Czego szukasz

Czy jesteś gotowa na zmianę? Weź sprawy w swoje ręce – Szkoła Liderek

6 kobiet, 6 różnych historii, każda z nich pełni wiele ról: niektóre są pracownikami na etacie, inne posiadają własne firmy, są żonami lub singielkami, rozwijają się i mają mnóstwo pomysłów. I wszystkie mają lub spodziewają się dzieci! Każda z nich jest też Liderką: to właśnie studium przedsiębiorczości dla kobiet Szkoła Liderek pozwoliło im się poznać i nawiązać kontakt, który twa i trwać będzie mimo, że ‘rok szkolny’ już się zakończył. Oto ich refleksje jak być Mamą-Liderką i dlaczego warto.

  • Redakcja portalu Mamo Pracuj - 31/07/2013

Kasia – mama dwójki dzieci: 3 lata oraz nowonarodzony synek

Macierzyństwo okazało się dla mnie jedną z najbardziej fascynujących i wspaniałych dróg w
życiu, było i jest nieustającym odkrywaniem zasobów miłości, cierpliwości – dawaniem siebie, swojego czasu i uważności, i otrzymywaniem w zamian dużo, dużo więcej. Macierzyństwo też pozwoliło mi się obudzić. Odkąd jestem mamą czuję, że żyję zamiast przyglądać się życiu, że działam świadomie zamiast płynąć na fali wydarzeń. Zdecydowanie pomogła mi w tym również praca nad sobą. Szkoła Liderek pojawiła się w samą porę!  Postanowiłam sobie, że moje dzieci będą miały zadowoloną i spełnioną mamę, która patrząc wstecz nie będzie żałowała lat zaniechania i nie podejmowania ryzyka. I tak krok po kroku, w swoim tempie weszłam na drogę zmiany.

Anita – mama dwójki dzieci (11 i 13 lat)

Stałam się „Mamą z Pasją” – osobą zaangażowaną w realizację pomysłów, które dają poczucie satysfakcji i spełnienia. Przyznam, że nie było to łatwe dla dzieci i często słyszałam od syna „ty znowu idziesz na te swoje liderki”… Słysząc taką pretensję tłumaczyłam mu, że tak jak dla niego piłka nożna i gra w klubie piłkarskim jest ważna i daje mu radość, tak samo dla mnie źródłem miłych wrażeń jest Szkoła Liderek. Zrozumiał to i od tamtej pory nie ma problemu J Wręcz mam wrażenie, że dzieci są ze mnie dumne i doceniają to, jakie ma to dla mnie znaczenie. A przecież spełniona i szczęśliwa mama to szczęśliwe i pewne swojej wartości dziecko J.

Aga – mama dwójki dzieci (1,5 i 4 lata)

Jestem mamą, jestem liderką, jestem żoną, jestem HR business partnerem, jestem coachem, trenerem i mam jeszcze wiele innych ról. Szkoła Liderek to było dla mnie miejsce, w którym nauczyłam się wiele o sobie, odkryłam swój  potencjał i dowiedziałam się, jak przełożyć moje zasoby na różne moje role – miedzy innymi na rolę MAMY. Teraz wiem jak ważne jest zarządzenie sobą w czasie! Mamy nie bójcie się inwestować w siebie i spędzać czasu nad własnym rozwojem. Szczęśliwa Mama = szczęśliwe Dziecko. Czas jaki poświęcicie na własny rozwój będzie owocny w relacjach zarówno zawodowych jak i domowo-dziecięcych:-)

Ania – przyszła mama – aktualnie w 9 miesiącu ciąży

Moje bycie mamą zaczęło się właśnie w Szkole Liderek.  Zauważyłam jak ważne jest dla mnie posiadanie osobnej przestrzeni – tylko mojej własnej, nie przypisanej do roli żony/matki/pracownika/przyjaciela tylko po prostu kobiety spełnionej! Dążącej do samorealizacji i  rozwijającej się oraz uczącej; czerpiącej inspirację od innych wspaniałych kobiet a także samej potrafiącej zainspirować. Ta dawka pozytywnego wzmocnienia jaką otrzymałam w tym roku szkolnym J i nawiązanie niewiarygodnie ważnych relacji jest nie do opisania!

Ela – mama dwójki dzieci: 7 i 21 lat

Mój synek niedawno powiedział, że „moja Mama rozwija się, poznaje nowych ludzi i jest uśmiechnięta…” Stanowi to argument, że moje dziecko obserwuje mnie i wyciąga odpowiednie wnioski, że Mama jest szczęśliwa, a szczęśliwa jest dlatego, że uczy się i spotyka się z ludźmi, którzy ją inspirują i od których może się uczyć i dzielić swoją wiedzą. Szkoła Liderek to właśnie wszystko daje.

To jest dla mnie najważniejsze – dawanie dobrego przykładu, codzienna radość, uczenie odpowiedzialności za własne życie (to my jesteśmy „szefami” własnego życia), wzmacnianie poczucia wartości i kochanie całym SERCEM!

Monika – mama nastolatek: 11 i 13 lat

Zastanawiając się nad korzyściami jakie dała mi Szkoła Liderek z punktu widzenia mamy nastolatek dostrzegłam kilka ważnych kwestii.

Wspólnota kobiet jest niezwykle ważna dla samych kobiet

Szkoła Liderek dała mi okazję do poczucia jak ważne jest dla kobiety wsparcie innych kobiet, jak ważna jest ich obecność, ich bycie wokół, nawet jeśli nie są bezpośrednio i zaangażowane w nasze problemy, troski, radości i przyjemności. Poczułam i zrozumiałam jak wspierająca, i budująca może być obecność kobiet w różnym wieku, swoistych „luster”, dzięki którym mogłam odkrywać zakamarki swojej osobowości.

Różnorodność osobowości

Oczywiście wiedziałam, że każda z nas jest inna, że każda ma do tego prawo….ale widząc wokół siebie tyle nowych przykładów bardziej lub mniej szczęśliwych, pytających o kierunek kobiet… zrozumiałam jak ważne jest słuchanie siebie w życiu, jak ogromną rolę odgrywa wewnętrzna spójność i motywacja, poczucie satysfakcji i zaspokajania swoich ukrytych potrzeb.

Wprowadzenie w świat

Kobiety zgromadzone wokół Akademii Kobiet Sukcesu, Instytutu Przemiany i Szkoły Liderek tworzą przyjazny i wspierający świat. Dla wchodzących w życie młodych dziewcząt takie środowisko może być bardzo stymulujące i inspirujące, a spotkania z aktywnymi w różnych obszarach kobietami świetnymi przykładami i punktami odniesienia w poszukiwaniu siebie.

Przykłady sześciu kobiet związanych ze Szkołą Liderek pokazują jak istotne w byciu mamą jest pamiętanie o własnych potrzebach. Nie zapominajmy zatem, żeby to ‘sobie najpierw założyć maskę z tlenem w samolocie’ – po to, aby nasze dziecko miało szansę być szczęśliwe!

Jak dołączyć?

Jeśli jesteś lub będziesz za moment Mamą i jednocześnie chcesz twórczo wykorzystać okres macierzyństwa, by wprowadzić w swoim życiu ważne zmiany – zapraszamy Cię do udziału w III edycji studium przedsiębiorczości Szkoła Liderek stworzonego przez Akademię Kobiet Sukcesu i Instytut Przemiany. Możesz aplikować do dwóch różnych programów edukacyjnych:

1. „Liderka Własnego Życia” – dla kobiet chcących wziąć sprawy w swoje ręce, sprawdzić się w działaniu i wzmocnić pewność siebie

2.  Od Pomysłu do Biznesu” – dla kobiet pragnących otworzyć własny biznes, który odniesie sukces rynkowy oraz rozwinąć w sobie kompetencje przedsiębiorcy 

W każdym z powyższych programów czeka 12 miejsc dla kobiet najbardziej zmotywowanych, gotowych na zmianę i chcących wziąć sprawy w swoje ręce. Aplikuj już teraz – o przyjęciu decyduje kolejność zgłoszeń oraz rozmowa rekrutacyjna.  Więcej informacji na www.kobietyisukces.pl/szkola-liderek

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Redakcja portalu Mamo Pracuj
Podyskutuj

Mama robi kurs wirtualnej asystentki – czyli o tym, jak pracować nie wychodząc z domu

Albo wychodząc i pracując tam gdzie chcesz :) Cieszy mnie myśl, że mogę jechać w ukochany Beskid zabierając laptopa i robić to co lubię, a potem pójść z dziećmi w góry - Czy możliwa jest praca zdalna jeśli nie jesteś grafikiem, programistą ani blogerką? Oczywiście!
  • Ewa Wczelik - 12/08/2019
kobieta pracuje z domu na laptopie

Dylematy mamy i taty

Końcówka urlopu macierzyńskiego plus Przedszkolak na pokładzie. Pojawiają się pierwsze pytania i dylematy. Wracać do pracy? Zostawić Mrówkę z… tylko z kim? Niania? Żłobek?!

Żłobek odpada na starcie – nie jestem przekonana do tego typu opieki. Szukam “cioci” na etat. Robię research, trzeba sprawdzić jakie obecnie panują stawki. Szybka kalkulacja i niemały szok – braknie pensji! Nawet na waciki nie zostanie… Co teraz? Wieczorna rozmowa z mężem. Biała kartka: zaczynamy wypisywać plusy i minusy. Wreszcie jest decyzja! Mama idzie na wychowawczy.

Kamień z serca. Najgorszy jest brak decyzji, a tu jeden wieczór i już jest. Uff… Ale i tysiące myśli bombardują mi głowę. Czy aby na pewno finansowo damy radę? Czy pojedziemy na wakacje w przyszłym roku? Czy będę musiała przerwać treningi? A jeśli nam braknie na podstawowe rzeczy?

Może udałoby się znaleźć pracę, którą mogę wykonywać z domu? Taką, gdzie sama ustalę co będę robić i ile godzin na to poświęcę. Dzięki której nie będzie problemem zająć się chorym Przedszkolakiem gdy będzie taka potrzeba. Po naszym pierwszym sezonie przedszkolnym wiem, że tamtejsze prezenty to nie tylko laurki, ale i glut po kostki. Katar potrafi przerodzić się w istną walkę pod hasłem “oby tylko nie opadło na oskrzela” itd.

Kurs na szerokie wody – czyli jak znalazłam kurs wirtualnej asystentki

Pierwsza myśl: chyba nie ma takiej pracy, którą mogłabym wykonywać tylko zdalnie. Nie jestem grafikiem, programistą, blogerką itp. Zaczynam ponownie przeszukiwać internet i trafiam na informację: kurs wirtualnej asystentki na mamopracuj.pl. Czytam z wypiekami na twarzy. Nie muszę być programistą, ani grafikiem. Uff. Trochę rzeczy już potrafię. Rozmową z drugą połówką – wchodzimy w to. Idę na kurs – nie wychodząc! 🙂

Pierwsza lekcja z mentorką daje dużo nadziei. Dziewczyny współkursantki – fantastyczne. Jest moc! Lekcje odbywają się dwa razy w tygodniu wieczorami. Nawet kiedy moja Mrówka Z. się obudzi i w te pędy biegnę, by ją ululać, to nasze wirtualne spotkania są nagrywane i mogę do nich wrócić, kiedy tylko mam taką możliwość. Oprócz lekcji codziennie komunikujemy się na ​slacku​. Wymieniamy się wrażeniami, dzielimy naszymi pracami oczekując nie tylko konstruktywnej krytyki, ale i wsparcia czy pochwały. Czuję, że nabieram wiatru w żagle. Poznaję nowe rzeczy. Chłonę, ile tylko mój zmęczony i niewyspany mózg przyjmie 🙂 Idzie nowe!

Praca zdalna na końcu świata

Pisząc ten wpis jestem w “Chacie na końcu świata” w Beskidzie Niskim. Mrówka Z. drzemie w wózku, Przedszkolak ze swym najlepszym Tatą odkrywa dziką roślinność i robactwo wszelkiej maści, a ja? Ja siedzę w chacie na werandzie z kubkiem herbaty i laptopem na kolanach. Delektuję się zapachem lasu, trawy i kwiatów. Słucham jak świergolą ptaszki, odganiam upierdliwe muchy i podnosząc wzrok znad ekranu cieszę się widokiem gór. Spoglądam z ciekawością na krążącego po niebie myszołowa.

Można być realną mamą – zajmującą się dzieckiem i wirtualną asystentką, która rozwija się zawodowo.

Tak wyobrażam sobie moją przyszłą pracę: robię to co chcę i lubię, tam gdzie chcę – oczywiście jeśli tylko mam dostęp do internetu 🙂 Cieszy mnie myśl, że mogę jechać w ukochany Beskid zabierając laptopa i robić to, co lubię zawodowo, a potem pójść z dziećmi w góry. Cieszę się na myśl, że będę z Mrówką Z., że będę mogła lepiej zająć się Przedszkolakiem, jeśli zostanie w domu. Czuję po prostu wolność. Wcześniej drżałam na samą myśl, że jedno czy drugie dziecko choruje, a ja muszę powiedzieć szefowi, że znowu (!) mnie nie będzie przez dwa tygodnie… To już za mną, a kolejne wyzwania przede mną.

Ok, ale WA to nie cukiereczki, górki, ptaszki itd. To jest praca. Tak samo wartościowa jak etat, do której również trzeba się przygotowywać, doszkalać, pracować nad sobą i marką. Nawet więcej: jesteś sam sobie sterem, żeglarzem i okrętem. W którą stronę popłyniesz, taki cel osiągniesz. A zadbany okręt pomoże dobić do celu.

Chcesz poznać inne historie kobiet, które odmieniły swoje życie zawodowe? Przczytaj:

Powodzenia!

Zdjęcie: Pixabay.com

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Ewa Wczelik
Zawodowo wirtualna asystentka w twojaprawareka.pl. Swoją pracą pomaga przedsiębiorcom odzyskać ważny dla nich czas, aby mogli skupić się na swoim sukcesie. Prywatnie żona przewodnika beskidzkiego, mama dwojga małych odkrywców pragnąca pokazać im świat. Choć w biegu, łapie wolne chwile zaczytując się w literaturze z okresu II wojny światowej, smakuje w kuchni indyjskiej, a bywa że i coś "zaszyje" na maszynie do szycia. Najbardziej odpoczywa w Beskidzie Niskim.

Pomóż stanąć na własnych nogach – zdecyduj kto wygra 30 tysięcy na rozwój biznesu!

Kto wygra 30 tysięcy na rozwój swojego produktu i biznesu? Zdecyduj i zagłosuj. Konkurs Stań na własnych nogach, właśnie wszedł w 2 etap - głosowania na jeden z wybranych 50 zgłoszeń. Zobacz wybrane produkty i oddaj swój głos! Głosowanie trwa do 5 września, a każda klubowiczka Rossmann może oddać tylko 1 głos!
  • Joanna Gotfryd - 01/08/2019
sofa, nogi kobiety i laptop na kolanach - plakat zapowiadający akcję Rossmanna

Stań na własnych nogach – prawie 500 zgłoszeń!

Konkurs Stań na własnych nogach, to akcja, którą organizujemy wspólnie z firmą Rossmann. Od 15 czerwca do 20 lipca można było zgłosić do konkursu swój produkt, tworzony z pasją, który ma szanse stać się biznesem i dać niezależność finansową jego twórczyni.

Do konkursu zgłoszono prawie 500 prac konkursowych! Komisja konkursowa złożona z przedstawicieli Rossmann i Fundacji Mamo Pracuj miała bardzo trudne zadanie – wybranie 50 prac, które przejdą do 2 etapu konkursu.

Wśród zgłoszonych prac było dużo zabawek – lalek, szydełkowanych misiów oraz książeczek. Sporo zgłoszeń dotyczyło akcesoriów dla dzieci – kocyków, wielorazowych pieluszek, personalizowanych przedmiotów czy produktów idealnych na prezent, np. z okazji urodzenia dziecka.

Przedsiębiorcze i twórcze kobiety do konkursu zgłosiły także ręcznie robione kosmetyki – szampony, mydła i kremy – bez konserwantów, na bazie naturalnych składników.

Nie zabrakło także artykułów dla domu – ozdobnych bibelotów, naturalnych świec i dekoracyjnych przedmiotów.

Wśród zgłoszonych prac była też odzież i akcesoria modowe, a także akcesoria wpisujące się w trend zero waste – wielorazowe artykuły higieniczne i zamienniki jednorazowych foliówek na zakupy.

Zobacz jakie produkty znalazły się w 2 etapie konkursu! >>

Głosowanie na najlepszy produkt

Teraz klubowicze Rossmann mogą zagłosować na najlepszy – ich zdaniem – produkt.

Głosowanie potrwa od 1 sierpnia do 5 września. Każdy klubowicz Rossmann może zagłosować tylko jeden raz, dlatego warto starannie przejrzeć wybrane do 2 etapu prace.

Zwycięzców, którzy otrzymają nagrody – pierwszą – 30 tysięcy złotych, oraz drugą i trzecią – odpowiednio – 20 i 10 tysięcy – poznamy już 10 września.

Zagłosuj, pomóż stanąć na własnych nogach! >>>

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się z innymi:
Joanna Gotfryd
Współzałożycielka portalu Mamo Pracuj, absolwentka UEK, z doświadczeniem zawodowym w dużym biznesie. Mama dwóch rozbrykanych dziewczynek. Pasjonatka górskich wycieczek i Italii w każdej postaci. Marzy o dalekich podróżach i zdobyciu Korony Gór Polski.
Chcę otrzymywać inspiracje, pomysły i sugestie jak pracować i nie zwariować.
Newsletter wysyłamy raz na 2 tygodnie

Może Cię zainteresować także:

Uwaga. Strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za ich pomocą wykorzystywane są w celach statystycznych. Pozostając tu godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce. ×

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail
 

Email marketing powered by FreshMail