Czego szukasz

Dlaczego warto brać udział w dniach otwartych w firmach?

Pracodawcy wychodzą z inicjatywą i chwytają się różnorodnych pomysłów, aby znaleźć odpowiednich pracowników i zachęcić do pracy w szeregach swojej firmy. Jednym z takich aktywnych sposobów wyjścia do potencjalnego pracownika są organizowane w przedsiębiorstwach dni otwarte. Szczególnie ważne dla wszystkich mam są dni otwarte kierowane właśnie do nich. Dlaczego warto brać w nich udział? Co może zyskać zainteresowana pracą mama?

  • Joanna Kwinta - 12/06/2017
pracownicy biura pracują przy swoich stanowiskach

Poznasz firmę

Niewątpliwą zaletą dni otwartych jest możliwość poznania firmy − jej pracowników, biura, atmosfery. Pracownicy − oddelegowani do tego, aby odpowiadać na pytania i rozwiewać wszelkie wątpliwości − mogą być cennym źródłem wiedzy o interesującym Cię miejscu pracy. Udzielą odpowiedzi na temat interesującego Cię stanowiska − opowiedzą o wytycznych i oczekiwaniach, o obowiązkach i zadaniach, o tym, jak w praktyce wygląda praca.

Podczas dni otwartych masz również niespotykaną okazję poznania, jak działa firma na co dzień, jej poszczególne działy, a także jak wygląda sam proces rekrutacji. Dopytasz, jakie udogodnienia dla rodziców oferuje firma − być może jest to elastyczny czas pracy czy możliwość pracy zdalnej. Niemniej ważne jest poznanie samej siedziby firmy − wizytówki każdego przedsiębiorstwa.

Możesz także sprawdzić, ile zajmuje dojazd do pracy, gdzie jest parking i inne ważne punkty w otoczeniu. W trakcie dni otwartych możesz również poznać atmosferę firmy, jej klimat, panujące relacje między współpracownikami, czy pracownikami i ich przełożonymi.

Jest to co prawda dzień nieco wyjątkowy i odświętny w firmie, jednak intuicyjnie sporo kwestii pewnie wyczujesz, czy chociaż porównasz swoje wrażenia z wizerunkiem firmy znanym z Internetu.

Poznasz innych kandydatów

Podczas dni otwartych dla mam poznajesz inne kandydatki do pracy. Rozmowy z kobietami w podobnej do Twojej sytuacji, to okazja do wymiany doświadczeń i wrażeń dotyczących codziennych trudów godzenia roli matki z rolą pracownika. Takie rozmowy dają możliwość skorzystania z innych doświadczeń i zainspirowania się pomysłami innych mam.

Co więcej, jako że razem z inną mamą, być może macie podobne doświadczenia zawodowe (w końcu jesteście zainteresowane tą samą pracą), takie spotkanie być może okaże się być ważne dla Twojego rozwoju zawodowego. Tzw. networking czyli kontakty w świecie biznesu mają wielkie znaczenie, a rozmowy z innymi ekspertami z branży tylko wzbogacają Twoje doświadczenia i w efekcie zwiększają szanse na rynku pracy.

Warto jednak przy tym wszystkim pamiętać, że inne kandydatki obecne na dniach otwartych, to również Twoja konkurencja.

Dasz się poznać innym

Dni otwarte są szansą na zaprezentowanie się potencjalnemu pracodawcy w swobodnej atmosferze. Ich specyfika odbiega od profesjonalnej rozmowy kwalifikacyjnej, podczas której często stres sprawia, że zapominamy o wiele rzeczy spytać. Możesz więc zaprezentować się od jak najlepszej strony, mając przy tym uspokajającą świadomość, że prowadzone rozmowy, to nie jest ostateczna weryfikacja kandydatów.

Samo uczestnictwo w dniach otwartych świadczy o tym, że troszczysz się o swoją karierę zawodową − zawsze możesz wspomnieć o tym, podczas późniejszej rozmowy kwalifikacyjnej czy w liście motywacyjnym kierowanym do konkretnego pracodawcy.

Nie bez znaczenia jest również fakt, że coraz częściej podczas dni otwartych uczysz się − dosłownie − nowych rzeczy. Dni otwarte często połączone są bowiem z różnymi warsztatami czy wykładami prezentującymi daną branżę, czy konkretne zagadnienie.

Na koniec warto dodać, że podczas dni otwartych dla mam nie musisz martwić się o opiekę nad dzieckiem − wszystkie dzieciaki są mile widzianymi gośćmi podczas tych wyjątkowych spotkań.

Mamo Pracuj również organizuje dni otwarte dla mam w różnych miastach z pracodawcami. Zobacz jak my to robimy:

Zdjęcie: Pixabay.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Kwinta
Lubiąca pisać socjolożka, zawodowo związana z badaniami rynku. Poszukująca równowagi w trudnej sztuce work-life balance. Mama rozbrykanej dwójki dzieciaków, grająca dla nich jedną ręką na pianinie.
Podyskutuj

Jak prawidłowo wypełnić JEDZ?

Błąd polegający na wpisaniu w wymaganym polu numeru identyfikacji podatkowej „Numer VAT” numeru niepoprzedzonego prefiksem PL nie musi być w żaden sposób konwalidowany. Jest to brak natury formalnej. W obrocie krajowym polski wykonawca w ogóle nie ma obowiązku wskazywania prefiksu PL.
  • Zofia Kowalska - 21/06/2019

Problem

Zgodnie z instrukcją wypełniania jednolitego europejskiego dokumentu zamówienia z 14 lutego 2018 r. zamieszczoną na stronie UZP w części II „Informacje dotyczące wykonawcy” w przypadku wykonawców posługujących się numerem VAT należy wpisać NIP poprzedzony symbolem PL.

Jak prawidłowo postąpić, jeśli ofertę złożył wykonawca, który posługuje się numerem VAT i który wpisał w wyznaczonym miejscu numer identyfikacji podatkowej, ale niepoprzedzony symbolem PL, tak jak nakazuje Instrukcja. Czy w związku z tym zamawiający może uznać, że miejsce „Numer VAT” zostało prawidłowo wypełnione, czy powinien wezwać wykonawcę do uzupełnienia JEDZ w powyższym zakresie?

Rozwiązanie

Wykonawca w postępowaniach o wartości powyżej progów unijnych zgodnie z art. 25a ust. 2 Prawo zamówień publicznych jest zobowiązany złożyć oświadczenie w postaci jednolitego dokumentu. Zgodnie z formularzem stanowiącym załącznik do rozporządzenia wykonawczego Komisji (UE) 2016/7 z 5 stycznia 2016 r. (Dz. Urz. UE nr L 3 z 6 stycznia 2016 r.) w sprawie Jednolitego Europejskiego Dokumentu Zamówienia (JEDZ), wykonawcy wypełniają odpowiednio część II:

  • A (informacje ogólne),
  • B (informacje dotyczące osób reprezentujących),
  • C (informacje dotyczące podmiotów trzecich),
  • D (informacje dotyczące podwykonawców), oraz części od III do VI formularza.

W części I A (JEDZ) wykonawca jest zobowiązany uzupełnić informacje dotyczące numeru VAT. W formularzu należy wpisać „Numer VAT, jeżeli dotyczy” lub alternatywnie: „Jeżeli numer VAT nie ma zastosowania, proszę podać inny krajowy numer identyfikacyjny, jeżeli jest wymagany i ma zastosowanie”.

Co zrobić z niekompletnym JEDZ? Sprawdź >>

To oznacza, zgodnie z zamieszczonym komentarzem do wypełniania JEDZ dostępnym na stronie UZP, że wykonawcy posługujący się numerem VAT powinni wpisać ten numer (numer identyfikacji podatkowej poprzedzony symbolem PL). Zatem wykonawca jest zobowiązany uzupełnić JEDZ o informacje w zakresie numeru identyfikacji podatkowej poprzedzonego symbolem PL (gdy posługuje się numerem VAT) bądź numeru, którym posługuje się w związku z prowadzoną działalnością (np. REGON).

Natomiast osoby fizyczne nieprowadzące działalności gospodarczej będące wykonawcami zamieszczają numer ewidencyjny PESEL, jeżeli posługują się nim do celów podatkowych.

Zauważyć należy, że przedsiębiorcy nadawany jest unikatowy numer identyfikacji podatkowej – NIP. Jest to dziesięciocyfrowy numer identyfikacji podatkowej. Jeśli do numeru NIP dodamy symbol (prefiks) PL, stanie się on jednocześnie numerem identyfikacji podatkowej VAT UE.

W obrocie krajowym NIP z prefiksem PL nie jest obowiązkowy, aby zaś móc używać prefiksu PL, konieczna jest osobna rejestracja. Podmioty zarejestrowane w kraju jako podatnicy VAT czynni, będący równocześnie zarejestrowanymi podatnikami VAT UE, nie powinny tym samym w transakcjach krajowych posługiwać się numerem identyfikacji podatkowej zawierającym prefiks PL.

Zgodnie z art. 97 ust. 10 ustawy o VAT krajowi podatnicy VAT są zobowiązani do posługiwania się NIP z przedrostkiem PL w przypadku dokonywania wewnątrzwspólnotowego nabycia, wewnątrzwspólnotowej dostawy towarów lub przy nabywaniu usług, o których mowa w art. 28 ust. 3, 4, 6 i 7 ustawy o VAT. Wobec powyższego można stwierdzić, iż ujęcie w treści JEDZ prefiksu PL ma charakter wyłącznie informacyjny i dotyczy wyłącznie sytuacji wskazanych powyżej.
Jego brak zaś nie będzie stanowił błędu w rozumieniu art. 26 ust. 3 ustawy Pzp, który prowadziłby do konieczności wezwania wykonawcy do złożenia ponownie formularza JEDZ poprawionego o wpis w postaci prefiksu PL.

Więcej o jednolitym europejskim dokumencie zamówienia na www.portalzp.pl

Andrzej Łukaszewicz – konsultant Polskiego Związku Rzeczoznawców Zamówień Publicznych, prowadzi szkolenia zarówno dla zamawiających, jak i wykonawców, reprezentuje przed KIO, ekspert Portalu Zamówień Publicznych i Prywatnych www.portalzp.pl

Materiał powstał we współpracy z partnerem portalu.

Zdjęcie: Pixabay.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Zofia Kowalska

Jak wprowadzić równowagę między życiem rodzinnym a zawodowym?

13 czerwca państwa Unii Europejskiej przyjęły dyrektywę, która ma sprawić, że ojcowie poprzez urlopy rodzicielskie będą bardziej zaangażowani w opiekę nad dziećmi zaraz po narodzinach. Ma to się przyczynić do większej równowagi między życiem zawodowym a prywatnym rodziców i opiekunów.
  • Ewa Moskalik - Pieper - 21/06/2019
rodzina na spacerze

Równowaga między życiem rodzinnym a zawodowym

Jeszcze w czerwcu 2018 r. Polska była przeciwna zawartemu kompromisowi za względu na klauzulę, która nakazuje dzielenie się urlopem rodzicielskim między ojcem i matką. W Polsce urlop taki może, ale nie musi być przekazywany. W tym roku przedstawiciel władz z Warszawy wstrzymał się od głosu. Komisja Europejska proponowała, że ojcowie będą musieli wykorzystać 4 miesiące urlopu rodzicielskiego. Niewykorzystany urlop miał przepadać i nie mógł być przekazany drugiemu rodzicowi.

Państwa członkowskie wpłynęły na zmianę przepisów

Z taką propozycją Komisji Europejskiej nie zgodziły się państwa członkowskie i przegłosowana w tym roku dyrektywa zakłada indywidualne prawo do czterech miesięcy urlopu rodzicielskiego, z których dwa nie będą mogły ulec przeniesieniu na drugiego rodzice. Niewykorzystany przez ojca płatny urlop przepadnie.

Urlop ojcowski po urodzeniu się dziecka

Inną, nową propozycją ma być urlop ojcowski, (nie w Polsce), który ma wynosić przynajmniej 10 dni roboczych w okresie narodzin dziecka i być on płatny w takiej samej wysokości, jaką prawo UE obecnie przewiduje dla urlopu macierzyńskiego.

Work-life balance

Ta dyrektywa i propozycje Komisji Europejskiej dotyczące równowagi między życiem zawodowym i prywatnym mają zwiększyć uczestnictwo kobiet w rynku pracy oraz być kolejnym krokiem w promowaniu równości kobiet i mężczyzn w UE. Na chwilę obecną nie ma zbyt wielu inicjatyw zachęcających mężczyzn do korzystania z urlopu rodzicielskiego czy ojcowskiego. Dzięki takim propozycjom kobiety mają szansę być mniej obarczone niepłatną pracą i zyskają więcej czasu na płatne zatrudnianie się. Mogłoby to tez pomóc zmniejszyć różnicę w wynagradzaniu kobiet i mężczyzn.

Urlop opiekuńczy

Jeszcze jedną propozycją ma być urlop opiekuńczy dla pracowników, którzy z powodów zdrowotnych muszą zajmować się swoimi krewnymi. Taki urlop ma wynosić rocznie pięć dni roboczych. Kraje członkowskie będą mogły określić inny okres referencyjny oraz decydować, czy urlop przyznawać na zasadzie indywidualnej i na jakich ewentualnych dodatkowych warunkach.

Parlament Europejski przegłosował te regulacje 4 kwietnia. Proces legislacyjny na poziomie unijnym zakończy się w momencie przyjęcia ich przez Radę Unii Europejskiej. 20 dni po jej opublikowaniu w dzienniku urzędowym dyrektywa wejdzie w życie. Państwa członkowskie będą miały trzy lata na wprowadzenie jej zapisów do prawa krajowego.

Źródło: businessinsider.com

Zdjęcie: Storyblocks.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Moskalik - Pieper
Redaktor portalu Mamo Pracuj. Prywatnie spełniona, pełnoetatowa mama dwóch wspaniałych synów i żona, starająca się znaleźć swój patent na work - life balance. Absolwentka UJ. Miłośniczka kina, muzyki i książek.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail