działać dla siebie – Mamy kupują u Mam

Transformacja do świata online

Jestem też właścicielką szkoły angielskiego, która w czasach koronawirusa przeszła niemałą, przyspieszoną transformację do świata online. Na razie z sukcesem – jak będzie dalej, przyszłość pokaże.

Jak zareagowałam na zmieniającą się sytuację? Zadziwiająco ze spokojem. Bardziej niż o firmę, głowę zaprzątała mi troska o zdrowie moich najbliższych, gdyż wiem, że zawodowo zawsze sobie jakoś poradzę. Nie ma takiej sytuacji, z której nie ma wyjścia.

Książeczki i nauka angielskiego, pomimo nie są to potrzeby pierwszego rzędu, nie przestały być ważne dla moich klientów, być może dlatego,że chociaż na chwilę pomagają im zapomnieć o trudnościach dnia codziennego.

Jeśli chcesz być na bieżąco z innymi historiami kobiet, zapisz się na nasz newsletter!

Zarażam miłością do książek

Jestem też Mamą dwójki córek, które staram się zarażać miłością do czytania książek, bo głęboko wierzę, że ma to sens i w przyszłości zaprocentuje. Dzisiaj cieszę się chwilami, kiedy zamiast gier online – wybierają książki, których czytania domagają się wieczorową porą.

Takimi małymi sukcesami staram się dzielić z rodzicami, którzy czasami szukają drogowskazu. Stąd też pomyślałam o Państwa czytelnikach, którzy zapewne kochają książki, bo jakże by inaczej. 😉

Przeczytaj także: Tworzymy rękodzieło użytkowe w stempelkach – Mamy kupują u Mam

Z chęcią zaproponuję rodzicom 15% rabat na wszystkie książki dostępne u mnie.

Zdjęcia: archiwum prywatne Anety

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Listy do Redakcji

Poglądy wyrażone w listach są wyłącznie poglądami ich autorów i nie mogą być uznane za poglądy Redakcji Mamo Pracuj.

Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail